Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

The definition of teamwork.


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  330
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  07.11.2003
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Piękne, sierpniowe popołudnie. Lublin, Zalew Zemborzycki. Nad wodą widzimy Y2J’a w okularach, przyglądającego się słońcu.

 

Y2J: Zbieram siły, leczę rany z poprzednich walk, wracam do wysokiej formy. Moje poparzenia po walce z Whipedem już mi nie doskwierają, mogę z powrotem wyjść na moje kochane słońce. Dlatego jestem tutaj i ładuję baterie, czerpię energię ze słońca. Czuję zapach wody i przyjemny wiatr na mojej twarzy. Świeże powietrze sprawia, że mógłbym tu równie dobrze zasnąć. Ale nie mam teraz na to czasu. Nie przyjechałem tu leżeć godzinami, tylko odpoczywam po kilkukilometrowym biegu. Przygotowuję się mentalnie, a gdy nagram tą wiadomość wracam do treningu. Bieganie, rower, ćwiczenia, standardowo. Tym razem czeka mnie bardzo ciężka przeprawa. Na szczęście nie będę w tym sam, mam przyjaciela, którym jest Nas. Wiem, że mogę na niego liczyć, a on wie, że może liczyć na mnie. Na tym polega nasza największa przewaga. Na najbliższej gali będziemy bronić naszych tag team titles przeciwko Psycho i Mind Mowerowi. Na papierze może to wyglądać jakbyśmy nie mieli szans, dwójka tak doświadczonych wrestlerów, z takimi sukcesami, a my? Nas, mimo, iż jest przyszłością EWF to jest tutaj stosunkowo nowy, a ja miałem ogromną przerwę. Ale jest co najmniej jedna ważna rzecz, która sprawia, że myślę, że wygramy tą walkę. My jesteśmy teamem, drużyną. Jesteśmy przyjaciółmi, możemy na sobie polegać. Gdy ja mam problem, Nas mi pomaga i odwrotnie. Tym razem też będziemy walczyć jak drużyna. Nasi przeciwnicy, jakkolwiek zajebiści, nie będą tak dobrym teamem. Czegoś im zabraknie. Zgrania, doświadczenia w teamach, czy chęci osiągnięcia wspólnego dobra. Egoizm przysłania im oczy i sprawia, że nie widzą niczego ani nikogo innego dookoła, zupełnie jak Mind Mower, gdy zmierza w kierunku ringu. Uśmiecha się szyderczo, bo jest tam tylko i wyłącznie dla siebie, żeby osiągnąć to co on chce, zupełnie nie interesuje go jak bawi się publiczność czy co o nim myślą. Zupełnie nie możecie liczyć na wsparcie innych ludzi chłopaki. A co za tym idzie, żaden z was nie może liczyć na pomoc partnera z drużyny. Zabraknie wam zaufania i chęci osiągnięcia czegoś razem, zdobycia pasów tag team. Wasze osobowości są zbyt wielkie i pewnie i tak każdy z was myśli tylko jak by tu zdobyć EWF World Title. Oczywiście, każdego ostatecznym celem jest ten pas, ale pasy teamów to zupełnie inna, a jakże zajebista sprawa. Walczenie w teamach uczy planowania, strategii, cierpliwości i jest pod względem taktyki jeszcze bardziej wymagające niż walki jeden na jeden. Kto wyjdzie do walki, kiedy się zmieniać i co robić w jakim momencie, trzeba uważać czy przeciwnik stojący w przeciwnym narożniku zaraz czegoś nie wykombinuje i mnóstwo innych rzeczy. Czy wy tak naprawdę zdajecie sobie z tego sprawę? Walczenie w teamach to nie bułka z masłem. Zastanawialiście się kiedyś czemu dwóch świetnych solowych wrestlerów połączonych w team nie potrafi pokonać stałej drużyny? Bo brakuje im doświadczenia i obycia w tego typu warunkach. Wiem, jesteście jednymi z najbardziej doświadczonych wrestlerów w EWF. Psycho i Mind Mower, na scenie już od wielu, wielu lat. Ale nie zapominajcie, że ja też byłem w PCW i na pierwszej gali EWF. Pamiętam tamte czasy i bardzo dużo z nich wyniosłem. Analizując tamte doświadczenia stałem się wrestlerem jakim jestem teraz. W teamach występowałem z Johnem Hangmanem i Gamem, myślę, że to wystarczy by się czegoś nauczyć. Wystarczyło żeby w pierwszej teamowej walce po wielu latach zdobyć EWF Tag Team titles wraz z Nasem. I uwierzcie, że łatwo tych tytułów nie oddamy.

