Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Raw 29/06/2009r.


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  1 153
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  03.01.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Raw 29/06/2009r.

 

 

Triple H def. MVP

 

Unified WWE Tag Team Champions Edge & Chris Jericho def. Carlito & Primo

 

John Cena def. The Miz

 

Mickie James def. Kelly Kelly, Beth Phoenix & Rosa Mendes

 

Kofi Kingston vs. Big Show - no contest, double count-out

 

3 on 1 Gauntlet Match

WWE Champion Randy Orton def. Evan Bourne and Jack Swagger

Mark Henry def. Orton

  • Odpowiedzi 1
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • estevez

    1

  • Tomek

    1

Popularne dni

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  1 694
  • Reputacja:   25
  • Dołączył:  13.04.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Ciemny

Unified WWE Tag Team Champions Edge & Chris Jericho def. Carlito & Primo

 

Czy to aby napewno ludzie z WWE bookowali ten mecz? Byłem pod wielkim wrażeniem. Jak dla mnie ta walka to PPV Quality - dobre akcje, świetne emocje, reagująca żywiołowo publiczność... no i klasa Jericho, który robiąc kickouty prezentował wyśmienity timing, co dodało jeszcze więcej emocji. Oby więcej takich walk!

 

John Cena def. The Miz

 

Prawdopodobnie w WWE pomylono skrypty i to właśnie ta walka miała się odbyć na The Bash, a tamtejsza miała pojawić się na Raw. W końcu dobrze zabookowany Miz, który bardzo długo dominował na Ceną. Mimo porażki Miz dużo zyskał tym pojedynkiem (w przeciwieństwie do walki z PPV, która wyszła niemal tak jakby Miz był jobberem a nie coraz wyraźniejszym Upper Midcarderem). Jedyne co mnie dobiło to sposób zabookawnia końcówki, która przypomniała mi najgorsze czasy z okresu Jaśka-Terminatora czyli: rywal obija mnie przez całą walkę, a ja na koniec i tak zapodam serię moich signature movesów i wygram :)

 

Kofi Kingston vs. Big Show - no contest, double count-out

 

Tutaj kompletnie nie wiem do czego ma prowadzić takie roztrzygnięcie walki. Chyba tylko po to, by obaj pokazali się na tygodniówce i nic nie stracili ze swojego wizerunku.

 

3 on 1 Gauntlet Match

WWE Champion Randy Orton def. Evan Bourne and Jack Swagger

Mark Henry def. Orton

 

Fajnie było zobaczyć ponownie Super RKO (czy jak inaczej zwane było RKO z narożnika). Dobrze zabookowany Bourne, który dostał okazję pokazać co potrafi.

Dalej pojawia się Swagger... i oddaje walkę niemal walkowerem. Byłem nieco zażenowany widząc jak z Jack z uśmiechem daje się wyliczyć sędziemu. Cóż, w sumie sensowne posunięcie Swaggera, który nie chce robić sobie wrogów w postaci Ortona, więc oddaje mu szacunek... No i ten uścisk dłoni na koniec... dawno nie widziałem takiego gestu ze strony Ortona:)

 

Przyznam, że odkąd zapowiedziano ten mecz, przewidywałem że w końcu musi pokazać się Henry. Tak właśnie się stało. Początek - krótki speech Marka (miło, że na Raw coraz częściej daje się mikrofony w ręce wrestlerów z niższych części karty) a potem powtórka ze Swaggera?? Nie:) Bezcenny uśmieszek Henry'ego, po którym byłem przekonany że Orton nie może tego wygrać. No i LegendKiller na kolanach proszący olbrzyma o litość... pierwsza klasa:) Dawno nie zdarzyło mi się zamarkować podczas gali, ale tutaj mi się to udało... nie mogłem się już doczekać World Strongest Slamu... który w końcu nadszedł i pierwsze od dawna czyste odliczenie Randy'ego stało się faktem. Bardzo zaskakujący moment, jak również to, że to prawdopodobnie oznacza face-turn Henry'ego... i może nawet jakiś push dla niego? Jestem jak najbardziej za, bo od dawna podoba mi się postawa Marka w ringu, która jest dużo lepsza niż dawniej. Poza tym WWE musi wypromować w końcu kogoś do main eventu, a bez wątpienia bliżej tam Markowi niż MVP czy Mizowi, którzy muszą przejść jeszcze długą drogę...

 

Podsumowując - jak dla mnie najlepszy Raw od dawna, porządne walki, niespodzianki i o to chodzi :)

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • -Raven-
      Pusher 3. Mafiozo Milo jest zmuszony powierzyć zrobienie narkotykowego dealu Turasowi (Król Kopenhagi), ponieważ jego ludzi struli się pewnym żarciem. Jakim?
    • Attitude
      Nazwa gali: PpW Jeszcze Jedno Data: 11.04.2026 Federacja: PpW Ewenement Wrestling Typ: Online Stream Lokalizacja: Warszawa, Mazowieckie, Polska Arena: Teatr Komuna Format: Live Platforma: ppw-ewenementpl.vhx.tv Karta: Wyniki: Powiązane tematy: Independent Zone
    • Attitude
      Nazwa gali: wXw We Love Wrestling #76 Data: 11.04.2026 Federacja: Westside Xtreme Wrestling Typ: Online Stream Lokalizacja: Dresden, Sachsen, Niemcy Arena: Stromwerk Format: Live Platforma: independentwrestling.tv Komentarz: Aaron Insane & Joey Sensation Karta: Wyniki: Powiązane tematy: Independent Zone
    • PercAngle
      W 2015 roku czytałem EWF dosyć pobieżnie – nie wątpię, że da się dopierdolić jeszcze mocniej i jeszcze lepiej, ale jak dla mnie "Apartheid" to jest twór esencjonalny dla tej znamienitej federacji. Wróciło barwne, zwariowane uniwersum, cała plejada wyrazistych postaci, humor śmieszny albo nie, wszystkie te dziwaczne segmenty i stypulacje, a pośród tego pierdolnika oficer prowadzący vel imperator po staremu odpina wroty i rzuca tych biednych zawodników w najgłębsze odmęty szaleństwa i groteski. Ni
    • Grins
      Fakt RAW nie jest najgorsze ale i tak zbiorą się pewnie czarne chmury dlatego nie bądźmy happy bo zaś skończy to się jakimś srogim bigosem  Kurde wszyscy się obawiali że szejki wykupią WWE i będą serwować gówno na patyku a tu TKO ich wyprzedziło, jakby szejkowie wykupili WWE i nim zarządzali to byśmy chociaż oglądali Goldberga który jest lepszy od Pata !  Miałby u mnie odwieczny props i nawet bym mu darował to że Cena poddał   Kto wie czy tak nie będzie, zamiast Ortona to Pat będzi
×
×
  • Dodaj nową pozycję...