Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

"Attitude Mówi" - Reaktywacja...


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  5 939
  • Reputacja:   46
  • Dołączył:  04.11.2003
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Miszcz_94 jeszcze utrzymuj ich żeby nie musieli chodzić do pracy, prywatne studia załatw, tak żeby profesor przychodził wtedy kiedy redaktorzy będą mogli i pomysł do zrealizowania Piękne, ale nierealne.

 

O w sumie to samo chciałem napisać, jeśli Miszcz_94 zapłaci odpowiednio abym mógł zrezygnować z pracy to bardzo chętnie zrobię Attitude TV :P

5030302694ac1c2a0d14d2.jpg

  • Odpowiedzi 30
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Brejver

    11

  • The Wizard

    4

  • Przemk0

    3

  • Fedor124

    2

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  905
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  10.02.2006
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

Co do takich filmowych projektów:

 

Swojego czasu na UW zrobiłem dwa wydania Ultimate Wrestling Report (UWR) co było wzorowane na Pro Wrestling Report znanym szeroko w necie... Nie spotkało się to zbytnio z wielkim przyjęciem...

 

Ale jednym archiwalnym nagraniem nadal dysponuję więc mogę udostępnić :)

5199219949eed950a51bb.png


  • Posty:  1 775
  • Reputacja:   2
  • Dołączył:  07.07.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

Brejver jeśli miałbyś jakąś pracę dla mnie, bardzo chętnie bym się w to zaangażował, bo projekt cieszy się sporym zainteresowaniem. Tutaj próbka głosu:

http://www.sendspace.com/file/sakz4h

Sorry za anemiczny ton, ale przy moim sprzęcie trzeba się mocno postarać o wyraźne wypowiadanie słów.

2999686564ec3bcdf0a69b.jpg


  • Posty:  905
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  10.02.2006
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

"jakaś tam kosiareczka wifebeatera" :D haha :D ten tekst mnie rozwalił :D

 

nie no spoko spoko :P Nie musisz wcale mówić anemicznie, wystarczy mówić tak jak na codzień, luźno :) Ofcourse bez rzucania mięsem :P

 

Jeśli chcesz dograć coś do kolejnego Attitude Mówi (relacja z jakiegos PPV, jakiś własny monolog, własne 3 grosze czy cokolwiek innego, albo własny jakiś kącik w Attitude Mówi) to pisz na PW albo gg co chciałbyś nagrać i Your'e in... :)

5199219949eed950a51bb.png


  • Posty:  93
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.03.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Właśnie słucham relacji i tak sobie myślę... Może najlepiej by było gdybyście Panowie najpierw sobie wszystko napisali w Wordzie, a potem wygłosili wszystko z odpowiednią intonacją. Nie mówię, że to co słyszę jest złe, powiem nawet, że brawa dla Was za odwagę i zrobienie tego materiału. Ale mówicie dość chaotycznie. Podam Wam jeden przykład. Niektórzy dziennikarze (radiowi) piszą sobie to co mają powiedzieć za chwilę na antenie (chociażby Jan Ptaszyn Wróblewski w Trójce). Pewne dążenia ku temu słyszałem w relacji King of kingsa.

 

Jeśli miałbym użyć ocen jakich używaliście w relacji to oceniłbym to na mocną 4.


  • Posty:  905
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  10.02.2006
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

MCMG:

 

Bez sensu... dlaczego? Bo to samo mógłbyś sobie przeczytać...

 

A dziennikarze radiowi to muszą mieć napisane i przeczytane chociażby kilka razy to co mają powiedzieć... Powód?... A taki ze lecą na żywo przed milionami słuchaczy i nie może być pomyłek... A my? A my na luzie wszystko załatwiamy i nagrywamy. I AM w załozeniu będzie lajtowym nagraniem, i takie też zostanie angrane do końca a nie najpierw pisane, potem czytane...

5199219949eed950a51bb.png


  • Posty:  93
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.03.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Hehe... Sprawa pierwsza Panie Kolego... jeszcze nie należę do Motor City Machine Guns...(chociaż sam tag team lubię). Ksywką jakiej używam na tym forum to MGMG

 

Druga sprawa: to po co w takim razie reaktywowano Attitude Mówi? Skoro Panowie, którzy to przygotowujecie, możecie sami napisać wasze przemyślenia na forum, tak by każdy mógł je poznać. Nie musielibyście ich nagrywać na mikrofon, wystarczyłoby napisać pare zdań.

