Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Second chances.


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  330
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  07.11.2003
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Widzimy dla odmiany bardzo czysty pokój hotelowy. Jest on dość elegancki, znajduje się w nim dość duże łóżko, białe, skórzane meble, szklany stół, ogromny telewizor. Gdzieś z boku dostrzegamy wyjście na przestronny taras. Na jednym z foteli dostrzegamy aktualnego „właściciela” tego pokoju, jest nim oczywiście Y2J. Nasz bohater nie wygląda najlepiej, na czole ma dużego rozmiaru opatrunek, ma sine, podbite oczy, a jego biała koszulka też jest jakby przybrudzona.

 

Y2J: Po raz pierwszy odkąd wróciłem do EWF nie jestem szczęśliwy. Powód jest prosty, zawiodłem. Zawiodłem wszystkich po kolei, moich fanów, moją rodzinę. Sprawiałem wrażenie jakby nic nie mogło mnie powstrzymać przed zdobyciem kolejnego tytułu w EWF, ale tak się właśnie stało. Nie będę szukał usprawiedliwień. Przepraszam, że tak wysoko podniosłem wasze oczekiwania, tylko po to, żeby później mogły spaść na ziemię z jeszcze większym impetem. Whiped był w świetnej formie, dostałem wpierdol. Gratuluję Scotty. Nie wiem czym się teraz zajmujesz, którą Japonkę obracasz czy kiedy wrócisz, ale pamiętaj, że gdy to ostatnie nastąpi, będę na ciebie czekał. Bo jedna walka to za mało, nie można na jej podstawie wyciągać żadnych poważniejszych wniosków. Będę chciał rewanżu i sprawdzenia się przeciwko tobie jeszcze raz. To nie musi być od razu po twoim powrocie, może być miesiąc po, może być nawet po roku, ale wiedz o tym, że zrobię wszystko żeby jeszcze kiedyś stanąć w ringu naprzeciwko ciebie. Więc jak widzicie, dzisiaj macie do czynienia z poważnym Y2J’em. Nie jest mi do śmiechu, przyznaję. Trochę ucierpiałem. W końcu nie codziennie spada się twarzą i klatką piersiową na płonący stół. Spróbujcie włożyć palec w ogień i przekonajcie się co to za uczucie. A teraz spróbujcie sobie wyobrazić jak to jest, gdy w ogniu znajduja się wasza twarz. Nie jest to przyjemna sprawa, zapewniam. Na szczęście gdy zostałem opatrzony przez lekarzy szybko mogłem wrócić do domu. Od kilku dni chodzę z tym [Jay wskazuje na opatrunek] na czole. Koszulkę, którą teraz mam na sobie, założyłem na siebie po powrocie do domu. Te brudne miejsca to ślady, które zostawiła moja przypalona skóra. Pierwszej nocy nie było kolorowo. Nad ranem obudził mnie mocny zapach, przez chwilę wydawało mi się, że jakieś mięso się przypala, ale to byłem tylko ja. Ale bardziej przejmuję się tym, że zawiodłem. Najgorsze jest to, że zawiodłem Esmeraldę. Ja doskonale wiem, że ona nie da tego po sobie poznać, jest tak uroczą kobietą, że nie spojrzy na mnie z pogardą, ale to oczywiste, że teraz nie może myśleć o mnie najlepiej. Tyle pierdoliłem, że moim celem jest EWF World Title, gdy nawet Evolution Title nie mogłem zdobyć. Przykra sprawa. Na szczęście Esmeralda jest na tyle wspaniałomyślną Panią Prezydent, że postanowiła dać mi drugą szansę. To niesamowite. Na