Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Klasyczny jak Air Max Classic


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  2 298
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  08.11.2007
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Białystok, Hala Żubrów, 10.03.2009

Jeden z house showów promujących EWF na Dzikim Wschodzie...

 

Ring Announcer:Panie i panowie, proszę porzywitajcie gorąco EWF Evolution Champa - Nasa Jazzowskiego!

 

W tym momencie wrzawa na hali zespołu Żubrów gwałtownie się podniosła, a z głośników uderzyło coś zupełnie niespodziewanego mianowicie "śnił mi się rodzinny dom" Janusza Laskowskiego, wielkiej ikony podlaskiego disco-polo w latach 90. Chwilę potem spośród obłoków dymu wytworzonego kadzidłami przez miejscowych ministrantów wyłonił się Nas Jazzowski. Czekając na eksplozję fajerwerków podniósł Evolution Title nad głowę. Te jednak nie wybuchły ponieważ zostały wykorzystane na prawosławnym sylwestrze. Jazz zarzucił więc swój tytuł na ramię i chwilę później, tuż przed wejściem na ring, wziął od ring announcera mikrofon.

 

Nas: Białystok... Miasto, którey zyskało sławę dzięki promowaniu się logiem gaycenter. Ludzie, którzy zademonstrowali swój niski poziom intelektualny oddając 3% głosów na Kononowicza w wyborach prezydenckich. Piękna historia, w której nie wydarzyło się nic ważnego... Doskonały rozwój handlu ...papierosami zza wschodniej granicy. Białystok... nic nie znaczące miasto. Moje miasto !

 

Na hali po raz kolejny zabrzmiał olbrzymi pop dla wrestlera. Do tej pory publiczność siedziała jakby zamurowana słuchając kolejnych obelg dotyczących ich miasta. Nie spodziewali się, że usłyszą coś takiego.

 

Nas: Od lat mówiono o nas jedynie od tej ciemnej strony. Wymieniano jako jedno z najbardziej zacofanych miast kraju. Mimo, że przez wieki wykazywaliśmy się pracowitością, szczęście nam nie dopisywało. Kiedy byliśmy już blisko jakiegoś celu nagle wszystko się pieprzyło. Gdy liczyliśmy, że wzmocniona Jagiellonia walczyć będzie o puchar UEFA, przyszedł cios w postaci degradacji. I trzeba zaczynać wszystko od nowa... Kiedy już wszyscy myśleli, że jesteśmy pechową 13 na mapie Polski wydarzyło się coś przełomowego. W końcu po wielu latach niepowodzeń Białostoczanie mogą z dumą podnieść głowy i powiedzieć "mamy na swojej ziemi EWF Evolution Champa". Mistrza, który nie wstydzi się przyznać gdzie mieszka. Mistrza, który chce dać swoim fanom jeszcze więcej powodów do dumy. Dumy na miarę tej, którą odczuwają Poznaniacy z Jupitera, Szczecinianie z Chrisa Attitude i mieszkańcy Czarnobyla z Vaclava.

 

Być może w myślach staracie się kwestionować prestiż mojego pasa. Być może historia tego tytułu powinna być dla mnie powodem do wstydu, a nie dumy ? Nie. Mimo, że w przeszłości Evo Title traktowany był gorzej niż kobiety w GTA 4 teraz jego wartość wzrośnie. Po latach szmacenia tytułu przez pokraki typu Izzy Nielsen czy Ricky Banks, trafił on w ręce odpowiedniego człowieka. Osoby, która jest w stanie przywrócić jego dawną świetność. I to jest dla mnie kwestia honoru. Będę wkładał całe swe serce w walki, w których będzie on stawką. Jeżeli teraz nie podniosę jego prestiżu nie będę miał okazji zrobić tego nigdy więcej. Evo Title to dla mnie bilet w jedną stronę. Gdy zacznę się wspinać coraz wyżej po szczeblach kariery, nie wrócę tu gdzie jestem. Chcę jednak godnie zapisać się jako posiadacz tego pasa. Pragnę, ażeby tytuł ten nie był traktowany jak pocieszajka dla rozkapryszonych gwiazdek, a nagroda dla ludzi, którzy ciężko pracują na swój sukces i wkładają w swoją pracę całe swe serce. Ludzie dla których priorytetem jest rozwój, a nie nabijanie statystyk.Sam pas to tylko kawałek sztucznej skóry z ładnie pozłacanym metalem na środku. Jego wartość uzależniona jest od tego jak jest prowadzony. Czy są na sali idioci, którym muszę tłumaczyć jak prowadzony był przez byłego właściciela ? Nieudacznik Nielsen zdobył go jak tchórz i jak rasowy tchórz unikał kolejnych okazji do jego obrony, obawiając się rozmazania tuszu na swoich emo rzęsach.

