Potencjalne składy w nowym turnieju, Finn Bal... (zobacz)
WWE zapowiada turniej Mixed Match Challenge e... (zobacz)
Prawdopodobny skład walki o pas Universal na ... (zobacz)

AttitudePL na Facebook AttitudePL na YouTube AttitudePL na Twitter Nasz kanał RSS

Poprzedni temat «» Następny temat
WWE PPV - Fastlane 2017 (dyskusja, zapowiedź, spoilery)
Autor Wiadomość
Pavlos 
Main Eventer



Wrestler: Edge, The Undertaker, HHH, Y2J
Wiek: 24
Dołączył: 02 Kwi 2012
Posty: 3098
Podziękował: 357
Podziękowano mu 0 razy w 0 Postach
Skąd: Warszawa
Ostrzeżeń:
 1/3/4
Wysłany: 2017-02-07, 05:31   WWE PPV - Fastlane 2017 (dyskusja, zapowiedź, spoilery)

WWE RAW PPV - Fastlane


5 marzec 2017


Bradley Center

Milwaukee, Wisconsin






Oficjalny utwór gali:


Odnośnik do Youtube



Karta:






Universe Championship:

Single match
Kevin Owens (c) vs Bill Goldberg






Single match
Roman Reigns vs Braun Strowman






Cruiserweight Championship:

Single match
Neville (c) vs Jack Gallagher






RAW Women's Championship:

Single match
Bayley (c) vs Charlotte






RAW Tag Team Championship:

Tag Team match
Luke Gallows & Karl Anderson (c) vs Enzo Amore & Big Cass






Single match
Sami Zayn vs Samoa Joe






Single match
Sasha Banks vs Nia Jax






Kickoff:

Tag Team match
Rich Swann & Akira Tozawa vs Brian Kendrick & Noam Dar
_________________
Typerowa zabawa:
I miejsce - Liga Mistrzów 2015/2016
III miejsce (Ex æquo z użytkownikiem filomatrix) - Euro 2016
III miejsce - Euro 2012
Ostatnio zmieniony przez Pavlos 2017-02-28, 14:48, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Grins 
Jobber



Wrestler: Seth Rollins
Wiek: 20
Dołączył: 30 Gru 2016
Posty: 155
Podziękował: 0
Podziękowano mu 0 razy w 0 Postach
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2017-02-25, 22:12   

Dzisiejszy atak na Live Evencie Owensa na Jericho. Jeśli oni tego nie rozpiszą mocarnie na Fast Lane to całe to story. pójdzie się jebać moim zdaniem, chce widzieć jak Jericho wbija podczas Fast Lane i spuszcza taki wpierdol Owensowi w odwecie za te ataki, no musi nie ma innego wyjścia jak znowu rozpiszą słodko pierdzącego Face'a to szkoda słów, Owens też musi dostać manto i to spore.
 
     
Caribbean Cool 
Upper Midcarder



Wrestler: Christian|Carlito|Hardziaki
Wiek: 21
Dołączył: 02 Lip 2013
Posty: 1616
Podziękował: 13
Podziękowano mu 0 razy w 0 Postach
Ostrzeżeń:
 1/3/4
Wysłany: 2017-03-03, 11:57   

Dowiedziawszy się, że w już w ten weekend kolejne ppv, spróbuje skubnąć co nieco.

Pierwsze wrażenie. Kuźwa New Yaear Revolution 2007!- czytaj odświeżenie feudów widoczne, choć 3/4 starć winno kończyć się na raw...nawet nie w main evencie. Pomijając nic nie wnoszące pojedynki super gwiazd z rosteru w, pragnę okazać swe zdziwienie. Z jakiego grzyba wyskoczyli z pojedynkiem Joe vs Zayn? Wiem, że Seth jest niezdolny do walki, no ale...musieli na siłę robić zastępstwo i to w postaci kogoś takiego jak Sami? No kuźwa jakie to zagrożenie dla Joe? Domyślam się, że Joe po prostu Samiego zaatakował i tyle...toć to z początku kick offy miały więcej do zaoferowania względem przyczyn historii owych bohaterów.

Mniejsza.

Braun vs Roman-fajnie, że to ostatecznie nie znalazło swojego miejsca na wm... I w zasadzie tyle :twisted: Braun powinien to wygrać, czysto czy nie, to nie ważne, musi jakoś wyjść z tarczą. Wplątanie Undiego chyba konieczne. Ciekawe co wymyślą dla Strowmana. Memorial battle royal już zarezerwowany dla pana powyżej. :twisted: Szkoda, że ten feud jest tylko przejściem do innego scenariusza. Tak to nie powinno wyglądać, gdyż dobitnie pokazuje to fanom jak bardzo w dupie mamy to ppv, jak bardzo nie macie się czym zachwycać, jak bardzo jesteście głupi, że za to płacicie. Co zrobić, tak to jest jakwwe nie spogląda na dłuższe terminy, a Romek feuduje z wszystkimi. :roll:


