Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

WWE RAW - dyskusje, spoilery, wrażenia


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  394
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  22.11.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Dawno nie było tak dobrego segmentu początkowego jak ten na wczorajszym Raw. Co prawda nikt nie powiedział żadnej odkrywczej rzeczy, ale przyjemnie się tego słuchało. Tough Enough nie oglądam dość długo, ale cieszę się z wygranej Andyego. Kolejny taki heel jak Luke nie jest potrzebny obecnie w federacji. Czy Andy oprócz kontraktu dostanie też walkę o jakiś pas? Co do samego main eventu to była to zwykła tag teamowa walka, ale potym mailu od gm'a wydaje mi się, że jest nim właśnie Michael Cole. Już drugi raz(pierwszy na Wm'ce) zmieniona zostaje decyzje w walce z sędzią specjalnym, który nie był neutralny i to w taki sam sposób. Obecnie Cole stracił trochę ze swojej postaci, więc jako gm i komentator jednocześnie znów mógłby zachowywać się tak jak w okresie przed Wrestlemanią. Czy tylko mi się wydawało, że publiczność słabo zareagowała na pojawienie się Bookera T?

 

Rey wygrywa w rewanżu z Punkiem i dla mnie to dobra decyzja. Punk i Rey raczej spotkają się w walce na PPV, więc po zwycięstwie Reya w ich starciach jest 1:1. Gdyby Punk wygrał to moim zdaniem na zwycięstwo na Capitol Punishment nie miał by żadnych szans, a tak są one spore. Sama ich walka kolejny raz trzymała dobry poziom. Punkowi kończy się kontrakt, więc będą chcieli go nakłonić do przedłużenia umowy, a zwycięstwo z Reyem na PPV mogłoby być początkiem większego pushu dla tego zawodnika.


  • Posty:  257
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  17.10.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Galę oceniam pozytywnie mimo paru zastrzeżeń

 

Pierwszy segment po prostu zabija. Genialne promo R-Trutha. Wiele razy powtarzałem, że Ron spełnia się jako heel i warto to podkreślać, szkoda tylko, że WWE zauważyło jego potencjał tak późno. Jednak lepiej późno niż wcale :) . Ucieszył mnie widok chairmana oraz Stone Cold'ea na ringu. Następnie pojawienie się The Miza wprawiło mnie w jeszcze większą radość gdyż wiedziałem, że wyniknie z tego jakaś walka.. Szkoda, że Tag-Teamowa bo chciałbym zobaczyć 1 vs 1- Miz vs Truth. Na + oceniam również konfrontację Alexa i własnie Miza. Martwi mnie jednak, że Mr. Awesome sra w gacie na widok Alexa. Jasiek wparował żeby pokazać kto tu rządzi więc wiadome było, że Main Event nie może odbyć się bez jego obecności. Vince świetnie zaznaczył swoją pozycję uciszając Cole'a i wygłaszając swoją decyzję, jednakże SCSA niezbyt pasuje mi na sędziego bo wiadomo, że bez Stunnera się nie obędzie, ale to potem.

 

Santino vs McGillicutty

 

Wg. mnie była to niezbyt udana walka. Słaby support przed ME. W ogólnie z niewielkim entuzjazmem odnoszę się do członków New Nexus. Jedynym pocieszeniem w tej grupie jest CM Punk, któremu markuję. Jestem zdania, że Punk powinien opuścić swoją grupę i zacząć samotną karierę tak jak kiedyś. Może go docenią i zrobią z nim coś konkretnego. Pod wyrazami "coś konkretnego" mam na myśli feud, w którym wygra. I wcale nie mam na myśli jakiegoś feudu z pierwszym lepszym z midcaru, ale z kimś z "wyższego levelu".

