Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

WWE RAW - dyskusje, spoilery, wrażenia


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  266
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  06.01.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Spodziewałem się strollowania publiczności w Chicago przez Batistę, ale zrobił to Heyman. Odejście Punka sprowadzono to frustracji po przegranej z Undertakerem :D Nadal wierzycie, że Vince błaga Brooksa o powrót? :)

Mogę się mylić, ale Punk raczej został spuszczony w kiblu. Tak kiedyś postąpili z Hitmanem i podobnie teraz robią z najlepszym na świecie.

 

Generalnie segment z Paul E`m i Brockiem słaby. Streak to co roku ta sama śpiewka (Jestem lepszy niż ci, którzy próbowali wcześniej), więc nie mam pretensji o wykonanie.

 

Usos zgarniają pasy drużynowe. Należało im się. Teraz czas na feud z Matadorami, bo tylko z nimi można zrobić efektowną walkę na WM.

 

No dobra, odszczekuję. Shield kontra Wayatt Family to nie był zwykły brawl :) To był dobry brawl, ale przede wszystkim dzięki Tarczy, a zwłaszcza Rollinsowi.

Trochę szkoda, że Shield rozpada się teraz, gdy są tak bardzo over z publicznością. Wolałbym jakieś porozumienie ponad podziałami i jeszcze jedna walka przeciwko Wayattom na WrestleManii, a później pokojowe rozstanie.

 

Podczas segmentu Huntera i Stephanie z Bryanem miałem nadzieję, że HHH zamiast siebie wystawi do walki CM Punka. No, ale tak się nie stało. Zakończenie tygodniówki pokazuje, że wszystkie walki już są rozpisane.

 

Wystarczyło dobrze zabookować walki, a Chicago prawie zapomniało o CM Punku.

Gdyby nie publiczność, RAW oceniłbym niżej, ale generalnie, dobry program wyszedł.

 

Aha, czy ktoś wie, kiedy RAW zagości w kanadyjskim Winnipeg? Podobno wtedy powróci Y2J ;)

Stay negative

132907833053c542ed6bddd.jpg


  • Posty:  1 969
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  18.08.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

Raw, które zapamiętam nie ze względu na walki (tu warto wspomnieć w sumie tylko o jednej), a rozwiązania fabularne.

 

- Na dzień dobry mocne trolololo na publiczności z muzyką Punka zwieńczone świetnym monologiem Heymana (ile on gadał? chyba z 15 minut?) i małą powtórką z rozrywki, czyli kolejną demolką Najsilniejszego Jobbera na świecie. Mocne - wolę to, niż jakieś starcie z dupy, jak to czasem bywa.

 

- Drugi świetny segment gadany to konfrontacja Bryan-Stephanie-HHH. Co prawda widać było, iż z całej trójki to Dragon ma najmniejsze mic skille, tym razem jednak mi to aż tak nie przeszkadzało. No i te słowa Stephanie... może (zapewne) to nadinterpretacja, ale naprawdę można się w tym doszukać ukrytego komunikatu skierowanego w stronę całego rosteru, na czele ze zbuntowanym Punkiem: "to nasz ring, nasza federacja, my Cię stworzyliśmy, jesteś naszym pracownikiem i musisz robić to, co ci każemy.". Zresztą w przemowie Ceny również pewne szpilki w stronę fanów Punka można znaleźć - wcale nie podzielałbym optymizmu niektórych głoszącego, że już już przerabiamy dezercję na work i Brooks lada moment wróci. Może wróci, teoretycznie jednak najlepsza ku temu okazja przeleciała wczoraj.

 

- Rollins nie wytrzymał i wypiął się na kolegów. Trzeba przyznać, że tego nikt się chyba nie spodziewał - każdy myślał, że to Ambrose albo Reigns będzie tym, który się wyłamie, Seth siedział nieco zapomniany z boku. Co ciekawe wczoraj dostał spory heat - ludzie wyraźnie dopingowali Tarczę i jej rozpad nikogo chyba nie ucieszył.

 

Swoją drogą fajnie oglądało się zgodnie współpracujących Dean'a i Romana - przez chwilę pomyślałem nawet, że uda im się, wbew wszystkiemu, wygrać... rodzinka musiała jednak podbudować się przed WM.

 

- Nie wytrzymują również Real Americans - wychodzi na to, że moje dwie ulubione w ostatnich latach stajnie rozpadną się w praktycznie tym samym czasie :( Amerykanów dodatkowo szkoda, bowiem nic tak naprawdę nie osiągneli... mogliby dać im najpierws pasy TT (zasłużyli) a z rozpadem poczekać jeszcze parę miesięcy...

