Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

RP (Chris)


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  5 936
  • Reputacja:   41
  • Dołączył:  04.11.2003
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Jesteśmy w sali treningowej w której zwykle przesiadują wrestlerzy EWF. Ściany przybytku ozdobione są plakatami o tematyce zapasów. Wprawny widz zauważy tam kilka perełek np.: plakat pierwszej Wrestlepaloozy, stare plakaty PCW oraz Sandmana pod Konstantynopolem. W środku pomieszczenia znajduje się oczywiście ring, a na nim widzimy jakiś jobberów, którzy ćwiczą razem. Jednak kamerzysta nie zamierza się na nich skupiać tylko pokazuje nam na ławkę przy wejściu do kompleksu szatni. Na tej ławeczce siedzi zmęczony Chris "More" Attitude. Krzysiek wyciera pot z czoła ręcznikiem, który miał przed chwilą na ramieniu. Podchodzi do niego Jupiter, który jak możemy się domyśleć trenował z nim przed chwilą.

 

Jupiter - Zadyszka? Przecież to niby Ja tutaj jestem dinozaurem wrestlingu. He He.

 

Chris "More" Attitude - Nie to nie oto chodzi, w formie jestem dobrej. Zresztą zaraz zaraz, zadyszka? A kto dziś prosił o przerwę po 20 minutach rozgrzewki?

 

Jupiter - Bardzo śmieszne, wiesz że musiałem zadzwonić. Tak czy siak, co tutaj tak siedzisz.

 

Chris "More" Attitude - Wiesz przed nami turniej o EWF World Title, najbliższa Wrestlepalooza będzie wyjątkowa… tak więc chciałem też przygotować coś wyjątkowego dla fanów moich. Rozumiesz, EWF robi sporo szumu w około tej gali, każdy z zawodników dostaje sporo czasu telewizyjnego… a ja nie mam pomysłu jak go wykorzystać.

 

Jupiter - Hmm (duma chwilkę).. ha! Mam, pokaże Ci co dzisiaj odkryłem. Dawaj za mną.

 

Chris wstaje i podąża za Jupiterem, który wchodzi w jeden z korytarzy za szatniami, a następnie schodzi schodami do piwnicy. Tam przystaje przed jednymi skromnymi drzwiami.

 

Jupiter - Wpadłem na to przypadkowo, zobacz! (Jupiter otwiera drzwi, a tam w małym schowku oprócz mioteł i mopów stoją kartonowi przyjaciele Kid Novy!!)

 

Chris "More" Attitude - Ha ha! Nie możliwe, a jest maszynka do produkcji cheeru?

 

Jupiter - Chyba nie, nie patrzyłem dokładnie, zresztą nam nie byłaby potrzebna.

 

Chris "More" Attitude - Co fakt to fakt, aczkolwiek oni to jednak nie mój styl. Zresztą zabawy z kartonem już stosowałem.

 

Jupiter - To może ubierz się jakoś mrocznie i nakręcimy Ci promo w piwnicy.

 

Chris "More" Attitude - To już zajęte dla Vaclava.

 

Jupiter - Ha ha to może nawciągamy się koki i promo się samo nakręci na naszej fazie?

 

Chris "More" Attitude - Nie ma sensu być kserem ksera.

 

Jupiter - No widzisz wszystkie tzw. dobre pomysły na promo są zajęte. Pozostaje być sobą.

 

Chris "More" Attitude - Najlepszymi wrestlerami na świecie!

 

Jupiter - Tak jest!

 

Chris "More" Attitude - Aczkolwiek nasza rozmowa mnie natchnęła. Posłuchaj mam pomysł.

 

Krzysiek zaczyna coś referować Jupiterowi, jednak my już tego nie słyszymy gdyż zawodnicy oddalają się od kamerzysty. Wrestlerzy znikają z planu, a my zostajemy z widokiem na kartonowych przyjaciół Kid Novy.

