Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

..:: MMA ::..


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  10 886
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  12.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

NIKO - ja szczerze powiedziawszy na to liczę, że Brock polegnie. Alistaira zbytnio nie trawię, ale z dwojga złego wole zwycięstwo Holendra i późniejszą walkę ze zwycięzca walki Cain-Junior o pas wagi ciężkiej.

 

Ja Overeema w sumie lubie. Chcialbym, zeby walczyl o pas, ale bardziej mnie zastanawia, kto bedzie to zloto nosil. Kur... Junior - Cain moze isc w kazda strone.

Zreszta nie wyobrazam sobie, zeby szklana szczenka Brocka wytrzymala ciosy mistrza K1. Daje bardzo male szanse Lesnarowi. Po porazce sie powaznie podlamie, bo zaliczy potezny spadek w hierarchii. Moim zdainem wroci predzej czy pozniej do Vince'a po zastrzyk gotowki.

50608915156a3743c1fa34.jpg

  • Odpowiedzi 812
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • -Raven-

    190

  • N!KO

    68

  • Dejv

    46

  • mnih

    43

Top użytkownicy w tym temacie

Opublikowane grafiki


  • Posty:  10 371
  • Reputacja:   393
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Jasny

Zreszta nie wyobrazam sobie, zeby szklana szczenka Brocka wytrzymala ciosy mistrza K1. Daje bardzo male szanse Lesnarowi. Po porazce sie powaznie podlamie, bo zaliczy potezny spadek w hierarchii. Moim zdainem wroci predzej czy pozniej do Vince'a po zastrzyk gotowki.

 

Nie zapominaj, że Reem także zbyt mocną szczeną się nie legitymuje, a zapasy defensywne to nie jest jego mocna strona. Lesnar przy dobrych wiatrach może go tu dymać przez 3 rundy na glebie (chociaż coś mi się obiło o uszy, że ta walka ma być 5-cio rundowa, o ile się nie mylę?). Stawiam w tej walce na Aliego, ale Brock - w zależności od formy po powrocie i pewnej dozy szczęścia - nie jest tu bez szans. Już Werdum pokazał, że "Król jest nagi" i Reem to wcale nie taki kozak (stójka w MMA to nie to samo co w K-1, z większymi rękawicami) jak co niektórzy głosili. Z Brockiem może wygrać (i pewnie tak jednak będzie), ale nie ważne kto wówczas będzie nosił pas, bo wg mnie - tak Junior jak i Cain są poza jego zasięgiem.

Szkoda, że Reem nie dostał na początek Mira lub Carwina, bo to byłby lepszy test dla niego niż wracający po ciężkiej chorobie Lesnar.

 

Teraz troche dziwnie wyszlo, a BJ moze szybko poskladac Diaza. Nie lubie go, ale jak wtedy ma on walczyc z mistrzem UFC?

 

A kto powiedział, że MA walczyć? Niech sobie teraz pajac to wywalczy, skoro zachciało mu się walić w chuja z Danką. Diaz na kolejną walkę o pas będzie musiał sobie zapracować (a tacy zawodnicy jak BJ, Fitch, czy Kos – spokojnie utrzymają go z dala od walki o tytuł), bo nie dostanie jej już na srebrnej tacy, jak miało to miejsce w tym przypadku.

Nie przepadam za White’em i z chęcią zobaczyłbym jak GSP gwałci Diaza przez 5 rund na glebie, ale Danuta zrobił bardzo dobrze, już na samym starcie pokazując Diazowi, że nie pozwoli mu na walenie w chuja w UFC (bo Łysy nie potrzebuje desperacko Diaza żeby zrobić świetny show). W pełni się zgadzam z jego decyzją (tym bardziej, że nadal mamy dwa kozackie pojedynki).

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg

  • 2 tygodnie później...

