Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

got milk ?


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  786
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  21.09.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

EWF ( Extreme Wrestling Federation ) , LVMH ( czyli Louis Vuitton Moët Hennessy ) oraz YouTube prezentują pierwszy odcinek serii ' na bogato czyli biały mistrz od kuchni . wiadomo , promocja na storpo , milion kryptoreklam , a wszystko to po to , żeby biały mógl se żyć jak lubi . sprzedał sie , co ? przynajmniej wchuj drogo .

 

**

 

EWF World Title . od widoku tej złotej i niezwykle pociągającej zabawki zaczyna się show na oficnajlnym , luksusowym kanale na yt , dawniej sensi tv , dziś sensi to tylko do bibułek biały wsadza . anywayz : kamera powoli oddala się od pasa , widać , że leży on na skórzanym , białym fotelu , kamera odjeżdża coraz bardziej , widzisz na bogato urządzone wnętrze , jakieś obrazy i złote klamki , telewizor na pół ściany co wogóle myślałeś , że jeszcze nie robią takich , lustrzana podłoga ( żeby biały wiedział od razu czy panna ma na sobie majtki jeszcze . :D ) , kamera wjeżdża powoli przez salon do kuchni , gdzie przy lodówce widzisz tuana ( jak zwykle w czerni aczkolwiek tym razem jest to stylowy spodzień od armaniego pasujący i koszula od tego samego projektanta , oczywiście rozpięta na trzeci guzik , odróżniają się jedynie dwa duże diamenty , które robią za kolczyk tuana ) , a przy stoje można dostrzec białego skurkowąńca ( również ubranego mniej luźno niż zwykle aczkolwiek zajebiście elegancko : od białych butów z krokodyla , białych spodni od projektantów z kenzo group , biała koszulka lacosty z postawionym na sztorc kołnieżem ( wkurwia taki widok , wiem ale białas to pieprzony bogaty snob w końcu ) . wyjątkowo nie jest zadymione , na stole nie stoją porozpierdalane butelki , ogólnie jest porządeczek i wygląda prawie jak nie u białego . ale to ta sama kuchnia , co zwykle , po prostu sprzątaczka sie dobrze spisała , melanż był gdzieś indziej albo biały jest chory . :D na lodówce wisi wielka kartka z napisem ' daj psu żreć bo zdechnie ' ( autentyk :D ) , a obok zdjęcie wyszczerzonego chico ( pamiętasz go jeszcze ? :D ) . oczywiście chłopaki w pełnym ' uzbrojeniu ' , tzn tak , jak lubią to robić bananowcy z dużymi pieniędzmi , biały dodatkowo w letniej wersji swojej maski , zaprojektowanej specjalnie na takie okazje jak ta przez louisa vuitton'a , konkretniej przepuszcza powietrze i biały może w niej chodzić cały dzień jak idzie na żywo , nie wkurwia go , prawie jej nie czuje , komfort konkret . tuan akurat otwiera lodówkę .

 

**

 

- nie pije już od 5 dni ! - powiedziałem dumny z siebie kiedy tuan częstowął mnie piwem . swoją drogą , moim piwem . :D - prawie od pięciu ale i tak jestem na zajebistej drodze , nie pamiętam kiedy ostatnio sie tak dobrze czułem ... - tee zamknął lodówke , usiadł przy stole naprzeciwko mnie - dobrze , znaczy rano jak sie budze to nie myśle , ze boli mnie głowa , hehe . no i jestem pieprzonym mistrzem świata , fear me , nigga ! - patrzył na mnie jakby mi nie wierzył . - serio , czarnuchu , nawet nie wciągam tyle kokainy , ile Ci sie wydaje i wszystkim dookoła , co znają mnie lepiej niż ja sam . ( jakby sobie o czymś przypomniał ) tuan , god damn it , nic nikomu nie mów , że Ci mówiłem , że jem jakieś białe bo przecież nie dadzą mi żyć .. - i bach , przypomniałem se , że to idzie na żywo . machnąłem ręką na to w myślach . - eh , znowu będzie , że mistrz daje zły przykład . znowu zaproszą mnie do jakiegoś pierdolniętego programu w tv i będą wmawiać , że jem kokaine , telewizja to puszcza , a dzieci potem naśladują mnie i to dlatego koks sie tak dorbze u nas sprzedaje . wszyscy chca być jak biały , no to pani redaktor , ameryki pani nie odkryła tym słodkim pierdzeniem , od dawna jest wiadomo , że każdy chce być jak białas ale zapytaj kogoś , kurwa , wyprze sie w żywe oczy ! skłamie i będzie pewny siebie w tym kłamswie jakbyś pytał o słuchanie disco polo , wyprze sie i chuj . a prawda jest taka , że ten pas , co to go wygrałem pokazał , że jedząc ten biały syf i pijąc do tego codziennie 3 razy wódke można wygrać . bo z tym sie trzeba urodzić , haha . - zaśmiałem sie szczerze - aczkolwiek tak , jak mówie . te kurwy chcą mi wyrwac serce tylko przez to , że mają mniejszy obrót , że dzieciaki nie kupują podrabianych masek białego bo nie pozwalają im rodzice , pierdol rodziców ! mamy pokolenie buntu przecież , miałem być głownodowodzącym ! :lol: - mój wzrok cały czas przyciągała butelka piwa , z której tuan sączył napój bogów - czarnuchu , musisz sie tak afiszować z tym piwem ? to , że nie pije nie znaczy od razu , że musisz mnie wkurwiać piciem piwa . - tuan sprawiał wrażenie jakby nie wiedział o co mi chodzi - hm , może i masz racje , stay cool , whitey . jestem czysty i świeżutki , dziś lecimy na żywo na całą polske . nawet jointa jeszcze nie zapaliłem , przez to aż cąły sie trzęse . masz bibułke ? .. - podął mi bletki , odłożyłem na stół , marką ocb do góry , żeby ją było widać . :D - anywayz : nie możesz opowiadać faktowi o naszych imprezach na dominikanie , nie możesz opowiadać o dziwkach i nie interesuje mnie , że ta redaktorka to kawał niezłej pizdy . - wstałem , podszedłem do okna . w samochodzie na przeciwko zobaczyłem dwóch reporterów , którzy tylko czekali aż wyjde na zewnątrz , żeby zajebać mi pare zdjęć i zarobić na tym pare tysi . - te kurwy tylko czekają , tuan . tylko czekają na jakieś potknięcie , jakiś nieszczęśliwy zbieg okoliczności , torbe kokainy , co mi wypadła w restauracji z kieszeni czy też jak najebany nie mogłem sie wydostać z samochodu . - popatrzyłem na niego ale wiedziałem , co chce powiedzieć . - nie pije od 5 dni , tuan . to było wcześniej . schowaj tą butelke , kurwa , nie możesz sie napić za chwile ? - zrobił mi na złość , skurkowaniec i łyknął sobie , chwyciłem zirytowany butelke tuana i cisnąłem nią przez przedpokój , rozjebała się na drzwiach robiąc kleksa - smakuje Ci piwko , tee ? - wycedziłem przez zęby .

