Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Horrory


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  2 107
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  03.01.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

dziekuje pieknie!! To wlasnie to, z calej tej radosci chyba przeznacze dotacje na attitude ;P
Bryan Alvarez: 'what the hell is CRIMSON, what that has got to do with Amazing RED?'

11779036984f6668615c651.jpg

  • Odpowiedzi 736
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • -Raven-

    142

  • Euz

    59

  • Streetovs

    56

  • Zophael

    40

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  2 817
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.12.2004
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ostatnio zarzuciłem "Dark Floors"... Jak dla mnie kiszka. Bez większego sensu, bez krwawych scen, potwory a'la fińskie Lordi - ponoć właśnie muzycy fińskiej kapeli wystąpili w tym filmie. Ot, próba zrobienia czegoś jakby na modną ostatnio, hiszpańską nutę, ale wyszło słabo.

  • Posty:  3 551
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  12.12.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Alucarda, la hija de las tinieblas (1978)

Po śmierci rodziców, młoda dziewczyna imieniem Justine postanawia poświęcić swoje życie Bogu i zamieszkać w klasztorze w Meksyku . Po przybyciu na miejsce, zaprzyjaźnia się z tytułowa Alucardą, która na znak ich wiecznej przyjaźni chcę połączyć ich krew. Dziewczyny idą na tą ceremonie do jakiegoś starego budynku. Ciekawska Alucarda odnajduje trumny z ciałami zmarłych i otwiera jedną z nich, uwalniając tym samym demony. Nieopodal klasztoru, rozbili się cyganie sataniści(?). z którymi już wcześniej do czynienia miała Alucarda. 'Guru' tej sekty, najpierw obserwuje dziewczyny, a później chce im sprzedać jakieś amulety. Następnie, opętana Alucarda, pragnie dokończyć ceremonie połączenia krwi. Zza rogu wyłania się postać cygana, który trzyma w ręku sztylet, którym to powinno się połaczyć ich krew. Akcja przenosi się na obóz satanistów, wszędzie widać tylko gołe ciała mężczyzn i kobiet tańczących wokół Justine i Alucardy. Guru przebrany za kozła, nacina piersi dziewczyn i łączy ich krew, modląc się jednocześnie do Belzebuba...W klasztorze zaczynają się dziać dziwne rzeczy. Podczas mszy św, Alucarda i Justine rozmawiały i nie uważały, przez co zostały zapytane przez zakonnice o ostatnie słowa jakie zostały wypowiedziane..i wtedy dziewczyny zaczynają zwracać się do Szatana, wykrzykując jego imiona i jakieś dziwne satanistyczne modlitwy. To jednak dopiero początek zmartwień..

Film zrobił na mnie wielkie wrażenie, już dawno czegoś takiego nie oglądałem. Gra aktorska w moim mniemaniu wypadła świetnie, szczególnie rola Alucardy, która doskonale przedstawiła swoje opętanie. Klimat filmu oceniam na mistrzowski. Życie w zakonie, zostało ukazane przez reżysera, fantastycznie! .

-10/10 :D

14078636424fdfa1a4c8062.jpg


  • Posty:  10 377
  • Reputacja:   403
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Jasny

Na zeszłorocznym Horror Festwal oglądałem całkiem niezły "straszak". Był to angielski horror "Devil's Chair"... Główny bohater zabiera swoją dziewczynę do opuszczonego szpitala psychiatrycznego, by się tam z nią zabawić. W jednym z pomieszczeń znajdują dziwnie wyglądające krzesło... Kiedy dziewczyna na nim siada - krzesełko okazuje się być nie do końca tylko meblem i ją uśmierca. Chłopak jako podejrzany o zabójstwo dziewczyny oraz o chorobę psychiczną - ląduje w psychiatryku (nie tym. Innym;). Profesor będący jego lekarzem, wraz z grupką swoich doktorantów postanawia zastosować niekonwencjonalną metodę i skonfrontować naszego bohatera z jego koszmarami aby udowodnić mu, że Diabelskie Krzesło to tylko wytwór jego wyobraźni. Pomimo protestów gównego bohatera, cała grupa rusza do tamtego opuszczonego szpitala psychiatrycznego... Zaczyna się jatka. Film pomimo teoretycznie mało ciekawego pomysłu (Zabójcze Krzesło... Taaaa, kurwa, jaaasne...:) jest świetnie zrealizowany, trzyma cały czas w napięciu, role są bardzo dobrze zagrane a przewrotna, zaskakująca końcówka wynagradza nam wszystko. Myślę, że warto poświęcić czas na Devil's Chair, bo pomijając już nawet fakt, że film ten został wybrany przez uczestników najlepszym filmem na Horror Festiwal 2007 (ale też konkurencja była średnia jak dla mnie. Chyba że ktoś lubi filmy typu "Host", czy oryginalny "The Eye" itp.), to jest to przede wszystkim dawka niezłego horroru z zaskakującym finałem (a to lubimy najbardziej) oraz dowód na to, że europejski horror nadal trzyma wysoki poziom.

