Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

WWE RAW - dyskusje, spoilery, wrażenia


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  548
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  10.03.2014
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

To więc na powrót CM Punka nie ma co liczyć niestety. Dobrze, że dodali Big Moment WrestleMania Daniel'owi Bryan'owi! Kto jak kto ale on sobie na, to zasłużył i teraz WWE udowodniło w pewnym sensie, że CM Punk nie jest, im w cale potrzebny i o to tym sposobem udowodnią mu, że Bryan zyska wszystko w WWE co dobre. Bardzo przekonujący segment z udziałem fanów i Bryana Triple H i Stephanie nie mogli nic zrobić jak się nie zgodzi na to i na to. Ciekawi mnie, to czy wygra z Triple H'em? Czy wygra pas WHC? teraz możemy gdybać, jednak może być tak, że Vince otworzył oczy i postawi na Bryana da mu wygrać pas, jaki wygrać walkę z Triple H'em co go wypromuje na takiego terminatora pokroju Cena! Więc żadnego zastępcy Cenation nie będą potrzebowali szukac, bo właśnie na WrestleManii może rozpocząć się Era Yes Movement!

 

Battle Royal na WrestleManii zawsze coś miłego miejmy nadzieje, że tą zabawkę wygra Roman Regins w końcu miał mieć swój WrestleMania Moment. Bo nie widać tutaj rozpadu tarczy jak na razie.

Przywiązanie jest ograniczeniem samego siebie.

83847756857933960bf77b.jpg


  • Posty:  303
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  26.07.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Jeśli chodzi o dwie walki Bryana na WMce, to wszystko wskazuje na to, że Daniel będzie miał dzień Terminatora. Skoro pojawiło się coś takiego, że jak wygra, to awansuje do walki o pas, to możemy być pewni, że wygra - inaczej to nie ma sensu. Później jest wizja zakończenia WrestleManii z Ortonem bądź Batista, która może być nie do przełknięcia, więc najbezpieczniej dać znów wygrać DB. Jestem ciekaw, czy tutaj też ludzie dostrzegą Terminatorzenie, jak w przypadku "Jasiów" gdziekolwiek indziej. Zobaczymy, na ile te częste narzekania na takie motywy są podyktowane sympatia do danego zawodnika :wink:

 

Czy nie przesadzasz za bardzo ?. Co innego jest obecna sytuacja Daniela a co innego jest sytuacja Ceny który co miesiąc/dwa musi wygrać walkę bez ręki, nogi, jednego oka, handicap, i jeszcze na deser najlepiej żeby to był zawodnik który właśnie ma push, żeby go zgasić.

 

Ja osobiście nie jestem pewien czy dojdzie to Terminatorzenia. Czy jest ktoś na tym forum kto naprawdę wierzy w to, że Daniel pokona HHH(!!) na WM i jeszcze pokona Ortona, Batiste + gdzieś tam jeszcze Kane i Shield, żeby zdobyć pas ??

Za bardzo się wszystko ładnie układa tak jak tego życzyli by sobie fani. Nie wiem, może się mylę i WWE ze względu na "utratę" Punka faktycznie da wygrać obie walki Danielowi, żeby publika miała nowego bohatera i zapomniała o Punku. Ale wcale nie zdziwię się jak HHH wygra swoją walkę, tak tylko żeby Nochal podbudował swoje ego.


  • Posty:  373
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Bryan musi wygrać z HHH i na tym się jego sukces zakończy. W main evencie z pewnością będzie sprzedawał zmęczenie przez co zwycięsko z walki wyjdzie nie kto inny jak Batista, pinując Ortona. Mamy wtedy już zalążek ME na summerslam ;)

Jednego triple matcha już mamy więc shield pewnie trafi na RR gdzie w końcu dojdzie do ostatecznego tarcia i raw po wm będzie ich końcem (najbardziej prawdopodobne scenario) zawsze mogą jeszcze zmierzyć się z rodzinką a wrestlemania moment należeć będzie do Cesaro...

