Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

W dupie ! (Oscar Knifer RP)


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  1 864
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.01.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Poniżej zostawiam eRPoze LegendKillera, której z przyczyn technicznych nie mógł dodać osobiście na forum.

 

Znajdujemy się w hali. Oscar Knifer i Paul Offten przechadzają się długimi korytarzami przyglądając się elementom otoczenia. Zajęty poszukiwaniem bufetu Offten wpadł omyłkowo na kobietę.

 

- Ty skurwysynu ! - Wyraziła swe niezadowolenie owa kobieta.

 

- Przepraszam, przepraszam ! - Oczy Offtena aż zabłysnęły, znalazł się on pod wyraźnym wpływem urody potrąconej kobiety.

 

- Ah, jebać to. - Powiedziała gasząc peta na ścianie niewiasta. Ulryka Rothschild jestem, od zasranych wywiadów.

 

W tym samym czasie, nie wiadomo skąd, przy Oscarze pojawił się Mariusz Max Kolanko który poprosił go o wywiad. Oscar nie widział żadnych oporów, jednak ..

 

 

Ulryka : Oscara Knifera nie widziałeś ? Ktoś tam coś mi zawracał dupe wywiad z nim.

 

Offten : No, ekh, jestem jego managerem. On jest tam. - Wskazal palcem na znajdującego się przy Kolanku wrestlera.

 

Ulryka : ... No nic, skoro ten pieprzony fagas już się tym zająć to .. [Offten aż spuchnął, co przy jego tuszy robi naprawdę imponujące wrażenie.] .. dawaj, możesz być i ty. Lećmy, jak sie nazywasz ?

 

Offten : Paul Offten !

 

Ulryka : Gdzie sie tak spas.. ekhm, jakie wyznaczasz sobie cele ?

 

Offten : .. widzisz ..jestem managerem jednego z najbardziej zdolnych i silnych byczków w tym biznesie, Oscara Knifera. Cel jest jeden, sam szczyt.

 

Ulryka : Jak na razie, to jesteś na dnie. Człowiek dla którego przydupasujesz na ostatniej gali popłynął jako pierwszy w nic nie znaczącej walce, myślisz że w tym tygodniu będzie inaczej ?

 

Offten : Słuchaj zlotko ..

 

Ulryka : Przypierdole ci.

 

Offten : Ok, ok. Ostatnio to był przypadek. Oscar, słusznie zresztą, zlekceważył swoich przeciwników i w zupełnie przypadkowy sposób odleciał.

 

Ulryka : Przypadkowo ? Nie rób jaj.

 

Offten : Tak, zupełnie przypadkowo. Zresztą, co tu dużo mówić. Nilsen przekona się co on potrafi, ha. Mój śląski buldożer jest w stanie rozjechać wszystkich i wszystko co stanie na jego drodze.

 

Ulryka : Śląski Buldożer .. ciekawe. - Ulryka włożyła rękę do kieszni celem sięgnięcia po papierosa, jednak okazało się, że ten spalony przed rozmową z Offtenem był ostatni. - Szluga masz ? - Spytała.

 

Offten : Nie mam .. rzuciłem.

 

Ulryka : No to ładny chuj. - Ulryka odwróciła się i już miała zamiar odejść, jednak wtedy Offten złapał ją za ramie i ..

 

Offten : Słuchaj, może dokończymy ten wywiad później, po gali, w restauracji ..

 

Ulryka : W dupie ! - Wykrzynęła Rothschild po czym z całej siły kopnęła otyłego mężczyznę w przyrodzenie.

 

[W tej samej chwili]

 

Kolanko : Oscar Knifer, były EWF Evolution Champion wraca, by pokazać wszystkim którzy spisali go na straty, że zrobili to zbyt szybko.

 

Knifer : We własnej osobie.

 

Kolanko : O twojej walce na poprzedniej gali chciałbyś pewnie jak najszybciej zapomnieć. Co było przyczyną aż tak słabej dyspozycji ? Wielu wskazywało cię jako głównego faworyta, a tymczasem odpadłeś jako pierwszy.

 

Knifer : Niestety .. popełniłem jeden z większych grzechow. Zlekceważyłem swoich oponentów i zostałem za to ukarany.

 

Kolanko : Dobrze. Na następnej gali walczysz z Izzym Nilsenem. Twoja interwencja kosztowała go niegdyś wygraną i jest zapewne rządny rewanżu. Jak oceniasz swoje szanse ?

 

Knifer : Gdybym mógł cofnąć czas to.. zrobiłbym dokładnie to samo. Nienawidzę nieczystych zagrań i jeśli będzie ku temu sposobność, to zawsze będę na nie reagował. Co do szans, to sądzę, że odpowiednie

 

przygotowanie i podejście z należytym szacunkiem do przeciwnika pozwoli mi wygrać. A jeśli nie ? Jeśli nie, to zmotywuje mnie to do jeszcze cięższej pracy nad samym sobą.

