Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Drugie życia tchnienie...


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  103
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  28.10.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Kolejna błyskawica rozświetliła ciemność. Huk grzmotu potoczył się po czarnej płaszczyźnie wody otaczającej wyspę. Do porywistego wiatru smagającego drzewa i mniejsze krzaki dołączył rzęsisty deszcz. Szybko zaczęły tworzyć się pierwsze kałuże. Każde zagłębienie w ziemi stawało się swoistym oczkiem wodnym. Wszystkim tym zjawiskom towarzyszył także chłód. Bardzo przenikliwy, atakujący człowieka milionem igiełek wbijających się w każdy odsłonięty skrawek ciała.

Po krótkim "obchodzie" wokół wyspy uwaga kamery skupiła się na stojącym w ciemnościach mężczyźnie. Jego twarz i ubiór pozostawały skryte w mroku, słychać było tylko huk wiatru i szum kropel deszczu uderzających w liście okolicznych roślin. Kamera wykonała zbliżenie na twarz postaci i wtedy stało sie jasne, że mężczyzna ten to Xtreme Dragon. Najdobitniej świadczyły o tym jego czerwone, "smocze oczy", patrzące z furią wprost w obiektyw kamery.

 

Xtreme Dragon:Zawiodłem się...bardzo. Popełniłem błędy za które zapłaciłem wysoką cenę. Nie okazałem sie wystarczająco przygotowanym do uczestnictwa w EWF i przez to moja pierwsza walka zrobiła ze mnie pośmiewisko. Okazałem sie słaby bo... ale wszystko w swoim czasie. Mam go bardzo dużo. Tu na tej wyspie jest go pod dostatkiem. Na wszystko przyjdzie odpowiedni moment.

 

Kamera zmieniła lekko ujęcie, koncentrując sie teraz raczej na gwałtownej burzy targającej wyspą, lecz mimo to głos Smoka był znakomicie słyszalny.

 

Xtreme Dragon:Jestem wściekły. Ja, który nie nawidzę słabości, okazałem się właśnie takim słabym człowiekiem. Zamiast zniszczyć Dastina tak jak to obiecywałem, zniszczyłem swoją debiutancką walkę. Czemu? Bo okazałem się słaby! Tak jak mój przeciwnik. Te wiadomości od zarządu EWF, te rozgoryczenie, te... to wszystko zadecydowało o tym, że walka wyglądała tak jak wyglądała. Ale dosyć o tym. To był mój pierwszy pojedynek. Zawiodłem się na sobie, ale nie zrezygnowałem. Nie...nigdy nie zrezygnuję. Jestem silny, a po ostatnich doświadczeniach jeszcze silniejszy. Uczę się na błędach. Wyciągam wnioski, umiem to robić w przeciwieństwie do innych. Dastin! Widziałem twój głupi uśmieszek na ustach, gdy już ochłonąłeś po walce.Cieszysz się, prawda? Cieszysz się, że tak to wyglądało. Śmiejesz się ze mnie w duchu tak jak ci ludzie śmiali się z nas na arenie. Dobrze...lekceważ mnie. Ale wiedz jedno. teraz nie popełnię już żadnego błędu. Żadnego pierdolonego błędu! Rozumiesz? Teraz wygram swoją pierwszą walkę na gali w Rosji, a potem będę błagał, tak! błagał!, szefostwo EWF, żebym dostał drugą walkę z tobą! Wtedy uszkodzę cię raz na zawsze, zniszczę cię w ringu, sponiewieram jak szmatę. Tak, jak obiecywałem wcześniej. Tak, jak powinno się traktować takich jak ty.

 

Grzmot, błysk.Kamera "snuje" się po wyspie przeskakując szybko po wrestlerach znajdujących się na niej. Każdy zajęty jest swoimi sprawami. Widać także krótkie urywki z różnych zajęć organizowanych dla zawodników.Realizator z powrotem ukazuje nam Xtreme Dragona. Tym razem Smok biegnie po wyspie utrzymując bardzo wysokie tempo. Zatrzymuje się gwałtownie i zaczyna robić pompki, nie zważając na potoki błota spływające po zboczu.

