Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

WWE RAW - dyskusje, spoilery, wrażenia


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  1 541
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  28.06.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Nawet jak będzie długa przerwa, to i tak ma na wykorzystanie cały rok.

 

 

 

Może dlatego że jak będzie to jedna z tych chujowych kontuzji które się łatwo odnawiają to wątpię by zaryzykowali i dali mu główny tytuł. Zacznijmy od tego że nie mówię że tak będzie tylko że jest taka możliwość :) .

 

 

Spoko, no offence. Wrestling to sport/biznes, w którym o kontuzję nie jest trudno, więc myślę, że gdy Orton dojdzie do siebie, to ten aspekt o tym nie zadecyduje. :)

 


  • Posty:  133
  • Reputacja:   3
  • Dołączył:  09.07.2013
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Klasyczny

Moja spostrzeżenia co do RAW:

 

-Maddox jakoś mi przypasował jako nowy GM, nie wiem czemu ale jakoś tak wyszło.

 

-Szybko Orton pokonuje Fandango, wcześniej wypominał Cenie że nie popełni tego błedu co on rok temu.

 

-Sandow pierwszą walkę z walizką przegrywa, roll-up ale jednak. Atak Cody'ego sygnalizuje feud. Mam nadzieje iż walizka nie będzie na szali, a jeśli będzie to Sandow ją wybroni.

 

-Shield atakują Marka, który wygłasza promo. Pewnie prowadzić to będzie do face Henry'ego ale czy feudu z The Shield? Zobaczymy.

 

-Ziggler znów przegrywa przez AJ po ciekawej walce. Atak Langstona mnie niepokoi, bo mogą zabrać mu szansę na pas i wstawić Langstona pod niego. Wolałbym gdyby DZ jeszcze histori z pasem nie skończył.

 

-Dobra wymiana zdań na lini Heyman-Punk. Feud Punk/Heyman bardziej się nadaje na nazwanie tego storyline'u niż Punk/Lesnar. Brock będzie reprezentantem Paula w ringu, a Heyman tym mówcą i antagonistą. Tylko ciekawe czy wplątają w to Curtisa.

 

-Dziwiłem się czemu Ryback nie zniszczył Jericha na MItB, a tu proszę zjawia się u Brada Maddoxa i dostaje walkę z RVD. Walka bardzo dobra, obydwoje pokazali co potrafią, a potrafią wiele. RVD zwycięzcą a Chris znów przegrywa.

 

-Zaciekawił mnie Brooklyn Brawler który schował sie za innymi na stage'u. Przez chwile myślałem że Cena go wskaże gdy sprawdzał reakcje n Slatery, Mahale itp. Wybrany Bryan i ME na SS już jest, liczę na zwycięstwo Danielsona i nowego mistrza.

 

Pewnie kolejność chronologiczną nie zachowałem bo RAW oglądałem wczoraj, no ale coś jest.


  • Posty:  10 382
  • Reputacja:   405
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Jasny

Jestem też ciekaw czy jeżeli publika chantowałaby "Slater!" albo "Khali!" to czy Cena nadal wybrałby Dragona :twisted:

 

A gdyby skandowali: "Husky Harris!" ??? :lol:

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg


  • Posty:  10 886
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  12.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Jestem też ciekaw czy jeżeli publika chantowałaby "Slater!" albo "Khali!" to czy Cena nadal wybrałby Dragona

 

Końcowy segment był rozpisany na kolanie - widać, że sam Cena nie miał tego poukładanego w głowie (szedł na żywioł, co często mu nie wychodzi). Podyktowany został reakcją publiki, która już przy otwarciu dała do zrozumienia, kogo będzie wspierać. Jeśli trafiliby na widownie NIEwspierającą Daniela - czego nie zakładali - ogłoszeniem Jasia, byłoby oddanie ludziom głosu... w WWE App :wink: Tam już by wyszło na ich, czy byśmy tego chcieli, czy nie.

