Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

WWE RAW - dyskusje, spoilery, wrażenia


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  1 813
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  07.10.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Mi najbardziej marzyłaby się potężna, trwająca kilka miesięcy wojna korporacji i... "opozycji" obejmująca swoim zasięgiem pół WWE. Z jednej strony HHH, Orton, The Shield i Barrett, do tego może Ryback, z drugiej Bryan, Ziggler, Big Show, RVD, pewnie Prime Time Players, może Mysterio po powrocie... a po obu stronach dodać można jeszcze kolejnych bo potężny konflikt rodzi wiele możliwości i daje szanse zaistnienia zarówno dotychczasowym midcarderom (Real Americans? Koffi? Miz?) jak i jobberom (nawet ci nieszczęśni 3MB mogliby się opowiedzieć po którejś ze stron).

 

 

To byłoby dobre.

Corporation - Vince, Stephanie, HHH, Orton, Shield, Heyman z Axelem, 3MB, Henry

"Opozycja" - Bryan, Ziggler, RVD z Ricardo, Big Show, Barrett (turn np. po ataku na niego Shield), Miz, Cesaro (odłączyć go od Swaggera i Coltera jak najszybciej!), Booker T i...Ryder :D

 

Mamy 13 vs. 11, z czego 9 vs. 8 w wrestlerach (właściwie to 3MB można liczyć za dwóch, a nawet jednego :D i myślę, że to ma potencjał na dobre story)


  • Posty:  4 432
  • Reputacja:   2
  • Dołączył:  02.04.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Tyle, że Henry jest Face'm. :P

Typerowa zabawa:

I miejsce - Liga Mistrzów 2015/2016

III miejsce (Ex æquo z użytkownikiem filomatrix) - Euro 2016

III miejsce - Euro 2012

6476255635741dfcc53660.jpg


  • Posty:  613
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.10.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Tyle, że Henry jest Face'm. :P

Dać Rybacka to wyjdzie na to samo. Swoją drogą chłop zmienił gimmick więc "szykuje się push" :)


  • Posty:  133
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  24.10.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Za Bryanem mogliby się postawić też "koledzy" z NXT, czyli Gabriel, Slater (na którego wypieliby się Mahal i McIntyre), Young (który push ma zapewniony :D ), Barrett (tego z kolei trzeba odświeżyć, a turn to chyba jedna z lepszych opcji). Jedyny problem to RyBack, bo jego akurat turnować nie ma sensu, ale zawsze mógłby być tweenerem, który podskoczyłby do kogoś z Corporation na backu i za to zostałby wyrzucony. Potem z zemsty dołączyłby do innego wydymanego, czyli Bryana, ale to niestety jest mało prawdopodobne, bo zapewne kreatywni nie potrafiliby zmienić Reevesa w tego "lubianego" bez spaprania obecnego gimmicku. Do tego dołożyć Zigglera, Rhodesa, Showa, może kogoś z obecnego NXT, RVD, a na ich czele postawić Bookera lub Regala.

  • Posty:  26
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  15.08.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Tak swoją drogą może mi ktoś wytłumaczyć dlaczego Hunter na SummerSlam wchodził do Kings of King, a na RAW już do The Game ?

To nie ma większego znaczenia, po prostu wszedł przy Kings of Kings i kropka. To nie pierwsza wejściówka Huntera z tym theme.

 

Za Bryanem mogliby się postawić też "koledzy" z NXT, czyli Gabriel, Slater (na którego wypieliby się Mahal i McIntyre), Young (który push ma zapewniony :D ), Barrett (tego z kolei trzeba odświeżyć, a turn to chyba jedna z lepszych opcji). Jedyny problem to RyBack, bo jego akurat turnować nie ma sensu, ale zawsze mógłby być tweenerem, który podskoczyłby do kogoś z Corporation na backu i za to zostałby wyrzucony. Potem z zemsty dołączyłby do innego wydymanego, czyli Bryana, ale to niestety jest mało prawdopodobne, bo zapewne kreatywni nie potrafiliby zmienić Reevesa w tego "lubianego" bez spaprania obecnego gimmicku. Do tego dołożyć Zigglera, Rhodesa, Showa, może kogoś z obecnego NXT, RVD, a na ich czele postawić Bookera lub Regala.

