Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

I will battle for...


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  330
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  07.11.2003
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Obraz z kamery cyfrowej: widzimy otwarte okno, jest noc, wszechogarniająca ciemność. Na parapecie po zewnętrznej stronie, czyli na tarasie, siedzi postać w cienkiej, czarnej kurtce z kapturem. Osoba ta zdejmuje kaptur i widzimy, że to Y2J.

 

Y2J: Cześć Izzy. Witam się tylko z tobą, gdyż to głównie do ciebie skierowane jest to video. Jednak na wszelki wypadek pozdrawiam również wszystkie moje fanki! Ale do rzeczy.. [spogląda na zegarek] Jest 3:30. Myślisz, że o tej porze półprzytomny zwlekam się z łóżka i teraz siedzę z podkrążonymi oczami czekając kiedy tylko znowu będę mógł się znowu położyć. Ale to nieprawda. Nie cierpię też na bezsenność. O 3:30 jestem już po zimno/gorącym prysznicu i lekkim śniadaniu. Muszę przyznać, że jest jeszcze trochę chłodno, jak widać noce nawet pod koniec kwietnia takie są. Jest 30 kwietnia. Już wiesz czemu wstałem tak rano? Przez ostatnie 3 tygodnie wstaję tak codziennie. Jest jeden powód. Dzisiaj Kwietniowa Anarchia. Największe wydarzenie roku w polskim wrestlingu. Jedyne PPV organizowane przez Extreme Wrestling Federation. Przez ostatnie 21 dni wstaję o porze, która dla większości populacji jest środkiem nocy i trenuję. Przygotowuję się do mojego największego od jakichś 8 lat testu. Dlaczego tak wcześnie? No cóż, postaram się ci to wyjaśnić Izzy podczas tego filmu..

 

Jay bierze łyka wody.

 

Y2J: Widzisz, po pierwsze chciałem zrzucić wagę. Wiadomo, że żeby walczyć na poziomie oczekiwanym w EWF trzeba być w doskonałej formie. A 8 lat przerwy przyczyniło się do mojego lekkiego rozleniwienia, możesz mi uwierzyć. Wygrałem co prawda mój dark match, ale nie oszukujmy się; przeciwnicy nie byli poważną konkurencją. Po gali dowiedziałem się, że walczę z Izzym Nilsenem. Na Kwietniowej Anarchii. Sama nazwa gali wywołuje u mnie pewien sentyment. Pozwól, że cofnę się w czasie do 22 kwietnia 2001. Pierwsza Kwietniowa Anarchia, walczyłem z Szakalem, jednym z moich najlepszych przeciwników. Aż łezka się w oku kręci, to już 8 lat. Kupa czasu, nie? Podejrzewam, że 8 lat temu nie wiedziałeś co to wrestling, a już na pewno nie myślałeś żeby zostać zapaśnikiem. I nie mówię tego żeby Cię dyskredytować, chcę tylko podkreślić ogrom czasu jaki minął od momentu gdy walczyłem z najlepszymi. Od tamtej chwili trochę przytyłem, więc przez 3 ostatnie tygodnie biegam, robię pompki, brzuszki, rozciągam się i ćwiczę na siłowni. Przestrzegam ścisłej diety. Muszę zaczynać z samego rana, też z tego powodu wstaję tak wcześnie. Schudłem 8 kilo. Nie wiem czy to dużo czy mało, ale wiem, że teraz jestem szybszy, bardziej zwinny i wytrzymały niż kiedykolwiek. EWF jest teraz pełne różnego rodzaju talentów i do każdego trzeba podchodzić inaczej. Oglądałem taśmy z twoimi walkami Izzy, analizowałem sposób wykonywania chwytów. Doceniam twój high-flying, jak i fakt, że potrafisz też nieźle przypierdolić. Nigdy nie byłem takim high-flyerem i podziwiam umiejętność takiego panowania nad swoim ciałem. Ale ja swoje też potrafię. Nieważne jak wysoko polecisz, ile razy nade mną przeskoczysz czy ile razy uda ci się wspiąć na narożnik. Ja na ciebie poczekam Izzy. Wystarczy, że popełnisz najmniejszy błąd, a ja załatwię sprawę Codebreakerem. Zapewniam cię, że po tej akcji odechce ci się latać na dłuższy czas, a przynajmniej na...

 

Jay patrzy na zegarek i odmierza czas. Mija dosłownie chwila.

