Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

WWE RAW - dyskusje, spoilery, wrażenia


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  234
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.01.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Słaba publika? To ja chyba oglądałem inną galę.

- Cena wybuczany

- Robienie "werbli" dla Punka kiedy mówił "No"

- "Let's go Ziggler, Ziggler sucks"

- Głośniejszy krzyki dla Ceny niż dla Rydera w ME

 

Dobrze jest czasem usłyszeć coś innego oprócz hamerykańskich standardów :)


  • Posty:  10 886
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  12.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Plusy:

* - Podpisuje sie pod Punkiem z poczatkowego segmentu. Kolosalna strata czasu, ktora z czystym sumieniem trafila do minusow.

* - Marella i Nash. Santino wciaz potrafi rozbawic, a Kevin potwierdza teorie, ze wciaz mozna z niego cos wyciagnac w WWE.

* - Nie wiem czy w moim przypadku musze to pisac, ale oczywiscie segment The Rocka mi ukradl show. You still got it. Zabraklo tylko robienia sobie jaj z Miza i Trutha (Boots to Asses mi sie nie podoba)

 

Minusy:

* - Komentatorzy trzymaja sie od WrestleManii. Ten program nalezy do jednego z tych, ktore bym wycial w calosci, bo nie bylo w nich NIC dobrego.

* - Brodus znowu przesuniety na przyszly tydzien. Szkoda, bo prawda prawdopodobnie jest taka, ze WWE twierdzi, iz nie jest on jeszcze gotowy.

 

Inne:

* - Na chwile obecna mam mieszane uczucia, co do nowego theme'u Codyego. Chyba wolalem oryginalna wersje Smoke & Mirrors.

* - Foley wrocil do WWE. Bylo to mile, aczkolwiek wiem, ze bedzie wracal czesciej, i z kazdym kolejnym razem bedzie mi sie to podobalo mniej. This is Your Life juz widzielismy, i forma pozostaje bez zmian. Do czasu ostatniego goscia nie byla to rozrywka na najwyzszym poziomie, ale milo zobaczyc Bulla.

* - Po porazce z muppetem, Swagger jobbuje na rzecz kolejnego.

50608915156a3743c1fa34.jpg


  • Posty:  1 615
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  11.02.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

A ja już mam dosyć, powtarzam - dosyć tego pierdolenia o Twitterze. Ja rozumiem, że w stanach to jest teraz odkrycie na miarę koła czy ognia ale ileż można? Już wystarczy, że przy każdym zawodniku jest podane jego konto do T ale nieeee, musi zostać on wspomniany jeszcze w jakiś 4 segmentach dodatkowo. Za niedługo dojdzie do takich absurdów, że ludzie będą dostawać push nie za swoje umiejętności a za to ilu mają fanów na Twitterze. Sam używam tej strony ale denerwuje mnie to już przesadnie, facebooka też promowali ale było to 10 razy bardziej subtelne. Twittertainment? To jest Twój nowy catchphrase Rocky? Fuck :/

  • Posty:  759
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  26.12.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Gdańsk odespany, więc można coś skrobnąć na temat RAW.

 

in plus:

- Oczywiście The Rock. O ile jego ostatnie proma były średnie, tak to dzisiejsze podobało mi się, a potraktowanie Foley'a rockbottom'em już w ogóle wywołało uśmiech na mojej twarzy;

- Punk robiący precelka z Cole'a

- Cody w końcu przestaje być Un-Dashing. Zobaczymy czy dostaniemy gimmick sprzed "złamania nosa" czy może jednak coś nowego. Theme song ciekawy, ale sam jeszcze nie wiem czy nie wolałem starej wersji, muszę go jeszcze przesłuchać;

- W segmentach Nash daje rade, ale obawiam się o poziom jego walki z HHH;

- Coraz bardziej przekonuje się do Hunico. Ma w sobie coś co czyni go typowym złym typkiem, którego nie chciałbym spotkać w ciemnej uliczce.

 

in minus:

- A Brodusa jak nie było tak nie ma;

- Dolph dostaje baty od Masona;

- Cole challenge;

 

inne:

- Dostajemy info, ze JoMo rozstanie się z federacją, a tu po raz kolejny kręci nam się przy pasie US.

The man with two personalities

6939757594f665b525713a.jpg


  • Posty:  244
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  19.02.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

inne:

- Dostajemy info, ze JoMo rozstanie się z federacją, a tu po raz kolejny kręci nam się przy pasie US.