  • Posty:  3
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  18.09.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Czytając "Breaking News'a" o walce Lesnara z Reem'em od razu pomyślałem.. WOW! To będzie gruba strzelanina, dwóch potworów stanie na przeciw siebie w octagonie. Jeszcze niedawno o takiej walce można było sobie tylko pomarzyć, teraz jest ona realna. Mam przeczucie że będzie to bardzo krwawy i brutalny pojedynek który zakończy się przed czasem. Nie wiem jak większość z Was ale ja się bardzo jaram tą walką i oczekuje po niej wielkiej wojny. W każdym razie jaka by ona nie była to kieszeń łysola dzięki temu zestawieniu znów zostanie zapełnioną niezłą kabzą :D
  • 3 tygodnie później...

  • Posty:  1 202
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  01.03.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Do bardzo mocnej końcówki roku w UFC dochodzi jeszcze jedna walka. Na UFC 140 Bones będzie bronił pasa przeciwko Lyoto, moim zdaniem po raz drugi wybór contendera bardzo dziwny. Ramp wygrał tylko z Hamillem (nawet nie wiem czy jest w top 10 LHW), zaś ostatnia wygrana Lyoto to nokaut na dziadku Randym. Tak czy inaczej tym razem może być ciekawie, Machida jest sporo szybszy od Jacksona, ma o wiele lepsze cardio i pewnie tańcząc wystawi na próbę cierpliwość Jonny'ego.

 

http://www.ufc.com/news/ufc-140-fight-card-updates

10136801454e08b07ab2e86.jpg


  • Posty:  10 371
  • Reputacja:   393
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Jasny

moim zdaniem po raz drugi wybór contendera bardzo dziwny.

 

Wybór był wymuszony tym, że Rashadowi dopiero co wyciągnęli śruby z ręki i nie zdążyłby się przygotować do pojedynku, Shoguna i Ramp'a Bones rozjechał i Danka nie bardzo miał kogo innego niż Machida wystawić na przeciwko Mistrza. Wg mnie - świetne zestawienie, które pokaże w którym miejscu obecnie jest Jones (tym bardziej, że Lyoto pokonał przecież Evansa).

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg


  • Posty:  1 202
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  01.03.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Dziwny po prostu dlatego, że spodziewałem się raczej rewanżu z Shogunem (Machida dostałby wtedy Hendo). Tym bardziej szkoda, że walka Lyoto vs Evans nie doszła do skutku (stawiam w ciemno, że Machida wygrałby po raz drugi i byłby pełnokrwistym contenderem).

10136801454e08b07ab2e86.jpg


  • Posty:  10 371
  • Reputacja:   393
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Jasny

Dziwny po prostu dlatego, że spodziewałem się raczej rewanżu z Shogunem

 

Chodzi Ci o rewanż Jones'a z Shogunem? Niby po co taka walka miała by być organizowana? Jones przeżuł i wypluł Ruę, tak więc nie ma tu żadnych podstaw do organizowania mu rewanżu. Poza tym - zdecydowanie lepszym wyborem jest Machida (krok na przód i nowe wyzwanie) dla Jonesa, niż kolejna walka z Maurycym, która byłaby dla Jona krokiem wstecz.

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg


  • Posty:  1 202
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  01.03.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Shogun po prostu jak dla mnie był naturalnym wyborem z powodu ostatniego występu i pozycji w rankingu, ponadto rewanż łatwo byłoby wypromować ("hej Jon Jones, trafiłeś na mój słabszy dzień, teraz jestem przygotowany na 100%, chcę mój pas z powrotem"). Zgadzam się, że Machida jest najlepszym obecnie wyborem, tylko po takiej przerwie aż prosiło się o jakiś title eliminator dla niego :)

10136801454e08b07ab2e86.jpg


  • Posty:  10 886
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  12.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Dziwny po prostu dlatego, że spodziewałem się raczej rewanżu z Shogunem

 

Rua dostanie rewanz jak tylko Jones posklada wszystkie wielkie nazwiska tej dywizji. Oczywiscie jesli Mauricio utrzyma forme i rowniez bedzie sobie radzil. Jak polegnie Machida, to polegnie i Evans. Pytanie kto potem... Forrest? Po ostatnim wystepie watpliwe. Phil Jones lub Gustaffson beda pukac do mistrzowskich bram do tego czasu.

