Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

WWE RAW - dyskusje, spoilery, wrażenia


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  10 886
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  12.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

* - Poczatkowy segment brzmial jak wyciagniety z kapelusza. Cole gadal pierdoly o wspieraniu Showa, co nie mialo kompletnie sensu. Smiesznie to brzmi, jak mowia, gigant jest nie do pokonania. Facet niedawno przesedl heel-turn i wszyscy sa na swiezo z jego porazkami. Nawet tymi glupimi, jak strata tytulu IC. Poza tym, Michael powiedzial, ze Jaś jest przereklamowany, a publika buczy? WTF?! Zwykli sie cieszyc w takich momentach.

* - Sin Cara Live? Odwazna decyzja. Jakos splywa po mnie ten czlowiek bez twarzy. Owszem, jest efektowny, ale widac brak pewnosci. Wszystko jest pieczolowicie przygotowywane, zeby nie zbotchowac, a tempo na tym traci.

* - AJ stala sie psychopatyczna "Hoski", zeby odciazyc troche Eve Torres.

* - Na koniec dostalismy powtorke z OtL, z innymi aktorami. Oby za tydzien bylo lepiej...

50608915156a3743c1fa34.jpg


  • Posty:  303
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  26.07.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

EEhhhh Czy tylko mi się to wydaje czy właśnie obejrzałem Smack z napisem RAW ??

 

SinCara i Ryback jeden po drugim ??!! brakowało jeszcze Funka i był by komplet.

 

To RAW było tak "dobre" jak piątkowy SD, zresztą w 80% to samo.

 

Za tydzień może być ciekawiej jeżeli chodzi o Vinca.


  • Posty:  4 142
  • Reputacja:   1 413
  • Dołączył:  22.12.2009
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

Cole i Cena to główni aktorzy tego RAW. Rozpoczęli show segmentem, który przynudzał i dobrze, że przynajmniej Cena trzymał swój poziom. Podobało mi się to, że Ace odwrócił się od Cole'a, który jak zwykle dostał za swoje.

 

Sheamus znowu wygrywa z Dolphem i nawet nie pamiętam kiedy ostatni raz przegrał jakąś walkę. Po pojedynku zaatakował go Alberto, jednak pomóc mu musiał Ricardo, bo sam nie dawał rady rudemu. Sheamus pewnie jeszcze długo potrzyma pas, bo jego pozycja jest w tej chwili niezagrożona.

 

Sin Cara pokonuje Hunico, jednak nie robi na mnie to większego wrażenia. Walka taka sama jak zawsze w wykonaniu Sin Cary, który zrobił swoje topowe akcje i nie otrzymał chyba nawet większego ciosu od rywala. Nuda. Ciekawe kiedy dostanie jakiegoś rywala z górnej półki i jak wtedy wypadnie. Takie pojedynki już chyba nikogo nie przekonują.

 

Jak tak dalej pójdzie to zabraknie w USA jobberów dla Rybacka. Nie wiem ile jeszcze potrwa jego streak, ale na razie sukcesywnie przewijam jego "walki".

 

CM Punk vs. Kane - w ringu nic szczególnego, jednak z tygodnia na tydzień rozwija nam się wątek AJ, która odgrywa coraz to większą rolę w tym story. Możliwe, że to właśnie ona zadecyduje w dużej mierze o wyniku walki na ppv. To w tej chwili jedyny feud, który trzyma jakiś poziom.

 

Przez nudne tag teamy jesteśmy już w ME. Od początku wiadomo było, że Cena w końcu pokona Tensaia i dostanie Cole'a na deser. Konfrontacja z komentatorem nie mogła wypaść dobrze i dostaliśmy słabą końcówkę RAW. Nawet tydzień temu było lepiej.

 

W tym tygodniu ciężko powiedzieć coś dobrego o całym RAW, które było po prostu słabe. Mam nadzieję, że za tydzień trzy godzinne wydanie będzie lepsze. W zasadzie jedynym plusem jak dla mnie na tym show była walka Kane'a i CM Punka.

...


  • Posty:  2 885
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  24.05.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

* Ciekawi przyszłotygodniowy powrót McMahona na RAW... Czyżby storyline z Laurinaitisem jako GM'em powoli dobiegał końca?

