Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  493
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  22.12.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Przeczytałem ten artykuł dwa razy. Najpierw jako ktoś kto ma o tym pojęcie, a następnie jako laik(próbowałem, jakoś wyszło). Zacznę wpierw od drugiego przeczytania.

 

Pierwsza myśl jaka przyszła na myśl to " O k***a, co za poj*by." Jak kompletny laik nie mogłem zrozumieć jak ktoś może kibicować takim debilom, którzy zażywają sterydy, leki i pewnie jeszcze piją na potęgę. Ci niby wojownicy są sobie sami winni. Narażają swoje życie oraz rodziny na cierpienie. Czemu? Bo chcą pieniędzy, sławy oraz adrenaliny.

 

Za pierwszym razem, już jako fan, myślę ze pewnie autor napisał ten artykuł po przeczytaniu tekstu na CNN, nie mając nawet najmniejszego pojęcia o wrestlingu. Niby kopnięcia są udawane? A może od razu że zawodnicy sami sobie łamią ręce, nogi czy inne kończyny doprowadzając do poważnych kontuzji? Przez taki artykuły wrestling nigdy nie będzie szanowany w Polsce.

 

Co do sterydów i śmierci zawodników. Tu federacje i zawodnicy są winni. Jedni że się zgadzają, drudzy za branie czy dawanie. Szkoda Eddiego, Umagi czy Chris'a, lecz wiedzieli co się pakują, ale można nich też zrozumieć. Przecież tym biznesie liczy bycie najlepszym bo 10 innych czeka na twoje miejsce(no może trochę przesadziłem).

 

Miejmy nadzieje że Polsce wrestling zyska trochę szacunku. Ja pokładam duże nadzieję że kiedyś zawita do nas WWE lub TNA, albo nasze fedy się rozwiną na taką skale jak dziś niektóre federacje w USA.

Czasami droga do nieba wiedzie przez piekło...

19475336534b92c6a93ca7f.gif

  • Odpowiedzi 20
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • SixKiller

    5

  • Simson

    5

  • Longer

    2

  • majonez

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  6 708
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  09.11.2003
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Klasyczny

wystarczyłoby kilka zdań, najważniejsze pojęcia, federacje, większe nazwiska, parę linków i tam jakiś mały "program", gdzie i jak można zobaczyć w TV.

 

To już było - w Neo Plus kilka lat temu.

 

czasem, można napisać coś bardziej "dobrego"

 

Istotnie można. Lecz ponownie pytam: czyli co tak naprawdę ? Raz jeszcze posłużę się przykładem futbolowym - czytamy o aferach, wynikach, transferach, sponsorach itd. Który z tych działów jest dobry? Jeśli przyjąć, że "afery" to ciemna strona, to reszta jest co najwyżej neutralna. A taki neutralny w swoim wydźwięku tekst o wrestlingu ukazał się niedawno - ten o Gołocie i Hoganie. Ale wiesz, co jest smutne? Że niektórzy wściekają się na artykuły prasowe - bo rzekomo psują wizerunek wrestlingu - a cieszą się z "Człowieka Sarny".

 

i tak startuję ze straconej pozycji

 

Proszę Cię... Nie lubię takich argumentów jak "bo starszy", "bo moderator", "bo mądrzejszy" (to przykłady - nie bierz tego do siebie), bo wywołują wrażenie, że ktoś jest w uprzywilejowanej sytuacji. Tymczasem rozmawiamy jak równy z równym, tylko się nie zgadzamy.

1005187806541accfacb3d6.jpg


  • Posty:  1 615
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  11.02.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Przeczytałem pobieżnie całą tą dyskusje i zastanawiam się po co w ogóle pisać u nas o wrestlingu? Osobiście kompletnie nie rozumiem osób, które chciałaby aby od czasu do czasu pojawił się skromny artykuł w jakimś bardziej popularnym medium. Obojętne nawet czy byłby on 'dobry' czy też 'zły' i tak niczego by to nie zmieniło. Nie przełamie on stereotypów, nie sprawi, ze ludzie nagle zainteresują się tematem ani do pomoże w przyjeździe WWE do Polski. Jedyne co może wywołać to właśnie irytujące niektórych komentarze od przesiąkniętych stereotypami młodych polaczków.

Myślę, ze większość ludzi w kraju wie o istnieniu czegoś takiego jak wrestling. Nawet jeżeli ta wiedza jest na poziomie prawie ujemnym to zawsze pozostaje szansa, że taka osoba sama podejmie próbę zaznajomienia się z tematem co w dzisiejszych czasach nie jest trudne. Zostawmy więc sprawę tak jak jest i nie próbujmy na siłę oświecić innych albo wmusić temat 'wolnej amerykanki'.


  • Posty:  1 048
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.08.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

To już było - w Neo Plus kilka lat temu.

To o tym nie wiedziałem.... Można w sumie porównywać oglądalność nieregularnie puszczanych gal PPV TNA na ES kilka lat temu z oglądalnością programów WWE na ESC i ES, ale nie ma to zbytnio sensu, bo jak pisałeś to już było, a jaki jest sens pisania czegoś kilkakrotnie? Więc ten etap dyskusji możemy spokojnie zamknąć.