50608915156a3743c1fa34.jpg


  • Posty:  1 202
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  01.03.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Daaamn, serio, chodziło mi tylko o jedną rzecz- Machida walczył po prostu dość dawno i skoro z Bonesem ma walczyć dopiero na 140 może nie być w odpowiedniej formie. N!KO, Phil Jones w sumie nic wielkiego w UFC nie ugrał, a Alexander chyba nawet nie powąchał main cardu, więc stawianie ich przed Shogunem, który jakby nie patrzeć skroił Machidę z pasa (to tak odnośnie Twojej uwagi o tym, że Lyoto pokonał Sugara, Raven) jest nie na miejscu ;)

 

down: Ok, tak to wyglądało patrząc na Twój post.

Edytowane przez ajfan

10136801454e08b07ab2e86.jpg


  • Posty:  10 886
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  12.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Daaamn, serio, chodziło mi tylko o jedną rzecz- Machida walczył po prostu dość dawno i skoro z Bonesem ma walczyć dopiero na 140 może nie być w odpowiedniej formie. N!KO, Phil Jones w sumie nic wielkiego w UFC nie ugrał, a Alexander chyba nawet nie powąchał main cardu, więc stawianie ich przed Shogunem, który jakby nie patrzeć skroił Machidę z pasa (to tak odnośnie Twojej uwagi o tym, że Lyoto pokonał Sugara, Raven) jest nie na miejscu

 

A gdzie ja ich postawilem przed Shogunem? Ja mowilem o Jonesie i Alexandrze w kontekscie dalszej przyszlosci (jak juz bedzie po wielkich nazwiskach, i po rewanzu z Maurycym)

50608915156a3743c1fa34.jpg


  • Posty:  5 047
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  22.12.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Jasny

Phil Davis panowie, Phil Jones to piłkarz. :twisted: I dla mnie jest to fighter który mógłby zrobić z Jonesem naprawdę dobrą walkę, bo z 5 rozegranych w UFC walk Davis pokonał odpowiednio: Stanna, Gustafssona, Wallace'a, Boetscha i Nogueire, czyli fighterów z dość solidnymi nazwiskami i tylko przez kontuzje nie doszło jeszcze do jego walki z Evansem na UFC 133 i z Machidą na 140, bo ciągle leczy uraz kolana...

15974308365193fac7b7921.jpg


  • Posty:  10 371
  • Reputacja:   393
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Jasny

więc stawianie ich przed Shogunem, który jakby nie patrzeć skroił Machidę z pasa (to tak odnośnie Twojej uwagi o tym, że Lyoto pokonał Sugara, Raven) jest nie na miejscu ;)

 

Shogun miał już swoją szansę i jej nie wykorzystał. A przegrał w tak słabym stylu, że obecnie rewanż po prostu mu się nie należy. Poza tym, to, że fighter A pokonał fightera B, a fighter B pokonał fightera C - wcale nie oznacza, że ten A rozpyka z biegu tego C.

 

Phil Davis panowie, Phil Jones to piłkarz. :twisted: I dla mnie jest to fighter który mógłby zrobić z Jonesem naprawdę dobrą walkę, bo z 5 rozegranych w UFC walk Davis pokonał odpowiednio: Stanna, Gustafssona, Wallace'a, Boetscha i Nogueire, czyli fighterów z dość solidnymi nazwiskami i tylko przez kontuzje nie doszło jeszcze do jego walki z Evansem na UFC 133 i z Machidą na 140, bo ciągle leczy uraz kolana...

 

Dla mnie po walce z Małym Nogiem widziałem, że Davis jest jeszcze "zbyt krótki" na Jonesa. Zbyt duża różnica zasięgu, zbyt niedoszlifowana stójka u Davisa i chyba trochę zbyt przeceniane jego zapasy, bo aby obalić Noga Phil męczył się jak cholera.

Kiedyś - może tak, na chwilę obecną - wg mnie Jones swoimi zapasami zdezaktywowałby zapasy Davisa, a w stójce zabił go, masakrując z dystansu.

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg


  • Posty:  1 202
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  01.03.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Poza tym, to, że fighter A pokonał fightera B, a fighter B pokonał fightera C - wcale nie oznacza, że ten A rozpyka z biegu tego C.