Goldberg vs Owens. Pewnie jestem jedyny, który chce to autentycznie zobaczyć. Lubię obydwu , lecz nie w tym rzecz. Nie ma chyba lepszych kandydatów na starcie superhiumena z przeszłości powracającego ,,po swoje'' versus najlepszy heel nowej generacji.(Tylko Punk vs Goldi wygląda na papierze bardziej widowiskowo) Kolejnym aspektem jest to, iż wcześniej praktycznie nikt nie miał złudzeń , że Goldi tę zabawkę przejmie z rąk Keva. Rozkładało się to prawie 100- do ogóra. Teraz , gdy Owens ma nowego wroga na froncie w postaci Y2J, są jakieś szanse , że właśnie z byłym kumplem zawalczy o to ...złoto na wm. Jeśli w jakiś sposób Owens to wygra, to właśnie dzięki Jerichowi. Przecież ten pas świetnie pasuje do szalika-pomyślał Jericho. Wiadomo z drugiej strony, jeśli coś ma pomóc un title to posiadanie go u tak wypromowanej postaci jak Bil, który następnie przekaże go kolejnej ,,tak wypromowanej'' postaci jak Brock. Choć co w takim razie z un title dalej? Tak jakbyśmy się cofali do 2014 i szukali kolejnej ofiary dla Brocka, która ostatecznie okaże się być pogromcą paskudnej bestii. To mi nie w smak. Od tego pojedynku jak i właściwie całej gali wymagam tylko jednego- by main event potrwał więcej niż 8 minut(włącznie z etrance), wynik mi osobiście obojętny. Jednak mam nadzieję, że przebieg walki będzie iny niż kilkunastosekundowy squash. To nie musi wyglądać tak samo jak przy Goldberg vs Lesnar 2. Owszem może, ale nie musi. Póki co Bill nie jest znów zmorą całego rosteru raw, lecz tylko koszmarem Brocka i niech tak zostanie.
_________________
Broken Matt

 
     
ThomasJ 


Wrestler: Luke Harper
Wiek: 32
Dołączył: 22 Sty 2017
Posty: 14
Podziękował: 0
Podziękowano mu 0 razy w 0 Postach
Skąd: LUBLIN
Wysłany: 2017-03-04, 13:19   

Chris Jericho ma w maju kolejna trase koncertowa z Fozzy takze nie uwazam, aby pojawil sie teraz na Fastlane tylko po to, aby na Wrestlemanii zawalczyc o Universal Title bo pozniej znowu musieliby go jakos odeslac z WWE, a zrobili to wlasnie na Festival of Frendship.
 
     
-Raven- 
Living Legend



Wrestler: Hitman,Steen,Trent Acid,Foley
Dołączył: 12 Sty 2005
Posty: 8568
Podziękował: 20
Podziękowano mu 0 razy w 0 Postach
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2017-03-04, 18:22   

Caribbean Cool napisał/a:
Od tego pojedynku jak i właściwie całej gali wymagam tylko jednego- by main event potrwał więcej niż 8 minut(włącznie z etrance), wynik mi osobiście obojętny. Jednak mam nadzieję, że przebieg walki będzie iny niż kilkunastosekundowy squash. To nie musi wyglądać tak samo jak przy Goldberg vs Lesnar 2. Owszem może, ale nie musi.


Niestety - musi. Jeżeli nie rozpiszą tego tak, że ktoś (Lesnar) zaatakuje Oldberga przed gongiem (i do walki nie dojdzie, bo Billa wyniosą) - to Dziadek rozszarpie Steena w klasycznym, kilkunastosekundowym squashu. Why? Bo jakby wyglądał Lesnar przed swoim rewanżem z Złotogórcem, gdyby taki pizdeusz (bookingowy) jak Owens wytrwał z Goldim dłużej w ringu niż on? Nawet nie ma takiej opcji. Jeżeli Bill ma to wygrać, to będzie kolejny squash. Period.
_________________
Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.
Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

 
     
CzaQ 
Midcarder


Wrestler: The Shield
Wiek: 27
Dołączył: 24 Lip 2008
Posty: 758
Podziękował: 25
Podziękowano mu 0 razy w 0 Postach
Skąd: czewa
Wysłany: 2017-03-05, 14:54   

Już dzisiaj Fastlane - zainteresowanie gali jak widać po ilości postów brak, nic dziwnego - podrzędna, niepotrzebna i niezbyt lubiana gala znowu w akcji.

Theme song może być, choć osobiście wolę żeby WWE odsunęło się od rapsów i popów i wróciło do starych dobrych rockowych albo metalowychj kawałków jak motywy muzyczne PPV.

Gala odbędzie się w Milwaukee - nie pamiętam czy tamtejsza publika jest żwawa czy martwa, oby dodali kolorytu średnio ciekawej karcie. A jeśli o karcie mowa to po kolei :

Pre Show:
0. Rich Swann and Akira Tozawa vs. The Brian Kendrick and Noam Dar (with Alicia Fox)
Kick-off - zazwyczaj face'owie wygrywają i tak też obstawiam w tym wypadku. Tozawa musi odgryźć się TBK, a beznadziejny Szkot i tańczący Swan grają tylko drugie skrzypce.
Oczywiście wynik może pójść też w drugą stronę - Kendrick znów rozgromi Japońca po czym ten będzie sfrustrowany, ale myślę, że dają mu wygrać na jego pierwszym (?) PPV. I tak pewnie nie obejrzę :-D

Główna karta:
1. Sami Zayn vs. Samoa Joe - ta walka lub tagi to będzie opener wg mnie. W zasadzie wygrana Joe wydaję się oczywista, Sami to jobber dla ViPów, planów na WM brak - czyżby Andre the Giant Memorial Battle Royal? :>
Plany na przyszłość dla Samoańczyka? Skoro Dablju lubi odgrzewać kotlety to pewnie po walce Joe dalej będzie znęcał się nad Generico i na pomoc przyjdzie Balor - i mamy powtórkę z zeszłego roku z NXT. Finn jest już zdolny do walki, nie ma przeciwnika, a kto inny dla mocnego face'a jak nie mocny heel?

