-
Witaj na forum Attitude
Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!
✅ Dostep do bota wrestlingowego AI
✅ Rozbudowane zabawy quizowe
✅ Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
✅ Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
✅ Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
✅ System prywatnych wiadomości
✅ Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
✅ Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)
Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl -
Ostatnio na Attitude
-
16EWF Reaktywacja 2026
To ja Ci odpowiem również z poziomu twórcy. Przy okazji reaktywacji HVW 3 lata temu, liczyłem tam na oko ile zajmuje mi stworzenie gali. Wiadomo, ciężko to policzyć, bo pisanie to jedno. Drugie to wymyślanie storyline'ów i wszystkiego dookoła. Tego nawet nie da się policzyć, bo nie policzysz tego że gdzieś na spacerze rozkminiasz jak rozwiązać dane story, wymyślasz jakiś segment żeby miał ręce i nogi. Tego nawet nie da się z góry zaplanować, bo jesteś zależny od RPów uczestników, które potrafią rozwalić wstępny booking który miałeś ustalając kartę. Finalnie chcesz być w porządku w stosunku do uczestników, docenić tych którzy się przyłożyli, ale może to być kompletnie niespójne tym co sobie planowałeś i rozbija to o czym myślałeś wcześniej, przepisujesz rzeczy, wymyślasz od nowa. Ja się z tym mierzyłem cały czas. Załóżmy że jakoś finalnie podliczysz czas poświęcony na tworzenie gali - booking, pisanie walk, rozkminy, wymyślanie storyline'ów, segmentów, planowanie na przyszłość. Do tego składanie, formatowanie i inne tematy. To jest ogrom czasu. I to jest fajne, daje satysfakcję, owszem. Ale to jest inny temat niż gdy piszesz sobie diary gdzie jesteś zależny tylko i wyłącznie od siebie, swojej kreatywności i chęci. Ciekaw jestem opini @ Robespierre , bo jednak krąg piszących przepastne e-fedowe gale jest bardzo mały. Dzisiaj sam widzę, że Apartheid czytałem na raty ponad tydzień, ostatniej Wrestlepaloozy nawet jeszcze nie liznąłem więc moja recenzja jeśli już, to pojawi się za jakiś bliżej nieokreślony czas. Z drugiej strony wiem, że jako twórca który poświęcił kilkadziesiąt godzin na tworzenie, liczę na jakiś feedback i zaangażowanie. Jako odbiorca wiem jak trudno go dać, bo również z tej perspektywy trzeba zainwestować sporo czasu. Koło się zamyka. Użycie AI to jeszcze inny temat. Testowałem, potrafi działać bardzo sprawnie, ale to nie jest tak że AI wypluwa walkę i bierzesz ją taką jaką jest. Wciąż trzeba to przeredagować, dodać coś od siebie. Pomaga, jasne. Ale nie minimalizuje roboty, jedynie ją odrobinę zmniejsza.- estevez odpowiedział(a) na temat Robespierre w Dyskusje -
65Jakich wrestlingowych theme’ów słuchacie?
Wiadomo, że to już powolny zjazd WCW do bazy, ale zawsze mam taką zajawę jak słucham theme, które podrzuciliście, a do tego odpalę filmiki tego typu: -
57
LoF - Legacy of the Future
Po Intro, trafiamy do stołu komentatorskiego, razem z Renee Young i Sonyą. Young: Witamy serdecznie! Po raz trzeci, Valkyries mają okazję pokazać co potrafią. A czeka nas dzisiaj kolejna okazja do zaprezentowania nowych twarzy - w tym Morgan Black! Sonya: Morgan pojawiła się na koniec ostatniego show i tak jak pozostałe zawodniczki - pokazała otwarcie co - a raczej kto - jest jej celem. Young: Katherine Edwards i Asian Doll zmierzą się ze sobą raz jeszcze, po tym jak zakończyło się ich ostatnie starcie. Sonya: Dlaczego mam wrażenie że dzisiaj nie będzie inaczej? Young: Nie zdziwiłoby mnie to…za to zdziwi mnie walka wieczoru. Mówiąc o debiutach, “The Titaness” Kendra Steel zmierzy się z Mary McKnee…która nie wiemy do tej pory czy będzie medycznie dopuszczona do walki po tym co stało się ostatnio. Sonya: Myślę że Downstar spodziewa się zielonego światła…inaczej nie ogłosiłaby tej walki. Rozpoczął się Theme Song przy którym na rampie pojawiła się Sandi Myers. Kolejna nowa twarz, zdeterminowana zawodniczka rozciągnęła się, pokazując swoją imponującą posturę, schodząc do ringu gotowa do walki. Kiedy znalazła się w ringu, ekran zaświecił się, pokazując postać w czarnych szatach, zmierzającą korytarzem. Za każdym razem kiedy mijała światła nad jej głową, żarówka mrugała i gasła. Wreszcie zatrzymała się przed kamerą, przykładając palec do ust, słychać było “Shhhh…” po którym rozpoczął się Theme Song przy którym na rampie pojawiła się Morgan Black. Obróciła się powoli z rozłożonymi rękoma, po czym ruszyła w stronę ringu, zrzucając po drodze swoje szaty, wchodząc do ringu. Match 1: Single Match Sandi Myers Vs Morgan Black Walka była wyrównana na początku, co ciekawe, obie zawodniczki preferowały wolniejsze tempo - Sandi starała się przełamać rywalkę siłowo, podczas gdy Morgan starała się zatrzymać ją technicznie. Bardzo ładnie wykonany Butterfly Suplex od Morgan, Running Powerslam od Sandi, Double Underhook DDT od Morgan i bardzo sprytny Hard Reset (Pop-Up Spinebuster) od Sandi, kiedy rywalka próbowała wymierzył Springboard Forearm, gdzie Sandi przechwyciła ją w powietrzu. Morgan krok po kroku zyskiwała jednak coraz większą przewagę. Wyglądało że zakończy walkę z pomocą Runic Driver (Fisherman Buster), kiedy Sandi wykręciła się, łapiąc ją do KY Crusher (Half-Nelson Driver) - co spotkało się z kontrą od Morgan, która wskoczyła jej na plecy, zapinając Hex Lock (Chickenwing Crossface with Bodyscissors). Sandi walczyła, powoli padając na kolano, potem na drugie, aż wreszcie upadła na matę, gdzie sędzia zmuszony był przerwać walkę. Zwyciężczyni: Morgan Black Morgan puściła ją praktycznie w momencie kiedy sędzia podjął decyzję o zakończeniu walki, klękając przy Sandi, głaskając ją przez chwilę po włosach, zanim podniosła się i opuściła ring. Kiedy przeszła na backstage, Natalie Roberts znalazła się przy niej bardzo szybko. Roberts: Morgan…przepraszam, wiem że jesteś zmęczona, ale czy mogę poprosić o chwilę twojego czasu? Morgan uśmiechnęła się, z bardzo spokojnym, miłym wyrazem twarzy. Black: Oczywiście, kochana. W czym mogę Ci pomóc? Roberts: Jesteś kolejną zawodniczką która dołączyła do Valkyries. Na ostatnim show widzieliśmy że twoim celem jest Sarah, ale nie jesteś jedyna. Black: Oczywiście że Sarah jest moim celem. Kto inny miałby nim być? I tak, nie jestem jedyna - bo w trakcie wspinaczki na szczyt, zawsze są inni. Ale nie ma to większego znaczenia. Głos Morgan był monotonny, płynny, spokojny i opanowany, kiedy spojrzała z uśmiechem do kamery Black: Noc nadchodzi dla wszystkich. And The Gentle Assassin is here to bring you into its embrace. Morgan uśmiechnęła się do Natalie i odeszła z kadru. Obraz przeniósł nas pokoju lekarzy, gdzie lekarz właśnie zdejmował rękawiczki, kończąc oględziny kolana Mary, która miała na sobie zielony t-shirt z irlandzką 4-listną koniczynką i napisem “Lucky enough to be Irish” i logiem Hammer Strength. Do środka weszła akurat Downstar. Star: Co z naszą ulubioną Irlandką? Mary uśmiechnęła się i zeskoczyła ze stołu na którym siedziała McKnee: Hej, jestem waszą jedyną irlandką. Lekarz: Wszystko wydaje się być w porządku. Osobiście, wolałbym nie ryzykować i pozwolić czasowi zrobić swoje…ale z medycznego punktu widzenia, nie widzę przeciwwskazań. Star: Jesteś pewna że chcesz to zrobić? McKnee uśmiechnęła się szerzej, zabierając swoją kamizelkę ze stołu McKnee: Czy chce popsuć debiut Kendry Steel? Oczywiście że tak. Nie odpuszczę takiej okazji. Nie tylko ona chce zmierzyć się z Sarą. Mary minęła ją i opuściła pomieszczenie, zostawiając Star i Lekarza, którzy zaczęli o czymś rozmawiać, podczas gdy obraz wrócił w okolice ringu. Sonya: I proszę, masz swoją odpowiedź. Kendra Steel Vs Mary McKnee, oficjalnie potwierdzone. Young: Nie mogę się doczekać. Dobrze wiemy jak twarda jest Kendra, podczas