 

Generalnie zresztą nie lubię takich rozpadów z dupy: tag team miesiącami zgodnie współpracuje, wszystko jest ok (jeszcze 2 tygodnie temu Swagger bawił się w cheerleaderkę dla Cesaro) i nagle bum, jeden staje się zazdrosny o sukcesy drugiego. Takie to pójście po najlżejszej linii oporu...

 

- A skoro mowa o tag teamach.... na początku roku zachwycaliśmy się, jak mocną dywizję mamy. Minęły 2 miesiące i co? Mistrzami byli emeryci, teraz zostają nimi Usosi - chyba najnudniejszy tag team w historii (wiem, przesada). To kto nastepny? Odkurzone dla potrzeb NXT Too Cool? Rybaxel? Miz i Ziggler? W końcy wyjdzie na to, że w walce o pasy zaczną się liczyć Matadorzy i 3MB. Taka to dywizja, jak mistrzowie. Dywizja TT jest na dnie...

 

No chyba, że o pasy powalczy teraz duet Reigns-Ambrose. To by dopiero był zwrot akcji :twisted:

 

- Paul Bearer w HoF. Czwarta wprowadzona osoba, czwarte trafienie, należy się, co tu więcej gadać...

 

- Z kronikarskiego obowiązku odnotujmy, że zawalczyła Emma. Walka lepsza od tej z minionego tygodnia, tak naprawdę jednak... wciąż upieram się, że ringowo Australijka to ścisłe top 5 div wwe/nxt, walcząc z Summer Rae (której do tej piątki daleko :P) pełni możliwości to ona jednak nie pokaże...

 

- W finałowej konfrontacji jakiegoś wielkiego sojuszu Batisty z Hunterem bym się nie doszukiwał, bardziej zapachniało mi to podbudową pod starcie Bryan-HHH. Bo że takowe na WM zobaczymy, to raczej pewne...

 

To teraz jeszcze proszę o Raw, na którym zobaczymy więcej ciekawych walk. Bo sorry, ale jednak Sheamus-Christian czy nawet ADR-Ziggler (z tym całym gościem specjalnym, którego nie znałem) nie sprawiły, że doceniłem bezsenną nockę...

#FireSpears

Mistrz Świata w Typerze Mistrzostw Świata a.d. 2018

#FireSpears

Zapomniane Ikony Wrestlingu, odcinek #6 - styczeń 2020.

#FireSpears

10322574215b75ed600e0af.jpg


  • Posty:  141
  • Reputacja:   6
  • Dołączył:  03.04.2011
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

Aż sobie obejrzałem RAW, w sumie drugie z rzędu, i mniej niż połowę przewijałem, także sukces:D.

 

Gdy na początku rozbrzmiała muzyczka Punka trzeba serio było być, ekhem, niemyślącym żeby myśleć, że to on wyjdzie. Aczkolwiek dawałem tak 50/50 szans, że pojawi się pod koniec gali, ale jednak nie. Walka tarczy i dzikusów całkiem fajna.

 

I pytanie: gdzie był Undertaker? Ja rozumiem, że dziadek i tak dalej, ale skoro będzie walczyć na WM-ce to mógłby teraz pojawiać się na każdym RAW. Lesnar to aktualnie mój ulubiony wrestler w WWE, także będę za nim w tej walce, ale jeśli przerwie streak to każdemu użytkownikowi forum kupię seicento. Ale co do faktu, że ich walka będzie najlepsza na całej gali nie mam większych wątpliwości.

 

Stephanie i HHH podobają mi się jako heele, chociaż Vince'a jako skur*iela, który bił córkę i lizał się z różnymi szmatami na oczach swojej żony już chyba nic nie przebije:D.

 

Tak w ogóle to co się dzieje z Fandango? On przypadkiem na WM nie wygrał z Y2J? I teraz robi za heelowego Marellę? No proszę was...


  • Posty:  104
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  01.01.2014
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Where's Undertaker? Przecież był zapowiadany

 

Spodziewałem się, że WWE potrolluje sobie z widowni, ale myślałem, że zrobi to Batista a nie Heyman. Tak czy inaczej segment z początku na dobrym poziomie, nie ma nic więcej do gadania.

W KOŃCU! W KOŃCU! Usosi mistrzami Tag Team, czyli najlepszy team w WWE od jakiegoś czasu w końcu zasłużenie zdobywa złoto. Tylko czemu nie na gali PPV? Cieszę się niezmiernie. Do tego zostali fajnie przywitani i nagrodzeni przez publikę w Chicago, która zresztą dziś się popisała nie raz Szczególnie przy speechu Ceny

Ziggler w końcu wygrywa! Ale to zrozumiałe skoro pojawił się z tym typkiem od NFS'a. Może w końcu WWE pójdzie po rozum do głowy i sobie pomysli, że nie trzeba płakać po Punku skoro ma się kogos takiego jak Dolph w rosterze...

