Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Melodia przyszłości, czyli WWE NXT..


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  452
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  18.12.2003
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

Powiem szczerze, że słyszałem wiele o tym Bryan'ie, o jego umiejętnościach, ale nigdy go nie widziałem. Wydaje mi się, że WWE poszło również tym tropem. Widzowie organizacji też pewnie go za dobrze nie znają i z tego powodu nie może zostać on na starcie mega gwiazdą. Z pomocą Miz'a na pewno się wybije i jeśli jest rzeczywiście tak świetny jak o nim mówią, to szybko uzyska odpowiedni status.

Cieszę się, że mentorami zostali zawodnicy, którzy są naprawdę dobrzy, a WWE nie umiało ich do tej pory wykorzystać. Głównie mam na myśli Carlito i Matt'a Hardy'ego. Myślę, że wyjdzie to na korzyść zarówno "profesjonalistom" jak i ich podopiecznym.

Nie zauważyłem w młodzikach Joe Hennig'a i Brett'a DiBiasie. Czyżby, po raz pierwszy w historii WWE, nazwiska sławnych ojców nie zadziałały :?: Może dołączą później, zobaczymy.

 

Na koniec wrócę do Daniel'a Bryan'a. Każdy człowiek wygląda jak wygląda i nic na to nie poradzi. On z twarzy wygląda na pierdołę. Ciężko będzie mi go oglądać jako ewentualnego mistrza. Mam nadzieję, że nadrobi to swoimi umiejętnościami.

Człowiek przede wszystkim.
  • Odpowiedzi 294
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • RR

    33

  • iwulBRAND

    22

  • N!KO

    19

  • LooseCannon

    14

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  236
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  18.07.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Teraz tak myślę... Kim jest taka osoba jak Miz, R-Truth czy MVP?! Jak taka osoba może być mentorem? Dla mnie mentor to osoba, która jest bardzo doświadczonym wrestlerem np Jericho, HBK, HHH czy Undertaker... Nie wiem, co Miz zrobił, że nim został... Już Sheamus może być bo w końcu WWE Champem jest.

5944677854b349bd3406ba.png


  • Posty:  631
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  25.09.2009
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Jasny

W większości wybrali mid i upper midcarderów lub jobberów z jednego oczywistego względu - ważniejsi zawodnicy są bardziej wybredni i niekoniecznie odpowiada im pojawianie się np. najpierw na RAW live, a potem na tapingach SD/NXT, poza tym mają do powiedzenia o wiele więcej i WWE musi liczyć się z ich zdaniem. Mnie Miz, R-Truth i MVP nie bulwersują, stoją już jedną nogą w ME :) A doświadczeni i pushowani zawodnicy w tym składzie też są - R-Truth już od 10 lat jest wrestlerem, zaczynał w WWF, jest też Christian, wspomniany przez Seconda Y2J, oraz CM Punk. Dla mnie Carlito czy Matt Hardy jako mentorzy to dobry pomysł - to przynajmniej jakiś push, a nie to co robią z Carlitem od kilku ostatnich miesięcy.

  • Posty:  1 470
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  10.07.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

W tym temacie jestem gotowy przyjąć od was krytykę i nawet bany za obniżenie poziomu konwersacji na forum, lecz NXT jest największym gównem, jakie tylko Vince mógł wymyślić. Jestem totalnie negatywnie nastawiony do tego przedsięwzięcia. Będzie w chuj segmentów, backstagów, pitolenia i nauczania starych gwiazd, 1-2 walki.....bardzo krótkiew tym tagteamowe- rookie plus master vs .....

A to zestawienie....American Dragon, człowiek zjadający niemalże cały roster WWE pod względem techniki i umiejętności dostał Miza. I co? Postawi sobie irokezika, będą chodzić na dziwki i koks? Proszę.

I jeśli odciągną Punka od kreowania Straight Edge Society, to padnę na zawał. Mistrz ceremonii na Smackdownie powinien szybko ogolić łeb swojemu podopiecznemu i nie poświęcać się za bardzo temu NXT.

Reasumując, obawy przed tym projektem mnie roznoszą, już czuje zapach kiczu i niewypału.

Roots Rock Reggae

Odpowiedz mi kim jestem!?!

