Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

WWE RAW - dyskusje, spoilery, wrażenia


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  1 025
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.10.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Nie chcę niczego przewidywać, ale Dwayne za rok ma być wprowadzony do HoF, więc czemu nie miałby pokazywać przez ten rok w miarę regularnie i potem odejść na emeryturkę, a to nie jest przecież ucieczka, przynajmniej dosłownie.

I właśnie w taki sposób rodzą się plotki. Ale spytam inaczej - jak się tego dowiedziałeś? Bo ja tylko tutaj, w komentarzu pewnego użytkownika, przeczytałem, że The Rock może zostanie wprowadzony w przyszłym roku do HoF. Jeśli na tej podstawie sformułowałeś powyższą wypowiedź, to naprawdę tak się rodzą plotki. Tak samo było na SummerSlam, gdy jedna osoba napisała, że wraca Rock i później kilka(dziesiąt)naście osób napisało to samo. Podobnie w sprawie Christiana, który był zwykłym midcarderem, a teraz wszyscy nagle widzą go w main eventach. I tak dalej i tak dalej.


  • Posty:  437
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  30.09.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

nie potępiajmy go za to co zrobił wrestlerem był świetnym

No tak, to że był świetnym wrestlerem rekompensuje fakt, iż zamordował własną żonę i dziecko. Niektórzy ludzie naprawdę powinni się zastanowić nad tym co wygadują...

to on by miał być wprowodzany do Hall Of Fame WRESTLINGU czy do Hall Of Fame najlepszych ludzi na świecie ?

BULLET CLUB FO FO FO FOR LIVE

171853244354245ca8e4f56.jpg


  • Posty:  172
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  07.03.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Powrót Rocka był fantastyczny, fani ery przed-cenowskiej, że tak to nazwijmy dostali świetny prezent od Vince'a. Na marginesie nic dziwnego, że Vince był nie pocieszony jak go przyjęto last week - skoro miał w zanadrzu taką niespodziankę. Chociaż trwają dyskusje na temat kiedy Rock zgodził się na powrót, to ja jednak sądzę, że nie było to last minute. Tak czy inaczej 3 wnioski:

 

- ukłony przed Rockiem za to, że wrócił na swoich warunkach. Mimo ery PG pojechał z tekstem oryginalnie, bez zmiękczania. Rock był po prostu Rockiem, inne wrażenie mam po wystąpieniach Austina, który jak się pojawia nie jest już tym samym Stone Cold'em.

 

- Rock paradoksalnie obnażył pewną słabość WWE. Po jego wystąpieniu widać jak na dłoni, jaka przepaść dzieli obecnych gwiazdorów WWE (gdzie tam Cenie do Rocka) od tych co ciągnęli wózek McMahona w erze attitude i nawet później - (Stone Cold, Rock, The Game).

 

- i trzeci wniosek: Bret Hart zaliczył powrót i zakończył historię o screw jobie, Rock właśnie wrócił. Czy jeszcze może nas coś wzruszyć?


  • Posty:  58
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  21.01.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Jest jeden minus przy ROCKU wszystkie aktualne gwiazdy wwe na MICU są tak małe ,że ich nie widać.

Już jakoś tam sobie mówiliśmy najlepszy jest punk, barret, miz a teraz wraca ROCK i nikt o nich nic nie powie tylko zobaczy jacy oni są ciency :)

Ale nie ma się co dziwić bo ROCK to fenomen co tylko raz w życiu się pojawił.

Mam nadzieję,że na serio choć na te 3-4-5 miesięcy wróci i po przewraca w WWE i wraz z nim skończy się era PG.Wiadomo ,że potem wróci do HOOLYWOD

Ale pewnie VINCE zagwarantował mu taki kontrakt ,że i tak na tym źle nie wyjdzie, póki będzie w WWE.

jakoś na wakacje ma wyjść SZYBCY I WŚCIEKLI 5 i tam gra ROCK jedną z głównych ról , więc może choć do premiery filmu zostanie u VINCA :D

 

Bardzo się tym jaram , bo przypominają się stare dobre czasy i na tych gwiazdach człowiek się zainteresował WWE i wciągnął w wrestling, a nie to co jest teraz.

 

Teraz to już nawet streek takera i to z kim będzie walczył schodzi na drugi plan jak dla mnie.