50608915156a3743c1fa34.jpg


  • Posty:  3 667
  • Reputacja:   70
  • Dołączył:  20.12.2012
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

Patrząc na kalendarz widzę, że mamy już środę a dopiero co dziś dokończyłam poniedziałkową galę.

 

Dostaliśmy kolejne dobre RAW z rzędu. Wszystkie walki były na poziomie.

Maddox nieźle radzi sobie jako nowy GM. Vickie próbuje coś jeszcze wskórać na zapleczu.

Punk po ostrej wymianie zdań z Paulem zostaje zaatakowany przez Lesnara, co jak wiadomo zwiastuje ich feud i walkę na SummerSlam.

Jak już mowa o największej gali lata to dostaniem walkę Cena i Bryan. Nieźle się zapowiada, choć nie zdziwi mnie jak zaraz po SummerSlam Orton wykorzysta walizkę na Danielu.

 

Dostaliśmy też szybkie rozłączenie pary Ziggler i AJ Lee. Nie spodziewałam się, że tak szybko to zakończą po MITB. Sadziłam, ze jeszcze troszkę to pociągną przynajmniej do SummerSlam. Cóż teraz pewnie panna April będzie nieźle mieszała w walkach swego byłego chłopaka, co nawet z punktu widzenia zemsty za złamanie jej serca, jest dość łatwe do przewidzenia. Pomagać oczywiście w zemście będzie jej Big E.

(Taka mi się nasunęła sugestia ap ropo ostatnich dwóch segmentów MITB i RAW Dolpha z AJ, że nawet w życiu realnym jeden błąd może przekreślić dosłownie wszystko).

2025collage.png


  • Posty:  266
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  06.01.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Croos napisał/a:

Jestem też ciekaw czy jeżeli publika chantowałaby "Slater!" albo "Khali!" to czy Cena nadal wybrałby Dragona

 

A gdyby skandowali: "Husky Harris!" ???

 

Padłem :lol:

 

Ostatnie RAW to była przede wszystkim konfrontacja publiki z nowojorskiego Brooklynu z tą z New Jersey. Korespondencyjny pojedynek, rozłożony w czasie na okres od poniedziałku po WrestleManii do dnia po Money In The Bank, wygrali fani z rodzinnego stanu Tony`ego Soprano. Nowojorczycy próbowali im dorównać i stworzyli świetną atmosferę, ale nie dali rady.

 

To właśnie klimat w hali wpłynął na tak pozytywny odbiór gali. Ja jednak oglądałem czerwoną tygodniówkę z ledwo słyszalną fonią. Dlatego nie jestem aż tak zachwycony.

 

Segmenty wypadły lepiej niż walki.

Ten pierwszy miał jednego bohatera-Fandango, który powoli staje się moją ulubioną postacią. Nie wiem, czy ta kreacja jest dziełem przypadku, czy efektem geniuszu Vince`a, ale ja gościa kupuję jako workera i mówcę.

 

Może się nie znam, ale z mojego punktu widzenia poniedziałkowa walka Del Rio z Dolphem była lepsza od tej z PPV.

Ci wszyscy, którzy uwierzyli, że Ziggler ma już abonament na main eventy, mogą być rozczarowani. Parę tygodni temu napisałem na Forum, że po rozstaniu z AJ feud Show Offa z Big E jest możliwy. Trochę szkoda mi Dolpha, bo koleś ma potencjał, ale w ramach czarnowidztwa stawiam teraz tezę, że to Langston na plecach blondasa wejdzie do main eventów.

 

Każdy, kto przejmował się losem Wayattów, może chwilowo odetchnąć z ulgą. Storyline tym razem nie został storpedowany przez WWE Universe. Mnie Bray jakoś nie porwał przemową, natomiast Harper i Rowan wypadli przekonywująco, ponieważ dzięki gestom i minom, które robili, wyglądali jakby zostali wyciągnięci z planu zdjęciowego jakiegoś slashera o psycholach.