 

Teraz gdy już obudził się z ręką w nocniku, do którego Vaclav wylał rzekę łez ubolewając nad stratą tytułu przez stajnię, będzie za wszelką cenę chciał rewanżu. Gdyby nie to, że nienawidzę wszelkiej maści babochłopów, wykazujących zbyt dużą pewność siebie, Izzy nie znalazłby miejsca w moim grafiku. Jego osoba nie jest w stanie pomóc mi w podniesieniu prestiżu tytułu. I nie zmieni tu nic fakt, że na najbliższej Paloozie stawi on czoła w handicap meczu dla pięciu zawodników. I najprawdopodobniej wygra. Wygra dlatego, że te dzieciaki pozabijają się same w ramach kłótni, kto ma więcej włosów na genitaliach. Izzy chcesz title shota ? Dostaniesz go, ale na moich warunkach. Mamy dobry okres. Będziesz dzień w dzień chodził do kościoła na gorzkie żale. Gdy już się wypłaczesz za wszystkie czasy i staniesz się bardziej męski daj mi znać. Mam bardzo wrażliwe serce i nie chcę by ta cecha obróciła się przeciw mnie gdy padniesz na kolana ze łzami w oczach błagając, abym oddał ci bez walki Evo Title, bo w innym wypadku wylecisz z emostołów i nie znajdziesz tolerancji w szerszym społeczeństwie. Zadaj sobie jednak proste pytanie - czy w chwili obecnej jesteś w 100% tolerowany ? Mimo, że robisz z siebie pajaca, malujesz paznokcie, rzęsy i ogólnie wyglądasz jak kobieta bez biustu to i tak po straceniu pasa byłeś ofiarą. Nikogo nie obchodziło, że być może nie byłeś w stanie go zatrzymać. Nikt nie zważał na to jak wiernym sługusem byłeś do tej pory. Nie liczyło się, że jesteś zbyt słaby do wykonania zadania jakie ci postawiono. Teraz żądają, abyś to odzyskał, w imię dobrego imienia stajni, nie bacząc, że nie masz na to siły. Pełna tolerancja ludzkich słabości...

 

Skończmy już jednak ten temat. Kiedy myślę zbyt dużo o takich gnidach jak on, sfermentowane jedzenie sprzed tygodnia podchodzi mi do gardła. Przejdźmy więc do przyjemniejszych spraw. Np. do przewidywania wyniku Capitain Falls Matchu na najbliższej Paloozie. Zbyt dużo opcji dotyczących rezultatu nie ma. Albo wygram, albo nie przegram. I nie jest to jakaś niezdrowa pewność siebie. Moje typy są w pełni uzasadnione i pozostawiają nawet możliwość na nie zdobycia przeze mnie title shota na FTW. Po prostu drużyna, w której jest mi dane walczyć przewyższa pod każdym względem team PCW. Z pozoru sama nazwa powinna przyprawiać mnie o dreszcze, ale wywołuje zupełnie odmienne emocje w postaci niekontrolowanego uśmiechu na ustach. Jupiter, Shambler, Mind Mower... Który z nich w ostatnich latach osiągnął coś znaczącego w tym biznesie ? Z całym szacunkiem dla Kapitana Planety, ale World title w federacji, która obecnie rozgrywa swoje gale w studzienkach kanalizacyjnych mało mi imponuje. Zresztą niedawno miałem niebywałą przyjemność walczyć u boku bożyszcza nastolatek. Harowałem przez całą walkę, a on tracił czas na durne taunty, na końcu natomiast i tak przypisał sobie cały sukces pinując Vaclava. Co z resztą ?