 

- kurwa mać , biały ! - tuan wstał gwałtownie - mam już dosyć tego Twojego pierdolenia . zwijam sie stąd , nara . - po czym wyszedł trącając mnie jeszcze ramieniem , trzaskając drzwiami .

 

- tylko , kurwa , nie dzwoń do mnie jak Ci sie skończą bułki , tłuściochu . - rzuciłem jeszcze do zamkniętych drzwi . podszedłem do okna , zobaczyłem jak wścibskie suki z aparatami pstrykają wściekłemu tuanowi kilka zdjęć , wkurwili mnie jak zwykle , wyskoczyłem przed dom , przed brame i doskoczyłem do pstrykającego mi zdjęcia reportera , chwyciłem jego aparat i roztrzaskałem go na ulicy . kopnąłem w niego jeszcze dla pewności przeleciał na drugą strone ulicy i wylądowął tuż obok samochodu paparazzich , w którym siedział drugi fotograf i cykał zdjęcia całego zajścia . - pierwsza strona , jak zwykle , białasie . - powiedziałem do siebie i przypozowałem z wyprostowanym środkowym palcem . tymczasem reporter czerwony ze złości zaczął szarpać mnie za koszule , odepchnąłem go bo wiedziałem , że gdybym wybił mu zęby to nie byłoby wesoło . ( nieprawdaż ? )

 

- bekniesz za to ! - krzyczał reporter

 

- moge nawet zaraz beknąć Ci w pysk , wypierdalaj . - krzyknąłem za nim , wsiadł do samochodu i odjechał ze swoim partnerem . - kolejny skandal z udziałem zapaśnika największej polskiej federacji . - powiedziałem do siebie . - biały znowu szaleje , kurwa mać . tylko czekać aż przypieprzy sie do mnie jakaś edyta herbuś czy frytka . celebrytki , głupie kurwy . - rozjejrzałem się dookoła , na podwórku sąsiadów stał sąsiad z żoną , wpływowi ludzie ale nie będe przecież rzucał nazwiskami . patrzyli na mnie ale już nawet bez zniesmaczenia . przywykli , pomyślałem sobie . machnąłem ręką , odmachnęli natychmiast . nie ma jak mieć znanych i bogatych sąsiadów , pomyślałem se . brakuje tu jeszcze tylko jupitera .

 

po drodze do domu , w telefonie znalazłem wpis scotty świr , wybrałem numer ... jeden sygnał , drugi , trzeci , piąty , siódmy ( nie to , że nie umiem liczyć , jakby co . :D ) , usłyszałem pstryknięcie po czym miły , ciepły kobiecy głos poinformowął mnie w jakimś azjatyckim języku o czymś w stylu ' abonent jest czasowo niedostępny ' , domyśliłem sie dopiero po chwili , rozłączyłem się , spróbowałem ponownie . niestety , z podobnym skutkiem , jednak tym razem zasłuchałem się i zniesmaczony nie zdążyłem sie rozłączyć przed sygnałem , wyrwał mnie z tej krótkiej zadumy poświęconej temu , że totalnie nie rozumiem japońskiego , koreańskiego i chińskiego . jak to po sygnale , chciałem zostawić wiadomość .

 

- scotty .. to ja , biały .. - zirytowany byłem do granic możliwości , że nie moge sie dodzwonić i że nie kumam nawet słowa z tego , co pieprzy głos z telefonu . - wiesz co , nie oddzwaniaj do mnie .

 

schowałem telefon , wróciłem do domu . na zegarku dostrzegłem 15:40 , co dodatkowo jeszcze bardziej mnie wkurwiło bo nie dość , że niedługo miała do mnie przyjść jakaś reporterko stylistko doradca , którą zabieram ze sobą do konina to nawet nie zdąże skręcić jointa na droge . a spiesze sie bo dziś pieprzony najbardziej elektryzujący house show przez sto pierwszą palozą , pomyślałem se . nawet dobrze , że wpada ta stylistka , jestem mistrzem . i na pewno dla mojego wizerunku lepsze to niż ustawianie blokad z andreasem lepperem czy seks barowy z shazzą . przebrałem sie na szybko w biały garnitur od gillesa rosiera ( kenzo group , nie będe opisywał samych czynności ale garnitur jest zajebisty . :D ) bo przecież mistrz musi wyglądać , jak Cie widzą tak Cie piszą , nieprawdaż ? tymbardziej , przejrzałem sie jeszcze w lustrze , żeby sie upewnić i pomyślałem , że chętnie skręciłbym sobie jointa na droge kiedy zadzwonił domofon . wyjrzałem zza zasłony czy to na pewno ona , a kiedy ujrzałem panienke średniego wzrostu za furtką domyśliłem sie , że właśnie tak . zabrałem wszystko , co było mi potrzebne ( kluczyki i torbe palenia ale nie widziałes tego , jestem dyskretny . :twisted: ) , korciło mnie , żeby łyknąć piwo ale zdecydowałem , że wytrwam i pić nie będe . już łapałem za klamkę jednak wróciłem sie i wziąłem z lodówki czteropak heinekenów , na wszelki wypadek . tak se wytłumaczyłem . uwierzyłeś ? ja też nie . :D zamknąłem za sobą drzwi , a kiedy podchodziłem do furtki panienka przywitała mnie narzekaniem .

 

- ileż można czekać ? - to jakieś nowe dzień dobry ? , zapytałem sie w myślach . - to nie jest moja praca , nie powinno mnie tu być .

 

- tez sie ciesze , że Cie widze . - wychodząc za furtke poznałem ją , to była angelika yyy , wiedziałem , że ma na imie angelika . i nic pozatym . :D - kogo witam , kogo goszcze !? angela , fajnie , że wpadłaś . ale chyba nie na Ciebie czekam . - już miałem sie wycofywać . - spece od pi ar'u ( public relations if u don know ) ode mnie z firmy mieli mi podesłać doradce , co pomoże mi dopracowac to i owo .. - zastanowiłem sie czy aby na pewno mi to potrzebne ? :D

 

- to mnie przysłali . jestem angelika kucharska , pracuje w ewf od samego początku i to ma być awans !? - wyraźnie była zirytowana . - jestem wszechstronnie wykształcona ! pieprze taki awans ! - rzuciła swoją czerwoną opaską na ziemie .