Tak swoją drogą to R-Truth tą nową fryzurą zasłużył na wpierdol :twisted:

 

Feud Punka z Brockiem może być jednym z najciekawszych storylinów od lat, po tym co dziś zobaczyłem jest bardzo pozytywnie nastawiony.

 

Serio? Lepszy od Nexus w 2010 r., od tego z Punkiem odchodzącym z WWE w 2011 r., czy wreszcie Cena vs Rock "Once in a lifetime"? :D

Przecież to pójście po najmniejszej linii oporu, cliché i trochę przekombinowana sztampa :) Writerzy z Attitude napisali ten scenariusz zaraz po WrestleManii ;) Fani dostaną to, czego chcieli i tyle.

Przekombinowali i wyszła z tego "Moda na sukces". Wiadomo, że Heyman to szuja i wystarczyłby atak na MITB, udaremniający Punkowi (pozostającemu klientem Paul E) ściągnięcie walizki. Tak to trudno przynajmniej mnie zdecydować się, kogo chcę widzieć jako zwycięzcę na SummerSlam. Jakby na to nie patrzeć, to Brooks strzelił focha i wypiął się na Heymana.

Mnie cieszy sama walka, a story to sprawa drugorzędna.

Uznam to za najlepszy scenariusz ostatnich lat, jeżeli dojdzie do tego, że w narożniku Lesnara stanie matka Brooksa, która ma zakaz kontaktowania się z synem. Punk będzie miał dylemat-czy wejść do ringu, obić Brocka, a jednocześnie wysłać mamusię do paki za złamanie zakazu, czy jednak odpuścić klientowi Heymana i zostawić rodzicielkę na wolności :P

Stay negative

132907833053c542ed6bddd.jpg


  • Posty:  133
  • Reputacja:   3
  • Dołączył:  09.07.2013
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Klasyczny

Tak swoją drogą to R-Truth tą nową fryzurą zasłużył na wpierdol :twisted:

Nie wiem czemu ale widząc Trutha, a zwłaszcza tę fryzurę przypomniał mi się Faarooq.


  • Posty:  266
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  06.01.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Negatyvny napisał/a:

 

Tak swoją drogą to R-Truth tą nową fryzurą zasłużył na wpierdol

 

Nie wiem czemu ale widząc Trutha, a zwłaszcza tę fryzurę przypomniał mi się Faarooq.

 

Mnie przypomniał się wyłącznie Michael Jackson w "Thrillerze"

http://www.cultistzine.com/wp-content/uploads/2012/06/michael-jackson-thriller-movie.jpeg

;)

Stay negative

132907833053c542ed6bddd.jpg


  • Posty:  1 184
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  26.06.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Feud Punka z Brockiem może być jednym z najciekawszych storylinów od lat, po tym co dziś zobaczyłem jest bardzo pozytywnie nastawiony.

 

Serio? Lepszy od Nexus w 2010 r., od tego z Punkiem odchodzącym z WWE w 2011 r., czy wreszcie Cena vs Rock "Once in a lifetime"? :D

Przecież to pójście po najmniejszej linii oporu, cliché i trochę przekombinowana sztampa :) Writerzy z Attitude napisali ten scenariusz zaraz po WrestleManii ;) Fani dostaną to, czego chcieli i tyle.

Przekombinowali i wyszła z tego "Moda na sukces". Wiadomo, że Heyman to szuja i wystarczyłby atak na MITB, udaremniający Punkowi (pozostającemu klientem Paul E) ściągnięcie walizki. Tak to trudno przynajmniej mnie zdecydować się, kogo chcę widzieć jako zwycięzcę na SummerSlam. Jakby na to nie patrzeć, to Brooks strzelił focha i wypiął się na Heymana.

Mnie cieszy sama walka, a story to sprawa drugorzędna.