 

Shambler aka El Masturbator z wielkim impetem wkroczył do federacji. Coraz pewniej zmierzał do zdobycia World Title. Przecenił jednak swoje możliwości, bo na końcowym odcinku siadła mu aparatura do dostarczania tlenu i nie był w stanie wygrać upragnionego maratonu. W dodatku stracił maskę, która zgrabnie zakrywała to czego nie chciał ujawniać. Co teraz widzi Shambler przed lustrem ? Człowieka, który ostatnio w formie był 9 lat temu. Teraz zamiast kraty na brzuchu, jest półka ...na kratę po piwie. Teoretycznie ta większa masa wpłynąć może znacząco na moc wykonywanego finishera. Najpierw jednak, aby naskoczyć na przeciwnika swoją tłustą dupą musi on oderwać dwie nogi od ziemi. Po dokładnej analizie jego koordynacji i wyglądu, wiem, że będzie mu strasznie ciężko to uczynić. W formie pozostał za to niewyparzony język, ale to akurat nie specjalnie napawa mnie strachem. Językiem może on co najwyżej tapować, gdy usiądę na jego tłustej dupie i zamknę w sharpshooterze. To nie talk show tylko walka. Tu liczą się umiejętności ringowe, a w tym aspekcie El Koniował nie jest w stanie mnie niczym zaskoczyć. Mimo, że tylko raz spotkaliśmy się w ringu to w ciągu tych 15min zdążyłem na wylot poznać ten zabójczy arsenał pięciu nieudolnie wykonywanych ciosów. Rozumiem, stara szkoła, ale teraz czasy wymagają od zawodnika kreatywności. Ty nawet nie chcesz dostosować się do dzisiejszych realiów, bo wierzysz, że legendy są niezniszczalne. Jeżeli dalej będziesz olewał rozwój, staniesz się firmą, która z impetem wkroczyła na rynek, ale z powodu nieudolnego kierowania jej akcje gwałtownie spadają. To nie jest mój chory wymysł. Zaczynałeś jako główny kandydat do World title, a teraz ? Teraz walczysz o to, aby dostać szansę walki o FTW. Czy nie jest to oznaka degradacji ? Jeśli dalej będziesz "rozwijał" się w tak błyskawicznym tempie już za tydzień przegrasz ze mną walkę o Evo Title, a za dwa zostaniesz nadwornym kucharzem Armii Prus Wschodnich. Gdy już każdy o tobie zapomni po raz kolejny zaszyjesz się na jakimś zadupiu. I gdy zechcesz znowu wrócić i rozpowiadać jak wielkie osiągi miałeś w przeszłości ja jako pierwszy wykupię blog reklamowy w TVP i powiem całą prawdę. Prawdę, która definitywnie zakończy twą karierę.

 

Zrozum, że w ringu jesteś wart mniej niż zero i wróć tam skąd przyszedłeś. Twoje wnuki chętnie posłuchają historii o duchach wrestlerów, które nachodząc cię w snach dawały nieziemskie moce. Gdy już pójdą one spać usiądź przed telewizorem i obserwuj jak wspinam się coraz wyżej po szczeblach kariery. Następnego dnia rano załóż natomiast beret z antenką i idź do kościoła, aby zamówić mszę w mojej intencji, bo jestem twoim aniołem stróżem, który chce ocalić cię od złego. Nie warto wystawiać się na publiczne pośmiewisko, bo przez to zmarnować możesz sobie resztki i tak szybko zmierzającemu ku końcowi życia. Powiedz szczerze ile masz lat ? 9 lat temu miałeś 30, teraz też masz 30. Czas nie stoi w miejscu, a z każdą sekundą cholesterol osiada w twoim ciele skutecznie skracając ci życie. Zbyt duży wysiłek fizyczny może cię definitywnie wykończyć. Czy nie lepiej więc walczyć z nim poprzez poranny jogging ? Jeżeli na następnej Paloozie będzie ci dane zostać kapitanem swojej drużyny nie stawiaj niepotrzebnego oporu i nie narażaj się na niebezpieczeństwo. Połóż się, a ja cię po raz kolejny uratuję pinując bezboleśnie. Jeśli jednak odważysz się stawić opór, wiec, że czeka cię los podobny do tego, który mam zamiar zgotować dla Mind Mowera. A mam zamiar wdeptać go w ziemię.