 

Odnośnie RAW, oprócz świetnego segmentu dragona, nie widziałem nic a nic ciekawego. To już smacka mi się przyjemniej oglądało :P


  • Posty:  3 040
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.12.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Że niby "ża dużo Bryana na WM" ... taa

 

 

Wrestlemania nabiera kolorków, na tą chwilę brak walki która by po mnie spływałą i pomysł z battle - royalem cieszy bo bardzo lubie takie pojedynki tym bardziej na WM (możemy być pewni, że WWE odbije się za RR" i ktoś wróci) a i przez brak "zapychaczy" 4 głowne walki dostaną czas.

Zrobiłem dużo dla biznesu:

Udział: Youshoot Teddy Long, Youshoot Rikishi, Lapsed Fan Podcast, Wrestling Soup, konwersacje z Dejwem na twitterze... Więc się wypowiadam + jestem w stanie słuchać Russo.


  • Posty:  471
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  01.09.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ta, Bryan dostanie dwie walki, jedną na pewno wygra i już wszyscy gadają, że WM będzie zajebista :roll: Bryan chyba jest teraz Bogiem wrestlingu, bo jak nie wygra jakiejś walki, albo go na gali nie będzie to wszystko inne od razu do dupy :twisted:

  • Posty:  2 336
  • Reputacja:   62
  • Dołączył:  02.07.2013
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  UW

Nie nie nie! Jak możecie uważac, że wm jest coraz lepsza? Każdy kolejny krok bardziej ją upośledza. Wybaczcie ale, teraz wiele osób ,,będzie czekało '' na battle royal. Która będzie nie jako główna atrakcją tego show. Chyba nie tak to miało wyglądać...

 

Dean- nie każdy tak uważa. Ja osobiście nic do Bryana nie mam, nawet go lubie, ale nie chcę oglądać go w 2 walkach. Bo niby czemu? Powiedzmy, ze zasłuzył na taki zaszczyt, ale gdyby ludzie nie podłapali yes, to dziś Bryan byłby bardzo zadowolony , iż może się zmierzyć z kimś takim jak HHH. Z pewnoscią jeszcze rok temu dużo by za nią oddał. Pewnie gdyby był Punk( w którego cały czas wierzę), wyglądałoby to zupełnie inaczej. :roll:

163870508457e2d890447a3.jpg


  • Posty:  2 028
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  22.12.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Idea Andre the Giant trophy Battle Royal to w gruncie rzeczy dobry pomysł, gdzie zarząd idzie na rękę zawodnikowi - kiedy ostatnio aż tylu zawodników wyszło z WMki z wypłatą? Natomiast jeśli chodzi o nagrodę dla zwycięzcy...trochę na siłę i na szybko wymyslony pomysł, a tak na marginesie, gdy wszedl Hogan przypomniał mi się news dotyczacy planów na wprowadzenie main eventu Wrestlemanii I do Hall of Fame i byłem pewien, ze ogłoszenie będzie dotyczyło własnie tego.

Lubię słuchać Wyatta, ale dziś niestety został został przyćmiony przez podsmiechujki Janusza, muszę przyznać, że udały mu się teksty o bezdomnym.

 

Zostając w mrocznych klimatach feud na linii Taker - Lesnar posunął się o kolejny kroczek, gdy nie wiesz, co wsadzić w segment - daj speech Heymanowi. Andrzej ładnie uzupełnił wszystko swoim Rest in peace.

 

Na początku miałem mieszane uczucia co do segmentu z inwazją YESmanów, ale po chwili doszedłem do wniosku, że przeciez to idealnie wpasowuje sie w gimmick Bryana - czlowieka, który bez poparcia zwykłych fanów móblgy obecnie być w zupełnie innym miejscu. Ładnie pokazano Huntera, jako bezradnego i przegłosowanego, a raczej przejesowanego, a co do rzeczy, na które się zgodził - WWE skorzystało z opcji c), czyli tej, gdzie Punk finalnie nie zjawi się na Wrestlemanii, oczywiście Bryan pokona COO w 1 pojedynku, ale czy dadzą mu wygrać dwie walki na jednej, jubileuszowej WMce? Mam watpliwości.

 

Takie sobie RAW, niewiele ciekawych wydarzeń, z pojedynków godny rzucenia okiem był jedynie Memphis Street Fight, z pięknym Brogue Kickiem w bęben, Rhodesi i Shield po raz kolejny udowodnili, że rozumieją się w ringu bez słów, resztę bez wyrzutów sumienia można przewinąć.