Tag team match for the WWE Raw Tag Team Championship
2. Luke Gallows and Karl Anderson (c) vs. Enzo Amore and Big Cass - na czerwonej tygodniówce Cass górował nad łysym, ale Wincent ma tak wielkiego bonera jak widzi Realest Guysów, że myślę, że i na PPV będą górować. Dlaczemu? Myślę przyszłościowo - na WM trzeba wciskać zawodników gdzie się da, bo karta jest prawie pełna, a brak niektórych topowych zawodników by bolał. W tym wypadku Enzo i Cass wchodzą jako mistrzowie na WM co przypodobałoby się McMahonowi, beznadziejny team łysych ma klauzule rewanżową, a szwajcaro-irlandczycy mają od jakiegoś spine z SAWFTAMI, więc na Wrestlemanii dostajemy : Enzo i Cass (c) vs Club vs Sheasaro w Triple Threat Matchu.


Singles match for the WWE Cruiserweight Championship
3. Neville (c) vs. Jack Gallagher - Jacek tak beszta swojego rodaka, że aż nie chce mi się wierzyć, że wygra pas. Wąsik jest tylko przejściowym pretendentem dla Króla piórkowych.
Obstawiam, że skoro na WM nie dostaniemy Ladder matcha o IC to ten odbędzie się o pas CW.
W dodatku promują Ariesa, więc może singles match Aries-Neville? Nie, myślę, że jak już to Austin też by się na miejsce w drabinach załapał.

Singles match for the WWE Raw Women's Championship
4. Bayley (c) vs. Charlotte Flair - nie ukrywam - nie lubię Wieśniary. Wkurzają mnie te jej baloniki i gimmick facehuggera (:D), w dodatku to wszystko służy tylko do zdobycia kolejnego razu pasa przez Szarlote. Wynik oczywisty.

5. Sasha Banks vs. Nia Jax - myślę, że tym razem Saszetka odgryzie się kuzynce Rocka i wygra. W ten sposób zdobędzie uznanie i shota na pas, a Jaxowa zdemoluje ją po walce i będą kontynuować feud. Jako destroyerka też się załapie i mamy połączenie dwóch feudów w piękny Fatal Four Way na WM gdzie miss transgender może w końcu jobbnąć na PPV. Wszak kobity trzeba jakoś wcisnąć.

6. Roman Reigns vs. Braun Strowman - szkoda, że singles match, a nie no DQ bo by tu sporo pomogło. Spodziewam się siermiężnego brawlu z częstym leżeniem Romualda, sporą ilością superman punchów, które nie położą monstera i interwencji Andrzejtejkera, który przyczyni się do porażki Romeo co oczywiście doprowadzi do konfrontacji na WM.
Sporo ostatnio o tym, że Shaq jednak nie wystąpi na Wrestlemanii, więc W strzeliło sobie w stopę, że zrobili tak wcześnie walkę Dauna Strowmana z Showem - teraz pasowałoby żeby jeszcze raz to zrobili na Grandest Stage of them all.


Singles match for the WWE Universal Championship
7. Kevin Owens (c) vs. Goldberg - tu też No DQ by się przydało, nie oszukujmy się. Najbardziej ciekawi booking tej walki. Owens wytrzyma bez niczego = robimy trochę cipe z Lesnara lub podkreślą, że Brock "Underestimate Goldberg". Spodziewam się licznych interwencji ze strony Jericho czy Lesnara, które sztucznie przedłużą walkę i sprawdzą kondycję TheBilla. I tak nie nastawiajmy się na dłużej niż 15 minut. Ciekawi wynik - niby z początku można było myśleć o spokojnej wygranej emeryta, ale ta scena z backstage'u z HHH i zdrada Y2J'a przez Owensa daję do myślenia.
Czy chłop załapał się na nowo utworzoną stajnię HHH-Joe i on i ma obstawę i dlatego pozbył się na życzenie szefa słabego ogniwa (Krzysia)? Czy to był tylko podstęp Huntera?
Po drugiej stronie barykady stoją newsy o przewidywanej walce o pas Lorda Zedd między Lesnarem i Goldbergiem, a jak się dowiedzieliśmy ostatnio z zaplecza dochodzą bardzo wiarygodne newsy jak choćby ten, w który mało kto wierzył, czyli Jaś-Miz. Poza tym Goldi obiecał ostatni run z pasem w karierze, więc tak będzie i Chu.. :) Bardziej skłaniam się ku Billowi niestety, bo mimo, że walka Goldi-Lesnar nie potrzebuje pasa na szali, tak potencjalna walka Kevina z Jericho nie potrzebuje dwóch pasów na szali. A i gówniany-design championship zyska na randze jeśli oboje w tej chwili najmocniejsi w rosterze go potrzymają choćby troszkę.

