Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Who's the fu...... man!? Curtis Woods RP


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  347
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  30.06.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Curtis Woods... Your HVW Pro Pain Champion... But only for 10 minutes… Sad… But True.

 

 

 

 

 

 

[Znajomy pokój w którym wcześniej siedział C-Webb na swojej kanapie, teraz jest to rudera z jedną wielką dziurą. Na środku pokoju siedzi Curtis Woods który ma skrzyżowane ręcę i dłońmi gładzi swoje potatuowane ramiona. Podnosi naglę głowę i podchodzi do jednej ze ścian, klęka na jedno kolano i całuje ścianę. Później się obraca i siada, plecami opierając się o ścianę. Na ścianie był wielki napis „PRO PAIN” i rysunek pasa. Curtis popatrzał się w góre, wziął głęboki oddech i rzekł]

 

„Dziwny jest ten świat, dziwni ludzie zamieszkują tę okrągłą krainę, dziwnie się tutaj żyje. Mieć już to o czym się zawsze marzyło... Mieć to i stracić po chwili... Dziwne... Nieprawda? Czas później mi minął szybciej... Oszołomienie i niedowierzanie wtargnęło do mojej głowy... Więc poszedłem do kuzyna śmierci... Do snu... Tam dopiero było dziwnie... Co się działo?”

 

[Curtis otworzył mocno oczy, całe zaczerwienione i zmęczone życiem. Wziął kolejny głęboki wdech powietrza. Zamknął oczy.]

 

„Wysokie napięcie niedawno się skończyło

Trzeba powiedzieć, bardzo fajnie było

Byli Ci dobrzy i Ci niedoceniani

Ci zwinni, Ci silni i Ci całkiem na bani

Z nimi też byli Ci polscy fani.”

 

[Curtis umilknął po raz kolejny... Otworzył lekko oczy patrzył się w ziemię od tego momentu]

 

„Zauważyłem wtenczas fioletowego chłopczyka

Zbliżał się do mnie powoli, jakby się czegoś bał

Wystawiłem mą dłoń by przywitać Malczyka

On zaś mi do ręki światełko białe dał

Spojrzałem na światło święcące tak ostro

Chłopczyk zacisnął mą rękę i do piersi przyłożył

To zadziałało na mnie niezwykle sycąco

A chłopiec wtedy z pewnością ręce rozłożył

Chciał coś mówić, łza mu się ulała

Potem jego struna głos taki wydała :

‘Mój bracie jam cały twój i z tobą

Wspólnie bez strachu sprzeciwimy się wrogom

Ja tego tak nie chciałem... To oni mnie wrobili

Choć to ludzie dobrzy byli

Bez sukcesów zakończyła się historia ma

Tobie zaś niech los wielką siłę da

Niech Ci siłę da również dusza ma

I pamiętaj bracie... Nie przegrywaj tak jak ja’

Chłopiec się rozpłynął, nic po nim nie zostało

W sercu było pełno, jednak słów tak mało

Nie wiem kto go do mnie przysłał

Podniosłem głowę i rzekłem sam ‘Szczęście że ktoś mi Ciebie dał’”

 

[Curtis podniósł głowę, otworzył szeroko oczy i się uśmiechnął. Później sam wstał i zaczął powoli chodzić po pokoju.]

„Dziwaczne jest uczucie gdy ktoś odwiedza Cię w snach... Jednakże teraz czuje się w niesamowicie bojowym nastroju... Już jestem byłym mistrzem Pro Pain... Cóż za zaszczyt mnie spotkał... Jestem zawodnikiem który najkrócej trzymał pas Pro Pain... Ale to się zmieni... Pomalowany mistrzunio... Venomus... Mówiłem że nie będziesz mógł spać spokojnie... Teraz Curtis Woods przejmuje stery nad ligą Pro Pain... Najważniejsze jest teraz dla mnie by położyć Cię na mate całego zakrwawionego i odliczyć do trzech...1...2...3... I Curtis Woods przejmuje to co do niego powinno należeć czyli pas w którego posiadaniu jesteś... W ogóle Venom powiedz mi co Cię łączy z tym pasem? Patrząc na to co zrobił Curtis Woods a wcześniej C-WEBB zaczynam wątpić w ten pas... Tak niestety... Zamiast Pro Pain powinno być... HVW Curtis Woods Champiosnhip. O TAK!! Spadłem z klatki piledriverem na stół, głową uderzając w ziemię. Oberwałem niejednokrotnie jakąś rzeczą po głowie, nie jeden raz krew spływała mi po głowie, nie jeden raz zaryzykowałem swoje życie dla publiczności... Ja jako Pro Pain Champion chciałbym wznieść tą dywizje wyżej niż obecnie się znajduje. Chce cieszyć polskich fanów... Chce cieszyć ich krwią, chce cieszyć ich hardcorem, chce cieszyć ich jako mistrz największej rzeźni w tej federacji... By nie było słychać znudzonych fanów... Ja chce słyszeć HOLY SHIT! THAT WAS AWESOME! EWF! EWF! EWF! By wszystkie kobiety stojące pod ringiem musiały się rozbierać tak by ich napaliło to co się dzieje na ringu, chce żeby wszyscy ludzie nosili koszulki ze swoim ulubionym wrestlerem, chce aby ludzie rozmawiali o nas nie tylko na forach internetowych, tylko wszędzie gdzie się da, nawet w Radiu Maryja! O tak... Tego chce dla tej federacji, jedna jest przeszkoda... Jesteś nią ty Venomus... Jednak przeskoczę Ciebie niczym płotek i zdobędę pas Pro Pain a wtedy zobaczymy co się będzie dalej dziać... Czekajcie mam przecież jednego jeszcze przeciwnika Johnny Thornpike... Człowiek który z hardcorem ma tyle samo wspólnego co Scyther z abstynencją. Wiesz chyba o czym mówię? Poza tym Johnny nie myśl sobie że twoi kumple z n.k.w Ci pomogą, ja mam ze sobą moją przyjaciółkę i razem poślemy ich tam gdzie ich miejsce, czyli na backstage schowanych w rogach tego budynku. Więc nieważne czy to będzie Johnny Thornpike czy Venomus wchodzę na ten ring z jasnym celem! Chce być następnym Pro Pain Championem czyli drugim w mojej karierze, tyle że tym razem na dłużej. Dla EWF by było lepiej.”