 

Y2J: ...tyle, czyli 3 sekundy. Bo tyle wystarczy żebym wygrał pojedynek. Nie mówię, że będzie łatwo. Ba, będzie zajebiście trudno. Dlatego cieszę się, że dostaję trudnego przeciwnika. Poczułem się bardzo zmobilizowany do działania i treningu. Temu poświęciłem ostatnie 3 tygodnie. Bo to dopiero początek mojej wspinaczki po drabinie na szczyt EWF. Jestem dopiero na pierwszym stopniu. Teraz kolejna przeszkoda i od razu zostaję wyrzucony na głęboką wodę. Izzy Nilsen, młoda nadzieja EWF i polskiego wrestlingu. Trudny przeciwnik sprawia, że jestem jeszcze bardziej skupiony na walce i na tym, by pokazać się z jak najlepszej strony. Nie mogę zawieść publiczności i fanów, którzy tak pozytywnie na mnie zareagowali po tak długiej przerwie. Nie mogę sprawić, że mój powrót pójdzie na marne. Nie mogę zostać na dole karty i walczyć o władzę Prus Wschodnich. Nie po to wracałem. Moim celem jest EWF World Title i teraz na drodze do tego ostatecznego celu stoisz ty Izzy. Nic do ciebie nie mam, mam nadzieję, że twoja kariera będzie dalej zmierzała w dobrym kierunku. Ale tego jednego dnia gdy stoisz na drodze do mojego marzenia, nie mam innego wyjścia, muszę cię pokonać. Wiem, że sam prawdopodobnie ćwiczyłeś i trenowałeś nie mniej niż ja

i wiem, że będziesz przygotowany w 100%. Prawdopodobnie postarasz się stoczyć najlepszą walkę w swojej karierze. Ja muszę być jeszcze lepszy. Jestem zdeterminowany i na pewno łatwo nie odpuszczę. Na pewno wyciągniesz ze mnie to co najlepsze, liczę na to.

 

Jay wyciąga z kieszeni jakąś kartkę papieru, z drugiej zaś malutką latarkę. Rozkłada kartkę i zaczyna świecić po niej latarką, gdyż nadal jest dość ciemno.

 

Y2J: Wiesz co to jest przejście północno-zachodnie Izzy? [czyta] Jest to morska droga z Europy do wschodniej Azji prowadząca drogami wodnymi wewnątrz Archipelagu Arktycznego. Tak twierdzi Wikipedia. Europejczycy przez kilka wieków szukali tego przejścia by ustanowić korzystny szlak do Azji. Przez stulecia wielu podjęło się tego zadania, wielu poległo, wielu zginęło, wielu nie wróciło. Droga przez Ocean Arktyczny jest dla mnie jak droga na szczyt góry zwanej EWF. Wielu próbowało się tam dostać i wielu poległo. Kilku z nich się udało, ale za ogromną cenę. Próbowali różnych sposobów, różnych dróg, szlaków łatwiejszych i trudniejszych. Szukali skrótów i spadali w przepaść. Tak samo przy poszukiwaniu przejścia północno-zachodniego. Niektórym się udało, ale inni umierali z głodu, uwięzieni między górami lodowymi. To jednak nie odstraszyło następnych, którzy chcieli osiągnąć ten sam cel. Teraz moja kolej. W przeciwieństwie do poszukiwaczy nie będę rysował map, szykował strategii, szukał skrótów. Nie będę szukał znajomości w zarządzie, przychylności main eventerów, nie będę się starał wygrać jakiejkolwiek walki nieuczciwie. Pójdę na żywioł; czuję, że jestem gotowy. Nie będę niczego omijał, stawię czoła wszystkiemu co stanie na mojej drodze. Teraz na mojej drodze stoisz ty Izzy. Jesteś jak kawałek góry lodowej dryfujący na szlaku mojego lodołamacza. Nie będę próbował cię ominąć, szczerze mówiąc nawet nie chcę. Wolę udowodnić, że potrafię się przez taką górę lodową przebić żeby zajść jeszcze dalej, przepłynąć kolejną milę morską i być o ten kawałek bliżej celu. Pamiętaj Izzy, jeden Codebreaker wystarczy by twoje marzenia o zwycięstwie rozpadły się tak jak lód oceaniczny pęka pod naciskiem lodołamacza.

 

Jay bierze łyka wody.

