Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

zapowiedź: UFC 106 - Ortiz vs. Griffin 2


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  234
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  01.01.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Almeida w 170 funtach może być ciekawie
  • Odpowiedzi 63
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • mnih

    21

  • Komaro

    9

  • -Raven-

    8

  • pablobjj

    6

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  2 817
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.12.2004
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Marnie widzę szanse Lil Noga... Jakoś mam w pamięci głównie jego walkę z Nastulą, którą tak naprawdę szczęśliwie wygrał... Poza tym, trochę późno, jak na debiut w UFC

  • Posty:  10 377
  • Reputacja:   402
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Jasny

Marnie widzę szanse Lil Noga... Jakoś mam w pamięci głównie jego walkę z Nastulą, którą tak naprawdę szczęśliwie wygrał... Poza tym, trochę późno, jak na debiut w UFC

 

Grim, z Nastulą walczył starszy bliźniak, czyli Minotauro. Lil Nog to Minotoro - młodszy z braci Nogueira.

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg


  • Posty:  2 817
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.12.2004
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ups, my fault... pomyliło mi się przez młodszego Emelianienkę, z którym też Paweł miał okazję powalczyć...

  • Posty:  1 273
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  05.11.2003
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

WZIĄŚĆ? W języku polskim nie ma takiego słowa! Mów poprawnie a będziesz pisać poprawnie.

[you] zostań bohaterem,

bądź honorowym dawcą krwi

  • 2 tygodnie później...

  • Posty:  1 273
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  05.11.2003
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

WZIĄŚĆ? W języku polskim nie ma takiego słowa! Mów poprawnie a będziesz pisać poprawnie.

[you] zostań bohaterem,

bądź honorowym dawcą krwi


  • Posty:  1 273
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  05.11.2003
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Oficjalnie potwierdzone walki:

Walka wieczoru, pojedynek o mistrzostwo UFC w wadze ciężkiej:

mistrz Brock Lesnar vs. Shane Carwin

Pojedynek w wadze półciężkiej:

Tito Ortiz vs. Mark Coleman

Pojedynki w wadze półśredniej:

Amir Sadollah vs. Phil Baroni

Ben Saunders vs. Marcus Davis

Pojedynek w wadze lekkiej:

George Sotiropoulos vs. Jason Dent

 

Prawdopodobne walki:

Pojedynki w wadze półciężkiej:

Antonio Rogerio Nogueira vs. Luis Arthur Cane

Pojedynki w wadze półśredniej:

Jon Fitch vs. Ricardo Almeida

Karo Parisyan vs. Dustin Hazelett

WZIĄŚĆ? W języku polskim nie ma takiego słowa! Mów poprawnie a będziesz pisać poprawnie.

[you] zostań bohaterem,

bądź honorowym dawcą krwi


  • Posty:  1 273
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  05.11.2003
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Wpis z twittera Tito:
Coleman,coleman,coleman to bad he sissies out!!! Who's next??? I'm kicking someone's ass on Nov 21st!

WZIĄŚĆ? W języku polskim nie ma takiego słowa! Mów poprawnie a będziesz pisać poprawnie.

[you] zostań bohaterem,

bądź honorowym dawcą krwi


  • Posty:  460
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.05.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Czyli nie wiadomo nawet czy Ortiz będzie walczył, chociaż mam nadzieję, że znajdą mu kogoś, bo chce zobaczyć jaką ma forme po powrocie...

8434236214bec043e1f826.jpg


  • Posty:  1 273
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  05.11.2003
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Gala pod koniec listopada, spokojnie mu kogoś znajdą. Zresztą jak napisał: 'I'm kicking someone's ass on Nov 21st!'. Już słychać o rzekomym pomyśle rewanżu z Evansem. Zdaje się, że Jardine nie ma planowanej walki. Może walka z Hendersonem bądź Franklinem? Jest w czym wybierać.

 

[ Dodano: 2009-10-06, 19:46 ]

Komentarz menadżera Colemana:

http://www.fightersonlymagazine.co.uk/news/viewarticle.php?id=3197&offset=0

WZIĄŚĆ? W języku polskim nie ma takiego słowa! Mów poprawnie a będziesz pisać poprawnie.

[you] zostań bohaterem,

bądź honorowym dawcą krwi


  • Posty:  1 273
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  05.11.2003
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Tito Ortiz vs Forrest Griffin 2!