 

 

 

::: Chris "More" Attitude promo! :::

 

kamera pokazuje nam ekskluzywne mieszkanie.. urządzone w nowoczesnym stylu… takie mieszkanie o który możesz tylko pomarzyć… ale jebać twoje marzenia… wracając to tego wypasionego pomieszczenia to twoją uwagę może zwrócić nie zaścielone łóżko z jedwabną pościelą… ile tu dziwek musiało się puścić myślisz.. obok łóżka kamera eksponuje nam burdel na szafce nocnej… resztki koki i niedopita butelka whisky… ktoś się tutaj nieźle zabawił… nagle dopada nas huk.. huk , który w 90% przypadków kończy się czymś tragicznym . huk , który budzi lęk nawet wtedy , kiedy słyszysz go w ciepłym , bezpiecznym domu . huk , który wdziera się do najskrytszych zakątków Twojej psychiki i sprawia , że zaczynasz się bać . .. boisz się już?

 

… otwierają się drzwi od łazienki… a z niej wychodzi ubrany na biało człowiek (tak naprawdę jest to przebrany Chris) z złotym wisiorkiem… kurwa.. a tam ubrany na biało… on jest ubrany w białą satynową pidżamę, zrobioną pewnie na zamówienie przez jakiegoś projektanta geja...

 

Biały - Uff, było ciężko (człowiek ów macha ręką, jakby odgarniał smród dopadający jego nozdrza).

 

… owa postać zamyka drzwi od łazienki …

 

Biały - Strefa skażenia odizolowana.

 

… biały podchodzi do szafki nocnej i bierze butelkę whisky z którą po chwili już spaceruje po mieszkaniu.. kilka łyków na dobry początek dnia.. pewnie tak pomyślał biorąc butelkę do ust.. łyk jeden.. drugi.. zakręciło nim porządnie… nie zapamiętał iż wczoraj dla żartu wjebał do butli całą ścieżkę białego proszku.. jeden krok.. nogi przestały go na chwilę słuchać… pozwalając mu się wyjebać na zimne kafelki… po chwili z trudem udąło mu się podnieść na rękach , unieść wzrok ... sufit był biały ..

 

Biały - żyje ! (krzyknął) żyje , pierdoleni matkojebcy ! (darł mordę ile sił w płucach chociaż wydawało mu się , że mówi szeptem)

 

Biały - jeśli jestem w stanie przeżyć to ... jestem w stanie przeżyć wszystko !! jestem nieśmiertelny!!

 

… popatrzył w górę jakby wiedział, że on to słyszy . wiedział, że słyszy…

 

Biały - jestem najbardziej popierdolonym pojebańcem , słyszysz ?

 

… po chwili rozległ się dzwonek do drzwi, a biały kulejąc zaczął się kierować w stronę tego wkurwiającego dźwięku… wkurwiającego? … tak kiedyś dla żartu ustawił sobie Dragostea din tei i rozjebał panel administracyjny do tego szajsu.. no jest czasem pojebany.. ale chuj Cię obchodzi co biały robi po godzinach.. teraz otwiera wspomniane drzwi.. a w nich pojawia się znajoma gęba.. to mulat (upastowany na czarno Jupiter, tak naprawdę) mieszkający nad białym…

 

Mulat - Co się kurwa wydzierasz, słyszałem pojebany skurwysynu. Ta koka źle na Ciebie wpływa.

 

Biały - Wchodź, łeb mi pęka po wczorajszym.

 

… oboje idą w stronie salonu.. jest wykurwisty, ale wy już to doskonale wiecie… wracając jednak do akcji… biały i czarny siadają na śnieżno białej kanapie.. jeden z nich łapie się za pilota od wieży hi-fi i odpala radio… "Twój normalny dzień zawsze black and white. Kiedy kochasz się, zawsze black and white"… Biały i jego sąsiad patrzą się na siebie dziwnie.. i muza idzie się jebać.. czytaj: mulat wciska przycisk OFF na pilocie…

 

Mulat - Mówiłem Ci, abyś tego nie wciągał. Słuchasz później jakiejś dziwnej muzyki, staczasz się i co najważniejsze nie trenujesz.

 

Biały - Co ty tam kurwa wiesz, mogę słuchać czego chce i robić co chcę.. a trenować to wole wciąganie kresek.

 

… biały nienawidził jak mulat miał rację… a teraz miał rację.. zajebistą rację… biały w ostatnich tygodniach chudł w zastraszającym tempie.. to wyniki zabawy z narkotykami.. dodatkowo jego męskość nie stawała na wysokości zadania… smutki topił w alkoholu.. no nie wiem jak mam wam to lepiej zobrazować.. biały staczał się i nie potrafił temu zapobiec… był słaby choć twierdził, że jest zajebiście mocny… to była nieprawda… zresztą po chwili sam się o tym przekonał… zajebisty skurcz złapał do za brzuch i zaczął szarpać..