Rozpad w Shield kwestią czasu. Ciekawe, że pierwszy odszedł Rollins. Te akcje Romana z jakimiś uderzeniami z lotu są śmieszne Wygląda jak jakiś bohater kreskówki.

Do karty którą napisałem tydzień temu trzeba jeszcze dodać walkę Sheamusa z Christianem. Nie wiem czy kogoś to interesuje, ale coś im trzeba dać do roboty... Chanty "boooring!" podczas ich pojedynku oddają chyba wszystko.

Bryan zawalczy z Hunterem, tylko pytanie co z walką o pas WWE? Przecież Orton kontra Batista może dostać gorszą reakcję od Goldberg/Lesnar Pewnie niestety dodadzą tam CM Punka Szkoda, że Randy nie trafił z tym RKO dla Batisty. Należało mu się tak ogólnie za wszystko A i chyba Dave powinien wziąć lekcję spearów od Reignsa albo nawet... Big Showa. WWE musiało się liczyć z tym, że nawet gdyby powrócił na tym Raw Edge to zostałby przywitany chantami "CM PUNK!".


  • Posty:  266
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  06.01.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Where's Undertaker? Przecież był zapowiadany

Pewnie zasiedział się w domu Punka i obaj zapomnieli przyjechać na czas :D

Stay negative

132907833053c542ed6bddd.jpg


  • Posty:  4 432
  • Reputacja:   2
  • Dołączył:  02.04.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Aha, czy ktoś wie, kiedy RAW zagości w kanadyjskim Winnipeg? Podobno wtedy powróci Y2J ;)

Za 3 dni... To będzie House show. :P

 

przemowa Paul'a Heyman'a

Heyman still trolling Punk's fans. :grin: Znowu użycie theme'a CM'a uradowało przedwcześnie publikę. Przyznam, że sam trochę zamarkowałem ze zdziwieniem, że jednak Brooks wrócił. Bardzo dobry speech Paul'a, gdzie dość ciekawy motyw z tym, że odebrali go Heyman'owi fani. Lesnar rozbija Henry'ego żeby wyjść na całkowitego terminatora przed WM'ką.

 

Pierwsza walka - Tag Team Championship: The New Age Outlaws © vs The Usos

Nadeszła ta chwila. Usos nowymi mistrzami. Cóż to wisiało w powietrzu od dawna i zdecydowali się na to w Chicago. Mam nadzieję, że bracia będą możliwymi do oglądami mistrzami.

 

Druga walka - Antonio Cesaro vs Big E Langston

Jack po raz kolejny nie wytrzymuje i oddaje Langston'owi w trakcie walki. Rozpad co raz bliżej.

 

Trzecia walka - The Shield vs The Wyatt Family

Totalna rozwałka, ale fajna rozwałka. :D Dobry brawl zakończony smutnym końcem Shield. Najciekawsza stajnia od dawna prawdopodobnie w tym momencie przestała istnieć za sprawą Rollins'a. Ten, który chciał załagodzić konflikt i pozostawał w cieniu sam przyczynia się do końca. Szkoda, bo naprawdę lubiłem ten team. idę po chustki i wracam do oglądania... .

 

Wywiad z Batista'ą, gdzie poruszony temat "YES!". Łącząc to z występem Batista'y ze Smack'a i jego słowami można wnioskować, że Bryan włączy się do walki o pas. W innym wypadku zbytnio nie rozumiem zachowania WWE. Orton ma wolne, a Batista zajmuje się Bryan'em? Trochę bez sensu.

 

Czwarta walka - Fandango & Summer Rae vs Santino Marella & Emma

Wynik bez niespodzianki. Emma używa swojego submission'a po raz kolejny.

 

Piąta walka - Christian vs Sheamus

Introducer first:

From Toronto, Ontario Canada, weighting 212 lb - Mr. One more lose, Christian!

 

Christian zaatakował Irlandczyka, tym samym przechodzi Heel turn. Eh... Gdyby to jeszcze była dobra oznaka... .

 

Szósta walka - Aksana & Alicia Fox vs The Bella Twins

Bliźniaczki wracają do ringu po długiej przerwie. Żeby wygrać rzecz jasna. :roll:

 

Segment z Daniel'em Bryan'em, Stephanie McMahon i Triple H

Kolejny mocny segment. Wszystko wskazuje na to, że Bryan dostanie Tryplaka, a Batista to po prostu chwilowe zajęcie. Nie pojawił się Punk w tym segmencie, więc raczej nie pojawi się już wcale.

