Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołącz do najstarszego forum o pro wrestlingu w Polsce!

    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

wrestlingowe sentymenty


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  6 708
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  09.11.2003
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android

Jak to z Wami jest? Zdarza się, że teraz, wiele lat po tym, jak przestaliście markować, coś porusza Was szczególnie? Mam na myśli zwłaszcza detale, jak akcja czy strój, które ożywiają wspomnienia. Na tyle, na ile znam fanów wrestlingu, wiem, że jesteśmy dość sentymentalni. Zwłaszcza w odniesieniu do najodleglejszej przeszłości. Liczę więc, że ci, którzy siedzę w temacie ho ho i jeszcze trochę, napiszą coś od serca ;).

 

Pomysł na ten temat przyszedł mi do głowy kiedy wspominałem ostatnią WM. Właśnie tam Undertaker wyszedł w płaszczu, jaki znamy z połowy lat 90-tych. Nie powiem, że łezka w oku mi się zakręciła, bo nigdy nie lubiłem tamtego Takera, ale z pewnością był to miły akcent. Dużo przyjemniejsza niespodzianka spotkała mnie jednak jedenaście lat wcześniej, kiedy to Deadman, specjalnie na walkę z Sidem, wskoczył w klasyczny strój. Jestem bardzo przywiązany do pierwszego wcielenia Takera i doskonale pamiętam swój zawód po tym, co zobaczyłem na dwudziestce. Gdyby nie Paul Bearer ten powrót z zaświatów zakończyłby się całkowitą klapą ;).

 

Jeszcze słowo o strojach. Jedynym akceptowanym przeze mnie Ravenem jest ten w czarnej koszulce i dżinsowych spodenkach. Od swojego runu w WWE występuje w tym gimmicku raz na ruski rok, ale i tak zawsze się cieszę, kiedy go tak widzę.

 

Uśmiech na mojej twarzy wywołał także "powrót" Rockersów kilka lat temu. Zwłaszcza ich synchroniczne wyjście z ringu ;). Co prawda team HBK i Jannetty'ego w moich czasach już nie istniał, ale cieszyłem się, że mogłem zobaczyć taką powtórkę z historii. Każdy reunion lub special appearance jest dobry jeśli nie dzieje się zbyt często. Dlatego o ile nie wzrusza mnie kolejny powrót Roddy'ego Pipera, to szczęka opadła mi do ziemi gdy na Survivor Series 2006 usłyszałem rżenie koni, a na rampie pokazał się Arn Anderson. Wyjątek stanowią dla mnie Outsidersi, których mimo upływu lat mogę oglądać zawsze i wszędzie. Nawet w JCW.

 

Czy wspomniałem już o powrocie Mr. Perfecta na Royal Rumble? Nie? To właśnie to robię. Co prawda ten run był nieudany od początku do końca, ale usłyszenie jego theme'u wtedy, kiedy zupełnie się tego nie spodziewałem, było naprawdę ekscytujące. No i ten Perfect Plex na Angle'u. Inną niespodzianką, zresztą z tego samego roku, był powrót Erica Bischoffa. Chciałoby się powiedzieć back in black, patrząc na jego naturalny kolor włosów ;).

 

I tak mógłbym wymieniać (może) w nieskończoność, ale oddaję Wam pole do popisu ;).

1005187806541accfacb3d6.jpg

  • Odpowiedzi 14
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • SixKiller

    2

  • Michu107

    2

  • RR

    2

  • saief

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  297
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  28.12.2007
  • Status:  Offline