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg


  • Posty:  15
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  08.08.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Mi się najbardziej podobała piła 2 i 3

 

Piła 2:Okoliczności makabrycznego morderstwa, które bada detektyw Eric Mason (Donnie Wahlberg) świadczą o jednym: psychopatyczny morderca "Jigsaw" powrócił. Niewinne ofiary zamknięte w jednej celi ponownie będą zmuszone do wzięcia udziału w śmiertelnej grze. Od ich decyzji zależeć będzie, kto z uwięzionych przeżyje, a kto umrze. Dla tych, którzy ocaleją, nic już nie będzie takie, jak przedtem.

 

Piła 3: Film "Piła III" to kolejna odsłona kultowego już horroru. Po nagłym zniknięciu Jigsawa, policja wszczyna intensywne poszukiwania, w celu złapania mordercy. Tymczasem doktor Lynn Denlon po zakończeniu pracy w szpitalu zostaje porwana i przywieziona do opuszczonego magazynu. Na miejscu odnajduje umierającego psychopatę. Jego asystentka każe jej utrzymać starca przy życiu do czasu, aż kolejna ofiara - Jeff, nie wykona swojego zadania. Doktor powoli zdaje sobie sprawę, że jest to początek niebezpiecznej gry, w której i ona będzie zmuszona odegrać ważną rolę.


  • Posty:  126
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.09.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Polecam horror hiszpańskiej produkcji: "REC." Fajnie się można wkręcić. :P. Dołączam informacje o filmie: CLICK

HUSTLE

 

LOYALTY

 

RESPECT

166610022549806dab42cb3.jpg


  • Posty:  10 377
  • Reputacja:   403
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Jasny

Oglądałem ostatnio horror w stylu "Teksańskiej Masakry Piłą Mechaniczną" - norweski "Rovdyr". Tematyka jest na maksa sztampowa - grupka przyjaciół jedzie sobie Vanem przez norweskie bezdroża. Kiedy zatrzymują się na stacji benzynowej by zatankować, jeden z nich (największy cwaniaczek) wchodzi w konflikt z miejscowymi. Bohaterowie jak najszybciej ruszają dalej w drogę zabierając przy okazji obcą, przerażoną dziewczynę, która także znalazła się dziwnym trafem na tej stacji benzynowej. Miejscowi jednak nie mają zamiaru puścić im zniewag płazem - zaczyna się wyścig o życie i ucieczka przed psychopatami, którzy postanowili zapolować na mieszczuchów... Podobieństwo do "Teksańskiej" kończy się tylko na tematyce, bo poza tym - Rovdyr" jest dosyć słabym slasherem, który poza kilkoma niezłymi scenami gore (patroszenie nożem dogorywajcego kolesia, wiązanie drutem kolczastym, odstrzelenie ścięgna achillesa itp) i świetnymi lokalizacjami (bohaterowie uciekają poprzez ponury norweski las, potrafiący nadać scenom aurę strachu i zagrożenia) - nie oferuje nam nic więcej. Bohaterowie są nijacy i poza jedną dziewczyną (która notabene idzie do piachu już na starcie), cała reszta jest na maksa papierowa i nie budzi w widzu żadnych uczuć (czyt. mamy w dupie czy uda im się przeżyć). Poza tym nie ma niczego wyjaśnionego - po co bohaterowie znaleźli się w tym miejscu lub dokąd jechali??? Dlaczego miejscowi zaczęli na nich polować (w trakcie wychodzi na jaw, że nie są oni pierwszymi, którzy występują w tej okolicy jako "ścigana zwierzyna", tak więc to nie "cwaniaczek" tak na prawdę sprowokował swoim zachowaniem dany obrót sytuacji)??? Kim są napastnicy??? (ogólnie przedstawiani są jako typowe brudne i spocone "redneck'i". Nie mają żadnej "osobowości" w stylu np. Letherfac'a. Ot, po prostu włąsne "klony" biegające z morderczymi zamiarami za przyjezdnymi. W ogóle się prawie nie odzywają a nawołują się wydając... ptasie dźwięki)? Kim była przerażona turystka, którą podwieźli i co ją spotkało wcześniej (ewidentnie babka wie, co się tutaj dzieje)??? Przyznam, że film mnie rozczarował, bo miał w sobie niezły potencjał (a ja jestem ogromnym miłośnikiem slasherów), który został totalnie zmarnowany poprzez to, że reżyser postanowił postawić wyłącznie na wizualizm (który wyszedł mu na prawdę świetnie - sceny gore, lokalizacje), ale totalnie olał jakiekolwiek głębsze potraktowanie tematu (lepiej zarysowane postacie bohaterów, bardziej charakterystyczne sylwetki psycholi, wytłumaczenie niektórych wątków itp) za pomocą którego powinien wkręcić widza w opowiadaną historię. Film jest jak kanapka z pieczywa tostowego - może i ładnie wygląda z wierzchu, ale najeść się tym nie idzie.