 

* Odpuścili sobie Big Showa z KO Punchem ale już nie mogli się powstrzymać przed zaserwowaniem nam kolejnej "ekscytującej" rozwałki w wykonaniu Rybacka

 

* Ciekawie rozwija się rola AJ (ogółem feud Trójcy Punk-Bryan-Kane jest moim zdaniem najlepiej prowadzonym storylinem ze wszystkich aktualnie rozgrywanych scenariuszy w WWE). Uwielbiam ją jako heelkę z tym jej niewinnym, słodkim uśmiechem :)

 

* Tą szopkę z polewaniem Cole'a sosem barbeque i wymuszeniem przeprosin dla JR'a i Kinga mogli sobie spokojnie podarować (choć nie powiem: rozwaliła mnie mina Jaśka gdy robił czochrańca Cole'owi)

 

* Szmacenie Zigglera bardzo mnie denerwuje. Skoro już muszą robić z Sheamusa terminatora pełną gębą (ktoś musi zająć miejsce po Jaśku który od czasu feudu z Rockiem stracił swoją moc :twisted:) to niech mu dadzą nawet Swaggera ale nie Dolpha który mógłby już spokojnie kręcić się wokół pasa a tak to kolejny raz dostaje w dupę od Mr Mayonaise'a...

 

 

Ogółem odcinek RAW bez rewelacji...

Edytowane przez TakerFanKrk

  • Posty:  692
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  02.06.2007
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

BigShow na mikrofonie jest widać za słaby i Cole musi prowadzić za niego feud na micu.

Cole na mikrofonie jak zwykle na bardzo wysokim poziomie. Dzięki temu segment wypadł całkiem dobrze.

 

Sin Cara na Raw. Wrócili do tej przerobionej La Mistica'i i nie wiem czy to dobry ruch. Jak wielu zawodników z WWE da radę to sprzedać? Mam nadzieje, że zamaskowany i milczący w końcu dostanie jakiś feud.

 

RyBack na Raw. Po raz kolejny...Czy jesli już muszą mu dawać jobber'ów to nie mogą chociaż jednego o słuszniejszych rozmiarach znaleźć? Fajnie, umiesz podnieść dwóch cruiser'ów i co z tego? No chyba, że dostanie samodzielny run na pasy tag team i udowodni, że dwóch nie jest lepszych od jednego.

 

AJ Coraz bardziej mi się podoba jej postać. Co prawda wywiad z Josh'em nie wypadł rewelacyjnie, ale kierunek rozwoju tej postaci jak najbardziej na plus

Ziggler - Czy on nie miał czasem podziękować Vicky za współpracę? Boją się dać mu Ryan'a za goryla poza live event'ami?

 

Tensai - No i skończyło się rumakowanie. Czysto pojechany przez Jasia spada do midcardu. Teraz pewnie "kariera" na Superstars i od czasu jakaś jobberka dla main event'erów. Oj, naobiecywali Bloom'owi kariery i feudów a tymczasem wraca na swoje miejsce.

213559901458cecbdd39123.jpg


  • Posty:  1 203
  • Reputacja:   9
  • Dołączył:  05.11.2003
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

* Myślałem, że już na dobre odpuścili sobie szopkę z komentatorami, a jednak musieli wrócić do pajacowanie Cole'a. Gimme a break!

 

* Mam nadzieję, że McMahon trochę sobie pokozaczy w Fedce. Napewno jest znacznie ciekawszą postacią niż Laurinatis. Liczę na jakieś fajne segmenty. :)

 

* Już zaakceptowałem to, że dają Ryback'owi na pożarcie tych lokalnych jobberów. Tylko proszę nie dawajcie im mikrofonu przed walką. :/

 

* Aj to bezapelacyjnie moja ulubiona diva. Jeszcze do tego była zajebiście ubrana (my taste)!. Interesuję mnie tylko co z nią chcą zrobić. Dać jej gimnick psychouwodzicielki każdego wrestlera? Swoją drogą, zauważyliście, że oprócz Aj nie było żadnej innej divy (ani walki z ich udziałem), nie wspominając już o Eve?