 

Siódma walka - Alberto Del Rio vs Dolph Ziggler

Dolph robi wyjątkowe wejście z aktorem promowanego filmu. Wygrywa, tylko dzięki temu, że Chicago go lubi i obecności towarzysza. :roll:

 

Paul Bearer w HoF. Moim zdaniem wyjątkowe towarzystwo w tym roku. Nie jest źle. Ciekawe czy Taker wprowadzi Paul'a. Innej opcji nie widzę. Ewentualnie razem z Kane'm. :grin:

 

Ósma walka - Jack Swagger vs Big E Langston

Rozpad już bardzo blisko i prawdopodobnie Antonio będzie Face'm. Mam nadzieję, że nie zgaśnie jego potencjał po przejściu na "jasną stronę mocy".

 

Przemowa John'a Cena'y

Jasiek nie urzekł, a jak zwykle słodził mimo iż widownia wyraźne za nim nie przepada. Wyatt via satellite na dokładkę.

 

Aleksander Rusev w końcu się pojawia. Wszystko się zgadza, ale czemu jego towarzyszka powiedziała "uwaga" po rosyjsku? :P

 

Orton życzy powodzenia przyszłemu przeciwnikowi? To już mogę się czegoś spodziewać na koniec.

 

Dziewiąta walka - Batista vs Daniel Bryan

Wydarzenia po pojedynku na pewno przyćmiły walkę. Orton planował od samego początku atak na Animal'a, a HHH w końcu użył siły.

 

RAW porządne. Dostaliśmy sporo wydarzeń. Ogromny nacisk na rozwinięcie scenariuszy. RtWM w końcu zaczęło się na dobre.

Typerowa zabawa:

I miejsce - Liga Mistrzów 2015/2016

III miejsce (Ex æquo z użytkownikiem filomatrix) - Euro 2016

III miejsce - Euro 2012

6476255635741dfcc53660.jpg


  • Posty:  2 028
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  22.12.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Gdy rozbrzmiało Cult od Personality byłem nieco podekscytowany, ale powątpiewałem, że osobą która wyjdzie będzie właśnie Punk. Gdy mijały kolejne sekundy byłem coraz bliższu uwierzenia w pomysł Negatyvnego i czekalem na pojawienie się Batisty/Huntera, nikt chyba nie przypuszczał, że show otworzy Heyman, który w jednym segmencie zgrabnie podsumował sytuację z Brooksem oraz płynnie przeszedł do teraźniejszości, czyli ponownej potyczki jego podopiecznego z Takerem. Na koniec segmentu Henry powinien był dostać Tombstone'a, ale to tylko takie moje małe życzenie, które będzie miało okazję się jeszcze spełnić.

 

Bad Assy jednak nie dożyły do Wrestlemanii. Mimo, iż nie przepadam, a nawet nie lubię Bliźniaków, zawsze miło popatrzeć, jak ktoś wreszcie zdobywa urpagnione złoto, po wielu latach ciężkiej pracy. Niech się chłopaki nacieszą.

 

Wina za kolejną porażkę Shieldsów tym razem spadła na konto dotychczasowej "zimnej głowy", czyli Rollinsa, rozpad coraz bliższy, a sam pojedynek po raz kolejny mnie usatysfakcjonował, zwłaszcza wielkie oczy zrobiłem na widok popisów Setha z otwarcia pojedynku.

 

Bryan po raz kolejny znacznie przybliżył się do walki z Hunterem, całkiem przyzwoity segment, ale te dissy Bryana na authority nadal mnie nie przekonują. Czekam na prawdziwy wybuch, który przeistoczy Koziołka w Dragona, co jak na razie widzimy tylko w ringu.

 

Czy to tylko moja bujna wyobraźnia, czy Batista przy Bryanie wyglądał lepiej? W końcówce, gdy cała wataha heeli rzuciła się na Daniela, czekałem, aż ponownie zabrzmi theme Punka, mimo, iż nie dostaliśmy go w Chicago, co rzecz jasna byłoby najlepszym miejscem na powrót, jeszzce nie skreślałbym go z kart Wrestlemanii, zostańmy czujni.

 

Bardzo dobre moim zdaniem RAW, działo się wiele, nie można narzekać na przestoje w show i zapychacze, niemal każdy z nich był elementem podbudowy programów, a i publika spełniła pokładane w nich nadzieje...ah, jeszcze Cena:

Tydzień temu zostałem kontuzjowany przez Wyatt Family - YEEEEEEEEEEEEEEE!!

Lekarz nie dał mi pozwolenia na match dzisiejszego wieczoru - YES! YES! YES! YES!