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg


  • Posty:  3 551
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  12.12.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Podbijam na prośbę -Raven-a :)

 

Psycho Cop - bardzo ciekawa produkcja, zrobiona na wzór Maniac Cop. Film opowiada o grupie nastolatków, która wynajęła sobie dom na jakimś totalnym odludziu. W pobliskich lasach grasuje jednak satanistyczny gliniarz o nadludzkich siłach, który zabija nieprzestrzegających prawa, ludzi, z których ciał układa na drzewach pentagram . Nie wiem czy film miał być czarną-komedią czy nie, ale w moich oczach właśnie taki był. Postać policjanta, który nie wiadomo do końca czy jest zwykłym gliniarzem, który został wywalony z praca za brutalność (o czym mowiono w filmie) czy jest to jakiś duch/potwór (przemieszczanie się w ułamkach sekund), jest bardzo zabawna. Jego wybitnie prymitywne teksty z których mało co się nie posikałem w gacie i ten głos :lol: Jako czarna-komedia film sprawdza się znakomicie, jako horror conajwyżej średnio . Jednak polecam

14078636424fdfa1a4c8062.jpg


  • Posty:  10 377
  • Reputacja:   403
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Jasny

Podbijam na prośbę -Raven-a

 

Dzięki Euz :D

 

Obejrzałem ostatnio horror "Mirrors" i mam co do niego mieszane uczucia... Z jednej strony film jest całkiem fajny (jak na amerykańską produkcję i remake), bo ma nienajgorszy klimat, kilka niezłych jump scenes (jak to pozycje z gatunku ghost story) oraz "sprawca wszelkiej grozy" atakuje ofiary poprzez przedmioty, które wręcz otaczają nas na każdym kroku, czyli lustra (nieźle wpływa to na poziom grozy, bo przecież ciężko się ustrzec luster, skoro własne odbicie widzimy np. we wszelkich wypolerowanych powierzchniach, szybach, wyłączonym telewizorze, kałużach wody itp.). Z drugiej jednak strony film zawiera kilka mocno naciąganych motywów (jeżeli ktoś lubi oglądać i od razu rozkminiać, albo po prostu jest czepliwy, to łatwo się zirytuje widząc te wszystkie "nielogiczności" i przegięcia w treści filmu:), sporo niedopowiedzeń (np. wiemy skąd wzięła się "zła siła" w lustrach, ale nie dowiadujemy się czy jest to czyjaś dusza, jakiś duch, demon czy cokolwiek innego) oraz kretyńską końcówkę (element walki głównego bohatera z ucieleśnioną siłą z lustra, to po prostu żart. Mogli od razu zrobić im pojedynek bokserski, albo lepiej MMA:>) co nie oznacza, że samo zakończenie jest kiepskie (fajny finalny motyw. Dzięki niemu film wiele zyskuje).