 

Jak oficjalnie informuje UFC były mistrz organizacji w wadze półciężkiej Forrest Griffin (MMA 16-6, UFC 7-4, 5 w rankingu MMARocks) zastąpi kontuzjowanego Marka Colemana w pojedynku z innym byłem mistrzem Tito Ortizem (MMA 15-6-1, UFC 14-6-1) na UFC 106, 21 listopada w Las Vegas. Będzie te rewanż za bardzo wyrównany pojedynek obu zawodników na UFC 59: Reality Check w 2006 roku, który zakończył się dość kontrowersyjną niejednogłośną wygraną Złego Chłopca z Huntington Beach.

 

Mimo porażki, walka ta była przełomowym momentem w karierze Forresta Griffina który wg przedmeczowych opinii był skazany na dotkliwą porażkę. W tym starciu udowodnił jednak że zawodnicy przychodzący z TUFa nie są tylko gwiazdami TV ale są w stanie walczyć na tym samym poziomie co największe gwiazdy UFC.Jak się później okazało był to początek jego drogi do zdobycia mistrzowskiego pasa LHW UFC.

 

Paradoksalnie dla zwycięzcy tej walki przyszłość okazała się mniej kolorowa. Po dwóch kolejnych zwycięstwach nad przewracającym się na wietrze Kenem Shamrockiem, Tito nie był w stanie urwać literki W do rekordu w trzech kolejnych walkach z rzędu. Remisując z Rashadem Evansem i wyraźnie przegrywając z Chuckiem Liddellem oraz Lyoto Machidą, Tito został skreślony przez fanów MMA z czołówki wagi półciężkiej. Mimo że dalej wzbudzał wielkie zainteresowanie swoją osobą to nikt chyba nie wierzył już że jest w stanie walczyć na najwyższym poziomie.

 

Do tego wszystkiego doszedł ostry konflikt z Daną White którego efektem było odejście Ortiza z UFC, i próby porozumienia się z innymi organizacjami MMA. Jak się jednak okazało, rok przerwy od walk był tylko zasłoną dymną którą Tito wykorzystał na operację pleców. Wg Tito kontuzja ta dokuczała mu od wielu lat i była przyczyną jego słabszej dyspozycji w ostatnich walkach.

 

Czy słowa świetnego marketingowca jakim jest Tito, o mocnym powrocie do UFC okażą się prawdą przekonamy się wszyscy 21 listopada podczas świetnej gali UFC 106 gdzie main eventem będzie walka Brocka Lesnara z Shanem Carwinem.

 

Trzeba przyznać że w obliczu wycofania się jednego z głównych bohaterów rozpiski, UFC po raz kolejny dało radę serwując nam nawet lepsze starcie, ponieważ poprzednia walka Ortiz - Griffin była bardzo emocjonująca i wyrównana. Nie brakowało po niej również opini że to Forrest zasłużył na zwycięstwo i wielu fanów bardzo czekało na ten rewanż.

Autor: Defthomas, źródło: MMARocks.pl

WZIĄŚĆ? W języku polskim nie ma takiego słowa! Mów poprawnie a będziesz pisać poprawnie.

[you] zostań bohaterem,

bądź honorowym dawcą krwi


  • Posty:  2 817
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.12.2004
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ja się wielkich emocji nie spodziewam. Nawet w starych walkach Tito, przynajmniej na mnie, nie robił większego wrażenia... Sądzę, że Forrest w 1., maksymalnie w 2. rundzie zakończy nierówny pojedynek.

  • Posty:  1 334
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  02.12.2003
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Forrest vs Ortiz to w tej sytuacji najlepszy z możliwych wyborów, który sprawia, że na 106 możemy się spodziewać znacznie większych emocji, których moim zdaniem prawie kompletnie nie gwarantowała walka Coleman vs Tito. Obaj panowie mają sporo do udowodnienia i będą na pewno dążyli do zwycięstwa za wszelką cenę: Forrest będzie chciał zetrzeć niekorzystne wrażenie po zdecydowanej porażce z Silvą, a Tito...dla niego to nowe otwarcie. Po pogodzeniu się z Danutą na pewno będzie chciał się pokazać z jak najlepszej strony, tym bardziej, że wszyscy pamiętamy jego ostatnie walki (Tito pewnie wolałby nie pamiętać :D): bezdyskusyjna klęska z Machidą, kontrowersyjny remis z Rashadem i porażka z Chuckiem. Ortiz wie, że jeśli przegra z Forrestem wejdzie na poziom Liddelem, który przy końcu swojej kariery był workiem treningowym dla kolejnych rywali. Dlatego jestem pewien, że do walki przygotuje się na 200 proc. formy i nie podejmuję się na razie typować zwycięzcy. Na papierze faworytem jest Griffin, ale nie zdziwiłbym się, gdyby Ortiz nas wszystkich zaskoczył ;)
What is the difference between Sheamus and the World War II? WW II is over ;)

13629172384628ee9bd26ff.jpg


  • Posty:  41
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  10.10.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Mam nadzieję, że Tito wygra nie lubię Forresta, ale na filmikach z przygotowań widać, że dużo zapomniał i stracił formę, co do walki Lasnera z Carwinem, zdaje mi się, że jeśli Carwin będzie ją prowadził w stójce Brock szybko przegra.