 

* Hawkins i Reks finally na Raw! Dla mnie to chyba są - z tej całej kulejącej dywizji tag-teamow - najlepsi kandydaci na mistrzów drużynowych. Potrzebuje tylko lepszej promocji. Czy mi się tylko wydaję, czy rzeczywiście Hawkins ostatnio się trochę spasł? :D


  • Posty:  281
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  22.06.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

RAW bardzo bardzo przeciętne, jeśli nie powiedzieć, że bardzo słabe. Poza wątkiem Punk-Kane-Bryan żaden feud lub wątek nie poszedł naprzód. Cena dostał Cole'a (myślałem, że jednak Show się wtrąci i poczęstuje pięścią), Ziggler nie poszedł dalej ze swoją solową karierą bez Vickie, Sheamus i Del Rio bez szału jak zwykle. Bardzo ciężko znaleźć pozytywy tego RAW. Drugi odcinek bez Div ? Na urlopie ?

 

Oby Vince trochę nadrobił za tydzień.

Jeśli któregoś dnia ktoś zarzuci Ci, że Twoja praca nie jest profesjonalna powiedz sobie, że Arke Noego zbudowali amatorzy, a Titanica profesjonaliści...

188684967255ca7184a53c5.gif


  • Posty:  2 885
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  24.05.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Tensai - No i skończyło się rumakowanie. Czysto pojechany przez Jasia spada do midcardu. Teraz pewnie "kariera" na Superstars i od czasu jakaś jobberka dla main event'erów. Oj, naobiecywali Bloom'owi kariery i feudów a tymczasem wraca na swoje miejsce.
Niestety boję się że taki sam los spotka Shelleya i Sabina jeśli obaj dołączą do WWE (też pewnie będą obietnice ze strony zarządu że dostaną niesamowity push i run na pasy Tag Team a skończy się na jobberce i szybkim "WWE wishes all the best in your future endeavors") Obym był jednak złym prorokiem bo Gunsów naprawdę byłoby mi okropnie żal

  • Posty:  3 459
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  09.12.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ogólnie: Odcinek był nudny, nic w nim mnie nie zaciekawiło, no oprócz walki drużynowej i to wszystko.

 

Szczegółowo:

 

Czyli wyskok z odebraniem mikrofonu Vickie przez Dolpha był jednorazowy? Szkoda słów co do tego, że tak szybko zrezygnowali z tego pomysłu, bo był on bardzo dobry, jednak kreatywnym brakuje jaj do jego zrealizowania . Walka obejrzana, ale tylko ze względu na Zigga, ponieważ Sheamus jest tak chu**** zawodnikiem, że również i jego walki przewijam, ale nie z Dolphem, mimo, że Perekcyjny ciągle z nim przegrywa.

 

Był Cara, był Ryback (akurat squashe tego zawodnika lubię, ponieważ pokazuje on w nich całkiem ciekawe akcje, w tym odcinku padł Clothesline na dwóch zawodnikach, co wywołało na mnie taką, o to rekację: :shock: )... Zabrakło mi jeszcze Clay'a... I nie zdziwię się, gdy kiedyś w przyszłości debiutanci będą dostawać takie o to walki, w których nie ma mowy o tym, aby cokolwiek w nich pokazali... Ponieważ kreatywni mają pewność, że mimo największego gówna jakiego nam zaserwują, to i tak większość z nas je obejrzy, a szczególnie dzieciaki. Dzieciarnia, czyli ci, do których cały biznes WWE jest skierowany, bo będą oni chcieli złapać wyrzuconą koszulę Johna przez niego, czy przybić piątkę CM Punkowi (''Najlepszemu na świecie''. Tak, tak najlepszemu, dobry żart, ale oni nie znają takich jak: Kurt Angle, AJ Styles i być może RVD).

 

Gdy AJ uśmiechnęła się do Kane'a, a ten odszedł od niej... To wywnioskowałem, że potwór działa tak jakby rekin, tylko, że ten wyczuwa krew, a Kane strach i wtedy rusza do ataku... Kane widząc uśmiech na twarzy AJ nie czuł w niej strachu przed nim i ją pozostawił... Cała ta sytuacja pozostawia wiele do życzenia...

 

Cieszę się, że moja ulubiona drużyna, Reks&Hawkins pojawili się na RAW i dostali walkę z mistrzami... Które było prowadzone w bardzo szybkim tempie, co akurat podobało się mi. Na No Way Out chciałbym powtórkę składu tej walki, ale z innym wynikiem :)

 

Co do samego Tensai'a, to pewne jest to, że to on beknie za złe wykonanie finishera na Punku... Bo przecież nowej twarzy federacji za to nie udupią, bo nie zakręcą kranu, z którego lecą do zarządu największe pieniądze... Wcześniej również zdarzały się botche przy akcjach Tensai'a w tym na Ergo Arenie podczas walki z Riley'em. W najbliższym czasie będziemy mogli się spodziewać newsa na forum, którego jednym z tematów będą podziękowania dla Tensai'a za współpracę...


