Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Wyniki tapingu Smackdown na 01/01/2010r


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  1 153
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  03.01.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Smackdown

 

 

CM Punk b. Matt Hardy in a Beat the Clock match.

 

Dolph Ziggler vs. Kane - remis, przekroczono limit czasu.

 

The Great Khali b. a local jobber.

 

John Morrison b. WWE Intercontinental Championship Drew McIntyre via DQ

 

Mickie James b. Beth Phoenix.

 

Rey Mysterio b. Chris Jericho in a Beat the Clock match.

 

The Hart Dynasty b. Slam Master J, Jimmy Wang Yang & Maria.

 

Batista vs R-Truth in a Beat the Clock Match - no contest, po interwencji Mysterio.

  • Odpowiedzi 10
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • RR

    2

  • AX

    1

  • Fracek

    1

  • Naseem Achmedov

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  493
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  22.12.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Beat A Clock był o No. 1 Contender na Royal Rumble?
Czasami droga do nieba wiedzie przez piekło...

19475336534b92c6a93ca7f.gif


  • Posty:  1 157
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  21.11.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Rey Mysterio sekundę przed końcem czasu przypiął Jericho, ale nie został #1 contenderem gdyż w następnej walce pociągnął za nogę sędziego. Jakby tego nie zrobił Batista by wygrał. Potem jednak wyszła Vickie i powiedziała, że za tydzień będzie walka Rey vs. Batista o #1 contendera.

 

Ogółem to SmackDown było dużo lepsze od wcześniejszych, szczególne emocje przy Beat the Clock Challenge. Nie rozumiem tylko po co odbyła się walka Khali vs. local wrestler. Przecież to wiadome, że ten drugi przegra. Jak już muszą robić takie walki to może z mniejszym przeciwnikiem...


  • Posty:  2 885
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  24.05.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Pierwsza gala Smacka w nowym roku zaskoczyła mnie nie tyle wynikami lecz kompletnym brakiem jakichkolwiek segmentów....

 

Nie spodziewałem się ekscytujących walk ze względu na Beat The Clock...

Wyniki niestety były mocno naciągane (kto uwierzy że Mysterio niby fartem pobił czas CM Punka o jedną sekundę?)... Kompletny kretynizm...

Mimo idiotycznego zakończenia to pojedynek Reya z Jericho uważam za perełkę tej gali...

 

O "walce" Khaliego nie ma co pisać... Ręce opadają...

Znów robią z Hindusa taką maszynkę do rozwalania jobberów jaką był na początku przygody z WWE Kozlov? Tylko pogratulować bookerom Smacka za zabookowanie "tak ekscytującej walki"... Już starcie Drewnianego Dave'a z Killingsem było o niebo lepsze...

 

 

Ps . Szkoda że Taker się nie pojawił ;/

 

Pierwszy noworoczny SmackDown nie zachwycił... Nie spodziewam się poprawy w następnym tygodniu gdzie będziemy świadkami kolejnego (nie pamiętam już którego) starcia Meksykańca ze Zwierzakiem...

 

PS2. Czy walka Tagów była Dark Matchem?


  • Posty:  260
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  05.04.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Gala Smackdown w nowym roku była.... emocjonująca?? :? nie, WWE chciało, żeby tak było, ale średnio im to wyszło.

Dobre walki Ziglera z Kanem i Mysteria z Chrisem, jednak reszta mocno mnie zawiodła.

Wygrana Mysteria na 1 sekundę przed końcem trochę naciągana, ale jakieś tam emocje były.

Za tydzień czeka nas kolejny pojedynek Reya z Batistą ehhh.. :cry:


  • Posty:  1 470
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  10.07.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Dla mnie wydarzeniem tej gali było zachowanie Reya, ciekawe i psotne, nie cukierkowete i mdłe jak zwykle. Walki nawet dobre, choć współpraca Kane'a i Zigglera troche kulała. No i Morrison dawał czadu, lecz pas został przy beztalenciu.

Roots Rock Reggae

Odpowiedz mi kim jestem!?!

173694779448d910b615175.jpg


  • Posty:  520
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  22.10.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ogólnie jestem niezwykle szczęśliwy, że Rey pokazał "pazur", a Smackdown było emocjonujące i wydaje mi się, ze nie ma na co narzekać. Dobrze że nie było face turnu Phoenix bo ona by się do tej roli nie nadawała, a w taki sposób pokazała tylko że dominuje wśród Div na Smackdown...

