Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

WWE RAW - dyskusje, spoilery, wrażenia


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  10 373
  • Reputacja:   396
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Jak po drugiej stronie ringu stoi Rey lub Cena, to ciezko jest inaczej skonczyc... Chocby nie wiem ilu ich bylo :???:

 

Tylko tu nawet nie chodzi o wygrywanie całych feudów (bo w przypadku tak wypromowanych main eventerów jak Cena czy Rey jest to niemal niemożliwe), ale żeby przynajmniej wygrywali pojedyncze walki a nie dostawali wkoło w pizdę jak SES z Rey'em (tu wygrali chyba tylko raz i to mocnym kantem) czy z Showem (tu z tego co pamiętam - frakcja moczyła wszystko co było do zmoczenia).

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg


  • Posty:  1 936
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  19.05.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

A ja bym postawił na Wade'a, który mając pretensję o odsunięcie go od liderowania grupy, tworzy grupę "buntowniczą" (Tarver, Sheffield, Young, plus jeszcze jakaś osoba).

 

Co do Raw,to jak dla mnie bardzo dobre promo Miza. ("We can do this all night. What? Really? What? Really? What? Shut your mouth") itd itp


  • Posty:  728
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  25.11.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Super że w końcu mój ulubiony wrestler zacznie się liczyć , na najważniejszym show WWE do tego :P Nie rozumiem tylko 1 rzeczy :P A mianowicie skąd punk nagle stał się przywódcą nexus ? ot tak z dupy ? założył opaskę i jest ? trochę to bez sensu -,- Nigdy go nic z nimi nie łączyło , nie było żadnych podwalin pod to i ot tak mianował się przywódcą a otunga się na to zgodził bez problemów ? jak wiadomo od zawsze to on chciał być przywódcą nexus .... brakuje tu logiki

 

może mi to ktoś wyjaśni ?

Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani w żadnym innym terminie. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów,bez podawania przyczyny.

15526227894b75c90031222.gif


  • Posty:  1 184
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  26.06.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Mam nadzieję, że z RAW na RAW sprawa o której wspomniałeś się wyjaśni... równie dobrze może się okazać, że CM będąc nieaktywny starał się po cichu coś wskórać, coś wymyślał i w jakiś sposób ''buntował'' ekipę z ''N'' na piersi? Zobaczymy...

 

btw. mam nadzieję, że Wade zostanie wplątany w kontynuację tego wątku, głupotą byłoby go ot tak pominąć. Jeśli jednak pójdzie innym szlakiem to troszkę się obawiam o jego przyszłość. Nie będąc szefem The Nexus staje się po prostu dobrze gadającym i dobrze walczącym heelem, ale nie mającym jakiegoś wykreowanego gimmicku. Jeżeli jego drogi i drogi Nexus się rozejdą to niezbędne będą jakieś zmiany w kreacji postaci.

 

A co do proma Miz'a... kurw*a, koleś na prawdę na majku jest świetny i aż kuje mnie pod ogonową, że kuluje w ringu. Nie wiem czy ktoś ma podobne wrażenie, ale momentami barwą głosu dość solidnie przypomina The Rocka.


  • Posty:  742
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.10.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Super że w końcu mój ulubiony wrestler zacznie się liczyć , na najważniejszym show WWE do tego :P Nie rozumiem tylko 1 rzeczy :P A mianowicie skąd punk nagle stał się przywódcą nexus ? ot tak z dupy ? założył opaskę i jest ? trochę to bez sensu -,- Nigdy go nic z nimi nie łączyło , nie było żadnych podwalin pod to i ot tak mianował się przywódcą a otunga się na to zgodził bez problemów ? jak wiadomo od zawsze to on chciał być przywódcą nexus .... brakuje tu logiki

 

może mi to ktoś wyjaśni ?

 

Póki co CM Punk nie jest liderem Nexusa. Stał się członkiem grupy, ale czy liderem tego nie wiadomo. Podniósł rękę, a razem z nim reszta i tyle. Dołączył do grupy, a jaką rolę będzie tam pełnił to już się wyjaśni niedługo.