 

Jay bierze kilka łyków wody mineralnej i wyciąga z plecaka EWF Evolution Title oraz EWF Tag Team Title.

 

Y2J: Poza tym nie zapominajcie o pewnej rzeczy. Ja i Nas to złote dzieci EWF. Tag Team Titles, Evolution Title i FTW Title. We dwóch jesteśmy w posiadaniu większości pasów mistrzowskich EWF. To nie przypadek, że wchodząc do ringu wyglądamy jak choinki obwieszone świecidełkami. To dużo złota. Mówiąc, że stać mnie by wspiąć się na szczyt EWF wcale nie żartowałem. Nas już jakiś czas temu został okrzyknięty przyszłością EWF i to nie bez powodu. Nasza dominacja stała się faktem. Jeszcze dużo przed nami, ale w tak krótkim czasie osiągnęliśmy tak wiele. Wiecie jak to się stało? Wspólnymi siłami, wzajemną motywacją i wsparciem. Was na to nie stać, nie wiecie jak coś takiego osiągnąć, bo myślicie tylko o sobie. To nie na tym świat polega. Ja pomogę tobie, ty pomożesz mi, liczy się wzajemność.

 

Jay wyciąga z kieszeni zdjęcie Esmeraldy.

 

Y2J: Wiem, że tym razem nie będzie jej na gali, ale wiem, że obejrzy ją prędzej czy później. Dlatego zależy mi żeby znowu pokazać się z jak najlepszej strony. Przyznam, że powoli zaczyna mnie to wszystko przerastać. Nieważne jak się staram, co robię, jakie walki i pasy zdobywam, Esmeralda w żaden sposób nie zwraca na mnie uwagi. Jest to dość przytłaczające. Zaczynam myśleć, że nawet zdobycie przeze mnie World Title nie zwróciłoby jej uwagi. Ale tak naprawdę nie można się poddawać, więc ja mam inną strategię. Ten cały brak zainteresowania ja zamieniam na energię. To moja motywacja żeby być jeszcze lepszym, żeby pokazać się jeszcze lepiej, żeby wygrywać pasy i bronić ich nie wiadomo jak długo. Gdy będę już na samym szczycie EWF wtedy nawet Esmeralda nie będzie miała innego wyjścia jak wreszcie mnie zauważyć i docenić. A do tego jeszcze daleka droga. W tym momencie na tej drodze stoją Psycho i Mind Mower. Znam was. Pamiętam jak sami byliście stosunkowo nowi w tym biznesie. Wiele lat minęło odkąd ostatnio się widzieliśmy. Ale to nie znaczy, że nie będę wiedział czego się spodziewać. Studiowałem taśmy, widziałem jak zmieniliście się od starych czasów i jak przygotować się do walki z wami. Ale oprócz wrestlingu starałem się też przyjrzeć wam od strony psychologicznej. I od tej strony też chciałbym się bardziej przygotować. Zawsze przed walką staram się przeniknąć w myśli przeciwnika i zastanowić się co on może myśleć. Psycho – kolejna ofiara kapitalizmu. Myślisz, że nosząc te wszystkie markowe ciuchy komuś zaimponujesz? Pamiętaj, że w ringu nie ma znaczenia jak wyglądasz, tylko jak dobrym jesteś wrestlerem. Szanuję i doceniam twoje osiągnięcia, zdaję sobie sprawę z twoich niebanalnych umiejętności, ale jedna rzecz mnie intryguje. Nazywasz się białym skurwielem, przepraszam, biauym (Jay specjalnie akcentuje ‘u’) i udajesz wielkiego twardziela, a jednocześnie nosisz na sobie tą śmieszną maskę? Maskę... z rogami?! Z całym szacunkiem stary, ale w swoich szerokich ciuchach i tej masce wyglądasz jakbyś wyszedł prosto z cyrku. Taką maską możesz co najwyżej straszyć przedszkolaków albo szukać kariery w Meksyku, ale tutaj nie robi to na mnie wrażenia, a wręcz wywołuje lekki uśmiech na twarzy. Chodzisz w masce i zdarza ci się założyć na to okulary? To już jest nierealne. To tak jakbym ja założył spodnie, a na to bokserki albo coś równie głupiego. Nie wiem co tobą kierowało gdy zdecydowałeś się założyć takie coś na twarz. Jakiś strach przed ukazaniem własnego oblicza? Czegoś się boisz Psycho. Może obawiasz się, że jakby ludzie zobaczyli jak naprawdę wyglądasz to nie mieliby cię już za takiego wielkiego skurwiela. Może tak naprawdę sam nie potrafisz spojrzeć w lustro.