 

[Curtis wychodzi z pokoju przez dziurę, nagle wraca podchodzi do ściany obok dziury. Uderza głową ścianę jeden raz, drugi raz, trzeci raz i nagle ściana pęka. Uderza później pięc razy z pięści i przebija tę ścianę.]

 

„W moim domku musi być też okienko...”

 

[ Teraz Curtis wychodzi na stałe]

 

 

[Gdzieś w niewiadomym miejscu. Curtis Woods stoi i podskakuje w miejscu. Zauważa nagle lustro... Powoli podchodzi i widzi swoje odbicie... Odbicie nagle uśmiecha się, Curtis skrzywił twarz... Nagle może było usłyszeć.]

 

Odbicie :

Choć twe plany takie czyste

To przybrały barwy przejrzyste

Choć Cię każdy jak marionetkę uderza

Ty wciąż udajesz worek pierza

Nibysz ty taki męski

A ponosisz same klęski

Ta twa filozofia chaosu

Czy nie słyszysz twego przeznaczenia głosu?

 

Woods :

Cóż mam robić? Powiedz duchu!

Nie bądź taki, pomóż druhu!

 

Odbicie :

Choć ze mną, ja dam Ci tu skrzydła

Byś nie wpadł w porażki sidła

Tu gdzie zwycięstwa cała woda

A wola walki ciągle młoda

Tam gdzie zmieni ciebie cało

Więc daj mi dłoń... Bo co Ci tu zostało?

 

[Curtis Woods dotyka szyby... światło gaśnie... Nagle pojawia się twarz Curtisa... Oczy szeroko otwarte nabrały jeszcze bardziej czerwonego koloru]

 

„Byłem tam gdzie ból i szczęście jest tym samym... Tam gdzie zagłada jest normalnością... Byłem tam gdzie walka jest chlebem powszednim... Byłem w domu... Byłem tam gdzie błądziłem w snach... Byłem tam.... Teraz jednak czas na EWF galę kolejną... Tam gdzie Pro Pain mistrzostwo trafi w odpowiednie ręce... Jak Falubaz zdobył trofeum w tym sezonie... Tak ja zdobędę teraz swoje trofeum... Nie tylko dla mnie... Dla całego EWF... Dla całego harcorowego świata pro wrestlingu... Teraz jest mój czas... Teraz jest zwycięstwa czas... Teraz jest czas na zdobycie pasa... Więc zapytam się was wszystkich... WHO’S THE FUCKING MAN!?”

 

[Curtis teraz odchodzi w ciemność, jednak nagle się zatrzymuje. Odwraca się, uśmiecha i zakłada na twarz białą maskę. Idzie dalej i znika w ciemności.]

  • Odpowiedzi 0
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • The Sickman

    1

Popularne dni

Top użytkownicy w tym temacie

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Attitude
      Nazwa gali: NJPW Road To The New Beginning 2026 - Dzień 4 Data: 29.01.2026 Federacja: New Japan Pro Wrestling Typ: Event Lokalizacja: Morioka, Iwate, Japan Arena: Iwate Prefectural Gymnasium Publiczność: 1.040 Karta: Wyniki: Powiązane tematy: New Japan Pro Wrestling - dyskusja ogólna
    • Jeffrey Nero
      Słyszałem plotkę o kolejnym tajnym spotkaniu w Orlando T. Khana z niejakim Shanem McMahonem, który od marca ma zostać pierwszym w historii GM AEW.
    • Jeffrey Nero
      Nigdy nie mów nigdy w wrestlingu...
    • IIL
      AJ'a czeka co najwyżej transfer do TNA. Byłby to generalnie genialny pomysł - przegrana z Guntherem na Rumble i "odejście" od WWE, ale za to definitywne zakończenie kariery w ich rozwojówce. Styles mógłby zdobyć tam w poetycki sposób jeszcze raz główny pas, itd i pojawić się kilka razy w tym roku, co bardzo wywindowałoby ten brand do góry.  Na AEW i walkę z Omegą oraz reunion z Bucksami nie ma szans.  
    • Jeffrey Nero
      Tak tylko to wrzucę   
×
×
  • Dodaj nową pozycję...