Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

WWE RAW - dyskusje, spoilery, wrażenia


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  434
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  06.02.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

- Ryback wejście na RAW miał niezłe. Dobrze generował sobie heet wyzywając publikę. Puścili go na głębokie wody i w sumie sobie poradził w tym segmencie. Mogę powiedzieć, że był to dobry speech jak na niego. W dodatku zyskał reakcję od publiki a to zawsze na plus. Ambulance match ostatnio miał miejsce ponad rok temu, jakoś nie stęskniłem się bardzo za nim ale jeżeli dadzą coś na poziomie walki z ER to nie będę narzekał.

 

- Nowa wejściówka Barretta muzycznie całkiem spoko ale jest niezgrana z tym jak on sam wchodzi. Fandango odwracał uwagę od walki, w której i tak dużo się nie działo. Jericho odwalił robotę a Miz figure 4 wykończył Wade'a (świetna promocja mistrza - klepie jak Najman). Zachowanie Y2Ja po walce wywołało lekki uśmiech u mnie.

 

- Sheamus vs O'Neil - obyło się bez przewijania bo wiedziałem, że długie nie będzie. Titus miał 2 momenty gdzie przejął inicjatywę ale nic więcej. Sheamus i jego kurwiki w oczach doprowadzają mnie do szewskiej pasji

 

- McGillicutty miał wprowadzenie, którego pozazdrościć mogłoby wielu. Odniesienia do dziedzictwa, Mr Perfecta, Lesnara i cała przemowa Paula mogły mu wyrządzić tylko dużo dobrego. Wytłumaczyli zmianę ksywki na Curtis Axel i jeżeli ma to spowodować odcięcie się od gimmicku McGillicutty'ego, który po prostu był nudny i mało ciekawy to nie będę narzekał.

 

- Big E wygrywa z #1 pretendentem. Czy to czyni go z miejsca rywalem Dolpha :P Byłoby dziwnie :D Nie dostaje on strasznie wielkiego pushu ale solo zaliczył już kilka zwycięstw.

 

- Też chciałbym tak odklepać jak Layla - prosto na pośladki AJ :twisted: Stajnie Zigglera radzi sobie dobrze bez niego ale szkoda, że jest nieobecny.

 

- Ryder vs Cody - krótki pojedynek, tempo bardzo OK ale znikome ilości emocji. Co z tego, że Rhodes składa jobberów skoro nawet do midcardu mu brakuje sporo. Po walce Ryback znów zaznacza swoją obecność i jako heel wypada całkiem przyzwoicie. Wiadomość do Ceny została wysłana ;)

 

- Dali pogadać nieco Tarczy i wyszło im to całkiem nieźle. 6 man tag świetny. Reings mógłby do move setu dodać kilka suplesów, które w jego wykonaniu mogłyby fajnie wyglądać. Pod warunkiem oczywiście, że wykonywałby je umiejętnie i nikomu nie zrobiłby krzywdy przez swoją nieudolność. Chciałbym zobaczyć długi techniczny pojedynek między Bryanem a Sethem bo to mogłoby być coś świetnego. Za każdym razem jak przyśpieszają robi się bardzo ciekawie i sprawiają wrażenie, że bardzo dobrze rozumieją się w ringu. Daniel dwoił się i troił w czasie pojedynku i świetnie się to oglądało. Długi i znakomity pojedynek, w który bardzo się wkręciłem. Nie był o tytuły, więc wygrana The Shield nie była taka pewna. Cała szóstka spisała się dobrze i dostaliśmy kawał dobrej rozrywki. Przynajmniej ja się bardzo dobrze bawiłem to oglądając :) POLECAM!

 

- Orton vs Swagger - nie spodziewałem się, ze Randall będzie miał aż tyle kłopotów z Jackiem. Pojedynek całkiem OK jak na zwykłą tygodniówkę. Materiał na PPV to raczej nie był ale było znośnie. Liczyłem na Kicka albo chociaż próbę ale się nie doczekałem.

 

- Triple H vs Axel - (nazwisko ma łatwiejsze i to już plus :P). Przewaga się zmieniała a zyskanie jej w walce z HHH to zawsze coś dla kogoś "nowego". Ogólnie było kiepsko w ringu ale i tak ME RAW z HHH i wygrana przez wyliczenie (chyba tak to powinno się skończyć ale oficjalnie nie ogłosili tego) to już dużo. Zobaczymy jak długo będą w niego tak intensywnie inwestować i jak Joe im to spłaci.