 

Biały - Kurwa, muszę do toalety.

 

Mulat - Nie znoszę Cię rano, idę po bułki.

 

… w tej chwili promo poszło się jebać… wszystkie prawa zastrzeżone.. skurwysyny !!

 

 

 

::: Chris "More" Attitude promo nr.2 !! :::

 

Widzimy Jupitera i Chrisa przy słynnym automacie do FelkoColi. Akcja pewnie dzieje się na zapleczu jakiejś gali house show, ale to teraz mało istotne. Jupiter jest widocznie zły na blaszane pudło przed nim.

 

Jupiter - Widziałeś, zjadło mi 2 złote!

 

Chris "More" Attitude - Chyba coś tutaj źle powciskałeś, czekaj.

 

Chris zaczyna grzebać przy przyciskach znajdujących się w panelu obsługującym automat. Naciska je w dziwnych kombinacjach i co pewien czas lekko uderza pięścią w automat. Nagle w korytarzu robi się ciemno i z automatu wydobywają się dziwne piski. Mija kilkanaście sekund i… na ekranie pokazuje się napis :

 

eXtreme Title Match, POLISH TITLE TOURNAMENT: Bullzeye vs Manson vs Freak

 

Jesteśmy przy ringu ozdobionym napisami "PCW" i "Mordobicie", a przy stoliku komentatorskim siedzi Jupiter i Chris ucharakteryzowani na Haltera i Sobieskiego.

 

Jupiter - O kurde! Jesteśmy w PCW!

 

Chris "More" Attitude - Patrz to Bullzeye, ten kolega Masturbatora. Szykuje się lekcja historii.

 

 

Wrestlerzy pokolei wychodza na ring.Walka zaczyna sie.Bullzeye i Freak zaczynaja sie okladac.Bulzeye jest silniejszy i Freak pada na mate,Bullzeye wykonuje na nim elbow drop.Manson podchodzi do Bullzeye'a od tylu,i gdy ten odwraca sie,Manson uderza na nim serie chopsow a nastepnie whipuje od lin i ...clothesline,Manson kopie lezacych Bulzeye'a i Freak'a.Podnosi Bullzeye'a i uderza na nim Body Slam.Tymczasem Freak wstaje i wychodzi z ringu.Wrzuca na niego kubly na smieci pelne kijow i Hardcore'owych przedmiotow. Freak stoi z dzwonkiem ,przygotowany do ataku,Manson odwraca sie w jego strone i Freak uderza go dzwonkiem prosto w glowe.

 

Chris "More" Attitude - Zapowiada się długa i emocjonująca walka.

 

Jupiter - Długa? Chyba nie znasz zbytnio historii PCW, zresztą sam zobaczysz.

 

Bullzeye jest zdezorietowany,Freak wyciaga kij Kendo z kubla i wali nim Bulla po glowie,mimo kilku uderzen Bullzeye trzyma sie jeszcze na nogach...Freak pochylil sie aby wyciagnac z kubla kij basseballowy,Bullzeye wykorzystuje to i wykonuje Belly to Belly Suplex.Bullzeye wyciaga wszystko z kubla na smieci i bije Freaka pustym kublem.Zakrwawiony Manson wstaje,bierze drugi kubel i takze zaczyna okladac Freak'a.Nagle spod telebimu wybiega...

 

Jupiter - TO MIDNIGHT BLUE...

 

Chris "More" Attitude - Kobieta? Jakaś managerka?

 

Jupiter - Nie i na pewno nie przyszła tutaj tylko pooglądać...

 

MB wchodzi na ring, Bullzeye i Manson nie widza jej i w najlepsze w okladaja Freak'a czym sie da,MB podchodzi do Bullzeye,a i wykonuje na nim LAST KISS...Bullzeye pada...Manson nie wie czy atakowac MB czy nie.Midnigt podaje mu reke na zgode, Manson takze jej podaje,ale ona przyciaga go do siebie i LAST KISS po czym odchodzi.

