Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Melodia przyszłości, czyli WWE NXT..


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  1 157
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  21.11.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Inne plany sa takie by w pierwszym sezonie NXT triumfowal David Otunga, ktory wyzwie swojego Pro i bedzie walczyl o pas US.

 

To samo przyszło mi na myśl, oglądając wczoraj NXT i mam obawy, że tak niestety się stanie, ale myślę, że jednak "A-List" tego pasa nie zdobędzie.

 

Moim faworytem z tej trójki jest Barrett. Mógłby on walczyc o pasy TT z Jericho (który ostatnio często o nie walczy).

 

Ciekaw jestem tylko, jeśli Fatal 4 Way Tag Teamów dojdzie do skutku kto będzie czwartym tagiem (Harci, Uso, załóżmy Barrett & Jericho i...? Kozlov & Regal? Hawkins & Archer? Dudebusters raczej nie).

  • Odpowiedzi 294
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • RR

    33

  • iwulBRAND

    22

  • N!KO

    19

  • LooseCannon

    14

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  41
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  28.05.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Wg.mnie NxT jest obecnie najlepszym brandem WWE pod względem walk,więc i rating mają najniższy Dobrze,że przydzielono pary: rookie i pro,ponieważ tacy zawodnicy jak Christian,Matt Hardy czy CM Punk podwyższają prestiż tej tygodniówki.Na początku zapowiadało się,ze to Daniel Bryan będzie największą gwiazdą i twarzą Next Generation,ponieważ już w debiucie w NxT zawalczył z World Heavyweight Championem,Chris'em Jericho.Tą porażkę można było przełknąć,w końcu walczył z posiadaczem jednego z najważniejszych pasów w WWE.Przegrana walka z Wade'm Barett'em jakoś specjalnie nie cieszyła.Porażkę w TT jeszcze można było przełknąć.Ale przegraną z Khali'm...Jeszcze później wejście Big Show'a i Chokeslam.Na razie Bryan jest szmacony na maxa,ale WWE może po prostu chce zrobić z nim to co z MVP,czyli,że najpierw będzie przegrywał,a następnie rozpocznie streak zwycięstw.Mam nadzieję,że tak się stanie,bo Daniel jest moim ulubionym zawodnikiem NxT,który jest obecnie uważany za najlepszego wrestlera WWE.Ale to nie temat o tylko jednym wrestlerze.Justin Gabriel,czyli wrestler dzięki,któremu znów zobaczyliśmy w WWE 450 splash. Już go lubię xD

Ja co do NxT mam nadzieję,że wrestlerzy z tego brandu będą się pojawiać na PPV i podwyższać ich poziom.Podobno zawodnicy z nowego brandu mają walczyć na WM'ce.Mam nadzieję również na to,że zawodnicy NxT będą dobrze promowani i nie zostaną zeszmaceni.

A jakie są wasze oczekiwania,nadzieje i co sądzicie o wrestlerach NxT?

_________________


  • Posty:  1 025
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.10.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

I ostatni, finałowy odcinek pierwszego sezonu NXT już za nami - wygrywa Wade Barrett, co nie jest jakimś wielkim zaskoczeniem, tak samo jak zajęcie drugiego miejsca przez Otungę. Już w przyszłym tygodniu rusza następny sezon zmagań, w którym zobaczymy m.in. Kavala, a jego PROS będą LayCool, co nie ukrywam, mocno mnie zdziwiło. Zobaczymy jak rozwinie się sytuacja, również ta z Anglikiem, który wygrywając show, dostanie szansę walki o pas na PPV. I w tym miejscu zastanawiam się, czy będzie to główny pas mistrzowski, czy może wraz z Chrisem postarają się o Unified Tag Team Titles już pewnie na F4Way.

  • Posty:  58
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  24.04.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Wydaje mi się, że Barrett nie ma innego wyjścia niż pretendować do głównego pasa po tym jak dominujące było jego zwycięstwo. Jest czas na podpushowanie go w jednym z rosterów, nikt przecież chyba nie mówił, że zwycięzca musi wykorzystać swój title shot na najbliższym PPV.

Podsumowując cały pierwszy sezon powiem tylko, że nieco jestem zawiedziony, ale w ogólnym rozrachunku plusy przeważają nad minusami. Wygrał najlepszy, Danielson został ładnie wypromowany bez szkody dla pozostałych rookies i było więcej okazji do pojawienia się Regala. Po ostatnim odcinku mam cichą nadzieję na lekki push i feud z R-Truhem o US Title.

"Now, Jericho knows better. Kermit you know...Eugene, you know better as well."

"Chris, Chris, I've always liked you're two moves."