 

Cm Punk vs Mysterio

 

Walka jako tako, nie wzbudziła we mnie emocji, chociaż narzekać zbytnio też nie wolno. Na temat Punka powinienem się chyba właśnie tutaj wypowiedzieć, no ale tak w nawiązaniu do Nexusa zrobiłem to wyżej :P Napisałem wyżej, że chiałbym aby Punk dostał konkrety feud, który wygra. Wiem, że jeszcze dobrze nie skończył się ten i niby nie wiemy kto wygra, no ale powiedzmy sobie szczerze.. Nie daje wielkich szans na wygraną Punka w tym feudzie.

 

Promo ADR

 

Dawno się tak nie uśmiałem oglądając WWE. Alberto świetnie w nim wypadł. Pomysł trochę podpatrzony, no ale intencje były i wg. mnie lepiej im poszło niż Mizowi. Dziwi mnie tylko, że na ring nie wpadł Kane, przecież to kumple z jednego teamu. Po CP powinien się wreszcie zabrać za Cene i jego pas. Ile w końcu Alberto ma czekać na swój upragniony pas WWE. Przecież to jego "destiny" :)

 

Booker T vs Jack Swaggar

 

Zaskoczony byłem gdy Book wyzwał Jacka na pojedynek. Swaggar w tym układzie staje się wycieraczką WWE. Czuję, że niedługo spakuje walizeczki i goodbye.. Booker pokazał, że jeszcze na wiele go stać i lepiej mu nie wchodzić drogę, tyle że znów najgorzej na tym wychodzi Jack :twisted:

 

Main Event

 

Samo ME nie było złe. Wiele jednak wiele nie zobaczyliśmy z ich strony. Na Main Event mogli by się troszku bardziej wysilić. Jak wspomniałem wcześniej, martwi mnie strach Miza przed Alexem. Nie w sensie, że on się go boi naprawdę, ale w sensię iż szmacą właśnie jednego z największych heele w WWE. Zdaję sobie sprawę, że należy wypromować nowych zawodników bo przecież na nich oparte będzie WWE za parę lat, ale cholera nie takim kosztem. Ci źli u Vinca już się wiele nacierpieli i powinni dostać trochę wyrozumienia ze strony bookerów bo jak się wkur*** to strzelą im wyjebkę i żegnajcie.

Zapraszam na fanpage! Jeśli możesz, zostaw like'a. Dzieki!

 

Sadiztik Fanpage


  • Posty:  209
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  15.01.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Nie mam za dużo czasu ,ale wrócę do dwóch spraw które niezwykle irytują [bez wulgaryzmów chciałem się obejść] przegrana Punka , jak można było takie Wrestlera zeszmacić ? Jedyny Main eventer w WWE mający korzenie w Indys . Nie mógł być Punk Main Evenetrm na długo . Mam nadzieje ze Punk wygra Feud z Reyem , chodź Mysterio ostatnio Jobował często więc raczej wygra Feud. Druga sprawa lubie Bookera T nawet bardzo , na swoje lata niezły w Ringu , ale wracając do sedna sprawy jak można tak zeszmacić Swaggera , przecież do cholery do były WHC CHAMPION !!!! Musiał bardzo podpaść ,chyba z przeklinał Huntera i wszystkich MaMahonów.
NWO FOR LIFE !

15887074294e35a9a4096c5.jpg


  • Posty:  817
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  28.12.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Nie mam za dużo czasu ,ale wrócę do dwóch spraw które niezwykle irytują [bez wulgaryzmów chciałem się obejść] przegrana Punka , jak można było takie Wrestlera zeszmacić ? Jedyny Main eventer w WWE mający korzenie w Indys . Nie mógł być Punk Main Evenetrm na długo . Mam nadzieje ze Punk wygra Feud z Reyem , chodź Mysterio ostatnio Jobował często więc raczej wygra Feud. Druga sprawa lubie Bookera T nawet bardzo , na swoje lata niezły w Ringu , ale wracając do sedna sprawy jak można tak zeszmacić Swaggera , przecież do cholery do były WHC CHAMPION !!!!