gdy Mary nigdy się nie poddaje. To będzie bardzo ciekawe zestawienie. Sonya: Wiesz co jeszcze jest ciekawym zestawieniem? Young: Niech zgadnę…Katherine i Asian Doll? Sonya: Chciałam powiedzieć ja i Grammy Award…ale twoja odpowiedź też pasuje. Sonya zaśmiała się, Renee pokręciła głową a na arenie słychać już Theme Song Katherine Edwards. Tym razem wyglądała na bardziej skupioną…szczególnie że na ramieniu miała swój dmuchany młot, który zapewne jak zwykle ma w sobie coś więcej niż tylko powietrze. Zeszła do ringu, gdzie sędzia ją upomniał i próbować zabrać od niej ten młot. Katherine absolutnie go zignorowała, patrząc w stronę rampy. Światło zgasło, Theme Song huknął na arenie, światła zaczęły mrugać i przy wejściu pojawiła się drobna postać - Asian Doll wyszła, trzymając w dłoni kij do Kendo. Podobnie jak Katherine ona też była skupiona na walce - z tym że ona zbiegła szybko do ringu, zrzucając SFE Queen of Street title i zamachnęła się na Amerykankę. Katherine uniknęła ciosu i zamachnęła się swoim młotem. Asian Doll wpadła w nią Double Leg Takedown’em. Sędzia wykorzystał to, usuwając obie bronie z ringu i zaczynając walkę! Match 2: Single Match Katherine Edwards Vs Asian Doll Walka do złudzenia przypominała pierwszą, obie zawodniczki wyglądały jakby walczyły o swoje życie, robiąc co się da, przynajmniej udając że przejmują się zasadami. Katherine przerzuciła ją Monkey Flip’em, Asian Doll wylądowała na nogach i od razu odpłaciła się Springboard Clothesline’em, obracając się w powietrzu. Asian Doll podniosła ją do Michinoku Driver’a, Edwards wylądowała za nią i wymierzyła Inverted DDT. O ile zazwyczaj obie są kreatywne, to teraz musiały wspiąć się na wyżyny kreatywności, żeby uniknąć dyskwalifikacji. W kontraście do pierwszej, wolnej i technicznej walki, tu mieliśmy dziki, niekontrolowany brawl. Asian Doll trafiła z Falcon Arrow, wskakując na narożnik, dodając Flying Elbow Drop. Po przerwaniu liczenia, Katherine wyturlała się z ringu, chcąc złapać oddech - co nie pasowało Asian Doll. Japonka wskoczyła na narożnik i zeskoczyła z narożnika z Crazy Doll (Swanton Bomb) prosto na rywalkę. Jej cierpliwość skończyła się mniej więcej w tym momencie - spojrzała pod ring i wyjęła spod niego czarny kij baseball’owi, który wyglądał jakby miał ślady krwi na sobie, bezlitośnie uderzając nim w brzuch Amerykanki! Zwyciężczyni: Katherine Edwards (Via DQ) Sędzia próbował ją zatrzymać, Asian Doll odepchnęła go na bok - ale chwila czasu wystarczyła Katherine żeby wyjąć spod ringu swój kij baseball’owy - ozdobiony ćwiekami, łańcuszkiem i różowo-niebieskimi plamami farby w spray’u, odpłacając się Japonce, uderzając ją w brzuch! Obie zawodniczki próbowały kontynuować brawl, który po raz kolejny został rozdzielony przez ochronę i Downstar. Asian Doll wciąż krzyczała coś po japońsku, Katherine odpłacała jej za każde słowo, swoimi słowami. Young: Zwykły match chyba nie zakończy ich problemu… Sonya: Dlatego powinniśmy zrobić to czego domaga się widownia Wspomniana widownia chant’owała “Let them fight!” Young: I chyba będzie trzeba, żeby wyrzuciły to ze swojego systemu. Tylko nie wiem czy to się dobrze skończy… Kamera wróciła na backstage, gdzie widzimy Mary McKnee z telefonem przy uchu, jej mina zdradzała niecierpliwość. McKnee: Dalej…odbierz…Ughhh…Ash, tu Mary. Proszę, oddzwoń wreszcie. Spróbuje jeszcze raz po swojej walce, ale proszę odbierz. Rozłączyła się, zostawiając wiadomość głosową, kiedy podniosła głową, jej mina z niecierpliwej przeszła w “Are you kidding me…”. Kiedy kamera się nieco oddaliła, widzimy Gemini stojącą przed nią, bawiącą się fioletowym lokiem swoich włosów. Gemini: Problemy w raju? Jej ton głosu aż ociekał zadowoleniem i jadem. McKnee: Nie powinno Cię to interesować. Mogłabyś przestać ją wreszcie prześladować. Gemini wypuściła głośno powietrze, przykładając dłoń do klatki piersiowej, udając urażenie Gemini: Ja? Ja jestem niewinna. Nawet jej nie dotknęłam. McKnee: Powinnam Cię…ughh…nie mam czasu ani ochoty marnować na Ciebie czasu. Zostaw ją wreszcie w spokoju. Mary odeszła, mijając ją. Gemini obróciła się za nią machając palcami. Gemini: Powodzenia z Kendrą! Połamania nóg! Obróciła się i zerknęła jeszcze raz przez ramię. Gemini: …albo kolana. Zaśmiała się i poszła przed siebie. Kamera przeniosła nas do Natalie Roberts, która stała z Sarą. Roberts: Panie i Panowie…LoF Women’s Champion. Sarah. Ostatnio widzieliśmy Elene Ramirez która pokonała Izzy. Morgan Black wygrała swój debiut przeciwko Sandi Myers a za chwilę zobaczymy debiut Kendry Steel. Ty z kolei obroniłaś swój tytuł przeciwko Lacey Evans. Pytanie brzmi - kto będzie następny? Sarah: Nie ma znaczenia. Kendra, Elena, Morgan…niech będzie którakolwiek, niech będą wszystkie. Bycie mistrzynią to coś więcej niż trzymanie pasa. To pewność siebie i pewność że jesteś najlepsza. Którakolwiek z nich będzie następna, rezultat będzie ten sam. Roberts: Jak oceniasz Valkyries do tej pory? Sarah: Zawsze wierzyłam że kobiecy wrestling nie odstaje niczym od męskiego. Kiedy Star powiedziała jaki jest plan, nie byłam zaskoczona. To jest jedynie kolejny krok, który przyszedłby prędzej czy później. I jak do tej pory, pokazujemy że miałyśmy rację. Roberts: Ostatnie pytanie. Czy masz jakąś wiadomość dla reszty rosteru? Sarah spojrzała w kamerę, podnosząc swoje okulary. Sarah: Waszą pracą jest walczenie. Moją pracą jest przypomnienie wam że walczycie o drugie miejsce. You live your dream, but you are in MY reality. Założyła okulary, spojrzała na Natalie, po czym odeszła z kadru, natomiast kamera wróciła w okolicę ringu, gdzie słychać już Theme Song Mary McKnee. Irlandka wyszła na rampę, jej kolano było oklejone, ale nie wyglądała jakby miała z nim problem. Zbiegła do ringu, wślizgnęła się do środka, wskakując na narożnik, rozkładając dłonie, napawając się cheer’em widowni - który przerwał Theme Song Kendry Steel. Amerykanka pojawiła się na rampie, rozgrzewając nadgarstki i poprawiając rękawy na ramionach, schodząc do ringu. Przybiła kilka piątek z fanami, ale ewidentnie nie zwracała na to uwagi. Wskoczyła do ringu, klękając na środku. Przez chwilę klęczała z pochyloną głową, po czym przy wystrzale pirotechniki podniosła głowę i ramiona, napinając bicepsy. “The Titaness” jest gotowa do walki. Main Event: Single Match Mary McKnee Vs Kendra Steel Obie zawodniczki zaczęły krążyć w ringu, Mary próbowała wskoczyć w jej nogi, Kendra uniknęła jej i próbowała złapać ją w Front Headlock - Irlandka wydostała się szybko, odskakując do tyłu. Kendra podążyła za nią, teraz to ona wskoczyła w jej nogi…podnosząc ją do Alabama Slam! Mary skontrowała przez Sunset Flip! …1… Szybki kick out od Kendry, obie zerwały się…”Titaness” zamachnęła się z Clothesline’em, nie trafiając! Mary obiła się od lin…Tilt-a-Whirl Backbreaker! Ooof! Kendra bez problemu zatrzymała jej tempo! Podniosła się, odrzucając włosy do tyłu…złapała Mary za głowę, podnosząc ją… tylko po to żeby dodać jeszcze jeden Backbreaker! Irlandka odturlała się do lin, próbując wrócić na nogi…Roundhouse Kick w plecy wyprostował ją momentalnie! Irish Whip w przeciwny narożnik! Mary odbiła się od niego, padając na kolana…Running Knee! McKnee odgięła się do tyłu, padając na matę! Kendra od razu przeszła do pinu! …1….2… Irlandka nie planuje się poddawać! Kendra podniosła ją, biorąc ją na ramię…Snake Eyes! Od razu odbiła się od lin, powalając ją Running Big Boot’em! Zdecydowanie w przewadze, nie spieszy się, czekając aż Mary wróci na nogi, czając się za jej plecami…pobiegła do lin, Rebound Clothesline! Mary odbiła się od maty, ogłuszona wracając do pozycji siedzącej! Kendra złapała ją za włosy…podciągnęła ją powoli na nogi…Irish Whip…i jeszcze jeden Clothesline! “Titaness” pokazuje