najbliższej gali spotkam się z Izzym Nilsenem, po raz kolejny, o EWF Evolution Championship. Przy okazji pozdrowienia dla Scotty’ego Whipeda, możesz być pewien, że jeśli wygram pas to dostaniesz shota kiedy tylko będziesz chciał. Nie jestem przekonany czy zasługuję na kolejną szansę, pewnie ktoś inny mógłby walczyć o ten pas. Już widzę co inni pomyślą, przegrał swoją walkę, a za tydzień znowu walczy o pas. Jednak nie była to moja decyzja. A jestem pewien, że każdy na moim miejscu zrobiłby to samo. A co ja zrobię? Izzy chyba wie do czego jestem zdolny. Jak zawsze dołożę wszelkich starań żeby wygrać. Tym razem jednak sytuacja wygląda trochę inaczej. To nie jest po prostu walka o pas. To moja druga szansa. Zdajesz sobie sprawę o czym mówię Izzy? Może nigdy wcześniej o tym nie myślałeś w ten sposób, ale w naszym świecie tak trudno jest o drugą szansę. Spierdolisz coś i jesteś w czarnej dupie, nikt nie będzie się przejmował. Popełniłeś błąd w jakiejś fakturze, wylatujesz z pracy. Wpadasz w poślizg jadąc samochodem, trafiasz w grupkę ludzi stojących na przystanku i idziesz do więzienia. Pomyśl o tych wszystkich ludziach, którzy zostali skazani na śmierć. Oni nie dostali drugiej szansy, nikt w nich nie wierzył i nawet nie dał możliwości się zrehabilitować. Wyrok, egzekucja, koniec. I nic już nie zrobisz, w społeczeństwie pozostanie twój obraz jako zatwardziałego kryminalisty. Twoja dziewczyna zobaczy cię z inną i koniec. Już nie masz u niej szans. To bardzo wspaniałomyślne, że ja dostaję drugą szansę po tym jak niemiłosiernie zjebałem. Niby jestem specjalistą od Ladder Matchy, a nawet nie udało mi się jako pierwszemu zdjąć tytułu. Co więcej, walka ta wcale nie była legendarna jak mój pojedynek z Szakalem. Za miesiąc nikt nie będzie o niej pamiętał. To co zostało zapisane w kartach historii to moja porażka. Ale jest druga szansa, jest jedna ostatnia okazja żebym się zrehabilitował. Izzy Nilsen, nasz mroczny przyjaciel. Myślałeś kiedyś o tym, żeby dać ludziom drugą szansę? Na pewno czujesz się przez wszystkich bardzo krzywdzony, zaszywasz się w ciemności i odsuwasz od wszystkich coraz dalej. A może by tak spróbować jeszcze raz? Nie zapominaj o tym, że ty też dostajesz tutaj drugą szansę. Jest to druga szansa żeby mnie pokonać. Na pewno doskonale pamiętasz jak zakończyło się nasze pierwsze spotkanie na Kwietniowej Anarchii. Była to świetna walka. Nasz zbliżający się wielkimi krokami kolejny pojedynek ma szansę być jeszcze lepszy. Wydaje mi się, że teraz motywacja jest jeszcze większa. Ty na pewno będziesz chciał udowodnić, że jesteś w stanie ze mną wygrać. Ja zaś muszę odbudować swoją pozycję, zrehabilitować się, wykorzystać moją drugą szansę. Nie muszę chyba przypominać, że stawką naszej walki jest Evolution Title. To niewątpliwie ogromna motywacja. Bycie posiadaczem tego pasa świadczy, że jest się o krok od następnego poziomu, od main eventów, od walczenia z najlepszymi. Jesteśmy coraz bliżej Izzy, myślisz, że tym razem ci się uda?

 

Jay podnosi ze stołu butelkę z wodą i bierze kilka łyków.