 

RAW przyjemne a najlepszym momentem świetna walka The Shield vs Hell No i Kofi. AJ i Big E wygrywają a to cieszy. Może zabrakło nieco Dolpha bo byłby fajnym dopełnieniem do nich. Dodatkowo zaprezentowali nową postać, którą mocno promują a to zawsze jest nieco interesujące.

"Suffering is the result of the game, Victory at the cost of pain"

  • Posty:  1 203
  • Reputacja:   9
  • Dołączył:  05.11.2003
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Mam takie pytanie - może mi ktoś wytłumaczyć na czym polega "IT" factor u ex - MacGiligilgiglgig... ? - bo dla mnie to wrestler z gimmickiem - "facet w majtkach". Przekonajcie mnie :-)

 

It factor czyli to mistyczne "coś" jest dlatego mistyczne, bo nie da się go logiczne zdefiniować i rozłożyć na czynniki pierwsze. Po prostu to widzisz/czujesz. :)


  • Posty:  3 040
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.12.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Przepraszam, nie czuje tego...jedyne co czuje to chęć przewinięcia jego występu (oczywiście wcześniej, bo teraz obok niego jest Heyman - także będe w 100% obserwował co się z nim dzieje.)

Zrobiłem dużo dla biznesu:

Udział: Youshoot Teddy Long, Youshoot Rikishi, Lapsed Fan Podcast, Wrestling Soup, konwersacje z Dejwem na twitterze... Więc się wypowiadam + jestem w stanie słuchać Russo.


  • Posty:  613
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.10.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Przepraszam, nie czuje tego...jedyne co czuje to chęć przewinięcia jego występu (oczywiście wcześniej, bo teraz obok niego jest Heyman - także będe w 100% obserwował co się z nim dzieje.)

Widzę, że nie jestem sam :) Michel pokazał, że nie umie prawie nic pokazać, więc dla mnie na tą chwilę to marnowanie "Heyman spot'a"


  • Posty:  2
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.05.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ja liczyłem, że Paul Heyman Guyem zostanie jakiś wrestler, który osiągnął już bardzo wiele i jest bardzo doświadczony np. ktoś taki jak Jay Uso, Jinder Mahal czy też Zack Gowen, a tu dają jakiegoś jobbera, którego nikt nie zna!!!

  • Posty:  4 959
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  18.07.2010
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Przemowa Rybacka wcale nie była tak tragiczna. Jest coraz lepiej. Tylko ten Ambulance Match - sam nie wiem, czy to będzie dobre.

 

Barrett ma kolejny theme song - całkiem fajny, tylko wstęp trzeba skrócić, bo nie pasuje na entrance. Sama walka TT słaba, taniec w trakcie walki to durny i zbędny motyw. Oby Fandango dostawał lepsze pomysły i, przede wszystkim, nie feudował z Mizem.

 

Heyman zapowiada nowego podopiecznego - zastanawiałem się, czy będzie to ktoś z MR, czy może NXT[przeszła mi przez myśl promocja Adriana Neville'a jako zabójczą małpę od spotów, która siedzi cicho, bo Heyman odwala za niego resztę roboty]. Zaskoczyli mnie tym Hennigiem. Theme song bardzo mi się spodobał[inna rzecz, że dopiero podczas ME zajarzyłem, skąd znam te nuty xD]. Świetne wprowadzenie, pytanie jak spisze się dalej. Heyman Guy w midcardzie raczej nie utknie.

 

Big E, nieważne jak, pokonuje no1 contendera do pasa Zigglera? Ostro pojechali. Alberto ma jeszcze mniejsze szanse na pas, poniżej 0%?

 

Jeśli AJ będzie klepana po tyłeczku tak samo, jak teraz i w którejś poprzedniej walce, to niech występuje co tydzień, co mi tam.

 

Wrzucenie Rydera do karetki trochę zbędne - Cena, uważaj, ten koleś radzi se z Zackiem 0.o

 

Shield dało niezłe promo i dobrą, długą walkę. Nie jest to ich najlepszy 6 Man Tag, ale było fajnie. Tylko nadal mam mały niesmak z tymi tytułami mistrzowskimi. Kto odbierze midcardowe pasy ekipie, która ma na koncie Takera, Cenę, Sheamusa, Ortona...

 

Wychodzi na to, że Rhodes to nie wielbiciel Kaitlyn. Oby to nie był Big E. Już wolę powtórkę story z NXT[a zabawnie by było, gdyby wprowadzili w ten sposób po raz drugi tą samą osobę, a zwolnienie to dla niepoznaki, lol].

 

Głupie zakończenie Main Eventu. HHH długo się trzyma z Lesnarem, a teraz po paru minutach zdycha. Było to wykorzystać już na ER, Brock by lepiej wypadł.