Prawdopodobnie zostanie rzucony na pożarcie Dolphowi tylko po to żeby (o ile to w ogóle potrzebne) jeszcze bardziej umocnić jego pozycję jako United States championa, a potem? Bye, bye JoMo.

Bring back Sinn Bodhi!

12349846194ddaab2b512c5.jpg


  • Posty:  580
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  15.06.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Plusy:

 

- Promo The Rocka. Bardzo przyjemnie mi się go słuchało.

- Santino i Nash. Na początku mnie rozbroił ten akcent Marelli, gdy grał w WWE '12, a potem pokazywanie tej trąbki Kevinowi :lol:

- Cody chyba wraca ze starym gimmickiem, theme wolałem wcześniejsze Smoke & Mirrors, ale tak jak juz napisał Schoop, musiałbym go przesłuchać

- Powrót Micka Foley'a

 

Minusy:

 

- Znów nie było Brodusa :sad:

- Michael Cole Challenge (facepalm). To sobie mogli akurat darować .

I'm the best in the world at what I do

Sometimes a blessing can be a curse

Cody Rhodes #1 Fan!

212326867586a795fd12c5.jpg


  • Posty:  430
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  21.06.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Plusy:

-Promo,segment z The Rockiem,no co tu dużo gadać^^ Raw is Rock.Dodam jeszcze końcowa minę Ceny,po akcji Dwayne pt" Łaa,ale on jednak jest dobry " :lol:

-Kevin Nash i Santino.Jako nigdy nie przepadam za Santino,to w tym segmencie go zniosłem.

-Powrót Foleya również cieszy.

 

Minusy:

-Brak HHH

-Brak Brodusa

-Mam dosyć Cola ,JR i tych nudnych segmentów ...Może to glupio zabrzmi,ale już lepiej zamiast tego niech Divy tyłkami kręcą ^^ Starczy już tych zapychaczy ;/

- "This is Your Life" dajcie spokój,to ma doprowadzić do wzruszenia czy co? Kolejny raz to samo.

Edytowane przez TheRockFans

  • Posty:  1 660
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  28.04.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Plusy:

 

*- Powrót Micka Foleya oraz rockbottom dla niego, cholernie się zdziwiłem i ucieszyło mnie to, podobała mi się również koszulka Micka.

 

*- Segment Santino z Kevinem Nashem.

 

*- Wygrana heeli w tag teamie

 

Minusy:

 

*- Theme Rhodesa, mam nadzieję, że to nie znaczy, że powoli kończą z gimmickiem "obłąkanego".

 

*- Brak Brodusa, to byłby dobry moment dla niego. Mogliby go wcisnąć podczas gali w Survivor Series Match.

 

*- Kolejny, przygłupi segment z udziałem komentatorów, proszę Was..

 

Inne:

 

*- Rock zabiera Cenie jedzenie, że tak się wyrażę, to dobrze, że tak to robią, czyli widać, że ostro będą między sobą tam w teamie. Będą w dupie mieli tag, ważni będą tylko AwesomeTruth.

18056192365019276624f15.jpg


  • Posty:  2 885
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  24.05.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Plusy:

 

+ Powrót Foleya do WWE (już na same dźwięki jego theme songu zrobił mi się banan na twarzy :) )

+ promo The Rocka

+ CM Punk robiący Anacondę na Cole'u ;)

+ Bull Buchanan (miło zobaczyć gościa z powrotem. Wracają wspomnienia Right To Censor)

 

Minusy:

- segment Nasha z Marellą (przewidywalne było że Nash wyjdzie, chwile pogada i sprzeda Włochowi Powerbomba)

- segment Cole'a z JR'em (Punk dobrze to podsumował w początkowym promie)

- walka drużynowa (totalny bezsens skoro odbędzie się ona i tak już w tę niedzielę na PPV)

- Zack Ryder z petycją o United States Title już powoli mnie nudzi

 

Inne:

* Spięcie na linii The Rock- Mick Foley (ciekawie się zapowiada. Mam nadzieję że Hardcore Legend jeszcze się jakoś odegra za tego Rock Bottoma. Oby Foley jeszcze odegrał jakąś istotną rolę w programie Rock vs Cena)


  • Posty:  32
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.10.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Plusy:

- przerwanie przez Punka tej farsy z komentatorami, której z resztą tak jak Punk, mam po dziurki w nosie; strata czasu antenowego

- Anaconda Vice dla Cole'a

- powrót Mick Foley'a

- Rocky wbija na ring -> Rock Bottom na Foley'u -> wychodzi

- speech Zigglera, niby krótki, ale udowadnia że jest solidnym kandydatem na Main Eventer'a

