Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

RazorR's Wrestler of the Month #5


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  3 862
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.11.2003
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

RazorR's Wrestler of the Month #4 - Super Crazy

RazorR's Wrestler of the Month #3 - Mike Awesome

RazorR's Wrestler of the Month #2 - Awesome Kong

RazorR's Wrestler of the Month #1 - Alex Wright

 

http://slam.canoe.ca/Slam/Wrestling/Bios/london.JPG

 

Witam po kolejnej kilkumiesięcznej przerwie. Tym razem postaram sie regularnie tworzyc nowy temat, z nowym przedstawianym przeze mnie wrestlerem. Zastanawiałem się kogo by tu dzisiaj wybrać, aby dyskusja była ciekawa.

Aby stworzyć owocną dyskusje, zawodnik musi byc zarówno dobry w ringu, jak i być "znany" z występów w czołowych federacjach. Dlatego w tym miesiacu postawiłem na solidnego wrestlera, ktory miał swój epizod w WWE - Paul London.

 

London ma dzisiaj 29 lat, zadebiutował na ringu przeszło 9 lat temu. Występował w takich federacjach jak Ring of Honor, Total Nonstop Action Wrestling, Pro Wrestling ZERO-ONE, oraz od 2003 do listopada 2008 roku. W WWE zdobywał tytuły: WWE Cruiserweight Championship, WWE Tag Team Championship (2 razy) – z Billy Kidmanem, oraz Brianem Kendrickiem, World Tag Team Championship, z Brianem Kendrickiem

 

* Finisher i ulubione akcje:

o 450° splash – WWE / federacjie niezależne

o Legsweep DDT – ROH

o Shooting star press/London Calling (ROH) / London Star Press (ROH)

o Waffle Face (Chickenwing facebuster) – 2004–2005

o Bridging fallaway slam – 2002–2005

o Diving crossbody

o Dragon suplex – 2004–2005

o Dropkick

o Dropsault

o Inverted atomic drop followed by a Frankensteiner

o Jumping heel kick enzuigiri

o Mushroom stomp

o Northern Lights suplex

o Somersault plancha

o Suicide dive

o Superkick

o Tornado DDT

 

Troszke materiałów video związanych z Paulem:

 

 

 

 

 

Paul London & Brian Kendrick vs The Pitbulls

 

 

Zapraszam do dyskusji :)

14412508044c725aa0e19e.gif

  • Odpowiedzi 6
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • -Raven-

    1

  • Bonkol

    1

  • majonez

    1

  • RR

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  411
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  18.05.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Wielka szkoda, że Paul opuścił ROH w 2003 roku, bo zmontował tam parę świetnych walk. Polecam szczególnie jego walkę z AJ stylesem (gala - CHYBA Bitter friends, stiffer enemies 2003). Jeden z lepszych pojedynków jakie widziałem w ROH. Nie mniej udane starcie (dla wielu - lepsze) stoczył z Bryanem Danielsonem (chodzi mi o 2 out of 3 falls również gdzieś z 2003 roku). Kto ma z resztą możliwość, niech zasysa z XWT pack ,,Please don't die: the best of Paul London".

 

London został zwolniony z WWE i z czego kojarzę, zaliczył jakieś występy w PWG. Widział ktoś jak się spisał?

DGUSA Freedom Fight Highlights http://www.youtube.com/watch?v=qekttdFCC20

1120776568498aade65c5a3.jpg


  • Posty:  531
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  12.11.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Znam go tylko z występów w WWE. Co mogę powiedzieć o Londonie?

Umiejętności całkiem ,całkiem przyzwoite trzeba przyznać ma potencjał, jednak odstraszał mnie jego gimmick otóż Paul w zamierzeniu writerów miał chyba sprawiać wrażenie kogoś lekko nierozgarniętego (te jego wejścia kiedy przystawał na chwilę przed rampą i nie mógł się zdecydować w którą stronę powinien biec były dla mnie nie do przyjęcia). Niezbyt lubię właśnie tego rodzaju rozwiązania zwłaszcza jeżeli dany zawodnik ma coś ciekawego do zaprezentowania.

