Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

WWE RAW - dyskusje, spoilery, wrażenia


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  430
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  21.06.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Rocky ma podpisany z WWE jakiś kontrakt czy też może się wypiąć na fedkę Vince'a w każdej chwili ? Wydaje mi się, że podpisał, bo McMahon raczej by nie tak nie ryzykował, ale pewien nie jestem, więc mam nadzieję, że ktoś tutaj mi odpowie :)

Przecież walczy na WM 28,walczył na SS więc to nie mogło się stać bez kontraktu ^^

Po jobnieciu Cenie zapewne odejdzie .


  • Posty:  35
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  02.02.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Cena według mnie wygra walke na WM (chociaż The Rock 4Ever) , żeby go wypromować.

Może być możliwość, że Rock zostanie na następne WM , żeby zrobić rewanż chociaż to już by troche nudziło. Ale pewnie po tej walce odejdzie kręcić nudne i kiepskie filmy -.-


  • Posty:  782
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  05.06.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Cena według mnie wygra walke na WM (chociaż The Rock 4Ever) , żeby go wypromować

 

Że co proszę? Nie wiedziałem, że Cena który jest twarzą federacji potrzebuje jeszcze promowania, no w końcu był WWE Championem TYLKO 10 razy.


  • Posty:  437
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  30.09.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Orton i Ziggler też swego czasu propsowali TNA na tweecie i nie widać by komukolwiek się za to oberwało.
BULLET CLUB FO FO FO FOR LIVE

171853244354245ca8e4f56.jpg


  • Posty:  425
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  21.12.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Dopiero wczoraj ogarnąłem RAW i muszę przyznać, że było ciekawe. Początkowy segment naprawdę mi się podobał, choć gadanie Bryana o przejściu na wegetarianizm to delikatnie mówiąc porażka. Walka Danielsona z Punkiem naprawdę na wysokim poziomie jak na standardy WWE, ale mogliby wycisnąć z tego jeszcze odrobinkę więcej. Atak Jericho zaskakujący, z tego względu, że akurat tak zdecydowali rozpocząć się ten feud. Ziggler z Ortonem też solidne starcie nam zafundowali, mają świetną chemię ringową, ale trochę za krótka walka. Totalne zaskoczenie to triumf Kingstona nad Mizem i to czysty, bez interwencji Trutha. Podobno Mike cierpi teraz (dawno nie widziałem jego triumfu w single matchu) za niski buy-rate Survivor Series, przynajmniej tak czytałem. Fajny brawl Kane' a z Ceną, generalnie wierzę, że Kejn dostanie jakiś feud z walką na Wrestlemanii, bo szkoda by było marnować jego postać na MiTB. Powrót Takera na plus, zachowanie HHH może świadczyć o tym, że walka na WM taka pewna nie jest, ale IMO i tak dostaniemy takie starcie. Beth poskładała Eve w kilkanaście sekund, czuję walkę z Kharmą na Wrestlemanii, to może być naprawdę dobre starcie. Czekam z ciekawością na dzisiejsze RAW i na to, jak potoczą się sprawy.

  • Posty:  74
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  31.07.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Totalne zaskoczenie to triumf Kingstona nad Mizem i to czysty, bez interwencji Trutha. Podobno Mike cierpi teraz (dawno nie widziałem jego triumfu w single matchu) za niski buy-rate Survivor Series, przynajmniej tak czytałem.

A ja uważam, że Kofi wygrał ze względu na lekką promocję przez EC, bo w końcu kto by uwierzył w jego wygraną(i tak nikt w nią nie uwierzy, bo to ma być tylko małpka do spotów), jak ostatnim czasem przez Evana rzadko się pojawiał, a jak się pojawiał to zazwyczaj przegrywał.


  • Posty:  35
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  02.02.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Cena według mnie wygra walke na WM (chociaż The Rock 4Ever) , żeby go wypromować

 

Że co proszę? Nie wiedziałem, że Cena który jest twarzą federacji potrzebuje jeszcze promowania, no w końcu był WWE Championem TYLKO 10 razy.

 

No wiesz, ale jednak pokonanie Rocka na WM doda mu w grach większy overall ;d


  • Posty:  782
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  05.06.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Z jednej strony jest to jakiś prestiż, że pokonał Rocka, legende poprzedniej epoki, wygrał bitwę coś jak Rock z Hoganem, tutaj będzie, że Cena wygra z Rockiem. Jednak nie nazwałbym tego jakimś promowaniem, bo Cena jest już wypromowany, jak już pisałem bardziej po prostu jest to prestiż, walka o to która era w WWE była lepsza, ta w której żyjemy czyli PG i jej bohater Cena, czy np. Era Attitude, i o to kto jest lepszy a nawet "najlepszy" w historii WWE.