- całkiem solidny opener match, na prawdę pare niezłych akcji z Sin Carą i Hunico, podoba mi się jego nowy gimnick

- segment Rock/Cena vs Awesome Truth pochłoną całe show

- wkońcu promocja Traditional Survivor Series Match'u

 

Minusy:

- segment otwierający do momentu pojawienia się Punk'a

- segment Ceny z Foley'em nie podszedł mi ani trochę - smutna muzyczka i fotki Jaśka z dzieciństwa

- strasznie nie podoba mi się to co robią z Natalką, bierze udział w samych squash'ach, źle sie na to patrzy

- odkładanie debiutu Brudus'a

 

Inne:

- nie wiem co mam myśleć o zmianie gimnick'u Rhodes'owi, niby fajnie że zdjęli muw końcu tę maskę, ale wczoraj był strasznie nijaki, do tego ten theme song..., ale tak jak pozostali, trzeba by pierw odsłuchać całość

- ciągła reklama WWE '12

- nie rozumiem do końca co miał znaczyć ten krótki segment z Nash'em, jego promo nic nowego nie wniosło, nieudolnie chyba próbowali ciągnąć te stroy Nash-HHH


  • Posty:  3 459
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  09.12.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

RAW:

 

Na cały pierwszy segment dobre 15 minut zostało stracony. Dupy nie urwało, nie było fajne ani śmieszne :? Ale wejście Punka jak zawsze świetnie!! Da się zrozumieć dla czego taki akurat na samym początku był segment, nie miałbym nic przeciwko, ale za długo to trwało nabijanie się Colea z Rossa. Wymiana zdań CM Punk z Laurnitatisem (chyba tak się jego nazwisko pisze) było bardzo dobre. Wyjechanie z dyńki mnie rozwaliło hahah :D Nice Headbutt. Anaconda Vise miło ją jest ponownie zobaczyć.

 

Cara/ Kingston vs Rhodes/ Hunico:

Zaje*isty nowy theme song Młodego Rhodesa Fuck Yea!! W jednej drużynie jedni z moich ulubieńców nowy debiutant oraz Cody Rhodes, w drugiej mniej lubiany Sin Cara oraz w ogóle nie lubiany Kofi Kinston. W walce dostajemy 3 lotników a więc spodziewam się wysokich lotów. Hunico ma coś w sobie, że jest tak zaje**sty oby kreatywni to zauważyli i żeby coś znaczył w WWE, bo zrobić takie wrażenie już za pierwszym razem trzeba być kimś świetnym. Walka bardzo szybkiego tempa nabrała już na samym początku. Clash of Kingston with Camera xd. No, no to już po finisherze Xawiera Woods to normalna akcja u Kingstona. Także jakby mieli zamiar go wprowadzać dostanie nowy. Nie wiem czy ktoś zauwarzył, bo kamerzysta znów nawalił skamerował Corksew Outside Planche byłego Mistico zamiast co działo się w ringu ładna, ale chybiona kontra z Cross Rhodes w Trouble In Paradise. Ogólnie moje wrażenia po tej walce są bardzo pozytywne. Postać Hunico strasznie mi się podoba, a nawet jeszcze bardziej ponieważ nie tak dawno rozmyślałem nad takim gimmickiem z jakieś 2 tygodnie temu dla Tysona Kidda, można to chyba przeczytać w dziale NXT. Jeżeli napisałem xd. Walka piękna, szybkie tempo od samego początku nawet nie nadąrzałem za nimi wzrokowo za starciem luchadorów. I jestem ciekawy jaki gimmick teraz dostanie Cody...

 

Ryan vs Ziggler:

Takie tylko jedno zdanie o Masonie mam dobry pomysł na banner dla niego: ''Orton can kill only push for Mason Ryan'' :) Ooo Morrison może dostanie jakiś krótki program z Zigglerem... wiadomo jaki będzie koniec.

 

Segment: Rozumiem, że Mick powraca i to powinien być jego czas przed widzami. A nie przypominanie historii Johna Ceny to takie na siłe zmuszenie fanów do polubienia go (chyba). Hahahh miłe przywitanie byłego Tag Teamowego partnera :D .

 

Sheamus vs Swagger:

Ciekawie dobrany skład walki, nie ukrywam tego, że kiedyś chciałem taką walkę obejrzeć. Walka miała ładny booking, nawet moment, gdzie Jack ładnie sobie radził, ale nie za bardzo mnie ona porwała.