Może to być i LESNAR Z STINGIEM i tak lepszego ruchu VINCE by nie zrobił niż zatrudnienie ROCKA

w całej historii wrestlingu był tylko jeden"THE GREAT ONE",nigdy już takiej osoby nie będzie

http://www.youtube.com/watch?v=Z7i_H6cELXg&feature=related -> jedna z najfajniejszych scenek z Rockiem moim zdaniem


  • Posty:  260
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  12.03.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

P.S. Jeżeli doszłoby jednak do walki Rocka z Ceną (co jest dla mnie tak samo prawdopodobne jak wygrana Polski z Niemcami w "nogę"), to czyż mógłby być lepszy moment (WrestleMania + starcie z powracającym na "one night stand" Peoples Champem) na przeprowadzenie tego cholernego, wyczekiwanego przez wszystkich heel turnu Cenaminatora? (Cena wygrywa chamskim kantem a obijając po walce Rocky'ego, wrzeszczy, że w WWE jest miejsce tylko dla jednego "Peoples Championa" i jest to właśnie Jasiek :D )

 

Ja się boję, że przy takiej okazji publika byłaby podzielona - połowa dalej cheerowała by Cenę (i 'hejciła' Rocka), a druga odwrotnie. Choć, po dzisiejszym RAW na pewno na WM przybędzie troszku fanów The Great One'a. :twisted:

 

Wystarczy sobie przypomnieć walkę Hogan vs Rock i publikę na tym pojedynku.The Rock to Face, Hogan to Heel, Hogan zebrał taki POP od fanów, że szok, The Rock zresztą też.Gdyby jakimś cudem (mało prawdopodobne, chyba, że Cena wygra na WM pas a Rock mu sprzeda Rock Bottoma ^^) to wtedy mam nadzieję, że publika będzie identyczna jak z tamtej WM'ki z tą różnicą, że POP jaki dostał Hogan dostanie ROCK. Cena na pewno też dostanie jakiś tam pop, ale na WM przyjedzie pełno starych fanów którzy jak co roku zasiądą w pierwszych

rzędach.

 

Czekać teraz tylko na RAW jak ogólnie to wszystko się potoczy, na 90% pewne jest, że skończy się to segmentem w ringu face to face: ceny i rocka.Rock zmiesza Cene z błotem i tyle :D i znów będziemy mieli powód do radości.

 

btw. Szkoda, że na RAW nie było Lilian ^^ każdy chyba wie dlaczego :P :P


  • Posty:  1 184
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  26.06.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Nie chcę niczego przewidywać, ale Dwayne za rok ma być wprowadzony do HoF, więc czemu nie miałby pokazywać przez ten rok w miarę regularnie i potem odejść na emeryturkę, a to nie jest przecież ucieczka, przynajmniej dosłownie.

I właśnie w taki sposób rodzą się plotki. Ale spytam inaczej - jak się tego dowiedziałeś? Bo ja tylko tutaj, w komentarzu pewnego użytkownika, przeczytałem, że The Rock może zostanie wprowadzony w przyszłym roku do HoF. Jeśli na tej podstawie sformułowałeś powyższą wypowiedź, to naprawdę tak się rodzą plotki. Tak samo było na SummerSlam, gdy jedna osoba napisała, że wraca Rock i później kilka(dziesiąt)naście osób napisało to samo. Podobnie w sprawie Christiana, który był zwykłym midcarderem, a teraz wszyscy nagle widzą go w main eventach. I tak dalej i tak dalej.

 

Broń Boże nie bazuję tego na podst. postów z forum, które nie są uzasadnione. Na głównej jakiś czas temu było, że jeżeli WM 28 bd w Miami to jest prawdopodobieństwo wprowadzenia The Rocka do HoF. Miami wygrało, The Rock jest w WWE... nie snuję tu żadnych szatańskich planów, ale łączę obie informacje... z resztą, na razie mamy go na WM, a co bd dalej to zobaczymy, jeżeli teraz, kiedy już obiecał, że zostaje spierd*li to pokaże swoje prawdziwe oblicze.

 

;)


  • Posty:  796
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.12.2003
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Pierwsze RAW jakie ściągam od zeszłorocznego pożegnania HBK. Wrestling to najbardziej sentymentalna z rozrywek :)
WOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOO

3247778034e83b336a7b43.jpg


  • Posty:  257
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  17.10.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

dobrze by było gdyby jeszcze Hogan wrócił do WWE, ale to jest niestety wykluczone bo ma ciepłą posadkę w TNA. Było by świetnie gdyby się spotkali na ringu SCSA, The Rock, Hogan na ringu dzień po wrestlemani w Triple Threat Match

Zapraszam na fanpage! Jeśli możesz, zostaw like'a. Dzieki!