TL:DR :
Akira Tozawa i Swann pok. The Brian Kendrick i Noam Dar - debiut Tozway na PPV, preshow święto faceów.
Samoa Joe pok. Samiego Zayna - debiut Joe na PPV, dalsza promocja. Po walce powrót Balora.
Enzo i Cass pok. Club
Charlotte pok. Bayley
Sasha pok. Nię Jax
Braun Strowman pok. Romana Reignsa - interwencja Undertakera.
Goldberg pok. Kevina Owensa - po licznych nieudanych interwencjach przeszkadzających Billowi.

po Fastlane, karta WM powinna kształtowac się tak ze strony czerwonych :
1. Ladder match o pas Cruiserweight :
Neville (c) vs 5 lub 7 innych w tym Austin Aries.

2. Pas kobiet RAW :
Charlotte (c) vs Bayley vs Sasha Banks vs Nia Jax

3. Czerwone pasy tag team
Enzo i Cass (c) vs The Club vs Sheamus i Cesaro

4. United States Championship :
Chris Jericho (c) vs Kevin Owens

5. Samoa Joe vs Finn Balor

6. Big Show vs Shaquielle O'Neill lub Braun Strowman

7. Roman Reigns vs Undertaker

8. Universal Championship match :
Goldberg (c) vs Brock Lesnar

Myślę, że chocaż część się sprawdzi. Reszta oczywiście w jakimś multiosobowej walce lub Andre the Giant memorial battle royal gdzie widzę Kane'a, Zayna lub Strowmana jeśli wystąpi w roli faworytów.

Tak czy siak wracając do pasa szybkiego ruchu - obejrzę, bo obejrzę - tylko z przyzwyczajenia i w dodatku nie na żywo, bo jutro praca. Nie będę przesadnie podjarany, bo nie ma czym.
Piękną drogę do (zapowiadającej się kiepsko) Wrestlemanii nam zgotowali. Im dalej w las tym gorzej.
Do jutra, miłego oglądania.
_________________
W oczekiwaniu na seks taśmę Evy Marie bądź transferu do Brazzers :D
 
     
Grins 
Jobber



Wrestler: Seth Rollins
Wiek: 20
Dołączył: 30 Gru 2016
Posty: 155
Podziękował: 0
Podziękowano mu 0 razy w 0 Postach
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2017-03-05, 19:26   

A więc krótko i na temat, bo nie ma co się rozpisywać.

Kevin Owens vs Goldberg? Trochę śmiesznie wygląda to zestawienie ale niech będzie.
Jakoś nie widzę żeby Owens to obronił, ewentualnie interwencja Brocka który odwróciłby uwagę Goldberga, jak dorzucą tutaj No DQ Match to szanse Owensa rosną.
Po za tym, Goldberga można sprać zrzucić ze szczytu Stage'u itd. on ma prawo odskoczyć bo jest rozpisany jako jedyny pogromca Lesnara i nie ma to prawa przegrać taka prawda.
Co do Kevina jeśli to obroni dzięki Brockowi to niemal pewne że znienacka zjawi się Y2J! Który również odpłaci się za ten cały atak, choć oni bez pasa mają teraz sprawy do wyjaśnienia.

Napisze nie co Fanasty Booking.
Nie trudno zauważyć że Triple H tworzy pewną grupę swoich podopiecznych z NXT, Joe, Owens itd. Wydaje mi się że to kwestia czasu aż dojdzie do inwazji NXT.
Pewnie też dojdzie za nie długo do debiutów, widzę tutaj Asukę, The Revival prędzej czy później dojdzie do debiutu The Authors of Pain (Vince będzie widział w nich duże $$$ i będą Brockami dwywizji Tag Teamowej).
W sumie może to szalone ale widzę Pete Dunne'a jako puplika Triple H'a.
Dlaczego? Wydaje mi się że ta cała akcja podczas turnieju o pas UK, nie była przypadkowa i ten rzeczywiście prędko może trafić do głównego rosteru może na wygórowany push nie ma co liczyć, ale jako pupilek z pewnością by się sprawdził.
Jestem takiego zdania że prędzej czy później powstanie jakaś stajnia pupilków Triple H'a, a zawodnikiem który będzie toczył z nim wojnę będzie AJ Styles który trafi na RAW podczas draftu.

Roman vs Braun nie powiem Strowman to mnie zaskakuje z tygodniówki na tygodniówkę.
Gościu jest genialny, na prawdę się stara i jeśli to przegra to trochę słabo.
Powinien naklepać Romkowi i to tak porządnie ale pewnie Roman pod koniec walki będzie górował, aż tu zgasną światła i pojawi się Undertaker.
Cóż nikt z nas nie chce widzieć, takiego zestawienia to już Braun bardziej zasługuje na tą walkę niż Roman, ale jeśli oni rzeczywiście doprowadzą do walki Romana z Undertakerem i Romek nie przejdzie Turnu to na prawdę cyrk na kółkach, publika Romana zje.
Pewnie gościu sam by chciał przejść Turn, ale ci nie chcą do tego dopuścić.
Ale jeśli Roman ujebie Takera, to do końca życia będzie tym złym znienawidzonym Romanem ale jeśli to jedyna szansa żeby on przeszedł Turn to ja to kupuje.
Ostatnio zmieniony przez Grins 2017-03-05, 19:31, w całości zmieniany 2 razy  
 
     
Susek 
Upper Midcarder



Wrestler: HBK
Wiek: 24
Dołączył: 02 Lut 2015
Posty: 1138
Podziękował: 0
Podziękowano mu 0 razy w 0 Postach
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2017-03-05, 19:28   

Nie ma co się rozpisywać o tej gali bo Main Event będzie trwał jakąś minutę. Spear, spear, jack-hammer. Winner and new ...

