Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Sengoku 12 - wyniki


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  1 197
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  08.03.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

http://hyy.pl/images/76src.jpg

 

Sengoku Middleweight Championship:

Jorge Santiago pok. Mameda Khalidova przez jednogłośną decyzję (2x 48-47; 49-47)

 

Single Fights:

Akihiro Gono pok. Diego Gonzaleza przez jednogłośną decyzję (2x 30-27; 30-29)

Maximo Blanco pok. Chang Hyun Kima przez KO (seria kopnięć) - rd 1 (1:10)

Marlon Sandro pok. Tomonari Kanomatę przez KO (prawy podbródkowy) - rd 1 (0:09)

Yoshihiro Nakao pok. Henry’ego Millera przez TKO (uderzenia w parterze) - rd 2 (3:27)

Yuji Hoshino pok. Nick Denisa przez poddanie (gilotyna) - rd 2 (0:47)

Leo Santos pok. Kiumę Kunioku przez poddanie (duszenie zza pleców) - rd 1 (3:06)

Shigeki Osawa pok. Kyung Ho Kanga przez jednogłośną decyzję (3x 30-28)

 

Rzeczą jasną jest to, że największą uwagę na tej gali skupiłem na walce Mameda i co? Walka mi się podobała, było kilka na prawdę ciekawych akcji ze strony Polaka i wydaje mi się, że nasz rodak mógł wygrać to walkę. Muszę przyznać również, że Jorge zawiesił wysoko poprzeczkę i walczył bardzo dobrze. Mimo tego, że tym razem się nie udało to i tak wierzę w Khalidova i mam nadzieję, że za jakiś czas jeszcze nam coś pokaże.

  • Odpowiedzi 2
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • -Raven-

    1

  • Longer

    1

  • SaigeY

    1

Popularne dni

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  460
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.05.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Rzeczą jasną jest to, że największą uwagę na tej gali skupiłem na walce Mameda i co? Walka mi się podobała, było kilka na prawdę ciekawych akcji ze strony Polaka i wydaje mi się, że nasz rodak mógł wygrać to walkę. Muszę przyznać również, że Jorge zawiesił wysoko poprzeczkę i walczył bardzo dobrze. Mimo tego, że tym razem się nie udało to i tak wierzę w Khalidova i mam nadzieję, że za jakiś czas jeszcze nam coś pokaże.

 

Gdzie Ty oglądałeś tą gale ? :o Na razie nie ma co komentować puki nie obejrzę gali, wg. Mameda, Martina i Kawulskiego druga, trzecia i czwarta runda była Mameda. Ale wiadomo jak to jest... Trzeba czekać na gale i nie ma na razie co oceniać, jedynie można powiedzieć, że wielka szkoda...

 

Edit: Ok,na mmarocks jest już link do walki, albo gali :P Nie wiem. http://www.megaupload.com/?d=MU7PBT1U

 

[ Dodano: 2010-03-07, 16:52 ]

Ok, walka obejrzana. Pierwsza i piąta runda dla Santiago, nie ma co gadać. W 5 ewidentnie zabrakło Mamedowi paliwa, szkoda, był trochę nie uważny i ten upkick... Trzecia i czwarta zdecydowanie dla Mameda, szkoda, że walczył trochę ostrożnie i zachowawczo (nie mniej niż Santiago) bo mógł skończyć przed czasem. Druga runda chyba zadecydowała. Moim zdaniem była to runda dla Mameda ew. remisowa. Mamed był aktywny i dominował, starał się atakować z góry, jedną próbą poddania Santiago wygrał tą rundę?

8434236214bec043e1f826.jpg


  • Posty:  10 377
  • Reputacja:   402
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Jasny

Oszukali go, banda złodzieji, japońskich decydentów, kurwa, tych co tam sędziują :evil:

 

Powiem tak, dla mnie Mamed przegrał maksymalnie jedną (ostatnią) rundę i jedną (pierwszą) zremisował. W pozostałych był lepszy od oponenta i dominował go na glebie oraz w stójce.

Szkoda, że w końcówce zabrakło naszemu Czeczenowi paliwa, bo od czwartej rundy ciężko mu szło z Santiago w stójce (a Brazylijczyk mistrzem boksu raczej nie jest) i musiał szukać szans w parterze, co o dziwo (Santiago to przecież ekspert od BJJ) wychodziło mu całkiem nieźle, bo demolował tam oponenta przez G&P.

Jeżeli Mamed ma wejść na światowe salony, to przede wszystkim musi poprawić kondychę (3 rundy przewalczył świetnie, 2 ostatnie jechał baaardzo widocznie na rezerwie) i boks, bo takimi zamachowcami to raczej może ustrzelić jakiegoś amatora, bo zawodowiec nie da się łatwo złapać na takiego cepa (na szczęście Khalidov braki w boksie świetnie nadrabia przez swoje taekwondo).

To co mi się podobało u Mameda to świetne przetoczenia, "obrotówki" w stójce i ładne wejścia z uderzeniami w leżącego przeciwnika.

 

Cóż mogę powiedzieć o werdykcie? Myślę, że Khalidov tyle seksu nie zazna przez resztę życia, bo w Japonii wyruchali go przeokrutnie. Tak jak napisałem na początku - Mamed dla mnie przegrał jedynie ostatnią rundę (i zremisował w pierwszej) a w poprzednich był lepszy. Potwierdza się jednak stara maksyma, że w walce o pasy nie ma co liczyć na wypunktowanie mistrza, ale dla pewności należy go znokautować lub poddać. Szkoda mi Mameda, bo był tego wieczora lepszy i zasłużył na wygraną.

