Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

WWE RAW - dyskusje, spoilery, wrażenia


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  303
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  26.07.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

WWE star Drew McIntyre, who wrestled Big E. Langston at last night's WWE Main Event receives stitches.

 

And the Streak continues ...


  • Posty:  10 886
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  12.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Lubie takie proma, jak to na początku. Cena, lub ktoś zaufany, promuje event, a później każdy zawodnik skupia się na wieloosobowej walce. Tylko szkoda, że Cesaro się odezwał. Zeb by wystarczył. Nie dość, że powtórzył to samo, co mówił jego menago, to jeszcze zrobił to w niegodnym WWE RAW stylu. A jeśli już o tym mowa, RAW było rozrywką niegodną mojego poranka. WWE poszło po najmniejszej linii oporu. Wrzucili do wora zawodników z Elimination Chamber, wymieszali i zajrzeli co wyszło.

50608915156a3743c1fa34.jpg


  • Posty:  558
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  10.07.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Dali na końcu brawl pomiędzy The Shield przez co trochę na dalszy plan zeszli uczestnicy Elimination Chamber. Ogólnie moim zdaniem trochę zepsuli całą otoczkę powtarzając w centralnej części gali spotkanie Wyatt Family i The Shield. Spokojnie wystarczyłoby te promo, które wygłosił Bray.

Pokazują, że Cesaro jest w stanie dużo zrobić i myślę, że w Elimination Chamber może dotrwać nawet do top 3. Zdziwił mnie trochę Jack Swagger w jego narożniku, bo nadal sądzę, że na czasie The Real Americans się rozpadną i Zeb pomoże coraz mocniej promowanemu Szwajcarowi.

Czy heel turn Christiana nie odbył się tylko po to, aby w Elimination Chamber Matchu była równowaga pomiędzy face'ami i heelami? Moim zdaniem tak to będzie i wkrótce o tym całkowicie zapomną.

Kurcze obejrzałem wczoraj oficjalny początek Attitude Ery (RAW z 15 grudnia 1997) i pasy tag team posiadali New Age Outlaws. Włączam RAW dzisiaj w nocy i NAO nadal z pasami. :) Nie sądzę, aby na Elimination Chamber stracili pasy, bo Tryplak będzie wolał swoich dawnych bracholi od solidnych workerów. Niestety to chyba naprawdę lepsze dla biznesu, bo The Usos za bardzo sprzedać się nie potrafią, chociaż poczynili w tej kwestii postępy.

Ogólnie mówiąc RAW, które zbyt wiele nie wniosło. Jeśli nie macie czasu wystarczy obejrzeć segment otwierający i walkę Cena vs. Cesaro. Reszta do odsiewu i jak najszybszego zapomnienia.


  • Posty:  4 517
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  22.07.2012
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

To było Raw które kończyło Storyline'y, większości z nich już za tydzień nie będzie. Było mało godnych uwagi rzeczy, jednak kilka zapadło mi w pamięć.

 

Cesaro zaliczył bardzo duży skok, ciekawi mnie czy zawalczy na Wrestlemanii. Chyba tak, walka z Sheamusem była by dobrym pomysłem. A tak myśląc to chyba federacja zaczęła sobie wytwarzać Main Eventerów na następne lata, Reigns, Ambrose, Wyat, Langston czy Cesaro. Możliwe że za dwa, trzy lata to oni będą tworzyć kolejną erę WWE.

 

Titus O'Neil za mikrofonem spisał się bardzo przyjemnie, fajnie się tego słuchało. Mówienie o sobie jako o mistrzu sprawiło że coś może wyjść z tego zawodnika.

 

Fajne zakończenie, co pokazuje że federacja skupiła się tylko na dwóch feudach. Orton był jedyny który nie włączył się do walki, coś sądzę że obroni on pas na Elimination Chamber.

Progres Roku 2014

User Roku 2017

Redaktor Roku 2017

Progres Roku 2017

Tekst Roku 2017

WTF Roku 2017

678495320589e09e4eecd1.jpg


  • Posty:  1 969
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  18.08.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

Ja oglądając to Raw czułem się, jakbym oglądał replay z ostatniego ME. Big E vs 3MB, Hunico i-ska vs rodzinka... jeszcze brakowało, by Natalya Aksanę obiła i mielibyśmy komplet. Słabo.

#FireSpears

Mistrz Świata w Typerze Mistrzostw Świata a.d. 2018

#FireSpears

Zapomniane Ikony Wrestlingu, odcinek #6 - styczeń 2020.