Ale co łączy Bryana i NXT? Minęły trzy lata od debiutu Dragona na NXT, a ty wspominasz o 'kolegach z NXT'? Zresztą tych których wymieniłeś, czyli Gabriel, Slater, Young i Barrett są do kitu. Z tej czwórki jedynie Barrett ma jeszcze jakieś szanse, że w przyszłości coś osiągnie.


  • Posty:  4 432
  • Reputacja:   2
  • Dołączył:  02.04.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Tyle, że Henry jest Face'm. :P

Dać Rybacka to wyjdzie na to samo. Swoją drogą chłop zmienił gimmick więc "szykuje się push" :)

No i moim zdaniem Ryback, by pasował. Skoro lubi tak dokuczać na zapleczu to można, by go wykorzystać jako osiłka do zastraszania.

Typerowa zabawa:

I miejsce - Liga Mistrzów 2015/2016

III miejsce (Ex æquo z użytkownikiem filomatrix) - Euro 2016

III miejsce - Euro 2012

6476255635741dfcc53660.jpg


  • Posty:  1 184
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  26.06.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ja osobiście nie spodziewałbym się tutaj jakiejś opozycji... biorąc pod uwagę dochodzące do nas plotki to zarząd ma na celu stworzenie z Bryana nowego "ultimate-underdoga", który sprzeda się niczym Mysterio (a obecnie sprzedaje się już bardziej niż zamaskowany). Jeżeli Dragon w pojedynkę dogoni w końcu pas i odbierze go Ortonowi to końcowy efekt będzie o wiele większy niż w przypadku pomocy ze strony kolegów...

 

Jeżeli jednak mieliby znaleźć sojuszników dla Bryana to nie kombinowałbym z jakimiś Bookerami T, Vickie i resztą tylko wyciągnąłbym z rozwojówki znajomych, którzy wspierają go od czasów walk w salach gimnastycznych (co w tym feudzie często poruszają) i byłby to Neville, Zayn i Ohno (jeżeli dogada się w Tryplakiem). Z czasem można byłoby w to wrzucić Punka (jeżeli ten skończy program z Heymanem i nie zabierałby spotlightu "liderowi" grupy) i przekabacić Cesaro na dobrą stronę mocy, odciągając go od dennej kreatury jaką jest The Real Americans. W obwodzie jest także Evan Bourne, który niedługo wróci pewnie z rehabilitacji... wszystko da się zrobić, trzeba tylko w tych gości zainwestować.


  • Posty:  133
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  24.10.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Za Bryanem mogliby się postawić też "koledzy" z NXT, czyli Gabriel, Slater (na którego wypieliby się Mahal i McIntyre), Young (który push ma zapewniony :D ), Barrett (tego z kolei trzeba odświeżyć, a turn to chyba jedna z lepszych opcji). Jedyny problem to RyBack, bo jego akurat turnować nie ma sensu, ale zawsze mógłby być tweenerem, który podskoczyłby do kogoś z Corporation na backu i za to zostałby wyrzucony. Potem z zemsty dołączyłby do innego wydymanego, czyli Bryana, ale to niestety jest mało prawdopodobne, bo zapewne kreatywni nie potrafiliby zmienić Reevesa w tego "lubianego" bez spaprania obecnego gimmicku. Do tego dołożyć Zigglera, Rhodesa, Showa, może kogoś z obecnego NXT, RVD, a na ich czele postawić Bookera lub Regala.

Ale co łączy Bryana i NXT? Minęły trzy lata od debiutu Dragona na NXT, a ty wspominasz o 'kolegach z NXT'? Zresztą tych których wymieniłeś, czyli Gabriel, Slater, Young i Barrett są do kitu. Z tej czwórki jedynie Barrett ma jeszcze jakieś szanse, że w przyszłości coś osiągnie.