 

Chris "More" Attitude - Kobieta ich bije? Uhahah zaraz zejdę ze śmiechu, to niemożliwe. Ha ha co jeszcze, może zaraz ich UFO zabierze. Uhahaha.

 

Jupiter - Eee o tym lepiej nie mówmy.

 

Wszyscy trzej leza na ringu w bezruchu.sedzia zaczyna odliczac.Nagle Freak poruszyl sie , polozyl reke na lezacym Bullzeye'u 1...2...ALE BULLZEYE ZROBIL SHOULDER UP!!! Freak zaczyna klucic sie z sedzia.Tymczasem Bullzeye wstaje...ledwo zywy podchodzi do Freak'a i niespodziewanie uderza na nim HellRazora!!!.Pin 1...2...3!!

 

Chris "More" Attitude - Koniec? Już? Ile to trwało? 5 minut?

 

Jupiter - No to PCW jest.

 

Chris "More" Attitude - I ten El Masturbator się niby wywodzi z tego czegoś? 5 minutowe walki w których jeszcze kobieta rozwala 3rzech facetów na raz? O Jezu! To przecież nie możliwe!

 

Jupiter - Może wydaje Ci się to nieprawdopodobne, ale tak było.

 

Chris "More" Attitude - No respektu do Masturbatora po tym nie nabrałem, a tak przy okazji co to za głupia ksywa.

 

Jupiter - Kiedyś były takie modne, może to powrót Pedałka Samobójcy?

 

Chris "More"Attitude - O Jezu! Możemy już wrócić do EWF? To wszystko jest tak absurdalne i dziwne, że nie ogarniam tego.

 

Jupiter - Ok. tylko sprowadzę UFO. Uhahah.

 

Chris "More"Attitude - Też, ci się zebrało na żarty.

 

… transmisja idzie się jebać… a nie sorry to nie to promo…

 

Jupiter - Żegnają was, Steve Sobieski…

 

Chris "More"Attitude - …i Dawid Halter.

 

PCW Entertainment® 2000

 

 

 

::: Chris "More" Attitude promo nr.3 !!! :::

 

(Małe wyjaśnienie, Chris w tygodniu przed Wrestlepaloozą pojawiał się w wielu miejscach aby promować swoją osobę. Było sporo wywiadów, uczestniczył w 2ch House Show'ach. Nie da się tego wszystkiego pokazać w jednym programie, dlatego realizatorzy EWF postanowili zmiksować wszystko razem i wyciągnąć najciekawsze fragmenty.)

 

Zaczyna grać nieśmiertelny "Eye of the Tiger", a my mamy przyjemność zagłębić się w świat Chrisa na kilka dni przed najważniejszą walką w jego karierze.

 

(Chris na jednym z House Show'ów, sceneria znajoma… ring EWF… mikrofon i dobry speech)

 

Chris "More"Attitude - Chris to zniewieściały blondynek, Chris to … o zgrozo… pedofil. Ta twoja deska jest śmieszna, pierdolony surfer. Wracaj do mamy. I tak dalej.. i tak dalej. Ciągle to samo, w koło to samo… znów to samo… Nie umiecie wymyśleć czegoś oryginalniejszego? Tak ciężko o odrobinę inwencji twórczej? Wszyscy zgrywacie się na wielkich twardzieli, przekleństwa alkohol i dziwki… a ze mnie robicie chłopczyka, który prawdopodobnie lubi innych chłopczyków… a już na 100% kocha Jupitera. No do cholery, to już staje się nudne… wy jesteście nudni!! I wszyscy tacy sami. Ustawić was w jednym rządku i przeciętny fan miałby pewnie problemy aby was rozróżnić. Wszyscy uwielbiacie być źli, tacy niegrzeczni chłopcy ponad prawem. Waszymi zabawkami są najczęściej dobre samochody i łatwe kobiety… bo tak jest najłatwiej. Idziecie po najmniejszej linii oporu i nadal będziecie tak robić… bo TAK JEST ŁATWO I WYGODNIE… być tym złym, nielubianym.. to takie proste.. wystarczy wypić kilka butelek, obrócić panienkę, wrzasnąć kilka bluzgów.. gotowe.. to jest wasz pomysł na Siebie. Tylko, że ja już tym pomysłem wymiotuje.. tak jak wszyscy Ci fani!! (cheer) Oni chcą zmiany! Chcą aby tacy jak wy odeszli! Dla nich wzorem są wrestlerzy jak choćby Jupiter. (cheer) Hej! Ludziska (jeszcze większy cheer)