Uznam to za najlepszy scenariusz ostatnich lat, jeżeli dojdzie do tego, że w narożniku Lesnara stanie matka Brooksa, która ma zakaz kontaktowania się z synem. Punk będzie miał dylemat-czy wejść do ringu, obić Brocka, a jednocześnie wysłać mamusię do paki za złamanie zakazu, czy jednak odpuścić klientowi Heymana i zostawić rodzicielkę na wolności :P

 

Oczywiście, że nie będzie to takie "BUM!" jak za czasów Nexus i Punk's Summer, ale jest szansa na jeden z konkretniejszych feudów w ostatnich latach, zwłaszcza, że od dłuższego czasu WWE nie rozpieszcza w tej materii (TNA pomysłami gnoi ich strasznie, brakuje tylko wykończenia). Za dwójką Heyman-Punk stoi prawdziwa historia i takie feudy potrafią wkręcić najmocniej... a co najważniejsze, obok feudu o WWE Title będzie to najważniejsza walka SSlam, więc panowie dostaną szansę na niezłą promocję i nie powinno być takiego zawodu jak w przypadku genialnie zapowiadającego się feudu Jericho vs Punk...

 

Bardziej interesuje mnie jak rozbudują feud Bryan vs Cena. Czytając "przecieki" można się dowiedzieć, że w feud zamieszana będzie rodzinka Vince'a i prawdziwa historia z jego nienawiścią do Dragona oraz prawdziwe kobiety zawodników... również to świetny materiał na konflikt, trzeba tylko pomysłu.


  • Posty:  5
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  15.07.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ostatnio sporo newsów wskazuje, że The Wyatt Family zbiera wyznawców i min. Kane ma być jednym z nich, ale czy kiedyś, bodajże w latach 90-tych Undertaker także nie zbierał swoich "wyznawców" albo "zakonników"? (od niedawna zacząłem oglądać raw i czasami przeglądam stare filmiki na youtube)

  • Posty:  2 885
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  24.05.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ostatnio sporo newsów wskazuje, że The Wyatt Family zbiera wyznawców i min. Kane ma być jednym z nich, ale czy kiedyś, bodajże w latach 90-tych Undertaker także nie zbierał swoich "wyznawców" albo "zakonników"?
Masz na myśli Ministry Of Darkness?

  • Posty:  5
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  15.07.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

nie pamiętam dokładnie;) ale trochę mi właśnie przypomina to tamtą sytuację ;)

  • Posty:  3 709
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  11.10.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ostatnio sporo newsów wskazuje, że The Wyatt Family zbiera wyznawców i min. Kane ma być jednym z nich, ale czy kiedyś, bodajże w latach 90-tych Undertaker także nie zbierał swoich "wyznawców" albo "zakonników"?
Masz na myśli Ministry Of Darkness?

 

Też widziałem tego newsa i aż się za głowę złapałem. Kane został zaatakowany prze Wayattów i teraz ma zostać ich partnerem? Przecież ten wrestler już raczej jest u schyłku swojej kariery, a takie story pod koniec jego występów byłoby głupie według mnie. Może jeszcze ci których Wayaci zniszczyli na NXT i Truth do nich dołączą? Ja takiego rozwoju wypadków nie dopuszczam bo to się nie trzyma kupy.

28054889252fa02dfba372.jpg


  • Posty:  252
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  02.06.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Kowal90, jak się nie trzyma kupy? Przecież Truth i Kane odgrywali role niezrównoważonych psychicznie, więc ich włączenie/rekrutacja do rodzinki Wyatta byłoby całkiem dobrym rozwiązaniem...przynajmniej dla mnie.
Czy zastanawiałeś się kiedyś jak to jest móc zobaczyć własną postać w kwadratowym pierścieniu?! NXT Ci to oferuję... Nie czekaj i zapisz swoją postać do rosteru SWF!

