Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

WWE RAW - dyskusje, spoilery, wrażenia


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  19
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  01.04.2007
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Hmmmm The Rock is in the house! ogólnie cóż można powiedzieć?...maksymalne podjaranie i tyle. 7 długich lat czekania...7 długich lat suszy...7 długich lat bez niego. Jego wejście i speech chyba oglądałem z 10 razy ,żeby nacieszyć oko i uszy jego osobą. Mam również nadzieje ,że nie rzuca słów na wiatr i zostanie w WWE na dobre, połączy jakoś to z nagrywaniem filmów klasy B ,a nawet i w tej kwestii WWE mu pomoże. Na co się teraz nastawiać? hmmmm pewnie RAW,RAW i jeszcze raz RAW...napewno pokaże się na EC choć jeszcze nie stoczy walki w ringu...może jakieś interference czu cuś. No i WM host ma się rozumieć...tak jak większość stawiam na walke z Jasiem...tylko na litość boską...niech się stanie słuszna rzecz czyli The Rock odnosi zwycięstwo nad Jasiem...mam nadzieje ,że writerzy i Vince nie będa na takiej fantazji ,żeby w tej walce Jasiu wygrał z The Peoples Champem...nawet użyje słowa hańba jeżeli tak się stanie ;D a co po WM?...się zobaczy. Zakładam ,że zostanie...powiedział ,że już nie opuści więc chyba frajera z siebie nie będzie chciał zrobić szybko znikając po WM.Już to widze jak będzie ośmieszał wszystkich swoimi mic skillami...ring skille nie ma boskich ale to jest The Rock i to może być mu wybaczone damn! jak ja dawno nic nie pisałem....to by było na tyle póki co...wiem wiem ,że dosyć ogólnie się rozpisałem ale wdrażam się na nowo, wdrażam.

5025843847e2ab5fc4c4a.jpg


  • Posty:  170
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  19.07.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

niech się stanie słuszna rzecz czyli The Rock odnosi zwycięstwo nad Jasiem...mam nadzieje ,że writerzy i Vince nie będa na takiej fantazji ,żeby w tej walce Jasiu wygrał z The Peoples Champem

No i znowu..Co to zwycięstwo da Rockowi? Dosłownie nic, on już się swoje nawygrywał, swoje nazbodywał. Nie widzę innej opcji, niż wygrana Ceny w tym starciu (o ile do niego dojdzie, w co nie wierze). Hogan spotkał się z Rockiem 9 lat temu i kto wygrał? Rock! Bo co dało by zwystięstwo Hoganowi? Zupełnie nic.

 

Co do zostania na dłużej..Wszedłem specjalnie na filmweb i z tego co zauważyłem, znów zagra w jakimś filmie kategorii "D", który wyjdzie w 2012 roku, więc i na to bym nie liczył.


  • Posty:  29
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.01.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Jest Orton, który jest face'em w stylu Stone Cold'a (tweenerowaty), za którego marki oddałyby obecnie nerkę oraz mamy słodziutkiego do wyrzygania Rey'a. Powraca też Trypel, który jeśli nie przejdzie turnu i od razu nie zawiesi butów na kołku (na rzecz zarządzania WWE razem z Vince'em) to będzie także mega-mocnym face'em. Jest także w odwodzie zawsze mocny, face'owy Taker, którego z pewnością stać (nawet bez względu na formę) zrobić feud z BezCennym. Mocną, face'ową pozycję ma także Big Show (jako mięso armatnie dla Jaśka jak najbardziej by przeszedł) oraz Edge.

Randy Orton - Vince próbował w zeszłym roku zrobić switch na pozycji top babyface'a lecz Orton najzwyczajniej w świecie nie dał rady. O ile w porównaniu do megagwiazd poprzedniej ery - Rocka i Austina, Cena wygląda blado, to Randy się przy nich po prostu upokarza. Jest dobry ale nie sprawdził się jako człowiek numer jeden. Nie potrafi tak jak Cena być wiecznie w centrum uwagi fanów, nawet pomimo ogromnego pushu i bardzo mocnego bookingu.

Rey Mysterio - ma węższy target fanów niż Cena no i zniszczone kolana. Co chwile potrzebuje przerw no i jest nudny jako mistrz. Potrzebuje bardzo charyzmatycznych przeciwników aby jego feudy nie wyglądały jak midcardowe przepychanki.