  • Posty:  10 377
  • Reputacja:   402
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Jasny

Griffin poczynił olbrzymie postępy od ostatniej walki z Ortizem, którą Tito wygrał dośc dyskusyjnie. Jeśli Forrest nie będzie miał akurat tego dnia okresu :D a Tito nie zrobi formy na 300%, to Griffin powinien na luzie go poskładać. W stójce mąż Jenny nie ma żadnych szans a i w parterze także będzie mu ciężko zdominować młodszego i bardziej głodego zwycięstwa (po trochę kompromitującym stylu przegranej ze Spiderem) Forresta. Znając zamiłowanie Griffina do game plan'ów, to pewnie poprowadzi on walkę w stójce i tam znokautuje "Dyniogłowego".

Sama walka - 100 razy bardziej ciekawa niż planowana wcześniej "Ortiz vs. Coleman".

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • GGGGG9707
      Problem tylko w tym, że gdyby to Orton przeszedł turn (Cody jak wiemy nie chce) to trochę byłaby to powtórka Cena - Cody gdzie legenda Face przechodzi turn na Cody'm (choć tu podczas walki) i odbiera mu nieczysto pas na WM. Generalnie to i tak byłoby bardzo dobre, ale mimo że chcę Ortona z pasem nie wiem czy nie widziałbym tego tak, że Orton turn podczas walki, jednak Cody nie daje się zaskoczyć (nauczka z zeszłego roku) i to Cody wygrywa po czym Orton wściekły demoluje go na SD i ruszamy z feud
    • Bastian
      Zgadzam się. Najlepsza opcja to droga do WM na zasadzie face-face i turn jednego z nich w Las Vegas. Już samo to uczyni te walkę ciekawszą. Fani będą się zastanawiać, kto kogo wyroluje. Heel turn największego face'a federacji to zawsze wydarzenie. Fani czekają na złego Rhodesa. A i Orton ma powody, zby zagrać nieczysto. 15 tytuł po latach i zbliżenie się do rekordu Ceny to nie w kij dmuchał.
    • Przemk0
      Podczas najbliższego odcinka SmackDown, który odbędzie się w Portland, Drew McIntyre stanie do obrony Undisputed WWE Championship przeciwko Cody’emu Rhodesowi. Pojedynek ma istotne znaczenie dla układu walk o mistrzostwo podczas WrestleManii 42. Według informacji podanych przez PWInsider oraz Fightful, wewnątrz WWE istnieje obecnie przekonanie, że podczas piątkowej gali może dojść do zmiany mistrza. Aktualny plan zakłada bowiem doprowadzenie do starcia Cody’ego Rhodesa z Randy’m Ortonem o tytuł
    • Grok
      Pierwsza noc New Japan Cup już dziś w Tokio. W Korakuen Hall zobaczymy dwa mecze pierwszej rundy turnieju. Aaron Wolf zadebiutuje w New Japan Cup i w openerze rundy otwarcia zmierzy się z Donem Falem z House of Torture. Main event wieczoru to starcie Great-O-Khana z Yuyą Uemurą. Na karcie jest też 10-osobowy tag team z Gedo, Yotą Tsujim, Robbie X, Taijim Ishimorim i Yuto-Ice przeciwko ekipie TMDK. W sześcioosobowym tagu Tomoaki Honma, Master Wato i Taichi zmierzą się z Dickiem Togo, DOUKI
    • -Raven-
      Wg mnie, pociągną to jako face vs. face i starcie dwóch przyjaciół. To jeszcze lepiej, bo W potrafi tego typu walki rozpisywać ciekawiej niż klasyczne "face vs heel", a Orton ostatnio w ringu mocno zamula, więc dobry booking by tu mógł mocno pomóc.  Stawiam, że turn przydałby się bardziej podczas samej WM-ki i oby to blondas skantował, bo to.Kodekowi bardziej by się przydało odświeżenie postaci (pomimo, że odpierdala Ultimate Warriora i rękami i nogami zapiera się przed turnem).
×
×
  • Dodaj nową pozycję...