Brak pewności siebie (bo tak to wyglądało)i gimmick Londona był tragedią samą w sobie.

Jego kariera w obecnym WWE nie miała by żadnego sensu ponieważ po likwidacji pasa Cruiserwieght stał by się jedynie popychadłem a'la Jamie Noble który służy jedynie jako worek treningowy dla wszelkiej maści potworów (o ile wystąpi w telewizji).

Pas wagi lekkiej był chyba jedyną rzeczą dzięki której zawodnik pokroju Londona czy Noble'a mógł w sposób znaczący zaistnieć (pas TT nie uważam aż za takie dobrodziejstwo) .

Czyli London jest (był) kolejnym męczennikiem polityki Vince'a i dalsze występy w tej federacji uwłaczały by jego godności w jeszcze większym stopniu.

Dzieci kupią Reya ale czy kupiłyby niezdecydowanego Londona?


  • Posty:  1 055
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  06.07.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Gala PWG z Londonem nie została jeszcze wydana na DVD, tak więc trzeba poczekać. Z tego co pamiętam, to walczył w teamie z The Young Bucks, czyli musiało być intensywnie.

 

Mi London głównie kojarzy się z ROH z kapitalną walką Low Ki vs. AJ Styles vs. London na pierwszej jubileuszowej gali. Później pamiętam niegorsze walki z Joe czy Danielsonem. Za czasów WWE oglądałem jego występy w teamie z Kendrickiem sporadycznie, w sumie z czystej ciekawości. Moim zdaniem był to jedyny team w WWE godny poświęcenia większej uwagi. Pewnie się nie znam, ale tak to widze.

 

Szkoda, że w chwili gdy ROH "rozkwitało" (czytaj: start gal PPV, większa popularność) London walczył w WWE. Szkoda oczywiście dla mnie jako fana, on pewnikiem zacierał ręce i liczył zera na koncie. I dobrze, niech liczy. Oby każdy zawodnik ze sceny Indy mógł się odkuć finansowo w WWE... i wrócić później na stare śmieci :twisted:

4143166924a5dc43430e70.jpg


  • Posty:  10 383
  • Reputacja:   405
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Jasny

London to świetny wrestler co udawało mu się udowodnić NAWET w WWE. Piszę "nawet", bo Vince zbanował mu sporo akcji podwyższonego ryzyka, w których Paul brylował i w efekcie czego - London nie pokazywał w WWE nawet połowy tego co w RoH.

Jak w przypadku większości wrestlerów, którzy przeszli z RoH do WWE - deal był średni dla Londona, bo jako wrestler o mało imponujących gabarytach (Vince olewa umiejętności. Wygląd musi być!) nie miał szans by wybić się poza dywizję Tag'ów (swoją drogą - tworzył świetny team z Kendrickiem), że o solowej karierze nie wspomnę. Myślę, że Paul o wiele więcej (od strony wypromowania, of course) mógł osiągnąć w Indys, ale jak wiadomo - kasa nie śmierdzi a tej nie da się zarobić więcej jak u McMachona.

London skończył tak jak większość "zabawek-kaprysów" Vince'a z Indys (dzisiaj chce go mieć u siebie - jutro odrzuca, jak znudzone dziecko, w kąt), czyli podziękowali mu za współpracę i życzyli szczęścia. Ja się z takiego rozwiązania cieszę i już tylko czekam, kiedy będę mógł oglądać Londona pokazującego 100% umiejętności, w Indys.

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg


  • Posty:  1 470
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  10.07.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Opisywany wrestler jest ofiarą. Nie boje sie użyc tego słowa- London jest ofiarą likwidacji cruiserweight division. Jedną z wielu, lecz jego partner Kendrick jakoś się uratował i pozostał w ,,elitarnej" stajni Vince'a, ale na jak długo?

Roots Rock Reggae

Odpowiedz mi kim jestem!?!

