Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Najgorsze finisher'y w historii


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  1 470
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  10.07.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Spear Edge'a zajebiście pasyje mu do gimmicku kolesia, który wykorzystuje każdą okazje, do wykończenia przeciwnika a co ważne, wygrania walki. Niesamowicie przed akcją czeka w narożniku na powstanie przeciwnika, jego oczy gesty i talent aktorski pierwsza klasa. A sam spear? No bidny, za małó masy ma Adaś na takie akcje.

na szczęście za nimi są speary Showa i Batisty

Big robi ostatnio jakoś tego speara jako zwyczajną akcje, lecz Batista niekiedy pinnował przeciwnika po tej akcji, co nie boli np kiedys Kane mu się tak podłożył.

I jescze dodam taką kwestie, że niby najlepszy spear, czyli atak Goldberga nigdy nie był finisherem :P o dziwo?

reality check the miza

Ogólnie Miz mi nie podchodzi, w tym jego finisher!

Roots Rock Reggae

Odpowiedz mi kim jestem!?!

173694779448d910b615175.jpg

  • Odpowiedzi 187
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Euz

    13

  • Andrew

    13

  • K-PEL-K

    11

  • RR

    11

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  10 383
  • Reputacja:   405
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Jasny

bonzai drop omg co to za finisher ?

 

Boże, Ty słyszysz i nie grzmisz?! :shock: Koleś ważący 600 funtów (tyle WWF podawało podczas wejść Yokozuny) skacze ci dupskiem, z drugiej liny, na klatkę piersiową i to jest kiepski finisher??? Maks realizmu (jakby taki kloc się na Ciebie zwalił, to by Cię poskładał jak origami) i maks wypromowania (nie wiem czy ktoś kickout'ował po Banzai Drop'ie. Coś mi świta, że chyba Taker, ale nie jestem pewny...). Jeden z bardziej powerowych finisherów ever.

 

Osłabia mnie jak widzę ludzi wymieniających tu GTS'a czy Samoan Spike'a. Jak pomyślę o wyłapaniu czegoś takiego na ulicy, to robi mi się normalnie słabo. Zagadzam się też, że DDT zostało zeszmacone przez zbyt powszechne stosowanie, ale power efekt ma maksymalny. Zaryć tak baśką o glebę... mała przyjemność :?

 

Kiepściutki natomiast jest Cattle Mutilitation Danielsona. Oglądając go - za cholerę nie mogę uwierzyć, że oponent umiera właśnie z bólu. Taka jakaś chujowa ta dźwignia...

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg


  • Posty:  531
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  12.11.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

-Raven- nie zgodzę się z tobą co do Cattle Mutillation, nie jest on co prawda bolesny tak jak stwierdziłeś, ale spójrz na to z innej strony - koleś trzyma Cię za wykręcone ręce mordą do gleby, dodatkowo robiąc MOSTEK przez co przenosi ciężar swojego ciała ponad Twoim sprawiając że odczuwasz iż waży dużo więcej niż jest to w rzeczywistości.

Tajemnica sukcesu tego finishera polega wg mnie właśnie nad umiejętnym przeniesieniu środka ciężkośći i bez tego mostka ten submission pozbawiony byłby całkowicie sensu, bowiem oponent dla skontrowania mógłby się zwyczajnie odturlać w bok.


  • Posty:  744
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  26.08.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ten czopek khali'ego to wielkie G..... ! Wracając do tematu mówiłem LEG Drop Zasysa ! FU Też ! Best is a RKO !
Moja Galeria wejdź i zostaw Komenta !

JESTEM HARDKOREM !

Może potrzebujesz zaproszenia na LOCKERZ.COM ? Wal do mnie !

237781014a3abb4a587b4.jpg


  • Posty:  10 383
  • Reputacja:   405
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Jasny

-Raven- nie zgodzę się z tobą co do Cattle Mutillation, nie jest on co prawda bolesny tak jak stwierdziłeś, ale spójrz na to z innej strony - koleś trzyma Cię za wykręcone ręce mordą do gleby, dodatkowo robiąc MOSTEK przez co przenosi ciężar swojego ciała ponad Twoim sprawiając że odczuwasz iż waży dużo więcej niż jest to w rzeczywistości.