 

Y2J: Po przegranej walce uznałem, że muszę chociaż na moment zmienić otoczenie. Dlatego wziąłem przeciwbólowe, wsiadłem w samolot i przyleciałem tutaj, do Finlandii. Pierwszy raz od nie pamiętam kiedy nie mogłem znieść naszego polskiego słońca. A przecież tak bardzo je cenię. Na chwilę obecną mam jednak dosyć ciepła, dlatego przyjechałem tutaj. Tutaj nie ma takich upałów, nie odczuwam więc takiego bólu. Ale nie oszukujmy się, nie jest lekko. Nie mogę tak trenować jak zwykle przed walką. To kolejny powód, dla którego przyleciałem tutaj. Jest to w tym momencie idealne miejsce na przygotowania mentalne. Tylko to mogę teraz zrobić, ale zaufaj mi, że z odpowiednim nastawieniem psychicznym można zdziałać cuda. Chcę sobie teraz wszystko przemyśleć, wyciszyć się, odpocząć od normalnego stylu życia. Zastanowić się jak to się stało, że przegrałem, dlazcego to się stało i jak mogę temu zapobiec w przyszłości. Dochodzę do wniosku, że czasami porażka w danym momencie kariery może przynieść więcej korzyści niż zwycięstwo. Wiem, że to brzmi paradoksalnie, ale pomyśl o tym Izzy. Gdy wygrywasz jesteś szczęśliwy i nie zastanawiasz się co będzie dalej, uznajesz, że jak zrobisz to co zwykle to uda się też następnym razem. Niestety jak widać nie jest to takie proste. Porażka zaś sprawia, że siadasz nad tym i analizujesz całą sytuację, każdy, nawet najmniejszy błąd, tylko po to, żeby nigdy więcej go nie powtórzyć. Porażka może sprawić, że będziesz jeszcze lepszy. I tak będzie ze mną Izzy. Nie chcę cię niczym straszyć, bo tu nie o to chodzi. Po prostu szczerze uprzedzam, że tym razem poprawię moją strategię, technikę. Nie będę lekkomyślny, nie będę próbował niczego nierozważnego. Do każdej akcji przyłożę się w stu procentach, tak, żebyś nie mógł jej niczym skontrować.

 

Jay bierze jeszcze łyka wody.

 

Y2J: Tym razem, mimo tego, że jestem obolały, będę przygotowany do walki jeszcze lepiej. Dlaczego? Bo tym razem nie przygotowuję się w tradycyjny, najlepszy dla mnie sposób. Tym razem staram się poczuć tak jak ty. Muszę unikać słońca. Chodzę po lasach, wieczorami siedzę nad jeziorem i rozmyślam. Na kilka dni zostałem samotnikiem. Nie mam ze sobą telefonu, kto miał wiedzieć, że tu jestem ten o tym wie. Nie kontaktuję się z nikim w żaden sposób, wysyłam tylko to video. Staram się zrozumieć twój punkt widzenia. W ten sposób myślę, że łatwiej mi będzie przewidzieć twoją strategię i to co będziesz chciał zrobić, w jaki sposób się przygotujesz do walki ze mną. Ten jeden raz przygotowuję się tak samo Izzy. Ciekaw jestem jak zareagujesz gdy zobaczysz, że walczysz z kimś, kto zna cię lepiej niż myślisz i kto potrafi przewidzieć twój następny krok. Ciekawe jak to będzie gdy spotkasz się z kimś, kto potrafi cię zrozumieć. Bo musisz wiedzieć, staram się zrozumieć twoje zachowanie, twój światopogląd, twój sposób bycia. W żaden sposób cię nie potępiam, wiem, że mrok twojej duszy z czegoś wynika, z jakiegoś zaniedbania, braku akceptacji. Po raz kolejny chciałbym cię wyciągnąć z tego ciemnego lasu, w którym zagłębiasz się coraz bardziej i z którego wydaje się, że już nie ma dla ciebie ratunku. Wyciągam do ciebie pomocną dłoń Izzy. Bo chciałbym ci dać drugą szansę na zrozumienie na czym tak naprawdę polega nasze życie. Na pewno nie na chowaniu się w ciemnościach. Ciekaw jestem czy uda ci się przejrzeć na oczy. Niewiele osób oferuje drugą szansę. Obaj jesteśmy na tyle wielkimi szczęściarzami, że ją otrzymaliśmy. Evolution Title Izzy, byłby to twój największy solowy sukces. Mój największy od wielu lat. Nie mogę spieprzyć takiej okazji jeszcze raz. Wtedy nie wiem jak pokazałbym się Esmeraldzie na oczy. W chwili obecnej chciałbym jej bardzo podziękować za wiarę we mnie. Nie zamierzam tego zaprzepaścić. Dlatego też Izzy znalazłeś się w bardzo ciężkim położeniu, bo moja motywacja jest tym razem potrójna. Pokonałem cię w walce jeden na jeden, wraz z Nasem pokonaliśmy ciebie i Vaclava w teamach. Wiem, że stać cię na więcej. Skup się, niech to będzie zajebiste widowisko. Pamiętaj, że mam teraz coś, co należało do ciebie.