 

- hola hola , panienko . - tym razem to ja sie zirytowałem . - skoro sam na sam z białym mistrzem i weź to czytaj dosłooownie , mała , jeśli sam na sam z najbardziej efektownym graczem wszechczasów to nie jest dla Ciebie awans to sooory , księżniczko , ale możesz iść dalej udawać michaela buffera przed main eventami . swoją drogą ( zaakcentowałem ) kuuurwa , wiesz , że 3/4 Twojego pokolenia w wersji żeńskiej oddałoby noge za choćby 15 minut jazdy tą maszyną ? - pokazałem palcem na moje śnieżnobiałe porsche stojące przy krawężniku , dopiero teraz zdała się je zauważyć . - to jak , jedziemy do konina ? po drodze zrobimy wywiad , potem konferencja mojego brata , kolacja i odstawiam Cie do domu . - widząc resztke niezdecydowania podniosłem w góre czteropak - mam zimne piweczko . a zresztą nie masz innego wyjścia i nawet gdybym był pieprzonym great barrim i miał na sobie tylko słomiane bokserki to musiałabys wsiąśc ze mną do mojego drewnianego pojazdu i przejechać sie do konina , więc zrób to , z korzyścią dla obu stron i rozchmurz sie wyraźnie . - machając kluczykami - inaczej przedzwonie w pare miejsc i pracy nie dostanie tu nawet córka Twojej córki , kumasz ? - pokazując na fure , dorzucając charakterystyczny akcent - pakuj sie .

 

niechętnie bo niechętnie ale ruszyła w strone mojej porschawy , piknąłem pilotem , wsiadła do środka . rozejrzałem sie czy aby na pewno żaden ukryty smok z aparatem nie pstryka mi zdjęć na jutrzejszą okładke faktu z napisem ' biały z nową kobietą ' ale na całe szczęście było pusto . wsiadłem do furki , zamknąłem za sobą drzwi , podałem jej piwo , żeby wrzuciła troche na luz .

 

- łyknij sobie , skarbie i rozluźnij sie troche . - otworzyła piwo i łyknęła se zimnego piwka . każda powinna sie tak słuchać . :D - much betta , angie , aint it ? - przekręciłem kluczyk , silnik zamruczał po swojemu i porsche wyrwało do przodu . - do rzeczy , umiesz skręcić jointa ? - zaśmiałem sie do niej ale widocznie nie zrozumiała żartu . - okej , sam sobie skręce . - popatrzyła troche niepewnie . ja korzystając z przerwy na czerwone światło skręciłem sobie jointa ignorując trąbienie kierowców stojących za mną i nie rozumiejących , że czerwone światło może trwać czzasem więcej niż jedną ture . kiedy skończyłem wsadziłem sobie go do pyska i przypaliłem złotym zippo . angelika kończyła piwo . - szybka jesteś , angela .

 

- nie zawsze . - już troche wrzuciła na luz , wiedziałem , że piwo tu pomoże rozkręcić ten wywiad . - jeśli chodzi o moją kariere zawodową to jestem bardzo powol ... - przerwałem jej .

 

- słonko , bardzo Ci współczuje ale skończ z tym narzekaniem , nie robisz wywiadu z leśnym , co nie , żeby był pełen narzekania i biadolenia , enjoy the ride , angie ! - wpierdoliłem gaz do podłogi , frajda jak chuj , jak kiedykolwiek będziesz miał okazje to poczuć pod nogą to mi przyznasz racje , bezapelacyjnie . :D - apropos kariery .. moja kariera rozwinęła się jak pieprzony czerwony dywan przed moim wejściem na scene , nieprawdaż ? ( nie czekając na odpowiedź ) nie chce mi sie nawet nawijać , że pokazałem tym wszystkim ekspertom od uprawiania wrestlingu , że chuj wiedzą jeśli nie obstawili wszystkich oszczędności na wygraną białasa na setnej paloozie . to było pewne jak techno w trendzie , jak kolejna kontuzja bartłomieja grzelaka , jak ręka thierriego henry'ego ! nie chce mi sie powtarzać , że przecież mówiłem , że wygram , a oni byli pewni swego ale zawiedli sie jak marcin najman . dla tych wszystkich frajerów będe najlepszym w historii mistrzem ewf , pan i władca piwnicy pod tawerną znany też jako tanatos , piaskowy dziadek spod konstantynowa ztj sandshit czy pięcio minutowa popierdółka to przy mnie jak gazetka szkolna pierwszaków przy pieprzonym new york timesie , nadążasz ? jeśli ktokoooolwiek jeszcze wątpi , że białego stać na to , żeby solidnie przypierdolić do pieca niech sie przygląda dobrze i przeciera oczy ze zdziwienia nawet pierdolonym papierem ściernym kiedy będe unosić mój ewf world title w góre i afiszowac sie z nim jak mind mower przy juiceu w pecw . bo mimo , że siedze w tym gównie od lat to jestem tak świeży , że możesz mnie używać zamiast brisa w spreju , jak mnie oglądasz w telewizji to przestaje Ci w domu śmierdzieć moczem , kuuuumasz !? - wyraźnie sie rozkręcałem , angela piła drugie piwo .

 

- a mam pytanie ! - zadowolona z siebie odezwała sie wreszcie . - do world title pewnie pasowałby Ci tag team title , nie sądzisz ?

 

- niekoniecznie . - spojrzałem na nią wymownie . - umówmy sie , angela . jeśli mam być nowym partnerem nasa jazzowskiego to najpierw musiałbym zamówić se z brytyjskiej sprzedaży wysyłkowej jakiegoś jupitera czy inne zero , założyć mu na łeb biały worek i zrobić parodie bo tylko parodia pasuje do nasa jazzowskiego . ale robienie parodii już było , mind mezo zna sie na tym bardzo dobrze więc nie będe mu sie wpierdalał w biznesy , jeszcze napadnie na mnie z kolegami z siłowni . pozdrowienia , poznańska cipko , spokojnej emeryturki , pozdrów żonke . :twisted: do rzeczy , - kończyłem jointa , byliśmy już za miastem . - bardzo wszyscy współczujemy jazzowskiemu .. - czekałem na jej jakieś potwierdzenie , musiałem aż szturchnąc łokciem . - współczujemy , prawda angela ? - przytaknęła - współczujemy nasowi tego , że jego partner , sugar boy y2k postanowił przejrzeć na oczy i uświadomił se jakiego frajera ma w zespole i cóż , zniknął . upokorzenie , jakiego doznał , kiedy go olśniło jest tak wielkie , że nawet nie miał odwagi powiedzieć o tym komukolwiek , oczywiście wliczając w to swojego chłopaka z zespołu downa . ale staramy się też oczywiście zrozumieć - poczekałem na angele , piła se piwko ale przytaknęła - staramy sie zrozumieć cąłą sytuacje . staramy się wyobrazić sobie uczucia , jakie kierowały tym bułgarskim lowelasem kiedy postanowił zniknąć . kiedy dotarło do niego , że jest w zespole z kimś tamim , jak Ty , nas . gdyby mógł to pewnie zapadłby się pod ziemie ale i to nie byłby dobry moment bo gdyby opowiedział o tym robalom w piachu to wszystkie by sie ze śmiechu ( akcentując ) posrrrrrały . a Ty , y2j , gdybyś kiedyś zdecydowął się wrócić to sugeruje wyciągnąć najpierw głowe z dupy , obiecuje z miejsca znaczną poprawe . no i totalny brak jakiejkolwiek opcji na powtórke takiej chujowej sytuacji jak walczenie u boku patryka małeckiego polskiego wrestlingu . jest tak pewny siebie , że gdyby miał grać w kręgle to rzucałby piłeczką ping pongową ale mam złe wieści , frajerze , jak narazie to tylko słowa puste jak Twoja panna . nawet przez chwile w tej walce na setnej paloozie nie liczyłeś się w biegu o medal , gdyby były trzy pasy do wygrania i każdy dostawałby jeden to nie dostałbyś nawet tego najgorszego , ciesz sie swoim małym złotkiem i omijaj szeroko szatnie białego , dobra rada : jak poczujesz zapach palonego skuna to nie zastanawiaj sie ani chwili , zabieraj dupe w troki i wypierdalaj . bo może może spotkać Cie ten zaszczyt i poznasz pas mistrza świata z bliska . mordą .