Trypel - zniszczone kolana, wiek, kiedyś był lepszy od Ceny ale obecnie nie wytrzymuje porównania.

Taker - zniszczony kontuzjami, wymaga bardzo oszczędnego grafiku.

Big Show - solidny ale nic więcej. Nudny w ringu i nadaje się bardziej do squashy niż 30-minutowych main eventów.

Edge - zniszczony kontuzjami, daleki od swojej szczytowej formy, chce niedługo zakończyć karierę, no i nie ma już zbyt dobrej prezencji. Wciąż jest przydatny w federacji ale z żalem muszę stwierdzić, że to już nie jest ten Edge który nie schodził poniżej czterech gwiazdek podczas walk na PPV. No i jego charakter nie nadaje się do ery PG co rzutuje na jakość prom.

 

Wszyscy wymienieni powyżej są mocnymi face'ami, ale żaden z nich nie nadaje się, aby przejąć schedę po Cenie gdyby ten przeszedł turn.

Believe in The Shield

  • Posty:  742
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.10.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Jeśli doszłoby do walki Cena vs. Rock to powinien wygrać Cena co da mu porządnego kopa w karierze. Taka zmiana pokoleń. Rocky pokonał kiedyś Hogana, czyli wcześniejszego People's Championa. Tak samo teraz powinien wygrać Cena. Jednak jeśli Cena wygra to powinno to stać się przez jakieś oszustwo Johna, co wiąże się z upragnionym heel turnem. A to jest lepsza okazja do tego niż dołączenie do Nexus. Ludzie kochają Rocka i pokonanie go przez jakiś nieczysty sposób spowoduje, że taki zawodnik stanie się zdecydowanie heelem numer jeden federacji. Miejsce czołowego face'a zajmie wtedy Orton. Oczywiście najpierw musi dojść do tej walki.

Entertainment > Wrestling

 

Dolph Ziggler sprzedaje ciosy lepiej niż TNA bilety :)


  • Posty:  19
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  01.04.2007
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Danielss zgadzam się...niby nic by mu to nie dało...choć ja mam nadzieje ,że tak się stanie i Jasiek zostanie zgładzony...poprostu jest to moje marzenie...a co do tego aby został to nigdy nie mów nigdy ;) podoba mi się ta teoria ,że zostaje na rok i na następnej WM zostaje wprowadzony do HoF i jakaś jego ostatnia walka...każdy jego czas spędzony dla nas fanów jest więcej dla mnie wart niż to co obecnie reprezentują inni...wiem ,że może i przesadzam ,a wręcz napewno ale to tylko moja opinia ;) zresztą zawsze jakaś wygrana coś daje ,a nad Jaśkiem już wogóle...zresztą co by było gdyby babcia miała wąsy...obserwujmy i oceniajmy co nam przygotowali.

5025843847e2ab5fc4c4a.jpg


  • Posty:  198
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.03.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Jeśli mowa o starciu Ceny vs Rock na WMce. To jeśli miałoby do niego dojść, to dobrze by było gdyby wygrał Cena ale tylko(tylko i wyłącznie!) przechodząc tym samym heel turn. Nie potrafię sobie wyobrazić face'a Ceny który rozpieprzył najlepszego The rocka. Nawet najwięksi fani Ceny pewnie by byli smutni.
My life, my rules.

17029495504c78e82ba05f6.jpg


  • Posty:  10 373
  • Reputacja:   396
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Co do Big Show'a - nie wyobrażam go sobie w roli babyface'a federacji, a oto kilka powodów:

 

# ma on 39 lat, więc na długo w WWE nie pozostanie;

# dla mnie, jest on sztampowym przykładem face'a na pocieszenie publiki i promowanie nowych gwiazd;

# jakoś nie mogę sobie wyobrazić Giant'a feudującego z 'koksami' o główne pasy;

# w ringu - wiadomo, ma swój ciężar, więc jest powolny, lecz ma większy moveset od Ceny;

# kto ma w myślach wizję Show'a wygrywającego najważniejsze walki na PPV typu WrestleMania?

 

Żeby nie było - lubię jego gimmick i ogólnie jego całego, ale... jakoś mi się to nie widzi.