 

Y2J: Obserwowałem cię Izzy, chciałem cię poznać przed naszą walką. I trochę się dowiedziałem. Po pierwsze gdy widzę na czyichś plecach tatuaż z czarnymi skrzydłami to przychodzi mi do głowy jedna osoba – Doda. To nie jest chyba złe porównanie, w końcu ona też jest gwiazdą muzyki. Nie obraź się, żartuję tylko. W rzeczywistości słucham podobnej muzyki co ty. Zawsze podziwiałem ludzi z talentem muzycznym, także winszuję. Swoją drogą, nazywasz się bardzo podobnie do pewnego świetnego szwedzkiego żużlowca. Ale jedna rzecz mi się absolutnie nie podoba. Lubisz zadawanie bólu? Co jest z tobą kurwa nie tak? W którym momencie ktoś cię skrzywdził na tyle, że teraz mścisz się na innych? Rodzice cię nie kochali? Nie wiem czy zdajesz sobie sprawę, ale człowiek, któremu zadajesz ból jest taki sam jak ty, więc spróbuj sobie wyobrazić cierpienie na jakie go narażasz. Postaw się w sytuacji tej osoby. Być może banalne wyda ci się powiedzenie „nie czyń drugiemu co tobie niemiłe”, ale ja uważam, że jest genialne i staram się tym kierować w życiu. Rozumiem sportową rywalizację, wrestling na tym polega, ale czerpanie przyjemności z zadawania bólu uważam za nie do zaakceptowania.

 

Jay rozgląda się dookoła, gdyż zaczyna widnieć.

 

Jest jedna rzecz, która mnie zastanawia Izzy. Skąd twoja fascynacja ciemnością? Kto cię przeciągnął na mroczną stronę? Jaka przyczyna psychologiczna za tym się kryje? Bo widzisz Izzy [rozgląda się dookoła], teraz jest ciemno, za przeproszeniem chuja widać i jakiś czas temu musiałem skorzystać z latarki żeby przeczytać to co miałem napisane. Do czego zmierzam zapytasz, jaką przewagę ma ciemność nad światłem? W ciemności nic nie widzisz. Nie masz pojęcia co cię spotka, z której strony zostaniesz zaatakowany. Dlaczego większość stworzeń na tej planecie śpi właśnie w nocy? Dlaczego ty śpisz w nocy? To jasne, że żyjący organizm będzie szukał kryjówki i spał właśnie w nocy zamiast błąkać się o tak niebezpiecznej porze. Nie jesteś kotem czy nietoperzem, tego mi nie wmówisz. Ciemność przynosi też chłód, potrzebujesz więcej ubrań by się ogrzać. Ciemność oznacza też senność, nieważne jak bardzo będziesz próbował się przestawić, niezliczone lata ewolucji zrobią swoje, nie będziesz czuł się tak samo jak w dzień. Ciemność to śmierć. Co w niej jest, że tak ją lubisz?

 

Robi się coraz widniej.

 

Y2J: Jako kontrast do twojej ciemności pozwól, że opowiem czym ja się kieruję. Lubię światło. Lubię słońce. Ludzie czcili słońce od zarania dziejów. Zaznaczam, że u mnie nie przybiera to religijnych rozmiarów, po prostu doceniam życiodajną energię słońca. Widzisz Izzy, to jasne, że gdy jest widno mogę przeczytać to co jest napisane na kartce papieru. Ale co najważniejsze, słońce to życie. Gdyby słońce „nie wstało”, gdyby w jakiś magiczny sposób przestało istnieć – przestałoby istnieć całe życie na tej planecie, każda nawet najmniejsza istota, nawet ta najbardziej inteligentna i nawet ta najbardziej pochłonięta przez mrok, czyli na przykład ty. Nie można całe życie trwać w ciemności, trzeba się otworzyć na świat i na innych. Poczuć światło i energię z niego płynącą, poczuć połączenie z innymi ludźmi i każdym żywym organizmem. To tak naprawdę przyniesie ci radość. Nie bratanie się z mrokiem, który w rzeczywistości nie ma ci nic do zaoferowania jeśli chodzi o podstawowe potrzeby życiowe. Gdy jest widno widzisz wszystko dookoła, czujesz się bardziej bezpieczny, jest cieplej, czujesz, że zyjesz.

 

I jeszcze widniej...

