Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

WWE RAW - dyskusje, spoilery, wrażenia


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  593
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  02.09.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Xero mnie bardziej chodzi o to, że nie interesuje mnie kobiecy wrestling jako ogół. Agnieszka Rylik miała kilka zajebiastych walk, takich przy których Gołota wyglądał jak amator, ale nie w smak mi widok kobiet lejących się po pyskach (nawet takich które wyglądają jak faceci po operacji płci). Coś jak z męskimi pielęgniarkami i żeńskimi górnikami. Wole tutaj segregację jak sprzed20 lat i tyle.

nWo 4 life!

Just 2 sweet!

861576481480fa62cbd549.jpg


  • Posty:  266
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  06.01.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Dla mnie to słabe zagranie. powinni to raczej oprzeć na tym, że Taker nigdy nie wygrał z Lesnarem, a Brock jechał go jak chciał (+ puszczanie filmików z triumfami Bestii - do usrania). Byłoby to logiczne (koleś cisnął Grabarza jak chciał i to czysto, a więc czemu miałby tego nie powtórzyć na WrestleManii?) a w umysłach marków zasiało element niepewności (tym bardziej, że Brock był wówczas heelem i czysto dymał face'owego American Bad Ass'a)

 

Nie wiem, czemu tak jest, ale WWE w ogóle nie odwołuje się do przeszłości Lesnara. Tak jakby pierwszy raz zjawił się u nich po odejściu z UFC.

W pisanej od nowa historii WWE ring pierwszy raz rozwalił Big Show z Henrykiem, a nie z Brockiem.

A może nie chcą przypominać American Bad Assa.

 

Tak w ogóle to już chyba nie ma co liczyć, że ta walka będzie HIAC albo chociaż w klatce, prawda? :)

Stay negative

132907833053c542ed6bddd.jpg


  • Posty:  3 040
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.12.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Nie wiem, czemu tak jest, ale WWE w ogóle nie odwołuje się do przeszłości Lesnara. Tak jakby pierwszy raz zjawił się u nich po odejściu z UFC.

 

Mam wrażenie, że oni chcą go promować nie jako byłego wrestlera wwf/e ale jako zawodnika którego udało się im "popdpierdolić" White'owi - Vince pewnie ma erekcje jak Heyman w swoich promach podkreśla, że Brock jest byłym champem UFC a mimo to obecnie jest w WWE.

Zrobiłem dużo dla biznesu:

Udział: Youshoot Teddy Long, Youshoot Rikishi, Lapsed Fan Podcast, Wrestling Soup, konwersacje z Dejwem na twitterze... Więc się wypowiadam + jestem w stanie słuchać Russo.


  • Posty:  12
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  26.11.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

:shock:

 

Ta emotka najlepiej oddaje moje uczucia gdy czytam "mądrości" niektórych o Emmie..

Otóż Emma wg mnie to jest WRESTLERKA, a nie diva to raz, a po drugie ocenianie postaci po miesiącu jest co najwyżej mocno zabawne.

Ten jej dziwny taniec może zyskać popularność może nie na taką skalę jak "YES" DB, ale wystarczy że trafi się odpowiednia publika niczym Fandango po WM29 czy właśnie tak jak po WM28 publika zaczęła chantować YES. Emma to przyszłość i jeśli kreatywni mają chociaż trochę rozumu to zostanie w przyszłości mistrzynią. Niedowiarków odsyłam do jej walk na NXT.

 

Wracając do show to moim zdaniem RAW było przyzwoite. Fajnie że nie robili z Punka drugiego Benoita który nie istnieje tylko od razu nawiązali do niego, a nikt nie zrobiłby tego tak dobrze jak Heyman. Rollins "zdradza" The Shield co jest lekkim zaskoczeniem, ale na plus. Nie ukrywajmy że Seth zostawał trochę w cieniu Deana i Romana także takie odwrócenie myślę że wyjdzie mu na dobre.

Z dalszych wydarzeń to plus za zmianę pasów tag team, ale jednak lepsze byłoby dla biznesu gdyby odbyło się to na WM.

Walka Swaggera z Cesaro chyba raczej pewna.

Lana to już typowa Ludmiła z Rocky IV w tej fryzurze! :D szkoda że Russev wyglądem nie przypomina mi Ivana Drago.

Batista umie wykonać jednak swój finisher :D bomba dla Daniela wyszła przyzwoicie, a Triple H wykonujący pedigree jasno wskazuje kogo Tryplak poskłada na WM30

I to jest właśnie ciekawy moment czy HHH szokująco jobbnie czy będzie starym dobrym Tryplem i poskłada DB niczym Punka na NoC 2011.


