Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

TNA po "wielkiej" rewolucji.


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  452
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  18.12.2003
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

powiedz co było złe w jej segmencie z Hoganem? Nawet moja dziewczyna to kupiła mówiąc że jej się aż serce krajało jak widziała jak Brooke płacze. Wg mnie, mimo całej mojej niechęci do Brooke, to było naturalna "rodzinna" scena.

 

Jak już pisałem jej tam wcale nie powinno być, bo równie dobrze Flair mógł zaprosić David'a i Reid'a, którzy choć trochę są związani z wrestlingiem.

Brooke zagrała fatalnie. Było to niesamowicie sztuczne i udawane. W Reality Show często płacze. Tam widać, że jest to naturalne. Na iMPACT! było to całkowicie nieudane, a dla mnie całkowicie niewiarygodne. Nie nadaje się do wrestlingu. Jej poziom aktorski jest taki jak Bob'a Sapp'a czyli najniższy. Już Jenna Morasca potrafiła wypowiadać się znacznie bardziej wiarygodnie i naturalnie.

Człowiek przede wszystkim.
  • Odpowiedzi 116
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Ceglak

    17

  • hardy0525

    10

  • pokrytyśniegiem

    9

  • Diesel

    8

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  1 470
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  10.07.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ja jako amator TNA ściągnąłem i włączyłem ostatni TNA IMpact, który był zarazem mieczem przeciwko RAW McMahona i niestety, był to mieczyk...był to nawet nożyk. Mam nadzieje że maniakalni fani TNA przyznają mi rację.

Dziedzie w ringu......ja dziękuje. Połączenie legendy...człowieka tworzącego historie wrestlingu z potworem, który powiniem być maniakalnym heelem i to wszystko obrane w otoczke face'ów- odpada. Heel turn Stinga i złowrogie reakcje publiczności, dla Stinga!! To coś mowego dla mnie (wiem, żyje WCW), ale i coś dobrego i poruszającego federację. No, postawa Hogana domagającego się powtórki meczu też jest godna uwagi, ale sam replay meczu emerytów,odpada.

Pojedynek o pas X division- nawet dobre, ale jakoś nie uznaję mistrza tej dywizji z takim tłuszczem i tak mało efektywnego. Samoa Joe to inna liga, jaki brzuszek taki talent. :P Ale wkręcenie już Moore'a na walke na PPV...a co z resztą zawodników, wylewających pot, krew i łzy w tej dywizji?

RVD konra Sting, pokonanie ikony w 3?? minuty- żal

Tak dobry tag team jak Beer Money męczący sie z 1 przeciwnikiem, przegięcie.

A w main Evencie w którym była krew i mnóstwo ciosów pięśią i nogą, równiez nie porywał. A na końcu pojawili sie juz wszyscy...no i Jeff, nie wiem po co?

Roots Rock Reggae

Odpowiedz mi kim jestem!?!

173694779448d910b615175.jpg


  • Posty:  2 298
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  08.11.2007
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

RVD konra Sting, pokonanie ikony w 3?? minuty- żal

 

3 minuty ? Chyba oglądaliśmy inną walkę. :P

Nie płakałem po CM Punku

18909757064dbdb1458cbe1.jpg


  • Posty:  133
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  25.10.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

No trwało to troszkę krócej ale za to później Sting lekko się zdenerwował. Ale naprawdę chyba nigdy nikt w roli heela mi się tak nie spodobał jak Sting na ostatnim Impakcie... Po prostu z tym baseballem ociekał zajebistością, genialne. Hulk jak dla mnie wyglądał bardzo staro, taki ktoś zmęczony życiem już trochę niezbyt dobrze mi wyglądała walka obu panów. Ale Kurt częstujący armię amerykańską świeżym mięskiem do bicia był już ok :) Ogólnie impact super nie widziałem chyba nigdy takiego programu w WWE ale, że naród amerykański jest głupi to wie każdy. Moim zdaniem ratingi pójdą w górę ale po WM'ce... puki co po 1 za mało ludzie słyszeli o TNA i poniedziałkowych wojnach a po 2 każdy kto lubi wrestling w stanach będzie chciał się dowiedzieć o czymkolwiek związanym z WM'ką i to jest chyba norma, więc ratingi w górę ale po WM i paru dobrych programach TNA. A za wyłączenie czasu antenowego w momencie wykonywania Swantoma to ktoś powinien odpowiedzieć i to srogo.

  • Posty:  1 470
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  10.07.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

3 minuty ? Chyba oglądaliśmy inną walkę.

Przepraszam, liczyłem razem z wjeściem stinga i RVD, a walka trwała 10 sekund, co i tak jest żalem.

prostu z tym baseballem ociekał zajebistością, genialne. Hulk jak dla mnie wyglądał bardzo staro, taki ktoś zmęczo

Dziadzia Sting może jeszcze coś ugrać w TNA grając tak zajebistego heela ze swoim kijem beseballowym, no ale Hulster, to jest człowiek zmęczony życiem, wrestlingiem, kontuzjami, rozwodem itd. Gdyby nie Linda Hogan, nie zobaczylibyśmy Hulka w TNA.