 

Kolanko : W takim razie, powodzenia.

 

Knifer : Dziękuję.

 

 

Oscar podszedł do swojego managera wyraźnie zaniepokojony tym, iż leży od skręcając się z bólu na ziemi. 'Ja tej suce jeszcze pokaże, ja jej kurwa pokaże.', wyciskał przez zęby Paul ..

 

Kamera przenosi nas już na rampę na której w rytm Guano Apes pojawia się Oscar Knifer. Niestety, 'kontuzjowany' Paul Offten nie mógł pojawić się razem z nim. Oscar niesie ze sobą zamknięte pudło które kładzie w ringu, a następnie sam na niego wchodzi i po pozytywnym rozpatrzeniu jego prośby o mikrofon zaczyna mówić to, co ma do przekazania publiczności.

 

 

Nie popisałem się. Szumne zapowiedzi, błyski, flesze. Nowa chęć do życia, powrót do swej pasji, tego co kocha się najbardziej. To wszystko zostało przeze mnie zniszczone. Czasem naprawdę ciężko jest zrozumieć naturę człowieka. Coś co może mieć na wyciągnięcie ręki w jednym momencie staje sie nieosiągalne. Głupio mi. Miałem się pokazać i.. poniekąd to zrobiłem. Odpadłem jako pierwszy z elimination matchu i niektórzy zdąrzyli postawić na już na mnie krzyżyk. Błąd. Nie mam wprawdzie zamiaru w żadej sposób się usprawiedliwiać, co więcej, chciałbym pogratulować moim przeciwnikom. Okazaliście się lepsi. Mogę wam jednak zagwarantować, że to już już nie zdarzy. Postawiłem sobie jasny cel - wsiąć się jak najwyżej można. Pokonywać kolejne szczeble niewidzielnej drabiny z której na poprzedniej gali spadłem.

 

 

[Knifer na chwilę zamilknął, po czym wyjął z przyniesionego ze sobą pudełka stare magazyny.]

 

Kolejny zły olbrzym. Przez kant do wygranej. Zmiana oblicza. Mamy mistrzów !. - Zaczął czytać Oscar. Huh, pewnie zastanawiacie się, o czym mówie. Być może ktoś z was pamięta, jednak pozwólcie że przypomnę ..moja kariera to ciągłe pasmo wzlotów i upadków. Pierwszy AWF Tag Team Champion, Evolution champion.. tak, tym na dzień dzisiejszy moge się pochwalić. Hm, ciekawe. Być może wnikliwsi już to zauważyli, ale jest jeszcze jedna osoba mogąca pochwalić się tymi samymi osiągami. Kto ? The Pan ..ekhm, Izzy Nilsen. Osoba, która była jednym z najwspanialszych tag team partnerów jakich posiadałem. Osoba, która potrafiłem obdarzyć sporym zaufaniem i co ważniejsze, mogłem liczyć na to z jej strony. No właśnie.. posiadałem, mogłem, potrafiłem. Każdy z tych czasowników nieprzypadkowo znalazł się w czasie przeszłym. Czasem przeszłym jest także ten człowiek.[Oscar podarł magazyn w którym znalazła się fotka byłych partnerów.]Izzy ! Nie mam pojęcia jakimi motywami kierowałeś się obierając swoją obecną drogę. Nie wiem co tobą pokierowało i szczerze mówiąc.. nie chcę wiedzieć. Ty powinieneś za to wiedzieć o jednym, nie mam zamiaru tego tolerować. Zdaje sobie sprawę z naprawdę wielu rzeczy. Jesteś dobry, cholernie dobry. Przez te wszystkie lata stałeś się bardzo respektowanym i szanowanym zawodnikiem. Jednak jakim kosztem ? Czy naprawdę by to osiągnąć trzeba było zejść na złą drogę ? Ja także nie zawsze byłem tym dobrym. Również utożsamiano mnie ze złem i napawałem się bólem innym. Wygrywałem walki, stałem się znienawidzony. Czy było mi z tym dobrze ? Do czasu. Kiedyś nadejdzie chwila w której zaczniesz zastanawiać się nad samym sobą. Spójrz na te tłumy [Oscar przeszedł dookoła ringu przyglądając się publiczności]. Co może równać sie uznaniu tych wszystkich ludzi ? Nic.[Oscar zbiera sporą dawkę popu.] Nie my, nie promotorzy, nie media. To właśnie ci ludzie sprawiają, że wrestling jest tak wyjątkowy. Szkoda, że ludzie tacy jak ty nie potrafią tego zrozumieć i dobro własne przekładają nad dobro ogółu. Joker, Kingpin, Juggernaut i wielu, wielu innych. Jesteś dokładnie taki jak oni. Zbuntowany, nieposłuszny, rządny cierpienia i władzy. Jest jeszcze jedna rzecz która was łączy - na waszej drodze staje ktoś, kto potrafi na szczęście zaprowadzić ład i porządek. Superman, Spiderman, Volwerine. Oni podobnie jak ja mieli świadomość siły swoich przeciwników, jednak dzięki uporowi, odwadze i wierze we własne ideały potrafili dopiąć swego i pokonać swoich przeciwników. Mam ogromną nadzieję, że po naszej walce będę mógł postawić się z nimi na jednej półce. Chcąc, nie chcąc życie to jedna, wielka, nieustanna walka. W trakcie rozbratu z wrestlingiem także sporo walczyłem.. z samym sobą. Pokonywałem najodleglejsze zakątki świata w celu udoskonalania siebie samego. Owszem, nikt nie jest idealny, jednak można się do tego ideału zbliżać i każdy powinien wciąż do tego dążyć.. wy również.

