Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Najgorsze i Najlepsze Gimmicki


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  33
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  11.04.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Moim zdaniem najgorszym gimmickiem służy się Santino,tzn. Santiana Marella.Writerzy zupełnie nie doceniają możliwości Marelli.Kolejnym przykładem debilnego gimmicku jest "nowe wcielenie" Samoa Joe.Według mnie koleś ten marnuje się klepiąc dziadków z MEM,a nie dostając walki o TNA World Title.Jako kolejnym przykładem słabego gimmicku jest postać Abyssa.Jako hell mógł robić to co zapragnął,a kiedy prowadził (bądz jeszcze prowadzi) feud z Morganem dostaje tęgie lanie.

Jeśli chodzi o najlepszy gimmick to mogę wyróżnić Deadmana.Mimo to,że jest już wiekowym wrestlerem,potrafi doskonale wnieść nastrój grozy :D .

  • Odpowiedzi 106
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • K-PEL-K

    10

  • RR

    9

  • -Raven-

    7

  • Andrew

    7

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  45
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  06.02.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Co do Taker'a jego gimmcik jest potrzebny w WWE. Vince nie ma nikogo kto by mógł wnieść w tej federacji trochę grozy starego WWF. Co do Santino: ciekaw jestem co by było gdyby trochę jego gimmcik podreperowali. Chciałbym zobaczyć co Santino tak naprawdę potrafi (chyba raczej niewiele) a nie żeby był tylko jajcarzem u Vinca. Takich ludzi też na pewno potrzeba.

  • Posty:  531
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  12.11.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Luk223 co do tego co Santino potrafi mam nieco inne zdanie. Oglądnij sobie na yt co robił jako Boris Alexiev w rozwojówce czyli OVW i na pewno zmienisz zdanie o umiejętnościach 'Włocha'. Gimmick jajcarza ogranicza Anthony'ego dość mócno. Vince postawił mócno na Enterteiment , Sports zostawiając daleko daleko w tyle jeśli chodzi o Marellę. Osobiście boli mnie mocno taki obrót sprawy tym bardziej że miał on być 'następcą' Kurta Angle'a jako zawodnik prezentujący styl techniczny i talent komediowy.

  • Posty:  166
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  25.01.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Chciałbym zobaczyć co Santino tak naprawdę potrafi (chyba raczej niewiele)

 

Santino potrafi w ringu bardzo dużo... Więc w WWE nadaje się na jobbera. Smutna prawda jest taka że chłopcy do bicia w WWE, patrząc na umiejętności, wciągają nosem praktycznie cały main event...


  • Posty:  1 470
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  10.07.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Santino potrafi w ringu bardzo dużo...

Potrafił. Czy on tego nie zapomniał? Trochę przytył od swojego debiutu, więc jakie są jego obecne umiejętności, tego się długo nie dowiemy, skoro będzie tylko grał, a nie walczył.

Roots Rock Reggae

Odpowiedz mi kim jestem!?!

173694779448d910b615175.jpg


  • Posty:  10 383
  • Reputacja:   405
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Jasny

Jeff jest po prostu metroseksualny, chociaż mi strasznie nie podobały się te prześwitujące koszulki za czasów Hardy Boyz, ciężko mi powiedzieć dlaczego. Nie osądzajmy wszystkich, którzy używają makijażu za gejów.

 

Przecież Jeff to z wyglądu typowy emo... Jakże go nie zlinczować? :twisted:

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg


  • Posty:  1 867
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  26.03.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ale mimo wszystko nie łazi z żyletkami i nie marudzi w speechach, że nikt go nie rozumie i się nie użala nad sobą (co robią taci hardcore'owi emo), co zaskakujące w obecnym czasie robi to teraz jego brat Matt, oczywiście bez żyletek. Jeff jeszcze nie wszedł do końca na złą stronę :D A ja tam nie jestem taki konserwatywny, ażeby linczować emo, może tylko denerwuje mnie to, że tak się izolują od społeczeństwa i pokazują na siłe, że są inni (co po części jest prawdą, ale nie przesadzajmy, w pewnych aspektach emo też człowiek :) ). Aż się dziwie sobie, że jestem taki tolerancyjny :)

  • Posty:  10 383
  • Reputacja:   405
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Jasny

A ja tam nie jestem taki konserwatywny, ażeby linczować emo

 

Spoko, przecież moja poprzednia wypowiedź to była czystej postaci ironia :D

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg


  • Posty:  753
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  02.07.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

A ja tam nie jestem taki konserwatywny, ażeby linczować emo, może tylko denerwuje mnie to, że tak się izolują od społeczeństwa i pokazują na siłe, że są inni (co po części jest prawdą, ale nie przesadzajmy, w pewnych aspektach emo też człowiek :) ). Aż się dziwie sobie, że jestem taki tolerancyjny :)

 