że jej nickname nie jest na pokaz. Podeszła do narożnika, wchodząc na drugą linę…napięła mięśnie jeszcze raz i zeskoczyła z Leg Drop’em! Obróciła się do pinu, podbierając obie nogi przeciwniczki! …1…2… Jeszcze jeden kickout! Kendra spojrzała przez ramię na leżącą rywalkę, ciężko powiedzieć czy sfrustrowana, zawiedziona czy pod wrażeniem. Złapała ją za włosy, podciągając ją na nogi…i ustawiając ją pod Steel Driver (Pumphandle Michinoku Driver)! Podniosła ją na ramię…ale Mary wykorzystała pęd żeby ześlizgnąć się za jej plecy, zatrzymując się na linach! Kendra obróciła się, biegnąc na nią…Back Body Drop i Amerykanka wylądowała za ringiem! Irlandka złapała się za kark, patrząc na podnoszącą się przeciwniczkę… i sama wzięła rozpęd! Suicide Dive! Dobiła ją do band, po czym obie wylądowały na ziemi! Widownia podgrzała się, widząc Mary która znalazła sobie trochę światła! Wrzuciła rywalkę z powrotem do ringu, sama weszła na narożnik, obracając się…Moonsault! Wróciła do niej i przeszła do pinu! …1…2… Kendra zrzuciła ją z siebie, siadając na macie! Mary podniosła się, odgarniając włosy z twarzy. Złapała Kendrę za ramię, wykręcając je…solidny Chop! Wykręciła jej ramię jeszcze raz, dodając kolejny Chop…po czym wskoczyła na liny i dołożyła Springboard Arm Drag Takedown! Steel przetoczyła się do przeciwnego narożnika… gdzie McKnee wpadła w nią Hip Attack’iem! Nie tracąc czasu podniosła ją, wciągając ja na górę narożnika, przerzucając jej nogi na zewnątrz. Wspięła się za nią, łapiąc ją za głowę…Kendra ma chyba dość, uderzyła ją w żebra, stara się blokować…i udało jej się zrzucić ją na matę! Mary była jednak na to gotowa! Z biegu wskoczyła na górę i zrzuciła ją Frankensteiner’em! Od razu doskoczyła do pinu! …1…2… Kendra podniosła ramię! Ciężej niż ostatnio, ale wciąż ma siłę walczyć. Mery podniosła się, przeciągając ją bliżej narożnika i sygnalizując Dublin’ Down (Shooting Star Press Double Knee Drop)! Zaczęła wspinać się na narożnik…Kendra zdążyła jednak dojść do siebie na tyle, żeby doskoczyć do lin! Mary straciła równowagę i spadła na narożnik! Kendra podeszła do niej, łapiąc ją za głowę…i dźwignęła ją do góry! Release Falcon Arrow! Od razu podniosła się, sygnalizując Steel Driver! Podejście numer dwa! Podniosła rywalkę, wynosząc ją na ramię…Mary raz jeszcze się uwolniła! Ale ewidentnie nie stanęła równo kiedy spadła z jej ramienia! Padła na kolano, trzymając się za lewą nogę, którą Gemini zaatakowała po ich walce! Kendra uśmiechnęła się i korzystając z okazji podniosła ją raz jeszcze…do trzech razy sztuka! Steel Driver! Od razu przytrzymała ją do pinu! …1…2…3! I w ten sposób wygrywa swój debiut! Panie i Panowie zwyciężczynią walki zostaje Kendra Steel! Young: Mary walczyła jak mogła, ale jego kolano nie wytrzymało. Sonya: Nikt nigdy nie wchodzi do ringu w 100% zdrowy. To jest właśnie to o czym mówił jej lekarz. Czasami własna twardość bywa najgorszym wrogiem. Young: Miejmy nadzieję że nie stało jej się nic poważnego. Kamera przeniosła nas do biura Downstar, gdzie GMka siedziała przy biurku, oglądając show. Po drugiej stronie biurka stała Sarah, oglądając razem z nią. Sarah: Więc? Podjęłaś już decyzję która z nich będzie następna? Star patrzyła jeszcze przez chwilę na świętującą Kendre, po czym spojrzała na mistrzynię. Star: Dowiemy się na kolejnym Valkyries. Kendra Steel. Morgan Black. Elena Ramirez. Triple Threat. Zwyciężczyni zmierzy się z tobą. Sarah prychnęła i założyła swoje okulary, po czym z uśmiechem opuściła biuro. [Przerwa na zmianę dekoracji przed Strike] Zaraz po Intro show, uderzył Theme Song Ashcroft’a, przy którym “Allfather” pojawił się na rampie, w towarzystwie Witchcraft oraz Jamie’ego, którego Witchcraft prowadziła na srebrnym łańcuchu. Cała trójka weszła do ringu, przy buczeniu widowni, gdzie Witch podała Mason’owi mikrofon. Ashcroft: Wszystko czego do tej pory dokonałem…wszystko co zrobiłem…zrobione było z myślą nie tylko o obecnym rosterze LoF. Nie tylko o młodych zawodnikach którzy skończyli rywalizować w Terry Funk Invitational, ale i przyszłych zawodników którzy teraz nas oglądają. Mason zaczął chodzić powoli w ringu, wyliczając i podnosząc palec za każdym nazwiskiem. Ashcroft: Thunder…Jeff Bryson…LA Knight…CM Punk…Blake Stevens…wciąż uważają że to ja jestem czarnym charakterem tej historii? Zatrzymał się przy linach, opierając się o nią przedramionami, patrząc nieobecnym wzrokiem w stronę backstage’u Ashcroft: Ile jeszcze będę musiał zrobić, żeby zrozumieli że wszystko czego chcę to stabilne miejsce, gdzie młodzi zawodnicy mogą się rozwijać i dostać sprawiedliwą szansę? Odepchnął się od liny, zmierzając powoli na środek, poprawiając swój pas na ramieniu. Ashcroft: Blake…jesteś na szczycie, bo wiedziałem że jesteś osobą która powinna tam być. Jesteś osobą która jest przyszłością tej organizacji. Zamiast uczyć się, przygotowywać do roli jaką odegrasz…próbujesz atakować kogoś, kto przygotował Ci drogę. Powiedziałem Ci to już, ale wciąż próbujesz tego nie słyszeć. To Bóg wybiera Króla. Wyprostował się, biorąc głębszy oddech. Ashcroft: Jeff Bryson…LA Knight…dwóch weteranów, którzy powinni rozumieć że ich czas i ich okazję minęły. Zamiast patrzeć w przyszłość i przygotować kolejne pokolenie, wolą tłoczyć się we własnym ego, szukając czegoś do ugrania dla siebie. Uważają że to ja jestem problemem…że to ja powinienem zostać usunięty z LoF…mam dla was dobrą wiadomość. Mason zsunął pas ze swojego ramienia, patrząc na niego przez chwilę, zanim podniósł go do góry. Ashcroft: Jedyne co musicie zrobić, to pokonać mnie w walce o ten pas. Pamiętajcie tylko o jednym. I’m The Allfather. Jeszcze raz uderzył jego Theme Song, przy którym stał jeszcze przez chwile w ringu, z pasem wzniesionym do góry, zanim cała trójka opuściła ring, podczas gdy kamera wróciła do stołu komentatorskiego. Jays: Albo mi się wydaję, albo Mason wydaje się być bardziej spięty niż zawsze… Dom: Coraz więcej osób bierze go na celownik. Jeff, Knight ciągle próbuje odzyskać swój tytuł i w dodatku Blake Stevens postanowił rozwiać wszelkie wątpliwości, jeśli chodzi o to który tytuł jest najważniejszy w LoF. Jays: Witamy serdecznie, na kolejnym LoF Strike! Jak wspomnieliśmy, Jeff Bryson i LA Knight spotkają się dzisiaj w walce wieczoru - zwycięzca otrzyma…hmmm…nie wiem czy możemy nazwać to nagrodą, ale zwycięzca zmierzy się z Jaime’im Nealson’em na Broken Bonds. Dom: Knight chce się odegrać za wszystko co Jamie mu zrobił. Jeff chce odzyskać przyjaciela. Obaj mają dobry powód żeby wygrać. Jays: Poza tym, Alpha Academy zmierzy się jeszcze raz z Beast Mode - i z tego co wiem, Raze jest dzisiaj nieobecny, więc Chad i Otis będą musieli poradzić sobie sami. Dom: Po ostatnim show i porażce, Blake nie jest zadowolony z ostatnich rezultatów James’a. Dzisiaj młody podopieczny mistrza zmierzy się z Pete’m Dunn’em, który ostatnimi czasy siedzi dosyć głęboko w jego uchu. Jays: Ciężko się dziwić, Pete jest dużym nazwiskiem dla Angielskiej sceny, nic dziwnego że James szuka porady od kogoś takiego. Rozpoczął się Theme Song Alpha Academy przy którym Chad i Otis zeszli do ringu, witani gorąco przez widownię. Kolejny rozdział w historii ich rywalizacji. Kiedy weszli do ringu, światła przygasły i rozpoczął się Theme Song Beast Mode, scena rozświetliła się trzema kolorami - czerwonym, fioletowym i zielonym, przy którym cała trójka się pojawiła, Leo i Aries gotowi do walki, Gemini podążała kawałek za nimi, uśmiechając się arogancko na buczącą widownię. BM zdecydowanie nie zyskali ostatnimi czasy wielu fanów. Match 1: Tag Team Match Alpha Academy (Chad Gable & Otis) Vs Beast Mode (Leo & Aries) /w Gemini Aries i Chad stoczyli całkiem ładny pojedynek na początku. Chad próbował uziemić go swoimi