#FireSpears

10322574215b75ed600e0af.jpg


  • Posty:  4 517
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  22.07.2012
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Ja oglądając to Raw czułem się, jakbym oglądał replay z ostatniego ME. Big E vs 3MB, Hunico i-ska vs rodzinka... jeszcze brakowało, by Natalya Aksanę obiła i mielibyśmy komplet. Słabo.

 

hmm, a czy tak nie jest co tydzień ? A co Wyatów, to musiał się ktoś im podłożyć. Więc ja nie widzę różnicy w tym czy zrobili to zamaskowani czy 3MB.

Progres Roku 2014

User Roku 2017

Redaktor Roku 2017

Progres Roku 2017

Tekst Roku 2017

WTF Roku 2017

678495320589e09e4eecd1.jpg


  • Posty:  876
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  05.02.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Strasznie mi ulżyło, kiedy w końcówce Wyatt Family zderzyło się z The Shield, bo po ich "kontakcie" w połowie gali miałem deja vu z zeszłego tygodnia i gdyby tak to zakończyli, byłby to spory błąd. Absolutnie jednak zbędni byli tam ci trzeci - Cena i spółka. WWE nie jest w stanie czysto poprowadzić feudu heel vs. heel, musieli tam wrzucić swoich terminatorków, chociaż wszyscy wiemy, że każdy miał w dupie Cenę, Bryana i resztę w tym segmencie - każdy fan czekał na to, aż Shield i Bray z Rodzinką w końcu rzucą się na siebie.

 

Strasznie dołuje dywizja tagów, która jest bolączką WWE, bo nie potrafią jej ustabilizować na dłuższą metę. Goldust z Rhodesem bawią się figurkami na zapleczu, Claya i Tensaia nie ma, Titus poszedł w singlową karierę i rzeczywiście na razie fajnie się go ogląda (oby podtrzymał poziom w trakcie segmentów w ringu), a Usosi zostają pretendentami - idealne podsumowanie, w jakim bagnie znajduje się ta dywizja.

 

Batista utrzymuje się na tym samym, beznadziejnym poziomie. To dziwne, bo jak kogoś zapowiadali z takim wyprzedzeniem, powinni mieć dla niego jakieś plany. A te jego wszystkie segmenty można napisać już w trakcie gali, bo albo powie jedno zdanie, albo sprzeda komuś mało przekonujące Batista Bomb na stół.

 

Cesaro będzie kolejnym "dużym nazwiskiem" w WWE. Jeśli Antek niczego nie skopie, w co wątpię, to czeka go bardzo dobry rok w federacji. Fani na niego reagują, ma chwytliwy ruch (Cesaro Swing), robi dobre walki - WWE to na pewno widzi i dobrze, że powoli coś z tego próbują wyciągnąć.

Two things are infinite: the universe and human stupidity; and I'm not sure about the universe.

11985408557829e91eb351.jpg


  • Posty:  3 040
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.12.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

http://zapodaj.net/images/73f05f3c12677.jpg

Zrobiłem dużo dla biznesu:

Udział: Youshoot Teddy Long, Youshoot Rikishi, Lapsed Fan Podcast, Wrestling Soup, konwersacje z Dejwem na twitterze... Więc się wypowiadam + jestem w stanie słuchać Russo.


  • Posty:  4 870
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

 

Popraw, bo nie widać obrazka ;)

 

A co do RAW, to bardzo nijakie. Niby mieliśmy walki uczestników Chambera, niby była konfrontacja Tarczy z Rodzinką (czyli stawiają na najciekawsze feudy), ale jakoś to po mnie spłynęło. Jedyny plus to brawl na koniec, chociaż mógł trwać trochę dłużej. Liczyłem też na przegląd movesetu zawodników, a więc serię finisherów, ale rozumiem WWE - ktoś musiałby zostać na koniec, a federacja nie chce nikogo faworyzować.


  • Posty:  3 709
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  11.10.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Dzisiejsze RAW było całkiem dobre, a moim zdaniem dobrze wpisuje się to w to co się ostatnio dzieje w MS, czyli poprawiła się jakość tygodniówek zarówno w TNA jak i u Vince’a. Aż do końca walki Cesaro z Ceną galę można było obejrzeć jednym tchem, a dopiero potem zaczęło się robić nudniej, przez co mocno przewinąłem starcie Wyatt’ów z Matadores i Sin Carą. Maine porwał, ale ogólnie gala całkiem w porządku i odpowiednio podpromowała niedzielne PPV.

