Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Magazyn "Pro Wrestling Illustrated" opublikował


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  4 760
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  30.01.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Wrzuć na luz, bo strasznie się spinasz gdy wydaje Ci się, że Twoim ulubieńcom dzieje się krzywda (przypomnę tylko wywnętrzanie się na fanach WWE, że kogośtam wygwizdali) ;).

 

 

Nie zrozumieles mnie Six, mi nie chodzilo o to ze moi "ulubiency" sa na miejscach odleglych bo w w 1 10 mam az 4 wrestlerow ktorych lubie w tym miejsce 1 :wink: ale chodzilo mi ze w zestawieniu jesli juz pojawili sie wrestlerzy Meksykansy czy z indys to powinni rozmiescic kryteriami jak oni sa spostrzegani tam gdzie wystepuja.

Dla przykladu- najwyzej jest ultimo Guerrero ktory rok mial nieudany ostatni a grupe gdzie wystepuje podtrzymuje Atlantis ktory zbiera wysokie noty, mial swietne feudy, zdobywal pasy itp a jest na miejscu odleglym, czy Messias ktory slabo przewodzi grupie, slabo walczy ratuje jego sytuacje Vampiro (jest wogole w zestawieniu?) a jest rowniez wysoko. Poprostu chodzi mi o to ze jesli juz maja robic takie bledy to niech nie daja, jak sie czegos nie zna to sie za to nie zabiera proste.

Absence of War Does Not Mean Peace

3669750324873c0356f997.gif

  • Odpowiedzi 24
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Brejver

    4

  • SixKiller

    3

  • Streetovs

    3

  • -Raven-

    2

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  10 400
  • Reputacja:   434
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Jasny

Błagam... Ta lista to jakiś żart. Jak widzę takie numery, że wrestler tej klasy co np. KENTA znajduje się numer dalej za... Trevorem Murdoch'em (którego jedyne osiągnięcie to chyba to, że występował u Vince'a, bo pasy TT u McMachona przecież gówno znaczą) to nie wiem, czy śmiać się czy płakać :shock:

 

Oooo, a np. Kevin Steen jest 2 miejsca dalej za... Black Reign'em, którego jedynym osiągnięciem jest to, że jest synem swojego ojca :twisted: Chciałbym znać klucz wg którego układali tą listę...

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg


  • Posty:  1 055
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  06.07.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny


  • Posty:  600
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  22.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

W skrocie - ta lista jest tak samo z dupy jak pierd , ktorego puscilem niedawno :D
Scorpion Death Lock
Panowie - prawde mowiac nie jestem takim specjalista od wrestlingu jak Wy ale jak mozecie pisac, ze jednym z kryteriow byly wyniki, kiedy walki sa "ustawiane"? Jakby np. Vince chcial to zrobilby np. z Khaliego mega gwiazde (dajmy na to np. mistrzowski pas na RAW, wyciestwo w main evencie na wrestlemanii i winning streak przez rok). Wedlug Was to oznaczaloby, ze powinnien byc 1 na tej liscie? Albo chociaz w pierwszej 10? Bez zartow...

  • Posty:  6 708
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  09.11.2003
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Klasyczny

Skoro tytuł wrestlera roku PWI otrzymali tacy wrestlerzy jak Hulk Hogan czy Batista, to wcale nie są to żarty.

1005187806541accfacb3d6.jpg


  • Posty:  23
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  03.06.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Miz - 54 ? leze i kwicze ...

Zdecydowanie za wysoko

 

84. Sting

Troche za nisko bynajmniej jak na moj gust.

 

Do pierwszej piatki nie mam zastrzezen. :-)

I spit at the face of people who don't want to be cool.

236638869494e4649eb605.jpg


  • Posty:  439
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  26.04.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