Bill jest rewelacyjny w ringu i złoty za mikrofonem.

What Does Everybody Want? What Does Everybody Need?

  • Posty:  10 886
  • Reputacja:   3
  • Dołączył:  12.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

I ostatni odcinek przed nami. Przed show i tak domniemalem, ze cala trojka skonczy w glownym rosterze. Podwojne Pro's Poll to przesadzony pomysl. Manewr, chyba tylko po to, zeby zrobic z finalu cos specjalnego.. ale czy samo slowo "final" do tego nie upowaznia? Wypowiedzi Zoltodziobow, ktorzy odpadli podporzadkowane pod ich gimmicki. Tarver nadal mi sie podoba za mikrofonem, a Sheffield przeszedl Heel-Turn (... za kamerami :smile: ) i go to nie obchodzilo. W zwiazku z takimi wypowiedziami WWE zostawia sobie furtke na debiut reszty. Trzymam sie swojej teorii z poczatku, ze NXT jest stworzone po to, zeby ludzie mogli odrazu reagowac na debiutujace gwiazdy w przyszlosci, zeby nie skonczyli oni jak Gavin Spears, ktorego zjadl brak reakcji, ktoremu nie byl winien. Jesli WWE zapragnie by ktos debiutowal w glownych rosterach to beda mogli smialo siegnac po kogos z NXT. Wypowiedzi 60 sekundowe na temat przeciwnika... Otunga kompletnie zawiodl, a Barrett znowu na medal. Zasluzenie wygral. Przyznam sie, ze osobiscie docenilem go dopiero gdy siedzial na stolku komentatorskim w FCW.. Jak zmienil gimmick na czlowieka nastawionego na pieniadze i naprawde podobalo mi sie rozwiazanie gdy Alex Riley zdobywal tytul mistrzowski w rozwojowce. Gabriel walczyl o pas z Tarverem, a Wade wtedy juz od dluzszego czasu siedzial na stolku, wiec malo kto sie spodziewal tego co stalo sie pozniej. Zadzwonil mu telefon w ktorym uslyszal, ze pieniadze sa przelane i wypowiedzial slowa "czas isc do roboty". Zaatakowal naturalnie mistrza po czym mial przetarczke slowna z Tarverem, ktory go obwinial za to, ze nie jest jeszcze mistrzem (Walka sie zakonczyla i MT stracil szanse o ktora tak dlugo walczyl). Sprawa ucichla i pare tygodni pozniej doszlo do walki Triple Threat o pas, w ktorej zmierzyli sie Gabriel vs Barrett vs Riley. Justin wykonal swoj finisher na Alexie, po czym Barrett zrobil swoj na Gabrielu. Dwoch lezy i nad nimi stoi Wade, ktory moze wybierac kogo odliczyc i zdobyc tytul. On jednak lapie Alexa i przeciaga go by odliczyl Justina i tak Varsity Villain zdobyl upragniony pas. Takie cos mozna wykorzystac, kiedys w glownym rosterze. Po wszystkim Barrett dalej mi sie podobal jak po celebracji Alexa i odebraniu naleznych pieniedzy powiedzia, "a co jesli, ktos teraz oplaci bym zaatakowal Ciebie" .. po czym zszedl z ringu. Naprawde fajna postaci i wiele rzeczy mozna z nia zrobic. Podsumowujac NXT to mimo, ze oglada mi sie to znosnie... zawiodlo. Myslalem, ze bedzie lepiej, a co gorsze WWE tez tak myslalo. Przyspieszyli wszystko do konca i zwineli interes. Teraz hoduja sobie nastepne gwiazdy. O dziwo mimo irytujacych spraw za ktore WWE powinno wyrzucic osobe za to odpowiedzialna (w temacie drugim, ale chodzi o zmiany imion wrestlerow, ktorzy mogli sporo zyskac zachowujac nazwiska ojcow) to sezon drugi bedzie mi sie chyba ogladalo przyjemnie... mam wreszcie swoja postac z FCW (Alex Riley). Najwiekszy minus NXT to to, ze obiecali theme Wade'a i nie dotrzymali slowa. Owszem otrzyma swoja muzyczke, ale gdy juz bedzie w glownym rosterze, wiec to nikle wyroznienie... Brawo dla Punka za opuszczenie reszty od koniec... NXT straci na jego braku

Wszystko z drugiego sezonu, czyli Rookie i Pro ocenie w temacie o drugiej serii, a jest o czym pisac.

