Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

WWE RAW - dyskusje, spoilery, wrażenia


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  82
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  27.12.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ciągle nie wiem co dokładnie obejrzałem, czy było to Monday Night Raw czy świąteczny program kabaretu NeoNówka. Gala ssała totalnie, a to jak każdy srał z wrażenia na widok Mikołaja omal nie wywołało u mnie wymiotów. Skrypt na tą galę to jedna wielka głupota. Wyszedł Mikołaj, rozjechał go Del Rio co oznacza chyba że albo Del Rio jest ślepy albo za mocno przyciemnił ciemną szybę skoro nie widział Mikołaja przed sobą, naprawdę idiotyzm. Potem każdy darł mordę na zapleczu na Del Rio a to jak krzyknął Cena, te całe SANTA!!!!!!!! to jest poprostu wstyd, żeby coś takiego na antenie wogóle puszcać. Dostaliśmy słabe walki, ogólnie gala miała być komediowa a jedyne co mnie rozbawiło to segment Daniela z Kane'em i wręczenie przentów oraz okrzyk Del Rio i rzut misiem w Cenę. W sumie można jeszcze pochwalić AJ i Dolpha za świąteczne segmenty, a AJ w nowym wdzianku jest naprawdę seksowna. Maddox swoim wejściem moim skromnym zdaniem skradł Show i czekam aż na stale wejdzie do rosteru, bo ma bardzo fajny gimmick a i za mikrofonem czuje się swobodnie. No i oczywiście CM Punk dał kolejne świetne promo, szkoda że musiałem na niego aż tyle czekać ale było warto. Ładnie zgasił publikę i Rybacka ale oczywiście musiał się w końcu pojawić Głodny na którego porpostu nie mogę patrzeć. Gościa nie lubię od samego początku i już raczej napewno mnie do siebie nie rpzekona. Szkoda że nie pojawiło się The Shield albo jakieś nowe promo bo głos Ambrose'a chociaż trochę podniósł by ocenę tego Raw. Coż czekamy na następne chociaż po sylwestrowym odcinku nie spodziewam się niczego lepszego. Ciekawe czy odbędzie się ten TLC match za 2 tygodnie bo może to być dobra walka, no i chyba już od nowego roku zacznie pojawiać się The Rock więc chyba warto poczekać. Wczoraj większość feudów odpuszczono i nie było żadnej kontynuacji w konflikcie Cena vs AJ wiec czekam na dalszy rozwój, ale ogólnie Raw 2/6 tylko za Maddoxa i Punka.

 

Człowieku, to był świąteczny odcinek. On nie miał rozwijać feudów (chociaż co nieco tam było z Punkiem), a miało to być show dla dzieci. Chyba wytrzymasz raz na rok takie RAW? Chciałeś, by WWE miało w dupie święta i nie skorzystać z takiej okazji, by zrobić coś nawet takiego? Może i walki ssały, ale nie o to tutaj chodziło.

Dla mnie odcinek ŚWIĄTECZNY bardzo na plus. Face'owie wygrywali, ale tak miało być i mi to nie przeszkadza. Nie rozumiem tylko tego faceturnu Alberta po to, aby za tydzień znów być heelem, ale nic nie wiadomo.


  • Posty:  46
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  24.07.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Moja opinia jest taka, a nie inna. Uważam że mimo tego że jest ten 24 grudnia i świąteczne Raw to nie powinno się robić show dla przedszkolaków i dzieci z klas 1-3 bo niestety ale do tych osób była kierowana ta gala i jak widać jest to twój poziom Vani112. Mimo tego że był to świąteczny odcinek to i tak to nie jest wymówka że feudy nie były kontynuowane bo to ciągle jest Raw, a ja oglądałem galę na której wszyscy się martwili o zdrowie Micka Foleya przebranego za Mikołaja który sam rzucił się na samochód Del Rio.

