Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Sytauacja Breta Harta


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  31
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  31.01.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ostatnio co zrobił Vince z pomocą batisty na RAW było znowu poniżeniem moim zdaniem Vinca, cwaniaczek jak by nie potrafił sam sobie poradzić jak mężczyzna...

Myślę, że ten cały feud skończy się na WM 26. I skończy się wygraną Breta Harta.

Bo uważam, że to jest jeden z najgorszych feud'ów w historii :roll: .

Co McMahon wyprawia to już jest przegięcie, wgl się dziwie że ostatnio nikt nie przyszedł, aby pomóc Bret'owi. Mam nadzieje, że niedługo Vince dostanie łady łomot!

15032492994bc875282e46f.jpg

  • Odpowiedzi 90
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • -Raven-

    11

  • Vercyn

    8

  • AX

    7

  • Bonkol

    6

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  23
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  02.02.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Co McMahon wyprawia to już jest przegięcie, wgl się dziwie że ostatnio nikt nie przyszedł, aby pomóc Bret'owi. Mam nadzieje, że niedługo Vince dostanie łady łomot!

 

 

Przybiegł Cena i dostał łomot od Batisty ;). Tylko było to po programie. Fragmenty można zobaczyć we wczorajszym Smackdown.

 

 

Chętnie bym zobaczył Breta znów w akcji, ale skoro nie jest w stanie to nie wiem czy ktokolwiek występujący w jego imieniu będzie zadowalającym wyjściem.


  • Posty:  320
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.09.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Łomot może i dostał, ale praktycznie zawsze jest, że Batista (jako heel) wtedy, gdy walki nie ma jest nie do pokonania (np. przypadek z Takerem), a w ringu jest do zdjęcia. Jeśli dojdzie do tej walki Cena/Hart vs Batista/McMahon to będę za Ceną (lubię go) i Bretem (też ;d). Poza tym ile razy Cena pokonał Batistę? Nawet w swojej debiutanckiej walce wygrał.

P.S A to ma być walka tag teamowa czy one vs one z towarzystwem?

1623504524b1fd2301336b.jpg


  • Posty:  3 820
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.09.2009
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

Szczerze to spodziewałbym się raczej drugiej opcji. Dlaczego? A dlatego, że Vince jako tako się jeszcze rusza i można go bić, a co z Bretem to sami widzieliśmy w przypadku ataku Batisty, który musiał ciosy jakoś hamować, aby Hitmana nie bić po głowie i karku.

  • Posty:  320
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.09.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Wszystko zależy od zabookowania walki. Ale jak już powiedziałem Cena za każdym razem (jeśli się mylę to proszę o poprawienie) pokonał Dave'a, nawet w debiutanckiej walce. Będę za byłym mistrzem jak mawia Sheamus dołbju dołbju jiii.

1623504524b1fd2301336b.jpg


  • Posty:  631
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  25.09.2009
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Jasny

Co do walki Batista vs Cena i Bret vs Vince. Według newsów wszystko zależy od Breta. Jeśli będzie na siłach, to będą dwa singlesy, a jeśli nie to zrobią z tego TT Match (pewnie coś jak np. na urodziny Vince'a - Vince nie zrobił nic poza przypięciem, partnerzy odwalili całą robotę). Podobno Cena i Batista będą się teraz "odwiedzać" w swych brandach, by feud nabrał temperatury :) Dla mnie ten feud może wyjść całkiem fajnie, Batista psem łańcuchowym, a Cena klasycznym "obrońcą słabszych". Fajnie to wyglądało, jak Cena dał się załatwić własną głupotą - zamiast sprać Batistę, to przytulił się do Breta :) A co do plucia - mela Breta naprawdę się wyróżniała na twarzy Vince'a, a ślina którą wypuścił Vince chyba nawet nie wyleciała mu z ust :)

  • Posty:  1 025
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.10.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Wszystko zależy od zabookowania walki. Ale jak już powiedziałem Cena za każdym razem (jeśli się mylę to proszę o poprawienie) pokonał Dave'a, nawet w debiutanckiej walce.

Batista wygrał z Ceną na SummerSlam 2008.

 

Z innej beczki - meczowi tt mówię stanowcze NIE. To jest WrestleMania, największa gala w roku i chcę zobaczyć dobre pojedynki, a nie Hitmana, któremu nie można wyprowadzać ciosów w obawie o jego zdrowie - mimo całej mojej sympatii do Breta, w ringu go już nie chcę.

Mecz 1 na 1 z Bretem i Vincem w narożnikach byłby lepszym rozwiązaniem, jeśli chodzi o widowisko. Z McMahonem to nie problem, bo jego jeszcze można potłuc, ale z Bretem byłoby spore ryzyko - jeden cios źle trafiony i mógłby być problem, po co takie ryzyko, co miał zrobić w ringu już zrobił.

 

Fajnie to wyglądało, jak Cena dał się załatwić własną głupotą - zamiast sprać Batistę, to przytulił się do Breta :)

Dla mnie byłoby bez sensu, gdyby zaczął gonić po całej hali Batistę, który właśnie zwinął się z ringu. Zdecydowanie lepiej oglądała mi się ta wymiana czułości na linii Hitman-Cena.