 

Xtreme Dragon:Sporo powiedziałem o mojej pierwszej walce ale to nie ona jest celem mojego nagrania. Za niedługo druga walka... wszystko będzie tak, jak miało byc już wcześniej. Nie lekceważę przeciwników, nie jestem głupi. Mam do nich szacunek. Mam szacunek...ale i tak gówno im po nim przyjdzie.

 

Kamera wykonuje duże zbliżenie na twarz Smoka, jak zawsze najwięcej uwagi poświęcając jego oczom.

 

Xtreme Dragon:Patrzcie jakie tu są warunki. Niedawno było jeszcze ciepło, dziś taka zmiana pogody... jutro znowu pewnie będzie cieplej. Jesteśmy otoczeni oceanem, koło dwóch Korei... tak... założę się, że wielu "z nas" dłużej tu nie wytrzyma. Musimy sami zdobywać sobie jedzenie, nie mamy miejsc do spania. Raz gorąco, raz zimno.

 

Widać tylko "oczy smoka".

 

Xtreme Dragon: Czuję się tu znakomicie. Nareszcie wyzwanie, nareszcie miejsce nie dla słabych. Gdy patrzę na moich "współtowarzyszy" chce mi się żygać. Te ciągłe narzekanie, problemy z wykonywaniem ćwiczeń... Jesteście słabi! Jestem tu razem z moimi przyszłymi przeciwnikami i widzę, że oni moga nawet nie dotrwać do tej gali w Rosji. Żałosne. Ile zrobiliście w ostatnim czasie ćwiczeń, ile razy daliście z siebie wszystko, ile razy pokonywaliście własne bariery Pewnie ani razu... liczycie, że dostaniecie wszystko za darmo. Nie tutaj... I choć mogą mi się nie podobać tutejsze ćwiczenia i lekceważenie mnie przez "osoby wyżej postawione" to jednak wykorzystam każdą minutę, aby lepiej przygotować się do walki.

 

Kamera ukazuje kilkaurywków z treningu Xtreme Dragona. Można byc pod wrażeniem bowiem Smok trenuje z naprawdę wielkim oddaniem.

 

Xtreme Dragon:Gabriel Iwanow... nic o tobie nie wiem. Poza tym, że przegrałeś swoją pierwszą walkę, choć coś tam w sumie pokazałeś. Ale... to wszystko za mało. Za mało, żebyś nawet mógł myśleć o byciu dla mnie równorzędnym przeciwnikiem. Posłuchaj mnie Gabriel- w najbliższej walce zniszczę cię. Będę się nad tobą pastwił, będę delektował się twoim bólem. Jesteś żałosnym hipokrytą. Jesteś pazernym beztalenciem. Jesteś słaby!Rozumiesz? Cholernie słaby. Założę się, że nawet porządnie nie przygotowałeś sie do walki ze mną. Słyszałem parę razy twój bełkot- nic z tego nie da się zrozumieć. Jesteś śmiesznym, zapatrzonym na siebie dzieciaczkiem, mylącym wrestling z zabawą. A to nie jest zabawa... Choziać dla mnie... kto wie. Będę się tobą bawił w ringu, ośmieszę cię przed wszystkimi. Możesz sobie trenować, możesz sobie gadać- to wszystko to na mnie za mało. Ty tylko ciągle narzekasz, a uważasz się za wielki talent. Dostałeś wpierdol na poprzedniej gali, dostaniesz i teraz. Tyle, że ode mnie.

 

Deszcz przestał padać, zrobiło sie jakby jaśniej. Nawet silny wiatr zamienił się w lekki wietrzyk, który jakby sam nie wiedział czy ma jeszcze wiać, czy juz może całkowicie zniknąć.