Ja jako fan Wrestlingu od niecałych dwóch lat też mam swoje małe Markowe wspomnienia :] Będąc dzieciakiem grałem w WWF Smackdown 1 i 2 na PSX. Mimo to nigdy nie oglądałem żadnej gali ani nie wiedziałem co się w tedy w świecie WWE działo. Dopiero po kilku latach się dowiedziałem że w tym czasie mój brat chodził do kumpla oglądać Wrestling na Eurosport czy gdzieś tam :] Teraz już wiem kim jest "ten pokonywał wszystkich a jego ofiary wynoszono w plastikowym worku"... Tak! Brachol mi cisnął kity, że Undertaker mnie kiedyś dorwie... ja nie wiedziałem kto to! Shit... z tym workiem to też chyba jakiś absurd. Sam nie wiem czy Taker kiedyś kogoś zapakował do worka czy nie... (jeśli możecie to mi odpowiedzcie) ale w sumie to nie ważne. Mówimy o sentymentach... no to ja wam powiem że nie zapomnę starych braci The Hardy! Znałem ich tylko z gry... później z pojedynczych walk które ściągałem z neta nie wiedząc jeszcze o forum Attitude :] Uwielbiałem ich wygląd, styl, ich Taunty w których układali z rąk pistolety... owszem, teraz też tak robią ale to nie to... sami wiecie :]! Nie zapomnę także Old Schoolowego Undertakera z Paulem Bearerem jako Menager. To czarowanie urną... boże :D ja w to kiedyś naprawdę wierzyłem :]. Kolejnymi postaciami które naprawdę mi się podobają i chyba zawsze będę ją uwielbiał to X-Pac i Kane. Może nie jako Tag Team ale X Pac za grę Smackdown 1 :] Te DX Taunty, uwielbiałem to, zawsze kiedy lałem się z kuzynami po sesji w Smacka byłem X-Paciem :D Kane za jego gimmick w masce... to było coś pięknego... szkoda że to przeszłość... Teraz na Wrestling patrzę(głównie) z zupełnie innej strony. Teraz zwracam uwagę na to jaki zawodnik ma talent do bycia dobrym Pro Wrestlerem czyli nie jak za czasów Marka kto jest silniejszy czy lepszy tylko po prostu który potrafi dobrze sprzedawać ciosy, potrafi się świetnie zgrać w ringu itp. Podsumowując moją wypowiedź, powiem wam tylko, że gdybym mógł się cofnąć w czasie i zostać jeszcze raz markiem za czasów WWF albo WWE z 2000-2001 roku... to chętnie bym to zrobił :]
One Love [you]

869141827488f7434d2d32.jpg


  • Posty:  6 708
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  09.11.2003
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android

Niezupełnie o to mi chodziło, żeby nie napisać, że w ogóle nie o to.

1005187806541accfacb3d6.jpg


  • Posty:  297
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  28.12.2007
  • Status:  Offline

Dobra spoko, ale ja po prostu pomyślałem, że tu mogę to umieścić :P
One Love [you]

869141827488f7434d2d32.jpg


  • Posty:  142
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  06.12.2007
  • Status:  Offline

Tłuczone szkło i Stunner, zawsze i wszędzie, nawet jeżeli Steve ma się pojawiać jako sędzia w walkach, które nie mają z nim nic wspólnego. Spinne - a - ronny, czy jak to się tam nazywa ten helikopterek od Bookera, też zawsze i wszędzie, pamiętam, jak jako gówniarz mu markowałem.

  • Posty:  197
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.02.2004
  • Status:  Offline

no to może ja trafie w gusta Sixa :P bylem jestem i bede markiem Psicosisa, tego oryginalengo. w sumie po smierci wcw nie mialem stycznosci z jego karierą w meksyku czy xpw za bardzo. jedna walke widzialem z tna. ale, no wlasnie ale. bez maski to nie to samo. gdy sie dowiedziałem że na pierwszym One Night Stand ma stoczyc walke z Mysterio to podjarany chodziłem od miesiąca. z całej gali ściagnalem tylko tą walke. moja reakcja na jego postac byla taka: kurde, nie ten stroj, nie ten theme. ale maska byla. taka sama jak przez całą kariere nosił. kij z tym, że pozniej ja zdjal. widzac postac Psicosisa w masce, jakby wszystko we mnie odzylo z dziecka wtedy :D i walke ogladalem z przyjemnoscia, mimo jej rzeczywistego poziomu (byl jeden ładny spot z guillotine Psicosisa)

  • Posty:  1 470
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  10.07.2008
  • Status:  Offline

Mój sentyment=Sting. Byłem jago markiem jeszcze jak był blondynkiem, później niesamowita rywalizacja z nWo, image Kruka, przez co też stałem się fanem tej serii filmowej. Kiedy robi stinger splash, lub kiedy już widze jak łapie za nogi przeciwnika to wówczas wiem, że będzie ciekawie. A już jego pojawienia się w ringu z...nicości. Z dachu, z ringu, i tak dalej. Ogólnie mam sentyment do całego WCW= mój wrestling, moje dzieciństwo, moje oglądane 2 gale pod rząd po ciemku w moim pokoju oraz rodzice , którzy mnie ganiali za późne oglądanie jakis bzdur.

