Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  1 160
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  10.02.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

Jakieś 3 godziny po gali EWF Wrestlepalooza XCI

Noc, widać tylko jakiś punków stojących na rogach ulic, gdzieniegdzie można spotkać panny do wypożyczenia, widzimy Hunter’a który przemierza ulice Kielc nagle wyjmuje coś z kieszeni, widzimy iż jest to jakaś kartka. Hunter idzie tak jakby miał jakiś cel do wykonania, Kielce nocą wyglądają jakby mieszkały tu psy, w nocy wychodzą same szumowiny na powietrze, których nie zobaczymy w dzień. Widzimy jak Hunter wchodzi na jakąś posesje wygląda ona inaczej niż wszystkie domy znajdujące się w okolicy Kielc, podchodzi pod drzwi i dzwoni dzwonkiem (drynnnn, drynnnn). Drzwi się uchylają i ukazuje się nam postać PacMan’a którą spotkaliśmy przed galą Wrestlepalooza XCI w siłowni.

Hunter - Masz czas?

PacMan - Jasne, wejdź

Hunter(z lekkim uśmiechem) – Byłeś na Wrestlepalooz’ie XCI i widziałeś walkę z moim udziałem?

PacMan(z rozkwaszoną miną) – Nie, nie widziałem, nie miałem czasu po prostu.

Hunter – Ekhm.. no to mam dla Ciebie dobrą nowinę,(tu znacząco podkreślając swoją wymowę) WYGRAŁEM WALKĘ NA GALI! Tylko, ze to był DarkMatch ale jak na początek to dobrze, i jeszcze raz Ci podziękuje nie mam zwyczaju tego robić ale to zrobię.(tutaj Hunter uściskuje rękę PacMan’a) To wszystko dzięki tobie, no i można by powiedzieć również moich małych przyjaciół. Zdradzę Ci moją małą tajemnice ale nikomu nie możesz o tym powiedzieć.

PacMan – Wal na pewno się nikt o tym nie dowie.

Hunter – Mam swoich przyjaciół którzy mi pomagają w walkach i trzymają mnie na duchu, a raczej w ostatniej walce mi pomogli, bo we wcześniejszej na BalticMayhem zdecydowanie mi przeszkadzały. Są to głosy które siedzą w mojej głowie, praktycznie to dzięki nim wygrałem ale i tez również dzięki mojej sile.

PacMan – Nie rozumiem, czyli wychodzi na to, ze masz swoich małych podopiecznych którzy Ci wcześniej przeszkadzały, a następnie się zwróciły ku tobie i Ci teraz pomagają mam to tak rozumieć?

Hunter – No mniej więcej ponieważ. Przed Wrestlepaloozą zawarłem z nimi pakt, ze jeśli pomogą mi wygrać w walce, to pozwolę im siedzieć w mojej głowie.

PacMan – Aha czyli wszystko rozumiem.

Hunter – Tak więc na razie jutro może jeszcze wpadnę do Ciebie ale nie obiecuje Ci tego.(Hunter spogląda na zegarek) O w mordę! Zaraz mój pociąg zawita na peronie musze lecieć na razie Pac.

PacMan – No do jutra.

 

[/u]Hunter wybiega z domu nie zamykając drzwi i kieruje się na peron, przy biegnięciu przez przypadek potrąca pobliskiego punk’a, który Az przykrywa się nogami[/u]

 

Hunter – Czy masz coś do mnie czy tak tylko?

Punk(z przestraszoną miną)Ne no ja nie mam nic do Ciebie.

 

Hunter jeszcze zmierzył wzrokiem punk’a po czym pobiegł dalej.

 

Hunter wchodzi zdąza na pociąg w ostatniej chwili wchodzi do pociągu, a pociąg wygląda jak by miał się zaraz rozpaść, o czystości lepiej nie mówić.

 

Godzina po przyjeździe do swojego miasta Krakowa

 

Hunter już w spokoju kieruje się w stronę domu. Po kilkunastu minutach znajduje się przed swoją furtką. Wchodzi do domu i kładzie się na rozwalonym łóżku przykrywając się gazetami.

Ranek

Hunter wstaje z łóżka i kieruje się w stronę drzwi po czym wychodzi i kieruje się do swojej ‘skrzynki’ na listy. Wyjmuje z niej list. Tytuł „Wrestlepalooz’a XCII twoi przeciwnicy”. Hunter otwiera list, wyjmuje kartke i czyta.(„Twoimi przeciwnikami na tej gali są Theo i Mr. Volcano).

Hunter - Co tu by powiedzieć o moich przeciwnikach Mr. Volcano hmm.. ten to potyka się o własne nogi, na ostatniej gali wyrzuciłem go więc i na tej nie będę miał z nim problemów. Theo hmm.. z nim to mógłbym mieć problemy… ale i tak się nie przejmuje, jest w jakiejś stajni tylko w jakiej hmm.. aa Dzieci Nocy groźnie brzmi brr na Wrestlepaloozie Dzieci Nocy wygrali uuuu i to on sam prawie całą robote odwalił, ale coż i tak dalej nie czuje się zagrożony.(Hunter wypowiada z uśmiechem)Głosy odezwijcie się.

Głosy – Tak co chciałeś?

Hunter – Wy to jesteście jednak dobrzy przyjaciele. Postanowiłem was zostawić In my Head.

Głosy – Taaak? No bardzo się zdziwiliśmy. A tak na poważnie co chcesz bo bez powodu byś nas nie wzywał.

Hunter – Mogę mieć problemy na następnej Wrestlepaloozie z Theo bo Mr. Volcano mi nie grozi. Tak więc chciałbym poprosić o wasze wsparcie.