...bo jeden Straight Edge na forum to zdecydowanie za mało.

Typer WWE 2018 - 3 miejsce

Typer NXT 2018 - 1 miejsce

105504318959183a35d96e9.jpg


  • Posty:  1 184
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  26.06.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Dostaliśmy przyzwoite RAW z kilkoma wartymi uwagi momentami...

 

 

Właśnie takich segmentów jak ten otwierający z tego tygodnia oczekuję! Kij w mrowisko z tym, że Ryback wybitnym mówcą nie jest, ale jego widok na karetce i szydercze spojrzenie po otworzeniu drzwi to coś, co chcę oglądać na początku gali. Fajnie, że wzięli się za promocję feudu o główny pas, a Ryback nabiera nowych kolorów, w końcu gość jest jakiś.

 

Mały szczegół, ale cieszył moje oko... Team Hell-No stracili pasy, w pewnym sensie obwiniono za porażkę Dragona, a ten przestaje powoli pajacować i staje jest poważnym gościem, a na to czekał chyba każdy. Jeżeli byłby to początek przemiany we współczesnego Benoit to wypada tylko przyklasnąć... jeżeli nie, to i tak brawo za inicjatywę, dość komedii jak na ten moment.

 

A nie mówiłem, że młody Mr. Perfect szybko dostanie szansę w rosterze z powodu wsparcia zza zaplecza? 8) Heyman na początek to najlepsze co mogło mu się trafić, ale sam wrestler również musi być przynajmniej "jakiś", a póki co to zwykły gość w majtkach z umiejętnościami w ringu, nic więcej. Może przydałoby się wykorzystać jakieś elementy z karier przodków i wrzucić to w obecny gimmick?

 

 

Oglądało się całkiem przyzwoicie, zobaczymy co dalej.


  • Posty:  10 381
  • Reputacja:   404
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

A nie mówiłem??? Wystarczyło, że ekipa Atti w Łodzi mocno popowała Młodego Perfecta i proszę... Od razu chłopina dostał push (+ znalazł się w elitarnym gronie, obok Lesnara i Punkera, pod skrzydłami Paula H.) :D Tak samo jak po chantowaniu w Gdańsku dla Dolpha: "Next World Champ", McMahon nie miał innej możliwości, jak dać Złoto temu, kogo Attitude namaściło na przyszłego mistrza :D

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg


  • Posty:  960
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  06.12.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

W takim razie, niech nikomu nawet nie przyjdzie do głowy chantowanie Kingstona podczas następnego show :lol: Może jeśli pojawi się Christian załatwi mu się "One More Match" ;) ?

1161423919541b3db89050d.jpg


  • Posty:  2 885
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  24.05.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

* Cieszy zmiana stypulacji z Ambulance Matchu na Three Stages Of Hell (tylko niepotrzebnie moim zdaniem wrzucili tam lumberjacka. Dałbym zamiast tego Falls Count Anywhere)

 

* Mina Bryana gdy usłyszał pochwałę z ust Breta była świetna :D "You're just Kane"- :lol:

 

* Zobaczyliśmy powtórki z udziałem Tarczowników (Hell No i Kingston) ale kolejny raz panowie stanęli na wysokości zadania i wykręcili świetne walki.

 

* Jericho chce walczyć z Punkiem na Paybacku... Hmm ciekawe, jestem ciekaw czy do walki rzeczywiście dojdzie (opcja z Axelem zastępującym Brooksa jest dosyć prawdopodobna)

 

* HBK wygląda moim zdaniem trochę dziwnie z tą brodą :P

 

* Zakończenie walki Cena vs Axel, korzystne dla obu stron. Brawl z Rybergiem przewidywalny (gdy Cena zaczął się skradać czułem że nie wyskoczy on z karetki a zaatakuje Jaśka od tyłu)

 

Średnie RAW w tym tygodniu


  • Posty:  145
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  03.02.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ostatnio WWE stara się raczyć nas różnymi gimmick matchami. 3 stages of hell wydaje się świetnym wyborem. Z tego co wyczytałem, w WWE odbyły się tylko 3 takie mecze (co ciekawe, we wszystkich występował Triple H). Szkoda tylko, że walka na Payback jest taka przewidywalna. Jasiu pokona Rybacka w Lumberjack matchu, potem Wędkarz złamie Ceną stół i na koniec możliwe, że obaj zamkną się w ambulansie (jakby nie spojrzeć - tego jeszcze nie było).