  • Posty:  425
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  21.12.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Blaze9, sorry gościu, ale tym razem czytając Twój post, nie mogę wyrobić. Powiedz mi, w jakim celu piszesz posty, których 3/4 forum nie rozumie? Jeśli masz tak żałosną znajomość języka polskiego, to nie pisz. Swoją drogą:

 

ponieważ Sheamus jest tak chu**** zawodnikiem

 

Uzasadnisz? To, że masz swoje widzimisię i fakt, że chciałbyś pushować wszystkich, co przegrali kilka razy z rzędu, nie znaczy że Sheamus jest taki i owaki. To, że ktoś pokonał gościa z twojego "top young coś tam" to nie znaczy, że od razu jest ch*****. Opanuj się człowieku, bo naprawdę ciężko mi zrozumieć, w jakim celu piszesz swoje posty.

 

rzybić piątkę CM Punkowi (''Najlepszemu na świecie''. Tak, tak najlepszemu, dobry żart, ale oni nie znają takich jak: Kurt Angle, AJ Styles i być może RVD).

 

Hahaahhahahahaha, spadłem z krzesła ze śmiechu. Teraz moda na krytykowanie Brooksa, to krytykujemy tak?

 

Odsyłam do podstawówki uczyć się języka polskiego, pozdrawiam.


  • Posty:  303
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  26.07.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

After speaking with sources, WZ has learned there has been some consideration in creative on how to use Ric Flair if he is to sign some kind of contract with WWE.

 

The popular discussion has been for Ric Flair to be used as a manager for Dolph Ziggler.

 

Wydaje mi się, że do puki nie wyjaśni się czy Ric podpisze kontrakt to nie zobaczymy odłączenia od Vicki. Bo jeżeli podpisze i stwierdzą, że chcą żeby został menadżerem Zigglera. To pewnie Zigg wyjdzie i powie Vicki, że ma już jej dość i znalazł sobie nowego menadżera.


  • Posty:  86
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  02.04.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Blaze9, sorry gościu, ale tym razem czytając Twój post, nie mogę wyrobić. Powiedz mi, w jakim celu piszesz posty, których 3/4 forum nie rozumie?

 

To że ty jesteś zbyt głupi, by zrozumieć wyżej wspomniany post, to nie znaczy, że 3/4 forum ma także IQ na poziomie lodówki. Tak w ogóle, to co on napisał tak trudnego do ogarnięcia, że nawet taki karaluch jak ty nie jest w stanie tego zrozumieć?

 

Uzasadnisz? To, że masz swoje widzimisię i fakt, że chciałbyś pushować wszystkich, co przegrali kilka razy z rzędu, nie znaczy że Sheamus jest taki i owaki.

 

Śpieszę z wyjaśnieniem! Otóż Sheamus, zwany także przez niektórych "beztalenciem", czy "zasysaczem" jest chu*owy, bo beznadziejnie odgrywe postać fejsa, ma mic skille poniżej normy, w ringu prezentuje się co najwyżej przeciętnie, i cały czas, z niewiadomej przyczyny, wygrywa swoje walki z osobami, które są przyszłością federacji.


  • Posty:  3 459
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  09.12.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Varchlak dziękuję za wyręczenie :)

 

Alvathen:

Po pierwsze zabraniać to ty sobie możesz nie tutaj i nie mi i nikomu innemu... A jak masz trudności ze zrozumieniem, to więc po co się za to w ogóle bierzesz? Możesz mi to wytłumaczyć?

i fakt, że chciałbyś pushować wszystkich, co przegrali kilka razy z rzędu
Z tym akurat pokazałeś, że jesteś niestety żałosny i, że rzeczywiście to ty masz problemy ze zrozumieniem mojej wypowiedzi...
Hahaahhahahahaha, spadłem z krzesła ze śmiechu. Teraz moda na krytykowanie Brooksa, to krytykujemy tak?

Buhahaha...

http://www.youtube.com/watch?v=SJQzmm6I9Jk&feature=related

Odsyłam do podstawówki uczyć się języka polskiego, pozdrawiam.

Oj, oj, oj przygadał kocioł garnkowi, który nie potrafi czytać ze zrozumieniem i z tego też powodu się czepia, bo czegoś nie potrafi...


