Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

UFC 91 - Wyniki


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  10 377
  • Reputacja:   402
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Jasny

UFC 91:

 

Matt Brown pokonał Ryan Thomas via Submission (Armbar)2rd 0:57

Mark Bocek pokonał Alvin Robinson via Submission(Rear-naked choke)3rd 3:16

Jeremy Stephens pokonał Rafael dos Anjos via KO (Punches)3rd 0:39

Aaron Riley pokonał Jorge Gurgel via Decision (Unanimous) 3rd 5:00

Demian Maia pokonał Nate Quarry via Submission (Rear-naked choke) 1rd 2:13

Gabriel Gonzaga pokonał Josh Hendricks via TKO (Punch) 1rd 1:01

Dustin Hazelett pokonał Tamdan McCrory via Submission (Reverse Armbar) 1 3:59

Kenny Florian pokonał Joe Stevenson via Submission (Rear-naked choke) 1 4:03

Brock Lesnar pokonał Randy Couture via TKO (Punches) 2 3:07 (i zdobył UFC Heavyweight Championship)

 

 

Odnośnie main eventu (bo z tej karty tylko ta walka budziła moje zainteresowanie), to od razu powiem, że nie lubię Lesnara a Couture'a bardzo szanuję i darzę sympatią, ale... Randy wyszedł do tej walki bez żadnego pomysłu. Za punkt honoru wziął chyba sobie to, by obalić Lesnara i im bardziej się starał, tym bardziej mu to nie szło (siłował się, szarpał i w efekcie... to pretendent go obalał). Brock zaczął bardzo dobrze, świetnie wykorzystywał kolana w zwarciach oraz 2 razy konkretnie zafundował Naturalowi takedowna i bez żadnych kompleksów zdominował go na glebie (Couture usiłował tam tylko przetrwać, a przecież w parterze to on powinien być rekinem, nawet jeżeli miałby bronić się z gardy). Pierwsza runda była zdecydowanie dla Brocka, który był o wiele bardziej agresywny i widać było, że ma pomysł na tą walkę a nie improwizuje jak Natural. Dominacja Lesnara w stójce była porażająca a i w parterze Couture zostawił po sobie negatywne wrażenie.

Runda druga, to Randy-reaktywacja:))) Couture chyba się skapnął, że jak tak dalej pójdzie, to będzie miał pozamiatane. Natural zaczął napierać i nawet kilka razy trafił w stójce Lesnara, ale nie zrobiło to na Brocku większego wrażenie. Lesnar także trafił kilkakrotnie w stójce z tym, że tutaj efekt był bardzo widoczny, bo pod weteranem UFC ugięły się nogi. W pewnym momencie Lesnar wyprowadza w stójce kombinacje 2 punch'ów - pierwszego Couture'owi udaje się ominąć, ale drugi ląduje na tytle głowy Champ'a, po czym Randy leci na glebę. Brock dopada go i zasypuje mało finezyjnymi (ale bardzo skutecznymi) seriami uderzeń a'la "ręka-młot" (wyglądało to tak jakby Lesnar ubijał schabowe:). Po chwili Randy przestaje się bronić i sędzia ni e ma innego wyjścia jak ogłosić TKO i nowego Mistrza...

 

Powiem tak - bardzo dobra walka w wykonaniu Lesnara, chłopak miał plan i efektywnie go realizował. Brock dominował zarówno w stójce jak i w parterze a nawet w firmowych takedown'ach Randy'ego. Couture zupełnie bez formy i bez pomysłu. Walczył jakby tylko chciał przetrwać i nie bardzo potrafił w jakikolwiek sposób "ugryźć" młodziaka. Czas chyba, by Natural pomyślał o emeryturze, bo porażka z kimś takim jak Lesnar to zdecydowanie policzek dla takiego starego wyjadacza (myślę, że tej nocy Dana White napierdolił się w trupa z radości, że utarł nosa krnąbrnemu "dziadkowi" :x ). Żeby nie było tak słodko, powiem że Brock nie poczynił jakichś znaczących postępów, jego punche - chociaż mega powerowe - dalej są dosyć sygnalizowane i średnio szybkie. Lesnar po prostu zrobił to co zawsze a Couture - dał ciała, co nie zmienia faktu że młodziak wygrał zasłużenie.

 

Przyznam szczerze, że Lesnar z pasem to dla mnie mega porażka (ta walka powinna być non-title'em, bo pierwsza walka Randy'ego w obronie tytułu powinna być z Minotauro o unifikację pasów). Liczę, że Nogueira (stawiam, że Nog jednak pozamiata Mir'a) zunifikuje tytuły i pokaże Lesnarowi, że jest jeszcze dla niego zbyt wcześnie, by utrzymać się na szczycie wagi ciężkiej w UFC.