 

Za co ? Ostatnia Palooza i Hardcore Battle Royal same dają odpowiedź na to pytanie. Mower, który nie był w stanie sam się mi przeciwstawić zawiązał koalicję z Whipedem i chciał mnie zniszczyć... Opłacało się ? Widzisz Mind szybko dostałem szansę na odegranie. Ty nie zyskałeś nic oprócz mej nienawiści. Odpadłeś kilka chwil po mnie. Moje kości doskonale zapamiętały jednak jak się w stosunku do nich zachowałeś. Ja bardzo nie lubię gdy ktoś podczas mojej chwilowej nieświadomości traktuje mnie jak worek treningowy. Nie chcę się odgrażać, ale kilkoro moich znajomych ma problem ze stworzeniem potomstwa, a ty i tak większość czasu spędzasz ze swoją ekipą....

 

W tym momencie Nasa dopadł kaszel, gdy nie podziałały uderzenia pięścią w klatkę piersiową, wyciągnął on z wewnętrznej części swej marynarki małą butelkę żubrówki, z której pociągnął głębokiego łyka.

 

Nas:Wybaczcie, problemy techniczne... Mind oczywiście żartowałem, nie posunąłbym się do tak prymitywnej zagrywki. Nie bój się, twój synek jest bezpieczny...ale jego tatuś już nie. W przeciwieństwie do ciebie nie zaatakuję z zaskoczenia. Stanę naprzeciwko ciebie, spojrzę głęboko w twoje fałszywe oczy i zapytam czy jesteś w stanie stoczyć ze mną czystą walkę. Masz aspirację do FTW title, więc powinieneś umieć to zrobić. Czy może to co pokazałeś na ostatniej Paloozie to maksimum twych możliwości? Jeśli tak to nie zasługujesz na nic. Wygrać walkę poprzez atak z zaskoczenia i katowanie krzesłem do utraty przyjemności umie każdy. I co najsmutniejsze praktykuje to coraz więcej zawodników EWF. Ja należę jednak do osób, które przestrzegają reguł czystej gry i znają receptę na pokonanie takich jak ty bez użycia asystentów w postaci krzeseł i stołów. Pokonam cię czysto, tak abyś do ostatniego gongu miał świadomość, że przegrywasz. Tak samo jak zostałeś pokonany w Battle Royal. Co czułeś gdy wyleciałeś poza najwyższą liną i wiedziałeś, że to już koniec ? Jakie to uczucie patrzeć na ring i być bezsilnym na sytuację, która się w nim rozgrywa ? Pytam, bo sam nie mogłem tego zaznać. Przytomność odzyskałem dopiero 15min po eliminacji. Przez ciebie nie mogłem celebrować wygranej mojego pierwszego tytułu. Teraz ty nie będziesz miał jak celebrować. Nie dlatego, że będziesz nieprzytomny. Po prostu dlatego, że tej walki nie wygrasz. Ani ty, ani Shambler, ani Jupiter nie jesteście w stanie przeciwstawić się moim ambicjom.

 

