Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

WWE RAW - dyskusje, spoilery, wrażenia


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  66
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  28.02.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

ktoś mi powie dlaczego na RAW nie pojawił się The Miz? Oprócz segmentu z brawlem? Czyżby już nawet na byłego WWE Championa i osobę, która charuje jak wół dla WWE w różnych stacjach dla promocji federacji Vinca nie mieli pomysłu ?

  • Posty:  378
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  08.01.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Pojawił się również na backstagu, w rozmowie z GM. Johny powiedział, że ma co do niego wielkie plany i za tydzień zobaczymy go w akcji.

  • Posty:  876
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  05.02.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Mam nadzieję, że WWE pójdzie po rozum do głowy (nienawidzę tego zwrotu) i widząc, jak bardzo publika miała w dupie tych hostów, ogarną się ze ściąganiem tego crapu. Nawet ten szeroki dżentelmen jako Hogan spotkał się z totalną zlewką WWE Universe, a to już o czymś świadczy.

 

Ciekawi mnie, czy Lesnar pojawi się za tydzień. Miał być tydzień temu, wczoraj i dopiero na Extreme Rules, niemniej wypadałoby jeszcze podgrzać jego walkę z Ceną przed nadchodzącym PPV. Dalej - strasznie nie podoba mi się to, że mamy Lesnar vs. Cena. Na Boga, Cena nie musi dostawać każdego "wielkiego" przeciwnika. Co z tego, że Lesnar gra heela, skoro i tak nie ma szans, by dostać większy heat od Jasia? Ja bym pchnął Lesnara w stronę Punka lub Ortona.

Two things are infinite: the universe and human stupidity; and I'm not sure about the universe.

11985408557829e91eb351.jpg


  • Posty:  127
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.03.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ja tam tego Lesnara kupuję całym sobą, ale właśnie feudującego z jakimiś gwiazdami, które występują jako full serwis - Punk, Orton, MIZ czy choćby obecnie - Jaśko, a nie z Rockiem... Dwayne zjadłby na mikrofonie Lesnara, a Brock zjadłby Rocka w ringu... Chyba...

 

Pierwszy segment z RAW oglądałem z wybałuszonymi gałami. Uśmiechnięty John z ryjkiem pełnym krwi jest mega.

 

Kim byli ci trzej goście? Jak tych dwóch weszło do ringu to miałem już przewijać, ale rozbrzmiał theme Hogana. Niby fajnie, podobała mi się ta parodia, ale nadal myślałem "niech ktoś to skończy..." - dzięki Kane.

 

Tensai tragedia jak dla mnie. Jego theme to perkusja entrance'u Sin Cary i jakieś bim bam. Entrance tak samo zamulony - nie wyobrażam sobie, jakby miał w taki sposób pokonywać drogę na Wrestlemanii... Finisher fajny, w ringu ok, ale dlaczego squashe? Następny? A jego przeciwnik to dajcie spokój! Nikt nie mógł tak zagrozić Trainowi jak Yoshi...

 

Bałem się, że Jericho będzie korzystał z pomocy Henry'ego - to byłoby głupie i spaliłoby cały osobisty feud. Na szczęście tak się nie stało - Mark dyskretnie usunął się z ringu, a Chris mógł sobie oblewać Punka.

 

To tyle - mimo, że wypisałem więcej negatywnych rzeczy, to RAW mi się bardzo podobało.

2763850344fa2e7aa55ab8.jpg


  • Posty:  4 870
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

Tensai tragedia jak dla mnie. Jego theme to perkusja entrance'u Sin Cary i jakieś bim bam. Entrance tak samo zamulony - nie wyobrażam sobie, jakby miał w taki sposób pokonywać drogę na Wrestlemanii... Finisher fajny, w ringu ok, ale dlaczego squashe? Następny? A jego przeciwnik to dajcie spokój! Nikt nie mógł tak zagrozić Trainowi jak Yoshi...

 

Przecież takie debiuty to bardzo częsta sprawa. Tak samo przecież było z Clayem. Poczekajmy trochę, facet porozbija jobberów, a potem dostanie kogoś lepszego, gdy temu komuś skończy się aktualny feud.


  • Posty:  127
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.03.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

 

Przecież takie debiuty to bardzo częsta sprawa. Tak samo przecież było z Clayem. Poczekajmy trochę, facet porozbija jobberów, a potem dostanie kogoś lepszego, gdy temu komuś skończy się aktualny feud.

 

Niby tak, tylko ja jakbym mógł to bym wszystko pozmieniał ;) Moim zdaniem nie ma żadnej różnicy czy ktoś zacznie przygodę z federacją walcząc z jobberami czy też feudując z sensownym zawodnikiem :)

2763850344fa2e7aa55ab8.jpg


  • Posty:  295
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  15.02.2004
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Najpierw Brodus, potem Skip i A-Train, czy WWE już nie ma innych pomysłów na wprowadzanie nowych twarzy do brandów? Te squashe już obrzydzają, tylko przewijać trzeba...