50608915156a3743c1fa34.jpg


  • Posty:  38
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  11.11.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

To że będzie walczył o pas mistrzowski oznacza że "wchodzi i mówi że walczy"? Czy może być to tak zabookowane? Jeśli tak - to mamy zawodnika za Ortona lub też Undera na 4fW :D

  • Posty:  1 470
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  10.07.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Czyli wygrał wrestler bardziej kompletny, nawet charyzmatyczny, z ciekawym stylem prowadzenia walki. Duży chłop, który nie sparzył się podczas walki z twarza federacji, czyli Jasiem C. Barret zostal bardzo dobrze wypromowany, prowadzony i kooperujący ze swoim nieprzeciętnym pro. Gdy ktos w tym temacie postanowił oceniać każgedo z rookie wedle pewnych współczynników, wedle moich obliczeń WAde rozwalił konkurencje na łopatki. Tak też uczynił w NXT.

Teraz pozostaje pytanie, jak wykorzysta tą szansę i swój title shot? Czy będzie współpracował z Jericho jak dotychczas? Zostanie zwerbowany przez swojego starszego ziomka ku chwale Królowej Elżbiety? Całe szczeście, że z Barretem można wykręcić sporo fajnych opcji, oby tylko WWE tego nie zepsuło.

A i jeszcze powtórze- Otunga na RAW, Ładny z Afryki na Smackdown i git majonez. :P

Roots Rock Reggae

Odpowiedz mi kim jestem!?!

173694779448d910b615175.jpg


  • Posty:  38
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  11.11.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

A i jeszcze powtórze- Otunga na RAW, Ładny z Afryki na Smackdown i git majonez. :P

 

Ładny z Afryki xD Gabriel mógłby potowarzyszyć Morrisonowi wg mnie...


  • Posty:  22
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  21.04.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Moim faworytem z tej trójki jest Barrett. Mógłby on walczyc o pasy TT z Jericho (który ostatnio często o nie walczy).

No i Barret wygrał. Sczezrze mówiąc nie grzeje mnie to ani nie ziębi. Chłop jak dąb z charyzmą i umiejętnościami, ale moim odczuciu brakuje mu tego "czegoś".

 

Co do przyszłości Wade'a , to raczej nie stawiałbym na jego tag z Y2Jem. Jak mówił sam zwyciężca NXT w swoim ostatnim speechu, liczą się dla niego monety. A kto ma najwięcej monet? Tak, dobrze myślicie. Przypuszczam, że Barret stanie się nowym ochroniarzem Teda i moim skromnym zdaniem byłoby to całkiem OK. A jaki tytuł do walki wybierze Wade? Zobaczymy.


  • Posty:  1 157
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  21.11.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Wg mnie dobrze, że Barrett wygrał. Umiejetności ma i za mikrofonem też jest dobrze. Wydaje mi sie, że pozostała dwójka i tak dostanie sie do głównych rosterów. CM Punk znów pokazał, że jest mistrzem! Miedzy prosami trwa dyskusja, a ten se wychodzi xDD Śmiałem sie z tego z 15 minut :lol: Druga seria jakoś specjalnie sie nie zapowiada. Wg mnie faworytami są młody Perfect i Kaval. Zestawienie Morrisona i tego giganta troche bez sensu wg mnie. Ciekawy gimmick ma Percy Watson :D

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Robespierre
      Lubię takie informacje. Napawa mnie to optymizmem.
    • Grok
      WWE potwierdziło, że Tiffany Stratton rzuci open challenge o tytuł Women’s United States Championship podczas dzisiejszego odcinka SmackDown. Po udanej obronie pasa przeciwko Kianie James dwa tygodnie temu, mistrzyni ogłosi Women’s United States Championship Open Challenge. Ponadto Carmelo Hayes przekaże wiadomość dla United States Championa Trick Williamsa oraz Lil Yachty. Rhea Ripley otworzy dzisiejszy odcinek SmackDown. WWE potwierdziło, że Rhea Ripley rozpocznie piątkowe SmackDown w Lex
    • mu
      reszta mojej erpozki wjedzie w swoim czasie , juz jest prawie skonczona , ale jeszcze nie jestem w 100% zadowolony
    • mu
      @Przemk0 CZEKANKO
    • Grok
      Adam Copeland uważa, że swoją ceremonię pożegnalną już miał w 2011 roku po kontuzji szyi. W wywiadzie opowiedział o swojej przyszłości w wrestlingu oraz o wpływie wieloletniej kariery na jego ciało. W rozmowie z Clutch Points Copeland poruszył temat kontuzji i przerw, które są doliczane do jego kontraktu z AEW, co sprawia, że data jego wygaśnięcia pozostaje niepewna. „Złamałem nogę, więc doliczono mi czas na rehabilitację. Musiałem też nakręcić Beekeeper 2 i Percy Jackson, więc to również zost
×
×
  • Dodaj nową pozycję...