Rocznikowo miała 15

13616784565a4bd060e41e5.jpg


  • Posty:  4 517
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  22.07.2012
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Początek genialny, sam zamarkowałem. Osobiście kocham oglądać CM Punka, i teraz jestem pewien że „wróci” on do WWE. Czemu ? Bo po cholerę by nawet pokazywali skandującą publikę gdyby nie chcieli mieć takie zamiaru ? Jednak na początku pojawia się Heyman, dobre posunięcie bo wszyscy wiedzą co łączyło tych panów. Paul dostał spory heat od fanów w Chicago (świetny sposób na zdobycie reakcji). Lecz Paul zaczął dziwnie, mówienie że nikt nie chciał CM Punka, był to jego „Guy” od pierwszego dnia w tej federacji. Zdziwiłem się, wiadomo że fani w tym mieście szaleją za Brooksem, a taki początek jeszcze bardziej ich podkręcił. Jednak Heyman nie przeszedł żadnego fac turnu, a mówienie że Punk osiągał coś tylko gdy „był” z nim to kolejny świetny sposób na zdobycie reakcji. Nie oszukujmy się, teraz już pewne jest to że Punk wróci do WWE. Nie promowali by czegoś czego nie mają, to nie jest TNA ! Lecz ogólnie początek Raw na razie ok, wiadomo że danie trochę czasu i mikrofon Heymanowi skutkuje w tym że nie zawiedzie on na mikrofonie.

Komuś może się to nie podobać że dają mikrofon Lesnarowi mimo iż on nie umie gadać, dawniej fajnie sprzedawał się w komedii. Prawdziwej komedii a nie typu Marelli czy Khalego. Mimo to danie mu na kilka sekund dotknąć mikrofonu nie było złe, nie miał on dużo czasu by zepsuć całe przemówienie. Bardzo fajnie reagowała publika, widać i czuć że jesteśmy w Chicago. To nie są ludzie z teatru tylko prawdziwi fani do których WWE przyjeżdża raz na kilka miesięcy i przychodzą się tam bawić. Pojawia się jednak Henry, czemu ludzie kochają Lesnara jako tego prawdziwego heela ? Gra muzyka 180 kilogramowego byka, potwora a Brock się tylko uśmiecha. No ludzie, wszystkim znudzili się już ci źli jako pizdy które nie potrafią stanąć do czystej konfrontacji. Nie dość że sam ruszył do konfrontacji to pozamiatał Henrym jak by ten był Heathem Slaterem czy Jinderem Mahalem. Do tego wyniesienie na barki i F5 na stół komentatorski ? Dlatego mi się zawsze bardzo dobrze ogląda Brocka, nie ważne że mówcą jest on tak bardzo udanym jak ludzie z DDW. Wszyscy chcą oglądać takie potwora który wszystko niszczy, bo to jest dobra telewizja.

 

Po około czterech latach bracia Uso's dostają pasy Tag Team, czy to dobra decyzja ? Tak, bo chyba zdali sobie wszyscy sprawę że walka o pasy drużynowe nie znajdzie się na Wrestlemanii. A skoro tak będzie to po co trzymać złota u starych dziadów, lepiej je dać młodszym i lepszym w ringu. Wielkim fanem braci nigdy nie byłem, ale chyba zasłużyli na ten tytuł. Wolę ich niż taki Rybaxel czy nawet Cody'ego oraz Goldusta. Tylko że maksimum na WM'ce to Pre Show, chociaż nie zdziwię się jak nie będzie ich nawet tam. Bo walka Uso's vs Rybaxel to coś co może nas zaciekawić w głównej karcie ? Na jakimś Battlegroung czy nawet innym Capitol Punishment to był by zapychacz. Więc po co dawać go na jubileuszową galę Wrestlemanii, nie warto i to właśnie zrozumieli kreatywni.

 

Czy oni chcą zrobić ze Swaggera największego idiotę w tej federacji ? Cesaro miał kolejne pewne zwycięstwo, za to Jack kolejny raz zabiera mu je sprzed nosa atakując E. Widać że powoli się tam szykują do walki między tą dwójką, jednak czy jest to walka godna WM ? Jeśli zrobią pojedynek Big E vs Jack Swagger vs Antonio Cesaro to tak, wszyscy by chcieli zobaczyć to starcie. Lecz najprawdopodobniej nie ma na to żadnych szans, federacja nie chce robić dwóch takich walk. A na 80 % zobaczymy taką walkę w pojedynku o pas WWE, jeśli nie to może być to starcie między Shield. Więc obstawiam że E zawalczy sobie z kimś innym a Cesaro i Jack powędrują do Pre Show, bo to będzie walka która rozkręci publikę. Wszyscy wiemy jak Antonio jest genialny w ringu, a Swagger to taki drugi Kurt Angle. Raczej nie dostaną oni starcia w głównej karcie, chyba że jako nikogo nie obchodzący zapychacz taki jak rok temu Henry vs Ryback. Tylko czy to się sprzeda, bardzo w to wątpię i pewnie nawet organizacja w to nie wierzy.