 

- nie jesteś zbyt miły dla jazzowskiego . - hehe , a to nowość odkryłą , pomyślałem se . :D - podpadł Ci czymś szczególnym ?

 

- szczególnym ? - pomyślałem chwile - lubie go bić , ze szczególnym uwzględnieniem pyska . :lol: morda sie typowi nie zamyka , już tyle razy obiecywał mi porażke , że żeby to policzyć i sie nie pojebać musiałbym mieć na nazwisko pitagoras . a żebym dostał baty musiałby mnie poczęstowac zielskiem w bletkach . miał rządzić i dzielić ale coś chyba mu nie pykło bo wrócił do domu z obitym ryjem , bez pasa , bez szans na poprawe bo dopóki JA jestem mistrzem to możesz hyć pewny , że na ten pas nie masz żadnych szans . nawet jeśli oddam go komuś to ( akcentując ) , kuuurwa , na pewno nie będziesz to Ty , za każdym razem będe włączał dodatkową motywacje na walkiz Tobą bo jestes najbardziej irytującym i pewnym siebie frajerem w tej federacji . powiedziałbym , że jesteś nawet podobny do mnie ale byłaby to zdecydowana przesada . oprócz tego , że czułbym sie źle z takim porównaniem to przecież Ty umiesz tylko pierdolić . a wujcio biały umie pierdolnąć Cie w gębe . 8) nadajesz sie do walki w drugiej lidze , po Twoje pasy wyciągają łapy takie wiochmeny jak vegard jacobsen , jak curtis woods ! what da fuck , to jakiś dzień dobroci dla frajerni !? i jeśli ktoś mnie spyta , czy chce wygrac te pasy to zawsze odpowiem , że mam na nie wyjebane jak na głupawe parodie białego w tej chujowszej federacji ale nie tym razem , nas . nie tym razem bo mam ochote zabrać Ci tą resztke złota i choćbym miał ją zaraz potem rzucić w kąt i o niej zapomnieć to zrobie to z wielką przyjemnością . bo nie ma nic lepszego jak wsadzenie Ci w gębe knebla , żebyś w końcu przestał tyle pieprzyć o innych i zastanowił sie nad sobą . oczywiście , że moja forma ma sie NIJAK do pozycji w karcie bo po raz kolejny może mnie czekać walka z Tobą ! a to pierdolony zamach na wolność , nie podpisywałem żadnego papieru , że jeśli znajdzie sie drugi taki idiota jak jupiter , który pomoże mi pobić kolejne rekordy w wygranych walkach to będe z nim walczyć sto razy . mam nadzieje , że zobacze Cie w ringu naprzeciwko siebie jeszcze tylko jeden , pieprzony raz , a zaraz potem będe patrzył jak płaczesz , będe czerpał dziką radość z Twojego ostatecznego upadku bo uwielbiam i to , kurwa , uwieeeelebiam pokazywac takim leszczom jak Ty , że ich miejsce jest w szambie . - wylatywalismy właśnie na autostrade w kierunku poznania .

 

- czyli jednak będziesz się starał o tag team titles ? - zapytała ponownie .

 

- nie , źle to odczytałaś , angela . będe sie starał z całych sił , żeby frajerzy pokroju nasa jazzowskiego trafili tam , gdzie ich miejsce . czyli jaknajdalej ode mnie , a przynajmniej tak daleko , żebym nie musiał słyszeć tego żałosnego szczekania . bo , przyznam szczerze , niezwykle mnie ono irytuje , sczególnie jeśli nie ma żadnego pokrycia w rzeczywistości , tak jak w przypadku nasa jazzowskiego . a że jestem przy nim jak pierdolony lew przy jamniku to zeżre go za jednym otwarciem ust . Jego i frajerów typu crash martin czy eishige , dla których walka z białym to będzie ukoronowanie kariery . nie zasługuje żaden z Was na to , żeby poczuć moje perfumy , żeby sie znaleźć blisko mnie i mnie dotknąć , frajerzy tacy jak Wy powinni siedzieć , kurwa , na swoim podwórku i nie wychylać nosa na zewnątrz bo zaraz za rogiem może sie czaić wielki , pierdolony , biały brzytwiarz i skrócić Wasze śmieszne marzenia . i na tą walke , jeśli do takiej dojdzie , polecam założenie jakichś pampersów czy czegoś w tym rodzaju bo jak warkne to możecie w spodniach poczuć ciepło . żaden z Was nie może równać się nawet do płaaaaaszcza mistrza świata i jeszcze długo , długo tak pozostanie . a Ty , nas , baw sie dobrze . bo niedługo afterparty . a to będzie należało już tylko i wyłącznie do mnie . - uśmiechnąłem sie bo przypomniała mi sie ostatnia parodia nasa ' rozrzucić Ci na sylaby ' - apropos parodii , nas , gdybym JA chciał poudawac chwile Ciebie to musiałbym najpierw nażreć sie gówna , a potem powoli nim rzygać . ( akcentując agresywnie ) wytrzyj mleko spod nosa , mała pizdo .

 

- jak narazie skupiłeś się mocno na jazzowskim . karta jednak nie mówi wprost , że będziesz z nim walczyć . - chciała błysnąć , hehe .

 

- niezależnie od tego polecam insstalacje czujników ruchu z tyłu głowy . wiesz jak jest , brudne skurwysyny , jakie jak biały diabeł , nie grają fair i na Twojej potylicy może w każdej chwili spocząc coś , co pośle Cie na deski w mniej niż pięć sekund . - nawiązując jednak do tego , co powiedziała angela - a pozostali rywale ? powiedz konkretnie .. - przerwała mi

 

- tool , vaclav , ordinary mortal , sr-crazy .. - zaczęła wymieniać , tym razem ja jej przerwałem .