  • Posty:  876
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  05.02.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Mam taką jedną, strasznie męczącą mnie refleksję. Wiele osób mówi, że świetnie WWE się zachowało w segmencie z Punkiem, że wyszedł Heyman i to wcale nie oznacza, że Brooks jednak wróci. Moje pytanie brzmi, bo mnie to ciekawi - czy gdyby rzeczywiście "spisali go na straty", to przedstawialiby go jako tego męczennika, którego nigdy federacja nie chciała - słowa Heymana takie były w uproszczeniu. Rozumiem sam motyw puszczenia tej muzyki i wrzucenia tam kogoś, kto się wybroni przed taką presją - Paul był najlepszym i jedynym chyba kandydatem - ale jednak te jego słowa, gdzie bardzo ciepło mówił o Punku, mimo, że ostatnio ze sobą feudowali, dają trochę do myślenia.
Two things are infinite: the universe and human stupidity; and I'm not sure about the universe.

11985408557829e91eb351.jpg


  • Posty:  960
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  06.12.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Moje pytanie brzmi, bo mnie to ciekawi - czy gdyby rzeczywiście "spisali go na straty", to przedstawialiby go jako tego męczennika, którego nigdy federacja nie chciała

 

Wydaje mi się, że są dwie opcje ( jak to zwykle ) :

 

a) Punk nie dogadał się z Vince'm ale fedka nie chce palić za sobą mostów i mimo wszystko pokazuje Punkowi, że jest gotowa na jego powrót. To znaczy, nie chce go niszczyć w oczach fanów, i zostawić sobie otwartą drogę do jego feudu z Korporacją po powrocie.

 

b) Federacja przygotowuje powrót Punka jako tego, który jako ten pokrzywdzony i wiecznie niedoceniany będzie walczył z dwoma faworytami szefostwa Panem Animalem ( po RAW można go już tak nazwać) i Panem Viperem.

 

Chciałbym bardzo żeby prawdziwa była opcja b. W zasadzie to ciężko stwierdzić teraz co i jak z tym Punkiem, dużo sie wyjaśni po RAW.

1161423919541b3db89050d.jpg


  • Posty:  266
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  06.01.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Moje pytanie brzmi, bo mnie to ciekawi - czy gdyby rzeczywiście "spisali go na straty", to przedstawialiby go jako tego męczennika, którego nigdy federacja nie chciała - słowa Heymana takie były w uproszczeniu.

W ogromnym uproszczeniu...

Heyman najpierw powiedział to samo co Punk w 2011 r. przy okazji pipebomb. Później dodał, że powodem zniknięcia jest niemożność pogodzenia się z porażką z Undertakerem.

Przedstawił go jako mięczaka, a nie męczennika :)

Stay negative

132907833053c542ed6bddd.jpg


  • Posty:  742
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.10.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Negatyvny, wspomniał o tym, że Punk już od pierwszego dnia nie był tam lubiany i do samego końca mało kto go tam chciał. Hammer ma trochę racji, ale cholera wie. Jeśli odrzucił ofertę WWE, czyli pewnie ME WM i pas...to znaczy, że po prostu miał dość WWE, polityki federacje i w ogóle dość biznesu. A nie chciał spełnić swoje cele i wyjebane w resztę zawodników czy fanów. To mógłbym zrozumieć. Można się wypalić i to nie oznacza bycia egoistą :) Czy płaczkiem. Z drugiej strony...jeśli jednak wróci i powalczy na WM o pas...to wtedy fajnie, bo uratuje nam te starcie i ten feud, ale wyjdzie na tego płaczka i egoistę, bo odszedł tylko po to by zmusić WWE do swoich racji...I tak źle i tak nie dobrze :P

Entertainment > Wrestling

 

Dolph Ziggler sprzedaje ciosy lepiej niż TNA bilety :)


  • Posty:  6 708
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  09.11.2003
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Klasyczny

Zaraz... Skąd wniosek, że WWE mu zaproponowało main event i pas? Czy nie wydaje wam się, że trochę się wam myli Punk-postać z Punkiem-człowiekiem? Może i Punk-człowiek (czyli tak naprawdę Filip, a po tym ostatnim fochu - raczej Fifi) też ma w sobie rebelianta, ale umówmy się, że w przeciwieństwie do tego, co oglądaliśmy przed pamiętnym Money in the Bank, Vince (ten prawdziwy, a nie znany z ekranu telewizora) nie będzie się płaszczył przed swoim pracownikiem. Negocjacje na pewno podjął, ale nie na zasadzie "dobra, dobra, dostaniesz co chcesz, tylko nie odchodź". W przeszłości z WWE odchodziły równie wielkie gwiazdy - Hogan, Hart, Stone Cold - i świat się nie skończył (choć na początku trudno to było sobie wyobrazić). Tym razem może być podobnie, bo przecież nie może być tak, by to ogon kręcił psem.