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg

  • Odpowiedzi 3
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • -Raven-

    2

  • theGrimRipper

    1

  • Rampage

    1

Popularne dni

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  2 817
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.12.2004
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

A nie mówiłem :P

 

Dodam jeszcze, ze z bardzo dobrej strony pokazali sie KenFlo i Maia, Gonzaga zniszczyl swojego rywala, a najciekawsza walka okazal sie pojedynek Stephensa z dos Ajosem (po dwoch pierwszych rundach byl remis)


  • Posty:  16
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  22.10.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Dużo się nie pomyliłem bo mówiłem że Brock pojedzie Naturala już w pierwszej rundzie,a pojechał go w drugiej. W każdym bądź razie trzeba przyznać że walka dała sporo emocji i naprawdę było na co popatrzeć. Czekam teraz na pojedynek Noga z Brockiem, bo wydaje mi się że pojedzie on Mira. Gratuluje Brock!

  • Posty:  10 377
  • Reputacja:   402
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Jasny

To by chyba było na tyle, co do gdybania odnośnie wyniku ewentualnego starcia Couture'a z Fedorem. Jeżeli Randy byłby w takiej formie jak podczas walki z Lesnarem, to Emelianenko zabiłby go w pierwszej rundzie. Ba, sądzę że w obecnej formie, to i z Nogueirą nie miałby najmniejszych szans (Natural wychodził do wali z Brockiem jakby nie wierzył że może wygrać. Myślę, że przegrał ją zanim jeszcze wszedł do Oktagonu :( ). Niestety, wiek robi swoje...

 

Jeżlei ktoś jeszcze nie widział starcia Brocka z Randym, to tu jest chyba jeszcze działający link:

http://mixedmartialartvideos.com/2008/11/15/randy-couture-vs-brock-lesnar-video-ufc-91/

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Bastian
      Zgadzam się. Najlepsza opcja to droga do WM na zasadzie face-face i turn jednego z nich w Las Vegas. Już samo to uczyni te walkę ciekawszą. Fani będą się zastanawiać, kto kogo wyroluje. Heel turn największego face'a federacji to zawsze wydarzenie. Fani czekają na złego Rhodesa. A i Orton ma powody, zby zagrać nieczysto. 15 tytuł po latach i zbliżenie się do rekordu Ceny to nie w kij dmuchał.
    • Przemk0
      Podczas najbliższego odcinka SmackDown, który odbędzie się w Portland, Drew McIntyre stanie do obrony Undisputed WWE Championship przeciwko Cody’emu Rhodesowi. Pojedynek ma istotne znaczenie dla układu walk o mistrzostwo podczas WrestleManii 42. Według informacji podanych przez PWInsider oraz Fightful, wewnątrz WWE istnieje obecnie przekonanie, że podczas piątkowej gali może dojść do zmiany mistrza. Aktualny plan zakłada bowiem doprowadzenie do starcia Cody’ego Rhodesa z Randy’m Ortonem o tytuł
    • Grok
      Pierwsza noc New Japan Cup już dziś w Tokio. W Korakuen Hall zobaczymy dwa mecze pierwszej rundy turnieju. Aaron Wolf zadebiutuje w New Japan Cup i w openerze rundy otwarcia zmierzy się z Donem Falem z House of Torture. Main event wieczoru to starcie Great-O-Khana z Yuyą Uemurą. Na karcie jest też 10-osobowy tag team z Gedo, Yotą Tsujim, Robbie X, Taijim Ishimorim i Yuto-Ice przeciwko ekipie TMDK. W sześcioosobowym tagu Tomoaki Honma, Master Wato i Taichi zmierzą się z Dickiem Togo, DOUKI
    • -Raven-
      Wg mnie, pociągną to jako face vs. face i starcie dwóch przyjaciół. To jeszcze lepiej, bo W potrafi tego typu walki rozpisywać ciekawiej niż klasyczne "face vs heel", a Orton ostatnio w ringu mocno zamula, więc dobry booking by tu mógł mocno pomóc.  Stawiam, że turn przydałby się bardziej podczas samej WM-ki i oby to blondas skantował, bo to.Kodekowi bardziej by się przydało odświeżenie postaci (pomimo, że odpierdala Ultimate Warriora i rękami i nogami zapiera się przed turnem).
    • Grok
      Odcinek AEW Collision z sobotniego wieczoru przyciągnął średnio 365 tys. widzów na TNT – to spadek o 22,3% w porównaniu z poprzednim tygodniem. Najniższa oglądalność dla tego show od 24 stycznia, tuż przed wdrożeniem przez Nielsena nowych korekt pomiarowych w systemie Big Data + Panel. Collision zanotował rating 0,06 w demo 18-49 – spadek o 25% tydzień do tygodnia i równocześnie najniższy wynik w tej grupie od odcinka z 24 stycznia. Show zmierzyło się z mocną konkurencją: meczem NBA na ESPN, co
×
×
  • Dodaj nową pozycję...