 

W taki, nieco nietypowy sposób Oscar zakończył swoją wypowiedź i opuścił w akompaniamencie swego theme songu ring. Po zejściu na zaplecze udał się do swej szatni. Wyjął telefon komórkowy i odczytał wiadomość od Offtena z której dowiedział się, że znajduje się on w szpitalu z poważnym obrzękiem jąder. W tym samym momence przez nie domknięte drzwi do szatni Knifera zajrzała sprawczyni całego zajścia. Nie powiedziała nic, jednak jej tajemniczy uśmiech zdawał się mówić więcej niż 1000 słów.

 

 

 

 

 

 

Sponsorem opóźnienia jest Browar Dojlidy Białystok.

 

Wrestlepalooza XCIX, Warszawa (27.06.2009)

Edytowane przez Ja Myung Agissi

EWF, III Oddział Kancelarii Osobistej Jego Imperatorskiej Mości.

Cultured Society|The Princess of Attitude.

I love the whisper of Attitude <3.

3926129444e3b08a90b45e.jpg

  • Odpowiedzi 3
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Ja Myung Agissi

    2

  • damiandziki

    1

  • nasjazz

    1

Popularne dni

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  914
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  31.08.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Musze przyznać, że czuje niedosyt... wielki niedosyt. Ten hmmm RP to jakieś 40% twoich możliwości... jak nie mniej :) Za krótki speech, średnie dialogi. Mam nadzieje, że następnym razem dasz czadu! :)

8363302634890420816486.jpg


  • Posty:  2 298
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  08.11.2007
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

dasz czadu!

 

Czad to tu będzie za około 20min. :twisted:

Nie płakałem po CM Punku

18909757064dbdb1458cbe1.jpg


  • Posty:  1 864
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.01.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

średnie dialogi

 

Nie gadaj dialog był dobry :twisted:

 

Czad to tu będzie za około 20min.

 

No, czekam ;P

EWF, III Oddział Kancelarii Osobistej Jego Imperatorskiej Mości.

Cultured Society|The Princess of Attitude.

I love the whisper of Attitude <3.

3926129444e3b08a90b45e.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Jeffrey Nero
      Ash by Elegance też jednak nie skończyła kariery od początku to było podejrzane żadnych przecieków co jej było.
    • MattDevitto
      Kompletnie mnie te RR nie interesuje, ale będę musiał rzucić okiem na walkę Stylesa to też przy okazji zobaczę pewnie oba RR matche. Nie przekonują mnie jednak te zapowiedzi i obiecanki za pięć dwunasta
    • Attitude
      Nazwa gali: NJPW Road To The New Beginning 2026 - Dzień 3 Data: 28.01.2026 Federacja: New Japan Pro Wrestling Typ: Event Lokalizacja: Tsugaru, Aomori, Japan Arena: Ito Mining Arena Tsugaru Publiczność: 987 Karta: Wyniki: Powiązane tematy: New Japan Pro Wrestling - dyskusja ogólna
    • GGGGG9707
      Tak też mi niespodzianki, Belair, AJ Lee, Lesnar, LA Knight, Dom, pewnie ten nowy arab saudyjski którego wzięli.  Ja zawsze na Royal Rumble przyjmuję sobie że chcę co najmniej jedną niespodziankę ale taką której się nie spodziewam. Te wymienione się nie liczą bo i tak prawie pewne że będą i to żadna niespodzianka. Choćby to był nie wiem Hornswoggle to i tak dam na plus bo będę zdziwiony a o to chodzi w Royal Rumble. Chyba na 60 wrestlerów da się zarezerwować 1 miejsce dla kogoś kogo si
    • MattDevitto
      Myślałem, że ona skończyła z wrs
×
×
  • Dodaj nową pozycję...