 

Zawsze coś go będzie łączyło, tak samo jak każdego innego uczestnika od Barretta przez Axela po O'Neila. Zgadzam się, że są do kitu, ale kogo mu nie dadzą, to ten zawodnik będzie do kitu. Dlaczego? Jakich faceów ma WWE? Kontuzjowani Cena i Sheamus, Jericho w trasie, Punk (który zupełnie się do tej grupy nie nadaje), Rhodes i Ziggler (którzy zapewne będą tworzyć człon tej stajni). Są jeszcze RVD, Show i Henry i oni z pewnością się tam znajdą, a przecież mają jeszcze mniej wspólnego z Bryanem (RVD zupełnie nic, Atleta i WSM tylko batalię o pas, więc to raczej nie najlepsze podstawy do przyjaźni). Do władzy też nic raczej nie mają. Pozostają tylko midcarderzy i jobberzy - Chyba lepiej, żeby byli to byli członkowie Nexusa, którzy jakąś tam przeszłość z Danielem mają, a nie Ryder, Kofi, czy inny Tatsu. Zawodnicy z obecnego NXT, znający Bryana z niezależnej, będą pasować, ale nieznani dla większości marków Zayn, Ohno czy Neville nie mogą tak po prostu przeciwstawić się Ortonowi i Shield. Tarczownicy również zaczeli jako no-name'y i dlatego walczyli i atakowali z przewagą liczebną, bo pojedynczo żaden z nich nie był wiarygodnym rywalem dla nawet upper-midcarderów.


  • Posty:  1 184
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  26.06.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Zawodnicy z obecnego NXT, znający Bryana z niezależnej, będą pasować, ale nieznani dla większości marków Zayn, Ohno czy Neville nie mogą tak po prostu przeciwstawić się Ortonowi i Shield. Tarczownicy również zaczeli jako no-name'y i dlatego walczyli i atakowali z przewagą liczebną, bo pojedynczo żaden z nich nie był wiarygodnym rywalem dla nawet upper-midcarderów.

 

Masz rację, ale skoro rozmawiamy o tworzeniu opozycji to oczywiste jest to, że przeważałyby starcia grupowe...

 

Powiedzmy sobie szczerze, dla większości obecnego targetu WWE będą oni prawie że anonimowi, ale każda debiutująca w głównym rosterze osoba to będzie właśnie "no-name", a skoro HHH szuka mądrych powodów do debiutu dla każdej gwiazdy to właśnie takie coś byłoby idealnym rozwiązaniem... a przynajmniej dla mnie, bo dla takiego "szaraka" jak Neville wiarygodnego i rozsądnego debiutu nie potrafię wymyślić.


  • Posty:  26
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  15.08.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Za Bryanem mogliby się postawić też "koledzy" z NXT, czyli Gabriel, Slater (na którego wypieliby się Mahal i McIntyre), Young (który push ma zapewniony :D ), Barrett (tego z kolei trzeba odświeżyć, a turn to chyba jedna z lepszych opcji). Jedyny problem to RyBack, bo jego akurat turnować nie ma sensu, ale zawsze mógłby być tweenerem, który podskoczyłby do kogoś z Corporation na backu i za to zostałby wyrzucony. Potem z zemsty dołączyłby do innego wydymanego, czyli Bryana, ale to niestety jest mało prawdopodobne, bo zapewne kreatywni nie potrafiliby zmienić Reevesa w tego "lubianego" bez spaprania obecnego gimmicku. Do tego dołożyć Zigglera, Rhodesa, Showa, może kogoś z obecnego NXT, RVD, a na ich czele postawić Bookera lub Regala.

Ale co łączy Bryana i NXT? Minęły trzy lata od debiutu Dragona na NXT, a ty wspominasz o 'kolegach z NXT'? Zresztą tych których wymieniłeś, czyli Gabriel, Slater, Young i Barrett są do kitu. Z tej czwórki jedynie Barrett ma jeszcze jakieś szanse, że w przyszłości coś osiągnie.

 