1005187806541accfacb3d6.jpg


  • Posty:  742
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.10.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

SixKiller zgoda. Mi tylko chodzi o to, że może tak być, że Brooksowi wcale nie chodziło o ten Main Event i strzelił przez to focha. Może po prostu czuł się wypalony ? Nie podobała mu się tez polityka fedki, ale ogólnie, a nie względem jego postaci. Może i próbuję go trochę tłumaczyć, ale pojawiały się głosy już, że Punk w ogóle chce skończyć z wrestlingiem, bo czuje się wypalony i nie ma już takiej motywacji jak kiedyś. Robiąc coś X lat, można poczuć zmęczenie tym, nie każdy jest Johnem Ceną i wiele gwiazd postanawiało skończyć z tym biznesem, by zacząć coś nowego. Patrzcie The Rock. Może i Brooks tak miał ? Nie chodzi o same WWE i focha na nich, tylko o wypalenie w tym biznesie.

Entertainment > Wrestling

 

Dolph Ziggler sprzedaje ciosy lepiej niż TNA bilety :)


  • Posty:  2 885
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  24.05.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Mi tylko chodzi o to, że może tak być, że Brooksowi wcale nie chodziło o ten Main Event i strzelił przez to focha. Może po prostu czuł się wypalony ? Nie podobała mu się tez polityka fedki, ale ogólnie, a nie względem jego postaci. Może i próbuję go trochę tłumaczyć, ale pojawiały się głosy już, że Punk w ogóle chce skończyć z wrestlingiem, bo czuje się wypalony i nie ma już takiej motywacji jak kiedyś. Robiąc coś X lat, można poczuć zmęczenie tym, nie każdy jest Johnem Ceną i wiele gwiazd postanawiało skończyć z tym biznesem, by zacząć coś nowego. Patrzcie The Rock. Może i Brooks tak miał ? Nie chodzi o same WWE i focha na nich, tylko o wypalenie w tym biznesie.
Moim zdaniem jeśli faktycznie czuł wypalenie to nie uważasz że powinien (by być fair) zrobić to po WM? Jakby nie patrzeć to fedka zrobiła dla niego bardzo wiele: ponad roczny run z pasem, wypromowanie do main eventów czy danie mu mega zaszczytnej walki z Undertakerem. Powinien był przynajmniej do tego kwietnia zacisnąć zęby i próbować dawać z siebie wszystko by WM 30 wypadła jak najlepiej. Potem mógł zawiadomić Vince'a że chce iść na długi urlop (pół roku czy rok)- myślę że wtedy nie byłoby takiego negatywnego wydźwięku.

  • Posty:  742
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.10.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

TakerFanKrk, ok, porę wybrał sobie kiepską. Tutaj tłumaczeń żadnych nie ma. Ja tylko próbuje wybronić z tego, że życzył sobie Main Event i pas...bo takie argumenty padały wobec niego. Mógł poczekać do okresu po WM, byłoby to fair, a tutaj zachował się nieodpowiedzialnie, w tak ważnym okresie dla WWE, ale no może motywy i przyczyny tego odejścia były inne, bardziej zrozumiałe niż inni sugerują. Tyle.

Entertainment > Wrestling

 

Dolph Ziggler sprzedaje ciosy lepiej niż TNA bilety :)


  • Posty:  266
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  06.01.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

ArriS, dzięki polityce WWE, o ile plotki są prawdziwe, Brooks ma tyle pieniędzy, że nie musi pracować do końca życia.

Wrestling od WWE to jest showbusiness, a nie telewizja edukacyjna z misją. Tu motywacją są dolary, które się dostaje za ciężką pracę. Zakres obowiązków rośnie wraz z awansem w hierarchii.

 

Tak się złożyło, że Punkowi w 2009 r. przypadła rola tego, z którym Jeff Hardy przegrywa feud i odchodzi z federacji. Hardy był właśnie przykładem wrestlera, który nie radził sobie z byciem main eventerem.

