Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Wiecznym face'm być...


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  39
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  25.01.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Co do sytuacji Breta i Ceny. Cena nie był by Gnojony gdyby się nie wstawił się za Bretem co uważam za głupstwo, bo teraz musi wygrać Pas w walce z Batistą na Wrestlemani. Nie doszło by do tego gdyby Cena bohater na Raw nie pomagał Hartowi.
; ))

  • Posty:  290
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  28.12.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Jakoś nie przypominam sobie, żeby ostatni John miał długo pas. Przed świętami zwinął mu go sprzed nosa Blady, a teraz na EC- Bati. To przecież Blady miał run, aż do EC.

Chodziło mi o to ze Cena miał w ostatnich latach wiele razy pas WWE championship. Przecież wiele razy był walka w stylu Cena vs Orton czy Cena vs Triple H.


  • Posty:  452
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  18.12.2003
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

Guest Host of RAW, Jesse "The Body" Ventura, powiedział, że John Cena jest bardzo wygodnym mistrzem. Coś w tym musi być. Jeszcze nigdzie nie spotkałem się, żeby The Champ odmówił wykonania czegoś lub wyrażał, w jakiejś kwestii, swój sprzeciw. Cena robi dokładnie to czego od niego chcą. McMahon uwielbia takich ludzi, u których czuje respekt do siebie, a nawet, pewnego rodzaju, uniżenie. Osoby takie są zwykle nagradzane. W przypadku John'a jest to częste posiadanie pasa i Main Eventy. Co było z Christian'em po powrocie ? Trafił do ECW i tylko wstawianie się za nim bookerów dało mu, w miarę, mocną pozycję. Miała to być kara, jaką Vince wymierzył CC za odejście do TNA.
Człowiek przede wszystkim.

  • Posty:  186
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  15.01.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Co do sytuacji Breta i Ceny. Cena nie był by Gnojony gdyby się nie wstawił się za Bretem co uważam za głupstwo, bo teraz musi wygrać Pas w walce z Batistą na Wrestlemani. Nie doszło by do tego gdyby Cena bohater na Raw nie pomagał Hartowi.

Storyline?Przecież to z góry musiało tak być,po prostu tak wymyślili początek feudu Ceny z Batistą

 

Trzeba przyznać rację,że to nie jest wina konkretnego wrestlera za to jak gra.Cena ok,tak go bookują,koleś jest pracowity,nie wyraża sprzeciwów,ogólnie pracownik miesiąca :D

Wiem,że krytykowałem Cenę nie raz ale już wyjaśniam.Ja po prostu nie najeżdżam z tekstami "Cena Sux"itp.itd. tylko po prostu nie mogę wytrzymać już tego co bookerzy z nim robią.Do Johna ogólnie nic nie mam,po prostu nie podoba mi się jego booking a skoro tak to chyba nie będę jechał po bookingu skoro irytują mnie tylko w tym przypadku.

Co do Reya to ja bym go jako heela nie widział,to po prostu urodzony face :) Jak dla mnie ma on za słabe warunki na dobrego heela,dobra wiem zaraz powiecie"ma słabe warunki na heela,a do ME go pchać mogą?"Tak więc już odpowiadam,jak dla mnie powinien on takim nie poradnym małym człowiekiem,który ima się róznych zagrań by zwyciężyć,a nie nagle odzyskuję siły,niby to graniczy z heelem ale powinno to być tak jak z Ortonem,że np.atakuję Legacy-dostał pop,myślę,że u Reya to by się sprawdziło.Pytanie "dlaczego nie heel?"Otóż tak,heel kojarzy mi się z kimś kto niszczy rywali,a jakoś nie wyobrażam sobie nawet Reya niszczącego choćby Punka nawet za pomocą krzesełka :)

15215924054bc5b9bcc5078.jpg


  • Posty:  1 615
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  11.02.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

he Champ odmówił wykonania czegoś lub wyrażał, w jakiejś kwestii, swój sprzeciw. Cena robi dokładnie to czego od niego chcą. McMahon uwielbia takich ludzi, u których czuje respekt do siebie, a nawet, pewnego rodzaju, uniżenie.