 

(Przeskok i widzimy Krzysztofa jak udziela wywiadu Ulryce)

 

Chris "More"Attitude - Wiem, że będę musiał rywalizować z Jupiter. Oboje zdajemy sobie z tego sprawę i jeśli szukasz taniej sensacji tutaj to jej nie znajdziesz. Ta walka nie poróżni nas, bo nic nie jest wstanie zatrzymać rewolucji.. NIC! Lepiej idź zapytaj się Scythera i Psycho o to samo.. nie sądzę abyś otrzymała podobną odpowiedź. Oni w swojej historii już setki razy wbijali nóż w plecy swoim partnerom, to dla nich chleb powszedni.. dlatego w każdym z nich tli się iskra niepewności.. każdy z nich nie ufa do końca swojemu partnerowi.. i w każdej chwili może dojść u nich do rozłamu. Z REWOLUCJĄ TAK SIĘ NIGDY NIE STANIE!

 

(Chris udziela nadal wywiadu, ale już w zupełnie innym miejscu)

 

Chris "More"Attitude - Co jeśli wygram? No to już chyba wiecie, Kraven utrzyma swój pas. Nie będę tego komentował, bo dobrze wiedziałem w co się pakuje przychodząc do EWF. Takie rzeczy są tutaj na porządku dziennym. Jeśli uda mi się wygrać to nawet nie dotknę tego trofeum, bo nie będzie moje. Jednak nie myślcie, że przez to nie będę miał motywacji! O nie! Chcę udowodnić iż jestem wstanie pokonać każdego w tej federacji, że jestem najlepszy i ten turniej to doskonała okazja aby zamienić te słowa w czyn. Wygram i pokażę, kto naprawdę powinien nosić EWF World Title… wtedy dla moich fanów będę mistrzem.. a Kraven będzie nosił tylko nic nie warte złoto. Tak, Kraven.. o mistrzostwie nie decyduje ten pas… o tym decyduje postawa na ringu.. walka.. której ty się obawiasz.. zasłaniając się kontuzją.. słabym stanem zdrowia, czy czymś tam jeszcze. Odejdź Kraven i zostaw ten pas, a wyświadczysz przysługę całemu EWF.

 

(Chris na kolejnej gali House Show, szaleje z mikrofonem i publicznością)

 

Chris "More"Attitude - Ha ha Scy ogranicza? Dobre żarty, to wszystko poza.. tak zwany "fake".. (Chris podaje mikrofon jednemu z fanów zza barierki)

 

Fan - Ja go widziałem dziś w barze na rynku, dawał w czajnik! Woo!

 

Chris "More"Attitude - Tak, jest.. Scy jest dobry w robieniu z siebie wielkiego twardziela… ale to tylko złudzenie które wam funduje. Tak naprawdę jest miękki, jak bułki Tuana albo jak Psycho po kokainie. W najbliższą niedzielę popłynie razem z resztą na wielkiej fali, którą ja im zafunduję! Łapcie swoje deski i spróbujcie się na niej utrzymać. Ta fala to spotkanie z wyższą kulturą wrestlingu, a deski to wasze umiejętności… ZBYT SŁABE ABY SIĘ NA TEJ FALI UTRZYMAĆ.. spadniecie z niej, obiecuje to wam! Scyther! Nie obchodzi mnie to czy będziesz trzeźwy czy napity. Psycho! Nie obchodzi mnie to czy będziesz zjarany czy nie! Masturbator! Naprawdę nie obchodzi mnie to kto kryje się pod tą maską! Nie obchodzi mnie to wszystko bo w Niedzielę NAJWAŻNIEJSZY BĘDZIE WRESTLING.