 

Znowu „This is Awesome” na samym początku walki ? Znowu świetna publika, coś czuje że te starcie okaże się świetne. ...Dobra początek Awesome, czy Rollinsa pojebało ? Lata jak gumiś po wypiciu wspaniałego napoju, widać że federacja chce powtórzyć niesamowite starcie. …..To było niesamowite starcie, jednak Rollins mnie zszokował. Pokazał Romanowi i Deanowi że nie tylko oni są gwiazdami tej grupy, lecz psychologia ringowa stała tutaj na wielkim poziomie. Seth pokazał że nie chce być tylko facetem w stroju, najpierw świetne loty, potem wkurzenie się na partnerów i zostawienie ich. Lecz ja się cieszę bo ta walka pokazała że każdy z tych zawodników według mnie ma szansę na sukces. Roman to być może nawet przyszła twarz organizacji, Dean pokazał kilka akcji które pokazują że może być Main Eventerem z krwi i kości. A Seth jak dobrze pójdzie to osiągnie więcej niż John Morrison, a JoMo wcale fatalnej kariery u Vince'a nie miał. Harper znowu wymierzył Suicide Dive, świetna akcja jak na takiego kolosa. Eric starał się pokazać sporo wrestlingu odpowiedniego do gimmicku, czyli Powerbomby czy Side Walk Slamy. Bray szykuje się za to na Cene, Wyat Family musieli wygrać to starcie. Jednak mnie trochę smuci że najlepsza stajna ostatnich lat, która nie była robiona na szybko, na kilka miesięcy pada. Miało to być tylko wprowadzenie do rosteru trzech żółtodziobów z NXT, skończyło się na grupie która elektryzuje fanów mimo iż minęło już 16 miesięcy.

 

Sheamus jedzie Christiana bez mydła, po tej walce wydawało mi się że to koniec i ta dwójka nie dostanie ze sobą walki na największej ze scen. Jednak Christian ponownie atakuje w wywiadzie swojego rywala, ciekawi mnie to. Ok, niech ich wrzucą na Wrestlemania bo może wyjść niezła walka z tego feudu. Tylko ciekawi mnie co innego, kontrakt Christiana podobno się kończy. Kto wie czy nie będzie to walka w której Captain Charisma nie pożegna się z organizacją. Bo po co ma tam siedzieć skoro nie ma już szans na żadne tytuły, a walka w której na szali by była kariera Kanadyjczyka mogłaby przynieść spore zyski. Wiadomo że Chrześcijanin nikogo już nie obchodzi, ale wiele ludzi jak będzie się zastanawiało nad wykupieniem ppv to koniec CC w federacji może się przyczynić do zakupu. Lepiej mieć takie zapychacze niż Rhodes vs Goldust czy Swagger vs Cesaro, bo w końcu kapitan charyzma jakoś zaistniał w historii tej organizacji. A chociaż dostał by ładny moment na koniec kariery.

 

Dobry segment z Bryanem, a przypadkiem upewnił mnie w tym że Punk wróci. Tylko że walka Daniela z Triple H'em staje się coraz bardziej pewna. Tutaj najpierw Daniel kłócił się głównie ze Stephanie, potem Hunterem. Fani bardzo fajnie reagowali na Bryana, jego walka z szefem jest wręcz pewna. Oczywiste jest to że Daniel wygra tą walkę, ale bardzo zaciekawiło mnie to że oni już nawet nie ukrywają ataków Kane'a. Chyba federacja zaczyna się przekonywać do Daniela, feud z Triple H'em i walka z nim na Wrestlemanii to nie byle co. Ale chyba Danielson zasłużył, dwa lata po debiucie „Yes” chant ten, dał mu tak naprawdę wielką karierę. A i do tego dostaniemy dzisiaj walkę Batista vs Daniel Bryan, ciekawi mnie czy chociaż z Danielem Animal dobrą walkę zrobi.

 

Ziggler uwala Del Rio ? Fajna decyzja, tylko chyba faktycznie Del Rio może w tym roku opuścić organizację.

 

Paul Bearer w Hall Of Fame !!!! Nareszcie, zdecydowanie legenda wrestlingu która niestety pośmiertnie zostanie wprowadzona do grona legend. Federacja powinna dać sobie spokój z Takerem jako umarlakiem i niech to on wprowadzi do holu sław Paula. Kane niestety nie był aż tak bardzo związany z Bearerem jak jego „brat”.

 

Powtarza się sytuacja, tym razem walka Swagger vs Big E ale Antonio od razu atakuje Langstona. Co do całego tego feudu pisałem już wcześniej więc nie ma po co tego nawet poruszać. Można tylko dodać że tym razem między Real Americanami doszło do starcia.