 

Jay wyciąga zza fotela EWF Tag Team title.

 

Y2J: Dzisiaj mam jeden pas. Po naszej walce będę miał dwa. Chyba, że się postarasz i coś z tym zrobisz Izzy. Gwarantuję ci, że nie będzie łatwo. Drugi raz podchodzę do walki o Evolution Title, tylko, że tym razem jestem lepszy, bo mam za sobą to doświadczenie. Wykorzystam tą wiedzę by wreszcie przejąć to co jest konieczne by awansować stopień wyżej w EWF. Bądź czujny Izzy, jedna sekunda nieuwagi, jeden źle obliczony high-flying move i twoje marzenia mogą się posypać jak domek z kart. Jeden Codebreaker i wszyscy ujrzą nowego EWF Evolution Champa, a wtedy znów będę roześmiany. Jest tylko jeden szczegół, który nie daje mi spokoju. Chiaki. Jak wiadomo to ona będzie sędziować tą walkę. Za cholerę nie wiem jak się do tego ustosunkować. Wydaje mi się, że jest to bardzo miły gest, ze strony Pani Prezydent, że pozwala jej zabawić się raz w sędziego. Obawiam się jednak, że ze względu na swoje relacje z Whipedem, nasza droga Chiaki może nie być całkowicie bezstronna. Z jednej strony widać, że podoba się jej bycie słodką dziewczynką w różowej sukience, ale nigdy nie wiadomo kiedy jej przebiegłość i poprzedni stan umysłu wróci na swoje miejsce. Nie wiadomo czy Whiped nie maczał w tym wszystkim palców, bo to chyba oczywiste, że nie za bardzo mnie lubi. Szkoda mi tej dziewczyny, chętnie bym jej pomógł, ale na razie muszę skupić się na walce. Muszę zdobyć tytuł. Mam tylko nadzieję, że Chiaki nie stanie na mojej drodze, bo to by było szalenie niekorzystne. Przekonamy się na gali.

 

Jay rozgląda się dookoła.

 