 

Nikt nie mówi, że Show miałby być głównym baby face'em federacji. Takie role przypadłyby Ortonowi (RAW) i Mysterio (Smack) a Show jest wystarczająco silnym face'em aby np. na przetarcie dostać feud z Ceną po ewentualnym jego heelturnie (Jasiek zniszczyłby giganta i umocnił swoją pozycję mega-heela. Przecież od razu nie zmontowali by mu walki z głównym pupilem publiczności, czyli Randolfem).

 

Randy Orton - Vince próbował w zeszłym roku zrobić switch na pozycji top babyface'a lecz Orton najzwyczajniej w świecie nie dał rady. O ile w porównaniu do megagwiazd poprzedniej ery - Rocka i Austina, Cena wygląda blado, to Randy się przy nich po prostu upokarza. Jest dobry ale nie sprawdził się jako człowiek numer jeden. Nie potrafi tak jak Cena być wiecznie w centrum uwagi fanów, nawet pomimo ogromnego pushu i bardzo mocnego bookingu.

 

Tylko tak jak sam napisałeś - wtedy próbowano dokonać podmiany face'a za face'a, czyli Ortona za Jaśka, dlatego gówno z tego wyszło. Inaczej sprawa by wyglądała gdyby marki nie miały alternatywy, bo Janusz przeszedłby na ciemną stronę mocy. Wtedy wszystkie dzieciaki na klęczkach zwracałyby się do Vipera, aby uratował WWE Uniwerse od złego Janusza (czyt. z braku laku i możliwości innego wyboru - marki ślepo poszłyby za Randym, który naturalną siłą rzeczy byłby wiecznie w centrum ich uwagi, tak jak żarcie, spanie i sranie :D)

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg


  • Posty:  83
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.11.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

@mastah11

11 oznacza wiek czy rok urodzenia?dank3.

 

 

Co do koncepcji heelturnu Jaśka WWE raczej nigdy się nie zdecyduje, choć koncept z Randym jest dobry. Na SD! jest jeszcze Edge baby-facem, a na RAW Orton + ? Marella ? Orton nie był by w stanie sam pociągnąć RAW, HHH odchodzi podobnież na emeryturę, JoMo niezbyt wypromowany jeszcze, R-trutha czeka jobbowanie zapewnie po wpadce z miastami.


  • Posty:  960
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  06.12.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Wracając do tematu Rocka zaświtała mi pewna myśl. Może ciekawie by było gdyby na WM Rock zmierzył się z Takerem? Jak na mój gust gdyby wymyślony by był jakiś ciekawy rodzaj walki ,dwie legendy mogłyby zrobić naprawde dobry pojedynek.

1161423919541b3db89050d.jpg


  • Posty:  54
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  22.02.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Może ciekawie by było gdyby na WM Rock zmierzył się z Takerem? Jak na mój gust gdyby wymyślony by był jakiś ciekawy rodzaj walki ,dwie legendy mogłyby zrobić naprawde dobry pojedynek.

 

Dobry pojedynek może by i wyszedł, na pewno świetnie wypromowany. Tylko że na wynik i zwycięstwo Rocka nie było by co liczyć, Undertaker zachował by serie bo poco miałby się podłożyć Rockowi który i tak pewnie odegra swoją role i pójdzie dalej w pizdu.


  • Posty:  18
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  01.04.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Moim zdaniem wszystkie trzy proma dotyczą dwóch gwiazd THE UNDERTAKER I STINGA.

W trzeci promo można zauważyć kształt skorpiona w 6 sekundzie trzeciego proma


  • Posty:  70
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  25.04.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Co do koncepcji heelturnu Jaśka WWE raczej nigdy się nie zdecyduje, choć koncept z Randym jest dobry. Na SD! jest jeszcze Edge baby-facem, a na RAW Orton + ? Marella ? Orton nie był by w stanie sam pociągnąć RAW, HHH odchodzi podobnież na emeryturę, JoMo niezbyt wypromowany jeszcze, R-trutha czeka jobbowanie zapewnie po wpadce z miastami.

JoMo niewypromowany? Czas to zmienić! Gościu jest świetnie wypromowany jako "ten gościu co skacze jak małpa", dostaje spory pop, mic skille nie tragiczne. Tylko czekam na otrzymanie przez niego WWE title.