 

Backstage: Miz i R-Truth mnie rozwalili. Nic nie powiedzieli, ale ich miny szczególnie R-Trutha są świetne Przynajmniej tutaj się trochę pośmiałem :D

 

Henry/ Del Rio vs Punk/ Show:

Co show co raz to nowsze, lepsze koszulki. Hall Of Pain ciekawe jest jej wykonanie, nadruk powiem, że i tą bym z chęcią kupił. Ale na razie wstrzymam się z kupnem. Ładne zmagania sił w klinczu pomiędzy olbrzymami. Hhaha motyw z Del Rio i Henrym jak ten dokonał zmiany, a Meksykanin się coś tam do niego sapał szczególnie z butem i ''eee''. Spodobała mi się dominacja Straight Edgea zaczynając od brawlu ze swoim rywalem z SS. Ładny High Kick padł na głowę goryla. Bardzo ładne starcie mistrzów z pretendetami.

 

Do plusów, bo nie wiem co mogę o tym powiedzieć wliczam segment Marrella-Nash.

 

Segment:

A jednak to Ziggler zajmie miejsce Christiana z jednej strony jest to dobra wiadomość, z drugiej (jakby to ująć) nie wykorzystanie w walce Brodusa. Dobra dla tego, że Zack nie będzie miał szansy na walkę o pas US, drugą słabszą stronę już znacie. Krótka gadka Wadea, ale dobra. W sumie to jest większe już na Wymówkę dla czego u faceów znalazł się Batista III.

 

Barrett vs Orton:

Dobra podbudowa do Survior Series. Walka nawet się nie rozwineła, a już interwencja z zewnątrz. Facey pozostawili sobie Hunico, aby lider wymierzył mu RKO, ale trzeba przyznać, że ładnie sprzedawał omdlenie/ obicie. I to tyle...

 

Promo:

Wcześniejsze proma Rockiego mnie nie przekonywały jak na niego były one słabe. Ale dzisiaj dostaliśmy bardzo dobre, a nawet świetne promo. I na tą dwójkę Awesome Truth cały czas czekał, aż się pojawią. Miz być może przyszły The Rock, R-Truth to goście, którzy zawsze dają piękne hellowskie proma a w połączeniu z jednym z najlepszych jak nie najlepszych gości The Rockiem pod względem charyzmy spodziewam się czegoś AWESOME!! ''Really, really'' ''New Johny, new Rocky... Jimmy'' :D . Mina Jaśka na koniec bezCen(n)a.

 

Ogólnie: Bardzo dobre RAW. Ładne co niektóre walki, segmenty były na wysokim poziomie. Oraz bardzo ładna podbudowa do Survior Series. Jedynie czego żałuje to nie wykorzystanie takich talentów jak: McIntyre, Bryan, Kidd, JoMo, Hawkins, Reks, Usos, Trent Barreta, Gabriel na SS i ogólnie szkoda, że być może nie będzie drugiej walki drużynowej na tej gali PPV, ale jeszcze wierzę w to, że chociażby na samej gali dostaniemy drugą walkę.


  • Posty:  610
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  07.12.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Plusy:

+ Powrót Micka Foley'a. Fajnie było go znów posłuhać mimo, że "This Is Your Life" już było.

+ Pogadanka Awesome Truth, Rocka i Ceny. Ten segment wyszedł w moim odczuciu bardzo dobrze.

Podpromował również starcie tych panów na SS.

+ Wejście Rocka, Rock Bottom, wyjście Rocka.

+ Walka Cody/Hunico vs Sin Cara/Kofi, walka na tyle dobra aby umieścić ją w plusach.

+ Segment Santino i Nasha.

+ CM Punk w pierwszym segmencie dał do zrozumienia, że komentatorzy zabierają tylko czas antenowy.

+ Segment Santino i Zacka na backstage.

 

Minusy:

- Cole vs JR, więcej mówić nie trzeba.

- Ryan niszczący Dolpha. Po dzisiejszym RAW wnioskuję, że Mason za jakiś czas będzie US Champem.

 

Inne:

* Nareszcie zabrali Cody'emu maskę. Najwyższa pora.

* Moim zdaniem dobrze, że odłożyli występ Brodusa. Został by on przyćmiony przez większość wydarzeń z RAW.

* Niewielka promocja 5-on-5 SS Matchu. Mam nadzięję, że na SD! jeszcze to podpromują.