Jakie to było markowanie!! W konspiracji, przeciwko opiekunom, ograniczeniom językowym (oczywiście oglądałem gale na TNT, a mój angielski wtedy raczkował).

Dlatego też porownuje obecnie aktywnych wrestlerów do ich kariery właśnie w tej federacji. Chcę Chavo Guerrero jako face'a z konikiem, Jericho jako Ayatollah of Rock and Rolla a nie tam z krótkimi włosami, Reya więcej latającego, chudego Big Showa, skocznego jak nigdy Bookera T we fryzurze ala Eddie Murphy z lat 90-tych. :P :P :P :P

Tłuczone szkło i Stunner, zawsze i wszędzie

Gimmick Stone colda powala, jego osobowości charyzma, WWF zacząłem oglądać późno, ale Austin 316 pokazuje jak być twardym (lecz nie w zyciu osobistym, niestety)

Jedynym akceptowanym przeze mnie Ravenem jest ten w czarnej koszulce i dżinsowych spodenkach

Ja ten sentyment w moim przypadku podciągam pod Raven's Flock, miałem wiele razy takie spodenki obdarte jak Kidman;d;d czy skrócone jak RAven. Koszulka zespołu, krótkie jeansy, to nadal jest w mojej szafie (lecz przytyłem i mam kłopoty z włożeniem gaci, a czarna koszulka troche straciła kolor, ALE JEST!!!) :lol:

Roots Rock Reggae

Odpowiedz mi kim jestem!?!

173694779448d910b615175.jpg


  • Posty:  1 927
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  25.09.2004
  • Status:  Offline

Moim sentymentem jest ECW. Gdziekolwiek widze walczace gwiazdy tego fedu, to zawsze przez chwilę oddaje się wspomnieniom dotyczącycm poczynań poszczególnego wrestlera w ringu ustawionego w ECW arena.

 

Wspomne też o stroju. Jak mam obejrzeć walkę Vampiro, to zawsze spodziewam się go w czarnej koszulce, w kamizelce a'la Ramonezka i z corpse paintem na twarzy... Niestety, Ian najwyraźniej odszedł od tych dwóch ostatnich atutó swej aparycji.

 

Jeszcze słowo o strojach. Jedynym akceptowanym przeze mnie Ravenem jest ten w czarnej koszulce i dżinsowych spodenkach. Od swojego runu w WWE występuje w tym gimmicku raz na ruski rok, ale i tak zawsze się cieszę, kiedy go tak widzę.

 

No tutaj Six możesz dosć często popadać w sentymentalny nastrój, bo zaczynajac od kilku ostatnich tygodni w TNA, po ostatnie występy w Indies, Raven powrócił na stałe do tego stroju (zdarzyły się może z 2 - 3 wyjątki).


  • Posty:  439
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  26.04.2008
  • Status:  Offline

Z czasów keyfabe, które pamiętam z młodości, został mi sentyment do wyrazistych gimmicków i dbałości o wygląd. Wtedy ciężko było znaleźć dwóch podobnie wyglądających zawodników (z wyjątkiem jobberów i członków tag teamów). Obecnie trochę zgrzyta mi to, że tacy zawodnicy jak np. Mr. Kennedy, Jericho, Christian wyglądają bardzo podobnie do siebie: niezbyt imponująca postura, krótko obcięte, blond włosy, brak szczególnych cech w stroju do walki. Czasami drobne szczegóły sprawiają, że wrestler prezentuje się o wiele lepiej, np. tatuaż Ortona jest niesamowity. Zauważyłem, że sporo fanów, zwłaszcza sceny niezależnej, zupełnie nie bierze pod uwagę czynnika wyglądu. Ja np. nie byłbym w stanie markować nawet doskonałym w ringu zawodnikom, jeżeli w moim odczuciu wyglądaliby jak kawał d... zza krzaka.

 

Z tej samej ery został mi również sentyment do sytuacji, w których ogromny i groźnie wyglądający wrestler, np Big Show, Khali, Rikishi, wczesny Kane, Vader, Yokozuna, przechodzi face turn. Miny heelów na dźwięk wiadomości, że mają walczyć z kimś takim, są rozwalające :-)

Zapraszam do mojego diary

WWF 1998: Here comes the crap!