Nie. Cena ma taką a nie inna pozycje u Vince'a dlatego, że jest w 100% oddany temu co robi w federacji. Jest postacią do której WWE ma pewność, że zawsze zachowa się profesjonalnie, nie przeskoczy do konkurencji, cały czas będzie pracował na korzyść swojego miejsca pracy oraz potrafił poruszać się po mediach. To właśnie te cechy powodują, że Cena jest obecnie twarzą WWE i przez dłuższy czas tak też zostanie.


  • Posty:  10 383
  • Reputacja:   405
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Jasny

Nie. Cena ma taką a nie inna pozycje u Vince'a dlatego, że jest w 100% oddany temu co robi w federacji. Jest postacią do której WWE ma pewność, że zawsze zachowa się profesjonalnie, nie przeskoczy do konkurencji, cały czas będzie pracował na korzyść swojego miejsca pracy oraz potrafił poruszać się po mediach. To właśnie te cechy powodują, że Cena jest obecnie twarzą WWE i przez dłuższy czas tak też zostanie.

 

Dokładnie. Cena to nie pajac pokroju Ortona, który odmówi dania autografu fanowi, zdemoluje hotelowy pokój na wyjeździe czy czy plunie gumą w twarz dzieciakowi :? Można nie lubić Cenaminatora, ale facet w tym co robi jest 100-u procentowym profesjonalistą, który na każdym kroku (nawet w życiu prywatnym) stara się promować WWE. Poza tym - oddanie dla biznesu (walki często z kontuzjami), absolutne podporządkowanie bookerom i brak gwiazdorstwa (to co mu każą, to Jasiek zrobi) - sprawia, że Janusz jest typem pracownika, którego chciałby mieć każdy szef. Jeżeli jeszcze do tego dodamy fakt, że facet jest przystojny (małolatki piszczą), świetnie zbudowany, charyzmatyczny i wygadany na micu a dzieciaki (obecny target Vince'a) jedzą mu z ręki, to trudno się dziwić, że Papa McMahon przymyka oko na niedociągnięcia ringowe BezCennego i cały czas go ostro pushuje. W końcu taki pracownik (który robi więcej niż musi sam z siebie a nie dlatego, że mu płacą) to prawdziwy skarb.

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg


  • Posty:  452
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  18.12.2003
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

Może i tak jest, ale dokładnie to samo można powiedzieć o Kanie ( 2 razy mistrz świata ) czy Marku Henry'm ( 1 raz mistrz świata ). Obaj są w WWE od wielu lat, obaj są lojalni i pracują najlepiej jak mogą. Z jakichś powodów nie otrzymują drugotrwałego pushu i nie ma ich w Main Eventach. Decydującym elementem, najprawdopodobniej, jest tu odbiór przez publiczność.
Człowiek przede wszystkim.

  • Posty:  10 383
  • Reputacja:   405
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Jasny

Decydującym elementem, najprawdopodobniej, jest tu odbiór przez publiczność.

_________________

 

Profesjonalizm i odbiór przez publikę to jedno a drugie to "poster boy'owy" wygląd Jaśka (młody, przystojny, świetnie zbudowany, ładnie wyrzeźbiony - typ kolesia, którego każda matka chciałaby zobaczyć, jak się szwenda za rękę z jej córką :D ), do którego daleko wrestlerom o których wspomniałeś.

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg


  • Posty:  1 776
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.10.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Klasyczny

trochę mnie irytuje to ze John Cena ciągle wygrywa
Jak każdego, ale ten szok, niedowierzanie, wielka radość, kiedy w końcu przegra (jak w którymś Elimination chamberze rok temu) po serii zwycięstw jest nie do opisania. Chyba, że (jak na SummerSlam 08) wygrywa ktoś jeszcze gorszy :P

 

Dlaczego nie lubię face'ów? Są dwa powody:

-odrealnienie, że bohater pokona tego złego zawsze i wszędzie "choćby ich było tylu co chińczyków" :D

-to co napisał LooseCannon - nuda w odwoływaniu się do 'wyższych wartości'. Tego się słuchać nie da, kiedy face "nie dba o siebie, ale nie pozwoli obrażać/lekceważyć rodziny/zmarłych kumpli/US Army". Nawet Angle, którego lubię, wkurzył mnie wręcz swoim ostatnim speechem. A co gorsze to face musi sie do tego odwoływać w co drugim feudzie.