Nie żebym był jakimś zatwardziałym obrońcą emo , ale większość z was kieruje się jakimiś stereotypami ( nie zwracam się bezpośrednio do Ciebie K-Pel ) ... Znam kilka osób których spokojnie można byłoby zakwalifikować do emo , a jakoś nie przypominam sobie by te osoby cięły się żyletkami , czy pisały melodramatyczne listy ... Zdecydowana większość osób ma jakiś wstręt do tych ludzi , a ja mam to po prostu w dupie , bo mnie te osoby nic nie zrobiły ... Sorry za offtop

Edytowane przez Przemek_1991

" I am born to kill, judge and condemn

I am born to win, slay and maim 'em

I am born to live, fight for glory

I am born to die ... "

1083557911497eeae0dfa61.jpg


  • Posty:  763
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.05.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Jeżeli kwalifikujesz ich do emo a sie nie tną to już nie są emo :twisted: . Z jeffa nie chcą zrobić emo...po prostu do niego to pasuje :P
Gdybym miał nowotwór nazwałbym go [you]

  • Posty:  108
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  25.01.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Najgorszy gimmick-

1.Y2J

Kompletnie nudna postać, to powolne gadanie, gdy wychodzi na ring wyglada tak żałośnie. Niby poważny, ale dla mnie komiczny. Gdy po powrocie do WWE był facem było jeszcze gorzej więc... należy go zwolnić :grin:

 

2. wystarczy napisać NATION OF VIOLENCE

 

Najlepszy gimmick- Sting i Taker

11301703464970cd8e3af3a.png


  • Posty:  209
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  01.03.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Z jeffa nie chcą zrobić emo...po prostu do niego to pasuje :P

 

Jeff najbardziej mi wyglada na pancura. Ale nie takiego zajebistego, polskiego pancura, ale takiego Hamerykańskiego, ktory koło prawdziwego (czyt- siarkowego) wina nigdy nawet nie stał i który maluje paznokcie. Niewiem dlaczego go lubie :)

15192108424405e31546cee.jpg


  • Posty:  1 867
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  26.03.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Nie żebym był jakimś zatwardziałym obrońcą emo , ale większość z was kieruje się jakimiś stereotypami ( nie zwracam się bezpośrednio do Ciebie K-Pel ) ... Znam kilka osób których spokojnie można byłoby zakwalifikować do emo , a jakoś nie przypominam sobie by te osoby cięły się żyletkami

To była ironia. Z resztą dopisałem "hardcore'owi" ażeby jakoś zaznaczyć, że chodzi mi o te stereotypy o których mówisz. Ja do emo nic nie mam, z resztą rzadko ich widuje, a mój tekst był (lub miał być, a nie wyszedł) ironiczny, tak samo z resztą jak Ravena (spokojnie, umiem odczytywać ironię :) )


  • Posty:  185
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  02.12.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Najlepszym gimmickiem był i będzie na zawsze Shockmaster! Sądze że każdy wrestler chciałby zadebiutować w jego stylu!

A tak na poważnie, to:

Najgorsze gimmicki:

John Cena (nie kieruję się tutaj tylko i wyłącznie tym że go nie trawię) - co on przedstawia? Rapera? Żołnierza? Jakiegoś gangstera? Wtf?

Right To Censor - chyba nie wymaga komentarza, wystarczy posłuchać ich badziewnego theme "songu"....

no i wymieniany już kilkakrotnie tutaj Samoa Dżo i jego Nejszon of Wajolens. Nigdy nie byłem największym fanem Samoańskiego Grubaska, ale ten gimmick to przegięcie.

A i jeszcze jeden z moich ulubionych, Mikey Whipwreck jako kretyn z pomalowanymi na czerwono włosami (?), zdajsie grał piromaniaka. "Świetne".

 

A najlepsze gimmicki to IMO:

RvD - nie przepadam za nim, ale jego Mr PPV zarządzał. Świetny gimmick.

Great Muta - co tu dużo mówić, jeden z gimmicków które miały wpływ na wieelu innych wrestlerów. I do tego jest chyba najbardziej znanym w ameryce japońskim wrestlerem.

Sabu - Homisajdal, suesajdal, dżenosajdal, def diwajin Sabu! Świetny gimmick, jeden z moich ulubionych.


  • Posty:  1 867
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  26.03.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Najlepszym gimmickiem był i będzie na zawsze Shockmaster!

Nie no, Shockmaster przebijający się z wielkim hukiem przez ścianę to wyczesany widok. Najlepsze było jak Dusty Rhodes w jakimś programie wystąpił z innymi wrestlerami i opowiadał o tym, kapitalnie o tym opowiadał.

 

Z tych złych gimmicków to nie podobali mi się Flying Elvises, uważam, że jeżeli Yang, Estrada i Siaki mieli mieć taki gimmick, to mogli już być No Gimmick Guys, nie mogłem kupić trzech Elvisów biegających po ringu.

 

Tutaj pewnie padnie kontrowersyjna opinia, ale wg mnie "Black Machismo" nie jest złym gimmickiem. Po pierwsze Lethal bez gimmicku był trochę mdły i nie wyraźny, a Black Machismo może go ogranicza, ale niekiedy Lethal strasznie podobał mi się jako Macho Man v2.0.