 

Doceniam Wasze zaangażowanie i pomysły. Powiedziałbym że są świetne. Jednakże spróbujcie kiedyś najpierw spisać Wasze myśli odnośnie gali, a potem na spokojnie (niczym prawdziwy dziennikarz) wyartykułować je. Podobno jest wśród Was paru dziennikarzy, toteż można by to było uznać za ćwiczenie samoudoskonalające.


  • Posty:  905
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  10.02.2006
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

Hehe... Sprawa pierwsza Panie Kolego... jeszcze nie należę do Motor City Machine Guns...(chociaż sam tag team lubię). Ksywką jakiej używam na tym forum to MGMG

Hehe :D Mój błąd :D To prawda że człowiek czyta tylko początek i koniec wyrazu :D

 

Druga sprawa: to po co w takim razie reaktywowano Attitude Mówi? Skoro Panowie, którzy to przygotowujecie, możecie sami napisać wasze przemyślenia na forum, tak by każdy mógł je poznać. Nie musielibyście ich nagrywać na mikrofon, wystarczyłoby napisać pare zdań.

Ale wiesz czym się różni napisanie od powiedzenia? Tym że aby napisać trzeba wiedzieć wszystko od początku do końca o czym się chce powiedziedzieć i często gęsto jest to nużące bo żarty pisane mogą być nie rozumiane tak jak mówione. A skoro Attitude Mówi to felietony mówione. poza tym pisząc pare zdań nigdy nie przekażesz tej samej treści i sensu co mówiąc kilka zdań z własnej głowy.

 

Doceniam Wasze zaangażowanie i pomysły. Powiedziałbym że są świetne. Jednakże spróbujcie kiedyś najpierw spisać Wasze myśli odnośnie gali, a potem na spokojnie (niczym prawdziwy dziennikarz) wyartykułować je. Podobno jest wśród Was paru dziennikarzy, toteż można by to było uznać za ćwiczenie samoudoskonalające.

Spisac myśli? A myślisz że pamiętam całą galę? TO normalne że spisuję swoje myśli. I artykułowanie nie ejst za dobrym rozwiązaniem. I patrz... akurat polemizujesz z prawdziwym dziennikarzem :P Dziwny zbieg okoliczności nie :P?

 

 

 

BTW.

Nikt nie namawia do słuchania :P

 

Ale dzięki za krytykę :P

5199219949eed950a51bb.png


  • Posty:  6 708
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  09.11.2003
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Klasyczny

Brejver, gdzie pracujesz, skoro jesteś prawdziwym dziennikarzem (jakby istnieli nieprawdziwi) ;).

 

Attitude Mówi jeszcze nie wysłuchałem, ale jako człowiek, który też ma z dziennikarstwem coś wspólnego, już teraz mogę się zgodzić z MGMG ;). Zrobić konspekt (czyli, żeby nie było, plan wypowiedzi, a nie informację do przeczytania, jak w dzienniku) nie zaszkodzi. W ten sposób unika się sytuacji, w której nagle przypomina się coś, o czym trzeba było powiedzieć wcześniej (w żaden sposób nie zmniejszy to lajtowości projektu) ;). Jak przesłucham, to postaram się napisać więcej :).

1005187806541accfacb3d6.jpg


  • Posty:  905
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  10.02.2006
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

Nie chciałem się chwalić ale jak już się pytasz :P Na chwilę obecną pracuję w radiu studenckim UWM.FM, pisuję do "Przeglądu Warmińskiego", studiuję Dziennikarstwo na Uniwersytecie Warmińsko Mazurskim a w zeszłą niedzielę byłem w Radiu Zet na przesłuchaniu :) Teraz na odpowiedź czekam :)

 

Zrobić konspekt (czyli, żeby nie było, plan wypowiedzi, a nie informację do przeczytania, jak w dzienniku) nie zaszkodzi. W ten sposób unika się sytuacji, w której nagle przypomina się coś, o czym trzeba było powiedzieć wcześniej (w żaden sposób nie zmniejszy to lajtowości projektu)

Taki konspekcik jest zawsze. PRzynajmniej z mojej strony bo oglądając galę spisuję to co się dzieje, a jak mi coś przyjdzie do głowy ciekawego to pauzuję i dopisuję na marginesie. Tak więc to jest jeden ogólny szkielet. A reszta to inwencja twórcza pod wpływem przemyśleń :)

5199219949eed950a51bb.png


  • Posty:  6 708
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  09.11.2003
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Klasyczny

No cóż, tyle już napisałeś, że nie mogłem się nie zapytać ;). Chociaż UWM dzielą od Uniwersytetu Śląskiego setki kilometrów, wiec raczej nie dane mi będzie przyglądać się Twojej karierze medialnej ;).