Punk jest moim ulubionym wrestlerem, ale ludzie, to się już trochę nudne robi. Zgadzam się z Tobą, ale pisanie tego samego tysiąc razy nie jest już ani ciekawe, ani zabawne, ani pomysłowe tylko co najwyżej irytujące. Trudno, przegrał, tydzień temu za to wygrał po bardzo małym kancie. Dla marków i tak Rey będzie lepszym zawodnikiem od Punka, więc Vince utwierdził ich tylko w tym przekonaniu. Co prawda Savior mógł przegrać normalnie, bez interwencji Masona (bo w tym momencie wyszedł zupełnie na cipę, która nawet z pomocą wielkiego, napakowanego osiłka nie potrafi sobie poradzić z byle karłem), ale tak działa dzisiejsze WWE i nic na to nie poradzimy.

Swoją drogą walka o wiele gorsza od tej z zeszłego tygodnia. Co chwila headlocki, submissiony, spowlanianie akcji... nuda! Tylko końcówka była ciekawsza. Spodziewałem się po tych zawodnikach więcej, ale dali nam już i tak tyle dobrych walk toczonych ze sobą, ze wybaczam im tę jedną. Tyle, że... już wystarczy. Po prostu. Sytuacja taka sama jak przy Kofim i Dolphie - ich program się ZAKOŃCZYŁ do cholery, a odgrzewanie go jest nudne, koniec, kropka. A i wątpię (pomimo ostatniego jobbowania Reya perspektywicznym heelom), że Punk wyszedłby z niego zwycięsko.

 

Druga sprawa - "szmacenie" Swaggera. Na co on w tej chwili więcej zasługuje? Ja się bardzo cieszę, że przegrał ze, spójrzmy prawdzie w oczy, komentatorem SmackDown!, który nie walczył w WWE 4 lata nie licząc ostatniego Royal Rumble. Jako mistrz WHC był co najwyżej strawny, teraz nie da się go oglądać moim zdaniem. On, Kofi, Khali, DiBiase i Tatsu powinni wg mnie zostać wypierdoleni z WWE na zbity pysk. Jak ich w ringu widzę to rzygać mi się zachciewa. Może ta przegrana z Bookerem (szkoda, że tylko po count oucie) zbliży go trochę do jobberki...

„The optimist thinks this is the best of all possible worlds. The pessimist fears it is true.” - J. Robert Oppenheimer

 

„W krainie ślepców jednooki jest królem.”

899277064ec56dc584330.jpg


  • Posty:  98
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  02.04.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

+:

.Pojawienie się Rydera

.Zajebisty po raz kolejny R-Truth

.Powrót Bookera

 

-:

.Prowadzenie do feudu Reya z Punkiem, który dla mnie jest po to żeby Rey sobie odbił ostatnie porażki

.Prowadznie do walki o TT Tag Teamu Santino i Kozlova choć chyba wole ich niż tych dwóch zjebów co są teraz mistrzami

Ja chce heelturn Jasia

  • Posty:  1 203
  • Reputacja:   9
  • Dołączył:  05.11.2003
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

moze mi ktos na napisac gdzie mozna to Raw obejrzec nieuciete? Na tv-telly niestety jest uciety segment z finalistami Tough Enough, poprosze o jakies dobre linki, najlepiej do ogladania online :P

  • Posty:  3 601
  • Reputacja:   6
  • Dołączył:  21.06.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Ciemny

Nie jest ucięty. Tak się RAW zaczyna, bo jeżeli się nie mylę TE leciało przed RAW.