Entertainment > Wrestling

 

Dolph Ziggler sprzedaje ciosy lepiej niż TNA bilety :)


  • Posty:  49
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Troche to dziwne bo to wlasnie Punk i SES zostali zaatakowani jako pierwszi przez N tej samej nocy co rozwalili ring. CHyba on

  • Posty:  728
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  25.11.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Super że w końcu mój ulubiony wrestler zacznie się liczyć , na najważniejszym show WWE do tego :P Nie rozumiem tylko 1 rzeczy :P A mianowicie skąd punk nagle stał się przywódcą nexus ? ot tak z dupy ? założył opaskę i jest ? trochę to bez sensu -,- Nigdy go nic z nimi nie łączyło , nie było żadnych podwalin pod to i ot tak mianował się przywódcą a otunga się na to zgodził bez problemów ? jak wiadomo od zawsze to on chciał być przywódcą nexus .... brakuje tu logiki

 

może mi to ktoś wyjaśni ?

 

Póki co CM Punk nie jest liderem Nexusa. Stał się członkiem grupy, ale czy liderem tego nie wiadomo. Podniósł rękę, a razem z nim reszta i tyle. Dołączył do grupy, a jaką rolę będzie tam pełnił to już się wyjaśni niedługo.

 

nie ? a wypowiedz otungi że " nexus is undear a new menagment " czy jakoś tak ? + gest punka z podniesieniem reki ? przecież to logiczne

 

Troche to dziwne bo to wlasnie Punk i SES zostali zaatakowani jako pierwszi przez N tej samej nocy co rozwalili ring. CHyba on

 

o to to !!

Edytowane przez czester666
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani w żadnym innym terminie. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów,bez podawania przyczyny.

15526227894b75c90031222.gif


  • Posty:  478
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.12.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Super że w końcu mój ulubiony wrestler zacznie się liczyć , na najważniejszym show WWE do tego :P Nie rozumiem tylko 1 rzeczy :P A mianowicie skąd punk nagle stał się przywódcą nexus ? ot tak z dupy ? założył opaskę i jest ? trochę to bez sensu -,- Nigdy go nic z nimi nie łączyło , nie było żadnych podwalin pod to i ot tak mianował się przywódcą a otunga się na to zgodził bez problemów ? jak wiadomo od zawsze to on chciał być przywódcą nexus .... brakuje tu logiki

 

Ja spróbuję to wyjaśnić

 

Jest takie powiedzenie, że nienawiść do wspólnego wroga jednoczy bardziej niż cokolwiek innego. Tutaj możemy się doszukać takiej sytuacji. CM Punk w swoim komentowaniu krytykował Johna za swą brutalność wobec Wade itd. W segmencie na RAW Punk zarzucał Johnowi dokładnie to samo co Jericho zarzucał HBK w 2008, czyli nieszczerość, kłamstwo, Punk ma dość tego wszystkiego i postanowił zająć się tą sprawą. A dlaczego Nexus i czy jest to z dupy? Dosyć łatwo jest to wyjaśnić. Nexusy po prostu zawiodły się na poprzednim liderze, mieliśmy przecież segmenty gdzie przedstawiano spięcia między członkami Nexusa i Wadem. Ostatecznie Wade ich zawiódł a oni potrzebowali nowego silnego lidera który ich poprowadzi no i znalazł się CM Punk który z Nexusem ma wspólnego wroga i wspólny interes czyli wpieprzyć i pozbyć się Johna ;)


  • Posty:  631
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  25.09.2009
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Jasny

Ciekawe jak będzie wyglądać sytuacja tego jakże fajnie zapowiadającego się feudu z kontuzjowanym Ceną :( Ma zepsute biodro, więc nie wiadomo czy się wykuruje do WM'ki :(

  • Posty:  10 886
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  12.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Plusy:

* - Cieszy wygrana Usos, ale to Władek był gwiazda tej walki. Rosyjska maszyna pieknie nie mogla wyleciec nad gorna lina.