  • Posty:  613
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.10.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Cena według mnie wygra walke na WM (chociaż The Rock 4Ever) , żeby go wypromować

 

Że co proszę? Nie wiedziałem, że Cena który jest twarzą federacji potrzebuje jeszcze promowania, no w końcu był WWE Championem TYLKO 10 razy.

 

No wiesz, ale jednak pokonanie Rocka na WM doda mu w grach większy overall ;d

To da się więcej? Mimo wszystko wydaje mi się, że ciężko przewidzieć wynik tej walki. Z jednej strony patrząc mało prawdopodobne jest, żeby gwiazdka na jeden wieczór (inaczej Rocka teraz nie można nazwać) pojechała czysto największą gwiazdę obecnego WWE, by potem zniknąć. Z drugiej strony wygrana Ceny wykreśli słowa let's go cena z tej popularnej ostatnio przyśpiewki, zmuszając do heel turnu Johna a co za tym idzie zmiany twarzy federacji. Wiadomo nie od dziś, że twarzą federacji nie staje się w dwa PPV.


  • Posty:  10 886
  • Reputacja:   3
  • Dołączył:  12.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

* - HHH jest takim kozakiem, ze przykro mu sie robi, gdy patrzy na Grabarza :wink: Segment byl przyzwoity, ale juz na stronie dostalem odpowiedz na pytanie, czemu Taker chce walki z obecnym COO. Padlo tam pytanie - "Kto tak naprawde wygral" (na poprzedniej WM)... czy coś w tym stylu. Naciagneli calosc bez tragedii (co nie zmienia faktu, ze nie chce na to paCZec). Podejrzewam, ze wielu sie spodoba promo jakie zostalo puszczone, gdy HHH schodzil z ringu.

* - Zawiodlem sie troche na promie Y2Ja. Taki koniec swiata, to zaden koniec. W zasadzie pojawienie sie Punka uratowalo troche sytuacje, ale jeszcze sporo sie musza napocic, zeby podpromowac ich walke na WM. Same nazwiska mnie nie wzrusza.

* - Beth vs Kharma na WM28 - tak pozwala myslec promo Glamazonki puszczone w trakcie jej wejscia do ringu. "Pokonalam wszystkie z obu rosterow..." bla bla bla. Chyba nie wpuszcza tam Taminy... prawda? Ją musiała już pokonać 18x, i dla Snuki to za wczesnie.

 

RAW bez rewelacji, ale zwiastun przyszlego (powrot HBKa) napawa optymizmem.

50608915156a3743c1fa34.jpg


  • Posty:  430
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  21.06.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Mimo niechcianej walki HHH z Undertakerem to ciesze się ,że zaczynają promować ten pojedynek.W poprzednim roku promocja jak wiemy była tragiczna ,więc może chociaż w tegorocznym starciu to poprawią.Jeśli HBK ma się pojawić w następnym tygodniu,to może odegra jakaś ważną rolę w walce swojego byłego kolegi z DX...oby oby .

Osobiście promo Jericho podobało mi się i aż miło było go usłyszeć w dłuższej gadce.Wiadomo raczej było co będzie mówił,no ale mimo wszystko promo było całkiem niezłe.Jeszcze lepsza reakcja Punka ,naprawdę odegrał to kapitalnie i mam nadzieje ,że WWE nie spieprzy tego storyline.

Reszta mało ciekawa ,a samo RAW średnie.


  • Posty:  108
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  01.05.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Raw mi się podobało, aczkolwiek zeszłotygodniowe było lepsze. Ogólnie to trochę nie rozumiem, tego psioczenia na zeszłotygodniowe Raw, bo czuć klimat RtWM i naprawdę póki co wygląda to wszystko obiecująco, bo fajne feudy będą u czerwonych. Co do samej tygodniówki, to niezłe było otwarcie, tylko nie wiem, czemu Taker nie mógł pojawić sie osobiście. Przecież w tym czasie do WM-ki powinien się pokazywać, a nie jakieś nagrania na titantronie :roll: Dalej jakaś śmieszna walka z Bryanem. Nawet nie chce mi się tego komentować, bo obecne bookowanie Sd, Bryana i sam Bryan, jako mistrz, to jakiś żart. Nie wiem, próbują z niego zrobić drugiego Edge'a, który dla tytułu jest w stanie zrobić wszystko. problem w tym, że Bryan ani nie ma wyglądu takiego psychola, ani nie jest tak dobrym aktorem, jakim jest Edge. Nie wiem po co coś takiego wpychają na Raw. Chcą podnosić raitngi, a to czy Bryan się pojawi czy nie, nie wiele zmienia. W ogóle, żeby podnieść raitingi tygodniówek, to przez dłuższy czas coś się musi dziać, a dawanie Main Eventerów z Sd na początek Raw nic nie daje, bo przecież raitngi Raw leciały na łeb i szyje, zaraz po tym, jak wprowadzili chyba w sierpniu to daremne Supershow. Jak Punk robił magiczne speeche w lipcu, też raitingi jakoś znacząco nie wzrosły, bo nie jest tak łatwo przyciągnąć nowego widza(czasem i może już byłego widza z powrotem). Krótko mówiąc, to powinno być na Sd, a ten czas powinien dostać Swagger, z takim na przykład Ryanem. Dalej mieliśmy zniszczenie Otungi, co było w porządku, muszą póki co w takim gównie upychać Celta, jak to zawsze bywa w przypadku zwycięzców RR Matchu, którzy nie mają co robić w okresie od RR do EC. Dalej Tag Team Match, który przewinąłem. Kolejna walka, która powinna być na Sd, a w jej miejsce czas powinni dostać Colonowie z takimi Uso's. Później ciekawy moment z Y2J. Dobrze, że każdemu trochę pocisł, bo otwiera to fajne perspektywy do jakiś feudów, np. Y2J vs Ziggler czy Y2J vs Miz, jeżeli któryś z nich przeszedłby heel turn. Divy przewinięte i ME, który wypadł nieźle. Ogólnie, to wolałbym, aby był to taki 6 pack challange, jak na NoC 2010, gdzie się pinowało i eliminowało zawodników.