 

- powiedz konkretnie , czy któryś z nich ma szanse z białą paczką trotylu ? 8) ( akcentując ) wąąąątpie , jedynym brudasem , który wyróżnia sie na tle pozostałych jest tool ale i z tym frajerkiem już chyba rozwiązaliśmy wszystkie zagadki . to znaczy mnie sie wydaje , że rozwiązaliśmy , pan złoty , znany też pod ksywą world title też jest tego zdania . zdania , że biały jest najlepszy . a to znaczy , że jest lepszy od toola , pytanie , które od dawna pozostawąło bez odpowiedzi w końcu doczekało się rozwiązania . psycho pokonał toola w najważniejszej walce ewf , na jubileuszowej , setnej wrestlepaloozie nie miałeś szans , kurwa , nawet wtedy , kiedy pieprzony krab chciał sie pożegnać z klasą z kibicami . nie ma litości dla skurwysynów , co ? - pokiwałem głową z politowaniem - brawo , johny , pobiłbym Ci też ale szkoda mi kurzu na rękach dla Ciebie . pozatym rozumiem Cie . rozumiem dlaczego wybrałeś mnie , żeby wszystkim pokazac jaki to jesteś zajebisty , rozumiem dlaczego to ja z trójki walczącej na ringu oberwałem najbardziej . Ty po prostu znasz sie na rzeczy , emerytowany matkojebco , widać , że znasz sie na tym lepiej niż każdy , niedowierzający w triumf białego frajer , który teraz jest jak ' o kurwa , to sie naprawde stało ' . stało się , a żeby john hangman , legenda ewf , prawdziwy eXtreme wrestler wyszedł na najlepszego ze wszystkich to musi spuścić największy wpierdol komu .. pieprzonej pomyłce , nasowi jazzowskiemu ? przecież on przegrałby nawet kiedy walczyłbym z pieprzoną opaską na oczach , jak by to wyglądało , na pożegnanie wybierasz sobie jakąś cipke ale wszyscy są przyzwyczajeni , że obskakuje wpierdol . więc trzeba było wybrać kogoś wielkiego . a że znasz sie na tym to wiedziałeś , komu spuścić wpierdol . żałuje tylko , johny , że po tej śmiesznej błazenadzie jaką odpierdoliłeś na najważniejszej gali roku po prostu siądziesz na reszte życia przed telewizorem , włożysz wełniane kapcie i będziesz oglądał w telewizji mode na sukces . żałuje , że nie będe miał okazji pokazać Ci jak bardzo miałeś racje , wybierając mnie jako swój cel , jak bardzo miałeś racje , że będzie to najbardziej efektowne i pozwoli Ci zdobyć serca wszystkich . w końcu spuściłeś wpierdol przyszłemu mistrzowi świata i wiesz co , johny ? żałuje , że nie będe miał okazji Ci udowodnić w walce jeden na jeden , że nie przypadkiem wygrałem ten pas . żałuje .. że jesteś takim ( zaakcentowałem agresywnie ) tchórzem jebanym .

 

- nie wiem , czy zdajesz sobie sprawe ale własnie obrażasz jednego z największych wrestlerów w historii ewf ... - przypomniała mi angela .

 

- słonko , najwięksi wrestlerzy w historii ewf mogą przenosić cegły i jeździć pieprzoną taczką z piaskiem na budowie mojej potęgi . każdego jednego z nich biore na jedną ręke , czasy sie zmieniły , wrestling sie zmienił . teraz nie ma mowy o momentach zawachania , musisz zaskakiwać wszystkich , a czasami także samego siebie , a ja robie to nader często . czego skutkiem jest to złote gówienko , na które polują wszyscy , a które teraz należy do mnie i nie zamierzam sie szybko z nim rozstawać . mój brat , brudny harry polskiego wrestlingu rozpoczą nową ere w historii ewf world title , ere w której ten pas będzie prawdziwą wizytówką ewf , w której nie ma mieeejsca na takie wypadki przy pracy jak pięć minut toola . ten pas już niiigdy nie będzie w lepszych rękach , nigdy nie będzie tak bardzo pokazywał jak mocne jest ewf . na ten pas nigdy nikt nie będzie zasługiwał bardziej niż ja teraz . a jeśli ktoś wątpi w to , co rpzed chwilą powiedziałem i na samą myśl o tym ma na myśli ' chyba pojebany jest ' .. cóż , pozostaje mi tylko serdecznie zaprosić na ring i zafundować na kolacje wpierdol życia dla każdego jednego frajera , który odważy sie mieć inne zdanie niż ja . a wierze , że takich nie zabraknie . żecz w tym , że poziom , który prezentuje swoją walką ' biały i wkurwiony ' jest na ten moment nieosiągalny dla nikogo w polsce , żaden pieprzony cieć nie mógłby wznieść się tak wysoko , żeby trafić mnie w pysk . troche nad tym ubolewam bo nie moge pokazac stu procent swoich umiejętności ale wierze , że nie zaprzestaniecie na pierdoleniu o tym , jaki to jestem słaby . zacznijcie w końcu mi udowadniać , że to WY jesteście lepsi . zanim ta frajernia nauczy się walczyć tak dobrze , jak ja teraz to zdąże 4 razy pobić rekord w najdłuższym posiadaniu pasa i iśc na emeryture w wieku 70 lat . i jeszcze wtedy będe umiał więcej niż oni teraz , będzie mnie stać na podniebne wariacje w stylu red bull air fighters , będe jeszcze ciągle robił lepsze wrażenie niż cała banda palantów wołająca na siebie pretendenci do tytułu . do jakiego , kurwa tytułu !? - zaśmiałem sie - mojego !? ( ze zdziwieniem ) tego tytułu dla Was nie ma . skreślcie se go nawet z listy marzeń . dopóki senior blanco stąpa po ziemi i nie wyżarła mu kokaina mózgu to będziecie od tego pasa conajmniej tak daleko , jak długie są moje ręce . - spojrzałem w lusterko , mineliśmy przed chwilą jakiś patrol . - ciągle słysze tylko jaki to jestem śmieszny , żałosny i głupi , a wychodzi na to , że dookoła mnie siedzą pieprzeni eksperci od psychiki , stosunków międzyludzkich i styliści pieprzeni , którzy chcą mnie uczyć jak mam sie zachowywać , kogo mam lubić , a kogo nie i , kurwa , jak mam sie ubrac , co ? a prawda jest taka , że to tym patałachom jest potrzebny dobry trener , co ich nauczy jak sie walczy . bo spece od pr zrobili swoje , zachowujecie się pięknie , wysławiacie sie poprawną polszczyzną i umiecie rywalowi powiedzieć o jego słabych stronach . ale to nie wystarczy . każdy z Was musi jeszcze wyjść na ring i odpierdolić taki show , żeby wszystkim dookoła otworzyła się morda . i tym właśnie różnie sie od wszystkich tych śmiesznych gwiazdeczek . oni po 3 godzinach pierdolenia wychodzą na ring i palą jana , a ja wychodze i robie swoje . i to właśnie sprawia , że na zawsze zapamiętasz białą maske z pieprzonymi rogami .