173694779448d910b615175.jpg


  • Posty:  2 885
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  24.05.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Zgadzam się w 100 % z RR, ... Mówią że ludziom się przewraca w głowach na starość, w przypadku Vince'a sprawdza się to w 100 procentach... Ile zostało z dawnej WWF która robiła takie walki że zjadała w całości WCW pod koniec lat dziewięćdziesiątych? Niech Vince zobaczył co zrobił: zniszczył ECW (to prawdziwe, gdyż Vincowskie ECW z organizacją Heymana łaczyła tylko nazwa), zmienia bezsensownie nazwy PPV (teraz lekką ręką odesłał w niebyt Survivor Series- jedną z legendarnych PPV), chce teraz robić reality show... Paranoja!!! A ja się pytam: panie McMahon czemu zniszczył pan sobie renomę wypracowaną w latach 90? Czy prawdziwi fani wrestlingu już pana nie obchodzą (ale co się dziwić, nazwa Entertaiment w nazwie mówi wszystko) ? Co zostało z legendarnej Ery Attitude? Ach zapomniałem: it's all about the money...

 

I niech te słowa samego chairmana będą puentą tego postu...


  • Posty:  1 615
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  11.02.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Mówią że ludziom się przewraca w głowach na starość, w przypadku Vince'a sprawdza się to w 100 procentach...

Bawi mnie jak ludzie piszą takie rzeczy. Prawda jest taka, że Vince eksperymentuje od lat z równymi rozwiązaniami i także w waszej gloryfikowanej erze attitude zdarzały się podobne kwiatki. Obecnie cały biznes przeżywa swoje gorsze chwile i spory spadek popularności więc nic dziwnego, że szuka się czegoś nowego co może przypaść ludziom do gustu. Jak będzie klapa to będzie, po prostu się z tego programu zrezygnuje ale krytyka tego przed pierwszym odcinkiem jest śmieszna. Zresztą z takim nastawieniem to nawet jakby okazało się to całe przedsięwzięcie sukcesem to wy i tak je zjedziecie z błotem.

 

Co do sytuacji Dragon - Miz to widzę w tym pokrętną logikę. Po co dawać Bryanowi kogoś z tych 'lepszych technicznie' skoro i tak nie podciągnie go w niczym. Lepszym rozwiązaniem jest właśnie ktoś potrafiący go poprawić z drugiej strony - mic skillsy i ogólna prezencja na ringu a w tym akurat Miz czuje się świetnie.


  • Posty:  1 470
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  10.07.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

krytyka tego przed pierwszym odcinkiem jest śmieszna. Zresztą z takim nastawieniem to nawet jakby okazało się to całe przedsięwzięcie sukcesem to wy i tak je zjedziecie z błotem.

Bzdura. Jesli okaże się czymś ciekawym to odszczakam, jak robiłem to już na tym forum.

Co do sytuacji Dragon - Miz to widzę w tym pokrętną logikę. Po co dawać Bryanowi kogoś z tych 'lepszych technicznie' skoro i tak nie podciągnie go w niczym. Lepszym rozwiązaniem jest właśnie ktoś potrafiący go poprawić z drugiej strony - mic skillsy i ogólna prezencja na ringu a w tym akurat Miz czuje się świetnie.

Logika jest pokrętna, lecz czy Miz to taki bóg mikrofonu i charyzmy? Zawodnik, który sam powinien jeszcze skupić się na doskonaleniu siebie ma uczyć innych? Trochę zalatuje mi tu tanią podróbką relacji Flair- AJ z TNA, czy nawet tandetną kopią!

 

[ Dodano: 2010-02-17, 21:09 ]

Ile zostało z dawnej WWF która robiła takie walki że zjadała w całości WCW pod koniec lat dziewięćdziesiątych?

Nie przesadzajmy!

Roots Rock Reggae

Odpowiedz mi kim jestem!?!

173694779448d910b615175.jpg


  • Posty:  10 383
  • Reputacja:   405
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Co do sytuacji Dragon - Miz to widzę w tym pokrętną logikę. Po co dawać Bryanowi kogoś z tych 'lepszych technicznie' skoro i tak nie podciągnie go w niczym. Lepszym rozwiązaniem jest właśnie ktoś potrafiący go poprawić z drugiej strony - mic skillsy i ogólna prezencja na ringu a w tym akurat Miz czuje się świetnie.

 

Tylko sęk w tym, że Danielson (przynajmniej na arenie Indys) spokojnie był porównywalny (jak nie lepszy) pod kątem charyzmy jak i mic skillsów do Miz'a, tak więc nie wiem czego Mike miałby go nauczyć. Chyba, że chodzi o to aby Miz nauczył go zachowań i zagrań mikrofonowych typowo "w stylu WWE" (a Dragon podciągnął swojego "mentora" w ring skillsach).

 

chce teraz robić reality show... Paranoja!!!