Jeżeli zostanę wybrany na kapitana będę się bronił do ostatniej kropli potu i być może po raz kolejny do utraty przytomności. Jeśli kapitanem zostanie kto inny będę go bronił za wszelką cenę, aż do chwili gdy odniesiemy zwycięstwo. Bez względu na to kto nim zostanie i jakie są moje osobiste sympatie do tej osoby. Choć wbrew pozorom Tool nie jest moim wrogiem. On jest człowiekiem, który na rozstaju wybrał niewłaściwą drogę. Cały czas wierzę, że w końcu się obudzi i zawróci, aby pójść tą właściwą ścieżką. Niezależną, bezkompromisową, taką, która pozwoli mu na rozwijanie swych ambicji. Wiem Tool, że twoim marzeniem jest zdobycie World Title, ale zrozum, że DoS ci w tym nie pomogą. Nie jesteś tam pierwszorzędną postacią, a jedynie pionkiem wykorzystywanym do grubszych rozgrywek. Jeżeli Vaclav wygra FTW title, a ty zdobędziesz szansę walki o ten tytuł to czy odważysz się mu go odebrać ? Gdybym miał pewność, że tak, sam pomógłbym ci w zdobyciu title shota, bo zasługujesz na to jak nikt inny. Musiałbyś jednak dać mi jakiś dowód, bo nie chcę, aby szansa zdobycia tego tytułu poszła na zmarnowanie. Proszę uwolnij się od tego. Powiedz w końcu NIE! Wystąp z tej pieprzonej stajni. Pokaż na co naprawdę cię stać. To nie jest nasza-klasa, tu nikomu nie zaimponujesz liczbą znajomych. chodzi o to, aby się rozwijać i zdobywać coraz to nowe szczyty. Nawet za cenę braku przyjaciół i akceptacji społeczeństwa. Wiem, że nienawidzisz mnie za to co mówię. Prawda często bywa bolesna, szczególnie gdy uświadamia, że najlepszy przyjaciel jest nim tylko dlatego, że ma z tego duże korzyści. Często trudno w to uwierzyć i lepiej jest udawać, że wszystko jest w porządku. Ja jednak nie chcę ci zaszkodzić. Nie mam powodu. Walczymy w jednym teamie, naszym priorytetem jest zwycięstwo i gra zespołowa, a nie wzajemne szkodzenie sobie. Więc nawet jeśli nie ruszają cię moje słowa daj z siebie wszystko. Jeżeli uda ci się zdobyć title shota wykorzystaj go godnie, nie zważając na potrzeby i polecenia innych...

 

Jazz ze smutkiem opuścił głowę i na krótką chwilę popadł w próżnię swych myśli. Gdy się w końcu ocknął, ponownie wyciągnął butelkę z marynarki i pociągnął łyka jeszcze większego niż wcześniej, po którym zawartość buteleczki opustoszała. Nas rzucił nią lekko w zgromadzoną publike.

 

Nas:To na pamiątkę! Skoro już jesteśmy rozgrzani do czerwoności, czas na gwóźdź programu.

 

Na telebimie pojawiła się znienawidzona przez większą część publiczności partnerka Szahida, Kimberly. Z wściekłością waliła ona w zamknięte drzwi szatni Jazzowskiego. Negatywne emocje w stosunku do niej okazane zostały przez kibiców poprzez rzucanie różnej maści przedmiotami w ekran, na którym brylowała.

 