Jericho powinien swój obecny run w WWE zakończyć na WMce, nie segmentem, skądinąd bardzo dobrym ale nadal tylko segmentem. Singlowa walka o pas US na WMce bardziej by zbudowała KO w oczach fanów, niż cały jego run z pasem Universal.
 
     
siwyzel 
Jobber



Wrestler: MCMG, Randy Orton
Wiek: 24
Dołączył: 05 Wrz 2009
Posty: 101
Podziękował: 2
Podziękowano mu 0 razy w 0 Postach
Skąd: Bukowo
Ostrzeżeń:
 2/3/4
Wysłany: 2017-03-06, 05:07   

Po wyniku walki Roman Reigns vs Braun Strowman pluje na WWE, a po tym co się odj*bało w ME gali, to brak mi słów. 20 sekund i koniec. ŻENADA
 
     
aRo 
Main Eventer



Wrestler: Big E, Owens, Rogal Otis
Wiek: 24
Dołączył: 18 Lip 2010
Posty: 3669
Podziękował: 55
Podziękowano mu 207 razy w 51 Postach
Skąd: Śląsk
Wysłany: 2017-03-06, 05:08   

-Tozawa/Swann vs Kendrick/Dar- Spoko, w sam raz na kickoffa. Ludzie reagują na Tozawę, reszta to bonus :) W sumie zdziwiło mnie, że Rich zgarnął pin.

-Joe vs Zayn- Dłuuuuugi squash. Wolałbym jeden z dwóch scenariuszy: krótki squash, który pokazuje dominację Joe, albo dłuższa walka, gdzie Sami ma jakąś ofensywę, by się lepiej oglądało. Tutaj Zayn nawet nie pierdnął, przez co trochę mi się dłużyło. Ale swój cel spełnili - Samoańczyk jest potworem.

-Enzo/Cass vs The Club- Nadal nie leży mi widok łysoli z pasami... W ringu tak, jak się można było spodziewać - nudno. Zero emocji. Jak zwykle najlepsze jest promo Enzo przed starciem. Chcę go z pasem, wszystko lepsze od Clubu, ale jak mu zabiorą mikrofon, jest niestety ciągle marny.

-Nia vs Sasha- Kolejny sleeper. Prawie jak opener, z tym że Sasha miała jakąś ofensywę... i wygrała. Niczym dawny Cena - zbiera straszne baty, po czym wins lol. Rollup, nie finisher, ale jednak.

-Mahal vs Cesaro- Walkę Indiany z Ruskiem bym zrozumiał(choć nadal nie chciał oglądać), a to? Szwajcar to niby plus, jednak wolałbym szybciej skończyć galę, niż na to marnować czas. A niestety kickoff sugeruje jeszcze jednego zapychacza...

-Show vs Rusev- ...no i mamy to. PPV zmieniło się w Raw, masakra. Lubię Ruseva, jednak tu bym się cieszył z szybkiego KO. Takiego na stojąco, tak poza tym. Ta pięść w narożniku nie wyglądała na tak mocną.

-Neville vs Gallagher- Miałem niskie oczekiwania, pozytywnie zaskoczyli. Dzięki za brak rest holdów, dzięki za akcje mistrza, był nawet Red Arrow! Jako heel nie musi trzymać ludzi w headlocku, bardzo dobrze. Tylko szkoda, że nie było momentu, gdzie bym mógł uwierzyć w szanse Jacka.

New Day... Wkurza mnie to zapychanie Ra...PPV, ale przyznaję, Big E nadal bawi :D

-Reigns vs Strowman- Straszne. Nie mogli im dać tego No DQ, Street Fight, whatever. Dwóch brawlerów ma zrobić zwykły pojedynek, a potem się dziwić, że bierze na ziewanie. Jeden złamany stół five stara nie czyni. Dwa speary - tym bardziej. Taker dałby chociaż miły moment po walce, a tak nie mamy nic. Tylko streak Brauna przełamany na podrzędnej gali.

-Charlotte vs Bayley- W porządku, choć dupy nie urwały. Bez botchy się nie obyło. Atak Sashy też dziwny. Nie było DQ? I przerwali streak Szarloty ot tak. Jak z Braunem. Mimo wszystko, na tle reszty PPV - czołówka...

-Goldberg vs Owens- Z przykrością stwierdzam, że... zrobili to tak, jak powinni. Jericho odwraca uwagę, Owens leży po paru sekundach. Plus za heelowe przeciąganie na starcie. Co tu dużo pisać. Każdy wiedział, co się wydarzy.
_________________
...bo jeden Straight Edge na forum to zdecydowanie za mało.
Ten fajny Arek P.
Meme Contest Champion
 
 
     
Amy 
Midcarder



Wrestler: HHH, Ambrose, Rollins
Wiek: 24
Dołączyła: 13 Paź 2015
Posty: 535
Podziękował: 1
Podziękowano mu 0 razy w 0 Postach
Skąd: Suwałki
Wysłany: 2017-03-06, 05:09   

Czarny Łabędź i Żuraw vs Gienek Loska i chłopak Fauxxxx
Kolejna walka z cyklu: rozgrzewka w Kickoffie. Kilka niezłych akcji drużynowych, przyzwoite tempo, ale nic szczególnego.