 

16476371734edf391100c30.jpg


  • Posty:  209
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  15.01.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Punk jest moim ulubionym wrestlerem, ale ludzie, to się już trochę nudne robi. Zgadzam się z Tobą, ale pisanie tego samego tysiąc razy nie jest już ani ciekawe, ani zabawne, ani pomysłowe tylko co najwyżej irytujące. Trudno, przegrał, tydzień temu za to wygrał po bardzo małym kancie. Dla marków i tak Rey będzie lepszym zawodnikiem od Punka, więc Vince utwierdził ich tylko w tym przekonaniu. Co prawda Savior mógł przegrać normalnie, bez interwencji Masona (bo w tym momencie wyszedł zupełnie na cipę, która nawet z pomocą wielkiego, napakowanego osiłka nie potrafi sobie poradzić z byle karłem), ale tak działa dzisiejsze WWE i nic na to nie poradzimy.

 

Czemu akurat do mnie sie przyczepiają :? ,trudno. Też uważam ze to nudne , ale człowieku ileż mozna tego Punka podkładać ,zgadzam sie ze nie mozę Rey tylko wygrywać . Punk wygral dzięki odwróceniu uwagi przez Masona , Rey czysto jak to wyglada ,widisz.

 

Druga sprawa - "szmacenie" Swaggera. Na co on w tej chwili więcej zasługuje? Ja się bardzo cieszę, że przegrał ze, spójrzmy prawdzie w oczy, komentatorem SmackDown!, który nie walczył w WWE 4 lata nie licząc ostatniego Royal Rumble. Jako mistrz WHC był co najwyżej strawny, teraz nie da się go oglądać moim zdaniem. On, Kofi, Khali, DiBiase i Tatsu powinni wg mnie zostać wypierdoleni z WWE na zbity pysk. Jak ich w ringu widzę to rzygać mi się zachciewa. Może ta przegrana z Bookerem (szkoda, że tylko po count oucie) zbliży go trochę do jobberki...

 

 

Druga kwestia Swagger .Mistrzem był strawnym , jednym z najgorszych WHC Championow w WWE ,ale w Ringu jest dobry , przy Micu ssie , ale walki ma nie najgorsze.

Mistrzem został niepotrzebnie , ale jak już został to teraz mogliby go nie szmacić aż tak. Midcard to maksimum dla Swaggera . Jednak najbardziej wkurwia mnie prócz Reya , Ceny [którzy coraz mniej mnie denerwują] i Horna [tego to nikt nie przebije] , Kingston . Zapytasz co ma w tej sprawie Kingston? Otoż od cały czas trzyma albo IC Title ,albo US Title , w Ringu niewiele lepszy od Jacka , Charyzmy ma mniej , nudniejszy gimmick , gorsze Mic Skillsy [ chodź Swagger jest słaby ,ale Kofi jeszcze gorszy]. Wołałbym Swaggera Champa niż Kingstona który się przejadł maksymalnie . Też chciałbyś zwolnienia Kingstona , ja też , DiBiasego tez , Khaliego to rzecz oczywista ,natomiast Tatsu ma talent Ringowy , tylko zjebany gimmick go niszczy . Podsumowując nie jestem za tym by Swagger był Main Evneterem ,ale Midcard i US Title to jak najbardziej realna opcja .

NWO FOR LIFE !

15887074294e35a9a4096c5.jpg


  • Posty:  817
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  28.12.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Generalnie mogę się z Tobą zgodzić, ale mi się już po prostu cierpliwość skończyła. Tak, Swagger jest lepszy i odrobinę ciekawszy od Kingstona (co swoją drogą nie jest trudne do osiągnięcia w tej chwili) i na mojej osobistej liście "ludzi do wypierdolenia" jest za Jamajko-Ghańczykiem. Ale i tak niezbyt daleko. To, że Jack jest lepszy i tak dalej nie oznacza, że ciekawy. Jako mistrz US sprawdzałby się co prawda o wiele lepiej niż Kofi w tej chwili, ale znowu - czy byłoby to "to" o co nam chodzi? Wątpię. Swagger to po prostu taka marna podróbka heelowego Angle'a w wydaniu WWE PG, a ja bardzo nie lubię podróbek. Maksimum jakie mogliśmy zobaczyć z jego strony to jego reign z pasem WHC, któy był (delikatnie mówiąc) taki-sobie (segmenty rozpisane przez bookerów same w sobie były w większości wtedy bardzo fajne więc ciężko było w nich coś zjebać... więc nawet to go nie ratuje). Sorry, ale ja bardzo chętnie bym All Americana jednak pożegnał i nawet w midcardzie ciężko by mi się go oglądało (ogląda, bo przecież on tam teraz jest).