Treść "Luster" nie jest zbyt skomplikowana - główny bohater jest nocnym strażnikiem w wielkim centrum handlowym, które spłonęło kilkadziesiąt lat temu. Gość podczas dyżurów zauważa, że coś dziwnego dzieje się ze sklepowymi lustrami (np. nie da się ich stłuc ani w żaden sposób zniszczyć) a zamieszkująca je siła jest zdolna oddziaływać na ludzi i pozbawiać ich życia. Strażnik orientuje się, że siła wzięła sobie obecnie za cel jego i jego rodzinę, tak więc jest zmuszony spróbować rozszyfrować zagadkę "nawiedzonych" luster.

"Mirrors" zebrał sporo przychylnych recenzji, ale dla mnie jest po prostu solidnym średniakiem, takim który z przyjemnością się ogląda raz ale później do niego już nigdy nie wraca. Zbyt dużo tu nielogiczności i niedopowiedzeń a zbyt mało ofiar (nie jestem zwolennikiem zalewania ekranu krwią, ale tutaj zabitych można dosłownie policzyć na palcach jednej ręki i to ręki pechowego stolarza:) oraz niewiele permanentnego trzymania widza w napięciu, by film ten wybił się ponad przeciętność. Obejrzeć go można jednak na luzie - mi się podobał zdecydowanie bardziej niż koreański oryginał.

 

 

Kolejnym horrorem co do którego mam trochę mieszane uczucia jest hiszpański "In A Glass Cage" z 1987 roku. Jest to historia rodziny żyjącej na wygnaniu w ponurym, stojącym na uboczu domu. Rodzina składa się z żony, córki i sparaliżowanego po samobójczej próbie męża, który jest zamknięty w szklanej machinie, służącej do podtrzymywania go przy życiu. Z retrospekcji dowiadujemy się, że mężczyzna w czasie wojny "pracował" dla III Rzeszy dokonując eksperymentów medycznych na dzieciach w obozach zagłady. Był także pedofilem i mordercą dzieci... Któregoś dnia w domu pojawia się młody mężczyzna Angelo, twierdzący że jest pielęgniarzem i oferujący swoją pomoc przy kalekim mężczyźnie. Bardzo szybko małżonka rozszyfrowuje młodzieńca, że ten nie ma żadnego przeszkolenia medycznego, ale podtrzymywany przy życiu mężczyzna upiera się, by to właśnie Angelo się nim opiekował... Wydaje się, że życiowe drogi obu mężczyzna już się kiedyś przecięły. Czyżby przeszłość upomniała się o nazistowskiego zbrodniarza?

Przyznam, że "In A Glass Cage" jest bardzo trudnym filmem i raczej można go zaklasyfikować do nurtu horroru psychologicznego. Porusza on bardzo drastyczny i mało popularny temat jakim jest molestowanie oraz zabijanie dzieci. Akcja toczy się bardzo wolno i większości jest to psychologiczna rozgrywka pomiędzy czwórką bohaterów, ale aktorstwo stoi tu na najwyższym poziomie (bardzo rwalistycznie odgrywane role, także te dziecięce). Obraz nie jest zalewany hektolitrami krwi (chociaż reżyser zafundował nam widok kilku okrutnych morderstw na dzieciach), bo większość opiera się na retrospekcjach z przeszłości kalekiego mężczyzny (czytanie jego pamiętnika), które są czasami jednak sto razy bardziej sugestywne niż największa wizualna jatka, ponieważ pozostawiają całe pole do popisu dla wyobraźni, która przecież nie zna granic...