Zawsze coś go będzie łączyło, tak samo jak każdego innego uczestnika od Barretta przez Axela po O'Neila. Zgadzam się, że są do kitu, ale kogo mu nie dadzą, to ten zawodnik będzie do kitu. Dlaczego? Jakich faceów ma WWE? Kontuzjowani Cena i Sheamus, Jericho w trasie, Punk (który zupełnie się do tej grupy nie nadaje), Rhodes i Ziggler (którzy zapewne będą tworzyć człon tej stajni). Są jeszcze RVD, Show i Henry i oni z pewnością się tam znajdą, a przecież mają jeszcze mniej wspólnego z Bryanem (RVD zupełnie nic, Atleta i WSM tylko batalię o pas, więc to raczej nie najlepsze podstawy do przyjaźni). Do władzy też nic raczej nie mają. Pozostają tylko midcarderzy i jobberzy - Chyba lepiej, żeby byli to byli członkowie Nexusa, którzy jakąś tam przeszłość z Danielem mają, a nie Ryder, Kofi, czy inny Tatsu. Zawodnicy z obecnego NXT, znający Bryana z niezależnej, będą pasować, ale nieznani dla większości marków Zayn, Ohno czy Neville nie mogą tak po prostu przeciwstawić się Ortonowi i Shield. Tarczownicy również zaczeli jako no-name'y i dlatego walczyli i atakowali z przewagą liczebną, bo pojedynczo żaden z nich nie był wiarygodnym rywalem dla nawet upper-midcarderów.

W takim razie możemy przypuszczać, że Bryan mógł by szukać pomocy, aby przeciwstawić się McMahonowi i spółce, jak swojego czasu Cena, gdy był w konflikcie z Nexus. Mógł by poprosić o pomoc tych dobrych, ale również i tych złych, którzy by się opierali, ale ostatecznie przyłączyli by się do drużyny (tak jak Y2J i Edge).


  • Posty:  32
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  02.07.2011
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

Bardzo sympatyczne RAW. Bryan ma aspiracje żeby zostać główną twarzą federacji.

 

Za tydzień WWE pewnie wprowadzi nową koszulkę " Better Than B+" :-)

 

Chociaż wiadomo, że Bryan jest już w klasie A czyli grupie 8 wrestlerów którzy potrafią sprzedać Pay-Per-View

Bryan, Punk Cena, Orton, Triple H, Lesnar, Rock, Undertaker.

 

B+ określiłbym natomiast grupę która może prowadzić storyline z powyższą 8 lub walczyć o WHC

 

Del Rio, Christian, Big Show, Ziggler, Kane, Henry, RVD, Mysterio, Ryback, Sheamus, The Shield (jako team)

 

Klasa B - czyli Midcard - walczą o pasy IC i US i mają jakąś wartość marketingową

Cesaro, Swagger, Rhodes, Sandow, Big E, Wyatt+ rodzinka (jako team), Axel, Fandango, Kofi, Miz, Barrett, PTP (po oświadczeniu Younga), The Shield (jako osobni wrestlerzy)

 

Klasa C - reszta rosteru

 

 

Ciekawe czy Bryan wykorzysta kontuzję Centy przez najbliższe pół roku i uda mu się zostać twarzą federacji mam taką nadzieję. Chociaż będzie to niemożliwie jeżeli po powrocie Ceny WWE znowu postawi wszystko na niego.


  • Posty:  471
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  01.09.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

A wiecie, że kontuzja Johna Ceny nie okazała się taka poważna i ma powrócić wcześniej ? :twisted:

 

Daniel Bryan długo się nie nacieszy byciem główną twarzą federacji. Jeśli te informacje się potwierdzą, to stawiam, że Cena powróci już na Survivor Series (które odbywa się w jego rodzinnym mieście.... Przypadek ? nie sądzę...) i wspomoże Bryana w walce drużynowej przeciwko korporacji.


  • Posty:  2 885
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  24.05.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

stawiam, że Cena powróci już na Survivor Series (które odbywa się w jego rodzinnym mieście.... Przypadek ? nie sądzę...) i wspomoże Bryana w walce drużynowej przeciwko korporacji.
Mi się jednak wydaję że najbardziej prawdopodobny jest jego powrót na Royal Rumble z ostatnim numerkiem, WWE będzie myślało że zrobią w ten sposób prawdziwy "shocker" na gali. Na Survivor Series oczywiście Cena może się pojawić, ale przypuszczam że mogłoby to być zwykłe promo w Preshowie w którym po prostu poinformowałby jak przebiega jego rehabilitacja (wtrąciłby np fałszywą informację że prawdopodobnie zabraknie go na RTWM by jeszcze bardziej zszokować fanów na styczniowym PPV :twisted: )+ standardowe teksty że nie mogło go tutaj zabraknąć skoro PPV jest w tego rodzinnym Bostonie i że pracuje ciężko każdego dnia by wrócić bo tęskni za wszystkimi...