  • Posty:  266
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  06.01.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Pierwsza kwestia to poniżanie Breta.

Jakie poniżanie? To tylko telewizja i pieniądze, które nią rządzą. Wbrew opiniom innych szanuję Hitmana za to, że zgodził się na powrót do WWE. Udowadnia w ten sposób, że nie jest głupim bucem sprzed lat, który miał problemy z odróżnianiem rzeczywistości i swojego ringowego wizerunku. Trzeba mieć dystans do siebie.

Nie wiem czym kierował się Hart decydując się wrócić. Z pewnością czynnikiem najistotniejszym były dolary, a nie fakt, iż budzi się zlany potem ze snu o Montrealu :lol:

 

Co do reakcji fanów, to nic w tym dziwnego. Następcą Breta jest John Cena i wywiązuje się z tej roli znakomicie. Nie mam na myśli ringowych umiejętności, ale przyciąganie określonej kategorii widzów do hali i przed telewizory. Kiedyś Hitman, a teraz Cena jest tym "spoko facetem". Od momentu odejścia Breta z WWF aż do +/- 2006 roku, gdy ostatecznie ukształtował się gimmick Ceny, nie było takiej postaci.

 

Trzecia sprawa to plany związane z Hitmanem. Oby Bret nie walczył. Czas i kontuzje zrobiły swoje.

Po obejrzeniu RAW wielce prawdopodobna wydaje się walka Cena vs Batista z jakimś tam udziałem Vince`a i Harta. Moje przypuszczenia tymczasowo potwierdził ostatni Smackdown, podczas którego Batista wykazał brak zainteresowania udziałem w Elimination Chamber i tajemniczo się uśmiechał :grin:

Stay negative

132907833053c542ed6bddd.jpg


  • Posty:  6 708
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  09.11.2003
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Klasyczny

Moment. Hitman był bucem, kiedy miał pieniądze i nie chciał wracać do WWE, gdyż został oszukany w zakulisowej grze - prawdziwej. Obecnie jednak nie jest już bucem, ponieważ z powodu pustego konta zdecydował się wrócić. Wynika z tego niesamowity wniosek, że oto wyznacznikiem bucowatości jest zamożność i swoboda dokonywania wyboru.

 

Cały ten storyline nie interesuje ani młodych fanów WWE, dla których Bret jest odległą legendą, ani starych, którzy go dobrze pamiętają. Trudno się tym drugim dziwić - w tej chwili po prostu nie ma się czym emocjonować, a perspektywy są (delikatnie mówiąc) nieciekawe. Niby nie powinno się jeszcze skazywać tego storyline'u na straty, ale oceniając realnie - nie wierzę, że się dynamicznie rozwinie. A kiedy już ten czarny scenariusz się sprawdzi, będziemy mieli murowanego faworyta do rozczarowania roku w awardsach.

1005187806541accfacb3d6.jpg


  • Posty:  23
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  02.02.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

A skąd informacje, że ma puste konto i dlatego wrócił? To są domysły czy potwierdzone fakty.

 

Nie zgodzę się, że ten storyline nie jest interesujący. Chętnie go obserwuję i bardzo mnie ciekawi jak się to rozwinie. Dopiero zakończenie chyba pozwoli nam to ocenić.


  • Posty:  10 383
  • Reputacja:   405
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Jasny

A skąd informacje, że ma puste konto i dlatego wrócił? To są domysły czy potwierdzone fakty.

 

Jeżeli nie pusta kasa to tylko chyba nawrót miłości do Vince'a (który go bez skrupułów wydymał) lub tęsknota za ringiem (gdzie jeżeli Hart ma choć ciut oleju w głowie i resztki godności - nigdy już nie stanie w aktywnej roli) mogła sprawić, że Bret wrócił. Oczywiście nawet prostytutkę można przecież posądzić, że pieprzy się bo lubi sex a nie dla kasy. Można snuć przecież różne domysły... :lol:

 

Nie zgodzę się, że ten storyline nie jest interesujący.

 

Ja też się nie zgodzę. On nie jest mało interesujący. On jest po prostu żałosny. Zwłaszcza dla mnie - jako odwiecznego fana Hitmana, który śledził jego karierę od samego początku w WWF i markował mu jak cholera :?

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg


  • Posty:  6 708
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  09.11.2003
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Klasyczny

Nie chcę, żeby zrodziła się moda na krytykowanie tego angle'a, ale wymowny jest fakt, że wśród starszych fanów od samego początku panował umiarkowany sceptycyzm. Nie było jakiejś powszechnej, optymistycznej psychozy, charakterystycznej dla tego typu wydarzeń. Nie dlatego, że Hitman wracał właśnie do WWE, gdyż nie mam wątpliwości, że gdyby chodziło o jednorazowy występ na RAW, w dodatku z jakimś spektakularnym momentem (np. pomoc Hart Dynasty w walce z DX), to każdy by to na swój sposób zaakceptował. Chodziło natomiast o to, czy WWE i Bret udźwigną naturalny ciężar oczekiwań. Dziś już wiemy, że się pod tym ciężarem uginają - WWE ma jakiś kryzys twórczy, a Bret zawodzi przy mikrofonie i jest całkowicie bezużyteczny, bo jedyną czynnością, jaką może wykonywać bez ryzyka, jest chodzenie.