 

natomiast Tatsu ma talent Ringowy , tylko zjebany gimmick go niszczy .

Może. Ale talent ma również JoMo, Danielson, Sin Cara, Bourne i w chuj innych zawodników w rosterze, którzy tego zjebanego gimmicku nie mają. Wybacz, ale jak widzę wesoło skaczącego w rytm wyrzyganej z jakiegoś taniego programu do przerabiania muzyki stylizowanej na japońskie techno, cieszącego się, skośnookiego debila w obcisłych gatkach, na dodatek mówiącego po "Engrishu" (tożto kurwa gorsze od Khaliego za micem, któremu przynajmniej dano brata do tłumaczenia jego wycia) to coś się we mnie wzbiera. Dla mnie dyskwalifikuje go to od wejścia, nawet jakby miał umiejętności Bourne'a i Danielsona w jednym. I wątpię, by z jego mordą (mógłby skutecznie konkurować z wkurzonym Rysiem z Klanu z tą swoją mimiką) możnaby z niego wykrzesać jakikolwiek poważniejszy gimmick. Więc dla mnie on również jest out. Ale kto wie, może gdzieś w Azji sprzedaje się jego merchandise (oni bardzo się lubują w takich rzeczach) więc żal Vince'owi go zwolnić?

Edytowane przez hadaszyszek

„The optimist thinks this is the best of all possible worlds. The pessimist fears it is true.” - J. Robert Oppenheimer

 

„W krainie ślepców jednooki jest królem.”

899277064ec56dc584330.jpg


  • Posty:  1 158
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  14.04.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Czemu akurat do mnie sie przyczepiają ,trudno. Też uważam ze to nudne , ale człowieku ileż mozna tego Punka podkładać ,zgadzam sie ze nie mozę Rey tylko wygrywać . Punk wygral dzięki odwróceniu uwagi przez Masona , Rey czysto jak to wyglada ,widisz.

Obejrzyj sobie zeszłotygodniową walkę jeszcze raz. Ryan odwrócił uwagę Reya dwie minuty przed zakończeniem pojedynku, po czym Punk odliczył go czystu po high kicku. Też nie podoba mi się to, że przegrał, ale czasami już przesadzacie, bez kitu.

 

Sprawa Swaggera - zgadzam się w stu procentach z hadaszyszkiem. Nigdy nie rozumiałem zachwytu nad tym wrestlerem, bo ani nie jest wybitny w ringu (owszem, jakieś tam umiejętności ma, ale nic szczególnego), ani na micu (choć jeszcze jako mistrz dawał radę w niektórych segmentach). Nie przeszadałbym z wyrzucaniem go z federacji, ale mówienie o szmaceniu to duża przesada, skoro on sobie na push nie zasłużył (szczególnie, że odpierdalała mu palma po zdobyciu złota). To samo z Kingstonem - co z tego, że jest dobry (tylko dobry) w ringu, skoro od dwóch lat jest totalnie nijaki i ostatnio zbiera mnie na wymioty jak widzę, że zaraz zawalczy. Zamiast dać pas jakiemuś rozwijającemu się wrestlerowi (kurwa, Vince, ludzie kochają Rydera :roll: ), ten dostaje go tylko dlatego, że nie mają na niego pomysłu. O 354 odcinku Kingston vs Ziggler nie wspominając.