umiejętnościami zapaśniczymi, Aries wykręcał się i wymykał mu się, starając się zbudować trochę dystansu. Leo i Otis dla odmiany pokazali starcie siłowe, podnosząc się i rzucając sobą po ringu. Przełom walki nastąpił kiedy Aries klepnął Leo w plecy czego Otis nie zauważył, przez co dostał kombinację German Suplex/Superkick, które prawie zakończyło walkę, gdyby Chad nie przerwał liczenia. BM przejęli kontrolę, ale nie na długo - Aries nie miał niestety wystarczającej siły żeby utrzymać Otis’a, który zablokował jego Huricanrane i odpłacił mu się Sitdown Powerbomb’em oraz - ku uciesze widowni - Caterpillar. Zmienił się z Chad’em, który szybko wykorzystał swoje doświadczenie, Low Dropkick’iem w kolano zrzucił Leo z ringu, co pozwoliło im wykonać Graduation (World Stronger’s Slam/Lumbar Check), tylko że Gemini odwróciła uwagę sędziego przez co nie mógł odliczyć pinu - za to Leo mógł wymierzyć Lion’s Roar (Big Boot Stomp), po czym wyrzucił Otis’a z ringu Clothesline’em, przy którym sam również z niego wypadł. Wystarczyło żeby Aries przerzucił ramię nad Chad’em i BM odgryzło się doświadczonym oponentom. Zwycięzcy: Beast Mode (Aries & Leo) Widownia nie była zadowolona z zakończenia - w przeciwieństwie do Beast Mode, którzy zadowoleni zaczęli wracać na backstage, taunt’ując widownię co tylko zwiększyło ich reakcję. Kamera przeniosła nas na backstage, gdzie widzimy CM Punk’a i Brian’a Becker’a - Austriak kończył owijać nadgarstki taśmą, szykując się do swojej walki. Punk: Jesteś pewny że nie chcesz żeby wyszedł z tobą? Wiem że to sprawa rodzinna, ale Cole zdecydowanie się tym nie przejmuje. Becker: Nah, damy radę. Dzięki za pomoc ostatnio, wiem że Arnold sprawił Ci dużo problemów, ale czas żebym przywrócił go do porządku. Punk: Ok…ale w razie czego, będę miał oko na wasz match. Gdybyście potrzebowali pomocy, będę tam tak szybko jak się da. Obaj przybili sobie piątkę i stuknęli się ramieniem, kiedy do kadru wszedł Kayden Lawson, rozgrzewając się. Becker: Ahh…jest i mój partner. Gotowy? Lawson: Jasne. Po tym co się stało ostatnio, zawsze. Punk klepnął go w ramię z uśmiechem Punk: Powodzenia. Uważajcie na siebie. Lawson był widocznie zadowolony, ale i trochę onieśmielony obecnością Punk’a. Po chwili on i Becker odeszli w stronę wejścia na arenę. Punk odwrócił się, podnosząc kubek z kawą stojący na stole obok i pomachał do kogoś - kiedy kamera się obróciła, widać braci Quinter którzy mu odmachali, stojąc przy Natalie Roberts. Roberts: Kenny, Brian, widzieliśmy wasze spotkanie z Revival na ostatnim show. Myślę że wszyscy się zgodzą że szacunek jaki macie do siebie jest ewidentny, ale nie można było też ukryć napięcia które można było ciąć nożem… B Quinter: Myślę że nie ma sensu tego ukrywać, bo wszyscy widzieli co się stało. Revival uważa że mogą przyjść do LoF, przejść się po czerwonym dywanie i wygrać pasy mistrzowskie bo nikt nie jest na ich poziomie. I tak, o ile mamy ogromny szacunek dla ich osiągnięć i ich renomy, to nie uważam że to działa w obie strony. K Quinter: Nie możemy umniejszyć ich dorobku, ale oni nie powinni umniejszać naszego. Nie mamy co prawda tylu tytułów na swoim koncie co oni, ale te które mamy wygraliśmy dzięki ciężkiej pracy i dedykacji. Nie różni się to niczym od tego czego oni dokonali. Roberts: Thunder oficjalnie potwierdził match na Broken Bonds, Quinter’s Factory Vs The Revival, więc spotkacie się już niedługo, ale chciałam jeszcze wrócić do waszej nieodległej przeszłości, która wydaje się wciąż was ścigać, Jimmy i Jey. B Quinter: Jimmy i Jey mogą próbować. Nie możemy im tego zabronić, tak długo jak są związani kontraktem, mają prawo rywalizować i próbować dostać się do nas jeszcze raz. To czego nie mają prawa robić, to narażać zdrowia innych członków rosteru. Jeśli uważają że spotkała ich wielka niesprawiedliwość kiedy ich pokonaliśmy - powinni wiedzieć gdzie nas znaleźć, zamiast wyładowywać sie na wszystkich wokół. K Quinter: Prawda jest taka że nie mieliśmy nic wspólnego z decyzją Romana. “Tribal Chief” wydał wyrok. Co wydarzy się z nimi dalej, to nie nasza sprawa. Pozwól tylko że postawimy sprawę jasno - jako mistrzowie Tag Team bierzemy odpowiedzialność za to co się dzieje. Jeśli Jimmy i Jay będą chcieli kontynuować to co robią, nie będziemy mieli innego wyjścia jak jeszcze raz udowodnić im dlaczego to my jesteśmy mistrzami. Brian odpiął pas z bioder, Kenny podniósł swój z ramienia, obaj wyciągnęli je przed siebie w stronę kamery B Quinter: We don’t claim to be the best… K Quinter: …We prove it. Every. Single. Night. Stuknęli się pasami, po czym odeszli, zostawiając uśmiechniętą Natalie za sobą Roberts: Andrew, Dom, wracamy do was. Po czym kamera wróciła do stołu komentatorskiego Jays: Kenny i Brian nabierają tempa. Wygrana z kimś takim jak Jimmy i Jey musiała ich podbudować. Dom: Z pewnością. I bardzo dobrze, po pierwsze zasługują na to… Jays: A po drugie? Dom: …ich kolejne wyzwanie nie będzie łatwiejsze. Wilder i Dawson nie dadzą się łatwo pokonać. Na arenie rozpoczął się Theme Song Damon’a Cole’a, który wyszedł przy fali heat’u na rampę. Zatrzymał się na środku, kiedy słychać było znajome słowa. “In The End, we will remember not the words of enemies, But The Silence of our friends” Martin Luther King, Jr. Po którym rozpoczął się Theme Song Arnold’a Becker’a. Austriak wyszedł na rapę, zrzucając kaptur z głowy. Uśmiechnięty arogancko jak zawsze Cole spojrzał na niego, jego partner nie zdawał się opływać entuzjazem, ale przybili fistbump, zanim wślizgnęli się do ringu. [I. 3 minutowa przerwa reklamowa] Po przerwie rozpoczął się Theme Song Brian’a Becker’a, którego fani przywitali o wiele cieplej. On też wydawał się być zadowolony że wreszcie wrócił - szczególnie kiedy zatrzymał się, patrząc na przeciwników, z pewnym siebie uśmiechem, kiedy rozpoczął się Theme Song Kayden’a Lawson’a - co ciekawe, przywitanego prawie tak ciepło, jak Brian. Kolejna młoda twarz która zdaje się powoli budować relację z widownią. Match 2: Tag Team Match Damon Cole & Arnold Becker Vs Kayden Lawson & Brian Becker Brian chciał zacząć walkę dla swojego teamu, ale Kayden przekonał go żeby to on mógł zacząć. Damon nie miał nic naprzeciw, na dzień dobry zaskakując go Eye Poke’iem. Bez zaskoczenia przejął po tym kontrolę, razem z Arnold’em atakując go na zmianę. Nie było widać zbytnich akcji zespołowych po ich stronie - ale było widać za to sporo skutecznych ataków. Zdołał wreszcie przerzucić Arnold’a Back Body Drop’em i zmienić się z Brian’em. Arnold bardzo szybko zmienił się z Damon’em i opuścił ring, nie spiesząc się do walki z bratem. Za to Damon wbiegł prosto pod Uppercut. Brian kontynuował ataki - i dla kontrastu pracował bardzo dobrze z Kayden’em, popisali się całkiem ładnie wykonaną kombinacją Delayed Vertical Suplex/Springboard Dropkick i Assisted-Somersault Leg Drop przy którym Brian rzucił partnerem do przodu, prosto na rywala. Drugi z braci Becker zdołał sięgnąć Damon’a kiedy Lawson rzucił go Irish Whip’em. Cole wykorzystał to i uchylił się pod atakiem i z Running Crossbody zaskoczył Brian’a, spadając z nim za ring. Arnold pchnął Kayden’a na liny, Amerykanin zatrzymał się przy nich i zdołał podnieść nogę, trafiając rywala Big Boot’em i kiedy wydawało się że Kayden przejmie kontrolę wbiegł prosto w Spanish Fly, po którym Arnold zakończył walkę z pomoca Becker Bomb (Corkscrew Senton Bomb). Zwycięzcy: Damon Cole & Arnold Becker Arnold chciał zrobić coś jeszcze, ale Brian wrócił do ringu, zmuszając go do odwrotu. Brian pomógł wstać swojemu partnerowi, obserwując kątem oka Damon’a i Arnold’a, którzy wciąż kręcili się przy ringu. Korzystając z momentu nieuwagi Brian’a, wrócili do ringu, rzucając się na niego! Cole wrzucił do ringu krzesło, którym