 

Przebieg segmentu otwierającego galę był do przewidzenia, ale jak najbardziej potrzebny przed walką w komorze. Każdy z uczestników trochę się podpromował, no może prócz Christiana, który wszedł, coś szybko powiedział i przemknął do ringu jak widmo. Wyglądało to tak jakby wpuścili go bo musieli. Ja obstawiam ze on wejdzie do komory, ale wyleci jako pierwszy. Kane dobre walki ustalił na dalszą część gali, a Christian został rzucony na pożarcie jako pierwszy, a Bryan nie miał z nim jakichś dużych problemów. CC nie ma ostatnio dobrej passy, a za to Daniel musiał stoczyć jeszcze jedną, mało porywająca walkę. Muszę przyznać że Kane wyglądał kozacko w tej koszulce, bo facet w takim wieku, a wygląda lepiej niż w ostatnich latach kariery. Obił Bryanowi rękę dość mocno, ale jednak wygrał drugą walkę pod rząd tego wieczoru.

 

Walka Fandango i Santino nie była zbyt dobra, a Włoch kolejny raz przegrał. Jednak ważniejsze było to że prawie poleciał w ślinę z Emmą. Już ładniejsze dziewczyny miał w swojej karierze w ringu… Ale Summer to miała jednak szczęście. Bo Emma tak nią kręciła, że obawiałem się że przedzwoni nią o bok ringu.

 

Mark spełnił dobrze swoje zadanie i dał się wypromować na swojej osobie Romanowi. Początkowo może i obijał trochę członka Shield, ale szybko poległ, a samoan drop na takim wielkim Marku wyglądał pięknie, zresztą tak samo jak spear.

 

Jack wygrał zjadliwą walkę z Kofim, ale to co Zeb wyprawiał w walce Big E (nie Langstona) było bardzo ciekawe. Nie dawał się skupić mistrzowi IC, poprzez ciągłe komentowanie przez mikrofon jego walki, przez co ten nie mógł się skupić na walce i miał ciężko z jobberami z 3MB. Nie była to zła walka, ale mogła się źle skończyć dla Mahala, kiedy jego partner prawie mu na głowie wylądował.

 

Dlaczego wynik walki Cesaro z Ceną musiał być aż tak łatwy do przewidzenia? Im bardziej Szwajcar dominował nad Jasiem, tym bardziej wzrastała moje pewność, że finalnie to jednak Cena wygra. Ale i tak promocja Cesaro sięgnęła szczytu. Ortona pokonał, Cenę prawie też, a to są przecież dwie najważniejsze osoby w ringu WWE. Cesaro pokazał, że z Jasia da się sporo wycisnąć w ringu.

28054889252fa02dfba372.jpg


  • Posty:  128
  • Reputacja:   3
  • Dołączył:  30.09.2012
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Szczerze, nie powaliło mnie to RAW zbytnio. Początek jak najbardziej na plus. Lubię takie segmenty, gdzie pojawiają się wszyscy uczestnicy jakiegoś większego pojedynku. Niepotrzebnie Kane się tam pojawił (po porstu nie mogę patrzeć, co zrobili z jego postacią - fatalnie się prezentuje w tym gimmicku) Potem znowu fajny moment face off'u Wayattów i Shield. Ciągle żałuje, że nie zrobili ich pojedynku na WM :/ . Batista niszczy Del Rio - dobra podbudowa ich feudu, ale jakoś nie czekam specjalnie na ich starcie. Ogólnie poziom walk na RAW, przeciętny. Więszkość starć była tylko do przewinięcia. Najlepszy match na gali to moim zdaniem Cesaro vs Jasiek - niestety tutaj zwycięzca mógł być tylko jeden. Końcówka RAW, mile zaskoczyła. Podobał mi się ten brawl na koniec, ciekawe połączenie uczestników Elimination Chamber Matchu, Shield i broadczy :D Edytowane przez .Dave.

15960140965a788027587b0.jpg


  • Posty:  2 028
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  22.12.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Zawsze podobały mi się takie segmenty, gdzie wszyscy uczestnicy EC/MitB matchu wychodzą po kolei i każdy zapewnia, że wygra walkę. Najlepiej wypadł chyba Cena, ktory oprócz tego, że powiedzial najwięcej, ładnie zripostował Cesaro. Przy okazji Christian chyba przeszedł heel turn.

 

Zostając przy Antonio, stał się on błyskawicznie jednym z najlepszych workerów w federacji - w ciągu tygodnia wykręca 2 świetne walki z Ortonem oraz Ceną, co jak dotąd udawało się nielicznym. Mam nadzieję, że nie ta promocja nie jest chwilowym pomysłem zarządu i nie zostanie zaprzepaszczona na EC, na chwilę obecną widzę go obok Bryana i Ortona w finałowej trojce.