* Wideo poświęconie Cenie było nawet nawet. Nie było złe ale dupy też nie urwało.

10244105464ed23faa1aa33.jpg


  • Posty:  6
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  07.07.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Plusy:

 

- Przerwanie , nudnego i beznadziejnego segmentu z Colem przez CM Punka.

- Wykonanie przez The Rocka Rock Bottom na Foley'u

- Nowy gimmick Hunico (kojarzy mi się z takim meksykańskim gangsterem :D)

- Nowa koszulka Marka Henry'ego (Hall of Pain - All Will Suffer)

- Segment The Miza & R-Truth

 

Minusy:

 

- Po pierwsze gdzie jest Brodlus ?

- Segment Cole'a do wejścia Punka

- Segment Ceny z Foley'em

- Nowy theme song Cody'ego , wolałem jego theme za czasów "dashing Cody Rhodes"

- Ile razy trzeba wałkować Cole'a z JR'em , już mi się to znudziło

Fan CM PUNK'A od początku przygody z Wrestlingiem.

  • Posty:  502
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  08.05.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Ciemny

Powrót Rocka zupełnie mi się nie podobał przyszedł porwał fanów rzucił nowe Twitterowe hasełko i wykonał swojego finishera. Nie wiem może to dlatego że Rock dla mnie jest tylko aktorem i byłym wrestlerem którego nie widziałem w żadnym filmie.

Segment z Foleyem i Ceną nawet mi się podobał szczególnie "This is Your Life" i zaproszeni goście którzy mieli być przyjaciółmi Johna opowiadali niezbyt miłe historie.

Naprawdę cały czas myślę o tym że ta czarna koszulka bycie w drużynie z Rockiem i ten dzisiejszy filmik mogą zwiastować heelturn Ceny w niedzielę tylko że to może trochę kojarzyć się z TNA i heelturnem Hardy'ego który bodajże podobnie dużo tracił na atakach Immortals co John na atakach Awesome Truth (od razu piszę że TNA nie oglądam tylko czasami czytam komentarze na forum).

 

Orton jak zawsze chyba na Raw walczy z przeciwnikiem ze swojego brandu ale Barrett jest solidnie promowany wygrana na Smacku dzisiaj tez czysto nie przegrał więc zapewne wcześniej niż się spodziewałem dostanie walkę o pas.

Tak w ogóle to Orton albo wziął się solidnie za promowanie innych albo przejęcie władzy przez Triple H spowodowało że przestał być takim terminatorem jak wcześniej

 

 

Początkowy segment z Colem i JR nasunał mi na myśl że z powodu małej ilości walk na Survivors Series dostaniemy ich walkę :grin:

I was angry with my friend;

I told my wrath, my wrath did end.

I was angry with my foe:

I told it not, my wrath did grow.


  • Posty:  4 139
  • Reputacja:   1 411
  • Dołączył:  22.12.2009
  • Status:  Online
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

Walki raczej stały na standardowym poziomie, bez rewelacji w tym tygodniu. Jeśli miałbym wybrać najlepszą byłby to opener, który przyjemnie się oglądało. Hunico, Kofi i Sin Cara trochę polatali, a Cody nie odstawał od nich. Muszę powiedzieć, że miałem okazje pierwszy raz zobaczyć Hunico w całej walce i wyglądał bardzo dobrze. Powinien być z niego pożytek. Reszta pojedynków tak jak mówiłem, na normalnym poziomie.

 

Pierwszy segment bardzo mnie wynudził gdy na ringu byli tylko Cole i Ross. Zupełnie mnie nie interesują ich konfrontacje, jednak tym razem obejrzałem segment i się załamałem. Kompletna strata czasu. Od wejścia Punka zaczęło się coś dziać i w końcu zrobiło się choć trochę ciekawiej. Niemniej starcia JR-Cole mogłyby przejść już dawno do historii.

 

Bardzo podobały mi się segmenty Rydera na tym RAW. Fajne, miłe przerywniki, gdzie można było się trochę pośmiać. Szczególnie pierwszy tego typu segment na backu z Santino mi się podobał. Miły akcent.

 

Dolph Ziggler. Bardzo dobry speech, szkoda tylko, że taki krótki. Duży plus. Mam nadzieję, że doczeka on jednak lepszych rywali niż Ryan, który w ringu wirtuozem nie jest.