Nas:Dobra, już, spokój. ona i tak tego nie poczuje, a was słono może kosztować zrzutka na drugi taki sprzęt...Ale mniejsza o to. Przedstawiam Wam moje znalezisko z ostatniej Paloozy! Mimo, że od gali minął już prawie tydzień to nikt się po zgubę nie zgłosił. Dziwne. Czyżby Scotty pod natłokiem coraz do nowych kobiet spływających do jego łoża zapomniał o swej wiernej służącej? Biedna Kimberly, teraz skazana jest na egzystowanie z takim zgredem jak ja. Na pewno będzie jej niesamowicie nudno w moim towarzystwie. Niestety nie jestem w stanie zapewnić jej atrakcji w postaci gwałtów i morderstw na żywo. Jestem zbyt pospolity. U mnie jedyną atrakcją będzie dla mniej pranie skarpetek i oglądanie M jak Miłość. Na dodatek jest tak bardzo wrażliwy, że brzydzę się horrorami tak więc nawet namiastka dawnego klimatu nie zostanie zachowana. Śniadania też przyrządzam mało oryginalne. Osocze prawie wcale nie gości na moim stole. Największy problem może być jednak z komunikacją. Nigdy nie miałem problemów z wymową i nie było konieczności stosowania demonicznych pauz, aby maskować jakieś niedoskonałości. Niestety bez tego kryptokodu kropkowego porozumiewanie się z Kimberly jest niemożliwe. Już od tygodnia powtarzam jej, że wszystko będzie dobrze. Ona jednak nie rozumie i myśli, że porwałem ją w złym celu i przez to krzyczy w niebogłosy. Scotty może znajdziesz chwilę, aby ją odwiedzić ? Ona bardzo tęskni... Rozumiem, że nie masz teraz zbyt wiele czasu, bo całymi dniami chodzisz na kolanach za Scytherem, prosząc, aby oddał ci FTW Title bez walki. Możesz chyba jednak znaleźć chwilę, aby przywlec się też do człowieka, który ci ten pas odbierze. Wstydzisz się ? Nie ma czego. Większe upokorzenie czeka cię w ringu. Zawsze warto więc poprosić, nawet jeżeli ma się pewność, że prośba nie zostanie usłuchana. Swoją drogą, liczyłem, że choć w jednym 1% plotki o twojej odwadze, które sam rozsiewasz są prawdziwe. Dałem ci szansę na wykazanie, a ty ją wyraźnie ignorujesz. Rozumiem, że się mnie obawiasz, bo jestem odrobinę większy niż twoje dotychczasowe ofiary.Trudno ci samemu stawić dla mnie czoła. Zapewne więc po raz kolejny namawiasz Tuana, aby pomógł ci się ze mną rozprawić. On nie jest jednak tak głupi i nie zrobi drugi raz tego samego, bo doskonale pamięta jak skończyła się pierwsza próba. Już raz pokazałem, że nawet we dwóch nie jesteście dla mnie zagrożeniem. Jeśli zajdzie taka potrzeba zrobię to po raz kolejny i kolejny. W każdym razie masz czas na odzew do kolejnej Paloozy, nie ważne czy rzucisz mi wyzwanie w walce 1 vs 1 czy 1 vs 2. Wynik i tak będzie taki sam. Jeżeli jednak po raz kolejny mnie zignorujesz twoja partnerka nie będzie miała życia jakie sobie wymarzyła....

 

Jazz odłożył mikrofon i powoli przecisnął się między linami ringu. Zmierzając w kierunku wyjścia przybił kilka piątek, podpisał parę autografów i stając pod FeliXtronem po raz kolejny uniósł Evo Tile ponad głowę. Chwilę później zniknął i pozostał po nim tylko wielki pop fanów.

Nie płakałem po CM Punku

18909757064dbdb1458cbe1.jpg

  • Odpowiedzi 7
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • SPoP

    1

  • damiandziki

    1

  • nasjazz

    1

  • m_mo

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  36
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  23.12.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Gdy liczyliśmy, że wzmocniona Jagiellonia walczyć będzie o puchar UEFA

 

Znisczyłeś mnie tym stary ;)


  • Posty:  914
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  31.08.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Jeśli już dojdzie do rewanżu to... kurde będę musiał naprawdę się postarać, żeby dotrzymać Ci kroku - bardzo solidny RP, kilka rozbrajających tekstów, dobre speeche - nic dodać nic ująć - coraz lepiej :)

8363302634890420816486.jpg


  • Posty:  1 160
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  10.02.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

Gdy liczyliśmy, że wzmocniona Jagiellonia walczyć będzie o puchar UEFA, przyszedł cios w postaci degradacji. I trzeba zaczynać wszystko od nowa...

 

Ha Ha, to mnie też rozjeb* :twisted:

 

Mimo, że w przeszłości Evo Title traktowany był gorzej niż kobiety w GTA 4 teraz jego wartość wzrośnie.

 

No, no bardzo dobry przykład. Ogólnie RP mi się łagodnie czytało, a to, że się pozabijamy w walce Handicap'owej z Izzy'm to bardzo niepoprawne spostrzeżenie ja bym to poprawił, SeBa nam oczy powydłubuje swoim hełmem, po czym zacznie tauntować. :twisted:

7894118684ede4cf290d46.jpg


  • Posty:  1 864
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.01.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

No Pawełku, świetny erp, otwierając link myślałem, że zobacze jakieś pierdy o zbitej dupie Jazzowskiego po BR a tu taka niespodzianka. Bardzo się rozwinąłeś od czasów naszego ostatniego spotkania. Ale dałeś dupy z jednym, Kim jest tą dobrą, ona nie lubi ani osocza, ani gwałtu, ani mordu. Jest cichutka i spokojna, miła i ... dobra ;P

EWF, III Oddział Kancelarii Osobistej Jego Imperatorskiej Mości.