Ten drugi Samoa(n) Joe vs Wieczne Mięso Armatnie
Joe dominował w tej walce, pokazał się z dobrej strony i nie było wątpliwości, że to wygra. Sami w kilku momentach się budził, ale nie na długo. A skoro tak bardzo chcieli podkreślić tę dominację Joe to mogli walkę trochę skrócić. Mimo wszystko oglądało mi się ją bardzo dobrze, dobry wybór na opener.

Pat i Patafian vs Mąż Hot Asian Wife i Festus
Enzo irytuje mnie coraz bardziej. Jak ktoś go kopie w twarz (pozdrowienia Sheamus) to ma moją dożywotnią wdzięczność. Walka w stałym stylu: Enzo obijany, wchodzi Cass, zamiata, wpuszcza małego na przypięcie, ale ten dzisiaj ch… mógł. Wałek na końcu sugeruje nam powtórkę z rozrywki i wygraną na WrestleManii.

Samoa Joe w spódnicy vs Szaszunia
O ile przekonuję się powoli do kobiecego wrestlingu (choć pewnie i tak będę zawsze coś tam przewijać) to nie było akurat zestawienie, które mnie zainteresowało. Saszy nie lubię, więc od biedy wolałabym zwycięstwo Nii. Sama walka była powtórką z openera.

Czarek vs Się Mahał
CM PUNK! CM PUNK! Fajnie, że znaleźli dla Cesaro miejsce w karcie, ale to było zupełnie niepotrzebne. Zapychacz, który nie powinien mieć miejsca, bo po co sztucznie przedłużać galę. Na dodatek o wiele za długie. Z takim Mahalem to się Cezary powinien rozprawić o wiele szybciej.

Przystojny Bułgarski Dżordż Kluni vs Nieco mniejszy Show
Kolejny niepotrzebny element gali. Kolejna dzisiaj walka, w której jeden zawodnik dominuje przez większość czasu. Potem na szczęście role się odwróciły i dali się odkuć Rusevowi. Trochę szkoda, że przegrał, lubię jego postać, ale widać i Show coś musi wygrać.

Nie muszę chyba pisać, że przepychanki między Mahalem a Rusevem też uważam za niepotrzebne. Przynajmniej są kwita :/

Mary Poppins vs Hobbit
Całkiem dobra walka, nawet publika jakoś reagowała, co w tej dywizji nie jest ostatnio częste. Neville też pozwolił sobie na więcej niż ostatnio. Nie zapamiętam tego starcia na długo, ale oglądało się przyjemnie.

Braaaaaauuuuuun vs Boreman Lames
Oglądanie tej walki nie było jakimś strasznym doświadczeniem. Tempo było wolne, momentami przynudzali okropnie. Przydałaby się jakaś stypulacja, żeby okładali się czymś więcej niż pięściami. Pod koniec zrobiło się nieco bardziej emocjonalnie, a przez to lepiej. Nie sądziłam, że podłożą Strowmana czysto na takiej ciulowej gali, ale jak mogłam zapomnieć, że to przecież Roman :roll:

Szarlotka vs Wkurzający bachor
Fajny pojedynek. Nadal uważam, że Charlotte miała lepszą chemię z Sashą, ale było ok. Wynik oczywiście dla mnie niezbyt satysfakcjonujący, przerwanie streaku Char zostawiłabym na jakąś większą galę, podobnie jak ze Strowmanem. Szkoda też, że Sasha nie przeszła heel turnu, po odesłaniu Danki do szatni myślałam, że może ona coś namiesza, no ale nic :P

Ojciec syna Goldberga vs Ex-przyjaciel ex-przyjaciela Kevina Owensa
Nie wiem po co to przeciągają. Wkurzało solidnie, szczególnie, że chciało się spać. O walce nie ma co pisać, wybrali motyw z Jericho, Kevinowi nikt nie pomógł, czekam na ich walkę na WM bardziej niż na Lesnar/Goldberg. Przypominam także, że Trypcio nie posiadał jeszcze Universal Title, także czekam. Aha, fajne wdzianko Krzyśka.

W sumie całość wyglądała tak, jakby Vincent przeczytał przewidywania fanów (ingerencja Takera, wygrana Charlotte, turn Sashy, Lesnar) i stwierdził, że zrobi wszystko na odwrót. Szkoda, że przy Goldbergu tak nie uczynił.
_________________
Zwyciężczyni Typera WWE 2016
 
 
     
N!KO 
Living Legend
VoiceOfAttitude



Wrestler: Rock | Piper | Punk
Wiek: 30
Dołączył: 12 Sty 2007
Posty: 9763
Podziękował: 71
Podziękowano mu 779 razy w 57 Postach
Skąd: Radom
Wysłany: 2017-03-06, 06:26   

Kendrick & Noam Dar vs Tozawa & Swann – Występ wieczoru idzie na konto Alicii Fox. Ktoś powie, że nic nie zrobiła, a ja zapytam – kto zrobił? Jak na cruiserów, to były tu może ze dwie akcje. Reszta marna. Nawet tempo nikogo nie porwało. Ła-a-a-a-a-a face’ów, okazało się najbardziej elektrycznym momentem dla publiki.

Sami Zayn vs Samoa Joe – Mocarna walka w wykonaniu Joe. To praktycznie dłuższa wersja squasha. Lokalny jobber niby się kilka razy odgryzł, ale chwile później każda jego próba była gaszona.