 

Wręcz przeciwnie. Nie patrz pod kątem smartów, ale pod kątem marków. Ludzie uwielbiają gówna w stylu reality show (patrz UFC i jego Ultimate Fighter) i raczej McMahon dobrze przekalkulował swoją decyzję pod kątem komercyjnym. Zbyt stary z niego lis, by sobie coś ot tak zaimprowizował. Wrestlingowy reality show? Tego jeszcze nie było i marki mogą to spokojnie łyknąć. A że smartom się to nie spodoba? Who carres, w końcu to nie my napędzamy kasę Wujkowi Vinniemu...

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg


  • Posty:  1 615
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  11.02.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Logika jest pokrętna, lecz czy Miz to taki bóg mikrofonu i charyzmy?

Miz jest w absolutnym top5 WWE jeżeli chodzi o prace z mikrofonem, z charyzmą także wszystko w porządku więc jak najbardziej potwierdzę. Trzeba poczekać po prostu jak dokładnie będzie to wyglądało ale jak dla mnie o wiele śmieszniejsze byłoby gdyby Dragonowi przydzielili np Matta Hardy'ego.

 

Chyba, że chodzi o to aby Miz nauczył go zachowań i zagrań mikrofonowych typowo "w stylu WWE"

Ależ oczywiście, że o to chodzi. W końcu myślę, że nikt w WWE nie jest aż takim ignorantem by wysyłać smoka do rozwojówki by poprawił swoje umiejętności ringowe. Chodzi o to by dopasował swój styl do standardów federacji (jakkolwiek źle to brzmi)


  • Posty:  210
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  06.01.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Panowie piszecie jakby naprawdę mentorzy mieli coś nauczyć swoich "podopiecznych".

Dla mnie obojętne kto jest czyim uczniem i tak w ogólnym rozrachunku nic mu to nie da , bo zapewne panowie będą się spotykać tylko ta nagrywaniu E.... NXT i tyle z znajomości;)

Nic nikogo nie nauczy bo i po co? Od nauki to jest FCW...

W końcu jeśli NXT miało być bardziej "realne" to Dragon za mentora dostał by HBK , czy Regala , z którymi mu znacznie bardziej po drodze niż z Mizem.

Ciekawi mnie jedno. Mówi się (a raczej sam wyczytałem) , że "program" ma być podzielny na edycje po 16 "odcinków". Czyli zapewne jakieś pary będą odpadać , i ciekawe czy wujek Vince zafunduje nam sms , głosujcie na swoją ulubioną parę , kurcze prawie jak taniec z gwiazdami....

IT is I, The Bacon in her Eggs. The Man for whom she begs. The Face between her legs.

The Lyrical Miracle,The Sexual Intellectual,The Quintessential Stud Muffin but now...


  • Posty:  124
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  19.06.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

takie pytanko w NXT miał być Kaval ale na ECW nie widziałem jego postaci w zapowiedziach ktoś coś wie ?
RAW IS WAR

11525856144aeac13cbddce.jpg


  • Posty:  530
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  19.09.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Możliwe że będzie coś w stylu Undertakera czyli pojawia się i znika, przy okazji po kiego grzyba mentor :D Ja uważam że to głupi pomysł ale WWE to WWE.
fin de siècle

  • Posty:  1 470
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  10.07.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Miz jest w absolutnym top5 WWE jeżeli chodzi o prace z mikrofonem

Ale przepraszam, mówisz o poziomie średniaków federacji czy o całym rosterze? Jeśli chodzi o pełne WWE, to gdzie go wciśniesz między Cenę, Edge'a, Punka, Jericho,Christiana, HHH????

w stylu Undertakera czyli pojawia się i znika

Tak na totlanym marginesie, podobno Undertaker weźmie najtrudniejszego rookiego do nauki i będzie go uczył kopać, robić trumny, palić zwłoki. :twisted: :twisted:

Roots Rock Reggae

Odpowiedz mi kim jestem!?!

173694779448d910b615175.jpg


  • Posty:  267
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.05.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

No właśnie co z Kavalem i Bretem Dibiase? Na stronce było podane że będą na NXT a na stronce wwe nie było o nich ani słowa. Wie ktoś coś na ten temat?

I hear voices in my head

They council me

They understand

They talk to me

291490854c7c1467c308c.gif


  • Posty:  10 383
  • Reputacja:   405
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Panowie piszecie jakby naprawdę mentorzy mieli coś nauczyć swoich "podopiecznych".

Dla mnie obojętne kto jest czyim uczniem i tak w ogólnym rozrachunku nic mu to nie da , bo zapewne panowie będą się spotykać tylko ta nagrywaniu E.... NXT i tyle z znajomości;)

Nic nikogo nie nauczy bo i po co? Od nauki to jest FCW...