Czy więc ten hiszpański horror jest doskonałym przedstawicielem swojego gatunku? Trudne pytanie... Z jednej strony z pewnością jest to film conajmniej dobry lub nawet bardzo dobry, ponieważ jego seans jest jak kąpiel w ścieku - zostaje z nami na długo po skończonej projekcji i cały czas kołacze się gdzieś po głowie (może się podobać lub nie, ale ciężko przejść koło niego obojętnie). Z drugiej jednak strony nie jest to chyba film do którego chciałbym kiedyś wrócić a już sam ten fakt nie pozwala mi wystawić mu najwyższej noty. Myślę, że warto zobaczyć "In A Glass Cage" chociażby ze względu na poruszane, mało popularne w kinematografii tematy oraz bardzo sprawną realizację filmu (typowy niski budżet - mało lokalizacji, niewielu bohaterów, ale sam efekt - miażdżący). Poza tym reżyser po raz kolejny udowadnia widzowi, że najbardziej przerażające zło, to nie demony, wampiry czy inne wilkołaki, ale mrok tkwiący w ludzkiej duszy i to do czego jest zdolny jeden człowiek wobec drugiego, wyłącznie dla zaspokojenia swoich chorych fantazji. W swojej wymowie - przerażający i na długo zapadający w pamięć obraz...

 

Psycho Cop - bardzo ciekawa produkcja, zrobiona na wzór Maniac Cop. Film opowiada o grupie nastolatków, która wynajęła sobie dom na jakimś totalnym odludziu. W pobliskich lasach grasuje jednak satanistyczny gliniarz o nadludzkich siłach, który zabija nieprzestrzegających prawa, ludzi, z których ciał układa na drzewach pentagram . Nie wiem czy film miał być czarną-komedią czy nie, ale w moich oczach właśnie taki był. Postać policjanta, który nie wiadomo do końca czy jest zwykłym gliniarzem, który został wywalony z praca za brutalność (o czym mowiono w filmie) czy jest to jakiś duch/potwór (przemieszczanie się w ułamkach sekund), jest bardzo zabawna. Jego wybitnie prymitywne teksty z których mało co się nie posikałem w gacie i ten głos Jako czarna-komedia film sprawdza się znakomicie, jako horror conajwyżej średnio . Jednak polecam

 

Film oglądałem jeszcze za małolata na VHS (było kilka części, podobnie jak Maniac Cop'a) i wówczas (a był to ładny kawałek czasu temu) zrobił na mnie spore wrażenie jako horror, bo sam gliniarz-satanista (pamiętam, że miał na dłoni wydziarane 666 :twisted: ) budził strach i dość pomysłowo rozwalał uciekających przed nim małolatów. Pewnie teraz bym się brechtał z takiego horroru, ale wtedy siedziałem przed Video jak na szpilkach :D

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg


  • Posty:  3 551
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  12.12.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Psycho Cop 2: Return Of Psycho Cop

No i szalony glina powraca... Akcja tym razem nie dzieje się na odludziu jak w części I a w środku jakiegoś dużego miasta w ogromnym biurowcu. 2 kolegów z pracy postanawia zorganizować swojemu koledze wieczór kawalerski. Po tym jak szef firmy opuszcza budynek, faceci przekupują ochroniarza i zapraszają na wieczór striptizerki. Psycho Glina jednak widzi przez szybę jak ochroniarzowi jest wręczana łapówka i pod pretekstem dużego hałasu i meczu który aktualnie leci w TV, dostaje się do środka budynku i zaczyna mordować imprezowiczów...

Film już mniej komediowy niż część 1, jednak teksty Psa-Satanisty znów mnie rozwalały. Nie było już tylu bezsensownych scen co w poprzedniej części a akcji było o wiele więcej. Film sprawdza się dość dobrze jako horror i z całym sercem mogę go polecić fanom kina grozy :)

 

pamiętam, że miał na dłoni wydziarane 666 :twisted:

A jaki miał samochód :D wszędzie części ludzkich ciał, pentragramy i krew :D

14078636424fdfa1a4c8062.jpg


  • Posty:  4 760
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  30.01.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Psycho Cop to juz legenda Amerykanskiego horroru, swietny klimat tych filmow.

Ostatnio obejrzalem

Love Object jak ktos polubil American psycho to powinien film mu sie spodobac, kolejny o niby ulozonym gosciu a po pracy psycholu, piepszy sie z gumowa lalka, zaczyna swirowac i jego relacje z kolezanka z pracy maja przez to zly obrot, zaskakuje koncowka troche jednak za smieszna jak na taki film, ale film niezly.