Rocznikowo miała 15

13616784565a4bd060e41e5.jpg


  • Posty:  3 669
  • Reputacja:   71
  • Dołączył:  20.12.2012
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

Najbardziej podobały mi się dwa segmenty z ost. RAW. Normalnie przy jednym czuło się oddech na plecach tak jakby było się w arenie i słuchało się na żywo Undertakera. Paul nadal pokazuje klasę i świetną grę aktorką, aż miło się słuchało jego lekko załamanego głosu.

Natomiast Yes Movementem genialny. Czułam się jak małe dziecko cieszące się z tego jak wielką władzę miał w tym segmencie Bryan nad Hunterem i Stefanie. Bezbronne Authority nic nie mogło zrobić i tak Daniel dostał to czego chciał z czego jestem zadowolona. Ciekawe tylko czy dadzą Danielowi wygrać dwie walki, bo to, że wygra z Hunterem jest niemalże pewne.

Oczywiście jak zwykle lubię oglądać miły przerywnik jakim jest walka Div. Po przegranej AJ Lee Nikki zgarnęła pas Div i tak się zastanawiam czyżby na WM doszło do Battle Royal o mistrzostwo Div skoro zarówno Nikki jak i Natalya roszczą sobie prawo do tytułu a trzeba pamiętać, że jak wróci Naomi to ona też ma prawo by zwalczyć o Divas Championship.

Zabrakło tylko wyraźniejszego podkreślania i świętowania faktu iż AJ Lee jest najdłużej panującą mistrzynią Div w historii dywizji Div. Obecnie posiada ten tytuł od 268 dni.

Zapomniałabym wspomnieć, ze miło słuchało się segmentu z Hulkiem i Jasiem aż miło było patrzeć na nich obu.

2025collage.png


  • Posty:  266
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  06.01.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Segmenty z Hoganem niebezpiecznie zbliżają się do poziomu telezakupów Mango. Ogłoszenie battle royal i jego nagrody to jakiś żart. WWE już zeszmaciło tradycję King Of The Ring, a teraz dodają kolejne trofeum, o którym pewnie wszyscy zapomną za rok.

Pojawienie się Wayattów poniekąd uratowało sytuację, ale pokazało jednocześnie podejście federacji do niby mrocznego charakteru rodzinki. Już nie tylko The Shield, ale i Cena drwią z tej mrocznej otoczki. To jak w końcu jest, mamy się śmiać, czy bać?

 

Face`owa Tarcza w segmencie z Kane`m mnie rozbawiła. Czuję, że chłopaki będą odgrywać jakąś rolę w walce z Authority.

 

Undertaker i strach Lesnara przed nieznanym. Taa, a walki w zasobach WWE Network, w których młody Brock walczy z American Bad Ass to co? ;)

 

Ruch "Yes" wymusił na Triple H scenariusz WrestleManii, o którym ktoś na Forum już pisał.

O ile ten fragment RAW wypadł fajnie, to mam obawy, że Bryan przeje się wkrótce fanom.

 

Memphis Street Fight. Zero emocji i zero ulicy. Mam nadzieję, że feud z dupy się skończył.

 

Średni program z niewykorzystanym potencjałem Hogana i Grabarza.

Stay negative

132907833053c542ed6bddd.jpg


  • Posty:  3 040
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.12.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

O ile ten fragment RAW wypadł fajnie, to mam obawy, że Bryan przeje się wkrótce fanom.

 

Dlatego heel turn jest nieunikniony (Wrestlemania?), tylko chodzi o dobry moment, bo WWE często potrafi korzystać z czegoś aż do "ostatnich soków" z efektem negatywnym dla danego wrestlera.

Zrobiłem dużo dla biznesu:

Udział: Youshoot Teddy Long, Youshoot Rikishi, Lapsed Fan Podcast, Wrestling Soup, konwersacje z Dejwem na twitterze... Więc się wypowiadam + jestem w stanie słuchać Russo.