 

Ale talent ma również JoMo, Danielson, Sin Cara, Bourne i w chuj innych zawodników w rosterze, którzy tego zjebanego gimmicku nie mają.

Gimmick samolotu nie jest zjebany? Bo nie wiem jak inaczej określić Bourna. :D


  • Posty:  817
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  28.12.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Gimmick samolotu nie jest zjebany? Bo nie wiem jak inaczej określić Bourna. :D

Nie tak jak Tatsu...iego(?). Należy zacząć od tego, że Borune w ogóle nie drażni, a Yoshi wzbudza chęć rozjebania monitora. Chyba kiedyś już to nawet pisałem, ale jakby on przeszedł heelturn nie zmieniając za bardzo nic w swojej teraźniejszej, face'owej postaci (czyli drażniącej muzyki, drażniącego, uśmiechniętego ryja, gatek, mic skillsów i skakania jak idiota) to stałby się chyba najbardziej znienawidzonym zawodnikiem w federacji :twisted: .

 

[ Dodano: 2011-06-07, 21:22 ]

I pomyśleć, że Shelton został zwolniony, a to coś jeszcze w WWE siedzi.

„The optimist thinks this is the best of all possible worlds. The pessimist fears it is true.” - J. Robert Oppenheimer

 

„W krainie ślepców jednooki jest królem.”

899277064ec56dc584330.jpg


  • Posty:  209
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  15.01.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Generalnie mogę się z Tobą zgodzić, ale mi się już po prostu cierpliwość skończyła. Tak, Swagger jest lepszy i odrobinę ciekawszy od Kingstona (co swoją drogą nie jest trudne do osiągnięcia w tej chwili) i na mojej osobistej liście "ludzi do wypierdolenia" jest za Jamajko-Ghańczykiem. Ale i tak niezbyt daleko. To, że Jack jest lepszy i tak dalej nie oznacza, że ciekawy. Jako mistrz US sprawdzałby się co prawda o wiele lepiej niż Kofi w tej chwili, ale znowu - czy byłoby to "to" o co nam chodzi? Wątpię. Swagger to po prostu taka marna podróbka heelowego Angle'a w wydaniu WWE PG, a ja bardzo nie lubię podróbek. Maksimum jakie mogliśmy zobaczyć z jego strony to jego reign z pasem WHC, któy był (delikatnie mówiąc) taki-sobie (segmenty rozpisane przez bookerów same w sobie były w większości wtedy bardzo fajne więc ciężko było w nich coś zjebać... więc nawet to go nie ratuje). Sorry, ale ja bardzo chętnie bym All Americana jednak pożegnał i nawet w midcardzie ciężko by mi się go oglądało (ogląda, bo przecież on tam teraz jest).

 

Swagger byłby odświeżeniem dla pasu US głównie przez Mistrz jaki jest Kofi , ma też gimmick co pasuje do tego pasa, czy to to moim zdaniem by nawet wypalił ,owszem powie ktoś pas dla Dolpha ,ale czy z drugiej strony to poniżenie[toż to były WHC Champion ,przez parę chwil nim był] . Swagger to tania podróbka Angla ? Racja , Ankle Lock jako Finisher ,przechwalanie się , zachowanie ,prawie wszystko. Ale czy z drugiej strony przecież największe gwiazdy nawet lat poprzednich to podróbki , lekko zmodyfikowane ,ale podróbki. Hogan - Superstar Billy Graham , The Big Show - Andre The Giant ,jest ogrom takich przykładów . Zgodzę się ze Swagger jest praktycznie kopią Heelowego Angla. ,ale na Mistrz US , z średnim Title Reignem by sie nadał , Mistrzami WHC którzy byli gorsi od Swaggera jest kilku , tacy np. Rey , Khali [chodź od WHC] . Jako ECW Champion nie był zły , na pewno lepszy niż Henry czy Matt Hardy .