No dobra, mogło być gorzej. W końcu przez dwa poprzednie lata pierwsze miejsce okupował przepakowany Cena. Ale i tak jestem mocno rozczarowany. Ta pozycja Ortona gratyfikuje go jako czołowego heela WWE. No dobrze, to zawodnik, który wzbudza emocje. Mało kto jest wobec niego obojętny, albo się go nie cierpi, albo lubi. Ja należę do tej drugiej grupy, aczkolwiek wrodzony dystans każe mi powiedzieć "że co do cholery?". Orton wygląda fajnie, ma fajną ringową osobowość. Dla miłośników parszywych typów jest kimś, kogo nie da się nie lubić. Ale to nie zmienia faktu, że jest mocno przeciętny w ringu, a na dodatek okropnie nudny. Jego proma nie powinny trwać dłużej niż kilka minut bo można usnąć słuchając tego pozbawionego emocji, metalicznego głosu. Pozycji Ortona jako czołowego złego gościa WWE mówię stanowcze nie. On nie jest wystarczająco dobrym showmanem, aby temu podołać. Są w federacji osoby z większym potencjałem. Randy jak najbardziej nadaje się na main eventera, ale nie kogoś, na kim ma soczewkować się przebieg wydarzeń na RAW. Jest na to zbyt drętwy.

Zapraszam do mojego diary

WWF 1998: Here comes the crap!

10921402264bd2c1c1cf977.jpg


  • Posty:  10 400
  • Reputacja:   434
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Jasny

Dla miłośników parszywych typów jest kimś, kogo nie da się nie lubić. Ale to nie zmienia faktu, że jest mocno przeciętny w ringu, a na dodatek okropnie nudny. Jego proma nie powinny trwać dłużej niż kilka minut bo można usnąć słuchając tego pozbawionego emocji, metalicznego głosu.

 

Co do umiejętności ringowych Ortona to muszę się zgodzić, bo wprawdzie Randy potrafi zmontować świetny pojedynek, ale w większości przypadków robi do bólu przeciętne walki. Jeżeli chodzi jednak o jego mic skillsy i proma to bym polemizował, bo są one jednymi z najlepszych w WWE. Ten "metaliczny głos" (ja bym go raczej nazwał "wypranym z uczuć" - i taki właśnie ma być wokal kolesia, który kopami w łeb kontuzjuje swoich oponentów) jak go nazwałeś, ma na celu podkreślenie chłodu, cwaniactwa i pewności siebie odgrywanej przez Randy'ego postaci. Orton jest kurewsko dobrym showman'em, co nie oznacza jednak, że w WWE nie ma na tym polu lepszych wrestlerów. Odnośnie samej jednak top listy, to skoro na miejscu #1 z samej zasady musiała się znaleźć osoba będąca najważniejszą postacią roku w WWE, to ja mimo wszystko zamiast Ortona widziałbym na tej pozycji Edge'a.

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg

  • 1 rok później...

1.Randy Orton wole Hornswoggle

 

a co do Stinga

 

# PWI ranked him # 15 of the 500 best singles wrestlers of the PWI Years in 2003.

 

# PWI ranked him # 52 of the best tag teams of the PWI Years with Lex Luger in 2003.

 

PWI Wrestler of the Year (1990)

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.

  • Recent Posts

    • Grigorij
      Mnie akurat zainteresuje. List of Jericho było świetne w WWE. Fajne zabawne segmenty, których Y2J nie miał w AEW od dawna, a które zawsze rozgrzewają publikę. Dodatkowo, Chris chyba zrzucił parę kilo, bo pod kurtką miał mniej tłuszczyku, co powinno się przełożyć na trochę lepsze walki (o ile on w tym wieku da jeszcze dobre walki).
    • MattDevitto
      Oczywiście Speed musi być wtedy sędzią, a komentatorem mały jachcik
    • Kaczy316
      Również tak uważam, ogólnie dla mnie Cena vs Rhodes z SummerSlam było tak przyjemne w oglądaniu, że to była subiektywnie moja walka roku 2025 i to nawet po obejrzeniu jej drugi raz.   Myślę, że może być jeszcze nadzieja, trochę się przypomina panowanie Vinca z jego ostatnich lat, ale nawet taki gość jak Vince w końcu upadł, na każdego w końcu przyjdzie pora, na TKO także, raczej nie jest to pytanie "czy" a "kiedy" może być wiele rzeczy o których kompletnie nie mamy pojęcia, tak samo
    • MattDevitto
      Pat z pasem - ja to widzę
    • Grins
      Ale żeś chłopie dojebał sygnaturę  nie no...  Ale za tą erą to na pewno tak będzie, ale ja widzę że oni tutaj srogą jadą w tych segmentach, wywlekają porządne brudy, ciekawe czy Punk odpowie temu frajerowi w poniedziałek  Co mi przyszło że nawet Gunthera zacząłem propsować i chciałbym żeby sklepał Pata    
×
×
  • Dodaj nową pozycję...