16656976574f563ccb83644.gif


  • Posty:  82
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  27.12.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Słuchaj, ja nie chcę być nieuprzejmy. Po prostu twierdzę, że jedno takie RAW można wytrzymać. Wiem, co innego jak prawie każde jest takie, Muppety i inne, ale ja osobiście pozwoliłbym WWE w Wigilię zrobić przyjazne show dla rodzin (nie przedszkolaków, rodzin) z okazji świąt. Poza tym i tak w tej chwili nikt nie miałby pomysłów jakie feudy kontynuować, za tydzień pewnie znowu będzie Ziggler-Cena z Langstonem, Szajbus-Show itd., a potem na początku stycznia będą lecieć z grubej rury (a przynajmniej mam taką nadzieję), więc nie ma po co się denerwować, że jedno RAW jest "zmarnowane".

  • Posty:  876
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  05.02.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Nie ma to jak usiąść sobie wieczorem z nadzieją na obejrzenie czegoś ciekawego, a dostać na pewno najgorsze Raw w roku, a nawet nie wiem, czy nie w blisko dwudziestoletniej historii. Umówmy się - wszystko tam było debilne. Z nędzną szopką z przejechaniem Mikołaja (dla mnie Alberto to face - uratował fanów przed widokiem Foleya i Hornswoggle'a i rozdawaniem prezentów w ringu), Cena swoją grą przez całe show przypominał mi chorego umysłowo. Kiedy pojawił się mistrz, w mojej głowie było tylko jedno hasło - save us Punk - i chociaż WWE champion nie powiedział niczego niesamowitego, to i tak było to ze sto poziomów ponad całe show. Dawno nie widziałem czegoś tak żenującego, nieśmiesznego i odpychającego, jak Monday Night Raw. Jeśli to "zaostrzenie produktu" to "przejechany" święty Mikołaj, to niech Linda kandyduje jeszcze na coś.
Two things are infinite: the universe and human stupidity; and I'm not sure about the universe.

11985408557829e91eb351.jpg


  • Posty:  3 040
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.12.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ja zapamiętam moment jak podczas próby reanimacji mikołaja (Boże co ja oglądamw tym wieku :sad: ) dzieci, powtarzam dzieci zaczęły się śmiać.

Zrobiłem dużo dla biznesu:

Udział: Youshoot Teddy Long, Youshoot Rikishi, Lapsed Fan Podcast, Wrestling Soup, konwersacje z Dejwem na twitterze... Więc się wypowiadam + jestem w stanie słuchać Russo.


  • Posty:  98
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  05.07.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Nie miało być jakiejś walki Rybacka z Heymanem, czy mi się coś pomieszało?

 

To na live evencie w Madison Square Garden.


  • Posty:  217
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.07.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Według mnie trochę przesadzacie z tym narzekaniem na Raw. Jakoś chyba każdy się domyślał, że to nie będzie normalny odcinek, a i tak dużo osób obejrzało go. Skoro wam takie coś nie odpowiada to po prostu przejrzyjcie screeny, zobaczcie wyniki i odpuśćcie sobie krytykowanie gali w ten dzień Świąt.

 

Wesołych :D


  • Posty:  19
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.05.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Świąteczne RAW postanowiłem obejrzeć z rodziną. Nie zawiodłem się na specjalnym wydaniu poniedziałkowej gali WWE. Co prawda zdenerwowało mnie zachowanie tego łobuza Del Rio, który przejechał Mikołaja. Co on sobie myślał?! Ja na miejscu Bookera T bym go zwolnił. Cieszy mnie też promocja Yoshiego Tatsu, który podczas segmentu z Bookerem, Ceną i Del Rio stał na pierwszym planie. Widać, że kreatywni mają na niego pomysł. Gala obfitowała w wiele śmiesznych segmentów, jak chociażby ten z Hell No. Zdziwiła mnie dominacja face'ów na RAW, spodziewałem się raczej, że to ci źli sobie wynagrodzą cały rok poniewierań. Gala skończyła się świetnym Main Eventem, którego wynik mnie zaskoczył. Skoro dali Albertowi przejechać Mikołaja, to teraz pewnie dadzą mu poskładać Cene! - myślałem sobie. I tutaj się myliłem. Panowie wykręcili świetną walką, głównie Cena miał w tym udział, a zakończenie pojedynku było bardzo nieprzewidywalne i zaskoczyło mnie i moją rodzinę. RAW zaliczam do jednych z najlepszych w tym roku.