 

Może. Ale talent ma również JoMo, Danielson, Sin Cara, Bourne i w chuj innych zawodników w rosterze, którzy tego zjebanego gimmicku nie mają. Wybacz, ale jak widzę wesoło skaczącego w rytm wyrzyganej z jakiegoś taniego programu do przerabiania muzyki stylizowanej na japońskie techno, cieszącego się, skośnookiego debila w obcisłych gatkach, na dodatek mówiącego po "Engrishu" (tożto kurwa gorsze od Khaliego za micem, któremu przynajmniej dano brata do tłumaczenia jego wycia) to coś się we mnie wzbiera. Dla mnie dyskwalifikuje go to od wejścia, nawet jakby miał umiejętności Bourne'a i Danielsona w jednym. I wątpię, by z jego mordą (mógłby skutecznie konkurować z wkurzonym Rysiem z Klanu z tą swoją mimiką) możnaby z niego wykrzesać jakikolwiek poważniejszy gimmick. Więc dla mnie on również jest out. Ale kto wie, może gdzieś w Azji sprzedaje się jego merchandise (oni bardzo się lubują w takich rzeczach) więc żal go Vince'owi wypierdolić?

 

Ale na bycie Jobberem nie zasłużył , nawet z punktu widzenia Merchandisu , Tatsu jako jedyny Japończyk w Rosterze ,jest opłacalny , uwierz mi byli brzydsi od Yoshiego :lol: Przyznam wkurwiajacy jest nieco , ale to wina Writerów. Gdyby dano mu gimmick poważniejszy , jakiegoś Menadżera moze by cos z niego było ,ale Yoshi na tle innych japonczykow nie błyszczy [daleko mu do KENTY] ,ale tragiczny nie jest ,ciekawe ma te Kicki ,tylko tak jak owie ogranicza go brak Mic Skilsów i gimmick , bo chłopak ma krzepę [przekonał sie o tym sam Shaemus]

NWO FOR LIFE !

15887074294e35a9a4096c5.jpg


  • Posty:  1 158
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  14.04.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Nie tak jak Tatsu...iego(?). Należy zacząć od tego, że Borune w ogóle nie drażni, a Yoshi wzbudza chęć rozjebania monitora. Chyba kiedyś już to nawet pisałem, ale jakby on przeszedł heelturn nie zmieniając za bardzo nic w swojej teraźniejszej, face'owej postaci (czyli drażniącej muzyki, drażniącego, uśmiechniętego ryja, gatek, mic skillsów i skakania jak idiota) to stałby się chyba najbardziej znienawidzonym zawodnikiem w federacji :twisted: .

Należy zacząć od tego, że Bourne obecnie nawet nie ma czasu drażnić :twisted:. A tak na poważnie, zgadzam się z tym, że Tatsu jest w tej federacji niepotrzebny (zastanawiam się tylko, gdzie te długo zapowiadanie cięcia w rosterze...), bo jakby Vincent chciał zarabiać na Japończykach - wziąłby kogoś poważniejszego, a nie pajaca z muzyką rodem z teletubisiów.

 

Swagger mistrzem ECW był niezłym tylko na tle tych dwóch przykładów, tak to nic wielkiego. Moim zdaniem United States Championship powinien być dla osób rozwijających się (i nie rozumiem, dlaczego nie ma go chociaż Bourne), a nie dla tych, którzy już dawno się przejedli (właśnie Jack albo Kingston). Nie wiem czy zmiana gimmicku dużo by zmieniła, ale obecnie w roli podróbki Angle'a spisuje się słabo (czasami mam nawet wrażenie, że robi z siebie większego pajaca niż Tatsu, szczególnie chodzi mi o te pompki...).