Cultured Society|The Princess of Attitude.

I love the whisper of Attitude <3.

3926129444e3b08a90b45e.jpg


  • Posty:  283
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.01.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Powrót do korzeni - młoda krew niech się uczy. Dla mnie pozytyw , ale to juz wiesz :) Po raz kolejny zresztą :)

  • Posty:  1 927
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  25.09.2004
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

Plus za klasyczną formę rpa. Drugi poleci za postać, która jest facem innym od Jupka, tudzież Chrisa. Kolejny za Laskowskiego, bo to ponoć jakiś klasyk faktycznie jest, ale ja tam się nie znam :P I ostatni za piersiówkę, może ilościowo to nie robi wrażenia przy innych amatorach alkoholu, ale użyta w tak sympatyczny sposób. Wyróźnie również spicz zaadresowany do Whipeda, a traktujący o Kimberly. Widać, że Jazzowski to takie pospolite chłopisko, z którym fani bez problemów mogą sie komunikować. Wszystko to daje pozytyw, jakim jest ten rp

  • Posty:  1 334
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  02.12.2003
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Weź już tak przestań się nad sobą użalać w temacie z moim erpem, bo to co zrobiłeś też jest niczego sobie.

Bardzo podobał mi się początek, ten w którym mówisz o utraconej czci Evo Title i chcesz odbudować jego prestiż. Naprawdę nice.

Fajne podkreślanie związków z Białymstokiem, te wszystkie lokalne smaczki...laskowski, gay center, naprawdę godne uwagi fragmenty ;)

 

No i spicze też bardzo w porządku. Ten dotyczący Shamblera oczywiście tradycyjnie emerycki (ja sam znalazłbym co najmniej kilka ciekawszych i mniej oklepanych wrzutów na samego siebie wynikających choćby z ostatniego erpa :) ), wszystkie na dobrym poziomie.

 

Wydaje mi się, że to Twój najlepszy erp chyba, przynajmniej odkąd Cię czytam. Więc nie pierdol i pracuj dalej, a na pewno się opłaci. Kto wie, może nawet kiedyś znowu zmierzymy się w ringu. Can't wait :*

 

PS. Największy sukces Białegostoku to Evolution Title dla Nasa Jazzowskiego? Ja pierdolę, jakie miasto, takie sukcesy :D

No, ale to nawet pasuje - stolica Polski B ma posiadacza pasa klasy C w EWF :D:D:D

What is the difference between Sheamus and the World War II? WW II is over ;)

13629172384628ee9bd26ff.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • MattDevitto
      Gdyby nie chodziło o AJ'a to jeszcze może bym się łudził, ale Styles nie należy do osób w tym biznesie, które rzucają słowa na wiatr. Poza tym z wieloma zawodnikami z AEW AJ i tak przecinał się przez lata na różnym etapie swojej kariery...
    • KPWrestling
      Trzecia pula biletów trafiła do sprzedaży! KPW Arena 32: Sprawiedliwość i prawo 13 marca 2026 Klub Nowy Harem Gdynia Bilety: https://kpwrestling.pl/ (Feed generated with FetchRSS)Przeczytaj na oficjalnym fanpage KPW.
    • Attitude
      Nazwa gali: NJPW Road To The New Beginning 2026 - Dzień 4 Data: 29.01.2026 Federacja: New Japan Pro Wrestling Typ: Event Lokalizacja: Morioka, Iwate, Japan Arena: Iwate Prefectural Gymnasium Publiczność: 1.040 Karta: Wyniki: Powiązane tematy: New Japan Pro Wrestling - dyskusja ogólna
    • KPWrestling
      Druga pula biletów już w sprzedaży! KPW Arena 32: Sprawiedliwość i prawo 13 marca 2026 Klub Nowy Harem Gdynia Bilety: https://kpwrestling.pl/ (Feed generated with FetchRSS)Przeczytaj na oficjalnym fanpage KPW.
    • Jeffrey Nero
      Słyszałem plotkę o kolejnym tajnym spotkaniu w Orlando T. Khana z niejakim Shanem McMahonem, który od marca ma zostać pierwszym w historii GM AEW.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...