10921402264bd2c1c1cf977.jpg


  • Posty:  1 470
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  10.07.2008
  • Status:  Offline

Jericho, Christian wyglądają bardzo podobnie do siebie: niezbyt imponująca postura, krótko obcięte, blond włosy

Trochę się postarzali, trochę rzuciła im się łysinka-patrz zakola Christiana

Roots Rock Reggae

Odpowiedz mi kim jestem!?!

173694779448d910b615175.jpg


  • Posty:  692
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  02.06.2007
  • Status:  Offline

Nie wiem czy o to Ci chodzi Six, ale...

 

Zacząłem się zastanawiać, w kontekście Royal Rumble, kogo z legend chciałbym ewentualnie zobaczyć.

Moja przygoda zaczęła się z WCW pod koniec 96' czyli początków NWO. Wtedy miałem ostry mark mode. Moje piątkowe wieczory wyglądały identycznie jak u RR. WWF poznałem dużo, dużo później gdy już dotarł do mnie internet, jeszcze później 'dotknąłem' ECW. Mój sentyment dotyczy więc głównie czasów WCW.

Jak więc jest u mnie z sentymentalnością? Serce mi się kraja jak oglądam Impacty. To co dzieje się ze Stingiem, Kevinem, Booker'em, a nawet Steinerem, który był dla mnie mega heelem w WCW i z całego serca go nienawidziłem... nie mogę patrzeć na to, jak oni się starzeją i zabijają swoją legendę. Przychodzi mi na myśl porównanie z Ozzy'm, który kiedyś był ikoną heavy metalu, a tera paraduje w szlafroczku i króliczkowych kapciach wąchając dupę swojemu psu...straszne...

Kiedy jeszcze staję się sentymentalny? Gdy słyszę "Holy Shit" lub "ECW!ECW!ECW!". Tak jak pisałem, poznałem tą federację późno, już po okresie markowania, ale klimat, który tam panował był nie do podrobienia. Teraz...szkoda gadać...

Wracając do początku, oczywiście to totalne fantazje z mojej strony, ale kiedy dostałbym 'zapalenia spojówek'? gdybym po odliczaniu na RR usłyszał "Self High Five", "The Real American", "If you smell...", "Enter the Sandman", "Too cool theme"... Boję się jednak co zobaczyłbym gdy właściciele tych themów dotarliby do ringu.

213559901458cecbdd39123.jpg


  • Posty:  5 046
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  22.12.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows

Gala RAW, speech The Rocka i nagle puszczony zostaje theme Goldberga. Dla mnie jako marka WCW było to coś rewelacyjnego(tym bardziej, że za gnoja markowałem Billowi i w sumie dalej lubię go jako postać). Jako, że lubiłem też Rocka to już sam atak na Dwayne'a średnio mi się podobał, ale sam dźwięk pierwszych nutek theme'u wywołał u mnie burze wspomnień.

 

Drugi moment to pojawienie się Mr. Perfecta na gali Royal Rumble w 2002 roku. Jako, że był to jeden z moich ulubionych zapaśników starego dobrego WWF to uśmiech na mojej twarzy wyglądał jakby ktoś wsadził mi do buzi wieszak. ;)

 

Z czasem spróbuje coś jeszcze dorzucić. ;)

15974308365193fac7b7921.jpg


  • Posty:  31
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  21.12.2008
  • Status:  Offline

Dla mnie samym sentymentem jest WCW albo WWF.WWF troszke bardziej bo czasami sciagam a WCW pare gal sciagnolem z 5-6 ?WWF wiecej.Tak czy siak WCW ogladal moj brat kiedy bylem sczeniakiem moze 6 lat ? Albo i mnie wiem tyle ze to bylo WCW bo do dzis pamietam Stinga (balem sie go a brat to wykorzystywal i mnie nim straszyl xD)i Goldberga...I jak pare razy ogladalem te gale WCW tak z rok temu i w tym roku to poprostu serce az mi sciskalo i lezka w oku...moj brat tez zemna raz ogladal wlasnie niedawno w swieta wiec...az nieda sie tego opisac.