 

- apropos mojej maski , toolowi wyraźnie ona przeszkadza , czyżby miał jakiś kompleks , może zbyt chłopski pysk ? :twisted: myślałeś , frajerze , że boje sie spojrzeć w lustro ? - zaśmiałem sie głośno - zawsze taki domyślny jesteś !? :D prawda jest taka , że mam tak ładną buźke , że żeby ją zobaczyć musiałbyś mi , kurwa , zapłacić . nie Twój pierdolony interes kim jestem i wszystkich innych bo nie mam zamiaru wchodząc do sklepu podpisywać 10 kartek , nie wiem jak u Ciebie , tool , mnie ilekroć założe maske na jakąś okazje zawsze zaczepi jakiś frajer z kartką i mazakiem , kartke gniote , mazaka rzucam i krzycze ' aport , psie ' , kocham te sytuacje ale wszystko ma swoje granice . zdejmuje maske i odcinam sie od całego tego parszywego półświatka , gdzie większość zawodników o słowie lojalność słyszała tylko w telewizji . zdejmuje maske i jestem sobą , nie łączy mnie nic wspólnego z toolem , pieprzonym pięciominutowym mistrzem świata , który uważa tą krótką chwile za ukoronowanie swojej marnej kariery , to kurewsko żałosne dlatego kiedy zdejmuje tą maske odcinam sie , zapominam o tym . o nasie jazzowskim , który jeszcze kilka miesięcy temu był jednym z kilkunastu frajerów ze wspólnej szatni z napisem low card , a teraz był pewny wygrania mistrzostwa świata , to kurewsko żałosne dlatego zapominam o wszystkich oceniających białego pizdach , które robią to tylko dlatego , że chcą być od niego lepsi , chcą pójść o krok dalej , chcą wejść o piętro wyżej . to pieprzona rządza Wami kieruje , a wszyscy wytykacie ją mnie . za każdym razem kiedy zdejmuje maske jestem innym człowiekiem , tool ale zapewniam Cie , że nawet kiedy ją zdejme jestem ciągle tym samym skurwysynem z chorym , wariackim spojrzeniem , który nie zatrzyma sie nigdy i nie jesteś pewien , że nie pokroi Ci zaraz mordy nożem do smarowania ramą chleba . w masce czy bez niej zrobie z Tobą to , co pędząca , biała lokomotywa z wróblem , który chciał pokonac swój największy , życiowy strach ale źle ocenił swoje możliwości . pechowa historia , tool , że akurat ze mną musisz się mierzyć w walkach Twojego życia . pechowa bo nigdy nie wygrasz , nigdy nie poczujesz sie spełniony . a jesli chodzi o maske ? cóż , miałeś już wiele okazji , żeby ją zdjąć . było trzeba próbować . - angelika usłyszawszy to nie kryła zdziwienia

 

- czy to jakieś wyzwanie ? - zapytała - niewątpliwie , walka o Twoją maske byłaby wielkim wydarzeniem .

 

- niewątpliwie ale co ja miałbym z tego ? tool jest zwykłą cipką klasy średniej , nie ma nawet co postawić , żeby wejść do gry o tak wysoką stawke . nie ma nic , czego chciałbym . a nawet jeśli doszłoby do takiej walki to spójrz białemu .. hehe , spójrz prawdzie w oczy , tool jest absolutnie bez szans w starciu ze zdecydowanie największą gwiazdą ewf , jest skazany na porażke od pierwszego gongu . i to nawet nie chodzi o to , że jestem mistrzem świata , że jestem najlepszy i tak dalej . po prostu jest tylko zwykłym średniakiem , który ma zwyżki formy , puka do pokoju z napisem ' przenajlepsi ' , kiedyś już go nawet wpuścili , hehe . ale tylko dlatego , że przebrał sie , jebany , za kelnera i przyniósł sporo wódki . całe szczęście , chłopaki sie wtedy szybko zorientowali i zaraz wypierdolili go za drzwi , spedził tam 5 pieprzonych minut i to przypadkiem , a afiszuje sie tym do dziś , żałosny skurwiel . i wierze w to , że nie tylko mnie taka postawa jednocześnie bawi i wkurwia . bawi bo teraz , kiedy jestem mistrzem świata moge trzymając mój pas spojrzeć Ci prosto w oczy i będziemy obaj wiedzieli , kto jest najlepszy . a wkurwia bo ileś można pieprzyć o tym , co było , skup sie na teraźniejszości , tool . mam nadzieje , że nie będe musiał walczyć z pokrakami typu leśnego skrzata . to byłaby pieprzona powtórka z rozrywki , pokonałem go nawet , kiedy był mistrzem w jakiejś federacji , której nazwa kojarzy mi się głównie z gównem . ten nieefektowny jak sprzątanie kibla po imprezie , zapatrzony w siebie i wyraźnie przerażony tym , co widzi pajac działa na mnie jak potrójna dawka dobrego środka nasennego . kiedy przypadkowo widze go w telewizji wole przełączyć na pieprzone telezakupy mango gdynia i pooglądać dobrze wyglądające żarcie . kiedy zbiera sie lechia dzierżoniów na trening to jest mniej nudno , przynajmniej troche biegają . jesteś smutny jak karp przed wigilią , pieprzony brudasie z lasu , niedługo zaczniesz mnie przepraszać za to , że musze na Ciebie patrzeć . i wiesz co ? to byłoby na miejscu bo wolałbym czytać trylogie mickiewicza przedszkolakom z porażeniem mózgowym przy okazji wyjaśniając znaczenie każdego z nieznanych im wyrazów w trzech losowo wybranych językach trzymając w ustach 10 rafaello i starając się żadnego nie rozgryźć niż na Ciebie patrzeć . szczerze mówiąc to nie wierze , żeby to leśny właśnie był moim rywalem , tak barrrrdzo tego nie chce , że aż nie wierze . :D gdyby jednak tak się stało , pomijając fakt , że byłaby to wyjątkowo niemiła niespodzianka , ta walka byłaby bardzo krótka . nie chce spędzić w bliskim sąsiedztwie tego śmiecia więcej niż pięciu minut . zresztą watpie , że wytrzymałby tyle elektryzującej energii , która towarzyszy każdej mojej walce , spaliłby sie jak nasączona naftą , czarna szmata . niech walczy z innymi śmieciami typu ordinary mortal , są siebie warci . apropos popieprzonych snów tego drugiego : widocznie jeszcze nie śnił Ci sie biały rozpruwacz , z pieprzoną , półtorametrową piłą łańcuchową , tępą jak siedemnastki w różowych airforcach w klubach techno . po takim śnie zostałbyś nowym buddą , śmieciarzu .