Roots Rock Reggae

Odpowiedz mi kim jestem!?!

173694779448d910b615175.jpg


  • Posty:  1 872
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  02.09.2004
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

powiedz co było złe w jej segmencie z Hoganem? Nawet moja dziewczyna to kupiła mówiąc że jej się aż serce krajało jak widziała jak Brooke płacze. Wg mnie, mimo całej mojej niechęci do Brooke, to było naturalna "rodzinna" scena.

 

Jak już pisałem jej tam wcale nie powinno być, bo równie dobrze Flair mógł zaprosić David'a i Reid'a, którzy choć trochę są związani z wrestlingiem.

Brooke zagrała fatalnie. Było to niesamowicie sztuczne i udawane. W Reality Show często płacze. Tam widać, że jest to naturalne. Na iMPACT! było to całkowicie nieudane, a dla mnie całkowicie niewiarygodne. Nie nadaje się do wrestlingu. Jej poziom aktorski jest taki jak Bob'a Sapp'a czyli najniższy. Już Jenna Morasca potrafiła wypowiadać się znacznie bardziej wiarygodnie i naturalnie.

 

Ale pierdolisz. Caly angle polegal na tym, ze Hogan jest chodzacym wrakiem i kazde kolejne starcie zagraza jego zdrowiu, co doskonale zostalo uwidocznione na czwartkowym Impact'cie podczas sceny backstage z Bubba (ktory wspominal takze, ze Hulk ma przeciez Nicka i Brooke). I teraz naturalna koleja rzeczy bylo, zeby po brutalnym openerze pojawila sie takze Brooke probujaca przekonac ojca, ze kolejna walka (do tego no DQ) to fatalny pomysl. A sam segment bardzo dobrze zagrany i nie moge sie do niczego przyczepic, fajnie zagral na emocjach, byl realistyczny, niczego wiecej nie potrzeba. Nie mam pojecia natomiast po co mialby sie pojawiac David, czy Reid, skoro nie chodzilo tutaj o zdrowie Flaira, tylko jego przeciwnika.


  • Posty:  452
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  18.12.2003
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

Każdy ma swoje zdanie. Dla mnie zagrała źle i tego się trzymam. Ric Flair też został poturbowany, a jakoś żaden z jego synów tego nie oglądał. Najważniejsze jest dla mnie to, żeby nie mieszać życia prywatnego z wrestlingiem. Hulk Hogan to gwiazda wrestlingu, a Terry Bollea to ojciec dwójki dzieci. Najwyraźniej nie potrafisz rozróżnić tych dwóch pojęć. TNA jest dla wrestlerów takich jak Samoa Joe, a nie dla rodziny i przyjaciół Hogan'a. Gdybym chciał pooglądać Brooke czy Jennifer to wybrałbym VH 1, a nie Spike TV. Jestem totalnym przeciwnikiem tego typu prywaty i zdania nie zmienię.
Człowiek przede wszystkim.

  • Posty:  6 708
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  09.11.2003
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Klasyczny

Przecież od kilku ładnych lat we wrestlingu jest tendencja do mieszania storyline'ów z życiem prywatnym wrestlerów, aby uwiarygodnić produkt. Najlepiej świadczy o tym fakt, że Bubba zwraca się do Hogana per Terry, a Dixie do Stinga per Steve. WWE w swoich home videos łamie kayfabe, robią to także sami wrestlerzy, którzy na swoich Twitterach rozmawiają ze swoimi ringowymi wrogami. Nie żyjemy w latach 80.

 

Ocena segmentu z Brooke to kwestia gustu, choć trudno oprzeć się wrażeniu, Diesel, że a priori uznałeś go za zły, bo przecież nie lubisz prywaty. Domaganie się jednak, aby Flair przyprowadził Davida do TNA, bo jest tam już córka Hulkstera (która w przeciwieństwie do spasionego dzisiaj syna Naitcha nie męczy fanów występami na ringu i nie zdobywa pasów), jest absurdalne i pokazuje małostkowość. Jeśli pojawi się David, to kto będzie miał być następny? Matka Pope'a? Zajmijmy się poważnymi tematami, a nie pierdołami.

1005187806541accfacb3d6.jpg


  • Posty:  452
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  18.12.2003
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

Six, po raz kolejny mnie nie rozumiesz. Często w swoich wypowiedziach posługuję się ironią, której nie wyłapujesz.

Ja nie chcę, aby pojawiał się ktokolwiek z rodzin wrestlerów. Tyczy to zarówno Brooke Hogan, David'a Flair'a czy Tristan'a Nash'a. W TNA brakuje czasu dla Joe, Raven'a czy Rhino i nie można go wypełniać osobami trzecimi. I nie chcę też, aby Hulk czy ktoś inny wypierał się swojej rodziny czy tożsamości.

To, że Brooke nie ma talentu aktorskiego to oddzielna sprawa i nie ma żadnego związku z tym, że jest równocześnie córką Hulk'a.

Człowiek przede wszystkim.