 

Druga runda chyba zadecydowała. Moim zdaniem była to runda dla Mameda ew. remisowa. Mamed był aktywny i dominował, starał się atakować z góry, jedną próbą poddania Santiago wygrał tą rundę?

 

Druga runda była ewidentnie dla Khalidova, przecież Brazylijczyk nawet nie wyciągnął porządnie tego submissionu. Czeczen był bardziej aktywny i więcej trafiał poprzez G&P. Z pewnością więcej wypunktował przez uderzenia w parterze niż Santiago poprzez tą próbę poddania.

 

[ Dodano: 2010-03-08, 12:10 ]

Obejrzałem raz jeszcze tą walkę, tym razem na spokojnie i bez nerwów...

 

W sumie podtrzymuję to co napisałem powyżej, z tym, że Santiago dałbym wygrane 2 rundy (1 i 5) a Mamedowi 3 (2,3,4). Niestety dominacja Mameda nie była na tyle wyraźna (choć dla mnie bez wątpienia ta dominacja w tych rundach była), aby Japończycy dali Czeczenowi tytuł. Santiago postawił jeszcze kropkę nad "i" rozcinając Mameda w królewskiej rundzie i sprawiając, że ten usiłował już tylko przetrwać do gongu.

O wałku raczej nie może być mowy, choć gdyby ta walka nie była o pas, to uważam, że mimo wszystko wygrałaby ją Khalidov. Niestety walki o tytuły rządzą się swoimi prawami a Mamed nie udowodnił w tym pojedynku (nie zdominował rywala aż tak wyraźnie w zwycięskich rundach), że pas należy się właśnie jemu :(

 

Mam nadzieję, że ta porażka tylko wzmocni naszego zawodnika a trenerzy wyciągną z niej wnioski na przyszłość (z takim kardio i boksem Mamed nie ma czego szukać wśród czołowych zawodników swojej kategorii wagowej).

Dzięki Mamed za emocjonującą walkę i trzymam kciuki za sukcesy w przyszłości. To co Cię nie zabije, to Cię wzmocni!

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Bastian
      Zgadzam się. Najlepsza opcja to droga do WM na zasadzie face-face i turn jednego z nich w Las Vegas. Już samo to uczyni te walkę ciekawszą. Fani będą się zastanawiać, kto kogo wyroluje. Heel turn największego face'a federacji to zawsze wydarzenie. Fani czekają na złego Rhodesa. A i Orton ma powody, zby zagrać nieczysto. 15 tytuł po latach i zbliżenie się do rekordu Ceny to nie w kij dmuchał.
    • Przemk0
      Podczas najbliższego odcinka SmackDown, który odbędzie się w Portland, Drew McIntyre stanie do obrony Undisputed WWE Championship przeciwko Cody’emu Rhodesowi. Pojedynek ma istotne znaczenie dla układu walk o mistrzostwo podczas WrestleManii 42. Według informacji podanych przez PWInsider oraz Fightful, wewnątrz WWE istnieje obecnie przekonanie, że podczas piątkowej gali może dojść do zmiany mistrza. Aktualny plan zakłada bowiem doprowadzenie do starcia Cody’ego Rhodesa z Randy’m Ortonem o tytuł
    • Grok
      Pierwsza noc New Japan Cup już dziś w Tokio. W Korakuen Hall zobaczymy dwa mecze pierwszej rundy turnieju. Aaron Wolf zadebiutuje w New Japan Cup i w openerze rundy otwarcia zmierzy się z Donem Falem z House of Torture. Main event wieczoru to starcie Great-O-Khana z Yuyą Uemurą. Na karcie jest też 10-osobowy tag team z Gedo, Yotą Tsujim, Robbie X, Taijim Ishimorim i Yuto-Ice przeciwko ekipie TMDK. W sześcioosobowym tagu Tomoaki Honma, Master Wato i Taichi zmierzą się z Dickiem Togo, DOUKI
    • -Raven-
      Wg mnie, pociągną to jako face vs. face i starcie dwóch przyjaciół. To jeszcze lepiej, bo W potrafi tego typu walki rozpisywać ciekawiej niż klasyczne "face vs heel", a Orton ostatnio w ringu mocno zamula, więc dobry booking by tu mógł mocno pomóc.  Stawiam, że turn przydałby się bardziej podczas samej WM-ki i oby to blondas skantował, bo to.Kodekowi bardziej by się przydało odświeżenie postaci (pomimo, że odpierdala Ultimate Warriora i rękami i nogami zapiera się przed turnem).
    • Grok
      Odcinek AEW Collision z sobotniego wieczoru przyciągnął średnio 365 tys. widzów na TNT – to spadek o 22,3% w porównaniu z poprzednim tygodniem. Najniższa oglądalność dla tego show od 24 stycznia, tuż przed wdrożeniem przez Nielsena nowych korekt pomiarowych w systemie Big Data + Panel. Collision zanotował rating 0,06 w demo 18-49 – spadek o 25% tydzień do tygodnia i równocześnie najniższy wynik w tej grupie od odcinka z 24 stycznia. Show zmierzyło się z mocną konkurencją: meczem NBA na ESPN, co
×
×
  • Dodaj nową pozycję...