  • Posty:  132
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  23.03.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Przecież Shelton służył tylko i wyłącznie do zrobienia spotu na WM :D

 

Ale na bycie Jobberem nie zasłużył , nawet z punktu widzenia Merchandisu , Tatsu jako jedyny Japończyk w Rosterze ,jest opłacalny , uwierz mi byli brzydsi od Yoshiego :lol: Przyznam wkurwiajacy jest nieco , ale to wina Writerów. Gdyby dano mu gimmick poważniejszy , jakiegoś Menadżera moze by cos z niego było ,ale Yoshi na tle innych japonczykow nie błyszczy [daleko mu do KENTY] ,ale tragiczny nie jest ,ciekawe ma te Kicki ,tylko tak jak owie ogranicza go brak Mic Skilsów i gimmick , bo chłopak ma krzepę [przekonał sie o tym sam Shaemus]

 

Tyle że Tatsu jest potrzebny tylko z powodu zysków. A że jest jobberem? Japońcom to nie przeszkadza. Przyjeżdżali do Zabrza, obejrzeć tego Japończyka co tam grał, to zapłacą żeby zobaczyć Yoshiego(chyba nawet walczył o pas na HS w Japonii):D

"Ku wojnie wychowany ma być mąż, niewiasta zaś ku wytchnieniu wojownika."

 

Fryderyk Nietzsche


  • Posty:  209
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  15.01.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

[ Dodano: 2011-06-07, 21:57 ]
Przecież Shelton służył tylko i wyłącznie do zrobienia spotu na WM

 

 

Shelton robił moze za uatrakcyjnienie Money in The Bank Matchy ,ale to bardziej z przypadku , zawodnik ma brak charakteru ,ale na pewno lepszy jest niż Kingston .

Miał tyle szans ,też siedizał przy pasach IC ,czy US , jest sam sobie poniekąd winny, ze kariery nie zrobił u Vince,a , chodź umiejętności ma .

NWO FOR LIFE !

15887074294e35a9a4096c5.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • IIL
      1. Randy Orton 2. Rhea Ripley  3. Becky Lynch (c)  4. CM Punk (c)
    • Grok
      WWE organizuje dziś galę Elimination Chamber w United Center w Chicago. Na karcie znalazły się cztery starcia, w tym męski i damski Elimination Chamber match. W damskim Elimination Chamber matchu Tiffany Stratton zmierzy się z Rhea Ripley, Alexa Bliss, Asuka, Kiana James i Raquel Rodriguez. Zwyciężczyni zawalczy z Jade Cargill o WWE Women’s Championship na WrestleMania 42. W męskim Elimination Chamber matchu wystąpią Randy Orton, LA Knight, Cody Rhodes, Je’Von Evans, Trick Williams i Logan
    • Kowalski
      1. Randy Orton  2. Rhea Ripley 3. Becky Lynch (c) 4. CM Punk (c)  
    • Grok
      Mamy aktualizację dotyczącą daty, kiedy treści NXT znikną z platformy Peacock. Nasz Bryan Alvarez podzielił się z subskrybentami na X info, że treści NXT opuszczą tę platformę streamingową 15 marca. Alvarez napisał: WWE przeniosło swoje premium live events na ESPN we wrześniu ubiegłego roku, zaczynając od WWE WrestlePalooza PLE. WWE nadal ma obecność na Peacock, gdzie Saturday Night’s Main Event jest streamowane w ramach wieloletniej umowy. W listopadzie 2023 roku The CW i WWE ogłosili
    • Aigor
      1. Randy Orton vs. LA Knight vs. Cody Rhodes vs. Je'Von Evans vs. Trick Williams vs. Logan Paul - Elimination Chamber match for an Undisputed WWE Championship match at WrestleMania 42 2. Tiffany Stratton vs. Rhea Ripley vs. Alexa Bliss vs. Asuka vs. Kiana James vs. Raquel Rodriguez - Elimination Chamber match for a WWE Women's Championship match at WrestleMania 42 3. Becky Lynch (c) vs. AJ Lee - Singles match for the WWE Women's Intercontinental Championship 4. CM Punk (c) vs. Fin
×
×
  • Dodaj nową pozycję...