Tajemnica sukcesu tego finishera polega wg mnie właśnie nad umiejętnym przeniesieniu środka ciężkośći i bez tego mostka ten submission pozbawiony byłby całkowicie sensu, bowiem oponent dla skontrowania mógłby się zwyczajnie odturlać w bok.

 

Andrew199 - co do Cattle Mutilitation, to nie wiem czy jest bolesny (nikt mi go nie zaaplikował jeszcze;), ale po prostu na taki nie wygląda. Jakoś ciężko mi strawić, że będąc w mostku (co samo w sobie jest realnie "męczące" dla wykonującego) można tak wygiąć rywala, że prawie mu się wyrwie ręce ze stawów :lol: Po prostu ja tego "nie widzę". Poza tym - wizualnie rzecz biorąc - akcja jest banalnie prosta do skontrowania. Nawet jak gość jest w mostku, to na logikę - można się gibnąć w bok lub przetoczyć na plery i przerwać ten submision. Mam bogatą wyobraźnię, ale ten hold po prostu mnie nie przekonuje. Uważam, że na bardziej killerski wygląda już zwykły armbar (że o Fujimara Armbarze, który czasami wykonuje Danielson, nie wspomnę). Jak widzę Cattle Mutilitation i np. kozackiego Armbara w wykonaniu Rocky'ego Romero, to w przypadku tej pierwszej akcji - chce mi się śmiać.

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg


  • Posty:  1 242
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  21.03.2007
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Co do cattle mutilation- zgadzam sie z Ravenem w stuprocentach. Jak dla mnie ten submission jest po prostu słaby. Dla mnie submission ma wyglądać boleśnie a nie powodować że zaczynam myśleć "no tak, przełozył środek ciężkośći więc to boli" ;) . Dużo bardziej przekonują mnie łokcie w morde które najczęściej Dragon wykonuje przed swoim submissionem. O albo jego triangle choke- też lepszy niż to nieszczęsne cattle mutilation.
Independent > Entertainment

15502940234d45cf586db3e.jpg


  • Posty:  411
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  18.05.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Cattle Mutilitation, to nie wiem czy jest bolesny (nikt mi go nie zaaplikował jeszcze;), ale po prostu na taki nie wygląda.

 

Problem polega na tym, że o ile np. założenie Ankle lock można wiarygodnie zamarkować, tak w przypadku Cattle mutilation nie da się w pełni uwierzyć w jego morderczość, gdy założony jest ,,na niby". Bo gdyby założyć ten chwyt na serio, to znaczy ,,na chama" wyginać ręce oponenta zbliżając je do siebie łokciami, to nie mam wątpliwości, że trzymany delikwent wymiękłby po paru sekundach.

DGUSA Freedom Fight Highlights http://www.youtube.com/watch?v=qekttdFCC20

1120776568498aade65c5a3.jpg


  • Posty:  562
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  07.12.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Nigdy nie podobał mi się Steiner Recliner Big Poppy Pumba - aż trudno uwierzyć, że takim niedorobionym camel clutchem można zmusić kogokolwiek do poddania się.

  • Posty:  1 470
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  10.07.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Nigdy nie podobał mi się Steiner Recliner Big Poppy Pumba

No, mnie tez nie porywał w stan uniesienia wrestlingowego, lecz tylko wielkie łapy Steinera i naprężone muły nadawały jako takie przekonanie, żę ten chwyt może byc bolesny

Roots Rock Reggae

Odpowiedz mi kim jestem!?!

173694779448d910b615175.jpg


  • Posty:  10 383
  • Reputacja:   405
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Jasny

No, mnie tez nie porywał w stan uniesienia wrestlingowego, lecz tylko wielkie łapy Steinera i naprężone muły nadawały jako takie przekonanie, żę ten chwyt może byc bolesny

 

Dokładnie. Wydaje mi się, że miało to polegać na tym, że Steiner to taki powerful mega-koks, że nawet taką popierdółką jest w stanie złamać przeciwnika w pół :D

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg


  • Posty:  3 551
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  12.12.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Nigdy nie podobał mi się Steiner Recliner Big Poppy Pumba - aż trudno uwierzyć, że takim niedorobionym camel clutchem można zmusić kogokolwiek do poddania się.

Co jak co , ale nawet Goldberg odklepał po tym finisherze .

