Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  1 776
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.10.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Klasyczny

Zaraz po rozpoczęciu gali na ring weszli WWE Tag Team Champions John Morrison i Miz. Chwalili się, że są najlepszym teamem w WWE i że pokonali wszystkie inne które chciały odebrać im mistrzostwo. Zza kulis wyszedł Finlay żeby powiedzieć im, że nikt nie chce tak na prawdę ich słuchać. Mistrzowie zaczęli nabijać się z niego i z jego syna. Wtedy Hornswoggle wyszedł spod ringu z pistoletem na wodę i zaczął strzelać w Morrisona i Miza. [Naprawdę przezabawny segment. WWE często serwuje nam śmieszne historyjki z Irlandczykami, ale tutaj przeszli samych siebie. Najlepszy dowcip, jaki widziałem. Chyba nie było żadnego dwunastolatka na hali, który by się nie śmiał. Brawo.]

 

The Miz vs. Finlay

Końcówka: Miz biegł na Finlaya, ale ten przerzucił go nad sobą. Dorzucił jeszcze serię clotheslinów. Przystąpił do pinu, ale tylko 2 count. Rzucił Miza irish whipem w narożnik i znowu próbował clothesline, ale ten się uchylił i od razu roll up. Miz pinuje 1, 2 i count out. Teraz on pchnął Finlaya w narożnik i wykonał Discus punch. Zaczął kopać przeciwnika, ale sędzi kazał mu przestać, ponieważ Irlandczyk dotykał nogą liny. W tym czasie Finlay chciał wziąść shillelagh, ale wyrwał mu ją Morrison. W odpowiedzi Hornswoggle kopnął go w brzuch (John stał na ziemi, a Hornswoggle na ringu). Miz zaciągnął Hornswoggla na ring i chciał mu coś zrobić, ale ten uciekł mu między nogami, jak tylko Miz się odwrócił Finlay był gotowy. Celtic Cross i zwycięstwo.

Zwycięzca: Finlay

 

Znaleźliśmy się w gabinecie General Managera, który rozmawiał z Tiffany. Za chwilę do pokoju bez pukania wszedł Armando Estrada. Armando przeprosił, że nie zapukał oraz prosił o ponowne zatrudnienie [to go zwolnili?]. Nie liczył się z tym, kogo może spotkać na ringu Godzille, czy King Konga, po prostu chciał walczyć. Wtedy wszedł do pokoju najnowszy nabytek ECW Braden Walker (Chris Harris). Long przedstawił sobie dzisiejszych przeciwników.

 

Zobaczyliśmy promo z poniedziałkowego RAW, gdzie Kane pytał wszystkich „Czy on jest żywy czy martwy?”. [swoją drogą ciekawe o co chodzi?]

 

Braden Walker vs. Armando Estrada

Kolejny (drugi :P ) raz Armando walczył z debiutantem i kolejny raz dominował większość walki. Pod koniec Braden przejął inicjatywę, wykonał kilka clotheslinów i atomic drop i przystąpił do pinu, ale tylko 2 count. Estrada rzucił przeciwnika na narożnik i chciał wykonać Curtain Call, ale się nie udało. Walker wszedł na narożnik, wykonał crossbody i odliczył przeciwnika.

Zwycięzca: Braden Walker

[Walka nudna, w której praktycznie nic się nie działo. Kolejny debiutant dostaje większość czasu od Estrady, żeby na koniec wygrać po byle akcji. Stawiam, że za tydzień będzie to samo z Colt Cabana.]

 

Za kulisami Theodore Long spotyka WWE Hall Of Fame Tony’ego Atlasa. Zaprosił go na dzisiejszy main event (Mark Henry vs Tommy Dreamer) jako specjalnego spikera. Za chwilę przyszedł Mark Henry, który naśmiewał się [ale mu nie wyszło :P ] z Atlasa. Na koniec nie podał mu ręki.

 

Lena Yada przeprowadzała „wywiad” z Atlasem Ortizem, który kazał się nazwać Ricky. Zapytała go co myśli o jego ubiegłotygodniowym zwycięstwie. Ten nazwał się niepokonanym. Lena zakończyła wywiad zdaniem „Panie i panowie, niepokonany Ricky Ortiz”.

Wyświetlono promo Matta Hardy’ego.

 

Dreamer Tommy i Colin Delaney spodkali Tony’ego Atlasa. Tommy przedstawiał gwiazdę jako swojego mentora, z czasów, gdy zaczynał karierę.

 

Evan Bourne vs. Nunzio

[Mike Adamle przedstawił Nunzio jako dwu krotnego mistrza ECW :D ]

Najlepszy pojedynek na gali (zresztą nie trudno o ten tytuł). Bardzo szybka walka, zawierająca ciekawe akcje z obu stron. Wygrał Evan Bourne po Shooting star press. Polecam zobaczyć walkę, bardzo dobra, szczególnie porównując z innymi w WWE. W trakcie słychać było głośny doping „Let’s go Bourne!”.