  • Posty:  4 432
  • Reputacja:   2
  • Dołączył:  02.04.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Segment z Michael'em Cole'm i John'em Cena'ą

Komentator od razu przechodzi do rzeczy i opowiada o tym, że Show znokautował dwukrotnie Cena'ę w ciągu 24 h. Oprócz Jaśka kolejnymi ofiarami byli Brodus, Kofi, Truth, Santino, Ryder i Riley. Gigant sieje terror, a to wszystko przez Jaśka, który mógł temu zapobiec. Zamiast przybyć na pomoc przyjacielowi On wolał nabijać się z GM'a. Oczywiście musi być dumny z siebie. Ten odpowiada, że jest z siebie dumny, a Johnny to silny, wściekły łobuz. Chciał się nim zająć i w ten sposób pomógł, by olbrzymowi, który z kolei jest idiotą jeśli zdecydował się pomóc komuś kto wcześniej poniżył go przed całym światem. Cole twierdzi, że łatwo mówić John'emu w tak arogancki sposób. Nikt o tym nie wiedział, ale Lauraunitis planował na nowo zatrudnić dużego, natomiast John jest oczywiście tak zadufany w sobie, że tego nie widzi. Show postąpił słusznie dając lekcje wszystkim, którzy go lekceważyli. Teraz jest niepokonany. Udowodnił to na RAW, SmackDown! i udowodni jeszcze raz na NWO. Według Cena'y, Show wybrał łatwiejszą drogę. To nie wszyscy odwrócili się od niego tylko on odwrócił się od wszystkich. Michael nie zgadza się z przedmówcą. Zawsze wspierał go od jego pierwszego dnia w WWE, jednak teraz widzi, że jest po prostu przereklamowany. Ma nadzieję, że olbrzym da mu nauczkę na PPV i wszyscy się odwrócą od niego, a wtedy zobaczy jak to jest. W tym momencie zjawia się Ace i pozwala Cena'ie wybrać sobie rywala. Zaznacza, że Paul'a teog dnia nie ma, a on sam jest zmuszony odejść na emeryturę jeśli chodzi o walkę w ringu. Cena zatem wybiera kogoś przereklamowanego, kogoś kogo chciał zbić od dawna i kogoś kto nie lubi się zbytnio z J.R. Oczywiście mowa o Cole'u, który twierdzi, że Cena nie może tego zrobić. Błagania o zmianę decyzji do szefa nic nie pomagają, bo "dla People power można wszystko".

:twisted:

 

Pierwsza walka - Dolph Ziggler vs Sheamus

Czyli rematch ze Smack'u. Całkowicie ustawiona pod Sheamus'a. Ziggler praktycznie nic nie zrobił. Po walce ADR atakuje Irlandczyka i dość ryzykowne założenie cross arm breaker'a.

 

Segment między Otunga'ą i Johnny'm. Ace'a nie interesuje, co się dzieje na stronie WWE, a "Termos" (nie moge z tego :lol: ) uważa, że jednak powinien się zainteresować, gdyż widnieje na niej informacja o tym, że w przyszłym tygodniu ZJAWI SIĘ VINCE, by ocenić jego pracę jako GM'a. No ciekawe, ciekawe, co będzie.

 

Druga walka - Sin Cara vs Hunico

Wygrana Cara'y. Hunico rzuca się pierwszy, jednak Sin przejmuje inicjatywę, parę podskoków, wykrętów, DDT i koniec.

 

Trzecia walka - Stan Stansky & Arthur Rosenberg vs Ryback

Ryback znów rozwala, chyba najbardziej żałosny team jaki kiedykolwiek widziałem. :shock:

 

Czwarta walka - CM Punk vs Kane

Walka z warunkiem, że ktoś musi wygrać. Od razu pomyślałem o zwycięstwie Kane'a być może jakimś kantem. Rzeczywiście wygrywa, ale nie tyle kantem, co fartem. Najpierw, gdy sędzia nie patrzy Bryan atakuje Punk'a. Następnie wbiega AJ. Bryan próbuje ją odciągnąć i obrywa od Brooks'a. Ten z kolei wraca na ring i dostaje chokeslam. Po walce Kane chce zaatakować AJ. Ta robi słodką minkę i Kane odpuszcza?! :? Po walce w wywiadzie zaczyna przylizywać się do Matthews'a i sprawia wrażenie słodkiej diablicy z horrorów "Powiedz, że jestem urocza, bo cie posiekam". Wygląda mi, że będzie to wykorzystywała.