 

- nie darzysz szacunkiem wrestlerów z mniejszymi od swoich sukcesami . - kolejne słuszne stwierdzenie angeli .

 

- słonko , ordinary mortal to dla mnie tylko jedno z pieprzonych haseł na wikipedii w zakładce roster ewf . pozatym : z mniejszymi sukcesami ? nie rozśmieszaj mnie , jedynym sukcesem tego łysego pojeba w koszulce piss drinkers jest to , że udało mu sie przestać napierdalać pałą o ściane i wypuścili go ze szpitala . nie zrozumiałbym idei takiej walki dlatego niezależnie od tego , kto jest za to odpowiedzialny , mam mały komunikat : mistrz świata ewf nie jest tu od tego , żeby promować innych kosztem siebie , ja potrzebuje walk z najlepszymi skurkowańcami tego biznesu , rozumiem , że mamy bardzo małe pole manewru bo naprawde dobrych graczy poza mną ... kurwa mać , nie sądziłem , ze jest aż tak kiepsko ! :D - roześmiałem sie - prawda jest taka , że walka biały skurwiel vs ordinary combat byłaby krótkim pokazem umiejętności białego . z tym , ze biały nie potrzebuje takich pokazów , walk pod publiczke , żeby mógł se poszaleć i poodpieralać manewry , na które nie mógłby sobie pozwolić w ważnej walce , po prostu nie jestem już na etapie udowadniania innym , jaki jestem zajebisty . pieprzony pan złoty zrobi to za mnie nie mówiąc ani słowa . 8) zresztą nie mówmy o szacunku , wszyscy wypominają mi , że ich nie szanuje . kurwa , gdybyście WY mnie szanowali to nie bylibyście w stanie podnieść w moją strone głooooosu , nie mówiąc już o ręce , która dla niektórych spełnia jeszcze strategiczną pozycje tymczasowej drugiej połowy . :lol: śmieszni są , szczególnie tacy , co znaleźli sie przpadkowo w złym miejscu jak pieprzona ręka thierriego henryego . co prawda akurat jemu pomogło to wygrać ale to wina sędziego , w walce białego mistrza z mortalem sędzia nie będzie miał wyboru , nawet jak będzie przekręcony i pierdolnie mi jakąś słabą egzekucje na 5 minut przed końcem walki to ja i tak podniose sie i rozpierdole wszystko , co będzie w zasięgu moich rąk . zresztą ja nie pozwole sobie na 0:0 do 9o minuty . ja zniszcze Cie w pierwszych siedem , frajerze . jeśli trafisz na mnie to dobrze zapamietaj tą lekcje i wyciągnij wnioski takie same jak po zrobieniu senton splasha . po 3 tygodniach , kiedy będziesz już mógł się na nowo odnaleźć po tym przejebany terrorze , jaki wprowadze do Twojej psychiki zapisz sobie na ścianie nad łóżkiem , że walki z przejebanymi przeciwnikami powinieneś poddawać przed przyjazdem na hale . a w najgorszym razie zaraz po wejściu na ring , czegoś takiego drugi raz nie przeżyjesz . wpierdole sie w Ciebie z takim impetem , że z Twoich 203 centymetrów wzrostu zostanie sama końcówka , bo nawet jeśli możesz stojąc obok patrzeć na mnie z góry to w momencie , kiedy zabrzmi gong ta różnica zniknie . powiem więcej , poczujesz sie jak pieprzony karzeł w pojedynku bokserskim z vitalijem kliczko , będziesz latać tak wysoko , jak jeszcze nigdy nie latałeś . lepiej zajmij sie zabawą w chowanego z leśnym w sherwood i nie wchodź w droge białemu skurwielowi bo to będzie pieprzona masakra bez piły mechanicznej .

 

- nie wspomniałeś jeszcze o jednym zawodniku . - przypomniała mi angela .

 

- czyżby ? to chyba musiał być jakiś wyjątkowo anonimowy frajer , że nie pamiętałem o nim . a skoro tak to co on wogóle robi w tym samym worku co ja !? - nie kryłem oburzenia - czy to naprawde takie trudne , żeby uświadomić sobie , że biały to pierdolona najwyższa półka w polsce , a może i w europie ? nie będe poświęcał swojego cennego czasu na tren .. - przerwała mi

 

- super crazy to obecny fuck the world champion , to z pewnością doskonale znana postać . - zadziwiła mnie .

 

- super crazy !? - powtórzyłęm po niej z niedowierzaniem . - what da fuck !? ten niedopieczony indyk jeszcze żyje ? i jest co ? obecnym co !? - nie mogłem uwierzyć , jakoś mnie to ominęło wszystko . - super crazy .. i to jego śmieszne słowo , przypomnisz mi angela ?

 

- mameluki . - wiedziała od razu , o co mi chodzi .

 

- correctamundo . :D - przytaknąłem rozbawiony - pamiętam tego skurkowańca jak trząsł wszystkimi w trzeciej lidze . dostał chyba nawet tv title dożywotnio , stare czasy . ale widze , że awansowałeś troszke , kurczaczku . i z racji tego mam dwie wiadomości . jednak nie jest to słoneczna plaża na litwie , na której lubisz se poleżeć i pofantazjować o przyszłej żonie i nie mam dla ciebie dwóch dobrych wiadomości . za to , jak przystało na najgorszego skurwysyna , mam dwie złe . :twisted: a żeby jeszcze bardziej uprościć to nie pytam nawet którą chcesz najpierw . pierwsza jest taka , że jeśli Twoja walka niespodzianka będzie tym samym MOJĄ walką niespodzianką to nie zamierzam sie nią z Tobą dzielić . ani po pół ani , kurwa , nawet 90 do 10 . biore ją całą , a całą dyskusje , którą chciałbyś przeprowadzić ze mną w celu ustanowienia innych reguł wsadź se w pizde bo innej opcji jak tylko bezapelacyjne zwycięstwo mistrza świata nie ma . i to jest włąśnie ta druga wiadomość . nie wiem , czy sie troche orientujesz w sprawach wielkiego świata , wieśmaku ale biały jest tu teraz mistrzem i na pewno nie omieszka Ci o tym opowiedzieć ręcznie podczas naszego sparingu . bo jak inaczej traktować walke , której rezultat jest z góry znany ? wogóle dziwie sie , że wygrałeś fuck the world title , jestem Ci chyba winny gratulacje i garść szacunku bo sam niedawno siedziałem w tamtym fotelu i z tego , co pamiętam to wydawął mi sie wtedy zajebiście wygodny . i , nie wiem czy wiesz , koguciku ale ja tego pasa nie przegrałem . nikt nie odklepał białego raz , dwa , trzy i nie wygrał z nim walki o fuck the world title więc masz szczęście , że mam teraz inne sprawy na głowie . bo z pewnością dużo bardziej zaangażowałbym sie w walke o to , czego nigdy nie przegrałem . i weź sie nie popłacz mi podczas walki jak Ci sie przypadkowo uda coś dużego , a ludzie zaczną Ci przygrywac bogurodzice na fletach bo umre ze śmiechu i wygrasz tą walke , a to przecież sprawiłoby , że aniołki w niebie ze śmiechu ze mnie dostałyby ataku spazmów , popękałyby im zwieracze i spadłby na Was gówniany deszcz ! ( creditzy dla freda z cnp :D ) i nie myśl sobie , że w jutrzejszym fakcie napiszą , że grałeś jak catania i zrobiłeś sensacje na estadio delle alpi w turynie . spodziewaj sie raczej klęski podobnej do tej , jaką zaragoza poniosła na santiago bernabeu w madrycie .