Y2J: Widzisz jaki mam zajebisty pokój Izzy? Przyznam, trochę kosztował, ale nie przejmowałem się tym zbytnio, nie chciało mi się niczego szukać, więc wziąłem pierwszy lepszy hotel. Wszystko jest naprawde piękne i eleganckie, możnaby rzec, na bogato. Wygranie EWF Evolution Title właśnie z tym się wiąże. Sława, bogactwa, duże pieniądze. Myślisz, że na tym mi zależy? Otóż nie, zależy mi na czymś dużo większym. Wygrywając Evolution Title będę miał świadomość, że nadal potrafię walczyć. Że potrafię wspiąć się na wyżyny polskiego wrestlingu i udowodnić wszystkim niedowiarkom, że po kilku latach przerwy nadal mogę mierzyć się z najlepszymi. Mogę wygrać z samym sobą, z moim zmęczeniem, strachem, bólem, zwątpieniem. To pewnego rodzaju samospełnienie. Nie potrzebuję kasy, która za tym idzie. Ja chcę nadal się wspinać. I będę to robił dopóki nie uznam, że zaraz spadnę na samo dno. Bo to oczywiste, że trzeba wiedzieć, kiedy sobie odpuścić. Ale to na pewno nie jest ten moment. Najlepsze dni jeszcze przede mną Izzy, a ty przekonasz się, że ich początek będzie miał miejsce na najbliższej gali. Wiem, że będąc w dobrej formie jestem w stanie wygrać z każdym. Tym razem nie mogę za dużo ćwiczyć, ale moje przygotowanie mentalne będzie tak dobre jak nigdy dotąd. Mam opracowany każdy szczegół. Przekonasz się o tym już niebawem Izzy. To moja druga szansa. Nie mogę nawet myśleć, że kiedyś będzie trzecia. Teraz albo nigdy. Kiedyś spierdoliłem swoją drugą szansę z dziewczyną, na której bardzo mi zależało i już nigdy nie otrzymałem kolejnej. Dlatego ten moment jest taki ważny. Nie wierzę w „do trzech razy sztuka”. Za pierwszym razem może się nie udać, bo to coś nowego, ale za drugim razem podchodzisz z uprzednio zdobytym doświadczeniem i jeżeli tym razem się nie udaje, to coś jest nie tak. Będziemy walczyć w Lublinie, moim mieście, moi przyjaciele i rodzina będą na widowni. To będzie dla mnie jeszcz większa motywacja, jeszcze większa siła i radość z tej walki. Nie mogę znowu ich zawieść, nie mogę znowu zawieść Esmeraldy. To moja druga szansa, nie mogę jej zmarnować...

 

Obraz rozmywa się w biel...

70480578844af90bfa37be.jpg

  • Odpowiedzi 0
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Y2J

    1

Popularne dni

Top użytkownicy w tym temacie

  • Y2J

    Y2J 1 odpowiedź

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Jeffrey Nero
      Tak tylko to wrzucę   
    • GGGGG9707
      Mi się właśnie wydaje że to doprowadzi do odejścia Balora. Od kontuzji Doma było mówione że do RR zdąży wrócić więc jego wejście w walce jest niemal pewne (co nie będzie jakąś dużą niespodzianką bo wszystkie informacje podawały że na Rumble wróci). Balor nie przypadkowo dowiedział się na RAW że nie ma dla niego miejsca w RR Matchu a do tego te promo Liv do Balora. Typuję że albo Dom będzie w RR Matchu i go koncertowo przegra co zdenerwuje Finna że znowu Dom dostaje szansę mimo że ma już pas albo
    • Bastian
      Czyżby to było ostatnie RAW w karierze AJ Stylesa? Nadrabiamy!  Było kilkanaście miesięcy na to, aby ogarnąć pierwszą w historii WWE walkę CM Punk - AJ Styles. Jedyne, na co było stać federację to walka na RAW niemal na koniec kariery AJ'a, którą przerwał w dodatku Finn Balor  Irlandczyk będzie chyba takim przyjemnym przystankiem dla Punka aż do WM42. Na Royal Rumble walki Phil nie dostał, Elimination Chamber w Chicago, więc trzeba coś ogarnąć.   Swoją drogą, szkoda, że po tym, jak odebrano
    • IIL
      Ciampa is All Elite 🙂
    • Attitude
      Nazwa gali: AEW Dynamite #330 Data: 28.01.2026 Federacja: All Elite Wrestling Typ: TV-Show Lokalizacja: Cedar Park, Texas, USA Arena: H-E-B Center At Cedar Park Format: Live Platforma: TBS Komentarz: Excalibur, Taz, Tony Schiavone, Don Callis & Stokely Karta: Wyniki: Powiązane tematy: All Elite Wrestling - dyskusja ogólna AEW Dynamite - dyskusje, spoilery, wrażenia AEW Saturday Collision - ogólne dyskusj
×
×
  • Dodaj nową pozycję...