 

Reasumując, jak już mówiłem, zeszłotygodniowe Raw było lepsze, ale to też było dobre. Co mi się nie podobało, to:

 

-wpychanie walk z Sd na Raw, co już się zresztą stało tradycją czerwonej tygodniówki, zamiast tego powinni dawać czas Mid Carderom

 

-brak Ceny i Kane'a, obaj byli tylko w jakiś króciutkich segmentach, mogli im dać coś większego, tym bardziej, że feud zbliża się do końca

 

-nie pojawienie się osobiście Takera


  • Posty:  42
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  26.12.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

http://t2.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcS0anQ5ocfFggqCvhxYY-Dp4eJ_4aNC_UyRRG4uAPs4hjkO2-KyE2I7vOhQ

 

To na co czekałem :D

5542686014f03292532907.jpg


  • Posty:  103
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  22.03.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Raw obejrzane;]

 

Niestety ale czeka nas Undertaker vs HHH III

Najgorsze co mogli wymyslic chociaz promo Takera i gadka Tryplaka genialne!!! Undertaker zostal przedstawiony jako psychol ktory nie moze pogodzic sie z koncowka ich poprzedniej walki. Jesli juz chca dac nam ta niewatpliwa przyjemnosc ogladania ich 3 starcia to mam nadzieje ze podbowa chociaz bedzie przyzwoita... Czekam na nastepne RAW. Ciekawe jak do calej sprawy odniesie sie HBK ktory przeciez rok temu ponizyl Trypla nie dajac mu zadnych szans na zwyciestwo z Deadmeanem.

 

Na 55 dni przed WM'ka moze smialo powiedziec o starciu Glamazonka vs Kharma. Na EC mysle ze pretendentka bedzie Tamina ktora ostatnio dobrze sobie radzi. Po zakonczeniu pojedynku wjedzie Kharma bo przeciez Beth chwali sie ze zniszczyla juz wszystkie Divy. Akurat z tego scenariusza jestem zadowolony.

 

Y2J dal marne promo. Ten caly End Of The World mozna o kant dupy rozstrzasc. Caly segment uratowal Punk ktory po mistrzowsku pokozal kto jest prawdziwym Best In The World.

 

Main Event tez bez szalu. Interesuje mnie co sie stalo z prawda, bo ten jego wypadek wygladal groznie i watpie zeby jego wyprowadzenie przez sedziow to work. Czekam na jakiej newsy w tej sprawie. I boli oczywiscie przypiecie Zigglera. Jak mozna czlowieka ktory 3 czy 4 razy z koleji pojechal mistrza, nagle 2 tygodnie pod rzad podlozyc...


  • Posty:  4 870
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

Sytuacja na początku RAW pokazuje, że miałem rację. HHH nie chce walczyć z Takerem, bo obawia się o niego, a Taker przez to, jak zszedł z tej walki, nie czuje się do końca wygranym i chce rewanżu.

Przyznaję, że po promie Trypla odetchnąłem i uwierzyłem, że jednak nie dojdzie do tego. Potem jednak pojawiło się promo (BTW bardzo fajne) Takera. To promo uświadomiło mnie, że jednak ta walka się odbędzie. Dodatkowo kropkę nad i postawiła zapowiedź Shawna za tydzień. Chyba wszyscy wiemy, w jakim celu pojawi się na RAW. Niestety, ale walka HHH vs Taker jest niemalże pewna.

 

Sheamus znów dostaje cieniasa do rozwalenia ku uciesze publiki i będzie to pewnie tak trwało, aż do gali po Elimination Chamber.