173694779448d910b615175.jpg


  • Posty:  5 047
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  22.12.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Jasny

London w WWE został w miarę doceniony i zrobił tam wiele solidnych pojedynków, czy to jako single wrestler, czy to w tag teamie z Kendrickiem. Owszem jak na standardy Vince'a prezentował się tam naprawdę świetnie i brakuje kogoś tak szybkiego i skocznego w rosterze, ale jeżeli wziąć pod uwagę to co robił w ROH to nigdy mnie jakoś specjalnie nie zachwycał. Wielu narzeka, że np. Jeff Hardy jest tylko i wyłącznie spotowy, to samo mogę zarzucić Londonowi, bo w ROH było o wiele więcej lepszych od niego high flyierów i tylko kilka jego walk uznałbym za naprawdę dobre jak np. ta z Danielsonem(chociaż czasami mam wrażenie, że z Dragonem sam zrobiłbym całkiem znośny pojedynek :twisted: )

15974308365193fac7b7921.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • MattDevitto
      Będę musiał nadrobić, choć już komentatorzy w meczu LAL wspominali o tym, więc wiedziałem co się kroi. Oglądałem z nocy na razie mecz Lakersów i potwierdzili, że bez Lebrona może nie są lepszą druzyną, ale na pewno bardziej zbalansowaną. Duet Luka-Reaves są ich szansą w kolejnych sezonach na miśka, oczywiście jeśli odpowiednio ich obudują - tak jak to zrobili w Dallas z Luką. Wrócił vibe z początku sezonu w Lakers - w zasadzie od pewnego momentu bawili się z Edwardsem i spółką, La Zabawa
    • Grok
      Sobotonny odcinek AEW Collision przyciągnął średnio 370 000 widzów na TNT – to wzrost o 1,4 procenta w porównaniu z poprzednim tygodniem. Jest to drugi najniższy wynik widowni dla tego show od 24 stycznia. W kluczowej grupie 18-49 Collision zanotował rating 0,05. To spadek o 16,7 procenta względem zeszłego tygodnia i najniższy wynik w tej demografii od odcinka z 24 stycznia. Program musiał zmierzyć się z potężną konkurencją: Fox nadawał World Baseball Classic, który przyciągnął największą wi
    • Bastian
      W głównym rosterze odliczanie do WM42, a i w NXT spory młynek, bo na horyzoncie Stand&Deliver, potem sezon po WM i pewnie kilka osób trafi na RAW lub Smackdown. Długa kolejka chętnych do głównego tytułu zarówno u pań, jak i u panów. Jacy Jayne ma pas, za tydzień walka z Sol Rucą i Zarią, chętne na kolejne szanse są Lola Vice (który to już raz?) i Kendal Grey. Ciekaw jestem, kto wygra za tydzień w Houston. Koniec panowania Jayne wydaje się bliski, ale mogą ją zostawić z pasem do Stand&am
    • GGGGG9707
      A tego to nie sprawdzałem nawet ale w takim razie to kolejna nędzna próba samoobrony przez WWE. Dziwna strategia zamkniętej twierdzy udając że wszystko jest super a negatywne opinie to tylko hejterzy, ludzie którzy nie mają pojęcia o biznesie albo boty. Bardzo słabe pojęcie ale z drugiej strony nie dziwne po tym co TKO odstawia. Ostatnio sobie pomyślałem jaki może być ich następny krok aby obrzydzić wrestling i w sumie po tym jak rok temu weszły stoły sponsorskie, była drabina sponsorka (w
    • Grok
      Piątkowy odcinek WWE SmackDown na USA Network przyciągnął średnio 1,19 miliona widzów, co oznacza spadek o 13,7 procenta w porównaniu do poprzedniego tygodnia. To najniższa widownia, jaką SmackDown zanotowało na USA od 23 stycznia – czyli przed wprowadzeniem przez Nielsen nowego sposobu liczenia wskaźników za pomocą systemu Big Data + Panel. Odcinek skupiał się na skutkach wydarzeń z gali Elimination Chamber i zmianie mistrza WWE Championship, gdy Cody Rhodes pokonał Drew McIntyre. Wskaźnik w g
×
×
  • Dodaj nową pozycję...