Segment z Lesnarem i Ceną fajny, ale slap? Really? Cena został zaatakowany tydzień wcześniej, a teraz podchodzi i wymierza grzecznego plaskacza? No bez jaj, coraz bardziej cukierkowy on się robi. A podczas feudu z Rockiem miał momenty gdzie naprawdę fajnie się go już oglądało, pokazywał charakter. I też nie rozumiem dlaczego cały roster oddzielał obu panów, chyba pierwszy raz widzę taką sytuację. 20 wrestlerów, w tym Henry czy Del Rio, a nie potrafią utrzymać dwóch rywali? Nie było to zbyt wiarygodne, wygląda na to że WWE chce zrobić ten feud z niezłym jebnięciem, feud ponad podziałami, ponad jakąkolwiek kategorią ważności.


  • Posty:  4 870
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

Ale co się dziwicie. Takie squashe mają na celu sprawdzić zawodnika. Co się stało z Clayem po paru walkach? Wrzucili go znów do FCW, bo nie byli z czegoś zadowoleni. I o to właśnie chodzi. Wobec takiego Tensaia czy Rybacka może i są plany, ale najpierw trzeba zrobić porządny test.

Wiadomo, że może to tylko krótki squash, ale na pewno seria takich walk może dać dużo odpowiedzi, czy warto zainwestować w daną osobę. Oczywiście tak jest w teorii, bo jeśli Vince się uprze wobec jakiejś osoby, to da jej push, a jeśli ktoś mu podpadnie, to choćby nie wiadomo jak się starał, to nigdy nie wyjdzie z jobberlandii.


  • Posty:  1 009
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  06.04.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Segment z Lesnarem i Ceną fajny, ale slap? Really? Cena został zaatakowany tydzień wcześniej, a teraz podchodzi i wymierza grzecznego plaskacza? No bez jaj, coraz bardziej cukierkowy on się robi.

 

To chyba bardziej chodziło o prowokację, bo zawsze to można brawlem zacząć, ale taki slap to coś w stylu "No co jest dziwko. Myślisz, że tak kozaczysz?". Uderzenie pięścią nie jest tak upokarzające jak plaskacz.

48798430952f294e69c1e4.jpg


  • Posty:  140
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  21.02.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Wśród widowni zauważyłem kolesia w koszulce YES YES YES. Czyli WWE podchwyciło manie na punkcie tego catchphrase'u i będzie trzepać kapuchę. Sprytnie Vince :spoko:
Pozdrawiam serdecznie i zapraszam do dyskusji!

  • Posty:  1 615
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  11.02.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Segment z Lesnarem i Ceną fajny, ale slap? Really? Cena został zaatakowany tydzień wcześniej, a teraz podchodzi i wymierza grzecznego plaskacza? No bez jaj, coraz bardziej cukierkowy on się robi.

To jakaś prowokacja, czy niesmaczny żart? Cena wychodzi i bez słowa wali bitchslapa jednemu z największych badassów w historii tego biznesu - to znaczy, że robi się bardziej cukierkowy? Własnie w tym momencie Jasiu pokazał, że ma jaja (chociaż podczas feudu z Rockiem przyznał, że jednak ich nie posiada) i było to naprawdę mocne w swoim odbiorze.


  • Posty:  613
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.10.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Segment z Lesnarem i Ceną fajny, ale slap? Really? Cena został zaatakowany tydzień wcześniej, a teraz podchodzi i wymierza grzecznego plaskacza? No bez jaj, coraz bardziej cukierkowy on się robi.

To jakaś prowokacja, czy niesmaczny żart? Cena wychodzi i bez słowa wali bitchslapa jednemu z największych badassów w historii tego biznesu - to znaczy, że robi się bardziej cukierkowy? Własnie w tym momencie Jasiu pokazał, że ma jaja (chociaż podczas feudu z Rockiem przyznał, że jednak ich nie posiada) i było to naprawdę mocne w swoim odbiorze.

 

@Tommy: Wydaje mi się, że jakbym Ci przywalił z "tuby" to byś poczuł to fizycznie. Uderzenie z liścia boli bardziej mentalnie niż fizycznie i to o wiele bardziej. Cena pokazał tutaj, że nie ma znaczenia kim jesteś - ja jestem gotowy zawsze z tobą walczyć.

@Xero: Cena przyznał, że nie ma "kulek" (Balls), ale za to pokaże mu w Miami, że ma "orzeszki" (Nutts). Chłopak po prostu użył synonimu, żeby "usprawiedliwić" te gdekanie Rocka o "balls'ach" - przynajmniej tak mi się wydaje.


  • Posty:  10 377
  • Reputacja:   402
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Jasny

Segment z Lesnarem i Ceną fajny, ale slap? Really? Cena został zaatakowany tydzień wcześniej, a teraz podchodzi i wymierza grzecznego plaskacza? No bez jaj, coraz bardziej cukierkowy on się robi.