 

Ktoś z nas się pogubił w tych kalkulacjach, bo ty przytoczyłeś Lyoto vs Sugar jako przewagę Lyoto nad Evansem (teoretyczną), zaś ja odpowiedziałem na to przykładem Machida vs Shogun. Uważam więc (według założonego przez ciebie schematu, bo sam stawiam Smoka ponad Ruą) że A będzie (ciągle teoretycznie bo oba pojedynki były dość dawno) lepszy od B. Poza tym wyszedłem przez was na fanatycznego obrońce Siołgana którego bardzo nie lubię :P

 

down: agree i koniec tematu bo możemy tak długo :) .

Edytowane przez ajfan

10136801454e08b07ab2e86.jpg


  • Posty:  10 371
  • Reputacja:   393
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Jasny

Ktoś z nas się pogubił w tych kalkulacjach, bo ty przytoczyłeś Lyoto vs Sugar jako przewagę Lyoto nad Evansem (teoretyczną), zaś ja odpowiedziałem na to przykładem Machida vs Shogun. Uważam więc (według założonego przez ciebie schematu, bo sam stawiam Smoka ponad Ruą) że A będzie (ciągle teoretycznie bo oba pojedynki były dość dawno) lepszy od B. Poza tym wyszedłem przez was na fanatycznego obrońce Siołgana którego bardzo nie lubię :P .

 

Tak, Machida pojechał Rashada, z tym, że Jones nie walczył z żadnym z nich, tak więc w teorii - większym wyzwaniem wydaje się być Dragon.

Z Shogunem Bones już walczył i wytarł sobie nim niemal buty. I w tym wypadku nie ważne jest z kim Rua wygrywał wcześniej - na drugą szanse powinien sobie na nowo zapracować i tyle.

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • MattDevitto
      Mało mnie to interesuje, ale jak widziałem tego newsa to rozbawił mnie jeden z komentarzy, że powinni dodać Charlotte do pojedynku
    • Grok
      Włochy oficjalnie będą gospodarzem pierwszej w historii gali WWE PLE. WWE ogłosiło dziś, że WWE Clash in Italy zawita do Turynu w niedzielę, 31 maja. Gala odbędzie się w Inalpi Arena, która następnego wieczoru po PLE pomieści także Raw. Oba showy to element większej europejskiej trasy z przystankami we Włoszech, Hiszpanii, Francji, Portugalii i Wielkiej Brytanii. Ta PLE we Włoszech była planowana na 2026 rok odkąd Nick Khan pierwszy raz o niej wspomniał we wrześniu. WWE potwierdziło szczegół
    • KyRenLo
      Clash in Italy: Elegancko. Lubię gale Premium w innych miejscach niż USA. Zwykle wtedy publika nie zawodzi i dobrze się to ogląda.
    • Bastian
      W tym tygodniu NXT stało pod znakiem walk. Przyjemny tag team match o miano pretendentów, niezła walka Lefleura z Eli Knightem. Miło było zobaczyć w ringu (wreszcie) Tony' ego D'Angelo. Starcie Kelani Jordan z Lolą Vice z oklepanym, zabijającym tempo wielu walk motywem kontuzjowanej kończyny. W main evencie Ethan Page obronił North American Title i pobił przy okazji rekord w liczbie skutecznych obron. Należało się to Kanadyjczykowi jak psu buda, jednak sama walka z Hillem mocno mnie wynudzi
    • Przemk0
      Ubiegłoroczna WrestleMania 41 w Las Vegas ustanowiła rekord przychodów z tytułu sprzedaży biletów na wydarzenie wrestlingowe. Łączny wpływ z dwóch dni (soboty i niedzieli) wyniósł 66 074 558 dolarów. Na końcowy wynik istotny wpływ miała polityka cenowa. Średnie ceny wejściówek były niemal dwukrotnie (!) wyższe niż w przypadku WrestleMania 40 w Filadelfii. Poniżej zestawienie gal z najwyższymi przychodami ze sprzedaży biletów w historii WrestleManii. Adam Copeland ma według doniesień powr
×
×
  • Dodaj nową pozycję...