 

Uważam że Cena nie wróci wcześniej niż dopiero w okolicach Road To WrestleMania (oby dostał ten długo oczekiwany program z Undertakerem- trzymam za to mocno kciuki)


  • Posty:  133
  • Reputacja:   3
  • Dołączył:  09.07.2013
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Klasyczny

Ja mam przeczucia że na streak Takera machnie się Corporate vol. 2. Po walce z Punkiem czułem że Orton po turnie się z nim zmierzy, jak narazie wszystko się układa.

  • Posty:  2 885
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  24.05.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ja mam przeczucia że na streak Takera machnie się Corporate vol. 2. Po walce z Punkiem czułem że Orton po turnie się z nim zmierzy, jak narazie wszystko się układa.
Prawdopodobne tylko jeśli założymy że Orton dostanie Takera to kogo dostanie Jasiek (a nie zniósłbym kolejnej walki z Rockiem czy Lesnarem)? Starcie z heelowym Triple H'em? Co w takim razie z Bryanem (a czuję po kościach że Bryan mógłby dostać na Największej Ze Scen walkę z Hunterem- w końcu to on go wydymał)? Mimo wszystko jak dla mnie za rok odbędzie się jubileuszowa 30-sta WMka i po prostu aż prosi się o zakończenie kariery Deadmana (a jak to zrobić lepiej niż walką z samym Jaśkiem?) Nie ujmuję nic Ortonowi ale po prostu ta walka MUSI się kiedyś odbyć (a chyba nie ma lepszej do tego okazji niż okrągła WMka)...

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grins
      No właśnie wystarczyło rozpisać dobrze do samego końca Drew-Cody dać im tą stypulacje i z pewnością byłoby zainteresowanie, bo ludzie lubią tego typu starcia co było widać na Bad Blood mimo że program Drew/Punk też był prowadzony dość długo, to wszyscy po tej walce zadowoleni i uznają to starcie za jedne z najlepszych Hell in a Cell Matchów w historii... Poza tym Cody już raz udowodnił z Rollinsem że w tego stypulacjach się odnajduję... Błędna decyzja, podobno wychodzą newsy że to sam Cody teraz
    • -Raven-
      Oczywiście.
    • Grok
      Autor: Ian McCord Pierwsza runda inauguracyjnego turnieju UNIVERSE CUP odbyła się na gali UNIVERSE MAGIC 2026 9 marca w legendarnym Shinjuku FACE w Tokio. Na karcie znalazły się 4 mecze pierwszej rundy z udziałem przedstawicieli federacji zrzeszonych w WRESTLE UNIVERSE: Pro Wrestling NOAH, DDT, Michinoku Pro, ZERO1, BASARA, Ganbare Pro, Uptown oraz MONDAY MAGIC. Pierwszy mecz turnieju UNIVERSE CUP zakończył się zwycięstwem Sanshiro Takagiego z DDT nad Great Mummy z MONDAY MAGIC po Stunnerze po
    • Grok
      Po występach w obu federacjach Swerve Strickland stawia na model wynagrodzeń w AEW, uważając go za lepszy od tego, co oferuje WWE. Strickland udzielił wywiadu dla Baller Alert przed galą AEW Revolution, zdradzając, że jego kontrakt obowiązuje jeszcze przez 3-4 lata. Podoba mu się podejście AEW i Tony'ego Khana do negocjacji z wrestlerami – traktują ich jak prawdziwych sportowców. Uważa też, że wypłaty w AEW są po prostu lepsze niż w WWE, bo są „gwarantowane”. Strickland został zwolniony
    • Grok
      Gwiazda Lucha Libre AAA podobno wyleciała po incydencie z fanem na niezależnym show. Bodyslam.net i Lucha Blog donoszą, że Nino Hamburguesa został zwolniony z AAA po tym, jak walnął fana łokciem w trakcie walki we wtorek. Wideo z incydentu obiegło media społecznościowe – nagranie pokazuje, jak Hamburguesa trafia fana trzema lżejszymi łokciami, po czym solidnie go praży. Według raportu Lucha Blog, inni wrestlerzy dowiedzieli się o zwolnieniu Hamburguesy w piątek. Hamburguesa z ciężk
×
×
  • Dodaj nową pozycję...