 

13 zadan Japonski film o gosciu ktorego wywalili z pracy nie ma pieniedzy, az tu nagle dzowni mu komorka i glos w niej proponuje mu wziecie udzialu w grze. Ma wykonac 13 roznych dziwnych zadan. Film swietny, milo sie go oglada, ciekawy i ze swietna koncowka, polecam.

 

Feast heh swietna komedia horror z Henry Rolinsem jako specem od psychologii. Mozna sie posmiac i zobaczyc lekkie gore oraz caly czas akcje. film nie nudzi jest z jajem, polecam.

 

Nieznajomi dla mnie nuda nieudana rzyna z Ils. Koncowka ok, reszta filmu nuda wieje.

 

Nierozłączni film Cronenberga klasyk a ja dopiero teraz obejrzalem. Horrorem byc tego nienazwal, bardziej dramat. Niezly aczkolwiek nierowny film. O dwoch blizniakach ktorzy bawia sie w zamienianie m.in. do tego by pobawic sie kosztem kobiet, alke trafila kosa na kamien...

 

Black Christmas nudny slasher, jedyny plus ze kto zabijal i jakie byly motywy tego sie z filmu nie dowiemy :D

 

Church dobry klimat wloskiego kina + fabula, niestety filmowi czegos zabraklo.

 

Eaten Alive gore komedia, te zblizenia na twarze :grin: warto zobaczyc jak sie polubilo filmy typu Cannibal holocaust.

 

Sante Sangre oj trudny film ledwo przebrnolem, jak zwykle Jodorowsky uzywa symboli, ale film warty przebrniecia. Daje do myslenia jest to pokazanie w mistrzowski sposob zla religii.

 

Seed tak Uee Bolla film jak zwykle dno. Dialogi juz bardziej wyszukane sa w filmach porno. Rozwiazanie akcji jak w kreskowkach o kaczorze donaldzie. Poprostu ten rezyser jest tak chujowy ze chyba dlatego stal sie znany. Ten film nie odbiega od reszty jego "kiczu" z tym ze sporo gore i raczej tyle bo wiecej + nie ma.

Absence of War Does Not Mean Peace

3669750324873c0356f997.gif


  • Posty:  3 551
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  12.12.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

13 zadan Japonski film o gosciu ktorego wywalili z pracy nie ma pieniedzy, az tu nagle dzowni mu komorka i glos w niej proponuje mu wziecie udzialu w grze. Ma wykonac 13 roznych dziwnych zadan. Film swietny, milo sie go oglada, ciekawy i ze swietna koncowka, polecam.

Film fantastyczny. Zaczynało się od jedzenia psiej kupy a kończyło na zabójstwach. Było troche gore i świetna końcówka. Jeden z lepszych azjatyckich filmów jakie oglądałem.

14078636424fdfa1a4c8062.jpg


  • Posty:  3 551
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  12.12.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Napisałem gdzieś spoilera ?

14078636424fdfa1a4c8062.jpg

  • 1 miesiąc temu...

  • Posty:  1 274
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.10.2007
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ja pamiętam jak byłem mały to oglądałem "Czy boisz się ciemności" To było dla mnie wtedy niezłe. Dużo dałbym gdyby ktoś znalazł linki do tego po polsku bo mogę oglądać jedynie po angielsku. Ktoś ma linki? Jeśli tak proszę o podanie. Jeśli ktoś oglądał ten serial proszę podyskutować o nim ;]
  • 2 miesiące temu...

  • Posty:  10 377
  • Reputacja:   403
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Jasny

Wpadł mi ostatnio w łapki całkiem niezły horror - Diary of the Dead. Moje zadowolenie było o tyle większe, że nie nastawiałem się na nic ciekawego - ot, na taką kolejną jednorazówka o Zombie - a dostałem film, który spodobał się nawet mojej pani, która skrajnie wręcz nie znosi tematyki żywych trupów:)))

Obraz traktuje o grupce studentów szkoły filmowej, którzy jadą w plener nakręcić horror, mający być ich pracą zaliczeniową. Po jakimś czasie w radio słyszą niepokojące doniesienia o tym, że zmarli zaczęli powracać do życia i atakować ludzi. Nie trzeba długo czekać, żeby bohaterowie przekonali się na własnej skórze, że nie jest to jakaś pomyłka czy chory żart (jak na początku sądzili). Rozpoczyna się walka o przetrwanie...