  • Posty:  3 709
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  11.10.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Kowal90, jak się nie trzyma kupy? Przecież Truth i Kane odgrywali role niezrównoważonych psychicznie, więc ich włączenie/rekrutacja do rodzinki Wyatta byłoby całkiem dobrym rozwiązaniem...przynajmniej dla mnie.

 

Ale nie każdy niezrównoważony psychicznie pasuje do tej rodzinki. Wayatt Family jest stylizowane według mnie na wieśniaków( czytaj farmerów) ze zbyt dużym mniemaniem o sobie, a Kane to postać pasująca jedynie do rodziny piekielnej, więc do mnie nie przemówi argument, że skrzywienie psychiczne jest argumentem do przyłączenia się go do rodzinki.

28054889252fa02dfba372.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      Shotzi Blackheart zostaje w MLW – federacji, która stała się jej domem po odejściu z WWE. Choć szczegóły kontraktu nie zostały ujawnione, ogłoszono dziś, że Blackheart przedłużyła umowę z MLW. Zadebiutowała w MLW w czerwcu 2025 roku i obecnie trzyma MLW Women’s Featherweight Championship, który zdobyła od Shoko Nakajima w lutym. Udowodnienie, że może prowadzić dywizję kobiet, to jeden z głównych powodów, dla których Blackheart zdecydowała się przedłużyć kontrakt z MLW. Blackheart opuścił
    • Grok
      Dustin Rhodes nie jest zainteresowany powrotem do WWE jako zawodnik, ale czułby się zaszczycony wprowadzeniem do WWE Hall of Fame pewnego dnia. 56-letni Rhodes jest związany z AEW od 2019 roku i ma długoterminowy kontrakt z tą federacją zarówno jako zawodnik, jak i osoba pracująca za kulisami. Uważa, że w AEW przeżywa najlepszy okres w karierze i nie jest zainteresowany powrotem do swojej starej gimmicku Goldust. Rhodes przyjąłby zaproszenie do Hall of Fame, gdyby WWE je złożyło. „Zdecydowan
    • Kaczy316
      Lecimy z kolejnym Raw w drodze do WM, dzisiaj jednak bez Romualda, ale też może to być bardzo dobre Raw, przekonajmy się jak wyjdzie!   Poza powtórką tego co wydarzyło się w zeszłym tygodniu z The Vision i Rollinsem to Raw otwiera Adam Pearce! Który mówi, że ma do załatwienia bardzo ważne sprawy i wie, że Seth jest w budynku i chcę z nim porozmawiać, dookoła ringu zbiera się cała masa Masked Manów, którzy wchodzą do ringu i mieszają się, ale ostatecznie zostaję jeden i jest nim Seth Ro
    • Grins
      Właśnie tak moim zdaniem Barrett czy Corey o wiele lepsi na komentatorce, Cole to też klasa sama w sobie w sumie już legenda tego biznesu, niestety drugiego takiego teamu jak Jim Ross/Jerry Lawler nie dostaniemy, ogólnie najlepiej zapowiadał się Mauro Ranallo szkoda że to się tak potoczyło ze musiał odejść, ogólnie też nikt nie ma podjazdu do Tazza czy Joey Stylesa, szczerze powiem wam że nawet Renee Young właśnie się słuchało jak sprzedawała emocje i moim zdaniem jakby tak została przy komentow
    • Grok
      Ostatni main event Johnny'ego TV w CMLL pomógł mu na nowo zakochać się w wrestlingu — nawet jeśli kosztował go utratę włosów. Dawny John Morrison przegrał z Angélem de Oro w meczu hair vs. hair na piątkowej gali CMLL w Arenie Meksyk 27 lutego. W najnowszym odcinku programu Insight with Chris Van Vliet podzielił się przemyśleniami na temat tego doświadczenia i jego znaczenia dla siebie. Johnny TV czuje się obecnie „niewykorzystany” w AEW, co — jak sam mówi — dotyczy wielu ludzi w świecie wrestl
×
×
  • Dodaj nową pozycję...