Bo PINGWINY FAJNE SĄ xD ;d :P

WE GOT 2 WORDS FOR YA!!!

Thank you :P

Niemam ulubionego wrestlera ponieważ tak czy siak WWE i TNA oglądam i albo dadza za dużego pusha komus,albo kogos zeszmaca...wiec... :D

148959482249ee46623362f.jpg

  • 2 tygodnie później...

  • Posty:  890
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  05.11.2003
  • Status:  Offline

Ech, te sentymenty :) Na samą myśl łezka się w oku kręci. Zacznę może od dwóch gal, które doskonale pamiętam do dzisiaj bo od nich wszystko się zaczęło - wszystko po WrestleManii VII i przed SummerSlam '91. Strasznie nienawidziłem Sgt. Slaugtera :) Gigantyczne wrażenie robili na mnie wtedy LOD, Savage, Taker, wiadomo Hogan i... Bret Hart. Obecnie najbardziej utkwiły mi w głowie i chyba największy sentyment wywołują pierwsze takty wejściówek kilku gwiazd, cała paleta kolorów (gimmicki, grafika itp.) i początki gal telewizyjnych, zdarza się że po kilka razy oglądam je na YT. Prime Time Wrestling, Superstars czy Challenge to były wtedy wyznaczniki życia, weekend bez nich na Sky One był weekendem straconym. Później (1993) WWF nieco zmieniło programy i dostaliśmy Superstars oraz Challenge w nowej odsłonie, doskonały All American Wrestling i WWF Mania w sobotnie południa. Do dnia dzisiejszego żałuję, że nie nagrywałem wtedy tygodniówek bo kilka odcinków Superstars, Prime Time i Challenge da się jeszcze ściągnąć, ale z All American i Manią jest już totalna porażka. Do dziś posiadam też zeszyty z zapisywanym przebiegiem gal, wynikami itp. (start rok 1992, koniec 1997 i zaczęła się era komputerów, hehe).

 

Na początku 1993 roku ruszył DSF i zaoferował WCW. Wtedy oglądałem ich raz w miesiącu dopiero gdzieś w połowie 1994 (okolice Slamboree i BATB) Hogan i Flair przyciągnęli mnie do WCW i wpadłem jak śliwka w kompot. Sky One zakodowali we wrześniu 1993 (WWF pokazywało tylko RTL2), na DSF były trzy tygodniówki i wszystkie gale PPV co oznacza że godzinne gale wrestlingu oglądało się prawie codziennie(!). Oczywiście PPVs nie odbywały się wtedy co miesiąc, ale bardzo generalizując to wszystko (z naciskiem na muzykę i proma) z WWF z lat 91-98 to dla mnie mega sentyment, a WCW od 93 do 97.

  • 1 rok później...

  • Posty:  3 115
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  19.08.2010
  • Status:  Offline

Kurcze sentymentów to ja mam ho ho. Znowu będę pisał o HBK. Może i jestem monotematyczny ale trudno nie być skoro markowałem mu przez kilka lat. Do rzeczy... Za każdym razem gdy HBK wchodził na ring przy theme "Sexy boy" wspominałem jego gimmick z lat 90 - gdy wygrywał na Royal Rumble, walczył z Razer Ramonem, Dieslem i oczywiście Hitmanem. Zresztą mark mode włącza mi się do dzisiaj (piszę w czasie teraźniejszym bo oglądam teraz walki, które podczas kilkuletniej przerwy przegapiłem) i irytuje mnie np. gdy HBK przegrywa w jakiś głupi sposób z wrestlerem, który mu do pięt nie dorasta.

 

Czasami sentymenty mogą się we wrestlingu przerodzić we frustracje. Weźmy Bret Harta, którego zawsze lubiłem. Nie mogę zdzierżyć, że wrócił do WWE po akcji z Vincem i na domiar złego dał się dalej szmacić. Kasa, kasa, kasa...

 

Ciekawe co będzie jak Taker będzie kończył karierę. Pewnie też łezka się w oku zakręci. A propos. Uważam, że jedyną osobą godną, żeby zakończyć jego karierę jest HBK. Może by tak powrót po emeryturze - na ostatnią walkę Takera? Chociaż szczerze mówiąc mam co do tego mieszane uczucia - zwłaszcza jeżeli miałoby to zakończyć streak Takera na WrestleManii...