 

Piąta walka - Kofi Kingston & R-truth vs Curt Hawkins & Tyler Reks

Chyba pierwsze pojawienie się na RAW Curt'a i Tyler'a razem. Walka prowadzona w szybkim tempie. Całkiem miła dla oka. Wynik przewidywalna jak i jego końcówka.

 

Szósta walka - John Cena vs Tensai

Big Johnny zmienia deyzję i mamy NDQ match. Cała walke Cena obrywa, by wykonać swoje 5 ruchów dosłownie 20 s. przed końcem i wygrać.

 

Siódma walka - John Cena vs Michael Cole

Tensai'jowi się nie udaję i biedny Cole musi stanąć na przeciw Cena'ie. Gonitwa za nim, potem postanowił się postawić. Kończy się rozebraniem do samych gaci, paroma "liściami", oblaniem sosem sojowym i potraktowaniem gaśnicą. Nie pomaga atak Tensai'ja. AA i koniec.

 

W tym tygodniu RAW było dość nudne. Właściwie chyba tylko walka tag team'owa mnie przykuła no i Punk vs Kane.

Typerowa zabawa:

I miejsce - Liga Mistrzów 2015/2016

III miejsce (Ex æquo z użytkownikiem filomatrix) - Euro 2016

III miejsce - Euro 2012

6476255635741dfcc53660.jpg


  • Posty:  330
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  18.09.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

# Kolejne Raw nie warte obejrzenia. Jedyną dobrą rzeczą w tym epizodzie była walka Punka z Kane'm. Resztę o kant dupy rozbić.

 

# Postać odgrywana przez AJ robi się coraz ciekawsza. Jestem ciekaw jaką rolę odegra w feudzie o pas WWE, ale coś mi się wydaje, że dzięki niej Danielson zdobędzie pas.

 

Czyli wyskok z odebraniem mikrofonu Vickie przez Dolpha był jednorazowy? Szkoda słów co do tego, że tak szybko zrezygnowali z tego pomysłu, bo był on bardzo dobry, jednak kreatywnym brakuje jaj do jego zrealizowania

Mi tam się wydaje, że ten proces opuszczania Vickie będzie właśnie tak wyglądać. Dolph kilka razy "wybaczy" aż wkońcu się wkurwi i definitywnie odejdzie.

 

# Fajnie, że Reks i Hawkins pojawili się na Raw. Miałem cichą nadzieję, że pokonają Trutha i Kofiego i na NWO dostaną swoją walkę o pasy, ale trudno.

 

# Panu Tensai już podziękujemy :) Gołym okiem widać, że WWE ma go w dupie i już raczej nic tu nie osiągnie.

 

# Wydaje mi się, że jak McMahon się już pojawi na tym Raw, to spotka się z Brockiem Lesnarem :twisted:, który pieszczotliwie mówiąc "zabawi się" z Vincem, za to, że jego kontrakt nie został wypełniony, co będzie kolejną podstawą do feudu Huntera z Brockiem, bo przecież The Game się będzie musiał odegrać za tatusia :roll:

 

# Szopki Ceny z Colem to pozwolę sobie nie skomentować. Po jaką cholerę dawać takie coś w Main Evencie tygodniówki?! No błagam, rozumiem, że Vince ma naje**** w głowie z tymi ratingami, ale aż do takiego stopnia? Mogli podłożyć po raz kolejny Cenę Tensaiowi (przy jakiejś interwencji Cole'a) i też by się nic nie stało.

 

[ Dodano: 2012-06-05, 19:16 ]

# Kolejne Raw nie warte obejrzenia. Jedyną dobrą rzeczą w tym epizodzie była walka Punka z Kane'm. Resztę o kant dupy rozbić.

 

# Postać odgrywana przez AJ robi się coraz ciekawsza. Jestem ciekaw jaką rolę odegra w feudzie o pas WWE, ale coś mi się wydaje, że dzięki niej Danielson zdobędzie pas.

 

Czyli wyskok z odebraniem mikrofonu Vickie przez Dolpha był jednorazowy? Szkoda słów co do tego, że tak szybko zrezygnowali z tego pomysłu, bo był on bardzo dobry, jednak kreatywnym brakuje jaj do jego zrealizowania

Mi tam się wydaje, że ten proces opuszczania Vickie będzie właśnie tak wyglądać. Dolph kilka razy "wybaczy" aż wkońcu się wkurwi i definitywnie odejdzie.