Brian zdzielił brata. Kayden próbował mu pomóc, ale Damon trafił go E.G.O. Smasher’em (Discus Elbow Smash) w tył głowy. Arnold uśmiechnął się i zamachnął się krzesłem na Kayden’a - w ostatniej chwili Brian wskoczył przed niego, przyjmując kolejny cios krzesłem w plecy. Wygiął się jak struna, podczas gdy Arnold wziął kolejny zamach - tym razem jednak przerwał mu Theme Song CM Punk’a! “Second City Saint” zbiegł do ringu, Arnold szybko ewakuował się - natomiast Damon chciał spróbować swoich szans, ale dostał Roundhouse Kick’iem i bardzo szybko dołączył do Arnolda poza ringiem. Jays: Całe szczęście że Punk był w pobliżu. Dom: Kayden pokazał się z dobrej strony ostatnio, ale chyba nie jest jeszcze rywalem dla kogoś takiego jak Damon. Jays: Ciekawe czy będzie pamiętał co się stało…ten E.G.O. Smasher miał dosyć paskudny dźwięk. Dom: Nie mówiąc o tym ostatnim uderzeniu krzesłem w plecy Brian’a… Kamera przeniosła nas na backstage, gdzie widzimy Pete’a Dunn, rozgrzewającego się. Po chwili podszedł do niego James Crawford, stawiając walizkę na ziemi. Zanim zaczął mówić, Pete podniósł ręce do góry, zatrzymując go. Dunn: Nic nie musisz mówić. Wiem że nie prosiłeś o to. Wiem że Blake Cię w to wrobił. Tak samo jak wrobił Cię ostatnio. Ale to nie jest zły znak. Klepnął go w pierś i spojrzał na dół na walizkę, zanim wrócił wzrokiem na niego. Dunn: Boi się i próbuje Cię sprowadzić do nogi, zanim zrobisz coś, czego on bardzo nie chce żebyś zrobił. Nie przejmuj się tym match’em, skorzystaj z tego żeby się czegoś nauczyć na przyszłość. Co nie oznacza że dostaniesz taryfę ulgową. Pete wyciągnął przedramię, James uśmiechnął się lekko do niego i stuknął się z nim przedramionami. Po tym trafiamy do biura Thunder’a, gdzie widzimy GMa, rozmawiającego z Kamiyą, za którą stał Satoshi Fumi. Thunder: Cieszę się że nic poważnego się nie stało. I jeszcze raz przepraszam za ten incydent. Kamiya uprzejmie podniosła dłoń Kamiya: Nie mówmy o tym. Z naszego punktu widzenia, cała sprawa jest zakończona. Ko chciał porozmawiać z Shou, wydarzyło się, teraz czas przejść dalej. Shou chciałby odzyskać swój pas, więc jest jak najbardziej gotowy do powrotu do ringu. Thunder: Jak najbardziej. Jestem pewny że znajdziemy ciekawego rywala dla niego na kolejnym Strike. Kamiya podniosła się powoli, obracając się i patrząc na Fumi’ego, który wpatrywał się w nią w sposób który ewidentnie przekazywał że o czymś zapomniała. Kamiya: Ahh…tak, jeszcze jedno. Rozumiem że Ko poniesie konsekwencje swojego działania? Thunder mrugnął na nią, ale szybko kiwnął głową Thunder: Oczywiście. Kamiya: W takim razie mam propozycję…On i Satoshi mają niedokończone sprawy. Myślę że najlepszym sposobem będzie walka 1 na 1. Dzisiaj. Bez dyskwalifikacji, żeby nie mógł znowu się wymknąć…i bez obecności Asylum przy ringu. Co oczywiście, odnosi się również do Rising Sun. Byłabym bardziej niż zadowolona z tego rozwiązania. Thunder obserwował ją przez chwilę, ale wreszcie kiwnął głową. Thunder: Brzmi rozsądnie. Jestem pewien że Satoshi na pewno…da mu odczuć konsekwencje jego działań. Kamiya: Dziękuję za zrozumienie. Będziemy w kontakcie. Jej głos wciąż był zimny, ale to był bardziej uprzejmy. Oboje wyszli z biura, podczas gdy kamera wróciła w okolice ringu. Jays: Satoshi Vs Reitz…No DQ? Bez Bob’a i Katherine? Bardzo chętnie zobaczę co się wydarzy, Karma jest cudowną kobietą, prawda? Dom: Zdecydowanie nie coś na co Ko liczył, ale Rising Sun zdecydowanie chcą zamknąć ten rozdział…i patrząc na postawę Satoshi’ego, zapewne zamknąć na stałe. [II. 3 minutowa przerwa reklamowa] Rozpoczął się Theme Song Pete’a Dunn’a, przy którym “Bruiserweight” pojawił się na rampie, w swoim płaszczu - i typowej dla siebie minie. Wszedł do ringu, pozując do kamery jak zawsze. Zaraz po nim rozpoczął się Theme Song Royalty, przy którym na rampie pojawił się - jak zwykle ostatnio - samotnie James Crawford. Wziął głębszy oddech na rampie, schodząc do ringu. Match 3: Single Match Pete Dunn Vs James Crawford Obaj zawodnicy przybili piątkę na początek i zaczęli wymieniać się technicznym atakami. Arm Drag’i, Takedown’y, próby dźwigni i duszeń - bardzo płynny, przyjemny dla oka catch-as-catch-can match. James zaprezentował się z bardzo dobrej strony, choć widać było momenty gdzie braki doświadczenia pozwalały Pete’owi zdominować starcie. Trzeba przyznać że albo James pokazał się z bardzo dobrej strony - albo wbrew zapowiedziom Pete dawał mu jednak troche taryfy ulgowej. Koniec końców, widownia dostała bardzo ładny match, zakończony kiedy James próbował zapiąć Kneel Down (Crossface Chickenwing), z którego Pete przerzucił go Hip Toss’em po którym Crawford wylądował na nogach, z czego Dunn wymierzył mu Bitter End. Zwycięzca: Pete Dunn Po walce Pete pomógł mu wstać i obaj klepnęli się po plecach, ewidentnie nie mając sobie nic za złe po tej walce, wspólnie opuszczając ring. Następnie rozpoczął się materiał od Samoańczyków, pokazując ich w czarnych bluzach, z kapturami na głowach i bandanami na twarzy. Zbliżyli się do kamery, która stała nisko na ziemi, zsuwając bandany Jey: Hej, Quinter’s…myślicie że wiecie wszystko i rozumiecie wszystko? Uważacie że nic nie zrobiliście? Typowe. Jak zwykle umywacie ręce od tego co robicie. Jimmy: “Just happy to be here, uce!” Jimmy uśmiechnął się głupawo, dorzucając to piskliwym głosem, naśmiewając się z kanadyjczyków Jimmy: Uce, nie ma znaczenia ile team’ów postawicie między nami. To przez was straciliśmy naszą pozycję… Jey: …To przez was straciliśmy szacunek… Jimmy: …To przez was straciliśmy rodzinę… Jey: …więc teraz to przez nas wy, stracicie wszystko. Jimmy: No. Yeet. Obaj założyli z powrotem swoje bandany, Jey kopnął kamerę, która przewróciła się, pokazując tylko ich nogi, kiedy cała trójka ruszyła przed siebie. Po tym kamera wróciła do areny, do stołu komentatorskiego Jays: Damn…Jimmy i Jey zaczynają powoli tracić rozum…i cierpliwość… Dom: Nawet nie wiem co jest gorsze i co wydaje się być bardziej niebezpieczne… Jays: Mam nadzieję że Kenny i Brian patrzą co jakiś czas przez ramię, z dodatkiem Ofato nagle stali się o wiele bardziej niebezpieczni. Dom: O niebezpiecznych osobach mówiąc. Ko Reitz i Satoshi Fumi. No DQ. Obaj są niebezpieczni, aczkolwiek z innych powodów. [Przypomnienie historii Ko Reitz’a z Rising Sun, z zaznaczeniem momentu kiedy kopnął Kamiyę oraz jego ostatniego match’u z Satoshi’m] Po materiale trafiamy na backstage, gdzie Natalie Roberts stoi z Sarą. Roberts: Panie i Panowie, LoF Women’s Champion - Sarah. Po Madness widzieliśmy Cię mniej na Strike, wiemy że jesteś bardziej zajęta na Valkyries. Gratulację z powodu ostatniej obrony tytułu przeciwko Lacey Evans - ale teraz czeka Cię kolejne wyzwania na Madness. Sarah: Dziękuję - ale gratulację powinny trafić również do Downstar i reszty rosteru. Wreszcie mamy swoje miejsce gdzie możemy pokazać coś więcej, niż naszą urodę. Zarówno Lacey, jak i Morgan Black, Kendra Steel czy Elena Ramirez są nie lada wyzwaniem. I proszę, nie odbierz mojego szacunku dla nich jako słabości. Nie interesuje mnie która z nich wygra Triple Threat na kolejnym show, bo na Madness, ten pas… Klepnęła pas zapięty na jej biodrach Sarah: Zostanie dokładnie tam gdzie być powinien. Roberts: Jak wiemy, Elena Ramirez, Kendra Steel i Morgan Black są, lub były, mistrzyniami do tej pory. Zdecydowanie będzie to krok ponad dotychczasowe rywalki. Gdybyś mogła wybrać, z którą z nich wolałabyś się spotkać na Madness? Sarah: Tak jak mówiłam. Niezależnie od tego która z nich wygra Triple Threat Match, na Madness wszystko zakończy się w ten sam sposób. Mimo tego jak silna jest Kendra Steel, nie jest silniejsza ode mnie. Mimo tego jak zdolna technicznie jest Elena Ramirez, nie jest lepsza ode