 

Sadiztik Fanpage


  • Posty:  1 470
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  10.07.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Rock paradoksalnie obnażył pewną słabość WWE. Po jego wystąpieniu widać jak na dłoni, jaka przepaść dzieli obecnych gwiazdorów WWE (gdzie tam Cenie do Rocka) od tych co ciągnęli wózek McMahona w erze attitude i nawet później - (Stone Cold, Rock, The Game).

Zauważmy, jak publika robiła pod siebie, gdy HBK tylko wszedł na ring i wysadził kopniaka na twarz nowej ,,gwieździe". Jak miło został przyjęty kręciołek Bookera T, który co Smackdown się rozkręca jako komentator. A Kevin Nash i buczenie, gdy Rey załadował mu 619? O czymś to świadczy. Jakby dzisiejszym gwiazdom brakowało pomysłów i jaj. Cena z początku gali i Rock na końcu to jest przepaść. Z jednej strony jest lizodupstwo do publiki bez jakieś większej treści a z drugiej napierdalanie od lat tych samych tekstów plus całkiem nowe, prześmiewcze i powalające oryginalnością zwroty- przy nawiązaniu do Wondera i machanie sobie rączką przed oczami niczym dziecko- You can't see me =ja po prostu dostałem atak śmiechawki.

Jeden człowiek ustala pod siebie całą galę a normalnie to trzeba się też posługiwać Colem czy też innymi.A to już Vickie ma więcej charyzmy niz niektórzy pukający do main eventów z obecnego rosteru WWE.

Ale nikt nie zrócił uwagę na kolejnego GIGANTA wrestlingu, starego ćpuna, niesamowitego technika i kolesia, który bawi mnie jak nigdy. Regal całujący Zacka Rydera również powala na plecy.

a tak z walk, to dobrze, że podbudowali mistrza federacji, który po dość dobrym pojedynku rozwalił Danielsona, któremy kiedyś jobbował. Ale już komentarz ALexa Ryleya, że Miz mógłby uczyć Stone Colda brawlu, no prosze... >

Roots Rock Reggae

Odpowiedz mi kim jestem!?!

173694779448d910b615175.jpg


  • Posty:  796
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.12.2003
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

dobrze by było gdyby jeszcze Hogan wrócił do WWE, ale to jest niestety wykluczone bo ma ciepłą posadkę w TNA. Było by świetnie gdyby się spotkali na ringu SCSA, The Rock, Hogan na ringu dzień po wrestlemani w Triple Threat Match

The Rock - czemu nie? Austin z tego co pamiętam mówił, że da radę zrobić jeszcze jedną walkę na pożegnanie. Ale Hogan? Przecież on nie możne chodzić, a co dopiero walczyć - inaczej mielibyśmy Hogan vs. Sting na BfG.

Swoja drogą, wracając do The Rocka, pamiętam, że już podczas wprowadzania swojego dziadka i ojca do HoF w 2008 roku, Rocky pojechał po Cenie. Czyżby Vince już wtedy coś planował, ot tak na wszelki wypadek, "że kiedyś się przydarzy" jak w piosence o Monice, dziewczynie ratownika ;):>

WOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOO

3247778034e83b336a7b43.jpg


  • Posty:  10 411
  • Reputacja:   443
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Tak sobie myślę...

 

Mając głównie na uwadze słowa Rocka, że nigdy nie opuści już WWE, iluzoryczną szansę na jego walkę podczas WrestleManii z Ceną (nadal w to nie wierzę i jest to cholernie mało prawdopodobne, ale w WWE odchodziły już nie takie numery) oraz odwieczne gdybania odnośnie heel turnu Janusza, ja bym rozegrał to w następujący sposób:

- początek feudu z Cenaminatorem (który ma solidne podwaliny, bo Jasiek swojego czasu mocno krytykował Johnsona)

- każdy z wrestlerów pretenduje oczywiście do miana "Peoples Champ'a"

- Rock na każdym kroku powtarza, że rozdział życia związany z aktorstwem ma już za sobą i teraz ponownie całkowicie chce się skupić na tym co kocha najbardziej - czyli na wrestlingu oraz na ponownym zdobyciu najważniejszego pasa.

