Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

ECW on Sci-Fi 02.12.2008


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  2 298
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  08.11.2007
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Tuż po rozpoczęciu gali na ringu pojawił się Jack Swagger. Mówił on o tym, że jak do tej pory nigdy nie został spinowany oraz o swoim zeszłotygodniowym zwycięstwie nad Tommym Dreamerem w Extreme Rules Matchu. Prosi on również Teddy'ego Longa o title shota. Po chwili na rampie pojawia się GM ECW wraz z Tiffany. Teddy nie chce dać dla Jacka title shota co nie wzbudza u zawodnika zadowolenia. Z pomocą przychodzi jednak Tiffany proponując, ażeby Swagger zmierzył się dziś z Rickym Ortizem. Pomysł ten wyraźnie nie przypada do gustu dla Jacka, ale Teddy Long zgadza się na taki układ. Moment potem na ringu pojawia się również Ortiz. Wygłasza on speech mówiący o tym, że on jako pierwszy spinuje Swaggera i dostanie szansę zdobycia ECW Championship.

 

1.Jack Swagger pokonał Ricky'ego Ortiza

 

Już od poczatku walki pojawiły się chanty "Booooring", które idealnie opisują sytuację na ringu. Ostatecznie wygrał Swagger po wykonaniu powerbomba i odliczeniu przeciwnika.

 

 

MVP spotyka Teddy'ego Longa w jego biurze i zaczynają oni rozmawiać o kontrakcie wrestlera. MVP domaga się walki z Mattem Hardym dziś wieczorem. Teddy zgadza się a stojąca obok Tiffany dodaje, że nie może już się doczekać tej walki.

 

Na ring wychodzą Finlay wraz z Hornswooglem. Finlay wygłasza promo mówiące o tym, że wrestling jest dla niego całym życiem. Mówi on również o swoim zeszłotygodniowym starciu z Markiem Henrym, wywołuje go do wyjścia na ring. Po chwili na rampie pojawia się były ECW Champion wraz z Tonym Atlasem. Proponuje on dla Finlaya walkę o tagów na Armegeddon. Z początku Finlay nie jest zachwycony propozycją, ale w końcu się zgadza.

 

 

2. DJ Gabriel pokonał lokalnego jobbera(Josha Danielsa)

 

Squash Match.

 

 

3. Matt Hardy pokonał MVP

 

MVP próbował wykonać na swoim przeciwniku Super Kicka. Matt zrobił jednak unik i odwdzięczył się mu Twist of Fatem.

Nie płakałem po CM Punku

18909757064dbdb1458cbe1.jpg

  • Odpowiedzi 2
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • nasjazz

    1

  • Przemek_1991

    1

  • Damian1993

    1

Popularne dni

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  753
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  02.07.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ehh , MVP znów jobbuje , już to się powoli nudne staje. Ale tradycyjnie gale ECW są słabiutkie , poziom walk pozostawia wiele do życzenia. Boring, boring to chyba do tego najlepszy komentarz...

" I am born to kill, judge and condemn

I am born to win, slay and maim 'em

I am born to live, fight for glory

I am born to die ... "

1083557911497eeae0dfa61.jpg


  • Posty:  112
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  30.09.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ehh , MVP znów jobbuje , już to się powoli nudne staje. Ale tradycyjnie gale ECW są słabiutkie , poziom walk pozostawia wiele do życzenia. Boring, boring to chyba do tego najlepszy komentarz...

 

To samo moge powiedzieć o IMPACT'ach :twisted: (jak dla mnie oczywiście) Gala była jak na ECW średnia, brakowało segmentów, ciesze się że MVP jest angażowany w ECW, może niedługo się tam przeniesie bo w SD! raczej nic nie wskóra.Moim zdaniem wizerunek ECW poprawił by ktoś nowy(Tyson Tomko is avaible ;-) ) lub powrót do orginalanej formuły ECW, a pas ECW stawiam obok IC i US.

"Łatwiej jest się staczać, niż staczać walkę codzień.."

5870264874924971869009.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grins
      Fakt RAW nie jest najgorsze ale i tak zbiorą się pewnie czarne chmury dlatego nie bądźmy happy bo zaś skończy to się jakimś srogim bigosem  Kurde wszyscy się obawiali że szejki wykupią WWE i będą serwować gówno na patyku a tu TKO ich wyprzedziło, jakby szejkowie wykupili WWE i nim zarządzali to byśmy chociaż oglądali Goldberga który jest lepszy od Pata !  Miałby u mnie odwieczny props i nawet bym mu darował to że Cena poddał   Kto wie czy tak nie będzie, zamiast Ortona to Pat będzi
    • MattDevitto
      No właśnie to mnie ciekawi najbardziej. Ostatnią walkę Jericho widziałem w 2024 r. w CMLL przeciwko Mistico i mówiąc najłagodniej była do zapomnienia. Teraz niby z formą powinno być lepiej, ale umówmy się lata lecą
    • Grigorij
      Mnie akurat zainteresuje. List of Jericho było świetne w WWE. Fajne zabawne segmenty, których Y2J nie miał w AEW od dawna, a które zawsze rozgrzewają publikę. Dodatkowo, Chris chyba zrzucił parę kilo, bo pod kurtką miał mniej tłuszczyku, co powinno się przełożyć na trochę lepsze walki (o ile on w tym wieku da jeszcze dobre walki).
    • MattDevitto
      Oczywiście Speed musi być wtedy sędzią, a komentatorem mały jachcik
    • Kaczy316
      Również tak uważam, ogólnie dla mnie Cena vs Rhodes z SummerSlam było tak przyjemne w oglądaniu, że to była subiektywnie moja walka roku 2025 i to nawet po obejrzeniu jej drugi raz.   Myślę, że może być jeszcze nadzieja, trochę się przypomina panowanie Vinca z jego ostatnich lat, ale nawet taki gość jak Vince w końcu upadł, na każdego w końcu przyjdzie pora, na TKO także, raczej nie jest to pytanie "czy" a "kiedy" może być wiele rzeczy o których kompletnie nie mamy pojęcia, tak samo
×
×
  • Dodaj nową pozycję...