 

I w dupie mam to czy jest wierny swojej federacji, czy na nim sie sporo zarabia itp. Ja go oglądam na komputerze jak stoi na ringu, a nie widzę się z nim na biznesowym spotkaniu licząc pieniądze, które na nim zarobiłem.

"Chciałbym tak zawszę, rzucić plik na brudne biurko,

Od dziś, mam nowe motto, żyję dziś, umrę jutro,

Za długo wierzyłem, że inna może być codzienność,

Kapitalizm ma to w dupie i nie zmienia nic w wzajemność"


  • Posty:  10 383
  • Reputacja:   405
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Jasny

I w dupie mam to czy jest wierny swojej federacji, czy na nim sie sporo zarabia itp. Ja go oglądam na komputerze jak stoi na ringu, a nie widzę się z nim na biznesowym spotkaniu licząc pieniądze, które na nim zarobiłem.

 

Możesz mieć to nawet w dwunastnicy, ale nie ma tego w dupie McMachon i dlatego będziesz skazany na Cenę do usranej śmierci, chyba, że zrezygnujesz z oglądania WWE.

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg


  • Posty:  260
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  05.04.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ja to jestem ciekaw co Cena by pokazał jakby bookerzy powiedzieli mu:"Bracie, rób co potrafisz i się nie ograniczaj", tak wiem marzenie ściętej głowy :cry:

Ja nie rozumiem tego jeżdżenia po Reyu, gdyż to wspaniały wrestler, zdarzy mu się błąd jak każdemu doskonały nie jest, ale określenia typu krasnal czy ryj doprowadzają mnie do białej gorączki, co jego to wina, że nie urósł i jego syn nawet jest większy od niego.

Batista takie według was drewno, a po nim nikt jakoś nie jeździ jak po szmacie, HHH też nic wielkiego nie reprezentuje i co, dla mnie to jest niewytłumaczalne.

Ja lubie i faceow i heeli bo bez jednych lub drugich nie byłoby wrestlingu.


  • Posty:  1 776
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.10.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Klasyczny

-Raven-, a temat jest o mojej [czyli każdego] ewentualnej niechęci do face'ów, czy o zachciankach McMahona? Ja z powodu, że "jestem skazany na Cene" nie płaczę, mimo że zadowolony też nie jestem. I swojej niechęci do niego nie muszę na każdym kroku argumentować tym, że jest maszynką do zarabiania pieniędzy. To są [oczywiste zresztą, niepotrzebujące wałkowania] zakulisowe sprawy pracowników WWE i mnie jako fana nie obchodzą nic a nic. Smuci mnie że jestem w mniejszości i nie raz widzę głosy, że zawodnik A jest lepszy od zawodnika B, czy tez zasługuje na większy push, bo sprzedał więcej koszulek :roll:

"Chciałbym tak zawszę, rzucić plik na brudne biurko,

Od dziś, mam nowe motto, żyję dziś, umrę jutro,

Za długo wierzyłem, że inna może być codzienność,

Kapitalizm ma to w dupie i nie zmienia nic w wzajemność"


  • Posty:  186
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  15.01.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Batista takie według was drewno, a po nim nikt jakoś nie jeździ jak po szmacie, HHH też nic wielkiego nie reprezentuje i co, dla mnie to jest niewytłumaczalne.

Może z tego powodu że oni nie są "wiecznymi face'ami" a od tego jest temat ;)

Zapewniam cię,że w innych tematach ludzie czepiają się tak samo bycie drewnem co do Ceny,Batisty i Huntera

A co do Reya to rzadko się zdarza aby ktoś go "szmacił",tu się o nim mówi bo temat to "Wiecznym face'm być..." a Rey właśnie takim jest :)

15215924054bc5b9bcc5078.jpg


  • Posty:  260
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  05.04.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Batista takie według was drewno, a po nim nikt jakoś nie jeździ jak po szmacie, HHH też nic wielkiego nie reprezentuje i co, dla mnie to jest niewytłumaczalne.