 

Segment Foley/Cena..reszta. Szczerze nawet mi się podobał, ale tylko dzięki Cenie. John znakomicie jak zwykle zresztą zagrał swoją rolę i nic mu nie można zarzucić. Reszta już nie była taka dobra. Publika w tym czasie chyba strajkowała, bo nie było praktycznie żadnych reakcji. Zupełna cisza. Dopiero wejście Rocka trochę ich ożywiło, ale to i tak nie było to. Słabiutko.

 

Końcowy segment, bo o tym chciałem najbardziej napisać. Rock niestety tym razem nie zachwycił. Ja rozumiem, że powrócił i to mogło się podobać, jednak ten speech nie porwał mnie. Publika fajnie reagowała, jednak Rock trochę przynudzał, aż ..

.. no właśnie, pojawili się Miz i Truth. Według mnie obecnie są znakomici w tym co robią. Już w segmencie ze Strikerem, chociaż nic nie mówili, wypadli bardzo dobrze. Na końcu gali to właśnie oni rozruszali ten segment Rocka. Po wejściu do tego Ceny, zaczęło się sporo dziać. Od razu było widać, że Cena i Rock będą skupiali uwagę na sobie. Końcówka do przewidzenia, Rock oczywiście zniszczył sam Awesome Truth, a Cena pozostał z niczym. Fajny akcent na koniec tego RAW, który nasuwa i przekonuje mnie do tego, że to właśnie Miz i Truth wygrają tą walkę na PPV, dzięki temu, że Rock i Cena pokłócą się między sobą. Możliwe, że WWE wykorzysta podobny motyw jak dzisiaj. Wariantów jest bardzo dużo. Nie wykluczam też oczywiście wygranej Jaśka i Rocka, ale WWE mogłoby podbudować wynikiem ich rywali. Wiemy, że Rock i Cena nie potrzebują tej wygranej, a Awesome Truth może tylko na tym zyskać.

...

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • MattDevitto
      Niestety, ale wydaje się, że Sochan jest ugotowany. Wczoraj ledwie dwie minuty i gość przepada w rotacji Knicks, a do tego play-offy coraz bliżej. Teraz jest już zasadne pytanie o przyszłość w NBA...
    • Grok
      Były zawodnik WWE i AEW Jake Hager wraca do świata sportów walki. Na podcaście TMZ’s Inside the Ring, Hager ujawnił, że zadebiutuje w promocji Power Slap w przyszłym miesiącu. Podpisał kontrakt na sześć walk z tą organizacją slap fightingową i zadebiutuje podczas gali w tygodniu WrestleManii. Wydarzenie będzie transmitowane na YouTube. Rekrutacja zawodników z indy sceny to jeden z celów Power Slap. Hager powiedział Inside the Ring, że Sinn Bodhi (były zawodnik WWE Kizarny) pracuje dla Powe
    • Grok
      Jeden z najbardziej ikonicznych tag teamów w historii WWE w końcu trafi do Hall of Fame firmy. Dziś ogłoszono, że Demolition (Bill Eadie & Barry Darsow) zostaną wprowadzeni do WWE Hall of Fame podczas weekendu WrestleMania 42 w Las Vegas. Dołączą do AJ Stylesa i Stephanie McMahon jako członkowie klasy 2026. Tak jak Styles i McMahon, Demolition dowiedzieli się o tym dzięki zaskakującemu ogłoszeniu od The Undertakera. Demolition – znani jako Ax i Smash – byli trzykrotnymi WWF Tag Tea
    • KyRenLo
      Co w tym złego, że zawodniczka/ktoś z jej teamu machnie coś na szybko, żeby ludzie śledzący profile zawodniczek chwilę pocieszyli mordę, że coś się dzieje? To Rhea Ripley przecież ona i tak będzie miała odpowiednią ilość czasu w TV na wypromowanie swojej walki o to można być raczej spokojnym. Ja tam staram się na bieżąco śledzić pewne konta na X, więc mi nie przeszkadza, iż zawodniczki podgryzają się w taki sposób. Takie mamy czasy.  Dla mnie to taki minimalny dodatkowy smaczek, który
    • MattDevitto
      Mam podobne odczucia i żeby nie było nie dotyczą one tylko WWE, ale ogólnie wrs. Po to WWE czy inne federacje mają programy, żeby tam prowadzić story. Jeszcze jestem w stanie zrozumieć, gdy szum na social mediach próbują zrobić osoby z trzeciego szeregu w rosterze, zwrócić uwagę na swoją postać, ale nie te walczące o główne laury. Niedawny przykład - kiedy Cena nakręcił walkę z AJem jednym tłitem wysłanym z telefonu...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...