  • Posty:  46
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  24.07.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Chyba mamy kolejnego trolla, bo jeśli ktoś pisze o tym Raw, że było jedne z najlepszych w tym roku, a przy okazji w profilu w ulubionych wrestlerach ma Great Khaliego to nie można takiej osoby traktować poważnie, podobnie jak tego postu powyżej.

16656976574f563ccb83644.gif


  • Posty:  217
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.07.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Równie dobrze Twoich postów nie można traktować poważnie przez pryzmat tego, że masz jedno ostrzeżenie na koncie. Szukasz dziury w całym, wyraziłeś swój pogląd na temat Raw - ok, ja tylko dodałem że na zbyt wiele liczyłeś. Zakończmy to bo szkoda, żebyś prowokował dalej.

  • Posty:  3 115
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  19.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Alberto Del Rio przejechał świętego Mikołaja. Zapachniało powrotem ery Attitude! :twisted:

 

A tak na poważnie, to tylko wrodzony masochizm sprawił, że obejrzałem to RAW i chyba ten sam masochizm sprawia, że o tym piszę. WWE zafundowało zwycięstwa face'ów, mdłe segmenty i te same sranie po ścianie, co w całym roku. Oczywiście wysłuchałem z uwagą wystąpienia CM Punka i pozytywnie odebrałem fakt, że Ryback tym razem nie wytarł nim ringu jak szmatą. Segmenty z Bryanem i Kanem oraz ten z AJ Lee i Dolphem - znośne jak na dzisiejsze standardy. Cała reszta - poniżej oczekiwań.

14453752125651e0a536c69.jpg


  • Posty:  613
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.10.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

tak patrząc na sam początek Raw i ogarnięcie, że storylinem całego odcinka jest Święty Klaus von Foley, liczyłem na Punka trochę bardziej. Oczywiście nie zawiódł, zareagował na śpiewki publiczności i wygłosił dobre promo, nic nowego tam nie było, ale ok. Z niecierpliwością czekałem na zdania "Santa isn't REAL!", no ale ze względu na cukierkowatość tego odcinka nie doczekałem się :(

  • Posty:  3 115
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  19.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Z niecierpliwością czekałem na zdania "Santa isn't REAL!", no ale ze względu na cukierkowatość tego odcinka nie doczekałem się :(

 

Nie no... Za hardkorowo by się zrobiło. :D

14453752125651e0a536c69.jpg


  • Posty:  613
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.10.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Z niecierpliwością czekałem na zdania "Santa isn't REAL!", no ale ze względu na cukierkowatość tego odcinka nie doczekałem się :(

 

Nie no... Za hardkorowo by się zrobiło. :D

Ale taki heat by się zebrał, że ohoho! Do tego byśmy pewnie dostali ten oczekiwany "Storyline of the year": CM Punk vs "100mln" wkurzonych rodziców, bo ich pociechy płaczą od 3 dni, bo "facet w majtach" powiedział, że Mikołaja nie ma! :D


  • Posty:  10 886
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  12.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Małe Open Fight Night im wyszło na RAW. Z tą różnicą, że tutaj koncepcja wydawala się świeża, a w Dixielandzie już się przejadła. Wynieśliśmy z tego epizodu nowego mistrza IC, którym został Barrett. Ta zmiana dowodzi temu, że wszystkie title-runy Kofiego są bez polotu, a on sam wynosi z nich niewiele - by nie powiedzieć nic. Jestem pewny, że kiedyś awansuje, ale to ze względu na swoje poświęcenie, umiejętności i - najpewniej - zachowanie na zapleczu - Jamajczyk, to raczej ten wiecznie usmiechniety, ktory nikomu w droge nie wchodzi, i jest sklonny do nauki. Na pewno skok w góre hierarchii, nie będzie podparty ciekawym gimmickiem. Jeśli chodzi o Wade'a, to na pewno będzie ciekawszym mistrzem i pozostaje miec nadzieje, ze wycisnie z tego tyle, co Szwajcar Cesaro.