 

Mark Henry zaproponował żeby po gali Tony Atlas nosił jego torby. Ten grzecznie odmówił.

 

Non-Title Match

ECW Champion Mark Henry vs. Tommy Dreamer

Końcówka: Henry powalił przeciwnika na ziemię i szykuje się do Running splasha. Odbijał się od lin, ale przytrzymał go za nogę Colin Delaney. Mistrz wyszedł za ring i zaczął iść w stronę Colina. Wtedy zatrzymał go Atlas. Porozmawiał chwilę z Colinem i niespodziewanie rzucił go na stół komentatorski. Z ringu zszedł Dreamer i chciał się dowiedzieć o co chodzi, ale dostał od Henry’ego World's Strongest Slam. Sędzia w tym czasie odliczył do dziesięciu.

Wynik: Double count out

Tony Atlas wszedł na ring razem z Henrym i ogłosił że to właśnie Mark wygrał walkę. Potem razem celebrowali „zwycięstwo”.

"Chciałbym tak zawszę, rzucić plik na brudne biurko,

Od dziś, mam nowe motto, żyję dziś, umrę jutro,

Za długo wierzyłem, że inna może być codzienność,

Kapitalizm ma to w dupie i nie zmienia nic w wzajemność"

  • Odpowiedzi 5
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • luki

    2

  • Tomek

    2

  • nekrophage

    1

  • Przemek_1991

    1

Popularne dni

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  1 153
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  03.01.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

ECW takie samo jak zwykle, czyli nic wspaniałego

 

The Miz vs Finlay - celtic cross koniec wsumie nic ciekawego nie pokazali.

 

Braden Walker vs. Armando Estrada - debiut Chrisa Charrisa wygrał po takim dziwnym crossbody

 

Evan Bourne vs. Nunzio - zdecydowanie najlepszy pojedynek na Ecw powinien być Main Eventem, kapitalny Shooting star press.

 

Mark Henry vs. Tommy Dreamer - spaślak kontra ECW original znowu szmacą Dreamera.

 

Jak na ECW to 7/10 , ocene podniósł Evan Bourne.


  • Posty:  1 473
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  15.05.2007
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Dodatkowo brak miejsca dla Matta Hardyego - w tej chwili jednego z najlepiej promowanych zawodników ECW :/

  • Posty:  1 153
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  03.01.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Zgodzę się z tobą Matt zamiast występować na ECW to jest na każdym Smacku co tydzień

  • Posty:  753
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  02.07.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Cóż na tej glai było troszeczkę lepiej niż tydzień temu ale dalej wypada to bardzo blado . No i Evan Bourne vs Nunzio najlepsza walka tej gali . A ostatnie akcja Evana była taka że palce lizać . Jeszcze trochę i będzie dobry tak jak Jeff hardy . Pozatym pojedynki raczej nudne . Estrada kolejny raz przegrywa (czyżby co tydzień będzie walczył z debiutantami ?) , world strongest man "rządzi " , jeszce troche i zbrzydną mi pojedynki Finlaya z Mizem albo z Morrisonem .

 

Ocena gali : 6/10

" I am born to kill, judge and condemn

I am born to win, slay and maim 'em

I am born to live, fight for glory

I am born to die ... "

1083557911497eeae0dfa61.jpg


  • Posty:  1 776
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.10.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Klasyczny

Jeszcze trochę i będzie dobry tak jak Jeff hardy
Nie no sorry, ale Sydnal zjada Hardy'ego na śniadanie. Pisze to z przekonaniem, mimo że jestem markiem teamu Xtreme.

"Chciałbym tak zawszę, rzucić plik na brudne biurko,

Od dziś, mam nowe motto, żyję dziś, umrę jutro,

Za długo wierzyłem, że inna może być codzienność,

Kapitalizm ma to w dupie i nie zmienia nic w wzajemność"

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • MattDevitto
      Podobają mi się te postery prezentowane przez Stardom czy TJPW - fajne, z pomysłem, a nie kolejny plakat, który wygląda jak coś zrobione w 2 minuty na szybko...
    • KyRenLo
    • CzaQ
      Ten plakat wygląda jakby WWE promowało przemoc domową       A tu znowu szachy - czarne na górze, białe na dole  Jeszcze jebne jak Orton z Knightem zaczną  
    • Grok
      Claudio Castagnoli zmierzy się z dwoma pretendentami podczas swojej następnej obrony CMLL World Heavyweight Championship. CMLL potwierdziło, że Castagnoli obroni tytuł przed Euforia i Akuma w three-way matchu w Arena Mexico w ten piątek wieczorem. Mecz został ustalony po tym, jak obaj odpowiedzieli na open challenge ogłoszony przez Castagnoli. Będzie to piąta obrona Castagnoli od czasu zdobycia CMLL World Heavyweight Championship na Gran Guerrero w listopadzie 2025 roku. Dotychczas gwi
    • HeymanGuy
×
×
  • Dodaj nową pozycję...