* - Dobrze zostala rozwiazana historia z liderem Nexus. Zaczelo sie od dobrego segmentu miedzy dwoma pretendentami, a skonczylo sie na wyrzuceniu Barretta. Mam nadzieje, ze to sie nie skonczy polaczeniem sil Anglika i Jasia...

* - Nie wiem, co robil na RAW, ale trudno mi narzekac na wystep Alberto. Nie sadze, zeby mial on szanse na zwyciestwo w Royal Rumble, ale jesli dojdzie do Money in the Bank, to mozliwe, ze walizka trafi wlasnie w jego posiadanie

 

Minusy:

* - Randy Orton pretendentem. Jest to jeden z moich ulubiencow, co nie zmienia faktu, ze nie jestem zadowolony z takiego obrotu sprawy. Dopiero co ogladalem Miza z Ortonem i wolalbym, zeby wrzucili w to miejsce kogos innego. Zrobili nadzieje na cos nowego z Shamanem, by po dwoch tygodniach wrocic do Vipera... ... (Swoja droga, chyba nie tylko mi skojarzyla sie koncowka wywiadu Ortona z tekstem Mr. Kennedy'ego. "Nice Guys Finish Last... Thank God I'm an Asshole")

 

Inne:

* - Miz i Morrison dostali sporo czasu na poczatek roku. Calkiem niezle starcie, ale JoMo zostal szybko odsuniety od pasa. Mogli mu dac szanse na RR

50608915156a3743c1fa34.jpg


  • Posty:  50
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  31.07.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Taki może mały offtop:

Widzieliście Gortata na Raw siedział ze swoją drużyną Suns,trochę mnie to zaskoczyło oglądam sobie spokojnie a tu Gortat miła niespodzianka ;)

 

Na temat Raw wypowiem się później bo jestem dopiero w połowie oglądania


  • Posty:  782
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  05.06.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Samo RAW wypadło bardzo dobrze, przynajmniej według mnie. Niewątpliwie walki były bardzo ciekawe i w pewien sposób się je przeżywało. Na początek Fall Count Anywhere, troche szkoda, że tych dwóch panów zobaczyliśmy w openerze, miałem nadzieje na walkę na Royal Rumble przed 30 Man Battle Royal. Niestety zamiast walki JoMo vs The Miz o pas WWE na RR zobaczymy walkę The Miz vs Randy Orton. Z jednej strony to nawet dobrze bo przez to na 90% Orton nie wygra Battle Royal Match'u. Troche dziwne, że Punk "pomógł" Wade'owi przegrać tzn. dziwne nie dziwne chodzi o to, że Wade powinen przegrać z Sheamus'em i Orton'em "czysto". Żeby pokazać, że na prawde się nie nadaje na lidera a tak to myślę, że Wade będzie chciał się mścić i połączy swoje siły z Ceną niestety. A więc ogólnie RAW oceniam na 4+/5

 

EDIT

 

A właśnie , miło, że zobaczyliśmy Gortata na widowni jakby nie patrzeć "polski akcent" w WWE nawet jeżeli tylko w roli widza :twisted:


  • Posty:  1 541
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  28.06.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Dobre RAW...Zacznijmy od początku i Fall Count Anywhere Matchu pomiędzy JoMo i Mizem.W tej walce od początku do końca wiadome było, że wygra The Awesome One i tak też się stało.Ciekawy SL w Nexus.Czułem, że tak będzie od razu, gdy Punk założył opaskę [N]...Punk jak na heela przystało wtrącił się w Main Event'cie i pozbawił szans Barretta żeby być liderem...Wade i John połączą siły? Realne.Nie będę narzekać, jeżeli z tego wyjdzie coś bardzo ciekawego.ME i wygrana Ortona, przyznam szczerze, że jako mark Ortona chciałem, aby on przegrał ten Steel Cage Match."Niestety" wygrał...Coś czuję, że Orton może przegrać na RR ale i tak wystąpi w ME PPV :) W WWE wszystko jest możliwe i mam nadzieję, że to on wygra...Także zobaczyłem Gortata.Tak się przyglądam i przyglądam a tu Marcin xD Ogólnie RAW bardzo mi się podobało.Punk liderem, Orton pretendentem.Jest ok :)

  • Posty:  176
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.12.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Przewidywalne jak zwykle... Wiadome było, że JoMo przegra, bo nawet to PPV nie było. Mam nadzieję, że to nie zapychacz i John będzie Main eventerem. Skąd ja wiedziałem, że Punk się wtrąci i Orton wygra? Przecież Orton musi być 1# contender... Jeszcze brakuje jego wygranej na RR...