mnie. Nie ważne jak niebezpieczna może być Morgan Black, nie jest bardziej niebezpieczna niż ja. Jestem pewna że którakolwiek z nich wygra, będzie jak najbardziej godną zawodniczką numer 2 w tym rosterze. They might live their dream - but they do live in MY reality. Mrugnęła do Natalie i założyła okulary, odchodząc z kadru, obraz wrócił po tym do stołu komentatorskiego. [III. 3 minutowa przerwa reklamowa] Jays: Muszę przyznać, Valkyries rozpoczęło się mocnym akcentem. Downstar zebrała bardzo obiecującą grupę zawodniczek a w dodatku - osoba którą ścigają na szczyt to Sarah. Dom: Na Madness zobaczymy pierwszą z pretendentek wyłonionych w trakcie Valkyries, jestem pewny że będzie to nie tylko dobry test dla Sary, ale i całej dywizji. Jays: Kolejną walką którą zobaczymy na kolejnym Valkyries, to Gemini Vs Ashley. Ich rywalizacja trwa, szczególnie po…ostatnich wydarzeniach. Jest pewne słowo którego chciałbym użyć teraz… Dom: Widzieliśmy że Raze i Mary szukali ostatnio Ashley, ale nie wyglądało jakby mieli z tym dużo szczęścia… Bryson: RALEIGH, NORTH CAROLIIIIIIINA! Wolfpack przerwał krzyk Bryson’a, który pojawił się na schodach między widownią, generując spory cheer. Bryson: Widownia wszędzie jest niesamowita, ale tutaj? W miejscu gdzie zaczęliśmy to wszystko? W miejscu które przyjęło 3 chłopaków, którzy nie do końca wiedzieli co robią? Damn, to zawsze będzie specjalne miejsce. Bryson zszedł po schodach, przeskakując przez bandy, przy chant’ach “LoF!”, złapał jedno z krzeseł i wszedł z nim do ringu, rozstawiając je na środku, oparciem w stronę kamery i usiadł na nim z uśmiechem. Bryson: Muszę przyznać, dobrze być wreszcie…w domu. Rozejrzał się jeszcze raz, podczas gdy widownia wiwatowała jeszcze głośniej. Bryson: Zawsze byłem włóczęgą, kręciłem się po scenie niezależnej, trafiając wreszcie do GWYG, potem GWA…nie będę ukrywał, ciężko było mi się utrzymać w jednym miejscu. Do czasu aż zadzwonił do mnie stary znajomy, z najgłupszą, najbardziej idiotyczną propozycją jaką usłyszałem w życiu. Bryson zaśmiał się pod nosem, ocierając brodę. Bryson: (imitując głos Thunder’a) “Hej, Jeff. Rozmawiałem z Jamie’im i chcemy założyć nową organizację. Przydałaby nam się pomoc.” Zaśmiał się jeszcze raz, kręcąc głową. Bryson: A ja będąc jeszcze głupszy, zgodziłem się. Nie miałem nic lepszego do roboty, więc zebraliśmy co się dało…kilkadziesiąt tysięcy dolarów później, jakieś 7 kilometrów na wschód, Reynolds Coliseum…LoF Strike. Pierwsze show. 3 osoby nie mające pojęcia co robią, grupa młodzieży która jeszcze bardziej nie wie co robi, naiwnie wierząc w kogoś, kto obiecał im szansę życia. Nawet Hollywood nie pisze tak głupich filmów. Jeff odchylił się na krześle, patrząc przez chwilę w sufit, zanim opuścił głowę, z bardziej poważną miną. Bryson: Po raz pierwszy mam swoje miejsce. Po raz pierwszy wiem gdzie powinienem być. Dokładnie tutaj! Podniósł się z krzesła stojąc na środku ringu. Bryson: Razem z Thunder’em i Jamie’im. W miejscu które stworzyliśmy nie dlatego że chcieliśmy zarabiać. W miejscu które stworzyliśmy nie po to żeby wygrywać mistrzostwa. W miejscu które stworzyliśmy żeby osoby takie jakie Raze, jak Kayden Lawson, jak Dante Perez, jak Shou Ikeda, jak Ko Reitz, jak każdy inny członek tego rosteru - mógł mieć miejsce w którym może się rozwijać. Podczas gdy ty, Ashcroft, postanowiłeś zrobić sobie z tego miejsca osobistą zabawkę dla własnej chwały i ego… Widać było że powoli zaczyna się nakręcać, szczególnie kiedy złapał krzesło, składając je w powietrzu. Bryson: To jest coś na co Ci nie pozwolę. W tym momencie nie będziesz odpowiadał przed Thunder’em czy kimkolwiek innym. It’s time for The Chairman of LoF to solve this problem. Uderzyła jego muzyka, przy której wskoczył na narożnik, wznosząc krzesło do góry, przy owacji publiczności. Jays: Nie spodziewałem się że Jeff potrafi być aż tak emocjonalny. Znamy go trochę czasu i nie widziałem go jeszcze od tej strony. Dom: I dlatego właśnie na miejscu Ashcrofta, zaczynałbym się zastanawiać w co się wpakowałem. Jays: O ile Jeff wygra dzisiejszy Main Event. Widziałem wcześniej LA Knight’a - on też nie jest w najlepszym humorze. Dom: Ashcroft buduje sobie całkiem sporo wrogów…nie powiem żebym tracił przez to sen po nocach. Przerwał im Theme Song Ko Reitz’a, który wyszedł na rampę, pochylony do przodu, ze swoją kurtką opuszczoną na ramionach do łokci i obracając się, wisząc przez chwilę głową w dół. Wyglądał jakby świetnie się bawił, mimo walki którą ma przed sobą. Zatrzymał się przy jednym z widzów i zabrał plakat który trzymał, z napisem “Shou > Ko”, pokiwał głową z uznaniem twórczości fana, po czym z absolutnie znudzoną miną, przerwał go na pół i rzucił za siebie, co tylko dodało do heat’u jaki otrzymał. Wtoczył się do ringu i wskoczył na narożnik, kładąc się na nim w oczekiwaniu na rywala - na którego nie musiał długo czekać. Uderzył Theme Song Satoshi’ego i japończyk wyszedł na rampę, dłonie owinięte taśmą i miną która nie wróżyła nic dobrego dla Holendra. Match 4: No DQ Match Ko Reitz Vs Satoshi Fumi Starcie było o tyle zaskakujące, że Reitz pokazał się z kompletnie innej strony. Satoshi też dał się temu zaskoczyć - Ko ściągał swoją kurtkę i najwidoczniej zanim ją rzucił za ring, wyjął z kieszeni kastet, uderzając Japończyka w bok, celując w wątrobę. Fumi miał problem z powrotem do rytmu, dając się obijać Holendrowi - który wyglądał jakby bardziej interesowało go to żeby sprawić rywalowi jak najwięcej bólu, niż wygrać walkę. W ruch poszły krzesła, kawałki drewna wyjęte z pod ringu oraz kije do kendo. Fumi wreszcie w akcie desperacji uderzył pięścią w krzesło którym Ko chciał go uderzyć - ucierpiał przy tym sam, ale zdecydowanie nie aż tak jak Reitz. Po tym Japończyk ruszył do własnej ofensywy, która uwzględniała Teardrop Suplex na schody i Suplex Gutbuster który rzucił go na bandy. Walka była zaskakująco brutalna, biorąc pod uwagę że nikt nie spodziewał się tak twardego podejścia od Ko. Fumi dał również radę wymierzyć Burning Hammer na stół - co prawdopodobnie zakończyłoby walkę, gdyby nie fakt że stało się to poza ringiem. Z trudem wrzucił wreszcie dłuższym czasie Holendra do ringu, próbując samemu do niego wrócić - na jego nieszczęście Ko leżał na macie obok swojego kastetu, który podniósł i zaskoczył Fumi’ego raz jeszcze, uderzając go w twarz. Szykował się do zakończenia walki przez KO (Question Mark Kick), ale wpadł na lepszy pomysł. Założył jedno z krzeseł na głowę rywala i wymierzył Setting Sun (Arm Wrench Knee Strike to kneeling opponent), zgniatając przy tym jego głowę krzesłem. Zwycięzca: Ko Reitz Holender nie wyglądał najlepiej, gdzieś coś rozcięło go nad okiem, przez co pół jego twarzy była w krwi, podobnie jak twarz Fumi’ego. Odepchnął lekarza który chciał mu pomóc i złapał mikrofon, wracając do ringu Reitz: Shou…uważasz że to koniec? O nie, nie, nie…mówiłem Ci…możesz wysłać…kogo chcesz…i szczerze mam nadzieję że nie chcesz Fumi’ego z powrotem! Ko rzucił mikrofon i dodał jeszcze Curb Stomp prosto na leżące na macie krzesło z którego lekarze dopiero co go uwolnili! Ochrona szybko odsunęła go i zaczęła pokazywać mu żeby opuścił ring. Ko zrobił to, śmiejąc się maniakalnie, wciąż pokryty własną krwią. [IV. 3 minutowa przerwa reklamowa] Kamera przeniosła nas do sali tronowej Stevens’a, gdzie widzimy całą czwórkę - Blake na tronie, Ben zanim, Izzy jak zwykle nonszalancko pół-leżała na ławce, podczas gdy James siedział po drugiej stronie z torbą lodu na karku, zerkając co chwilę na Stevens’a. “The King” wreszcie spojrzał w jego stronę Stevens: Mam wrażenie że chciałbyś coś powiedzieć. Crawford spojrzał na Izzy, która spotkała się z nim wzrokiem na chwilę i zakręciła delikatnie głową, wracając do swojego