 

WWE daje nam czwartą? walkę między Del Rio a Langstonem w ciągu dwóch tygodni. Rozumiem dwie, jedną na RAW i rewanż na ME ale ciągnąć to jeszcze po smackdownach i kolejnych z rzędu Rawach to już przesada.

 

Dean tym razem pokonuje czysto Kofiego w rewanżu i to koniec zmagań Ghańczyka o pas US w następnych miesiącach. Początek walki zaimponował mi swoją szybkością i nienagannością. W trakcie na małym telefonie w rogu (wtf ?) pokazali Sheamusa i Ortona. To chyba będzie ich "Payback" na PPV. Tylko brakuje im trzeciego. No chyba, że Blady i Viper ruszą na pasy TT. Tylko co wtedy z Ambrosem ?

Hell No również przegrywa swój rewanż przez kłótnie. To już koniec ich przygody z pasami i wieszcze im rychły rozpad. Możliwe, że Dragon ruszy po walizkę, ale wolałbym żeby sam doszedł do pasa.

 

3MB vs Khali i Tons of Funk. Jak najmniej czegoś takiego Vince ;_;

 

Zawsze chciałem obejrzeć feud między Y2J a Punkiem, szczególnie kiedy już ze sobą feudowali. Chciałem jednak, żeby się zamienili miejscami. Jericho jaki face i Brooks jako heel. Myślę, że ich walką na pewno byłaby lepsza niż ta z Wrestlemanii 28.Uważam, że na Payback nie będzie mi dane tego pojedynku obejrzeć, bo Punka zastąpi Axel.Nie rozumiem tylko, czemu nie powiedzą tego wprost.

 

Co jest z tym, że wszyscy ostrzegają Axela przed Heymanem. Czyżby jakiś face turn i feud z Punkiem młodego Henninga w okolicach MiTB ? Curtis dostaję kolejny wielki main event na RAW, w którym za bardzo nie może się pokazać. Jego walka z Ceną była kopią pojedynku z Hunterem sprzed tygodnia. Po raz kolejny wygrywa przez count out, bo ciężko żeby taki młokos pokonywał Jasia.Ryback atakuje Cene zza pleców. Kilka uderzeń w głowę naprawdę wyglądało przekonująco.

 

Ciekawe jak sam Bret ocenił swoją Appreciation Night. Pewnie 4/10 :P

 

RAW było całkiem niezłe, publika w Kanadzie nie była zła ale czegoś, albo bardziej kogoś brakuje. Gdzie Cesaro ? Gdzie Henry ? Gdzie Christian ? Gdzie Ziggler ? No i najważniejsze, gdzie Punk ?


  • Posty:  378
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  08.01.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Mi się z kolei najbardziej spodobało promo Wyatt Family. Bardzo klimatyczne według mnie. Jeśli zaś chodzi o wyzwanie Jericho, to mam nadzieję, że do tej walki jednak nie dojdzie. Mam nadzieję, że Punk będzie mógł dłużej odpocząć.

  • Posty:  1 775
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.07.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

CAłkiem wesoło mi się Raw oglądało a to z następujących powodów

 

- FUCK YEA Bray Wyatt niedługo debiutuje. Ciekawe czy Rodzinkę też ze sobą zabierze, bo co by nie mówić nie będzie dla nich miejsca w TT dywizji (o pasach mogą zapomnieć, narazie). Już się nie mogę doczekać momentu w którym zabrzmi Broken Out In Love.

 

- Obyśmy dostali Punka z Jericho na Payback. Walić Axela, Jericho jako face i Punk jako heel (wtedy jeszcze będzie heelem) to lepsza wersja ich pojedynku (na WM-ce było na odwrót i było średnio, na którymś Raw po powrocie Y2J-a była miazga cycków)

 

- Walka o pasy TT bardzo dobra, Danielson się tak rozszalał że aż oczy same się pchały przed monitor. Trochę mi szkoda Teamu Hell No, ponieważ kiedy się rozpadną, to prędko takich walk nie dostaniemy w dywizji TT. Plus miażdżący backstage - You're just Kane :twisted:

 

- Ambrose jedzie Kingstona jak frajera. Dostawał całą walkę wpierdol by zjechać go jednym ruchem poza ringiem i finisherem (normalnie rozpisany jak Jasio)

 

- Na plus 3 Stages of Hell. Chciałem tej walki dla Trypla i Lesnara na WM-ce, ale na Payback nie powinno być źle (grunt żeby fani ich nie olali a będzie dobrze). Stypulacje mądrze wymyślone, w Lumberjacku wygra Jaś na bank, tak samo Ryback w Tables (nie chcą dać spinować Cenę, to aż w oczy bije, choć należy to zrozumieć, Cena jest mistrzem).