Kilka lat później Best In The World przekonał się, że też nie wytrzymuje tego tempa.

 

Akurat wobec Punka taryfa była ulgowa. Zamiast jak Jasiek jeździć po szpitalach i śrubować rekord fundacji Make A Wish, najczęściej bywał na galach UFC lub hokeja.

Poza tym drzwiami i oknami próbował wepchnąć do fedki swojego kumpla Cabanę

(nie mam nic do Colta, ale Scotty Goldman szału na Smackdown nie robił :roll: ).

No i pewnie na push AJ tez miał wpływ.

Generalnie Punk nie miał powodów, by odejść w ten sposób.

 

Co do Rocka, to chyba WWE zaniedbało kiedyś sprawę przedłużenia jego kontraktu.

Stay negative

132907833053c542ed6bddd.jpg


  • Posty:  6 708
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  09.11.2003
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Klasyczny

Możliwe, że się wypalił. Nie mówię, że nie. Ale jeżeli jego kontrakt i tak wygasa w tym roku, to powinien go wypełnić. Kropka. Albo przynajmniej poinformować z wyprzedzeniem: Vince, nie czuję już tego, więc dokończmy ten storyline i daję sobie spokój. Tymczasem on odszedł z dnia na dzień i narobił tylko problemów. Ktoś powie, że to WWE było w stosunku do niego nie fair, bo nie wystawiło go w main evencie i pozbawiło pasa w walce z jakimś tam part-timerem. No ale hej - trzy razy WHC, dwa WWE title. To jest nic? W dodatku najdłuższy reign od 1988. Więc na tym etapie wiedzy trzymam stronę Vince'a, bo bez względu na to, czy był to foch, czy wypalenie, uważam, że można to było rozegrać inaczej.

1005187806541accfacb3d6.jpg


  • Posty:  2 885
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  24.05.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ja tylko próbuje wybronić z tego, że życzył sobie Main Event i pas...bo takie argumenty padały wobec niego.
Z tego co wiem to Punk nawet nie próbował rozmawiać. Gdyby tak było to spokojnie usiadłby z McMahonem do stołu i powiedział co go boli, myślę że Vincent by go wysłuchał. Tutaj natomiast nie było żadnej chęci rozmowy tylko rzucone "wracam do domu!" i natychmiastowe wyjście z budynku.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      Według raportu z środy powrót Willa Ospreaya na ring przebiega pomyślnie. Fightful Select donosi, że Ospreay trenował w ringu przed nadchodzącymi eventami AEW i „wszystko wygląda bardzo obiecująco, jeśli chodzi o powrót do formy z czasów jego poprzednich występów”. Portal słyszał o możliwym powrocie wiosną dla byłego AEW International Champion z nadzieją na jego udział w letnim AEW All In na Wembley Stadium. 21 stycznia Ospreay pojawił się za kulisami przed Dynamite na ocenę medyczną, a
    • Grok
      Dzisiejszy odcinek AEW Dynamite z San Jose w Kalifornii to ostatni epizod przed galą pay-per-view Revolution w ten weekend. Fragmenty dzisiejszej konferencji prasowej z mistrzem świata AEW MJF i Hangmanem Page'em zobaczymy przed ich Texas Death Matchem w ten weekend. W jednym z dwóch meczów o pas TNT Champion Kyle Fletcher zmierzy się z „Speedballem” Mike'em Baileyem, a TBS Champion Willow Nightingale broni tytułu przed mistrzynią kobiet CMLL Women’s Champion Persephone. W zapowiedzi ich s
    • GGGGG9707
      Dokładnie. W kwestii debiutu każdy ma swoje zdanie także na ten temat już nie wchodzę. Co do reszty to pełna zgoda, też jestem ciekaw jak wygląda ringowo choć na cuda się nie nastawiam i widzę w nim bardziej komediową postać. Ale jeśli coś tam w ringu potrafi to elegancko. Na razie grunt że potrafi zaciekawić.
    • KyRenLo
      Niewątpliwie tak. Miała pecha, iż odziedziczyła szafkę po nim. Cóż, no może ostatecznie to inni mieli tego pecha trochę więcej Twój ruch.
    • KyRenLo
      Iyo pozostanie w takim razie chyba tylko wbiegnięcie na ring i świętowanie z przyjaciółką, gdy już Ripley zdobędzie złoto. Tak serio to będę bardzo mocno zawiedziony, jeżeli dla Japonki nie znajdzie się zupełnie nic do roboty na WrestleManii.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...