8407598924ba0fe619b015.jpg


  • Posty:  287
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  02.04.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

nie ma na co narzekać

 

Ja mam na co narzekać, bo przyznam, że liczyłem na wygraną Y2J'a, a nie na koleiny bez sensowny triumf małego. Gala jak najbardziej na plus, nawet Hardy jakoś (jakoś nie znaczy dobrze) dawał sobie radę. Zobaczymy co będzie za tydzień.


  • Posty:  369
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.05.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Jak się zaczęło od Beat the clock to myślałem, że będzie ciekawie...

A skończyło się koślawo. Walki nawet dobre, ale...

 

Fajnie to by było, jakby świnia Guerrero nie wychodziła i Rey zrobiłby Batiste w wała. Jakaś nowość, że megaface kantuje swojego prześladowcę i wchodzi na lewo do PPV.

A tak odgrzewane kotlety i pewnie (obym się mylił) Batista vs. Taker na RR. :sad:

 

No i jeszcze nikt z Was tego nie zauważył: Kane skatowany przez durnego Zigglera :shock: Co to ma być ??

 

CM Punk obnażył głupotę publiki: " You don't boo the question! Come on, just raise your hand..."

I'm the Nonsense Connoisseur 4 LIFE

 

DRINK UNTIL YOU SINK!

 

Facel Vega 62' - Real Gangsta Ride

3072429474c657d5bdd659.jpg


  • Posty:  1 470
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  10.07.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

No i jeszcze nikt z Was tego nie zauważył: Kane skatowany przez durnego Zigglera Co to ma być ??

Walka im nie wyszła po prostu...i to wyglądało jak wyglądało, bez szału.

, a nie na koleiny bez sensowny triumf małego

W tym wypadku nawet sensowny. Poza tym, walki Reya i Y2Ja są zawsze przynajmniej przyzwoite i porządne, więc mozna je sobie obejrzeć.

Roots Rock Reggae

Odpowiedz mi kim jestem!?!

173694779448d910b615175.jpg


  • Posty:  1 936
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  19.05.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Walka tagów nie została wyemitowana z uwagi na brak czasu.

Narzekacie na naciągane zwycięstwo Reya o 1 sekundę lepsze od Punka. Faktycznie było naciągane, ale właśnie o to chodzi w takich walkach, by pobudzać emocje. Wole to niż Cene, który przegrywa przez całą walkę, by na 10 sekund przed końcem złapać Ortona w STFU...

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      Big E rozumie, dlaczego fani tak ostro krytykowali rozwój wydarzeń po jego rozstaniu z The New Day. W grudniu 2024 roku doszło do angle'a, w którym Kofi Kingston i Xavier Woods zdradzili Big E i wyrzucili go z New Day. Fani liczyli, że ten wątek doprowadzi do czegoś więcej, ale nie doczekali się znaczącej kontynuacji, bo Big E nie może wracać na ring po złamaniu szyi w 2022 roku. Big E, w rozmowie z The Takedown on SI, przyznał, że wziął udział w tym wątku, mimo że zdawał sobie sprawę, iż pr
    • Grok
      Dralistico jest bliski powrotu po kontuzji, która wyłączyła go z akcji od końca 2023 roku. W grudniu Dralistico ogłosił, że przeszedł nieujawnioną operację. Próbował występować mimo urazów ucha, ale pod koniec października został wycofany z akcji, a jego ostatnim meczem była walka trzyosobowa, w której La Faccion Ingobernable przegrała z Komanderem, Markiem Briscoe i Roderickiem Strongiem. Od tego występu minęły cztery miesiące, ale nasz Bryan Alvarez donosi, że zawodnik dostał zielone światło
    • Grok
      Dustin Rhodes nie jest zainteresowany powrotem do WWE i wskrzeszeniem starego gimmicku Goldust. W odpowiedzi na pytanie fana w mediach społecznościowych Rhodes oświadczył, że najlepszą robotę w karierze odwalił w AEW. Choć bardzo kochał tę postać, gimmick Goldust wyczerpał się i nie prowadził donikąd przed jego odejściem z WWE. „Nope! Nigdy nie dostałem tam podwyżki. Co, chcesz, żebym siedział na ławie i nic nie robił? To już nie ja. Najlepszą robotę w karierze odwaliłem z @AEW. Koch
    • MattDevitto
      Podobają mi się te postery prezentowane przez Stardom czy TJPW - fajne, z pomysłem, a nie kolejny plakat, który wygląda jak coś zrobione w 2 minuty na szybko...
    • KyRenLo
×
×
  • Dodaj nową pozycję...