 

# Fajnie, że Reks i Hawkins pojawili się na Raw. Miałem cichą nadzieję, że pokonają Trutha i Kofiego i na NWO dostaną swoją walkę o pasy, ale trudno.

 

# Panu Tensai już podziękujemy :) Gołym okiem widać, że WWE ma go w dupie i już raczej nic tu nie osiągnie.

 

# Wydaje mi się, że jak McMahon się już pojawi na tym Raw, to spotka się z Brockiem Lesnarem :twisted:, który pieszczotliwie mówiąc "zabawi się" z Vincem, za to, że jego kontrakt nie został wypełniony, co będzie kolejną podstawą do feudu Huntera z Brockiem, bo przecież The Game się będzie musiał odegrać za tatusia :roll:

 

# Szopki Ceny z Colem to pozwolę sobie nie skomentować. Po jaką cholerę dawać takie coś w Main Evencie tygodniówki?! No błagam, rozumiem, że Vince ma naje**** w głowie z tymi ratingami, ale aż do takiego stopnia? Mogli podłożyć po raz kolejny Cenę Tensaiowi (przy jakiejś interwencji Cole'a) i też by się nic nie stało.

House of Pain - Moja federacja wrestlingu.

Sprawdź!

http://forum.attitude.pl/viewtopic.php?t=40964

1685272683500c2e74203e9.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      Sting zgłosił nowy znak towarowy. Zgodnie z dokumentami dostępnymi na stronie USPTO, Sting zgłosił znak towarowy „IT’S STIIIIIIIING!” – z ośmioma literami „I” w „STIIIIIIIING!” i wykrzyknikiem na końcu – we wtorek, 3 marca 2026 roku. Tony Schiavone jest również wymieniony jako współwłaściciel tego znaku towarowego, związanego z charakterystycznym okrzykiem Stinga. Michael E. Dockins jest prawnikiem prowadzącym tę sprawę. Sting, znany prywatnie jako Steve Borden, zgłosił również znak towaro
    • Bastian
      Zgodnie z przewidywaniami Sol Ruca wbiła do meczu Zarii i Jacy Jayne i pokrzyżowała byłej przyjaciółce plany w zdobyciu NXT Title. Aż prosi się o Triple Threat Match o pas, a potem feud Sol z Zarią, najlepiej na Vengeance Day. Na logikę w weekend Tony d'Angelo powinien pokonać Diona Lennoxa. I tak już mocno stępili powrót Tony' ego. Lekarz z castingu odradza Loli Vice walki przez kontuzję ręki, a Kelani Jordan trenuje MMA z Shayną Baszler. Czyżby na Vengeance Day kroiło się bohaterskie
    • Grok
      Blok programowy WWE w niedziele wieczorem powraca na kanał A&E już w przyszłym miesiącu z trzema serialami. Biography: WWE Legends Dziś ogłoszono, że Biography: WWE Legends, WWE LFG (Legends & Future Greats) oraz WWE’s Greatest Moments wrócą 26 kwietnia. Emisja ruszy o 20:00 czasu wschodniego od Biography, potem o 22:00 WWE LFG, a na finał o 23:00 Greatest Moments. Nowy sezon Biography przyniesie odcinki o rodzinie Von Erichów (26 kwietnia i 3 maja), Road Warriors (10 maja) oraz The
    • KyRenLo
      Randy Orton vs. Cody Rhodes. Drew McIntyre vs. Jacob Fatu. Drew po WrestleManii będzie zajęty kręceniem filmu.
    • Grok
      W trakcie panowania z pasem NXT Championship Joe Hendry korzysta z lekcji, których nauczył się od CM Punka i Johna Ceny. Hendry powiedział The Takedown na SI, że podnoszenie prestiżu NXT Championship i wspieranie rozwoju marki NXT to główny cel jego reignu. Śledzi biznesowe metryki, takie jak frekwencja na live eventach i oglądalność w TV – nawyk, który podłapał, obserwując topowych gwiazd jak Punk i Cena. „Za każdym razem, gdy jestem na gali na żywo, pierwsze pytanie brzmi: 'Jaka jest fre
×
×
  • Dodaj nową pozycję...