 

Segment Y2J'a był fajny, ale jego treść była do dupy. Koniec świata osób, które kopiują Jericho? Chyba najgorsze wytłumaczenie, na jakie mogli się pokusić. Ja zawiodłem się też na CM Punku. Liczyłem, na jakiś mega speech, a on wbił i milczeniem wręcz potwierdził słowa Jericho o kopiowaniu.

 

Speech Beth puszczony podczas wchodzenia na ring potwierdza, że za jakiś czas pojawi się Kharma i dostaniemy to, na co czekaliśmy.

 

Na koniec ME, czyli walka o to, kto ostatni wyjdzie w Elimination Chamber. Od początku byłem pewien, że będzie to ktoś z dwójki Punk-Jericho, stawiając bardziej na Jericho. Tak jak pisałem kiedyś, Elimination Chamber RAW, to tak naprawdę walka Punk vs Y2J, gdzie pozostali robią tylko za tło i nawet walka na RAW to potwierdziła, gdzie przez większość czasu to właśnie ta dwójka była najważniejsza.

Jericho zgarnia wygraną i już widzę scenariusz na EC, gdzie Punk wejdzie jako pierwszy, ale przetrzyma do końca, by potem przegrać pas z wchodzącym jako ostatni, nie zmęczonym Jericho.

 

Okazało się, że to nie był jeszcze koniec gali, bo Kane męczył znów Eve, ale tak naprawdę nie wiem jak się do tego odnieść. Jedyna fajna rzecz z tego feudu, która była na tym RAW, to zapowiedź Ambulance Matchu między Kanem i Ceną. Dawno tej walki nie było, więc może być spoko.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      Rewolucja nadchodzi na SmackDown. Ogłoszono w piątek, że Ricky Saints zadebiutuje na SmackDown podczas przyszłotygodniowego odcinka w Tulsie w Oklahomie. Ten ruch następuje po jego ostatniej walce w NXT, zaplanowanej na najbliższy wtorek przeciwko Shiloh Hill. Były mistrz NXT zamyka tydzień pełen call-upów z NXT. Ethan Page i Sol Ruca zadebiutowali na poniedziałkowym Raw, a Joe Hendry ma oficjalnie zadebiutować na Raw w przyszłym tygodniu, urządzając koncert. Piątkowy odcinek przyniósł równi
    • Bastian
      Lista zwolnionych długa, ale i tak...za krótka, patrząc na to jak opasly jest roster WWE. Dziwić może jedynie zwolnienie Kairi. Black niby był w TV, ale błądzil wraz z Zelina bez mapy. Szkoda, że rok po ponownym zatrudnieniu to wszystko się tak posypało. Wyatt Sicks byli w WWE chyba bardziej z szacunku dla Braya. W nich samych federacja nigdy nie widziała wielkiej przyszłości. Reszta od miesięcy była poza telewizją, nawet w NXT.
    • Grok
      Nowa mistrzyni Women’s United States Championship została ukoronowana na piątkowym SmackDown. Pierwszy SmackDown po WrestleMania 42 przyniósł Tiffany Stratton zwycięstwo nad Giulią, dzięki któremu zdobyła tytuł po raz pierwszy – po fenomenalnym moonsaucie, który przejdzie do historii. To kończy panowanie Giulii trwające 112 dni, rozpoczęte wygraną nad Chelsea Green na SmackDown 2 stycznia. Tuż po zdobyciu pasa Stratton cắt krótkie promo, w którym przyznała, że przez większość roku czuła się
    • Grok
      Cody Rhodes wysłał mało subtelną wiadomość do firmy macierzystej WWE podczas ostatniego odcinka SmackDown. W drugiej godzinie odcinka Rhodes pojawił się na ringu – jego oko wciąż było w opłakanym stanie po kopnięciu od Randy'ego Ortona, które miało miejsce tuż po ich walce na WrestleManii. Rhodes stwierdził, że Orton dał mu wszystko, co miał, ale on wciąż stoi na nogach. Następnie skierował wiadomość do „zewnętrznych sił”, które ciągle ingerują w jego plany związane z WrestleManią. Chociaż nie
    • Grok
      Fatal Influence zrobiły spore wrażenie swoim debiutem na SmackDown. Jacy Jayne, Fallon Henley i Lainey Reid od razu dały o sobie znać w piątek, atakując Paige, Brie Bellę, Alexę Bliss i Charlotte Flair w trakcie meczu o Women’s Tag Team Championship. Później w programie Rhea Ripley wyszła na promo o swoim starciu z Jade Cargill na WrestleManii, gdy trio jej przerwało. Po przedstawieniu się Jayne, Henley i Reid na arenie pojawił się Nick Aldis, który oficjalnie przywitał grupę w SmackDown. Za
×
×
  • Dodaj nową pozycję...