Rodriguezowi pewnie kibicowali wszyscy, i myśle, ze najwyzszy czas pomyśleć o jego singlowej przygodzie. Szkoda tylko, ze najciekawszą opcją, byłoby to, co teraz wałkują po drugiej stronie barykady, z Josephem Parkiem. Pewne jest to, że Alberto jest on już średnio potrzebny, a przy nadchodzącym face-turnie jego szefa, będą mogli się rozstać w dobrych stosunkach. O samego Del Rio się nie martwie. W segmencie, gdy wręczał mu kluczyki i okazywał wsparcie, było widać, że sobie poradzi. Zresztą, do stracenia mamy niewiele, bo już każdego zdążyło znudzić jego "przeznaczenie". Odswiezenie postaci wskazane.

50608915156a3743c1fa34.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      Noah Leatherland STARDOM rozpoczęło swój coroczny Cinderella Tournament, w którym zwyciężczyni otrzyma spełnienie dowolnego życzenia. Mecze turniejowe mają limit czasu i eliminacje poza ringiem, dzięki czemu w dniu otwarcia w Aichi zawężono grono pretendentek. Pierwszy mecz przyniósł spore zaskoczenie. Mistrzyni High Speed Champion Yuna Mizumori została wyeliminowana z turnieju przez Rian. Ta szybko chwyciła mikrofon i oświadczyła, że zamierza wygrać cały turniej, a także zabrać pas High Speed
    • Grok
      Samoa Joe zapowiedział powrót do AEW „szybciej niż później”. W rozmowie z SoCal Val podczas gali Monopoly Events w Manchesterze, Joe został zapytany o swoje plany i odpowiedział: Joe nie pojawia się na ringach od 28 stycznia, kiedy to na odcinku AEW Dynamite ujawniono, że nie otrzymał zgody na występy z powodu „urazu niezwiązanego z kontaktem”, którego doznał podczas treningu. Od czasu nieobecności Joe w programach AEW, HOOK przejął tymczasowe przywództwo w The Opps i w segmentach kuluarow
    • Grok
      Od czasu ogłoszenia ich wprowadzenia do WWE Hall of Fame Demolition zasypali falą wsparcia fani i koledzy z branży wrestlingowej. Demolition (Bill Eadie i Barry Darsow) opublikowali dziś nowy odcinek swojego podcastu DemoPod, dziękując wszystkim, którzy pomogli im dostać się do Hall of Fame. Uważają, że fanowskie wsparcie odegrało kluczową rolę — podobnie jak poparcie legend wrestlingu, takich jak Kevin Nash i Bret Hart. Zauważyli, że od ogłoszenia z nimi skontaktowali się m.in. następując
    • Attitude
      Nazwa gali: NJPW 54th Anniversary Event & New Japan Cup 2026 - Dzień 3 Data: 06.03.2026 Federacja: New Japan Pro Wrestling Typ: Online Stream Lokalizacja: Tokyo, Japan Arena: Ota City General Gymnasium Publiczność: 2.949 Format: Live Platforma: NJPWWorld.com Karta: Wyniki: Powiązane tematy: New Japan Pro Wrestling - dyskusja ogólna
    • Attitude
      Nazwa gali: WWE Main Event #701 Data: 02.03.2026 Federacja: World Wrestling Entertainment Typ: Online Stream Lokalizacja: Indianapolis, Indiana, USA Arena: Gainbridge Fieldhouse Publiczność: 9.499 Format: Taped Data emisji: 05.03.2026 Platforma: YouTube.com Komentarz: Blake Howard & Vic Joseph Official video: Karta: Wyniki: Powiązane tematy: World Wrestling Entertainment - dyskusje ogólne WWE SmackDown
×
×
  • Dodaj nową pozycję...