  • Posty:  3 835
  • Reputacja:   6
  • Dołączył:  24.11.2012
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Sprawdził się czarny scenariusz ewentualnych dwóch walk dla Bryana na WrestleManii... >

 

Co do battle royalu to nawet nie jest zły pomysł, bo wszyscy Ci co nie znaleźliby się na WrestleManii będą mieli swoje pięć minut. Choć bardziej wolałem pomysł 10-man battle royal z jakimiś legendami.


  • Posty:  430
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  21.06.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ta, Bryan dostanie dwie walki, jedną na pewno wygra i już wszyscy gadają, że WM będzie zajebista :roll: Bryan chyba jest teraz Bogiem wrestlingu, bo jak nie wygra jakiejś walki, albo go na gali nie będzie to wszystko inne od razu do dupy :twisted:

Jak sam byłem zadowolony z jego walki z Tryplakiem,cieszyłem się że to może być mocniejszy punkt tej średnio zapowiadającej się gali...to mimo,że ten cały segment z Bryanem i HHH był świetny,pokazał taką jedność z fanami ,że oni są za nim i dało się to poczuć ,tak po informacji końcowej o możliwej drugiej walce poczułem się tragicznie.

 

Ludzie ,ja rozumiem jest to świetny zawodnik ringowo i nikt mu nie ma prawa tego odbierać ale dwie walki na takiej gali?

Po prostu staje się drugim Johnboyem za dużo go tam będzie i koniec .

Naprawdę nie ma innych zawodników ,których można dodać do tej walki?

Wielki zawód jak dla mnie ,poszli na łatwiznę i monster push Daniel zaczyna stawać się terminatorem,co patrząc na jego gabaryty jest zabawne.

 

Oczywiście ,jestem za promowaniem jego...ale nie przesadzajmy ,walka z Mr Ego i tak jest wielkim wyróżnieniem i to naprawdę byłoby piękne,kiedy gnojony underdog dostaje wreszcie swojego kata po wielu miesiącach ciężkiej drogi.

Już sam nie wiem co myśleć,z drugiej strony fajnie gdyby Tryplak się podłożył ale znów oglądać tego samego gościa ,tej samej nocy? Nie,dla mnie to za wiele.


  • Posty:  1 969
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  18.08.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

Rozwiązanie WM jest w tym momencie oczywiste: Bryan pokonuje HHH (nie gadajcie o ego Huntera, nie przeszkadzało mu ono w podłożeniu się 3 razy Takerowi, nie przeszkodzi również w podłozeniu się Bryanowi, co mu tam) i trafia do ME - fani się cieszą. Tam jednak wygrywa (pewnie kantem) Batista, który dostanie w ten sposób title-reign, który zapisany ma, ponoć w kontrakcie. I tak sobie króluje po heelowemu aż do Summerslam, gdzie, w rocznicę starcia z Ceną, Danielek dostaje w końcu to, co jego. Happy End ;P

 

No i nie marudźmy: starcie z Hunterem na Wrestlemanii to wyróżnienie, na które mało kto może liczyć... i mało kto by nim wzgardził.

 

A skoro mowa o gardzeniu... już chyba oficjalnie można rzec, że Punka do/na Wrestlemanii nie zobaczymy. A jeśli nie zobaczymy go również na pierwszym Raw po WMce, to nie zobaczymy go przez wiele, wiele lat...

 

No i z rzeczy innych: naprawdę chciałbym (choć nadzieja jest malutka), żeby rozpad Tarczy opóźnił się jeszcze o kilka miesięcy. Niech oni najpierw trochę poface'ują (publika i tak kupuje ich lepiej, niż większość "dobrych"), naprawdę ciekaw jestem jak by to wyglądało...

#FireSpears

Mistrz Świata w Typerze Mistrzostw Świata a.d. 2018

#FireSpears

Zapomniane Ikony Wrestlingu, odcinek #6 - styczeń 2020.