Fabuła brzmi dosyć sztampowo, ale to co najlepsze w tym filmie to jego realizacja, bo Romero (tak, to on jest właśnie reżyserem DotD) zafundował nam obraz w stylu REC'a czy Blair Witch Project. Po prostu jeden ze studentów ani na moment nie rozstaje się ze swoją kamerą i z takiej właśnie perspektywy oglądamy świat opanowany przez Zombiaki. Zabieg taki pozwala nam jeszcze bardziej wkręcić się w film i przyznam szczerze, że reżyserowi udało się to wyśmienicie. Poza tym, film niesie też niegłupie przesłanie i skłania do refleksji nad kondycją człowieka (świetna puenta na koniec filmu) oraz rolą i odpowiedzialnością mediów w dzisiejszych czasach.

Jeżeli lubisz filmy kręcone "z pierwszej osoby" (obraz oglądany oczami głównego bohatera), to półtorej godziny z "Diary Of The Dead" z pewnością nie będzie dla Ciebie czasem straconym!

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      TNA Impact odbędzie się na żywo dzisiejszej nocy z Gateway Center Arena w Atlancie w stanie Georgia. Leon Slater, mistrz X-Division TNA, stanie do obrony pasa przed Nicem Nemeth. Knockouts World Championship będzie na szali dzisiejszej nocy, gdy nowa mistrzyni Arianna Grace po raz pierwszy broni tytułu przed pretendentką numer jeden, Jody Threat. Na karcie zapowiedziano też four-way tag team match, w którym zwycięzcy wywalczą miano pretendentów do TNA Tag Team titles: The System’s Brian My
    • Grok
      Big Bill i Bryan Keith mają nową nazwę tag teamu. W czwartkowym odcinku Ring of Honor na HonorClub duet wystąpił jako Paid in Full. Grafika promująca ich mecz, opublikowana wcześniej tego dnia, również przedstawiała Billa i Keitha pod tą nazwą. AEW złożyła wniosek o rejestrację znaku towarowego Paid in Full 23 lutego 2026 r. w celach wrestlingowych. Bill i Keith zaczęli występować razem w sierpniu 2024 r., kiedy byli związani z Chrisem Jericho jako członkowie The Learning Tree. Wyzwali o p
    • Grok
      ROH Women’s World Champion Athena wystąpi w akcji na następnym odcinku ROH on HonorClub. Zmierzy się z nowo podpisaną Maya World w meczu Proving Ground. Jeśli World zwycięży lub pojedynek zakończy się remisem z powodu limitu czasu, zdobędzie szansę na tytuł Athena. World wraz ze swoją partnerką Hyan i Deonna Purrazzo pokonała Athena, Billie Starkz i Diamante podczas tapingsów ROH x CMLL Global Wars 31 stycznia. W segmencie backstage na ostatnim odcinku Athena rzuciła wyzwanie World do mecz
    • Grok
      Steph De Lander wypowiedziała się na temat odejścia z TNA Wrestling w świeżym wywiadzie. W rozmowie z TMZ w czwartek De Lander zdradziła, że prezydent TNA Carlos Silva w poniedziałek poinformował ją, iż federacja nie zamierza już pozwalać jej na występy po operacji fuzji kręgosłupa w październiku 2024 roku. Podkreśliła jednak, że jej chirurg w pełni ją do nich dopuścił. De Lander zaznaczyła, że TNA podjęło decyzję bez przejrzenia jej historii medycznej czy konsultacji z chirurgiem.
    • Grok
      Świeże doniesienia rzucają nowe światło na odejście Briana „Road Dogga” Jamesa z WWE. Jak podano w czwartek, James zrezygnował z roli współgłównego scenarzysty WWE SmackDown. Pracował za kulisami w firmie przez dwa okresy, zaczynając od 2011 roku. Według PWInsider, James osobiście poinformował WWE o rezygnacji z zespołu kreatywnego. Źródła z WWE podały, że James „otwarcie wyraził swoje niezadowolenie”. Dodatkowo podano, że James nadal jest związany kontraktem WWE Legends. James zaczął
×
×
  • Dodaj nową pozycję...