 

Nie przesadzajmy. We wrestlingu tak się przyjęło, że właśnie bitch-slap jest jednym z najbardziej "upokarzających" zagrywek, jakie można zaaplikować przeciwnikowi ("mocniejsze" jest chyba tylko splunięcie w twarz). Zauważ jak to od zawsze działało na - w ten sposób - zaatakowanego wrestlera. Facet wpadał w szał, niczym berserker :wink: Tutaj rozpisane było to w ten sam sposób i Cena ewidentnie dopiekł Lesnarowi, skoro ten jak szalony rzucił się na niego z piąchami :D

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg


  • Posty:  140
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  21.02.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Nie wiem może to tylko moje subiektywne odczucie ale Cena jak dla mnie się zmienił, jest trochę mniej cukierkowy, backstage z Laurinaitisem też trochę nie w stylu Rycerza Dobroci. Raczej nie ma co mówic o zmianie gimnicku, ale może chociaż jakieś uatrakcyjnienie?
Pozdrawiam serdecznie i zapraszam do dyskusji!

  • Posty:  295
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  15.02.2004
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Oczywiście, slap zawsze był i będzie upokarzający, ale tutaj kontekst był nieco inny niż zwykle. Tydzień wcześniej wchodzi Lesnar i bez słowa wymierza finishera, to po pierwsze. Po drugie, teraz wchodzi Cena i (tak zakładam) dobrze wiedząc że Lesnar to bestia, która po takim slapie wpadnie w szał, robi to z premedytacją. Jedyne dla mnie uzasadnienie takiego posunięcia to że Cena nie boi się kolejny raz zebrać lanie i nie straszny mu bestialski napad szału Lesnara. Tylko co z tego... Dla mnie po prostu Cena nie urósł po tym segmencie, w przeciwieństwie do wielu segmentów z Rockiem na przestrzeni ostatnich tygodni przed WM.

xero - ten slap nie był bez słowa. Poza tym, owszem Cena pokazał jaja w sensie "nie boję się ciebie", ale nie pokazał że po wcześniejszym ataku zamierza na niego odpowiedzieć z przytupem. Ot slap na poniżenie i czekanie na "ruch" Lesnara. Być może przesadziłem ze słowem "cukierkowy", niemniej jednak spodziewałem się innej jego reakcji.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Attitude
      Nazwa gali: WWE NXT #827 Data: 03.03.2026 Federacja: World Wrestling Entertainment Typ: TV-Show Lokalizacja: Orlando, Florida, USA Arena: WWE Performance Center Format: Live Platforma: The CW Komentarz: Booker T & Vic Joseph Karta: Wyniki: Powiązane tematy: World Wrestling Entertainment - dyskusje ogólne WWE SmackDown! - dyskusje, spoilery, wrażenia WWE RAW - dyskusje, spoilery, wrażenia WWE NXT - dysk
    • GGGGG9707
      Problem tylko w tym, że gdyby to Orton przeszedł turn (Cody jak wiemy nie chce) to trochę byłaby to powtórka Cena - Cody gdzie legenda Face przechodzi turn na Cody'm (choć tu podczas walki) i odbiera mu nieczysto pas na WM. Generalnie to i tak byłoby bardzo dobre, ale mimo że chcę Ortona z pasem nie wiem czy nie widziałbym tego tak, że Orton turn podczas walki, jednak Cody nie daje się zaskoczyć (nauczka z zeszłego roku) i to Cody wygrywa po czym Orton wściekły demoluje go na SD i ruszamy z feud
    • Bastian
      Zgadzam się. Najlepsza opcja to droga do WM na zasadzie face-face i turn jednego z nich w Las Vegas. Już samo to uczyni te walkę ciekawszą. Fani będą się zastanawiać, kto kogo wyroluje. Heel turn największego face'a federacji to zawsze wydarzenie. Fani czekają na złego Rhodesa. A i Orton ma powody, zby zagrać nieczysto. 15 tytuł po latach i zbliżenie się do rekordu Ceny to nie w kij dmuchał.
    • Przemk0
      Podczas najbliższego odcinka SmackDown, który odbędzie się w Portland, Drew McIntyre stanie do obrony Undisputed WWE Championship przeciwko Cody’emu Rhodesowi. Pojedynek ma istotne znaczenie dla układu walk o mistrzostwo podczas WrestleManii 42. Według informacji podanych przez PWInsider oraz Fightful, wewnątrz WWE istnieje obecnie przekonanie, że podczas piątkowej gali może dojść do zmiany mistrza. Aktualny plan zakłada bowiem doprowadzenie do starcia Cody’ego Rhodesa z Randy’m Ortonem o tytuł
    • Grok
      Pierwsza noc New Japan Cup odbyła się w Tokio. W Korakuen Hall w środę rozegrano dwa mecze pierwszej rundy turnieju. Aaron Wolf zadebiutował w New Japan Cup, stając do walki z reprezentantem House of Torture, Donem Falem, w meczu otwarcia. W głównym starciu wieczoru Great-O-Khan zmierzył się z Yuyą Uemurą. Na gali rozegrano też 10-osobowy tag team match z udziałem Gedo, Yoty Tsujiego, Robbie X, Taijiego Ishimoriego i Yuto-Ice przeciwko reprezentantom TMDK. W sześcioosobowym starciu Tomoaki Ho
×
×
  • Dodaj nową pozycję...