14453752125651e0a536c69.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Polecana zawartość

    • WWE WrestleMania 41
      Spekulacje i dyskusje na temat największego wydarzenia wrestlingowego roku - WrestleManii 41!
        • Dzięki
      • 75 odpowiedzi
    • WWE RAW - dyskusje, spoilery, wrażenia
      Zapraszamy do dzielenia się wrażeniami z Monday Night Raw na Netflix!

      W tym wątku użytkownicy forum dyskutują na temat czerwonego brandu od 2010 roku. Pozostaw swoją cegiełkę w temacie, zawierającym 17,9 tyś. odpowiedzi i 2,9 mln wyświetleń. :)
      • 18 000 odpowiedzi
    • New Japan Pro Wrestling - Dyskusja Ogólna
      Miejsce na ogólne dyskusje związane z New Japan Pro Wrestling.
      • 691 odpowiedzi
    • Kobiecy Pro Wrestling
      Ogólne dyskusje na temat pro wrestlingu w wykonaniu płci pięknej.
        • Lubię to
      • 101 odpowiedzi
    • TNA Wrestling - dyskusje, spoilery, wrażenia
      Miejsce w dedykowane ogólnym dyskusjom na temat TNA/Impact Wrestling!

       

      Wczorajszy IMPACT właśnie się ściąga, więc opinia w późniejszym terminie
        • Lubię to
      • 9 352 odpowiedzi
    • AEW Saturday Collision - ogólne dyskusje i komentarze
      Miejsce gdzie możesz podzielić się wrażeniami z programu AEW Dynamtie!
        • Lubię to
      • 147 odpowiedzi
    • AEW Dynamite - dyskusje, spoilery, wrażenia
      Miejsce gdzie możesz podzielić się wrażeniami z programu AEW Dynamtie!
      • 1 181 odpowiedzi
    • WWE SmackDown! - dyskusje, spoilery, wrażenia
      Dziel się wrażeniami z Friday Night SmackDown!
      • 9 551 odpowiedzi
    • WWE NXT - dyskusje, spoilery, wrażenia
      Dziel się wrażeniami z WWE NXT!
      • 4 875 odpowiedzi

  • Najnowsze posty

    • KyRenLo
      Co tam może jeszcze dojść? Naomi vs. Jade Jakieś starcie na 3/4 osoby o pasek IC u Panów. Dawać Dominika w tym. Niech zgarnie ten pas. Odliczyć Balora dać wielki moment dla Dominika, a Bron niech idzie wyżej. Drew vs. Priest Walka Liv Morgan i jej kumpeli w obronie pasów Tag Team. LA Knight? Z kim? Nie wiem.
    • ManiacZone
      MZW Forever 29.03.2025r. 📸Shadowsmoonlight Photography Przeczytaj wpis na oficjalnym fanpage Maniac Zone
    • Jeffrey Nero
      Nie. Podpowiedź kiedy Vegeta i Goku zaczynali trening u Whissa musieli z tym przedmiotem coś zrobić o które poprosił W życzeniu Beerus.
    • ManiacZone
      Przeczytaj wpis na oficjalnym fanpage Maniac Zone
    • PTW
      NIESAMOWITE PRO WRESTLINGOWE SHOW NADCHODZI WIELKIMI KROKAMI - WPADAJ NA GALĘ PRIME TIME WRESTLING! Widowiskowa rozrywka w klimacie WWE już 12 kwietnia na Śląsku! Największe gwiazdy polskiego i zagranicznego pro wrestlingu w akcji! W planach między innymi: - Debiutancka walka Pana Pawłowskiego w starciu Prezes kontra Prezes, w której Sędzią Specjalnym będzie Andrzej Supron! - Pojedynki o pasy mistrzowskie PTW Underground i BESTYA Slam! - Turniej o pas mistrzowski kobiet! Genialna rozrywka dla widzów od 5. do 105. lat - NIE MOŻESZ TEGO PRZEGAPIĆ! BILETY JUŻ W SPRZEDAŻY! @obserwujący Prime Time Wrestling powraca z kolejnym niesamowitym wydarzeniem! Bądź świadkiem debiutanckiej walki Pana Pawłowskiego i daj się porwać emocjom rodem z WWE! JużPrzeczytaj wpis na oficjalnym fanpage PTW.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...