Enzo & Cass vs Gallows & Anderson – Ale jak to? Heelowie obijali face’a, który dążył do hot taga? Innowacyjny booking! :smile: Anderson zaprezentował się z fajnej strony. Chyba tyle...

Nia Jax vs Sasha Banks – Ona nie jest jak większość dziewczyn, bo jest chłopem. Jak Joe punktował Zayna, to oglądało się fajnie. Ten sam motyw u kobiet się nie sprawdził. Nia nie ma aż tak atrakcyjnego repertuaru. Porozciągała ją, ponosiła, a Banksowa zainkasowała pin. Leniwy, wolny, rzekomo zaskakujący pinowaną, pin.

Jakaś szopka Ruseva i Mahala. Bo przecież nei wiem, jak to podzielić na walki. Najpierw oni mieli wyjaśnić, kto ma walczyć pierwszy? Co za różnica? Ja chcę drugi. Ja chcę być wyżej w karcie! Mam przegrać? Ok. A potem wszedł Cesaro, wygrał. Potem wszedł Show, wygrał. W między czasie Rusev jeszcze okładał Jindera, bo fuck logic. CO TO W OGÓLE BYŁO??!!

Świetny wywiad z Owensem osłodził trochę wcześniejszą kompromitacją.

Jack Gallagher vs Neville – Mimo bycia heelem, pozostał efektowny. Przyjemna walka, spełniająca pokładane oczekiwania. Gallagher, mimo porażki, w moich oczach zyskał. Pokazał się z walecznej strony. Takiej walki potrzebował, żeby nie otaczać się samą komedią i parasolem bezpieczeństwa. Szans na zwycięstwo nie było żadnych, ale near fall zaliczony, a i jakieś ataki sprzedające możliwość zwycięstwa underdoga też były – i ok.

Roman Reigns vs Braun Strowman – Strowman beszta, Romek wygrywa. Na papierze i wilk syty, i owca cała. Ja jednak mam spory niesmak, bo tego było aż za dużo. Reigns został zbesztany, machnął dwa supermany, dwa speary, kilka punchy i uwalił Brauna... Brauna, który jest kreowany na potwora. Wiadomo, że teraz będzie dalej to samo, a Strowman powie, że dał się złapać i na moment stracił koncentracje. Jak sobie radził przed tym, każdy widział. I pewnie większość to zaakceptuje. Mi na świeżo po walce cięzko. Chyba wolałbym Takera, który rozwieje wątpliwości.

Bayley vs Charlotte – Czy dzisiaj bookował to ten sam „kreatywny”? Ty obijasz tamtego przez 90% walki, a on wygrywa. To był jakiś bullshit. Sasha wpada i miesza, sędzia ma to gdzieś, a finalnie zabijają winning streak Charlottki na PPV. Idioci, jak chcieliście wycisnąć z tego soki, to zróbcie z niej mistrzyni na WrestleManii i dajcie jakąs face’ową babkę 1on1. Budujcie story na tym, że tamta nie przegrywa, i kiedy nikt już nie będzie wierzył w pretendentke, Flairówna traci pas. Przecież to elementarz wrestlingu. Tutaj uśmiercili streak i nie zyskali absolutnie nic. Brawo. Jak nic z tego nie chcecie wycisnąć, to po co to w ogóle stworzyliście? Po co nam to info, że wygrywa wszystko 1on1? Gdyby nie WWE, to większość z nas by się tego nie domyśliła.

Kevin Owens vs Goldberg – 15-minut do końca, a tu jeszcze promo walki wieczoru. Vintage Goldberg! 4-minuty, a gongu jeszcze nie było :twisted: Spear! Jackhammer! Fuck...

Cytat:
Nikuś,

Jak to czytasz na początku 2018 roku, i zastanawiasz się, co było najgorszym z najgorszych PPV - tu masz swoją odpowiedź!

Z wyrazami szacunku.
_________________

 
     
Jack Doomsday 
Upper Midcarder
Mystic Jack



Wrestler: Nakamura|Briscoes|Charlotte
Wiek: 23
Dołączył: 20 Lip 2011
Posty: 1739
Podziękował: 2
Podziękowano mu 0 razy w 0 Postach
Skąd: Zielona Góra
Wysłany: 2017-03-06, 06:45   

Jak nigdy cieszy mnie komfort w dyskomforcie jaki serwuje mi moja praca - mam skurwiałe nocki, a i zwykle pod koniec zmiany zdarzają się chwilę luzu to i można przeczytać posty userów, którzy lubią szybko dodawać swoje opinię :wink: Poza tym, WTF, to Fastlame, bez spiny, spojlery nie zabolą ... ale czy aby na pewno? Po tym co przeczytałem u N!KO, aRo, i po części Amy, ja autentycznie boję się odpalać swoje network i oglądać galę - same stwierdzenie faktów że Charlotte rozdziewiczyli TUŻ przed WM oraz że uwalili Strowmana (I LIKE BIG SWEATY MEN!) już przyprawia mnie o ból prawej pięty. Zatem zapytam wprost - warto odpalać?
_________________

 
     
N!KO 
Living Legend
VoiceOfAttitude



Wrestler: Rock | Piper | Punk
Wiek: 30
Dołączył: 12 Sty 2007
Posty: 9763
Podziękował: 71
Podziękowano mu 779 razy w 57 Postach
Skąd: Radom
Wysłany: 2017-03-06, 06:52   

Jack Doomsday napisał/a:
Zatem zapytam wprost - warto odpalać?