 

 

Cena znowu popierdział coś tam za mikrofonem na dobrym poziomie, bo Jasiowi umiejętności mikrofonowych nie można odmówić. Tylko czy dzisiejsza potyczka wniosła coś do tego feudu, ok wiadomo że obydwoje zawodnicy są świetni za mikrofonem. Bardziej boję się o ich potyczkę w ringu, bo obydwoje mogą zrobić ok walkę, ale może wyjść także gniot.

 

Zaciekawiła mnie końcówka, Batista razem z dyrekcją atakuje Bryana. Więc jego turn jest już pewny, dlatego ja jestem pewny że do tego dojdzie Punk. Bo walka dwóch heeli w Main Evencie Wrestlemanii to nie możliwe. Ale najważniejszy jest atak Huntera na Bryana, to chyba rozwiało wątpliwości gdzie ostatecznie na Wrestlemanii wyląduje Daniel Bryan.

 

Ogólnie Raw całkiem, całkiem, nie no bardzo dobre Raw. Nie wiem czy podziała tutaj publika w Chicago czy coś innego ale było na pewno ok, oby cała droga do Wrestlemanii była tak udana.

Progres Roku 2014

User Roku 2017

Redaktor Roku 2017

Progres Roku 2017

Tekst Roku 2017

WTF Roku 2017

678495320589e09e4eecd1.jpg


  • Posty:  126
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  15.11.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

Napiszę tylko jedno. Śmieszą mnie ludzie, którzy twierdzą, że po tym RAW jest na 100% pewne, że Punk wróci. :-) Jakby miał powrócić to pojawiłby się wczorajszej nocy w Chicago. Użycie theme songu nie jest żadnym dowodem. To w końcu nie jest Benoit, którego trzeba koniecznie wymazać z kart historii. Mieli dobry pomysł na wywołanie olbrzymiego heatu na Heymana i tyle. Nic więcej się za tym nie kryje. :)

  • Posty:  1 969
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  18.08.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

Aleksander Rusev w końcu się pojawia. Wszystko się zgadza, ale czemu jego towarzyszka powiedziała "uwaga" po rosyjsku? :P

 

Bo jego towarzyszka (Lana? Lena?) to, w.g. storyline, córka rosyjskich milionerów (czy kogoś takiego), której hobby jest podbijanie świata wrestlingu ;)

#FireSpears

Mistrz Świata w Typerze Mistrzostw Świata a.d. 2018

#FireSpears

Zapomniane Ikony Wrestlingu, odcinek #6 - styczeń 2020.

#FireSpears

10322574215b75ed600e0af.jpg


  • Posty:  266
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  06.01.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

No tak, zapomniałem o Rusevie.

Coś czuję, że skończy podobnie jak inny wrestler z dawnego bloku wschodniego.

Stay negative

132907833053c542ed6bddd.jpg


  • Posty:  1 615
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  11.02.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Wielki zawód dla mnie w postaci braku Punka, czekałem na jego pojawienie się do samego końca i nici. Dodatkowo najnowszą informacją jest, że CM odrzucił ostateczną propozycje WWE więc prawdopodobnie już go więcej nie zobaczymy. Wielka szkoda bo RAW traci na tym naprawdę bardzo dużo.

Tym samym największą zagadką pozostaje walka Ortona z Batistą gdyż dalej nie widzę jakiejkolwiek szansy by ta walka w tej sposób się ostała aż do samen Manii. Bryan ewidentnie idzie na Triplaka więc albo jakiś cudem, że nagle jednak Brooks wróci (praktycznie zerowe szanse), albo wyciągną kogoś z kapelusza. Inaczej main event tej Wrestlemanii przejdzie do historii jako ten najgorszy.

Widzieliście ten spear Batisty? Toż to jest prawdziwy holy shit moment!


  • Posty:  4 432
  • Reputacja:   2
  • Dołączył:  02.04.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Aleksander Rusev w końcu się pojawia. Wszystko się zgadza, ale czemu jego towarzyszka powiedziała "uwaga" po rosyjsku? :P

 

Bo jego towarzyszka (Lana? Lena?) to, w.g. storyline, córka rosyjskich milionerów (czy kogoś takiego), której hobby jest podbijanie świata wrestlingu ;)

W takim razie wszystko jasne. Dzięki za wyjaśnienie. Chyba przyjrzę się jej postaci, bo pomysł ciekawy.

Typerowa zabawa:

I miejsce - Liga Mistrzów 2015/2016

III miejsce (Ex æquo z użytkownikiem filomatrix) - Euro 2016

III miejsce - Euro 2012

6476255635741dfcc53660.jpg


  • Posty:  742
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.10.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Artx, ciężko stwierdzić. Z jednej strony wreszcie zaczęli o tym Punku wspominać, a wcześniej przecież unikali jego tematu. Parę odniesień do niego było, końcówka też zbudowała napięcie pod jego ewentualny powrót. Można by z tego wnioskować, że powrót jest bliski, możliwe, że za tydzień. Może po prostu nie chcieli powrotu w Chicago, bo to zbyt oczywiste i chcieli to jeszcze trochę podbudować.