1005187806541accfacb3d6.jpg


  • Posty:  789
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  10.09.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

ja tam lubie sluchac Hitmana, moim zdaniem glos i charyzma niemal neizmieniona.

"Plaga dysleksji wśród mlodzieży, jest tylko, uprawomocnioną lekarskim stemplem, plagą lenistwa umysłowego"

 

"Kwestię wolności w internecie można włożyć Ad ACTA" - 25 January 2012

 

Now Heaven Has Some LATINO HEAT

1326192738437791faa06bf.gif


  • Posty:  266
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  06.01.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Nie, Hitman był bucem z innego powodu. Nie chciał, a może nie potrafił dostosować się do zmian realiów wrestlingu. Uparcie tkwił w swoim komiksowym gimmicku.

Bret Hart pod koniec pobytu w WWF nie był heelem dlatego, że drastycznie zmienił swój wizerunek. To publiczność przestała go kupować.

Stay negative

132907833053c542ed6bddd.jpg


  • Posty:  23
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  02.02.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Jak się snuje domysły to dobrze jest zaznaczać, że nie jest to fakt, bo można wprowadzać w błąd ludzi :).

 

Nie jestem starym fanem, ale Breta kojarzę z lat 90. Teraz ja po latach go widzę w programie to mnie to cieszy i dlatego jestem ciekaw jak to się rozwinie.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • MattDevitto
      Będę musiał nadrobić, choć już komentatorzy w meczu LAL wspominali o tym, więc wiedziałem co się kroi. Oglądałem z nocy na razie mecz Lakersów i potwierdzili, że bez Lebrona może nie są lepszą druzyną, ale na pewno bardziej zbalansowaną. Duet Luka-Reaves są ich szansą w kolejnych sezonach na miśka, oczywiście jeśli odpowiednio ich obudują - tak jak to zrobili w Dallas z Luką. Wrócił vibe z początku sezonu w Lakers - w zasadzie od pewnego momentu bawili się z Edwardsem i spółką, La Zabawa
    • Grok
      Sobotonny odcinek AEW Collision przyciągnął średnio 370 000 widzów na TNT – to wzrost o 1,4 procenta w porównaniu z poprzednim tygodniem. Jest to drugi najniższy wynik widowni dla tego show od 24 stycznia. W kluczowej grupie 18-49 Collision zanotował rating 0,05. To spadek o 16,7 procenta względem zeszłego tygodnia i najniższy wynik w tej demografii od odcinka z 24 stycznia. Program musiał zmierzyć się z potężną konkurencją: Fox nadawał World Baseball Classic, który przyciągnął największą wi
    • Bastian
      W głównym rosterze odliczanie do WM42, a i w NXT spory młynek, bo na horyzoncie Stand&Deliver, potem sezon po WM i pewnie kilka osób trafi na RAW lub Smackdown. Długa kolejka chętnych do głównego tytułu zarówno u pań, jak i u panów. Jacy Jayne ma pas, za tydzień walka z Sol Rucą i Zarią, chętne na kolejne szanse są Lola Vice (który to już raz?) i Kendal Grey. Ciekaw jestem, kto wygra za tydzień w Houston. Koniec panowania Jayne wydaje się bliski, ale mogą ją zostawić z pasem do Stand&am
    • GGGGG9707
      A tego to nie sprawdzałem nawet ale w takim razie to kolejna nędzna próba samoobrony przez WWE. Dziwna strategia zamkniętej twierdzy udając że wszystko jest super a negatywne opinie to tylko hejterzy, ludzie którzy nie mają pojęcia o biznesie albo boty. Bardzo słabe pojęcie ale z drugiej strony nie dziwne po tym co TKO odstawia. Ostatnio sobie pomyślałem jaki może być ich następny krok aby obrzydzić wrestling i w sumie po tym jak rok temu weszły stoły sponsorskie, była drabina sponsorka (w
    • Grok
      Piątkowy odcinek WWE SmackDown na USA Network przyciągnął średnio 1,19 miliona widzów, co oznacza spadek o 13,7 procenta w porównaniu do poprzedniego tygodnia. To najniższa widownia, jaką SmackDown zanotowało na USA od 23 stycznia – czyli przed wprowadzeniem przez Nielsen nowego sposobu liczenia wskaźników za pomocą systemu Big Data + Panel. Odcinek skupiał się na skutkach wydarzeń z gali Elimination Chamber i zmianie mistrza WWE Championship, gdy Cody Rhodes pokonał Drew McIntyre. Wskaźnik w g
×
×
  • Dodaj nową pozycję...