telefonu. James wziął głębszy oddech i zrzucił lód z karku, patrząc na Blake’a. Crawford: Wiedziałeś z kim będę walczył ostatnio. Stevens uśmiechnął się i wstał, podchodząc do niego. Stevens: Tak, wiedziałem. Crawford podniósł się, stając z nim twarzą w twarz Crawford: Więc czemu mi nie powiedziałeś? Myślałem że jesteśmy zespołem a teraz muszę kwestionować waszą lojalność? Co dale-... Stevens przerwał mu podnosząc dłoń z uśmiechem. Stevens: Lojalność? Chcesz kwestionować MOJĄ lojalność? James, w którym momencie zacząłeś uważać że jestem Ci winny jakąkolwiek lojalność? Jedyne co ostatnio robisz, to przegrywasz. Na twoim miejscu zacząłbym się zastanawiać co możesz zrobić żeby okazać się przydatnym. Na tym etapie powinieneś znać swoje miejsce. Pamiętaj…Bend the knee… Blake machnął ręką i Ben ruszył zza tronu, stając za nim. Stevens: …Or I will bend it for you… Blake obrócił się i wyszedł, Ben poszedł za nim. James przez chwilę patrzył na drzwi, po czym podniósł swoją walizkę, patrząc na nią, ściskając na niej dłonie. Crawford: Uwierz…znam swoje miejsce… Spojrzał w bok i kamera podążyła za jego wzrokiem, robiąc zbliżenie na tron, ["Rewind of the Night" Powered by C4 Smart Energy Drinks - który prezentuje dotychczasową sagę pomiędzy Jamie’im, Jeff’em, LA Knight’em oraz Ashcroft’em] Po materiale kamera wróciła w okolice ringu, gdzie uderzył już Theme Song Jeff’a Bryson’a. “Chairman of LoF” pojawił się na rampie, kaptur jego kurtki zarzucony na głowę, który zrzucił stojąc na środku rampy. Fani witali go bardzo ciepło - biorąc pod uwagę że to jego in-ringowy debiut w LoF. Wskoczył do ringu, stając na narożnik - kiedy jego pozę przerwał Theme Song LA Knight’a. “Megastar” pojawił się na szczycie rampy, trzymając w dłoni mikrofon. Knight: Let me talk to ya! Widownia odpowiedziała gromkim “YEAH!” Knight: Nie ważne czy to Ashcroft, czy ty, jedyne co od was słyszę to bardzo dużo negatywnych rzeczy na swój temat. “LA Knight jest samolubny”, “LA Knight żyje przeszłością”, LA Knight i jego ego…” i mam tego absolutnie dość! Zatrzymał się na chwilę przed ringiem, zanim wtoczył się do ringu, stając w ringu przed nim. Knight: Nie interesuje mnie co uważasz, nie interesuje mnie co uważa Ashcroft. Jedyne co powinno was interesować, to kiedy i jak mocno wasza głowa spotka się z matą, kiedy wbiję ją w ziemię z pomocą BFT, YEAH! Widownia niespodziewanie podniosła się chant’em “LA KNIGHT!”, Knight podniósł dłoń w ich stronę Knight: Ci ludzie potrafią rozpoznać prawdziwą gwiazdę, nic więc dziwnego że rozpoznają “Megastar” który stoi przed nimi i któremu rzuca się kłody pod nogi, żebym nie mógł dorwać się z powrotem do Ashcroft’a i upewnić się własnoręcznie że nie będzie go więcej w LoF. I nie ważne czy ty stoisz mi na drodze, czy Nealson, czy Thunder czy Bóg we własnej osobie. Wszyscy skończycie tak samo. And that’s not an insult…that’s just the fact of life! YEAH! Widownia zawtórowała ze swoim “YEAH!” Knight: Także możesz wziąć swoje krzesło i usiąść na nim żeby oglądać jak prawdziwa gwiazda robi to, czego ty nie potrafiłeś zrobić. Because everybody knows whose game is it… Rzucił mikrofon, dyrygując widownią która krzyczała z nim “L…A…Knight’s! YEAH!”, po czym uderzył znowu jego Theme Song, przy czym Knight zrzucił swoją kamizelkę, szykując się do walki. Bryson wydawał się w dobrym nastroju, nieco rozbawiony pokazem oponenta, mając do tego miejsce lepsze niż w pierwszym rzędzie. Main Event: Single Match Jeff Bryson Vs LA Knight Obaj spotkali się w środku ringu…i bezceremonialnie zaczęli wymieniać uderzenia! Raz za razem, nie pozostając dłużnym! Knight wreszcie zablokował jedno z uderzeń i przejął prowadzenie! Kilka kolejnych uderzeń…Irish Whip…i Snap Scoop Powerslam! Od razu zaczął okładać go z dosiadu, podnosząc głowę oponenta do każdego ciosu! Złapał go za ramię, ciągnąc go do narożnika, gdzie dodał serię Stomp’ów, cofnął się wreszcie, biorąc oddech. Spojrzał na rywala i ruszył w jego stronę…dobijając go Face Wash’em! Szybki pin! …1… I równie szybki kick out! Knight dodał jeszcze jeden mocny prawy, po którym wstał, powoli dodając kolejne Stomp’y, próbując utrzymać go pod kontrolą…podniósł go za ramię, jeszcze jednym Irish Whip’em posyłając go do narożnika…dobijając go tam Clothesline’em! I cała seria krótkich Clothesline’ów! Knight zaczął się wyładowywać na nim! Mocny Irish Whip w przeciwny narożnik! Bryson padł na matę, odbijając się od narożnika! Knight podszedł do niego, mówiąc coś jeszcze do niego…odbił się od lin, dyrygując widownią do chan’tu “L…A…Knight!” i dodał Jumping Elbow Drop po którym przeszedł do kolejnego pinu! …1…2… Wciąż niewystarczająco! Knight wykopał oponenta z ringu, podążając za nim, kilkoma Forearm Smash’ami uderzając go w plecy…po czym uderzył jego głową o stół komentatorski! Złapał go pod ramię…Back Suplex na stół komentatorski! Jeff stoczył się z niego, trzymając się za plecy! “Megastar” nie miał w planie dawać mu czasu na odpoczynek, podniósł go za włosy i wrzucił go z powrotem do ringu, wchodząc na kant ringu za nim…zajęło mu to za długo! Bryson szybkim Dropkick’iem w kolano zrzucił go na dół! LA uderzył przy okazji twarzą o kant! “Chairman” kupił sobie trochę czasu, próbując zebrać się w ringu…Suicide Dive! Wbił Knight’a plecami w stół komentatorski i obaj wylądowali na ziemi! Bryson zebrał się pierwszy, otrząsając się…złapał Knight’a za głowę i odwdzięczył mu się, uderzając nim o stół komentatorski! Po czym Irish Whip’em pchnął go w schodki! Knight wpadł w nie ramieniem, bardzo nieprzyjemne spotkanie! Bryson wrzucił go do środka, upewniając się że match nie skończy się przez Count Out…sam wskoczył na drugą linę…dodając Diving Fist Drop! Jeff przeszedł do pinu! …1…2… Knight odepchnął go od siebie, przerywając liczenie! Bryson podniósł się, łapiąc oddech odszedł kawałek, robiąc sobie miejsce, czekając aż ogłuszony Knight podniesie się w narożniku…Shotgun Dropkick! Zgniótł oponenta w narożniku! Knight padła na kolana, próbując złapać oddech! Bryson uśmiechnął się, widząc jego pozycję… odbił się od jego pleców, skacząc na liny! Double Jump Moonsault na plecy Knight’a! Imponujące! Nie wylądował najlepiej, ale wciąż Knight był w gorszym stanie…Jeff wyprostował się, podnosząc powoli Knight’a…złapał go za głowę i podebrał jego nogę…Pittsburg Plunge (Fisherman’s Buster)! Złapał jego nogi do pinu …1…2… Knight wyrwał się, siadając na macie, trzymając się za żebra. Bryson podniósł się, przykładając kolano do jego głowy…krótki Knee Strike! Knight momentalnie podniósł się, trzymając się za głowę! Jeff uśmiechnął się, łapiąc go za włosy…i uderzył jego twarzą o narożnik, dokładając Elbow Smash! Odbiegł do narożnika…ale Knight pobiegł za nim! Stinger Splash! Zaraz po tym szybko podrzucił go, dodając Pop-Up Powerslam! Wracamy do punktu wyjścia - obaj leżą na macie, oddychając ciężko, ten nagły zryw kosztował Knight’a sporo sił, ale przynajmniej przełamał ofensywę oponenta. Obaj chcą wygrać ten match równie mocno. Nie zdążyli jeszcze wrócić na nogi, zaczęli wymieniać się uderzeniami z kolan! Headbutt! Bryson zaskoczył rywala! Ogłuszony Knight podniósł się na nogi - wracając na dół po Running Forearm Smash’u! Zerwał się z maty niesiony adrenaliną - wpadając pod kolejny Running Forearm Smash! Podniósł się po raz trzeci, biorąc zamach…Jeff przechwycił jego ramię! Exploder Suplex do narożnika! Knight przekręcił się, leżąc na macie, podczas gdy Bryson poderwał się z krzykiem! Spojrzał na oponenta który powoli usiadł w narożniku…potem na narożnik obok…i ruszył do niego szybkim krokiem! Co on teraz kombinuje…wszedł powoli na górę, oceniając wzrokiem odległość…i skoczył! Coast-To-Coast Dropkick! Nie wylądował najlepiej na plecach, ale doczołgał się z grymasem