 

Kończę offtop i jeśli coś tu napiszę, to na 99% będzie to dotyczyło AM.

1005187806541accfacb3d6.jpg


  • Posty:  93
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.03.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Przepraszam, że jeszcze pociągne offtop (chociaż tak do końca to nie rozmijamy się z tematem, bo dyskutujemy o tym oraz o następnych edycjach Attitude Mówi).

 

Otóż Drogi Brejverze, stwierdzasz, że nie warto przygotowywać sobie tekstów, które potem będą czytane w trakcie nagrania. Iż żarty bądź komentarze przeczytane z kartki nie będą zrozumiane. Ale dalej w innym miejscu mówisz, iż jednak robisz sobie konspekt. To jak rozumiem jesteś przeciw ale jednocześnie za;-) ?

 

Każdy dziennikarz ma swój styl pracy. Bez wątpienia ci najlepsi bardzo długo przygotowują się do wystąpienia w radio, telewizji, względnie programu w internecie.

 

Żeby zrobić takie nagranie, jak Attitude Mówi, wydaje mi się, że też należy się dobrze przygotować. Co najmniej ze dwa razy obejrzeć galę, a za drugim razem zatrzymując po każdej walce, tak by zebrać myśli, zapisać kilka, kilkanaście zdań, złożyć je w logiczną całość, a następnie to nagrać (przynajmniej ja bym tak zrobił). Owszem - czasami dobrze jest ubarwić swoją wypowiedź czymś niesztampowym, wymyślonym w danej chwili. Ale im bardziej idziemy na "freestyle" tym bardziej możemy narazić się na to że słuchający będą odbierać naszą wypowiedź jako chaotyczną.

 

Każdy dziennikarz ma swoją metodę pracy. Każda jest dobra, pod warunkiem jeśli dany dziennikarz jest odbierany przez choćby promil społeczeństwa. Ja tylko podałem propozycję i nie zmuszam chłopaków, którzy zrobili bierzący odcinek Attitude Mówi, by natychmiast się do niej zastosowali. To tylko moja opinia (lub tak jak Panowie ocenialiście każdą z walk i gal - moja ocena "programu" i jej uzasadnienie).

 

I żeby nie było, że się tu wymądrzam, że może za mało udzielam się na forum, że może się nie znam - właśnie kończe pisać licencjat z politologii, specjalizacja: dziennikarstwo na Wyższej Szkole Nauk Humanistycznych i Dziennikarstwa w Poznaniu.


  • Posty:  5 939
  • Reputacja:   46
  • Dołączył:  04.11.2003
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Żeby zrobić takie nagranie, jak Attitude Mówi, wydaje mi się, że też należy się dobrze przygotować. Co najmniej ze dwa razy obejrzeć galę, a za drugim razem zatrzymując po każdej walce, tak by zebrać myśli, zapisać kilka, kilkanaście zdań, złożyć je w logiczną całość, a następnie to nagrać (przynajmniej ja bym tak zrobił).

 

Skoro byś tak zrobił to proponuje abyś dla eksperymentu obejrzał galę 2-3 razy zatrzymując się przy ważnych momentach. Ile to wyjdzie 8-9h? biorąc pod uwagę 3h PPV. Do tego jeszcze dodajmy godzinkę na spisanie myśli i kolejną na nagranie. I tak dochodzimy iż na nagranie jednej sekcji do felietonu potrzebujemy cały dzień, bez przesady nikt tyle czasu nie ma. Felietony mówione właśnie po to robimy, bo robi się je szybciej... mały konspekt.. mikrofon.. i jedziemy.