 

 

 

Ale wiesz, co jest smutne? Że niektórzy wściekają się na artykuły prasowe - bo rzekomo psują wizerunek wrestlingu - a cieszą się z "Człowieka Sarny".

Racja... "Człowiek Sarna" i "wyjaśnienie" Majewskiego czym jest wrestling były typowo stereotypowymi przejawami... obiektywnie było może i śmieszne, ale subiektywnie niezbyt....

Rację muszę Ci także przyznać co do słów przed przytoczonym cytatem. W sumie niekoniecznie chodzi o pisanie dobrych artykułów, ale także neutralnych (Gołota-Hogan, czy wywiad z Kennedym). W sumie, jak pomyślę, to mniej więcej o to mi chodziło.

 

 

Proszę Cię... Nie lubię takich argumentów jak "bo starszy", "bo moderator", "bo mądrzejszy" (to przykłady - nie bierz tego do siebie), bo wywołują wrażenie, że ktoś jest w uprzywilejowanej sytuacji. Tymczasem rozmawiamy jak równy z równym, tylko się nie zgadzamy.

Nie chodzi mi o to jak inni patrzą na tą rozmowę i ile osób wypowie się po Twojej stronie (bo w takim przypadku zazwyczaj stosuje się takie argumenty), ale o to, że masz dużo większe doświadczenie w tej dziedzinie, więc na praktycznie każdy mój post będziesz miał jakąś odpowiedź. Może zabrzmiało to trochę jak stawienie siebie w świetle "ofiary", ale na prawdę nie o to mi chodziło...

 

 

Mam wrażenie, że udało nam się osiągnąć jakiś consensus, więc dalsza wymiana zdań nie ma większego sensu. Nie ukrywam, że zmieniłam nastawienie w stosunku do kilku spraw, a w sumie to chyba było celem celem tej rozmowy. Całą prawdę napisał xero i chyba można to potraktować jako ostateczny morał...


  • Posty:  13
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.12.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

No ta, gry komputerowe to już mało popularny temat, więc teraz trzeba się wziąć za coś bardziej ekstremalnego. No cóż, moim zdaniem to wygląda na to, jakby od razu chcieli robić z Wrestlerów kolesi, którzy szprycują się narkolami itepe. Żenada jednym słowem, a onet to nie jest zbyt wiarygodne źródło informacji...

  • Posty:  6 708
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  09.11.2003
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Klasyczny

A CNN jest czy nie?

1005187806541accfacb3d6.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Kaczy316
      Meh, nie jestem fanem tego zestawienia, a szczególnie dlatego, że pewnie podłożą Samiego Trickowi, nie jestem fanem pushu tego gościa od czasów NXT już i w main rosterze zdania nie zmieniam jak na razie, po jednym segmencie wolałbym już Danhausena, żeby był na jego miejscu, jeśli chodzi o push, który ma o wiele więcej charakteru i charyzmy.   Mam wrażenie, że WWE to nie ma żadnych planów obecnie na Gunthera i to nie mieści mi się w głowie, ja to nawet bym go zestawił z Knightem, ale
    • Nialler
      Ja mam wrażenie, że Hunter zachowuje się tak jak Vince swego czasu jak kompletował mu NXT: "Wezmę go, żeby AEW ich nie miało". Patrz kolejno Black, Rusev, Fenix (o zgrozo), Penta coś znaczy, Starks i Mariah May nie wiem bo nie oglądam NXT co tam u nich, teraz Hobbs. Danhausen i tak w sumie nic nie znaczył więc wywałka. Niefajnie to wygląda.
    • Kaczy316
      Jeśli to prawda to jest to dość śmieszne, to debiut na Royal Rumble nie miał kompletnie znaczenia, kolejny moment dla momentu, bez sensu.
    • Grok
      Przyjaźń Cody'ego Rhodesa miała ogromny wpływ na Ricky'ego Saintsa zarówno prywatnie, jak i zawodowo. W 2020 roku Rhodes ściągnął Saintsa (znanego jako Ricky Starks) do AEW na walkę, co zaowocowało jego kontraktem z tą federacją. Obaj są teraz w WWE – Rhodes w głównym rosterze, a Saints w NXT. Nie widują się często osobiście, ale Rhodes wciąż wspiera Saintsa w karierze i codziennym życiu. Saints występuje w NXT od debiutu w WWE w lutym 2025 roku. Ma szansę zostać dwukrotnym mistrzem NXT, b
    • Grok
      Gdy Ricky Starks wspomina ważne momenty z kariery w wrestlingu, na czoło wysuwa się „sleeper match” z czasów jego pobytu w AEW. Gwiazdor Ricky Starks był gościem podcastu The Battleground Podcast przed galą NXT Vengeance Day. Zapytano go o moment w karierze, kiedy fani przeszli od zwykłego lubienia go do uznawania za prawdziwą gwiazdę. Starks wskazał na strap match z Bryanem Danielsonem z AEW All Out 2023 jako oczywisty wybór. Z sentymentem wspomina jednak też eight-man tag match z drugiego od
×
×
  • Dodaj nową pozycję...