 

- super crazy w swoich ostatnich wywiadach krytycznie odnosił się do walczenia za wielkie pieniądze , Ty z kolei jesteś odmiennym przykładem podejścia do sprawy . - angela sie rozkręcała wyraźnie , jaka szkoda , że byliśmy już pod koninem .

 

- nie chce zarabiać hajsu ? to niech sie zrzeknie pensji i zapierdala społecznie , mam na to wyjebane tak długo , jak długo nie zacznie sie dobierać do mojego , lukratywnego wynagrodzenia . nie szata zdobi człowieka ale jak Cie widzą tak Cie piszą , crazy . - nawigacja wskazywała , że już prawie jesteśmy . - pozatym , słyszałem o Twoich problemach ze wzrokiem , indorku . polecam zapierdolić sobie oksy w stylu posterunkowego stępnia z 13 posterunku , hehe , może Ci sie troche poprawi . a bardziej serio to nie martw sie , jestem tak kurewsko szybki , ze nawet gdybyś miał dobry wzrok to i tak widziałbyś tylko białe błyskawice atakujące bezpardonowo Twoje ciało . powiem więcej , nawet gdybyś miał pieprzone sokole oko , jak ten lekarz z mash to na niewiele by Ci sie przydało . może tylko po to , żeby dostrzec wyraźnie , że nie masz szans . ale do tego oczu nie potrzebujesz , poczujesz to na skórze . obetne Cie takim skarfejsem , że wzrok , jakim iwan groźny obdarzył iwana iwanowicza tuż przed uderzeniem go posochem przypominać będzie prośbe 4 letniej dziewczynki o kolejnego , trzeciego już cukierka zakłądając , że ten drugi miał być ostatni i miała więcej nie prosić . krótko mówiąc , indorku , sugeruje krótką modlitwe do tego , w co wierzysz o dużo szczęścia na następnej gali . może uda Ci sie uniknąc walki z białym i soczystego wpierdolu . ale nie cieszyłbym sie na Twoim miejscu zbyt donośnie bo prędzej czy później dojdzie do tej walki i wtedy udowodnie Ci , że mówiąc , że biały matkojebca jest słabszy niż wypalone gwiazdy ewf miałes tyle racji , ile jest w plotce , że mystery man to 666 times pcw polish champion snake . - podjechaliśmy pod hale , dookoła pełno plakatów . - jednym słowem , crazy , parafrazując znane przysłowie : im mniej walk z białym masz tym lepiej śpisz . bo biały .. - zatrzymałem furke w wyznaczonym miejscu , wyłączyłem silnik - .. to nie pieprzony pep guardiola , który po zdobyciu 6 pucharów popłakał sie bo wiedział , ze już nigdy tego nie osiągnie . biały , po wygraniu world title ma ochote stac sie pierdolonym rekordzistą , mój apetyt nigdy nie maleje , zawsze rośnie , kumasz ? dlatego taki kurczaczek jak Ty , crazy , może być dla mnie tylko pieprzoną przystawką . - otworzyłem drzwi , zimne powietrze wtargnęło do furki .

 

- ziiimno . - słusznie zauważyła angela

 

- przyzwyczajaj sie bo przecież pilnujesz furki . - zażartowałem ale ona , po 4 piwach średnio zrozumiała więc zaraz wyjasniłem - żartuje , angela . ogarnij sie bo troche Ci sie rozmazał makijaż .

 

- gdzie ? - spytała zamykając drzwi , tylko na to czekałem , zamknąłem furke , a kiedy przeglądała się w szybie dałem szybko noge w strone hali . morał z tego jest taki , że jeśli chcesz rozcyhmurzyć nadąsaną panne to daj jej czteropak .

 

transmisja nie tnie sie jak to często bywa bo przeciez to droga transmisja . a jeśli droga to muszą być przerwy na reklame , nieprawdaż ?

 

***

 

ewf corporation 2oo9

sory za urwaną końcówke , plany były inne . ( pozdro scy . :D )

jutro rocznica śmierci magika , pamiętam , a Ty uszanuj .

polej , przechyl , powtórz . i pamiętaj , nigdy nie kseruj .

 

[ Dodano: 2009-12-27, 18:51 ]

acha , no i spiesze z tłumaczeniem sie , erpozka leżała u szefa na pw już dawno , dawno temu . ( choć niekoniecznie za siedmioma górami . :D )

czasami spotykasz na swojej drodze osobe , której nie należy wkurwiać . to ja .

291222956444952483a993.jpg

  • Odpowiedzi 0
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • mu

    1

Popularne dni

Top użytkownicy w tym temacie

  • mu

    mu 1 odpowiedź

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • IIL
      Ciampa is All Elite 🙂
    • Attitude
      Nazwa gali: AEW Dynamite #330 Data: 28.01.2026 Federacja: All Elite Wrestling Typ: TV-Show Lokalizacja: Cedar Park, Texas, USA Arena: H-E-B Center At Cedar Park Format: Live Platforma: TBS Komentarz: Excalibur, Taz, Tony Schiavone, Don Callis & Stokely Karta: Wyniki: Powiązane tematy: All Elite Wrestling - dyskusja ogólna AEW Dynamite - dyskusje, spoilery, wrażenia AEW Saturday Collision - ogólne dyskusj
    • Jeffrey Nero
      Ash by Elegance też jednak nie skończyła kariery od początku to było podejrzane żadnych przecieków co jej było.
    • MattDevitto
      Kompletnie mnie te RR nie interesuje, ale będę musiał rzucić okiem na walkę Stylesa to też przy okazji zobaczę pewnie oba RR matche. Nie przekonują mnie jednak te zapowiedzi i obiecanki za pięć dwunasta
    • Attitude
      Nazwa gali: NJPW Road To The New Beginning 2026 - Dzień 3 Data: 28.01.2026 Federacja: New Japan Pro Wrestling Typ: Event Lokalizacja: Tsugaru, Aomori, Japan Arena: Ito Mining Arena Tsugaru Publiczność: 987 Karta: Wyniki: Powiązane tematy: New Japan Pro Wrestling - dyskusja ogólna
×
×
  • Dodaj nową pozycję...