Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

bret/sting , finishery


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  728
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  25.11.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Jak wiadomo sting i bret mieli ten sam cios kończący tylko inaczej nazwany. U stinga był to scorpion death lock a u breta harta sharpshooter. Moje pytanie dotyczy tego kto wymyślił ten cios i zaczął jako pierwszy go używać , sting czy hart ?

 

2 pytanie troche z innej beczki. Zastanawia mnie kwesta niektórych finisherów np ddt i innych. Podam na przykładzie ddt. Dreamer , raven i pewnie inni za pomocą tego ciosu kończyli walki natomiast sam cios jest bardzo popularny i wystepuje nie jako żaden finisher,inni go używają nagminnie i nie kończą nim walk a wrestlerzy szybko wstają. To samo z leg dropem np hogan kończył tym walki a nie widziałem żeby ktoś inny tak wygrał... Przykładów jest o wiele więcej ale po co pisać wiadomo o co chodzi :) czy ktoś potrafi wytłumaczyć dlaczego tak jest ? Przecież to jest niekiedy śmieszne ....

Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani w żadnym innym terminie. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów,bez podawania przyczyny.

15526227894b75c90031222.gif

  • Odpowiedzi 2
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • SixKiller

    1

  • AX

    1

  • czester666

    1

Popularne dni

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  6 708
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  09.11.2003
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Klasyczny

To bardzo proste, już to kiedyś tłumaczyłem. Posłużę się przykładem: Michael Buffer, znany konferansjer, zapowiadając wrestlerów WCW, zawsze mówił, że wrestler jest "master of" swojego finishera. W ten sposób w oczach fanów np. leg drop Hulka stawał się czymś więcej niż zwykły leg drop, bo jest wykonywany "po mistrzowsku". Podobnie jest w piłce nożnej - do rzutu wolnego może podejść każdy, ale nie każdy wykona go tak jak Deyna.

1005187806541accfacb3d6.jpg


  • Posty:  1 936
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  19.05.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ani Hart, ani Sting nie wymyślili Sharpshootera. Tą osobą był wrestler koreańskiego pochodzenia Kwak Gwang-ung, znany jako Riki Chōshū i, o ile się nie mylę, było to gdzieś w połowie lat 70.

Jednak jeśli mowa o "Hitmanie" i Stingu, to pierwszy akcję zaczął stosować ten drugi i to na długo przed Hartem.

Jak napisał Bret w swojej autobiografii, kiedy rozpoczął on solową karierę to Pat Patterson poprosił go, by nauczył się Scorpion Death Locka (bo taka nazwa wówczas funkcjonowała). Jednak Bret nie wiedział, o co chodzi, a jedyną osobą, który umiał taką akcję wykonać był wtedy w WWF Konnan, który nauczył Harta ją zakładać.

 

I to właśnie Bret Hart był wrestlerem, dzięki któremu ta akcja jest przez większość ludzi nazywana Sharpshooterem, a nie Scorpion Death Lockiem.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Bidamczyk
      To było w pewien sposób rozmyślne. Wolałem skupić się na rozwoju postaci jako takiej. Roster zapowiada się mały, więc będziemy się kisić we własnym sosie - o ile będzie kilka gal - że o tych przeciwnikach będziemy w kółko musieli to samo pisać.
    • Bidamczyk
    • Bidamczyk
      Niezły towar.
    • MattDevitto
      @ CzaQ  z cyklu obrazy, które słyszysz
    • Grishan
      Bardzo dobre. Bardzo.  Jak się do czegoś przyczepić to może do tego, że jednak poświęciłeś potencjalnym przeciwnikom trochę mało czasu. Ale czy w dzisiejszych czasach można to uznać za minus?  Jest klimat, jest dużo Bidama. Dziwnie jest, ale ciekawie.  Bardzo dobre. Bardzo. 
×
×
  • Dodaj nową pozycję...