 

Wiadomo może co się działo podczas ME, żę cała widownia była "rozkojarzona" innym wydarzeniem?

 

P.S. Gdyby była taka możliwość, proponuje AM Live - Payback. Myślę że Chicago Crowd nie da znudzić się prowadzącym, a i mamy kilka bardzo fajnych pojedynków w karcie

Edytowane przez Jack Doomsday

  • Posty:  2 885
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  24.05.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Na plus 3 Stages of Hell. Chciałem tej walki dla Trypla i Lesnara na WM-ce, ale na Payback nie powinno być źle (grunt żeby fani ich nie olali a będzie dobrze).
Ja myślę że mogą ich olać, bo wszyscy będą czekać na Punka (w końcu gala będzie odbywać się w punkowskim Chicago) :)

  • Posty:  1 775
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.07.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

TakerFanKrk, dlatego od razu o tym wspomniałem. Z jednej strony ostatnio Jaśko i Rybak zrobili porzadną walkę na ER, ale z drugiej strony przepełniona smartami hala w Chicago może zacząć chantować Fandango czy coś takiego, czego chciałbym uniknąć, bo, trochę to dziwne, chętnie zobaczę 3 Stages of Hell (I look forward, czy jakoś tak)

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      W tym tygodniu na AEW Dynamite, ostatnim show przed Revolution, Young Bucks połączą siły z Markiem Briscoe po raz pierwszy od 2010 roku. To niecodzienne trio zmierzy się z FTR i Tommaso Ciampą po tym, jak Ciampa zdradził Briscoe na sobotnim AEW Collision. Bucks powalczą z FTR o AEW World Tag Team titles już w nadchodzącą niedzielę na Revolution. Bucks i Briscoe rywalizowali ze sobą latami, łącząc siły tylko raz w karierze – podczas ROH SoCal Showdown w styczniu 2010. Mistrzyni TBS Champion
    • Grok
      Po tygodniach od debiutu Tommaso Ciampa zwrócił się przeciwko Markowi Briscoe na najnowszym odcinku AEW Collision. Po zdobyciu TNT Championship od Marka Briscoe, a następnie utracie pasa na rzecz Kyle'a Fletchera, Ciampa niedawno przegrał kolejną walkę z Daniel Garcia – wszystko przez rozproszenie ze strony Briscoe, który komentował starcie. Wcielając się w babyface'a w telewizji AEW przez ostatnie tygodnie, Ciampa pokazał swoje prawdziwe oblicze na odcinku Collision z 7 marca. Po przegranej
    • Grok
      Ricochet broni swojego National Championship w meczu Blackjack Battle Royal na przyszłotygodniowym AEW Revolution. W trakcie sobotniego odcinka AEW Collision ogłoszono, że Ricochet zmierzy się w obronie tytułu National na pre-show Zero Hour, choć uczestnicy tego starcia nie zostali jeszcze ujawnieni. Zero Hour wystartuje na HBO Max, YouTube i kanałach społecznościowych o 7 pm ET, godzinę przed główną galą Revolution. Ricochet (37 lat) trzyma pas AEW National od Full Gear, gdzie zgarnął go
    • Grok
      Notatki z sobotniego programu telewizyjnego AAA, który wyemitowano po WWE NXT Vengeance Day 2026. Tygodniowy odcinek AAA na Fox z 7 marca był go-home show przed nadchodzącym Rey de Reyes w Puebla w Meksyku. Odcinek został nagrany w zeszłym tygodniu w Showcenter Complex w Monterrey w Meksyku. Odcinek rozpoczął się od podsumowania zeszłotygodniowej zaciekłej rywalizacji między dwoma członkami El Grande Americanos. Następnie w pierwszym meczu wieczoru El Hijo del Vikingo pokonał Dinámico. El Hi
    • Kaczy316
      No to tutaj mówisz o zamyśle samym w sobie, a nie o bookingu, Vince chciał upokorzyć jego syna, ale bookingowo było to tak przyjemne dla fanów, że zadziałało, tylko nie zgodnie z planem jak sobie to wykombinował Vince, tak samo jest teraz z Rhodesem, WWE chcę, żeby fani byli za nim, bo to dla nich babyface nr.1 federacji, a bookingowo go psują takimi decyzjami, więc zamysł mają inny niż wychodzi booking, ale wszystko kieruję się właśnie w stronę bookowania postaci i że nie wychodzi to tak jak On
×
×
  • Dodaj nową pozycję...