 

Xtreme Dragon:SeBa... kolejny komediant. Co innego mam ci powiedzieć ponad to, co usłyszał Iwanow? I po co w ogóle marnować czas i mówic do kogos takiego jak ty. Ty przecież chyba nie odróżniasz Europy od Azji, a wrestlingu od zabawy w chowanego. Kolejny idiota, któremu solidnie popierdoliło sie w głowie. Chcesz szybkiej kariery? Porzuć wrestling. Zajmij się czymś innym, bo tu czeka cię ból. O ile gabriel cos pokazał na ringu, ty nie zademonstrowałeś niczego. Jesteś kompletnym beztalenciem. Jesteś słaby! Odpuść sobie. Ciebie potraktuję gorzej niż Iwanowa. Wiesz co to jest ból? Wiesz co to jest krew?Czy ty kurwa wiesz co to jest upokorzenie na oczach tysięcy ludzi? Nawet jeśli nie, to już niedługi czas twojej pieprzonej ignorancji. dalej! Krzycz! Klnij, wygrażaj pięściami, opowiadaj co ty mi zrobisz w ringu. Ja cierpliwie czekam. Ale w Rosji nie będę miał dla ciebie litości. Nie ma litości dla słabych. Krew, ból, upokorzenie... tylko to pozostanie.

 

ostatnim obrazem pokazanym przez kamerę były czerwone jak ogień Oczy Smoka. A potem wszystko znikło, lecz w tle rozległ się cichy, złowieszczy głos:

"Nie ma litości dla słabych"

 

KONIEC TRANSMISJI

 

---------------------------

 

To mój drugi eRP. mam nadzieję, że teraz nie popełniłem już błędów i przystapie do "normalnej walki"

 

oczywiście proszę o czytanie i komentowanie- ja jestem jeszcze "zielony" i wasze rady sa dla mnie cenne

 

Pozdrawiam

! ! ! DDW ! ! !
  • Odpowiedzi 3
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Psycho Dragon

    2

  • Ja Myung Agissi

    1

  • Longer

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  1 197
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  08.03.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

No eRP jest na lepszym poziomie niż poprzedni, a nawet mogę stwierdzić, że powinienem zacząć się bać. Ogólnie dobrze czytało mi się tego erpa, ale kilka błędów ortograficznych znalazłem ;) Liczę na wyrównaną walkę...

  • Posty:  103
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  28.10.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Miło, że ktoś skomentował :)

 

Błędy ortograficzne spowodowane są tym, że eRpa pisałem na lapku matki, który nie rozumie co to jest Shift, Alt i te sprawy...

 

Ja też liczę na wyrównaną walkę, ciekawe co SeBa nam zaprezentuje.

! ! ! DDW ! ! !
  • 2 miesiące temu...

  • Posty:  1 864
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.01.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Niby jest lepiej, choć z drugiej strony zawsze można lepiej. Ortów nie tłumacz problemami technicznymi, po prostu ich nie rób.

 

+ za lekką poprawę

 

- za speeche

EWF, III Oddział Kancelarii Osobistej Jego Imperatorskiej Mości.

Cultured Society|The Princess of Attitude.

I love the whisper of Attitude <3.

3926129444e3b08a90b45e.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Jeffrey Nero
      Słyszałem plotkę o kolejnym tajnym spotkaniu w Orlando T. Khana z niejakim Shanem McMahonem, który od marca ma zostać pierwszym w historii GM AEW.
    • Jeffrey Nero
      Nigdy nie mów nigdy w wrestlingu...
    • IIL
      AJ'a czeka co najwyżej transfer do TNA. Byłby to generalnie genialny pomysł - przegrana z Guntherem na Rumble i "odejście" od WWE, ale za to definitywne zakończenie kariery w ich rozwojówce. Styles mógłby zdobyć tam w poetycki sposób jeszcze raz główny pas, itd i pojawić się kilka razy w tym roku, co bardzo wywindowałoby ten brand do góry.  Na AEW i walkę z Omegą oraz reunion z Bucksami nie ma szans.  
    • Jeffrey Nero
      Tak tylko to wrzucę   
    • GGGGG9707
      Mi się właśnie wydaje że to doprowadzi do odejścia Balora. Od kontuzji Doma było mówione że do RR zdąży wrócić więc jego wejście w walce jest niemal pewne (co nie będzie jakąś dużą niespodzianką bo wszystkie informacje podawały że na Rumble wróci). Balor nie przypadkowo dowiedział się na RAW że nie ma dla niego miejsca w RR Matchu a do tego te promo Liv do Balora. Typuję że albo Dom będzie w RR Matchu i go koncertowo przegra co zdenerwuje Finna że znowu Dom dostaje szansę mimo że ma już pas albo
×
×
  • Dodaj nową pozycję...