 

Jay robi dla treningu 20 pompek, po czym wraca do pozycji siedzącej.

 

Y2J: Nie wiem co próbujesz ukryć przed wszystkimi, ale nie żyjesz swoim życiem. Udajesz, że jesteś kimś innym. Te wszystkie drogie ubrania, łańcuchy na szyi to próba zrobienie z siebie kogoś innego niż się jest naprawdę. Myślisz, że w ten sposób wywołasz w innych strach, a przez to będą cię szanować. Ja wolę dotrzeć do ludzi w inny sposób. Życzliwością, wyrozumiałością, uśmiechem i pomocą. Nie muszę nikogo straszyć swoimi atakami agresji żeby zyskać szacunek innych. Jest jeszcze jedna kwestia, która podpowiada mi, że nie potrafisz spojrzeć samemu sobie w oczy. Wszędzie chodzisz z blantami, ciągle jeden temat, marihuana, jaranie, jointy, bla bla bla. Lubisz marihuanę, przyjęliśmy do wiadomości. Tylko widzisz, jeżeli całe twoje życie obraca się wokół tej substancji to zaczynają się problemy. Jakaś agresja spowodowana jej brakiem. Odcinanie się od rzeczywistości. Wydaje mi się, że ty juz nie potrafisz żyć normalnym życiem Psycho. Musisz być ciągle pod wpływem alkoholu czy innych używek by mój uporać się ze światem. A to nie tędy droga. Nie wiem czego się obawiasz albo przed czym uciekasz. Może po prostu szukasz większych wrażeń. Jeśli o mnie chodzi, to ja nie potrzebuję żadnych „ulepszaczy” rzeczywistości. Nie potrzebuję narkotyków żeby lepiej się bawić. Nie boję się spojrzeć prawdzie w oczy i żyć normalnie.

 

Jay spogląda na zegarek po czym robi kolejne 20 pompek.

 