- Janusz stwierdza, że w WWE jest miejsce tylko dla jednego Peoples Champa i proponuje Rockowi walkę "Loser leaves WWE FOREVER!" na WM'ce (oczywiście wynik z góry wiadomy, ale marki i tak są obsrane z emocji :D)

- Cena chamsko kantuje Rocka na WrestleManii, zalicza turn i wygrywa starcie (nie przejmowałbym się tym, że Jasiek może - nawet na początku - dostawać porównywalny pop z Rockiem. Fani hejtowali Cenę nawet gdy walczył z heelami, tak więc podczas walki z kimś tak rzucającym fanów na cyce jak Rock - 95% popu będzie na rzecz Johnsona. Gwarancja Poxipolu!)

- Rock nie wychodzi na dupka i kłamcę (jest tutaj ktoś, kto wierzy, że Dwayne naprawdę nigdy już nie opuści WWE? :roll:), odchodzi z WWE i wraca dalej bawić się w filmy kategorii "D"

- Janusz staje się "America's most hated", mega-heelem który sprawił, że fani nigdy więcej nie zobaczą już Rocka na ringach WWE

- Wilk syty (Rock pompuje marków tekstami o powrocie na stałe a przez powyższe zagranie nie wychodzi na kłamcę. Coś na zasadzie: "Chciałem ze wszystkich sił wrócić do was na stałe, ale ten zły Cena zdeptał moje marzenia!" :lol:) i owca cała (Janusz w końcu przechodzi na ciemną stronę mocy i odwala najlepszy z możliwych numerów za który fani mogą go znienawidzić do bólu. Takiego efektu nie osiągnąłby chyba nawet gdyby pokazano jak na backstage dobiera się do małej córeczki Rey'a :twisted:).

 

Oczywiście wszystko to ładnie wygląda w teorii (i bazuje tylko na tym - dającym do myślenia - tekście Rocka, że nigdy już nie opuści WWE. No, chyba że Johnson tak pierdoli tylko żeby pierdolić i po WM'ce po prostu zniknie, licząc - lub mając to w dupie - na krótką pamięć fanów), bo ja nie uwierzę dopóki nie zobaczę jak Rock "is cooking" na WrestleManii z Jaśkiem w ringu.

Edytowane przez -Raven-

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg


  • Posty:  234
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.01.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Tak się podnieciliście wszyscy na temat The Rocka a nikt nie zauważył Miza? Przecież on PO RAZ PIERWSZY odkąd został WWE Championem pokonał kogoś CAŁKOWICE CZYSTO. I to nie byle kogo po US Champa. Chyba chcą go troche podpromować na WM-ke żeby jego walka była wiarygodna i emocjonująca. Bo jak dotąd każda walka Miza była tylko czekaniem "A co tym razem Miz wymyśli aby wygrać".

 

Jeśli zaś chodzi o Rocka to WWE ostro zagrywa. Wystawia kolesia o MEGA popularności aby feudował z innym MEGA lubianym kolesiem. Nawet jeśli to miałbyby być feud tylko na gadanie (w przypadku Rocka i Ceny i tak było by to genialne) to któryś z nich będzie musiał w końcu odgrywać tego złego. Osobiście bardzo wierzę w to co napisał Raven, myślę, że to bardzo możliwe.

 

DIV-y....na grzyba ten lumberJill match skoro tylko raz jedna z pań wypadła i nie miało to żadnego wpływu na mecz?


  • Posty:  10 411
  • Reputacja:   443
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Tak się podnieciliście wszyscy na temat The Rocka a nikt nie zauważył Miza? Przecież on PO RAZ PIERWSZY odkąd został WWE Championem pokonał kogoś CAŁKOWICE CZYSTO. I to nie byle kogo po US Champa. Chyba chcą go troche podpromować na WM-ke

 

Najwyższa pora. Miz bookowany był ostatnio na największą cipę z możliwych. Wygrywać kantem z dziadkami pokroju Kinga, to kiepska reklama przed ważną walką na WrestleManii, tym bardziej że facet targa pas mistrzowski :roll:

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg


  • Posty:  3 115
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  19.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Najwyższa pora. Miz bookowany był ostatnio na największą cipę z możliwych. Wygrywać kantem z dziadkami pokroju Kinga, to kiepska reklama przed ważną walką na WrestleManii, tym bardziej że facet targa pas mistrzowski :roll:

 

Tylko niestety prestiż Bryana nieco spada. Jeżeli już to Miz powinien bez kantu wygrać z dziadkiem Jerrym a nie z młodym i perspektywicznym US championem (do tego bardzo dobrym w ringu). Wtedy byłoby to do kupienia. A tak Miz nie może poradzić sobie z podstarzałym grubaskiem ale już bez podpórki pokonuje Bryana. Słowem - zamieniłbym rolami w tej historii z Mizem Jerryego i Danielsona.