 

Nawet jeśli jest to kopia segmentu z przed tygodnia, kolizja Shieldów i Wyattów wygląda fantastycznie, nie mogę się doczekać momentuna PPV, gdzie w przyciemnionym ringu będzie już stała armia Tarczowników i zabrzmi theme Familii :D

 

Pozostałe programy podbudowano na zasadzie walk (Uso vs Billy, Big E, Swagger etc.), może z wyjątkiem Titusa, ktory znowu zabawiał się z Renee :)

Rocznikowo miała 15

13616784565a4bd060e41e5.jpg


  • Posty:  55
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  05.03.2012
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

Początkowy segment w takiej kompozycji u mnie zawsze na plus.Lubię słuchać gadki wszystkich zainteresowanych.Co do Christiana,to na moje oko lekkie zaostrzenie postaci,nie jest uśmiechnięty od ucha do ucha jak Danielson,lecz zyskiwał inicjatywę w sposób prawidłowy,bez heelowych zagrywek(prócz tego ataku zza pleców na wstępie).Tak czy siak można rzec,że wyrównały nam się siły w komorze i nie potrzeba heela na miejsce Keptana.

 

Czyli mamy pierwsze tarcia i nawiązanie konfliktu z finałem na WM.BNB wchodzi w interakcję z figurką Takera harleyowca. 8)

 

Rusev nadal hucznie zapowiadany,czy przypadkiem nie czeka,aż Langston będzie wolny?

 

Cesaro szybko staje się wiarygodny i jestem spokojny o jego rozpiskę w komorze.

 

Dlaczego Batista ma tak marną koszulkę,dodatkowo o identycznym odcieniu co ta Ortońska,niby nieistotne,ale w ich zestawieniu wypada to pokracznie.

75945941651e276ca67216.jpg


  • Posty:  1
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  18.02.2014
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Słabe RAW. Brak topowych gwiazd federacji, a obecnie najciekawszy feud Darren Young-Titus O'Neil nie doczekał się oczekiwanej kontynuacji. Jednak postaram się wyrazić swoją istotną opinię. Zacznijmy może od Johna Ceny - doskonale rozpoczął show zbierając niesamowity pop od publiczność, cały segment został zepsuty przez bezsensownie podskakującego trolla żydowskiego pochodzenia - Daniela Bryana. Kane jako tako uratował sytuację zapowiadając nam dzisiejszy main event - Sheamus vs. Orton, a także kilka innych nieistotnych pojedynków. Będzie krótko i na temat:

 

troll vs. łysol - zbyt duża brutalność kto chce oglądać coś takiego powinni się przytulić po walce;

 

Big E vs. Drew McIntyre & Jinder Mahal - Nie rozumiem jak można talent pokroju Mahala marnować w tag-teamie z beztalenciem Drew. Oczywiście Jinder uratował pojedynek niesamowitymi spotami, no ale ile można;

 

John Cena vs. Cesaro - co tu mówić John poprowadził młodszego kolegę i udało im się nas nie zanudzić;

 

Uso vs Dziadek Gun - jestem pełen podziwu wobec charyzmy usosów, oni są tymi którzy mogą uratować dywizję tag-team i w końcu zabrać pasy emerytom bez mic skillsow.

 

No i teraz 5-star na deser - Sheamus vs. Orton - jak zawsze dali kapitany pojedynek, pełen zwrotów akcji, mało pedalskiego turlania się po macie - czysty wrestling. Niestety nie oglądaliśmy go to końca, bo jakieś randomy to przerwały.

 

Gala słaba 1/10, czekam na powrót Khaliego i Otungi.

 

 

PG FOREVER!

76352555453039fe3a6474.jpg


  • Posty:  1 009
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  06.04.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Słabe RAW. Brak topowych gwiazd federacji, a obecnie najciekawszy feud Darren Young-Titus O'Neil nie doczekał się oczekiwanej kontynuacji. Jednak postaram się wyrazić swoją istotną opinię. Zacznijmy może od Johna Ceny - doskonale rozpoczął show zbierając niesamowity pop od publiczność, cały segment został zepsuty przez bezsensownie podskakującego trolla żydowskiego pochodzenia - Daniela Bryana. Kane jako tako uratował sytuację zapowiadając nam dzisiejszy main event - Sheamus vs. Orton, a także kilka innych nieistotnych pojedynków. Będzie krótko i na temat:

 

troll vs. łysol - zbyt duża brutalność kto chce oglądać coś takiego powinni się przytulić po walce;

 

Big E vs. Drew McIntyre & Jinder Mahal - Nie rozumiem jak można talent pokroju Mahala marnować w tag-teamie z beztalenciem Drew. Oczywiście Jinder uratował pojedynek niesamowitymi spotami, no ale ile można;

 

John Cena vs. Cesaro - co tu mówić John poprowadził młodszego kolegę i udało im się nas nie zanudzić;

 

Uso vs Dziadek Gun - jestem pełen podziwu wobec charyzmy usosów, oni są tymi którzy mogą uratować dywizję tag-team i w końcu zabrać pasy emerytom bez mic skillsow.

 

No i teraz 5-star na deser - Sheamus vs. Orton - jak zawsze dali kapitany pojedynek, pełen zwrotów akcji, mało pedalskiego turlania się po macie - czysty wrestling. Niestety nie oglądaliśmy go to końca, bo jakieś randomy to przerwały.

 

Gala słaba 1/10, czekam na powrót Khaliego i Otungi.

 

 

PG FOREVER!

 

http://i823.photobucket.com/albums/zz160/deepshadows0/CMPunkLaughGIF.gif

 

Że ludzie jeszcze marnują swój cenny czas na trollowanie tutaj :D

48798430952f294e69c1e4.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      Autor: Noah Leatherland STARDOM wróciło do hali Korakuen na ćwierćfinały turnieju Cinderella Tournament oraz obronę tytułu przez HANAKO. Turniej wchodzi w decydującą fazę, bo liczba uczestniczek topnieje, a Hanan, Aya Sakura, Rina i Miyu Amasaki to cztery wrestlerki, które przetrwały rywalizację. Pierwszy z czterech ćwierćfinałów to pojedynek Hanan z Maki Itoh. Itoh walczyła zaciekle, ale nie sprostała sile Hanan. W pomeczowych komentarzach Itoh przyznała, że trochę się zapędziła, planując swo
    • Grok
      Prospect z WWE Performance Center Bayley Humphrey dostała nowe nazwisko ringowe. 10 marca WWE złożyło wniosek o znak towarowy dla „Myka Lockwood”. Humphrey potwierdziła, że to jej nowe ring name. Zaktualizowała profile w mediach społecznościowych i wrzuciła tweet, reagując na news o wniosku. Wniosek o znak towarowy określa, że dotyczy dóbr i usług związanych z występami pro wrestlingowymi, co jest standardowym sformułowaniem, którego WWE używa przy aplikacjach o nowe nazwiska:
    • Grok
      Mistrzyni kobiet AEW, Thekla, wymieniła Mercedes Moné i Toni Storm jako swoje wymarzone rywalki w niedawnym wywiadzie dla TheSportster. Oprócz wspomnienia o swojej byłej rywalce Mina Shirakawa, którą podziwia, Thekla stwierdziła, że Moné i Storm to dwie „wymarzone przeciwniczki”, z którymi ma nadzieję kiedyś podzielić ring. Mistrzyni wypowiedziała się również na temat zdobycia AEW Women’s Championship mniej niż rok po debiucie w federacji. Thekla mówiła też o swoich partnerkach z Trian
    • Grok
      Shotzi Blackheart podzieliła się dobrymi wieściami po zaginięciu brata na początku tygodnia. Późnym wieczorem we wtorek Blackheart (Ashley Urbanski) opublikowała post z apelem o pomoc w poszukiwaniach brata Deano, który zniknął po wypadku samochodowym. Dziś dała znać, że Deano został odnaleziony i trafia do szpitala. „Mój brat został odnaleziony i jest przewożony do szpitala. Jesteśmy niezmiernie wdzięczni wszystkim, którzy udostępnili post, skontaktowali się z nami i pomogli rozesła
    • HeymanGuy
      Funfact Panie i Panowie: Do stajni Birthright w NXT miał należeć także David Finlay, który wybrał bycie trzecim War Dogiem w AEW, zobaczymy czy mu to wyjdzie na lepsze. Myślę, ze w NXT dobrze by go poprowadzili i nie zmarnowałby się, brakuje gości o jego charakterze w NXT obecnie. A myślę, że szybko stałby się od kopa liderem tej stajni, ma najwięcej do tego argumentów z jej członków i imo najwięcej doświadczenia. Podobno do promocji tej stajni mają zostać wykorzystywani William Regal i Fit Finl
×
×
  • Dodaj nową pozycję...