Y2J: Mind Mower. Też znamy się nie od dzisiaj prawda? Przeszedłeś wiele, walczyłeś tak jak ja w wielu federacjach i tak jak ja miałeś dłuższą przerwę. Ale wróciłeś, bo nie mogłeś bez tego wytrzymać, podobnie jak ja. Ale w przeciwieństwie do mnie wybrałeś samotną drogę. Nie dbasz o uczucia innych. Nie potrzebujesz przyjaciół. Bardzo chcesz być najlepszy, eliminujesz wrestlera za wrestlerem. Powiem ci Mind, że mnie nie dasz rady wyeliminować. Na pewno nie tym razem. Nadal jestem głodny sukcesu i nadal bardzo chcę udowodnić, że nadaję się jeszcze do tego sportu. I nie jestem tu sam jak ty. Bo ja lubię otaczać się ludźmi, a jednym z nim jest Nas, na którego na pewno będę mógł liczyć w naszej walce. Zastanów się Mind, czy ty w ten sam sposób będziesz mógł liczyć na Psycho? Wątpię. Obaj macie za duże ego. Obaj zawsze chcecie zdobyć i wygrać jak najwięcej, ale dla siebie. To nie sprzyja owocnej współpracy. To nie na tym polega tag team wrestling. W przeciwieństwie do was, ja i Nas zdajemy sobie sprawę, że tutaj walczymy dla wspólnego dobra i na tym się skupiamy, jeden pomaga drugiemu. Mamy też tytuły solowe, ale w walkach teamów przyjmujemy zupełnie inną taktykę. Brakuje wam serca do tego typu rzeczy, nie potraficie przyjąć do wiadomości, że czasami robi się coś też dla innych ludzi, nie tylko dla samego siebie. Nie mówię, że którykolwiek z was jest zły, zupełnie tego nie mam na myśli. To wszystko na pewno na wytłumaczenie, wasz brak zaufania i egoizm z czegoś wynika. Musicie zrozumieć, że to zupełnie nie tak to wszystko powinno wyglądać. Ale sam też zaczynam się w tym wszystkim gubić, mimo kilku sukcesów, wygranych walk i pasów nadal czuję się jakbym był spychany na boczny tor i kompletnie niedoceniony przez naszą kochaną panią prezydent. Chciałbym być w stanie zrobić coś co zmieni jej podejście do mnie. Myślę, że pokonanie dwóch legend EWF to dobry start...

 

Obraz rozmywa się w biel...

70480578844af90bfa37be.jpg

  • Odpowiedzi 0
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Y2J

    1

Popularne dni

Top użytkownicy w tym temacie

  • Y2J

    Y2J 1 odpowiedź

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      Prezes AEW Tony Khan wymienił międzynarodowe miasta, w których chciałby zorganizować eventy swojej promocji. W trakcie niedawnego wywiadu dla podcastu Battleground Khan opowiadał o planach na więcej międzynarodowych gal AEW, a także ewentualne PPV na amerykańskich rynkach, gdzie firma wcześniej transmitowała swoje programy telewizyjne. Khan stwierdził: Khan wymienił konkretnie Guadalajarę w Meksyku jako miasto, w którym chciałby zorganizować show AEW. AEW zadebiutowało w Meksyku w cz
    • Grok
      Royce Keys ujawnił swoją długoletnią historię z Jacobem Fatu i The Bloodline. W wywiadzie z Joeyem Karnim Keys najpierw mówił o presji związanej z debiutem w WWE i wadze pierwszego występu na gali takiej jak Royal Rumble, gdzie ściągają się topowe talenty z WWE i całego biznesu. „To dla mnie wiele znaczyło – myśląc o gwiazdach, które wystąpiły przede mną, i o tym, by sprostać oczekiwaniom. Jednocześnie musiałem wytyczyć swoją własną ścieżkę. Udało się. Zrobiłem wrażenie w Royal Rumble. To ju
    • Tomos
      Tak
    • VictorV2
      Powiem tak: Dostaliśmy "RAW after Wrestlemania" we wtorek. Wow.  To jest to jak kiedyś robili Raw po Manii, debiuty, zaskoczenia, duże momenty. Dobrze że dobre tradycje zostały w dobrym miejscu. Wiedzieliśmy sporo debiutów, faktycznie wypełniając roster, szybki, mocny reset i...NXT dalej wygląda ciekawie. Absolutnie cudowny odcinek. Plus, Nikkita dostała trochę czasu  Ale po kolei. Rozpadu DS ciąg dalszy i oby tak dalej. Jak pisałem ostatnio Sequon jest moim faworytem w DS i
    • Grok
      Chris Jericho ujawnił, że początkowo ubiegał się o rolę Nicka Offermana w serialu Margo’s Got Money Troubles. W najnowszym odcinku Talk is Jericho Podcast Jericho opowiedział, jak narodził się ten projekt i jak sam się w niego zaangażował. Wyjaśnił, że poszedł na casting, celując w rolę Offermana, ale jego próbny odczyt tak przypadł do gustu ekipie castingowej, że poproszono go o coś więcej niż tylko stanie w tle. Ten komediowo-dramatyczny serial zadebiutował na Apple TV+ 15 kwietnia. W ob
×
×
  • Dodaj nową pozycję...