14453752125651e0a536c69.jpg


  • Posty:  478
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.12.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Tylko niestety prestiż Bryana nieco spada. Jeżeli już to Miz powinien bez kantu wygrać z dziadkiem Jerrym a nie z młodym i perspektywicznym US championem (do tego bardzo dobrym w ringu). Wtedy byłoby to do kupienia. A tak Miz nie może poradzić sobie z podstarzałym grubaskiem ale już bez podpórki pokonuje Bryana. Słowem - zamieniłbym rolami w tej historii z Mizem Jerryego i Danielsona.

 

Niestety wina WWE, że postanowiło z 61 letniego gościa uczynić kogoś kto wyżej stoi od US Championa a co za tym idzie stoi wyżej niż cały mid card. Pamiętam jeszcze jak po pierwszej wygranej Miza nad Lawlerem pojawiły się słuszne głosy "Jerry WTF? to już zwycięstwo z Markiem Henrym albo Yoshim Tatsu dały by więcej Mizowi". Po ostatnich wydarzeniach w okół postaci Lawlera wątpię aby ktoś tak myślał dalej :(

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Tomos
      Hiszpański jest językiem ojczystym większej liczby ludzi niż angielski. A tak ogólnie to jest czwartym językiem pod względem liczby osób nim władającym. Japoński też w top15, a biorąc pod uwagę że kraje hiszpańskojęzyczne i Japonia to 2 rynki, z których WWE chciałoby dla siebie coś zagarnąć, to wszystko się składa w logiczną całość. Jak najbardziej można tak promować globalnie
    • Grok
      Pełna karta walk na NJPW Wrestling Redzone 2026 właśnie została ogłoszona. Gala odbędzie się w ten weekend w Hiroszimie, na drodze do Wrestling Dontaku. Main eventem będzie obrona pasów IWGP Tag Team Championship przez OSKAR-a i Yuto Ice'a przeciwko Hirooki Goto i YOSHI-HASHI. Ten matchup został oficjalnie potwierdzony w tym tygodniu, po tym jak Goto i YOSHI-HASHI wygrali #1 contender's match z HENARE-em i Great-O-Khanem. Po porażce w walce o miano pretendenta do pasów IWGP Tag Team, HENARE
    • Grok
      Jade Cargill po raz pierwszy zmierzyła się z Rhea Ripley na WrestleMania 42, gdzie Ripley zdobyła WWE Women’s Championship, kończąc 169-dniowe panowanie rywalki. W rozmowie z 8 News Now — Las Vegas, Cargill oceniła swój mecz na WrestleMania 42. Pochwaliła walkę oraz swoje wejście na ring podczas tego WWE Premium Live Event. Cargill stwierdziła, że czerpała energię z hejtu kibiców i jest zdeterminowana, by wywalczyć rewanż o WWE Women’s Championship. WrestleMania 42 była trzecim startem
    • Grok
      Od ponad roku nie widzieliśmy go w branży, ale Giovanni Vinci nie może się doczekać powrotu na ring. Vinci (w rzeczywistości Fabian Aichner) został zwolniony z WWE w lutym 2025 roku i nie walczył od grudnia 2024. Po zwolnieniu zrobił krok w tył, ale wrócił w zeszłym miesiącu swoim pierwszym postem w mediach społecznościowych od odejścia z WWE. W najnowszym odcinku programu Insight with Chris Van Vliet Vinci opowiedział o swoim odejściu z WWE i planach na przyszłość w ringu. Zrobił sobie prze
    • Grok
      Sol Ruca oficjalnie dołączyła do rosteru WWE Raw po prawie czterech latach spędzonych w NXT. Na Raw Recap Ruca opowiedziała o nerwach przed debiutem na tej gali. Poruszyła też starcie z Liv Morgan, która mimo roli heel cieszy się ogromnym poparciem fanów, w swojej pierwszej walce na Raw. Początkowo myślała, że jej debiut na Raw to będzie krótki spot na ekranie albo segment w kulisach, a nie pełna walka w ringu. Ruca dodała, że zaskoczyła ją reakcja publiki – fani ją znali, choć wielu kibic
×
×
  • Dodaj nową pozycję...