Może z tego powodu że oni nie są "wiecznymi face'ami" a od tego jest temat ;)

Zapewniam cię,że w innych tematach ludzie czepiają się tak samo bycie drewnem co do Ceny,Batisty i Huntera

A co do Reya to rzadko się zdarza aby ktoś go "szmacił",tu się o nim mówi bo temat to "Wiecznym face'm być..." a Rey właśnie takim jest :)

No to w sumie też racja troszeczkę mnie poniosło :P


  • Posty:  39
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  25.01.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Batista takie według was drewno, a po nim nikt jakoś nie jeździ jak po szmacie
Możę i po nim nie jeżdzą bo zawsze jest na zawołanie McMahona. Batista pomórz mi zgnoić Breta. Pomógł. Pomóż mi pokonać Cene. Pomógł. I to jest własnie cały Batista. Podlizuje się McMahonowi żeby wejść jako 30 na RR albo zeby mieć pas WWE.

Ja też tego nie lubie jak ktoś jeździ po Rey'u, że krasnal i wogule. Ale przecież to wspaniały Wrestler. Tylko mnie dziwi jedno, mianowicie radzi sobie z Batista na SmackDown! ale juz z Undertakerem nie potrafi sobie poradzić na SD albo na RR.

; ))

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Bastian
      Nie przesadzajmy już z tym profesjonalizmem Ceny. Może i nie walczył pod wpływem jak Jeff Hardy, ale jak każdy gwiazdor w swoim fachu, wykazywał się gigantycznym ego. Rok temu CM Punk nawinął Jasiowi w twarz, parodiując go, że "Cena zakopał więcej talentów niż Undertaker"  Po sławetnym heel turnie sprzed roku Teddy Long wypalił, że pracował z Ceną i wie, że to prawdziwy heel  Dużo się mówiło o tym jak Cena torował wrestlerom drogę do pushu. Pamiętam o Aleksie Rileyu i Kennym Dykstrze. Nawet nied
    • HeymanGuy
      Podobno Tony Khan na powrót Willa Ospreaya który ma wypaść na okolice All In 2026 planuje zrobić Ospreay vs Omega.  No przydałaby sie kolejna odsłona, w PWG w 2015 było mega, w Japonii jeszcze lepiej, więc tym razem też by nie zawiedli. 
    • Bastian
      Nadrabiamy RAW z Seattle... Gdy tylko Usosi weszli na ring z żądaniem przeprosin od CM Punka, obawiałem się, że WWE cofnie się o krok i Punk faktycznie przeprosi. Tymczasem Brooks zrobił to, co potrafi najlepiej - zachował się jak skurwiel i podpalił rodzinkę  Jeśli w Las Vegas Punk i Roman odepną wrotki w ringu tak jak przy mikrofonie to 5 star murowany, ale na to się niestety nie zanosi.   Mówiło się o walce Finn - Dom już na WM41. Poczekać na to trzeba było cały rok, do kolejnej WM-
    • HeymanGuy
      Po zakontraktowaniu LaBrona Kozone MLW nie może się nacieszyć jakiego zawodnika z potencjałem mają u siebie. Niech mu dadzą chwilę pobyć u siebie zanim go będą wynosić pod niebiosa. Na razie to pamiętam go tylko z tego, że wygląda jakby miał zaraz wokół tego pasa zrobić Spinaroonie. 
    • Attitude
      Nazwa gali: WWE NXT #828 Data: 10.03.2026 Federacja: World Wrestling Entertainment Typ: TV-Show Lokalizacja: Orlando, Florida, USA Arena: WWE Performance Center Format: Live Platforma: The CW Komentarz: Booker T & Vic Joseph Karta: Wyniki: Powiązane tematy: World Wrestling Entertainment - dyskusje ogólne WWE SmackDown! - dyskusje, spoilery, wrażenia WWE RAW - dyskusje, spoilery, wrażenia WWE NXT - dysk
×
×
  • Dodaj nową pozycję...