#FireSpears

10322574215b75ed600e0af.jpg


  • Posty:  55
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  05.03.2012
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

Również dość sceptycznie podchodzę do ostatnich wydarzeń.Bryan od jakiegoś czasu nie budzi we mnie żadnych emocji,a dawanie mu dwóch walk TEGO wieczoru jakoś nie rajcuje,oczywiście fani Dragona mogą z kisielem w majtach wyczekiwać nocy z niedzieli na poniedziałek,aby zobaczyć to ,,live'',ale ja nie ślinię się na te mecze.Myślę,że jeśli Punk ma wracać w najbliższym czasie(nie jestem na bieżąco z plotkami),ale jeśli ma wracać,to niech zepsuje tą noc swojemu ziomeczkowi i podepcze jego marzenia.Ot CM wraca z fochem na cały świat i nawet nie musi zbytnio grać. :grin:

 

 

Co do RAW,większość przewinąłem.Tegoroczna RTWM okropnie nijaka,ale nie rozumiem jednego,po co dawano nam zalążek feudu Ziggler-Del Rio,skoro obaj byli tej nocy bezrobotni..Cała koncepcja battle royal niby fajna,ale nie zobaczymy większej rywalizacji,a uczestnicy również nie mają się o co licytować - ,,Nie,to ja wywalę was przez trzecią linę i wejdę w posiadanie pucharu,który nie daje mi zupełnie nic''.Jednak raczej nie o korzyści będą się ścierać,a łomot ku pamięci,okej,okej.Co do całej reszty,to o ile mnie słuch nie myli,Jerry chciał nam znowu wcisnąć,że Taker i Lesnar w życiu ze sobą nie walczyli,co w odpowiedniej chwili dopełnił JBL.

75945941651e276ca67216.jpg


  • Posty:  33
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  25.09.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Serio? Segment z YesMovementem sie tutaj podobał? Bryan pokrzyczał co 2 zdanie, powiedzial to samo co zawsze i potem kilkadziesiat ludzi zablokowalo ring. Ludzie narzekaja na odrealnione gimmicki Takera czy to Wyattow, ale segment gdy ludzie przebijaja sie na ring i przychodzi 2 ochroniarzy podczas gdy do zwyklej bojki miedzy 2 zawodnikami rusza 10 osob to sa zachwyceni. Czemu? Bo byl tam Bryan.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      Według raportu z środy powrót Willa Ospreaya na ring przebiega pomyślnie. Fightful Select donosi, że Ospreay trenował w ringu przed nadchodzącymi eventami AEW i „wszystko wygląda bardzo obiecująco, jeśli chodzi o powrót do formy z czasów jego poprzednich występów”. Portal słyszał o możliwym powrocie wiosną dla byłego AEW International Champion z nadzieją na jego udział w letnim AEW All In na Wembley Stadium. 21 stycznia Ospreay pojawił się za kulisami przed Dynamite na ocenę medyczną, a
    • Grok
      Dzisiejszy odcinek AEW Dynamite z San Jose w Kalifornii to ostatni epizod przed galą pay-per-view Revolution w ten weekend. Fragmenty dzisiejszej konferencji prasowej z mistrzem świata AEW MJF i Hangmanem Page'em zobaczymy przed ich Texas Death Matchem w ten weekend. W jednym z dwóch meczów o pas TNT Champion Kyle Fletcher zmierzy się z „Speedballem” Mike'em Baileyem, a TBS Champion Willow Nightingale broni tytułu przed mistrzynią kobiet CMLL Women’s Champion Persephone. W zapowiedzi ich s
    • GGGGG9707
      Dokładnie. W kwestii debiutu każdy ma swoje zdanie także na ten temat już nie wchodzę. Co do reszty to pełna zgoda, też jestem ciekaw jak wygląda ringowo choć na cuda się nie nastawiam i widzę w nim bardziej komediową postać. Ale jeśli coś tam w ringu potrafi to elegancko. Na razie grunt że potrafi zaciekawić.
    • KyRenLo
      Niewątpliwie tak. Miała pecha, iż odziedziczyła szafkę po nim. Cóż, no może ostatecznie to inni mieli tego pecha trochę więcej Twój ruch.
    • KyRenLo
      Iyo pozostanie w takim razie chyba tylko wbiegnięcie na ring i świętowanie z przyjaciółką, gdy już Ripley zdobędzie złoto. Tak serio to będę bardzo mocno zawiedziony, jeżeli dla Japonki nie znajdzie się zupełnie nic do roboty na WrestleManii.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...