 

Z tymi dziennikarzami to też przesadzasz, bo wzięty dziennikarz nie ma czasu aby ślęczeć nad każdym swoim wystąpieniem... bo lata, a to do TV, a to do radia, a to musi napisać jakiś felieton, zobaczyć coś.. brak czasu nie pozwala mu siedzieć i sobie pisać wypowiedzi.. Tutaj działa doświadczenie i obycie.. że wystarczy mu coś zobaczyć, przeczytać kilka informacji i już może nawijać.

 

I żeby nie było, że się tu wymądrzam, że może za mało udzielam się na forum, że może się nie znam - właśnie kończe pisać licencjat z politologii, specjalizacja: dziennikarstwo na Wyższej Szkole Nauk Humanistycznych i Dziennikarstwa w Poznaniu.

 

A ja mam już dawno magistra i was zjadam chwalipiętki... bo zaczeliście się przerzucać tym gdzie kto studiuje. ;)

5030302694ac1c2a0d14d2.jpg


  • Posty:  905
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  10.02.2006
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

Otóż Drogi Brejverze, stwierdzasz, że nie warto przygotowywać sobie tekstów, które potem będą czytane w trakcie nagrania. Iż żarty bądź komentarze przeczytane z kartki nie będą zrozumiane. Ale dalej w innym miejscu mówisz, iż jednak robisz sobie konspekt. To jak rozumiem jesteś przeciw ale jednocześnie za;-) ?

 

Nie rozumiemy się. Mówiłeś o tekstach które byłyby napisane i następnie przeczytane. A ja robię sobie szkielet: jaka walka, jakie rozpoczęcie, środek walki, ciekawsze akcje, zakończenie, moja ocena. Na każdy z tych punktów na kartce wypisuję sobie ze 2 zdania a później rzucając na nie tylko okiem jestem w stanie sklecić całą gadkę o gali. Więc tekst, a szkielet to dwie różne rzeczy.

 

Pozdro :) (Nie wiedziałem że aż tyle emocji wzbudzi te AM :P )

5199219949eed950a51bb.png


  • Posty:  93
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.03.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

PrzemkO: miałem na myśli obejrzenie 2-3 razy niekoniecznie jednego dnia. Jeśli gala była szczególnie dobra, to chyba po raz kolejny oglądałoby się ją z przyjemnością. A i podzielić się własnymi przemyśleniami to też niewątpliwie frajda.

Swoją drogą, przypominają mi się słowa Piotra Kaczkowskiego, który mówił jak dużo czasu przygotowuje się do audycji lub do przeprowadzenia wywiadu.

 

Brejver: Ok. Może tym razem ja nie doczytałem i źle zinterpretowałem Twoje słowa o konspekcie.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      Dralistico jest bliski powrotu po kontuzji, która wyłączyła go z akcji od końca 2023 roku. W grudniu Dralistico ogłosił, że przeszedł nieujawnioną operację. Próbował występować mimo urazów ucha, ale pod koniec października został wycofany z akcji, a jego ostatnim meczem była walka trzyosobowa, w której La Faccion Ingobernable przegrała z Komanderem, Markiem Briscoe i Roderickiem Strongiem. Od tego występu minęły cztery miesiące, ale nasz Bryan Alvarez donosi, że zawodnik dostał zielone światło
    • Grok
      Dustin Rhodes nie jest zainteresowany powrotem do WWE i wskrzeszeniem starego gimmicku Goldust. W odpowiedzi na pytanie fana w mediach społecznościowych Rhodes oświadczył, że najlepszą robotę w karierze odwalił w AEW. Choć bardzo kochał tę postać, gimmick Goldust wyczerpał się i nie prowadził donikąd przed jego odejściem z WWE. „Nope! Nigdy nie dostałem tam podwyżki. Co, chcesz, żebym siedział na ławie i nic nie robił? To już nie ja. Najlepszą robotę w karierze odwaliłem z @AEW. Koch
    • MattDevitto
      Podobają mi się te postery prezentowane przez Stardom czy TJPW - fajne, z pomysłem, a nie kolejny plakat, który wygląda jak coś zrobione w 2 minuty na szybko...
    • KyRenLo
    • CzaQ
      Ten plakat wygląda jakby WWE promowało przemoc domową       A tu znowu szachy - czarne na górze, białe na dole  Jeszcze jebne jak Orton z Knightem zaczną  
×
×
  • Dodaj nową pozycję...