bólu do przeciwnika, podnosząc obie nogi do pinu! …1…2… “Megastar” wciąż znajduje siły żeby przerwać liczenie! Bryson usiadł na macie, patrząc na sędziego który potwierdził mu że było tylko dwa. Jeff wziął głębszy oddech i wzruszył ramionami, łapiąc rywala za głowę, próbując dźwignąć go na nogi. Wrzucił go na ramiona, stając na środku ringu…Bryson Driver (Death Valley Driver)? Jeszcze chyba nie teraz! Knight zaczął uderzać go łokciem w twarz…i udało mu się uwolnić! Obrócił go, łapiąc go za głowę do BFT! Bryson zablokował go i odepchnął na liny! Knight uchylił się pod Clothesline’em! Odbił się od lin jeszcze raz…Leaping Shoulder Block! Teraz to on zaczyna się nakręcać! Kolejny Leaping Shoulder Block! Bryson próbował się zrewanżować, ale Knight podniósł go na ramię…Gravy Train (Kryptonite Krunch)! Przechylił się do tyłu, przechodząc do pinu! …1…2… Ramię Jeff’a wystrzeliło do góry! Knight uderzył wściekle w matę, krzycząc do sędziego. Podniósł się wreszcie, wciąż mając coś do powiedzenia do oficjela…zaczaił się za plecami oponenta, klaszcząc, szykując się do jeszcze jednej próby BFT…Bryson podnosił się powoli, trzymając się za głowę…za którą chwycił go też Knight! Ale Jeff jeszcze raz zablokował BFT! Odepchnął go od siebie…i zatrzymał wracającego Knight’a Big Boot’em! Złapał go na ramiona! Kontry trwają! “Megastar” ześlizgnął się przed nim, łapiąc go za głowę…Bryson wykręcił się…Roaring Elbow! Od razu wziął go na ramiona raz jeszcze…Bryson Driver prosto w narożnik! Odciągnął go od lin, przechodząc do pinu! …1…2…3! Jeff wygrywa! Panie i Panowie zwycięzcą walki zostaje Jeff Bryson! Jeff podniósł się na kolana, oddychając ciężko, kiedy sędzia podniósł jego ramię do góry. Jays: To nie było łatwe…a łatwiej nie będzie… Dom: Na Broken Bonds zmierzy się z Jamie’im. Walka z Knight’em była czystym biznesem a widzieliśmy ile Jeff w to włożył. Pomyśl ile włoży kiedy dojdzie do osobistej walki Jays: Mam nadzieję że uda mu się wygrać i Jamie wróci do normy…przynajmniej bardziej do normy niż jest teraz… Dom: Dowiemy się niedługo… Jays: Dziękujemy za uwagę! Mamy nadzieję że dołączą Państwo do nas na kolejnym Strike, bo emocje sięgną zenitu zanim wybierzemy się na Broken Bonds!- VictorV2 odpowiedział(a) na temat VictorV2 w Booking Zone -
16
EWF Reaktywacja 2026
Wtrącę się tutaj trochę tylko, poniekąd podobny temat. Jestem w trakcie wydawania swoich gal LoF i osobiście nie przeszkadza mi pisanie głównie dla siebie i dwóch osób które zaglądają od czasu do czasu. Wiem że to poniekąd osobisty temat, bo każdy ma inny podejście, ale myślę że tak długo jak sami uczestnicy czytają i angażują się, to czy będzie was 2, 3 czy 7 - zabawa powinna być i tak Najważniejsze żeby sami gracze mieli z tego przyjemność, bo po to są tego typu rzeczy. Co do samego e-feda...cóż, nie będę kłamał że lubię pisać i uwielbiam tworzyć historie/storyline'y...tylko w sumie chyba nigdy nie brałem udziału w e-fedach. Z pewnością będę śledził, nawet z ciekawości. Powodzenia i świetnej zabawy dla wszystkich! Oby nie brakło chęci, zapału i kreatywności- VictorV2 odpowiedział(a) na temat Robespierre w Dyskusje
-
-
Polecana zawartość
-
WWE WrestleMania 42
KyRenLo opublikował(a) temat w Wydarzenia,
WWE WrestleMania 42 - spekulacje, dyskusje, wrażenia-
-
- 243 odpowiedzi
Wybrany przez
IIL, -
-
WWE RAW - dyskusje, spoilery, wrażenia
Majesty opublikował(a) temat w Dyskusje,
Zapraszamy do dzielenia się wrażeniami z Monday Night Raw na Netflix!-
-
- 18 423 odpowiedzi
Wybrany przez
IIL, -
-
Kobiecy Pro Wrestling
IIL opublikował(a) temat w Dyskusje,
Ogólne dyskusje na temat pro wrestlingu w wykonaniu płci pięknej.-
-
- 279 odpowiedzi
Wybrany przez
IIL, -
-
New Japan Pro Wrestling - Dyskusja Ogólna
RainmakerF7 opublikował(a) temat w Dyskusje,
Miejsce na ogólne dyskusje związane z New Japan Pro Wrestling.-
- 952 odpowiedzi
Wybrany przez
IIL, -
-
TNA Wrestling - dyskusje, spoilery, wrażenia
pokrytyśniegiem opublikował(a) temat w Dyskusje,
Miejsce w dedykowane ogólnym dyskusjom na temat TNA/Impact Wrestling!
Wczorajszy IMPACT właśnie się ściąga, więc opinia w późniejszym terminie-
-
- 9 400 odpowiedzi
Wybrany przez
IIL, -
-
Forum
-
Starter Zone
-
- 2,3 tys.
- odpowiedzi
Ostatnia odpowiedź: Talos sensacyjnie pokonuje… -
- 2,2 tys.
- odpowiedzi
Ostatnia odpowiedź: AI na forum - testy i prop…-
- AI na forum - testy i propozycje
- Przez MattDevitto,
-
- 2,3 tys.
- odpowiedzi
Ostatnia odpowiedź: Nowa odsłona forum Attitud…-
- Nowa odsłona forum Attitude - dyskusje, raportowanie błędów, propozycje
- Przez MattDevitto,
-
- 99,2 tys.
- odpowiedzi
Ostatnia odpowiedź: Quiz filmowy-
- Quiz filmowy
- Przez Maxiu,
-
-
Wrestling Zone
-
- 111,1 tys.
- odpowiedzi
Ostatnia odpowiedź: Jakich wrestlingowych them…-
- Jakich wrestlingowych theme’ów słuchacie?
- Przez StuPH,
-
- 33,5 tys.
- odpowiedzi
Ostatnia odpowiedź: WWE Backlash 2026-
- WWE Backlash 2026
- Przez KyRenLo,
-
- 51,6 tys.
- odpowiedzi
Ostatnia odpowiedź: Kulisy WrestleManii 42 – z…-
- Kulisy WrestleManii 42 – zawodnicy WWE otoczeni przez fanów w hotelu
- Przez Lukasz_Kukas_Tm,
-
- 380
- odpowiedzi
Ostatnia odpowiedź: ROHCast #459 - ROH 23.04.2…-
- ROHCast #459 - ROH 23.04.2026 [Tornado Tag Team Match]
-
Przez
Attitude
,
-
- 13,1 tys.
- odpowiedzi
Ostatnia odpowiedź: CMLL/Promotora JC [19.04.2…-
- CMLL/Promotora JC [19.04.2026]
-
Przez
Attitude
,
-
- 1,7 tys.
- odpowiedzi
Ostatnia odpowiedź: Jak oceniasz oba dni WM 42…-
- Jak oceniasz oba dni WM 42?
- Przez Bastian,
-
- 23,3 tys.
- odpowiedzi
Ostatnia odpowiedź: WrestleMania 42-
- WrestleMania 42
- Przez Maxiu,
-
- 3 tys.
- odpowiedzi
Ostatnia odpowiedź: Sprzedam-
- Sprzedam
- Przez TrevisWSW,
-
-
Polish Wrestling Zone
-
- 10,8 tys.
- odpowiedzi
Ostatnia odpowiedź: Dawne polskie strony o wre…-
- Dawne polskie strony o wrestlingu w Internet Wayback Machine
- Przez Robespierre,
-
- 782
- odpowiedzi
Ostatnia odpowiedź: To już dzisiaj, gala PpW: … -
- 948
- odpowiedzi
Ostatnia odpowiedź: KPW Arena 34-
- KPW Arena 34
-
Przez
KPWrestling
,
-
- 1,2 tys.
- odpowiedzi
Ostatnia odpowiedź: Już dziś o 21:00 premiera … -
- 676
- odpowiedzi
Ostatnia odpowiedź: 6 MZW Championship - Matt…-
- 6 MZW Championship - Matt Buckna vs Shadow vs Aron Wake 29-03-25
-
Przez
ManiacZone
,
-
- 23
- odpowiedzi
Ostatnia odpowiedź: Filip Fux na grudniowej ga…
-
-
Multimedia Zone
-
- 162
- odpowiedzi
Ostatnia odpowiedź: AEW Dynamite (06.08.2025) …-
- AEW Dynamite (06.08.2025) [1080p]
- Przez DarthVader,
-
- 7,1 tys.
- odpowiedzi
-
- Przez Mr_Hardy,
-
- 8,4 tys.
- odpowiedzi
Ostatnia odpowiedź: Izzi Dame-
- Izzi Dame
- Przez MissApril,
-
- 11,7 tys.
- odpowiedzi
Ostatnia odpowiedź: LoboTaker Gallery-
- LoboTaker Gallery
- Przez LoboTaker,
-
-
Games Zone
-
- 3,8 tys.
- odpowiedzi
Ostatnia odpowiedź: EWF Reaktywacja 2026-
- EWF Reaktywacja 2026
- Przez estevez,
-
- 2,7 tys.
- odpowiedzi
Ostatnia odpowiedź: Karta na HVW Under Pressur…-
- Karta na HVW Under Pressure IX
- Przez Grishan,
-
- 10,6 tys.
- odpowiedzi
Ostatnia odpowiedź: TEW IX - nowa gra serii, p… -
- 15,8 tys.
- odpowiedzi
Ostatnia odpowiedź: WWE 2K26-
- WWE 2K26
- Przez KyRenLo,
-
- 9,3 tys.
- odpowiedzi
Ostatnia odpowiedź: LoF - Legacy of the Future-
- LoF - Legacy of the Future
- Przez VictorV2,
-
-
Archiwum Polskiej Sceny Wrestlingowej
-
- 16,5 tys.
- odpowiedzi
Ostatnia odpowiedź: Zakłady bukmacherskie WWE-
- Zakłady bukmacherskie WWE
- Przez Lukasz5555,
-
- 161,5 tys.
- odpowiedzi
Ostatnia odpowiedź: Seriale - ogólna dyskusja.-
- Seriale - ogólna dyskusja.
- Przez HeymanGuy,
-
-
Aktywni użytkownicy
KyRenLo
19
Mr_Hardy
15VictorV2
15
Bastian
13 -
Statystyki
643,2 tys.
Odpowiedzi84,7 tys.
Tematów20 862
Użytkowników2 219
Najwięcej online
Najnowszy użytkownik
Yarexoninho
Rejestracja