  • Posty:  610
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  07.12.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

W którym momencie widać Gortata? Bo ja go nie zauważyłem jakoś.

 

Co do gali to nawet dobra. Miz vs JoMo ciekawe, tylko nie musiał to być opener i wolałbym zobaczyć to na RR. Santino i Władek vs Usos, już myślałem, że Włoch zakończy Cobrą jak zawsze, lecz jednak nie. No i na RR zapewne będzie taka walka o pasy TT. Orton pretendentem, znowu? Mogli dać Sheamusa albo Wade'a a Randy'ego narazie odsunąć. Wade poza Nexus, i tak jak napisał N!KO, lepiej niech nie będzie tak, że łączą jego i Jasia w tag team zwalczający Nexus. Gala na 8/10.

10244105464ed23faa1aa33.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      CM Punk skomentował falę wsparcia, jaką otrzymał po śmierci swojego psa Larry'ego, w niedawnym wywiadzie. W czwartek Punk pojawił się w programie ESPN, by promować sobotnią galę Elimination Chamber w swoim rodzinnym Chicago. W trakcie rozmowy zapytano go, jak wiele znaczy dla niego wsparcie fanów od czasu śmierci Larry'ego. Punk odpowiedział: Punk ogłosił 2 grudnia 2025 roku, że Larry odszedł. W styczniu nawiązał współpracę z PAWS Chicago – schroniskiem bez eutanazji, z którego adopt
    • Grok
      Aktualny mistrz wXw European Champion Ricky Sosa został wycofany z nadchodzącej gali z powodu tego, co promocja nazwała „wielką szansą kariery”. 21-letni Holender Ricky Sosa miał walczyć w niedzielę w turnieju 16 Carat Gold w Oberhausen. Jednak w piątek rano wXw ogłosiło, że Sosa i tak pojawi się na evencie, tyle że nie weźmie udziału w gali. Promocja zaznaczyła, że ta okazja nadarzyła się w ostatniej chwili. Sosa nigdy nie walczył w Stanach Zjednoczonych, ale w wywiadach jasno mówił, że
    • Grok
      Cody Rhodes uważa, że Chelsea Green nawet nie zdaje sobie sprawy, jak wielką jest ulubienicą fanów WWE. Ze względu na to, jak bardzo stawia rozrywkę kibiców ponad wszystko inne, Green stała się jedną z najbardziej lubianych wrestlerek w WWE. Chicago Sun-Times opublikowało o niej artykuł w tym tygodniu, w którym pojawił się cytat od Rhodesa. American Nightmare wyraził dumę z postawy Green. Legendy WWE, The Undertaker i Mick Foley, niedawno stwierdziły, że Green jest przez firmę zbyt słabo w
    • MattDevitto
      Ja walcze w tym kraju ponad 30 lat
    • Grok
      Bobby Lashley jest w pełni zdrowy i gotowy do powrotu do ringu w AEW. Na niedawnej konwencji For the Love of Wrestling w Wielkiej Brytanii Lashley wyjaśnił, że czuje się świetnie i nie może się doczekać, by wraz z kumplami ze stajni Hurt Syndicate – MVP i Sheltonem Benjaminem – polować na złote pasy. Ma na oku AEW Trios titles, które teraz trzymają Hangman Page, Kevin Knight i „Speedball” Mike Bailey. Lashley nie widziano w akcji od AEW Full Gear w listopadzie 2025 roku. Nieujawniona kontu
×
×
  • Dodaj nową pozycję...