  • Posty:  133
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  25.10.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ja tam do gry brooke nic nie mam oprócz tego że ona sama jest sztuczna cała jak połowa bab w tym biznesie :) I fakt ja też wolałbym zobaczyć kogoś innego zamiast rodziny Hulka ale akurat ten segment tu pasował, naprawdę widząc Hogana w ringu to i ja bym go przekonywał. A tak btw to w TNA brakuje tylko jednego... że wejścia wrestlerów z tymi fajerwerkami jak z imprezy odpustowej nie imają się do tych z WWE, naprawdę są tandetne :)

  • Posty:  335
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  21.11.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ja pierdziele robicie tragedię z Impactu :P . Ta krew Rica i Hogana była prawdziwa ??? Bo jak widzę co piszecie o segmencie to już powoli zaczynam myśleć, że nie. Impact był rewelacyjny moim zdaniem bo była krew, świetny ME i, w ogóle. RVD vs Sting to rzeczywiście była szybka walka. Rob zaskakuje wchodząc od drugiej strony, kopnięcie, oczywiście jakieś salto :P , i po walce. Fajnie, że Jeff znowu się pojawił :). Tutaj spoiler o Jeffie chyba, że już o tym wiecie

 

Jeff na następnym impakcie będzie walczył z AJ Stylesem w Main Evencie, i wygra

 


  • Posty:  145
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  26.01.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Niezła dyskusja się tu zrobiła od mojego ostatniego wpisu.

 

powiedz co było złe w jej segmencie z Hoganem? Nawet moja dziewczyna to kupiła mówiąc że jej się aż serce krajało jak widziała jak Brooke płacze. Wg mnie, mimo całej mojej niechęci do Brooke, to było naturalna "rodzinna" scena.

Jak już napisałem:

No i jeszcze „wisienka” na torcie, czyli Brook Hogan, której gra aktorska jest tak kiepska że musiałem to przewinąć.

Ten cały segment był tak sztuczny, że aż z monitora botoks mi się wylewał… Nie wiem, może jestem po prostu zimnym draniem bez uczuć, ale jedyne co czułem oglądając tą część programu to zażenowanie. Jedynie czym się różni moja opinia na ten temat od Diesel’a, to tym że nie przeszkadza mi wykorzystywanie życia prywatnego w świecie wrestlingu (np. feud między Punkiem a Hardym bardzo mi przypadł di gustu).

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • HeymanGuy
      Rywalizacji Dame z Paxley ciąg dalszy, niby spoko ale po wygranej Paxley to się już powinno skończyć, Izzi była cienka mistrzynią, ciężko będzie Tatum być gorsza od Dame. Feud Carvera z Troyem może być kolosalnie ciekawy o ile nie ogranicza ich walk do formuły Speed. Cholera jaką to Birth Right może być świetna sprawa to sobie sprawy nie zdawałem. Pomijam to jak wielka satysfakcja było dla mnie zobaczenie Regala i Finlaya w NXT dzisiaj, ale ta stajnia faktycznie dobrze jest urodzona. Mamy Connor
    • HeymanGuy
      Bam Adebayo w meczu Heatsów z Wizards zdobył 83 punktów przebijając rekord Kobego (81 pkt) i LeBrona w barwach Heats (61 pkt). Co za występ! 
    • Grok
      Po latach występów w ringu Booker T niedawno dołączył do zespołu komentatorów WWE 2K26 i podzielił się wrażeniami z tej roli. Booker T i Barrett dołączyli do zespołu komentatorów WWE 2K26 w tym roku, obok stałych głosów: Michael Cole, Corey Graves i Byron Saxton. W nowym wideo opublikowanym przez WWE 2K26 w ramach kampanii promocyjnej, T opowiedział o swoim doświadczeniu jako komentator w grze. T, który czasem komentuje na głównym rosterze, jest stałym elementem NXT u boku Vic Joseph.
    • Grok
      Po tym, jak Charlie Dempsey zgodził się na tag team z Tavionem Heightsem, dokonał heel turnu na swojego byłego partnera we wtorek – po zobaczeniu ojca, Williama Regala, i Finlaya, przy rampie. Wyciągnął Heightsa z ringu, zaaplikował German suplex, co dało zwycięstwo Birthright. Dempsey potem wskoczył do ringu i pozował z resztą ekipy, cementując swój status najnowszego członka grupy. Finlay na social mediach wrzucił fotkę siebie i Regala z ekipą zza kulis z podpisem: „Kto by pomyślał! ⁦@WWENXT
    • Grok
      Infamny segment koncertowy Ricky'ego Saintsa z WWE NXT zniknął z oficjalnych kont WWE na social mediach, a Fightful Select ujawniło powody tej decyzji. W zeszłym tygodniu, w odcinku NXT z 3 marca, Saints dał live-koncert reklamowany jako „The Ricky Saints Absolute Experience”. Pomysł nawiązywał do gimmicków koncertowych Joe Hendry'ego i The Rocka, ale nie chwycił. Segment szybko przyciągnął uwagę w social mediach, zanim WWE zdecydowało się go wyciąć. Segment spotkał się z chłodną reakcją b
×
×
  • Dodaj nową pozycję...