W końcu jeśli NXT miało być bardziej "realne" to Dragon za mentora dostał by HBK , czy Regala , z którymi mu znacznie bardziej po drodze niż z Mizem.

Ciekawi mnie jedno. Mówi się (a raczej sam wyczytałem) , że "program" ma być podzielny na edycje po 16 "odcinków". Czyli zapewne jakieś pary będą odpadać , i ciekawe czy wujek Vince zafunduje nam sms , głosujcie na swoją ulubioną parę , kurcze prawie jak taniec z gwiazdami....

 

Miolli - to właśnie może być coś w stylu "Tańca z gwiazdami":))) Powiedzmy, że forma wyglądałaby tak, że mentor przygotowuje swojego ucznia (i tutaj jest miejsce na naukę, o którą pytałeś, bo wrestlerzy - rutyniarze i nowicjusze - przygotowując wspólne walki, będą musieli razem poćwiczyć akcje, przedyskutować kluczowe punkty walki, przećwiczyć proma, czy Backstage'owe "pyskówki" itp. Przy tym wrestlerzy będą mogli uczyć się od siebie nawzajem. Tak w jedną jak i w drugą stronę) a po jakimś czasie dochodzi do serii walk np. w układzie tag team: "mentor + uczeń" vs. "mentor + uczeń". Powiedzmy, że wszystko będzie się toczyć drogą pucharową (co jakiś czas odpada jakiś tag) a nagrodą dla zwycięzców (ostatni pozostały team) powiedzmy, że będzie walka na PPV "nauczyciel vs. uczeń" i przeniesienie tego ostatniego do któregoś z głównych brandów.

Patrząc z markowego punktu widzenia nie wygląda to źle, bo dzieciaki z pewnością to kupią a i nowicjusze będą mogli szybciej wypłynąć na fali popularności (zawodnicy face'owi) lub niechęci widzów (heele) do danego mentora przyuczającego adepta. Coś takiego może się sprzedać, chociaż smart będzie miał do tego raczej podejście jak wytrawny kinoman do "M jak miłość":)))

 

P.S. Nie pękaj, Vince nie zrobi czegoś takiego jak głosowanie przez sms'y, bo wówczas wiadome by było, że żadna heelowa para (a zwłaszcza z heelem-mentorem) nie maiałby szans przejść dalej:)

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • KyRenLo
      Sprawiedliwych ocen (Właściwie to już żadnych) z ESPN nie będzie: Spoczko. Oceny zakazane. Krytyka zabroniona. Łapki w dól i negatywne komentarze to opłacone boty. I tak to sobie leci. Żenujące i piszę to ja fan tej fedki. ESPN dropped WWE letter grades from reviews after WWE pushback, according to multiple sources - POST Wrestling | Podcasts, News, Reviews | WWE AEW NXT NJPW WWW.POSTWRESTLING.COM ESPN made the change after WWE expressed
    • Grok
      WWE najwyraźniej wpłynęło na ESPN, by zrezygnowało z ocen literowych w recenzjach PLE. Post Wrestling donosi, że liczne źródła potwierdziły, iż ESPN porzuciło oceny literowe po sprzeciwie ze strony WWE. Ta historia pochodzi z zeszłotygodniowego Wrestling Observer Newsletter. Dodatkowo jedno źródło zaznajomione z praktykami ESPN twierdziło, że decyzja o rezygnacji z ocen literowych była samodzielna, a WWE nie domagało się żadnych zmian. Gdy naciskano to źródło na szczegóły, nie podało ono n
    • KyRenLo
      Komentarze pod filmikiem też pewnie napisały wykupione boty  
    • KyRenLo
      Mercedes Moné vs. Diana Strong: Fightful | WWE News, AEW News, Pro Wrestling Backstage News WWW.FIGHTFUL.COM Mercedes Mone is returning to Prime Time Wrestling in Poland on March 29.
    • Grok
      Zapowiedź odcinka Wielki tag team match to główna atrakcja dzisiejszego odcinka WWE NXT, poświęconego konsekwencjom Vengeance Day. Głównym starciem sobotniej PLE była udana obrona NXT Championship przez Joe Hendry'ego w walce z Ricky'm Saintsem. Dziś zmierzą się ponownie – Hendry połączy siły z Mylesem Bornem przeciw Saintsowi i Ethanowi Page'owi. Page próbował ingerować i odebrać Hendry'emu tytuł na Vengeance Day, ale nieporozumienie pozwoliło championowi obronić pas. Borne dwa tygodnie te
×
×
  • Dodaj nową pozycję...