 

Y2J: To właśnie słońce daje człowiekowi wszystko, czego ten potrzebuje. Ciepło, światło, pożywienie, kwiatki w parku, odbicia w jeziorze... Czasami raka skóry, ale hej, nie da się mieć wszystkiego. W ciemności nigdy nie odnajdziesz tych wszystkich zalet, które oferuje ci słońce...

 

Słońce zaczyna „wstawać”.

 

Y2J: Gadacie tyle o „epickich” walkach, mój pojedynek z Izzym będzie definicją takiej epickiej walki. To moja największa gala w historii, nigdy nie byłem tak zdeterminowany. Izzy, moje światło zawsze przeniknie twoją ciemność. To już dzisiaj, przynajmniej ten jeden raz, z tej wielkiej okazji, stoczę tą bitwę dla słońca. I will battle for the sun...

 

Zaczyna się robić cieplej, więc Jay zdejmuje kurtkę, nie ma pod nią żadnej koszulki, ma tylko białe spodnie. Zeskakuje z parapetu i zmierza powoli w kierunku słońca, a obraz powoli rozmazuje się i zanika, tylko nie tak jak zazwyczaj do czerni, lecz do nieprzeniknionej bieli...

70480578844af90bfa37be.jpg

  • Odpowiedzi 4
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • damiandziki

    2

  • Y2J

    1

  • nasjazz

    1

  • Ja Myung Agissi

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  1 864
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.01.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Nilsen bez szans ;P

EWF, III Oddział Kancelarii Osobistej Jego Imperatorskiej Mości.

Cultured Society|The Princess of Attitude.

I love the whisper of Attitude <3.

3926129444e3b08a90b45e.jpg


  • Posty:  914
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  31.08.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Nilsen bez szans ;P

 

Pozamiatane :)

8363302634890420816486.jpg


  • Posty:  2 298
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  08.11.2007
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Nilsen bez szans ;P

 

Czy ja wiem... Faktycznie Y2J dałeś czadu, bo to chyba jeden z najlepszych face'owych RPów od czasu reaktywacji EWF. Jedyny minus to długość, ale biorąc pod uwagę, że to praktycznie sam speech można przymknąć oko. Ogólnie bardzo mi się podoba.

 

[ Dodano: 2009-05-20, 21:39 ]

Pozamiatane :)

 

Nie piernicz tylko weź się do roboty i przykładaj się jeszcze bardziej :P

Nie płakałem po CM Punku

18909757064dbdb1458cbe1.jpg


  • Posty:  914
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  31.08.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Jeffrey Nero
      Tak tylko to wrzucę   
    • GGGGG9707
      Mi się właśnie wydaje że to doprowadzi do odejścia Balora. Od kontuzji Doma było mówione że do RR zdąży wrócić więc jego wejście w walce jest niemal pewne (co nie będzie jakąś dużą niespodzianką bo wszystkie informacje podawały że na Rumble wróci). Balor nie przypadkowo dowiedział się na RAW że nie ma dla niego miejsca w RR Matchu a do tego te promo Liv do Balora. Typuję że albo Dom będzie w RR Matchu i go koncertowo przegra co zdenerwuje Finna że znowu Dom dostaje szansę mimo że ma już pas albo
    • Bastian
      Czyżby to było ostatnie RAW w karierze AJ Stylesa? Nadrabiamy!  Było kilkanaście miesięcy na to, aby ogarnąć pierwszą w historii WWE walkę CM Punk - AJ Styles. Jedyne, na co było stać federację to walka na RAW niemal na koniec kariery AJ'a, którą przerwał w dodatku Finn Balor  Irlandczyk będzie chyba takim przyjemnym przystankiem dla Punka aż do WM42. Na Royal Rumble walki Phil nie dostał, Elimination Chamber w Chicago, więc trzeba coś ogarnąć.   Swoją drogą, szkoda, że po tym, jak odebrano
    • IIL
      Ciampa is All Elite 🙂
    • Attitude
      Nazwa gali: AEW Dynamite #330 Data: 28.01.2026 Federacja: All Elite Wrestling Typ: TV-Show Lokalizacja: Cedar Park, Texas, USA Arena: H-E-B Center At Cedar Park Format: Live Platforma: TBS Komentarz: Excalibur, Taz, Tony Schiavone, Don Callis & Stokely Karta: Wyniki: Powiązane tematy: All Elite Wrestling - dyskusja ogólna AEW Dynamite - dyskusje, spoilery, wrażenia AEW Saturday Collision - ogólne dyskusj
×
×
  • Dodaj nową pozycję...