 

W dodatku ciężko mi się zgodzić z opinią WObservera iż Black Reign był najgorszym gimmickiem 2007 roku, mi osobiście podobał się ten schizofreniczny Dustin, chociaż nie podobał mi się motyw z rozdwojeniem jaźni, mimo wszystko sam Black Reign był niezłym gimmickiem.

 

Doskonałym gimmickiem był też Raven, ciężko znaleźć drugiego takiego zawodnika, Raven jest jedyny, niepowtarzalny, oryginalny, te poetyckie teksty i ten wzrok Ravena siędzącego w narożniku - klasyk.

 

Mnie od początku mojej przygody z TNA fascynował Abyss. Co prawda czuć w nim pewną kopię Mankinda i Kane'a, ale sposób w jakim Parks odgrywał potwora był genialny. W dodatku Mitchell u jego boku, który w moim odczuciu jest jednym z najlepszych managerów świata, któy kontrolował Abyssa sprawiał, że coraz bardziej podobał mi się gimmick Abyssa. Niestety face'owy Abyss nie dorasta do pięt temu co było wcześniej.

 

No i niestety Nation Of Violence. TNA chciało wyszczególnić to killerstwo Joe, pokazać, że Joe w ringu jest bestią, która nie ma skrupułów i niestety zrobili z niego swoistą karykaturę. Czyżby Russo nie widział, że to tamten Joe, w jego charakterystycznych czarno-pomarańczowych/brązowych/błękitnych spodenkach był prawdziwym killerem, a obecny Joe ni w pięciu procentach nie dorównuje tamtemu gimmickowi? Niestety Joe od jakiegoś czasu jest marnowany przez federację. Do czasu zdobycia tytułu wszystko wyglądało dobrze, Joe był tym znanym i lubianym gościem, który walczył stiffowo, kiedy na Lockdown Joe zdobył pas, te jego atuty zanikały, ten błyskotliwy Samoańczyk coraz bardziej tracił swoją killerskość, a teraz wogóle nie budzi we mnie takich emocji jak kiedyś. Gimmick zdecydowanie in minus, wielka szkoda Joe.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      Fani WWE poznali Rey Fenix w marcu zeszłego roku. Nie minęło dużo czasu, odkąd jego brat, Penta, pojawił się w głównym rosterze WWE. Bracia zostali przydzieleni do przeciwnych brandów: Penta do Raw, a Fenix do SmackDown. Penta wygrał Intercontinental Championship na Raw w zeszłym tygodniu, co było jego pierwszym tytułem w firmie. Z kolei Fenix walczył o United States Championship kilka razy, ale nie udało mu się zdobyć pierwszego pasa. Bracia zbudowali już reputację jako jeden z najlepszych ta
    • Bastian
      Nie przesadzajmy już z tym profesjonalizmem Ceny. Może i nie walczył pod wpływem jak Jeff Hardy, ale jak każdy gwiazdor w swoim fachu, wykazywał się gigantycznym ego. Rok temu CM Punk nawinął Jasiowi w twarz, parodiując go, że "Cena zakopał więcej talentów niż Undertaker"  Po sławetnym heel turnie sprzed roku Teddy Long wypalił, że pracował z Ceną i wie, że to prawdziwy heel  Dużo się mówiło o tym jak Cena torował wrestlerom drogę do pushu. Pamiętam o Aleksie Rileyu i Kennym Dykstrze. Nawet nied
    • HeymanGuy
      Podobno Tony Khan na powrót Willa Ospreaya który ma wypaść na okolice All In 2026 planuje zrobić Ospreay vs Omega.  No przydałaby sie kolejna odsłona, w PWG w 2015 było mega, w Japonii jeszcze lepiej, więc tym razem też by nie zawiedli. 
    • Bastian
      Nadrabiamy RAW z Seattle... Gdy tylko Usosi weszli na ring z żądaniem przeprosin od CM Punka, obawiałem się, że WWE cofnie się o krok i Punk faktycznie przeprosi. Tymczasem Brooks zrobił to, co potrafi najlepiej - zachował się jak skurwiel i podpalił rodzinkę  Jeśli w Las Vegas Punk i Roman odepną wrotki w ringu tak jak przy mikrofonie to 5 star murowany, ale na to się niestety nie zanosi.   Mówiło się o walce Finn - Dom już na WM41. Poczekać na to trzeba było cały rok, do kolejnej WM-
    • HeymanGuy
      Po zakontraktowaniu LaBrona Kozone MLW nie może się nacieszyć jakiego zawodnika z potencjałem mają u siebie. Niech mu dadzą chwilę pobyć u siebie zanim go będą wynosić pod niebiosa. Na razie to pamiętam go tylko z tego, że wygląda jakby miał zaraz wokół tego pasa zrobić Spinaroonie. 
×
×
  • Dodaj nową pozycję...