Głosy(z zakrztuszeniem) – Czy ty myślisz, ze będziemy zawsze do wynajęcia?

Hunter – Nie ale takie jest wasze zasrane zadanie, jak trzymam was w swojej głowie to powinniście pomagać mi.

Głosy – Nie, ale teraz nie, zobaczymy jak będziesz sobie radził sam bez nas.

Hunter – To wy tak gracie? No to zobaczymy do końca następnej gali nie mam kontaktu więc Rest In Peace.

 

Hunter wychodzi z domu i idzie bez celu, widzimy jak jacyś ludzie robią sobie przyjecie na dworze, a muzyka która dochodzi z przyjęcia Az dołuje same bębnienie. Hunter jak najszybciej opuszcza tą okolice.

 

Po 30 minutach

Hunter wraca do domu wchodzi do środka i nagle słyszy telefon(drynnn, drynnn), Hunter podnosi słuchawke.

Hunter(krzycząc) – Czego?!

Ojciec – Syneeeek?

Hunter – Tataaaa?

Ojciec – Nie pradziadek.

Hunter – Przecież wiesz, że mój pradziadek nie żyje od lat. W końcu kim jesteś?

Ojciec – Twoim tatą widzisz tyle się pozmieniało, aż nie poznajesz swojego ojca.

Hunter – Właśnie tyle się zmieniło jestem teraz w federacji nie ważne jakiej bo i tak by Ci się to nie spodobało.

Ojciec – To lepiej wole nie wiedzieć powiedz co u Ciebie słychać nikt Cie nie bije?

Hunter(ze złością w głosie) – Tak każdy mnie bije kogo spotkam na ulicy. Tato czy ty myślisz, że ja bym się dał? Oni szybciej by spierdzielali, niż ja bym zdążył coś powiedzieć.

Ojciec – No to się ciesze, że mój synek jest taki odważny.

Hunter – Dobra ojciec muszę kończyć, kiedyś jeszcze zadzwoń może odbiore.

Ojciec – No na razie.

Hunter odkłada słuchawke, i kieruje się w stronę wersalki.

 

Następnego dnia

Hunter wychodzi z domu i kieruje się w stronę stacji. Pociąg wjeżdża na stacje i Hunter wchodzi do niego, w przedziale siedzi jakiś dziadek, matka z dzieckiem które ciągle piszczy, że aż nie można tego słuchać.

 

Po kilku godzinach

Widzimy jak Hunter wysiada w Zielonej Górze, po czym kieruje się do hali gdzie odbędzie się „Wrestlepalooz’a XCII”. Wchodzi po czym łapkie go Mariusz Max Kolanko.

 

MMK – Witam czy mogę przeprowadzić z tobą wywiad?

H – Tak dziś mam wyjątkowo dobry humor.

MMK – Tak więc jak czujesz się przed zbliżającą się wielkimi krokami, twoją walką.

H(z misternym uśmiechem) – A jak mam się czuć, Wejść na ring i zabić.

MMK – Ostre słowa. Ale czy w ogóle się nie przejmujesz się swoimi przeciwnikami?

H – Mr. Volcano potyka się o własne nogi, Theo może mi sprawić trochę kłopotu ale mam nadzieję, że go zmasakruje tak jak wcześniejszych przeciwników w swojej walce na ostatniej Wrestlepalooz’ie.

MMK – Nie ma co zdecydowanie nam rośnie nowa wschod… oops.. nowy skurczybyk, który nie boi się niczego. Dzięki za wywiad

Hunter odchodzi nic nie mówiąc i patrząc się przed siebie zbliża się do swojego Locker Room’u. Hunter otwiera drzwi a transmisja się urywa i na czarnym tle napis „Rest In Peace”.

 

Proszę o komentowanie i ocenianie.

7894118684ede4cf290d46.jpg

  • Odpowiedzi 1
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • HcK

    1

  • Cezet

    1

Popularne dni

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  971
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  27.08.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

git majonez,

ale ja dodałbym troche więcej elementów akcji :D

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Jeffrey Nero
      Ash by Elegance też jednak nie skończyła kariery od początku to było podejrzane żadnych przecieków co jej było.
    • MattDevitto
      Kompletnie mnie te RR nie interesuje, ale będę musiał rzucić okiem na walkę Stylesa to też przy okazji zobaczę pewnie oba RR matche. Nie przekonują mnie jednak te zapowiedzi i obiecanki za pięć dwunasta
    • Attitude
      Nazwa gali: NJPW Road To The New Beginning 2026 - Dzień 3 Data: 28.01.2026 Federacja: New Japan Pro Wrestling Typ: Event Lokalizacja: Tsugaru, Aomori, Japan Arena: Ito Mining Arena Tsugaru Publiczność: 987 Karta: Wyniki: Powiązane tematy: New Japan Pro Wrestling - dyskusja ogólna
    • GGGGG9707
      Tak też mi niespodzianki, Belair, AJ Lee, Lesnar, LA Knight, Dom, pewnie ten nowy arab saudyjski którego wzięli.  Ja zawsze na Royal Rumble przyjmuję sobie że chcę co najmniej jedną niespodziankę ale taką której się nie spodziewam. Te wymienione się nie liczą bo i tak prawie pewne że będą i to żadna niespodzianka. Choćby to był nie wiem Hornswoggle to i tak dam na plus bo będę zdziwiony a o to chodzi w Royal Rumble. Chyba na 60 wrestlerów da się zarezerwować 1 miejsce dla kogoś kogo si
    • MattDevitto
      Myślałem, że ona skończyła z wrs
×
×
  • Dodaj nową pozycję...