14078636424fdfa1a4c8062.jpg


  • Posty:  531
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  12.11.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Gdy jesteś przy WCW, kolejny finisher który przyszegł mi na myśl czyli niezapomniany ''tonga deathgrip'' by Meng czyli submission polegający na dociśnięciu przeciwnika za podbródek do podłoża. Tego nie potrafię jakoś logicznie wytłumaczyć. To dopiero syfiasty hold.

  • Posty:  3 551
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  12.12.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Syfiasty, a ponoć jak Brutus Beefcake dostał go shootowo podczas kłótni pod przysznicem, to jego twarz stała się cała zielona i dopiero Hogan "uratował' mu życie. Imho jeden z najlepszych submissionów ze starej szkoły wrestlingu.

14078636424fdfa1a4c8062.jpg


  • Posty:  531
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  12.11.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Z tego co mi wiadomo ''tonga deathgrip'' zakładany był na leżącego przeciwnika poprzedzany był czymś w rodzaju chokeslama, a to o czym piszesz Euz miało miejsce pod prysznicem gdzie Haku docisnął Brutusa do ściany dusząc go obiema rękami tak że ten nie dotykał ziemi. Czyli dusił go a nie zakładał swój submission. Czyż nie? Edytowane przez Andrew

  • Posty:  3 551
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  12.12.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Hm nie do końca jest tak jak piszesz. Z reguły Meng po prostu wkładał rękę pod brodę stojącego przeciwnika, a ten tracąc przytomność padał na ziemię i Meng wygrywał poprzez pinfall bądź submission. Co do akcji pod prysznicem, to pewnie pomyliłem ją z akcją z Chrisem Benoit i Nobuhiko Takadą w Japonii, gdzie ten rzeczywiście wywołał shootowy tap-out.

14078636424fdfa1a4c8062.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      Fani WWE poznali Rey Fenix w marcu zeszłego roku. Nie minęło dużo czasu, odkąd jego brat, Penta, pojawił się w głównym rosterze WWE. Bracia zostali przydzieleni do przeciwnych brandów: Penta do Raw, a Fenix do SmackDown. Penta wygrał Intercontinental Championship na Raw w zeszłym tygodniu, co było jego pierwszym tytułem w firmie. Z kolei Fenix walczył o United States Championship kilka razy, ale nie udało mu się zdobyć pierwszego pasa. Bracia zbudowali już reputację jako jeden z najlepszych ta
    • Bastian
      Nie przesadzajmy już z tym profesjonalizmem Ceny. Może i nie walczył pod wpływem jak Jeff Hardy, ale jak każdy gwiazdor w swoim fachu, wykazywał się gigantycznym ego. Rok temu CM Punk nawinął Jasiowi w twarz, parodiując go, że "Cena zakopał więcej talentów niż Undertaker"  Po sławetnym heel turnie sprzed roku Teddy Long wypalił, że pracował z Ceną i wie, że to prawdziwy heel  Dużo się mówiło o tym jak Cena torował wrestlerom drogę do pushu. Pamiętam o Aleksie Rileyu i Kennym Dykstrze. Nawet nied
    • HeymanGuy
      Podobno Tony Khan na powrót Willa Ospreaya który ma wypaść na okolice All In 2026 planuje zrobić Ospreay vs Omega.  No przydałaby sie kolejna odsłona, w PWG w 2015 było mega, w Japonii jeszcze lepiej, więc tym razem też by nie zawiedli. 
    • Bastian
      Nadrabiamy RAW z Seattle... Gdy tylko Usosi weszli na ring z żądaniem przeprosin od CM Punka, obawiałem się, że WWE cofnie się o krok i Punk faktycznie przeprosi. Tymczasem Brooks zrobił to, co potrafi najlepiej - zachował się jak skurwiel i podpalił rodzinkę  Jeśli w Las Vegas Punk i Roman odepną wrotki w ringu tak jak przy mikrofonie to 5 star murowany, ale na to się niestety nie zanosi.   Mówiło się o walce Finn - Dom już na WM41. Poczekać na to trzeba było cały rok, do kolejnej WM-
    • HeymanGuy
      Po zakontraktowaniu LaBrona Kozone MLW nie może się nacieszyć jakiego zawodnika z potencjałem mają u siebie. Niech mu dadzą chwilę pobyć u siebie zanim go będą wynosić pod niebiosa. Na razie to pamiętam go tylko z tego, że wygląda jakby miał zaraz wokół tego pasa zrobić Spinaroonie. 
×
×
  • Dodaj nową pozycję...