Nie. Przy opisie walki o pas kobiet, masz skrót praktycznie każdego starcia. Każdego, poza Main Eventem, który przebiegał jak... poprzednia walka Goldberga, a tą zapewne widziałeś. Jedynym innym pojedynkiem, była walka o pas Cruiser. Na świeżo - chyba najlepsza na gali... :shock:

Albo włącz. Wszyscy włączcie i powiedzcie mi, czym miał być ten motyw Rusevo-Mahalowo-Cesarowo-Showowy. I dare You. Odpowiedz - zabicie czasu, nie będzie akceptowana. Za łatwo. Kto o zdrowych zmysłach twierdził, że to będzie ok? Walka Rusev vs Jinder, byłaby lepszy pomysłem. True Story!

Nie no... po prostu większego gówna dawno nie widziałem. KPW > MZW > Wielorybie łajno > Fastlane. Przed seansem polecam aplikować dużo Witaminy D i Magnezu.
_________________

 
     
PHG 
Upper Midcarder



Wrestler: Styles/Undertaker/YoungBucks
Wiek: 19
Dołączył: 07 Paź 2012
Posty: 1385
Podziękował: 315
Podziękowano mu 0 razy w 0 Postach
Skąd: Katowice
Ostrzeżeń:
 1/3/4
Wysłany: 2017-03-06, 06:59   

Cruiserweight Pre-Show – Cruiserowo, preshowowo.... nic specjalnego, nawet ziewnąłem, a to dopiero początek... Ocena: ** i 1/2*

Sami Zayn vs. Samoa Joe – I pomyśleć, że Joe miał tu jobnąć Rollinsowi. Obydwu panów lubię, więc wybór na opener jak dla mnie dobry, chyba njalepszy możliwy. Samoa wygrywa i... teraz wypada dać mu coś mocnego na WM. Wygrana w Andre BR to za mało... Ocena: *** i 1/2*

RAW Tag Team Title Match – Słabe to było. Enzo przyjmuje więcej niż Cena, zostaje przypięty, Club utrzymuje pasy... No! Ocena: ** i 1/2*

Sasha Banks vs. Nia Jax – Nia rzucała Sashą jak workiem ziemniaków, a ta wygrała. Niby stare jak świat, ale nie, bo był roll-up, a nie mega mocny Comeback. Czy to zwiastun jakiegoś Fatal 4 na Wmce? Te dwie i te drugie dwie, z głównej dziś walki pań, mogłyby dać niezle show, ale lepsze bez Jaxowej. Ocena: ** i 1/2*

Jinder Mahal vs. Cesaro – Nie wiem, co ta walka miała wnieść, ale poza paroma typowymi akcjami Cesaro nie widziałem tu NIC ciekawego. Już lepszy był brawl z Rusevem. I powrót Big Showa. Więc wiedz, że coś się dzieje...Ocena: * i 3/4* + Big Show vs. Rusev – Rusev złożyny w ofierze w ramach promocji Big Showa przed walką z... koszykarzem... come on! What are you doing WWE? Ocena: **

Cruiserweight Title Match – Neville broni pasa. Dziękuję, dobranoc. Ocena: *** i 1/2*

Roman Reigns vs. Braun Strowman – Roman wygrywa. Nie ma Takera... #TakiChuj zrobili w naszą stronę... :( Ocena:** i 1/2*

Woman's Title Match – „The Streak... … … is over...” Czemu na ostatniej prostej przed WM? Czemu na tak nic nie znaczącym czymś? Czemu nie na WrestleManii, albo chociaż Royal Rumble? Wynik bez sensu ale walka ok, do tego plus za pojawienie się Sashy. Tylko czemu Bayley to wygrała? Teraz, kiedy zacząłem akceptować to przezucanie pasa, to oni je zakończyli... Ocena: ***, za zabicie streaku...

Universal Title „Match”Ze względu na zbyt dużą ilośc wulgaryzmów, opis został ukryty. Ocena:*

Średnia gali: 2,60



TOP 3 gali:
1. Samoa Joe vs. Sami Zayn (3,5*)
2. Cruiserweight Title Match (3,5*)
3. Woman's Title Match (3*)

SHAME 3 gali:
1. Universal Title „Match” (1*)
2. Jinder Mahal vs. Cesaro (1,75*)
3. Big Show vs. Rusev (2*)



Ranking gal:
1.NXT TakeOver: San Antonio: 3,42
2.NXT TakeOver: Back to Brooklyn: 3,38
3.NXT TakeOver: Toronto: 3,35
4.NXT TakeOver: The End of Begining - 3,10
5.RAW: Clash of Champions – 3,09
6.SmackDown: TLC – 3,07
7.Survivor Series – 3,00
8.SmackDown: Elimination Chamber – 2,97
9.SummerSlam – 2,96
10.RAW: Hell in a Cell – 2,94
11.Royal Rumble – 2,91
12.SmackDown: No Mercy - 2,84
13.Extreme Rules 2016 - 2,83
-.Battleground 2016 - 2,83
15.Money in the Bank 2016 – 2,76
16.RAW: RoadBlock – 2,75
17.SmackDown: Backlash - 2,71
18.PayBack 2016 - 2,66
19.RAW: FastLane – 2,60
20.WrestleMania 32 - 2,50
Ostatnio zmieniony przez PHG 2017-03-08, 16:28, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Google
 
Copyright © 2001-2010 Attitude      Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group