 

Jeśli nie Morrison to... [szuka na wwe.com w zakładce "Raw"] Bryan? Henry? Bourne zupełnie się nie nadaje, chyba że po wygraniu MitB. Ewentualnie Christian po drafcie. Ogólnie kiepsko szczególnie, że wole już Cene od Ortona.

 

matah11

 

WTF R U doin'? Coś takiego załatwia się na PW, a po przejrzeniu twoich postów załamałem ręce. Czemu ty odnosisz się do użytkownika The Miz (który też nie jest wirtuozem ortografii i składni (no offence, stary) jakby nazywał się Mike Mizazin i pochodził z USA?


  • Posty:  692
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  02.06.2007
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Takie pytanie:

Orientuje się ktoś czy zwolnienie Ziggler'a to work czy na serio?

Wcześniej myślałem,że to work, ale po rzekomej notce na fb czy tam twitterze mam pewne wątpliwości. Jeśli to na serio to czy ktoś wie za co poleciał?

213559901458cecbdd39123.jpg


  • Posty:  4 870
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

Ziggler jest znany z różnych ciekawych wpisów na twitterze, więc nie przejmowałbym się tym. To na bank work.

  • Posty:  742
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.10.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ziggler nie po to był promowany dość mocno i dostał tyle szans walki o pas, żeby zostać zwolnionym. Nawet zdobył WHC. Na 7 minut, ale jednak liczy się w statystykach.

Entertainment > Wrestling

 

Dolph Ziggler sprzedaje ciosy lepiej niż TNA bilety :)

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      Legenda deathmatch wrestlingu Nick Gage wraca na ring po raz pierwszy od ukończenia udanego pobytu w ośrodku odwykowym pod koniec zeszłego roku. GCW ogłosiło udział Gage'a w evencie One Night Only w dawnej ECW Arena w Filadelfii – w sobotę, 2 maja. Przeciwnik Gage'a nie jest jeszcze znany. Galę transmitować będzie na żywo Triller TV+ o 20:00 czasu wschodniego. Pobyt w ośrodku odwykowym, który Gage przeszedł w 2025 roku, okazał się bardzo owocny. Promoter GCW Brett Lauderdale stwierdził
    • Grok
      The Butcher liczy na rychły powrót do AEW. Minął ponad rok od jego ostatniego meczu w AEW, a Butcher (Andy Williams) w czwartkowy wieczór wrzucił tweeta, w którym wyraził pragnienie powrotu na ring dla tej federacji — czy to solo, czy u boku swojego partnera z tag teamu, The Blade'a. Blade przeszedł operację kręgosłupa w 2024 roku, ale jest już gotowy do rywalizacji. „Ostatni raz wystąpiłem w meczu @aew rok i 7 dni temu — napisał Butcher. — Chciałbym znów wyjść na ring, czy to z Blade'
    • Grok
      przez Noah Leatherland Wspólna trasa NJPW i CMLL Fantastica Mania 2026 zakończyła się w Korakuen Hall. Głównym daniem wieczoru był pojedynek Mistico z Soberano Jr. o CMLL World Light Heavyweight Title, a gala była też ostatnim występem Shomy Kato w Japonii przed wyjazdem do Meksyku na excursion. Wieczór otworzył pożegnalny singles match Kato z Averno, który poprzedniej nocy odebrał Atlantisowi Jr. World Historic Light Heavyweight Championship. Kato wytrzymał nieco ponad 10 minut, zanim poddał
    • Mr_Hardy
    • Grok
      Trwa aktualizacja godziny rozpoczęcia WWE WrestleMania 42. WWE rozesłało maila do posiadaczy biletów w czwartek, informując, że show wystartuje o 14:30 czasu pacyficznego (2:30 PM PT). Zmiana pojawiła się też na oficjalnej stronie WWE. Wcześniej podawano start o 16:00. W piątek Bryan Alvarez wyjaśnił sprawę dokładniej, podkreślając, że walki w ringu na WrestleManii nie ruszą przed 15:00 czasu lokalnego, mimo że oficjalna godzina startu to teraz 14:30. Bryan Alvarez napisał do swoich subskr
×
×
  • Dodaj nową pozycję...