 

(Wywiad przeprowadzony przed halą w której odbywała się jedna z gal EWF, mocno wieje i Chris w sumie spieszy się już do samochodu)

 

Chris "More"Attitude - El Masturbator? Scyther? Psycho? To w ich sprawie muszę stać tutaj na mrozie? wiesz oni nie zasługują nawet na to.. abym poświęcił im tutaj kilka chwil. Przed chwilą w tej hali rozgrzałem publiczność do czerwoności, idź z nią pogadać.. zobacz fani wychodzą właśnie z hali. Oni dokładnie powiedzą Ci dlaczego to ja wygram turniej i dlaczego wskazani przez Ciebie wrestlerzy są skazani na porażkę. Każdy z nich, każdy jeden z nich to rozumie. Dlaczego nie zrozumieli tego jeszcze moi przeciwnicy? Cóż myślenie przychodzi im ciężko, inaczej dawno już wycofali by się z tego biznesu.

 

(Chris na korytarzu hali EWF, sam z kamerzystą… dodatkowo widać iż jest tuż po pojedynku)

 

Chris "More"Attitude - Jeden Dwa Trzy! Właśnie z nim skończyłem i z wami będzie podobnie… jeden Scyther.. dwa Masturbator… trzy Psycho! Wygram te pojedynki i o wygranej zdecyduje pojedynek z Jupiterem. Pojedynek w którym pokażemy wam piękno wrestlingu. Pojedynek który znajdzie się później w waszych kolekcjach DVD i będzie wydawany na płytkach The Best of EWF… wydawany do znudzenia. Skąd taka pewność? Czy nie brak mi przypadkiem skromności? Nie, bo w tym turnieju będzie trzeba być pewnym siebie, tutaj na wątpliwości nie ma miejsca. Tutaj trzeba dać z siebie wszystko i jeszcze więcej. Takie turnieje wspomina się później latami, a ich zwycięscy zapamiętywani są na długo. .. a ja nie dopuszczę aby gloria ta spadła na takie szumowiny jak Ci wcześniej wymienieni. Dość już tej degrengolady w EWF, mówię STOP! To wszystko w temacie panowie… DO ZOBACZENIA W NIEDZIELĘ!

 

 

 

 

Chris Attitude Entertainment ©2009

Podobno moje RP nie mają tego czegoś, iskry… mam więc nadzieje iż po przeczytaniu tego z dupy poleci wam ich więcej niż na sylwestra w centrum waszego miasta ;)

Dziękuje za uwagę!

5030302694ac1c2a0d14d2.jpg

  • Odpowiedzi 0
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Przemk0

    1

Popularne dni

Top użytkownicy w tym temacie

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Jeffrey Nero
      Tak tylko to wrzucę   
    • GGGGG9707
      Mi się właśnie wydaje że to doprowadzi do odejścia Balora. Od kontuzji Doma było mówione że do RR zdąży wrócić więc jego wejście w walce jest niemal pewne (co nie będzie jakąś dużą niespodzianką bo wszystkie informacje podawały że na Rumble wróci). Balor nie przypadkowo dowiedział się na RAW że nie ma dla niego miejsca w RR Matchu a do tego te promo Liv do Balora. Typuję że albo Dom będzie w RR Matchu i go koncertowo przegra co zdenerwuje Finna że znowu Dom dostaje szansę mimo że ma już pas albo
    • Bastian
      Czyżby to było ostatnie RAW w karierze AJ Stylesa? Nadrabiamy!  Było kilkanaście miesięcy na to, aby ogarnąć pierwszą w historii WWE walkę CM Punk - AJ Styles. Jedyne, na co było stać federację to walka na RAW niemal na koniec kariery AJ'a, którą przerwał w dodatku Finn Balor  Irlandczyk będzie chyba takim przyjemnym przystankiem dla Punka aż do WM42. Na Royal Rumble walki Phil nie dostał, Elimination Chamber w Chicago, więc trzeba coś ogarnąć.   Swoją drogą, szkoda, że po tym, jak odebrano
    • IIL
      Ciampa is All Elite 🙂
    • Attitude
      Nazwa gali: AEW Dynamite #330 Data: 28.01.2026 Federacja: All Elite Wrestling Typ: TV-Show Lokalizacja: Cedar Park, Texas, USA Arena: H-E-B Center At Cedar Park Format: Live Platforma: TBS Komentarz: Excalibur, Taz, Tony Schiavone, Don Callis & Stokely Karta: Wyniki: Powiązane tematy: All Elite Wrestling - dyskusja ogólna AEW Dynamite - dyskusje, spoilery, wrażenia AEW Saturday Collision - ogólne dyskusj
×
×
  • Dodaj nową pozycję...