 

Jednak...z drugiej strony, można było się spodziewać tego jaka będzie reakcja publiki na to wszystko. Jasne było, że będą chanty CM PUNK itp. No więc WWE musiała jakoś się do tego odnieść, głupio by było olać. Odnieśli się do tego Punka i spokój :) Na innych galach będzie po staremu :)

 

Czas pokaże, która opcja jest prawdziwsza. My wiemy, że starcie Orton vs. Batista będzie słabe i potrzeba tam kogoś, kogoś z dwójki Punk-Bryan. I tak jak jeden pójdzie po pas, tak drugi musi walczyć z Tryplakiem. Tylko czy WWE to wie...

Entertainment > Wrestling

 

Dolph Ziggler sprzedaje ciosy lepiej niż TNA bilety :)


  • Posty:  6 708
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  09.11.2003
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Klasyczny

Bo jego towarzyszka (Lana? Lena?) to, w.g. storyline, córka rosyjskich milionerów (czy kogoś takiego), której hobby jest podbijanie świata wrestlingu ;)

 

Nie oglądam NXT, więc nie wiem. Ale "wnimanje" to także bułgarskie słowo, a sam Rusev - gdyby ktoś miał wątpliwości, bo dla niektórych każdy słowiański język inny niż polski to od razu ruski - też mówi po bułgarsku. Więc póki co nie ma w tym gimmicku dziur :)

1005187806541accfacb3d6.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      Dzięki sukcesowi programu spoza wrestlingu na USA Network, były Universal Champion WWE Braun Strowman zakłada firmę producencką i ma już w przygotowaniu drugi projekt. The Hollywood Reporter jako pierwszy doniósł, że Adam Scherr wraz z partnerem producenckim Nickiem Antonicellim staną na czele firmy o nazwie Meat Castle Media. Współpracują w tym z Magilla Entertainment, producentem reality show takich jak Moonshiners, Diesel Brothers czy Beachfront Bargain Hunt. Z raportu: Pierwszy now
    • Grok
      Mając na koncie zaledwie dziewięć walk, Steven Borden Jr. zadebiutuje w NJPW. NJPW ogłosiło to w środę w mediach społecznościowych. Syn Stinga wystąpi na evencie z okazji trzeciej rocznicy NJPW Academy w LA Dojo. Gala rusza w sobotę, 21 marca o godz. 14:00 czasu lokalnego. Przeciwnik nie został jeszcze ujawniony. Po debiucie w październiku zeszłego roku w tag teamowym starciu z udziałem Darby Allin, Killer Kross i JD Drake, Borden walczył dwukrotnie dla DEFY Wrestling i czterokrotnie dla AEW
    • Grok
      Środowa gala WWE Evolve przyniosła dwie duże zmiany: jedną z nich jest przetasowanie na szczycie dywizji kobiet, drugą – powołanie drugiego w historii general managera. Zrzeknięcie się pasa przez mistrzynię Women’s Champion Kendal Gray zrzekła się tytułu po pokonaniu Tyra Mae Steele i obronie pasa. To jej ostatni występ w tej brandzie, bo przechodzi na pełny etat do WWE NXT. Kontynuuje to trend z ostatnich miesięcy – Oba Femi zrzekł się pasa przed powołaniem do głównego rosteru WWE. Była dr
    • Grok
      Była Dakota Kai w końcu zabrała głos i skomentowała swój niedawny powrót do ringu, w którym stanęła naprzeciw Kris Statlander. Obecnie występując jako Charlie, 37-letnia wrestlerka niedawno zmierzyła się z mistrzynią EVE International Kris Statlander na gali EVE 146: Wrestle Queendom VIII 8 marca 2026 roku w Londynie. Mimo porażki ze Statlander, Kai podzieliła się wrażeniami podczas streama, przyznając, że była „zestresowana” tym powrotem. Była mistrzyni WWE Women's Tag Team, Kai wróciła d
    • Grok
      Według raportu z środy powrót Willa Ospreaya na ring przebiega pomyślnie. Fightful Select donosi, że Ospreay trenował w ringu przed nadchodzącymi eventami AEW i „wszystko wygląda bardzo obiecująco, jeśli chodzi o powrót do formy z czasów jego poprzednich występów”. Portal słyszał o możliwym powrocie wiosną dla byłego AEW International Champion z nadzieją na jego udział w letnim AEW All In na Wembley Stadium. 21 stycznia Ospreay pojawił się za kulisami przed Dynamite na ocenę medyczną, a
×
×
  • Dodaj nową pozycję...